Dodaj do ulubionych

Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę.

06.02.11, 00:12
Pogapiłem się na wróżki w tv i stwierdzam, że wróżka ma w sobie coś z psa smile, lepiej gdy zna tylko gatunek problemu, wówczas naprawdę musi wysilić mózgownicę i ma największą szansę coś wyczytać z kart. Gdy wie zbyt wiele to idzie w stronę rozumową i ulega pokusie rozumowego dedukowania i wymyślania, odchodząc od czytania symboliki.
Obserwuj wątek
    • misboaa Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 00:15
      Wow smile To bardzo prawdopodobne. Trzeba umieć wyłączać mózg na czas wróżenia a to bardzo trudne, pewnie tylko niewielu to potrafi.
      • zainteresowany1977 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 00:19
        Więc lepiej nie znać sprawy, jasnowidzowi wystarcza zdjęcie osoby lub rzecz, wróżce często tylko gatunek sprawy: miłość, praca, zdrowie, i to jest jakiś trop.
        • misboaa Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 00:24
          zainteresowany1977 napisał:

          > Więc lepiej nie znać sprawy, jasnowidzowi wystarcza zdjęcie osoby lub rzecz, wr
          > óżce często tylko gatunek sprawy: miłość, praca, zdrowie, i to jest jakiś trop.
          >
          Niezupełnie. Jakoś sprawę trzeba nakreślić bo po co krążyć godzinę woół zanim dię przejdzie do sedna. Zbyt duża ilość szczegółów może nieświadomie "zmuszać" wróżkę do wyrobienia sobie własnego zdania które jak wiadomo karty łatwo "potwierdzą" bo tarot ma złożoną symbolikę.
          • zainteresowany1977 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 00:44
            ,,Jakoś sprawę trzeba nakreślić bo po co krążyć godzinę wokół zanim się przejdzie do sedna. Zbyt duża ilość szczegółów może nieświadomie "zmuszać" wróżkę do wyrobienia sobie własnego zdania które jak wiadomo karty łatwo "potwierdzą" bo tarot ma złożoną symbolikę." - te dwa zdania są dla mnie sprzeczne, hm, rodzynko?
            Przecież hipotetycznie właśnie dobrze gdy wróżka nie zna szczegółów sprawy i sama ogarnia karty łapiąc te kluczowe i nieuświadomione sprawy, przecież to karty mają pokazać sprawę i jej konsekwencje - pies któremu się pokaże gdzie mniej więcej będzie ta rzeczona kiełbasa nie będzie porządnie niuchał tylko rzuci się w poznany rejon i będzie zawzięcie jej tam szukał nawet jak już jej tam dawno nie będzie, takie karmienie w końcu stępi jego zdolność szukania smile
            Moim zdaniem ta zależność poszła w książkach między wierszami i często jest omijana?
            • nielaik Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 09:53
              Też bym tak chciała czytać. Spróbujemy? Niech ktoś z was poda ogólenie czego dotyczy problem, a reszta rozkłądając karty pisze "co myśl na język przyniesie". Bez zbędenego analizowania.
              • ma_ewa01 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 11:07
                Hm... Może to i dobry pomysł. No to spróbujmy . Na przyszłość dla A i M małżeństwo wiekowo po 40-tce, staz- 3 lata, jedno dziecko - 2,5 roku ( jest zgoda)
                Co jeszcze dodać ze szczegółów?
                Msmile
                • zainteresowany1977 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 11:21
                  Moje trzecie oko mówi mi, że kobieta zajmuje się ezoteryką wink Czy to małżeństwo ma problem który naprawdę wymaga wróżenia?
                  • ma_ewa01 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 11:31
                    Zetku, ta kobieta jest zodiakalnym strzelcem i daleka jest od zajmowania się ezoteryką.
                    Miało być bez podpowiedzi. czysta karta... No to dawaj, co widzisz...
                    Msmile
                    • lilka107 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 12:07
                      bez sensu jest takie zaglądanie do kart bez wyraźnego powodu, typu : poczytaj mi mamo..
                      jesli ktos nie ma problemu, to po co zaglądac w karty? po co na siłę szukać czegoś w nich, jesli wszytko jest ok. jesli ktos to robi dla rozrywki, to moze sobie horoskop w gazecie przeczytac tongue_out
                      • zainteresowany1977 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 12:10
                        I ja tak myślę, ale pal licho, wyciągnąłem, chociaż mam mieszane uczucia.
                      • ma_ewa01 Re: Kiedy pies najlepiej szuka kiełbasę. 06.02.11, 15:08
                        To nie prawda, że bez wyraźnego powodu, powód jest...ale miało być bez sugestii, tylko to, co powiedzą karty...
                        Ja zrozumiałam o co chodzi Zetowi. I nie bez powodu dałam ten przykład związku A i M.
                        Msmile
                    • zainteresowany1977 Re: 06.02.11, 12:07
                      Myślałem, że to o Tobie smile
                      To ja wyciągnę karty do k. celtyckiego, nie muszę zaczynać, naświetlać sprawy smile

                      ------3--------10
                      --5--1/2--6---9
                      ------4--------8
                      ----------------7
                      karta 2 leży poziomo na karcie 1
                      karty bez odwracania, z pełnej talii

                      1 - reprezentuje osobę pytającego i sygnalizuje jego problem ... diabeł
                      2 - problem pytającego ... wieża
                      3 - korzenie problemu ... 8 mieczy
                      4 - pragnienia pytającego i to, co może osiągnąć ... królowa mieczy
                      5 - niedawna przeszłość, z której wypłynął problem ... 10 pucharów
                      6 - bliska przyszłość, która wyłoni się z obecnej sytuacji ... głupiec
                      7 - nieuświadomione cechy pytającego, które spowodowały problem ... 6 kijów
                      8 - co osoba tak naprawdę myśli o tym problemie (nadzieje lub zwątpienie) ... kapłanka
                      9 - wpływy otoczenia w danym problemie (pomoc i wsparcie lub dezaprobata, na kogo można liczyć lub nie) ... słońce
                      10 - ostateczny wynik, rozwiązanie problemu ... 2 kijów

                      Ja potem.
                      • ma_ewa01 Re: 06.02.11, 15:10
                        Dzizus, jakie adekwatne karty ...
                        Msmile
                      • ma_ewa01 Re: 06.02.11, 15:11
                        Nie Zetku, to nie o mnie. To o mojej przyjaciółce.
                        na moje wieże i diabły łamane ósemkami mieczy i piątkami pucharów mamy jeszcze czas... smile
                        Msmile
                        • dana-25 Re: 06.02.11, 19:33
                          Ewuniu trudne, ale fajne ćwiczenie, mam kilka pomysłów zacznę od pierwszegosmile

                          Na początek ogólnie. Chodzi o firmę i pieniądze. Firma ma jakieś niekorzystne umowy i grozi jej upadek. W świadomości jest to sytuacja bez wyjścia. Wkrótce będą musieli zacząć wszystko od początku. Dużo zależy od jakiś urzędników.
                          • zainteresowany1977 Re: 06.02.11, 19:54
                            10 pucharów, czy problem nie dotyka rodziny?
                            • ma_ewa01 Re: 06.02.11, 20:03
                              Miałobyć bez pytań pomocniczych
                              Msmile
                            • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 19:29

                              > 10 pucharów, czy problem nie dotyka rodziny?

                              Tak, problem dotyka rodziny...
                              Msmile
                          • ma_ewa01 Re: 06.02.11, 20:10
                            Czekam na dalsze pomysły...
                            Na razie nie będę komentować...
                            Msmile
                            • dana-25 Re: 06.02.11, 20:50
                              Wobec tego dodam jeszcze drugi pomysł, a właściwie pierwszywink

                              Zdrada, która grozi rozwodem.
                              • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 19:31

                                > Zdrada, która grozi rozwodem.

                                Tak, to prawda
                                Msmile
                          • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 19:28
                            Witaj, Danosmile
                            Krótko ustosunkuję się do Twojej interpretacji:
                            >Na początek ogólnie. Chodzi o firmę i pieniądze. Firma ma jakieś niekorzystne u
                            > mowy i grozi jej upadek. W świadomości jest to sytuacja bez wyjścia. Wkrótce bę
                            > dą musieli zacząć wszystko od początku. Dużo zależy od jakiś urzędników.

                            Ciepło... Chodzi o kredyt, którego nie ma jak spłacić. Mają samochód z dotacji na tę firmę, ale nie mogą go sprzedać - kary umowne. Tak, sytuacja z różnych powodów jest bez wyjścia, a przynajmniej oni nie widzą z niej wyjścia. Będą musieli zaczynać na minusie. Wszystko zależy od wierzycieli...
                            Czyli wszystko się zgadza...
                            Msmile
                      • ma_ewa01 Re: 06.02.11, 21:03
                        warto by zinterpretować karty Zeta...
                        Msmile
                        • zainteresowany1977 Re: 07.02.11, 00:30
                          No to ja pierwszy się skompromituję.
                          To toksyczny związek który przeszedł apogeum, było wielkie buum, czy oni się rozstali?, nie wiem jak odczytać powód tzn. 8 mieczy. Kobieta dochodzi swoich praw?, zawinił mężczyzna? Otoczenie wspiera, sprawa nie będzie szybko rozstrzygnięta.
                          • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 19:38
                            No to ja pierwszy się skompromituję.
                            > To toksyczny związek który przeszedł apogeum, było wielkie buum,
                            ....Tak
                            czy oni się rozstali?
                            .... decyzja wisi w powietrzu
                            nie wiem jak odczytać powód tzn. 8 mieczy. Kobieta dochodzi swoich pra
                            > w?, zawinił mężczyzna? Otoczenie wspiera,
                            .....wszystko sie zgadza.

                            sprawa nie będzie szybko rozstrzygnię
                            > ta.
                            ...Ona musi poczekać z decyzją ok pół roku.
                            No, Zetku, nieźle Ci poszło. Karty miałeś ho, ho , ale masz łapkę...
                            Msmile

                        • zainteresowany1977 Re: 08.02.11, 09:37
                          Ma_ewo odniesiesz się do tego co napisaliśmy o wyciągniętych kartach? smile
                          • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 10:00
                            Zetku, a nie dałoby się powiedzieć coś więcej na podst tych kart?. Na razie jest bardzo ogólnie i.... wszystko sie zgadza, niestety...
                            Msmile
                            • zainteresowany1977 Re: 08.02.11, 12:46
                              Czy w takim razie możesz napisać w czym się pomyliliśmy?, nie chce mi się wierzyć, że wszystko jest trafnie. Wstyd się przyznać, ale ja chyba drugi raz położyłem k. celtycki smile, no i widać, że warto, to rozkład na niemal każdy problem, i nawet nie trzeba składać pytania, wystarczy ustalić dziedzinę.
                      • czu-jka Re: 08.02.11, 11:48
                        Spróbuję
                        Mają problemy. Wydaje mi się, ze maja inne postrzeganie pewnych spraw.
                        Jakos z całości wydaje mi sie, że był jakiś konflikt. Być może jedna ze stron jest mniej towarzyska, izoluje się. Być może konflikt wynikł na tle jakiegoś towarzyskiego spotkania,być może coś tam się wydarzyło, być może wynikało to z zazdrości, bądź partner wcale nie chciał na nie pójść?
                        Napewno wpływ z zewnątrz na tą sytuację jest, ale raczej odebrałabym to na zasadzie wsparcia.
                        Nasuneło mi sie również, że żona jest spełniona w związku, pełna optymizmu, a on czuje się jakoś stłamszony?
                        Nie wiem na ile trafna jest moja interpretacjasmile
                        • zainteresowany1977 Re: 08.02.11, 12:49
                          I gdybyś tu ma_ewo napisała co się zgadza, bez podawania dodatkowych informacji, tylko potwierdzenie tego co napisała czu-jka smile
                          • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 15:21
                            Ok, odniosę się wieczorem. Zaraz zaczynam pracę...
                            Msmile
                        • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 19:35
                          Spróbuję
                          Mają problemy. Wydaje mi się, ze maja inne postrzeganie pewnych spraw.
                          Jakos z całości wydaje mi sie, że był jakiś konflikt.
                          Tak
                          Być może jedna ze stron jest mniej towarzyska, izoluje się. Być może konflikt wynikł na tle jakiegoś towarzyskiego spotkania,być może coś tam się wydarzyło, być może wynikało to z zazdrości, bądź partner wcale nie chciał na nie pójść?

                          Owszem, wynikł ze spotkania a raczej ze spotkań...

                          Napewno wpływ z zewnątrz na tą sytuację jest, ale raczej odebrałabym to na zasadzie wsparcia.
                          ...Tak, ona ma bardzo duże wsparcie ze strony rodziny i znajomych
                          Nasuneło mi sie również, że żona jest spełniona w związku, pełna optymizmu, a on czuje się jakoś stłamszony?
                          ...Tak!!!
                          Nie wiem na ile trafna jest moja interpretacjasmile
                          ...Owszem sedno jest trafione...
                          Msmile
                          • czu-jka Re: 08.02.11, 19:46
                            Cieszę się, że trafiłamsmile
                          • zainteresowany1977 Re: 08.02.11, 19:53
                            No to dużo się zgodziło, myślałem że to co napisałem to zwykły przypał, że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a jednak. Teraz pozostaje przeanalizować karty z faktami. Dzięki za wystawkę smile
                            • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 19:55
                              smile

                              Msmile
                              • dana-25 Re: 08.02.11, 22:43
                                Ewciu, czy to znaczy, że jeden rozkład, praktycznie bez pytania, dal odpowiedź na dwa pytania? Opowiedział o dwóch rzeczach? Niesamowite!

                                tez lubię Celtycki, jest niesamowity i nadaje się do wszystkiego, ostatnio go często stosuję.
                                • ma_ewa01 Re: 08.02.11, 22:47
                                  Dokładnie tak, Dano. Nie bardzo mogę szczegółowo o tym opowiadać, ale faktycznie na tych dwóch płaszczyznach interpretacje pokazały sedno. Myślę, ż to też ręka Zeta zadecydowała, dobrze się zharmonizował z energią tego związku.
                                  Pozdrawiam
                                  Msmile
                                  • dana-25 Re: 09.02.11, 12:42
                                    Najważniejsze jakie karty sie wyciągnie,to 80 % sukcesu i tu chyba leży sedno talentu do tarota,, bo interpretować w większym lub mniejszym stopniu może nauczyć się każdy.
                                    Zet ma talent!!!!
                                    • zainteresowany1977 Re: 09.02.11, 16:50
                                      Żaden talent, guzik prawda smile
                                • dana-25 Re: 08.02.11, 22:49
                                  W otoczeniu jest kapłanka, czyli on ją zdradza.
                                  2 kijów jako ostateczny rezultat, daje wstrzymanie, stagnację, rozwiązanie obu sytuacji nie nastąpi w tym roku. Może przyszły rok coś rozstrzygnie, pewnie trzeba by tu dodatkowych kart.
                                  • zainteresowany1977 Re: 09.02.11, 10:33
                                    Coś mi się wydaje, że ten celtycki ma jakieś takie pokićkane opisy pozycji, są odmiany z inaczej opisanymi pozycjami. Nie zagłębiałem się w czytanie opisów pozycji podczas wyciągania kart (byłem przytomny ale tak średnio przejęty), ciekawe co by było gdyby podstawić te same karty do celtyckiego z innymi opisami pozycji i to odczytać?
                                    • czu-jka Re: 09.02.11, 11:07
                                      Moim zdaniem jest czytelny, można wyciągnąć opowiednie wnioski.
                                    • krolowa.mieczy Re: 09.02.11, 15:06
                                      Ja używam pytan z celtyckiego wg Hajo. Rzeczywiście on podaje trochę inaczej i tak sie zastanawiam czy pytania podane przez ciebie czasem lepszejsze nie są. Chyba przerzucę się na nie właśnie smile
                                      • zainteresowany1977 Re: 09.02.11, 16:58
                                        Chyba zbyt wiele razy pada słowo problem a to słowo które może się kojarzyć z czymś negatywnym, jak wiemy tak nie jest ale domyślnie to źle\na niekorzyść.
                                        Złapałem, że jest 10 kart i każda w gruncie rzeczy jest jakoś zaczepiona z numerologią, pierwsza coś jak as a 10-ta karta jak ta finalizująca 10-tka, trzeba by dobrze się zastanowić czy pozycje spełniają te numerologiczne założenia i jak by je zneutralizować i uprościć oddając sedno.
                                        • nielaik Re: 09.02.11, 18:37
                                          78 drzwi
                                          Kobieta/Mężyczna
                                          Co w myślach? Odwrócona 4 mieczy/Odwrócona 10 buław
                                          Co w sercu? Odwrócona 2 kielichów/Król Denarów
                                          Co pokazuje na zwenątrz? Odwrócony Księżyc/Odwrócony As Mieczy
                                          Co będzie łączyć te dwie osoby? Królowa Denarów
                                          Podsumowanie związku: Odwrócony As Denarów, Królowa Mieczy, Diabeł

                                          Pan chciał by swobodnie hasać i cieszyć się życiem. Wydawać pieniądze na co tylko ma się ochotę, nie musieć się szczypać z wydatkami. Ta kobieta wygląda na kogoś, kto stale mu brzęczy nad uchem i czegoś od niego chce. A on się z nią kasą nie dzieli. Chyba została wystawiona do wiatru. Rozmineli się z potrzebami, tak jakby dla każdego co innego było ważne. Ona jest bardziej sfrustrowana tym związkiem niż on. Czy ta kobieta nie ma jakiś poważnych problemów, z którymi musi borykać sie sama? On ma większe pole manerwru. W każej chwili może trzasnąć drzwami i odejśc. Jeśli już tego nie zrobił. Z nią nie można prozmawiać, trudno się nawiąuje kontakt, powiedziłabym, że wszystko w tej chwili bierze do siebie, nie trafiają do niej racjonalne argumenty.
                                          Jeżeli ten związek miał by przertwać to tylko na papierze, bo są jakieś zobowiązania, ale każdy poszedł w swoją stronę. Podział majątku, konflikt o majątek, może się zaistnieć. Nie podobają mi się karty tej kobiety, moim zdaniem to manipulantka. Gra nieczysto, na wszelkie możliwe sposoby. Czego tam nie ma, można się tylko domyślać.
                                          • nielaik Re: 10.02.11, 12:49
                                            Nie wiem jak wam, ale mnie się podobało to ćwiczenie. Rzucić karty i patrzeć jake wrażenie wywierają. Chyba o tym pisła Ma_ewa01, że karty należy czuć. No to powiem, że tak mi się lepiej czytało. Ktoś chętny na następny rzut?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka