Dodaj do ulubionych

Iwona Łukiewska - pytanie

04.09.12, 13:34
Witam,
Przymierzam sie do zakupu portretu i transformacji u tej Pani. Sledzilem rożne fora i opinie i dzis trafiłem na wiele opini na temat tego, ze jej interpretacje są żywcem przekopiowane z programu do analiz, a także wszystkie transformacje w jej wykonaniu to zmiany na 9-8-9. Czy jest ktoś, kto korzystał z usług tej Pani i mógłby podważyć przedstawione przeze mnie opinie?
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • azosiem8 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 04.09.12, 13:53
      Ja też już od dłuższego czasu zastanawiam się nad zmianą u Pani Iwony ale nie wiem czy się zdecyduję, w każdym razie mam teraz bardzo pasywne wibracje własne i Pani Iwona napisała, że dla mnie byłaby korzystna zmiana na 1-9-1. Może ktoś kto przeszedł zmianę u tej Pani i już odczuwa jakieś pozytywne skutki mógłby się wypowiedzieć.
    • jarivo Re: Iwona Łukiewska - pytanie 05.09.12, 00:03
      Interpretacja w wykonaniu Pani Iwony to wydruk z programu numerologicznego plus kilka akapitów właściwej analizy, coś w rodzaju komentarza do tego wydruku. Faktycznie, najwyraźniej Pani Iwona operuje głównie na 8-9-8 i 9-8-8, niemniej np. mnie - chyba dość nietypowo - zaproponowała też 3-9-3. Jednak 8-9-8 to najkorzystniejsze w większości przypadków wibracje, stąd często się pojawiają.

      • janus50 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 06.09.12, 13:56

        jarivo napisał:

        > Interpretacja w wykonaniu Pani Iwony to wydruk z programu numerologicznego plus
        > kilka akapitów właściwej analizy,

        No chyba sobie żartujesz?!
        Znam Panią Iwonę od blisko 10 lat, z całą pewnością nie używa żadnego programu!
        Średnio jej analizy to ok 40 - 50 stron, połowa z tego to komentarze, czy to jest kilka akapitów? Twoja ocena jest nieuczciwa. Jeśli uważasz, że jest to wydruk z programu, to podaj mi z jakiego. Nie istnieje program, który daje więcej jak 3-5 stron analizy.


        > coś w rodzaju komentarza do tego wydruku. Fa
        > ktycznie, najwyraźniej Pani Iwona operuje głównie na 8-9-8 i 9-8-8, niemniej np
        > . mnie - chyba dość nietypowo - zaproponowała też 3-9-3. Jednak 8-9-8 to najkor
        > zystniejsze w większości przypadków wibracje, stąd często się pojawiają.

        No z całą pewnością nie tylko takie...

        Pozdrawiam


        >
        • jarivo Re: Iwona Łukiewska - pytanie 06.09.12, 14:31
          Januszu, interpretacja ta wygląda jakby pochodziła z programu bądź podręcznika. Myślę, że osoby, które tak pisały, właśnie to mają na myśli. Z góry przepraszam, jeśli ktoś to odczytał jako sugestię, że Pani Iwona skądś kopiuje treści. Pani Iwona daje dłuuugie opisy poszczególnych wibracji i bardzo krótkie analizy ich wzajemnych oddziaływań. Tymczasem w mojej opinii należałoby się raczej skupić własnie na analizie. Kiedy otrzymałem interpretacje te parę lat temu, to mnie satysfakcjonowała, dziś widzę, że tego elementu bardzo tam brakuje.

          Dla przykładu - mam w interpretacji długi opis, jak to szczyt 1 sprawia, że nie dam sobie dmuchać w kaszę. Tymczasem jednocześnie mam czarny szczyt 2 wzmocniony przez 2 w liczbie duszy, więc ten potencjał jest mocno zablokowany. Nie ma o tym słowa w interpretacji.

          Proszę na mnie nie krzyczeć smile
          • janus50 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 06.09.12, 19:15
            Witaj ponownie
            jarivo napisał:

            > Januszu, interpretacja ta wygląda jakby pochodziła z programu bądź podrę
            > cznika. Myślę, że osoby, które tak pisały, właśnie to mają na myśli. Z góry prz
            > epraszam, jeśli ktoś to odczytał jako sugestię, że Pani Iwona skądś kopiuje tre
            > ści. Pani Iwona daje dłuuugie opisy poszczególnych wibracji i bardzo krótkie an
            > alizy ich wzajemnych oddziaływań. Tymczasem w mojej opinii należałoby się racze
            > j skupić własnie na analizie. Kiedy otrzymałem interpretacje te parę lat temu,
            > to mnie satysfakcjonowała, dziś widzę, że tego elementu bardzo tam brakuje.
            >
            > Dla przykładu - mam w interpretacji długi opis, jak to szczyt 1 sprawia, że nie
            > dam sobie dmuchać w kaszę. Tymczasem jednocześnie mam czarny szczyt 2 wzmocnio
            > ny przez 2 w liczbie duszy, więc ten potencjał jest mocno zablokowany. Nie ma o
            > tym słowa w interpretacji.

            >Tymczasem jednocześnie mam czarny szczyt 2 wzmocnio
            > ny przez 2 w liczbie duszy, więc ten potencjał jest mocno zablokowany. Nie ma o
            > tym słowa w interpretacji.

            Dawidzie, czyżby?
            Spójrz w lustro, z pewnością zauważysz, że nosek się trochę tobie wydłużył...
            Zasięgnąłem informacji u samego źródła, czyli u Pani Iwony i taką dostałem odpowiedź:

            "Odniesienie do ograniczającego wpływu cz.sz. 2 na pierwszy b.sz. jest na stronie 36 wiersz 21 do 25. Ponadto nigdy nie proponowałam P. Dawidowi wibracji 3-9-3. Pan Dawid świadomie lub też nieświadomie mija się z prawdą.
            Każdy numerolog ma swoje teksty, które ewoluują przez lata, teksty te opisują poszczególne wibracje w rozmaitych konfiguracjach. Byłoby nonsensem pisać dla każdego nowe teksty, skoro są one już wcześniej utworzone."

            To tyle w temacie.
            Pozdrawiam

            >
            > Proszę na mnie nie krzyczeć smile
            • jarivo Re: Iwona Łukiewska - pytanie 06.09.12, 19:51
              Ależ oczywiście, że Pani Iwona proponowała mi wibracje 3-9-3. W moim przypadku pierwotnie wybieraliśmy nie nowe imię, a nazwisko, i dwie z czterech propozycji dawały 3-9-3. Nie mam jak tego w tym momencie sprawdzić, więc nr strony i wiersza nie podam. Skoro wzmianka o wpływie 2 na 1 faktycznie się w interpretacji znajduje, to zwracam honor, ale jak pisałem - to był przykład.
              Również kończę temat, bo widzę, że dotknąłem kwestii na tym forum niedotykalnej.
              Pozdrawiam.
              • sodr Re: Iwona Łukiewska - pytanie 06.09.12, 21:05
                Panowie, bez kłótni proszę - to nie był cel tego tematu smile

                Miałem podejrzenie, ze teksty zostały wczesniej przez Panią Iwone przygotowane, jednak trafiłem na forum(z grzecznosci nie podam źródła) na którym ludzie upierali sie, ze jest to program. Chciałem rozwiać wątpliwości.
                Pozdrawiam smile
                • janus50 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 06.09.12, 23:31
                  Witaj
                  sodr napisał:

                  > Panowie, bez kłótni proszę - to nie był cel tego tematu smile

                  Tylko dyskutujemy smile
                  >
                  > Miałem podejrzenie, ze teksty zostały wczesniej przez Panią Iwone przygotowane,
                  > jednak trafiłem na forum(z grzecznosci nie podam źródła) na którym ludzie upie
                  > rali sie, ze jest to program. Chciałem rozwiać wątpliwości.

                  Wierz mi, nie istnieje taki program, który wyprodukuje 50 stron tekstu.

                  Pozdrawiam


                  > Pozdrawiam smile
              • janus50 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 06.09.12, 23:27
                Drogi jarivo
                jarivo napisał:

                > Ależ oczywiście, że Pani Iwona proponowała mi wibracje 3-9-3. W moim przypadku
                > pierwotnie wybieraliśmy nie nowe imię, a nazwisko, i dwie z czterech propozycji
                > dawały 3-9-3. Nie mam jak tego w tym momencie sprawdzić, więc nr strony i wier
                > sza nie podam. Skoro wzmianka o wpływie 2 na 1 faktycznie się w interpretacji z
                > najduje, to zwracam honor, ale jak pisałem - to był przykład.
                > Również kończę temat, bo widzę, że dotknąłem kwestii na tym forum niedotykalnej

                Kwestia jest jak najbardziej dotykalna, jestem zwolennikiem krytyki, jednak uzasadnionej. Znam Panią Iwonę już ponad 10 lat i poczułem się w obowiązku bronić jej dobrego imienia.
                Z punktu widzenia doświadczonego numerologa oskarżenie o przygotowanie analizy za pomocą programu jest bardzo poważne i deprecjonuje jego dobre imię. Tylko ten, kto nic nie robi nie popełnia błędów. Z całą pewnością można i trzeba różne rzeczy poprawiać. Możesz mi wierzyć lub nie, miałem w rękach prace wielu numerologów i bardzo często były to prace, które ich kompromitowały, albo na poziomie estetycznym - np. kilka kartek wielokrotnie kopiowanych, trudnych do przeczytania, niechlujnych, albo też porażające błędy merytoryczne. Przy nich analizy Pani Iwony to coś na prawdę wartościowego.
                Zamów sobie z czystej ciekawości jak to jest, np. analizę za 25 zł na allegro. To są właśnie wydruki z programów, możesz być pewien, że będziesz oburzony.
                Pozdrawiam serdecznie

                > .
                > Pozdrawiam.
    • laura988 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 07.09.12, 12:40
      Robiłam u tej pani transformację numerologiczną (której wynikiem jest mój nick), nie przyniosła ona jednak spodziewanych rezultatów, prawdopodobnie dlatego, że została dokonana w 9. roku własnym, a to - jak czytałam - jest zasadniczy błąd w sztuce.
      • porucznikowa Re: Iwona Łukiewska - pytanie 07.09.12, 17:40
        Witam Wszystkich smile

        Ja korzystałam także z usługi Pani Iwony . Zamówiłam analizę i Pani zmieniła mi wibracje własne na 1-9-1 i uzupełniła braki .
        Jestem bardzo zadowolona smile.
        Otrzymałam analizę i Pani Iwona wyraźnie pisze , jestem do Pani dyspozycji w razie wątpliwości proszę dopytać,proszę do mnie napisać itd... miałam kilka pytań dopytałam otrzymałam błyskawiczną odpowiedź, podziękowałam i oczy przecieram ze zdumienia o co ludziom chodzi .
        Może ludzie mylą numerologię z wróżbiarstwem i oczekują gotowej recepty na nieudane życie....nie wiem.
        Dużo moich znajomych korzystało u Pani Iwony z transformacji sprawdziłam ich wibracje jednej zmieniła na 3-8-11/2,drugiej na 9-8-8, następnej na 9-1-1,mojemu wnukowi na 8-9-8,mnie na 1-9-1 itd... i na pewno odpowiednie liczby do drogi życia .

        Zmroził mnie wątek
        <Robiłam u tej pani transformację numerologiczną (której wynikiem jest mój nick), nie przyniosła ona jednak spodziewanych rezultatów, prawdopodobnie dlatego, że została dokonana w 9. roku własnym, a to - jak czytałam - jest zasadniczy błąd w sztuce. >

        Ale Pani Iwona za ciebie roboty nie odwali na pewno cię uprzedziła,że będzie trudniej... jak masz potrzebę transformacji ( a na pewno słabo pracowałaś z imieniem) po przyjacielsku ci radzę zasuwaj w roku pierwszym pamiętaj nic nie ma za darmo w życiu.Wiem coś na ten temat... w roku czwarty transformację przechodziłam .
        Też nie było łatwo ale dałam radę.


        Pozdrawiam
        • carolina-8 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 07.09.12, 21:58

          Pani Iwona zmieniła mi 10 miesięcy temu wibracje z 9-5-5 na 1-9-1 .....wcześniej zamówiłam portret u kogoś innego, i widziałam różnicę w analizie.
          Faktycznie wiele opisów/interpretacji poszczególnych liczb co można znaleśc w sieci, ale obecnie wszystko jest necie ..ja uwielbiam wracać do mojego portretu numerologicznego sporządzonego przez Panią Iwonę-za każdym razem coś nowego tam znajduję, czego wcześniej nie doczytałam/zrozumiałam..
          Udzielałam się mocno na tut. forum podczas swojej transformacji, potem po 6 miesiącach wychwalałam rezultaty, a teraz wiem,że jeszcze byłam pod jej wpływem. Jestem w 5 roku osobistym-co powinno nadać rozpędu sprawie,a ciągnęło się z 8 miesięcy..U KAŻDEGO TO INDYWIDUALNA SPRAWA..najgorzej jest jak ktoś się zakoduje,że to ma trwać 6 miesięcy i czeka się na "coś" z zegarkiem w ręku..ja zrozumialam po 8 miesiącach, że nadal mam doły, negatywne aspekty wibracji 7- ale zyskałam siłę. Przystępując do transformacji myślałam w swojej naiwności,że po transformacji znikną pewne problemy, moje wady za dotknięciem różdżki..ale nic nie zniknęło. Po prostu radzę sobie lepiej z wieloma rzeczami.Wszystko zależy od naszej pracy, więc jeśli ktoś pisze,że transformacja się nie udała, bo ktoś był w 9 roku osobistym to dla mnie "ble ble" wymówka...najłatwiej tak powiedzieć.Pisząc takie rzeczy- ktoś nie był chyba gotowy na swoją transformację.
          to moje zdanie.
          • donbas Re: Iwona Łukiewska - pytanie 08.09.12, 10:07
            Mam swoje opracowanie Pani Iwony. Wibracje 9-1-1. Z pewnością nie jest to przedruk z jakiegoś programu!!!!!!
            Jest to kilkadziesiąt stron dokladnego opisu dotychczasowych wibracji i nowych z dokladnym rozrysowaniem wszystkiego.
            Czy tylko to działa? Mało afirmuję więc trudno mi to z całą pewnością stwierdzić. Widzę wprawdzie pozytywne zmiany ale oprócz zmian numerologicznych też daję sama z siebie dużo, pracuję nad sobą na wielu poziomach, więc nie wiem co zadziałało - może wszystko razem.
            Z pewnością działa sprawa podpisu, który zasugerowala mi Pani Iwona. I za to wielkie dzięki Pani Iwonie.

            Czasem tak jest, że ktoś może czuć się rozczarowany bo sam niewiele z siebie daje a oczekiwał cudów. Tak to napewno się nie da nic zrobić. Sama zmiana numerologiczna chyba niewiele pomoże jeśli czlowiek nie jest na nią wewnętrznie przygotowany i uważa, że ktoś zrobi coś za niego. Stad może frustracje u niektorych osób, że od razu nic nie się pozytywnego nie wydarzyło. Wszelakie zmiany numerologiczne, analiza horoskopu itp. sa tylko narzędziami dla pelniejszego zrozumienia i trzeba umiec wyciągnąc wnioski i pomóc sobie samemu z pomocą innych a nie czekać, że ktoś zrobi coś za nas.
            ----------
            Życzę wszystkim wytrwalości i siły.
            -----------------
            Pozdrawiam
      • janus50 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 08.09.12, 16:39
        Witaj
        laura988 napisała:

        > Robiłam u tej pani transformację numerologiczną (której wynikiem jest mój nick)
        > , nie przyniosła ona jednak spodziewanych rezultatów, prawdopodobnie dlatego, ż
        > e została dokonana w 9. roku własnym, a to - jak czytałam - jest zasadniczy błą
        > d w sztuce.

        Ja otrzymałem transformację ponad 10 lat temu od P. Iwony. Zmiana na wibracje 1-8-9. Nie pracowałem z dużym zaangażowaniem, aczkolwiek podjąłem bardzo wiele o działaniu statycznym, nie wymagającym intensywnego osobistego zaangażowania. Zapisałem sobie wielokrotnie i w wielu miejscach - np. hasła, nicki, tapeta w telefonie i w pc, szyldziki z wibracjami w mieszkaniu itp. Zmiana nastąpiła, choć była ona dość powolna, około roku.
        Gdy porównuję siebie sprzed zmiany, jestem w wielu aspektach bardziej zdecydowany, asertywny, dużo łatwiej nawiązuje kontakty itp.
        Już wtedy P. Iwona zastrzegała w opisie nowych wibracji:
        Proces transformacji w optymalnych warunkach trwa 3 do 6 miesięcy. W okolicznościach utrudnionych, np. lata pustki czy rok własny o wibracji dziewięć, może się wydłużyć do czasu nastania sprzyjających warunków.
        Nie rozumiem więc twojego zastrzeżenia o błędzie w sztuce. No bo jaka była alternatywa. Brak transformacji? Zmiana w roku dziewięć również działa, jest tylko spowolniona. Jeśli pracujesz wytrwale i skrupulatnie, w roku jeden powinnaś odczuć zdecydowaną zmianę.
        Pozdrawiam
        • donbas Re: Iwona Łukiewska - pytanie 08.09.12, 16:50
          janus50 napisał:
          > Już wtedy P. Iwona zastrzegała w opisie nowych wibracji:
          > Proces transformacji w optymalnych warunkach trwa 3 do 6 miesięcy. W okolicz
          > nościach utrudnionych, np. lata pustki czy rok własny o wibracji dziewięć, może
          > się wydłużyć do czasu nastania sprzyjających warunków.

          -----------------------------------
          Ha! No właśnie. U mnie robiona w latach pustki i dlatego też pewnie powolna, ale jest.
        • laura988 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 10.09.12, 10:13
          owszem, widziałabym alternatywę. poczekać parę miesięcy i zacząć transformację w pierwszym roku osobistym. albo przynajmniej zapytać zainteresowaną osobę, jaki jest jej wybór. I nie jest tak, że siedziałam z założonymi rękami i nic nie robiłam, czekając na rezultaty, ale rozumiem, że na tym forum nie wolno mieć żadnych zastrzeżeń do działań p.Iwony
          • janus50 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 10.09.12, 13:03
            Witaj
            laura988 napisała:

            > owszem, widziałabym alternatywę. poczekać parę miesięcy i zacząć transformację
            > w pierwszym roku osobistym. albo przynajmniej zapytać zainteresowaną osobę, jak
            > i jest jej wybór. I nie jest tak, że siedziałam z założonymi rękami i nic nie r
            > obiłam, czekając na rezultaty, ale rozumiem, że na tym forum nie wolno mieć żad
            > nych zastrzeżeń do działań p.Iwony

            Zastrzeżenia jak najbardziej można mieć, krytyka powinna mieć miejsce, jednak dobrze byłoby aby była ona konstruktywna. W przeciwnym wypadku będzie to wyłącznie bicie piany.
            Zresztą, gdyby było tak, że nie wolno mieć żadnych zastrzeżeń do p. Iwony, to wpisy na ten temat byłyby po prostu kasowane...
            Pozdrawiam serdecznie
            • laura988 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 10.09.12, 13:33
              a co mam jeszcze napisać, żeby krytyka była konstruktywna?
              Napisałam to, co uważam: że w moim przypadku transformacja w 9 roku osobistym nie przebiegła pomyślnie i osobiście żałuję, iż dopiero po fakcie dowiedziałam się, iż nie jest najlepszy czas na takie zmiany i wolałabym mieć jednak wybór, czy nie zaczekać z tym do 1 roku osobistego. Nie byłby to chyba jakiś wielki problem, a skutki mogłby być dużo lepsze. A celem mojego wpisu było raczej ostrzeżenie osób, które jeszcze nie przechodziły traksformacji, aby same zwracały uwagę na to, w jakim roku osobistym ona przypada, bo jak widać numerolodzy nie zawsze zwracają na to uwagę. Tyle w tym temacie.
              • janus50 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 10.09.12, 15:14
                Witaj ponownie
                laura988 napisała:

                > a co mam jeszcze napisać, żeby krytyka była konstruktywna?
                > Napisałam to, co uważam: że w moim przypadku transformacja w 9 roku osobistym n
                > ie przebiegła pomyślnie i osobiście żałuję, iż dopiero po fakcie dowiedziałam s
                > ię, iż nie jest najlepszy czas na takie zmiany i wolałabym mieć jednak wybór, c
                > zy nie zaczekać z tym do 1 roku osobistego. Nie byłby to chyba jakiś wielki pro
                > blem, a skutki mogłby być dużo lepsze. A celem mojego wpisu było raczej ostrzeż
                > enie osób, które jeszcze nie przechodziły traksformacji, aby same zwracały uwag
                > ę na to, w jakim roku osobistym ona przypada, bo jak widać numerolodzy nie zaws
                > ze zwracają na to uwagę. Tyle w tym temacie.

                Sęk w tym, że rok dziewięć jest jednym z wielu elementów, które mogą spowolnić zmianę numerologiczną. Temat jest bardzo szeroki i nie można go zawężać wyłącznie do roku dziewięć.
                Mówi się że rok dziewięć nie jest dobry na rozpoczynanie nowych projektów, jednocześnie jednak, jest to rok najlepszy na kończenie. W tym ujęciu więc, to dobry moment, by pożegnać się ze starymi strukturami i przygotować pole dla nowych.
                Utrudnioną transformację należy w każdym razie rozpatrywać wielowątkowo, bo mogą to być czynniki zarówno numerologiczne jak i astrologiczne.
                Pozdrawiam serdecznie
                • azosiem8 Re: Iwona Łukiewska - pytanie 10.09.12, 17:39
                  Witam, ja też chciałabym przeprowadzić zmianę numerologiczną i jak można sprawdzić w jakim czasie to zrobić żeby tranformacja nie była utrudniona? Jestem teraz w 7 roku osobistym ale może lepiej zaczekać do 1?
      • porucznikowa Re: Iwona Łukiewska - pytanie 14.02.13, 11:08
        ose-mka napisała:

        > a jeszcze cena mniej wiecej analizy partnerskiej jeli ktos wie. dzieki
        Witaj
        Najlepiej zapytaj się Pani Iwony sama.Po prostu napisz do niej.Jeśli cena nie będzie Ci odpowiadać nie musisz korzystać z usługi.

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka