Dodaj do ulubionych

smutna rozmowa

18.02.11, 21:25
W naszej relacji z moim "nie-partnerem" ja popelnilam wielki blad - a w zasadzie kilka bledow. Dzis rozmawialismy po kilku dniach bez kontaktu. Nie chce sie ze mna widywac na razie. Proponuje mi przyjazn. Bez nadziei jak mowi. NA razie bez nadziei.
Jest wsciekly i rozgoryczony.

Zapytalam kart jak bedzie wygladala nasza relacja (talia RW, Wielkie Arkana):
za miesiac: Sad
Za pol roku: Kolo Fortuny
Za rok: Kaplanka
Za poltorej roku: Kochankowie

Jak postepowac teraz: Slonce.

Czy ktos sie pochyli nad interpretacja? Ja wkleje swoja za chwile. Jak ogarne metlik w glowie.

Zle mi.. sad
Obserwuj wątek
    • jednajezyna Re: smutna rozmowa 18.02.11, 21:55

      Za miesiac: Sad – relacja sie odrodzi, wybaczy mi to co zrobilam i znowu bedziemy mieli kontakt ale bez wielkich slow. Tak jak powiedzial – przyjazn..
      Za pol roku: kolo fortuny – i tu mam problem...
      Za rok: Kaplanka – nei bede chciala nic zmieniac. Bedzie dobrze jakkolwiek bedzie.
      Za poltorej roku: Kochankowie - przyjdzie czas na to zeby dokonac wyboru miedzy przyjaznia z uczuciem.
      Jak postepowac teraz: Slonce – skupic sie na dobrych stronach, zachowac przyjazn i czerpac z niej?

      Wiem, kulawo mi idzie – zaczynam dopiero. Nie powinnam jeszcze interpretowac ale jesli chodzi o tego kogos to siedzi mi i nie moge sie powstrzymac przed nieudolnymi probami.
      Prosze usluznie o wyrozumialosc.
      • misboaa Re: smutna rozmowa 18.02.11, 22:30
        jednajezyna napisała:

        >
        > Za miesiac: Sad –
        dogadacie się, on wybaczy tobie tego, że go uraziłaś, nie będzie rozpamiętywał tego w nieskończoność. W tym czasie nastąpi również rozstrzygnięcie tego w którą stronę zmierza wasza relacja. Dalsez karty układają się tak, że na dwoje babka wróżyła.
        Słońce to m.in karta szczerej przyjaźni i taka bądź dla niego. Nie rań go więcej, nie sprzeczaj się.

        • jednajezyna Re: smutna rozmowa 18.02.11, 22:33
          i nie naciskaj na zwiazek...
          jest jak jest i zaakceptuj...
          I ciesz sie ze jest kontakt bo mogl sie na mnie calkiem zamnkac....
          takie mam przemyslenia.

          Chociaz boli sadsadsad Bo go skrzywdzilam glupio i niepotrzebnie i dlatego on teraz odgrywa sie na mnie i mowi te wszystkie zle slowa.
          • misboaa Re: smutna rozmowa 18.02.11, 22:35
            jednajezyna napisała:

            >
            > Chociaz boli sadsadsad Bo go skrzywdzilam glupio i niepotrzebnie i dlatego on tera
            > z odgrywa sie na mnie i mowi te wszystkie zle slowa.

            To go porządnie i szczerze przeproś tak jak mówi Sąd i Słońce razem.
            • jednajezyna Re: smutna rozmowa 19.02.11, 11:22
              Juz przeprosilam. Wiecej juz nie moge zrobic... i boli jak cholera...
              Dziekuje za pochylenie sie nade mna wczoraj. I za pomoc.
    • czu-jka Re: smutna rozmowa 18.02.11, 22:05
      Aj, Jednajezynosmile. Nie przejmuj się błędami. Nie wierzę, że jak obie strony są zainteresowane to byle sprzeczka może ochłodzić stosunki.
      Ale odnośnie kart:
      Zastanawiam się, w którą strone idą karty. Za miesiąc napewno nastąpi zmiana w Waszej relacji, Coś się zmieni, być może odrodzi się. Ale te Koło Fortuny świadczy, że będzie różnie. Raz lepiej raz gorzej, z kontaktami też zmiennie. Kapłanka za rok, albo będą kontakty poprawne, bez fajerwerków, albo będzie jakaś Kapłanka w jego życiu i za półtora roku będzie zastanawianie się. A może być tez tak, ze z Kapłanki zrodzą się Kochankowie.
      Słońce napewno postępuj przyjaźnie, delikatnie, przyjacielsko.
      Mi też Kochankowie wychodzą często na relacje, ale teraz wygląda to raczej na odejscie w inną stronę. Weź pod uwagę, że jestem początkująca, więc interpretacje traktuj z przymróżeniem oka.
    • nielaik Re: smutna rozmowa 20.02.11, 15:49
      Zapytalam kart jak bedzie wygladala nasza relacja (talia RW, Wielkie Arkana):
      za miesiac: Sad
      Spotkacie się w celu wyjasnienia pewnych spraw. Któreś z was odezwie się pierwsze, zadziała siła wyższa, ktoś stwierdzi, że nie ma sensu trzymać tego dłużej w zawieszeniu.
      Za pol roku: Kolo Fortuny
      Potym będzie różnie, w tym sensie, że nie będziecie wiedzieli jak to wszystko ugryźć, jak poukładać.
      Za rok: Kaplanka
      Wyciszenie, stablizacja, w relacji powienien zapanować spokój, ale też zawiśnie nad wami niewadoma, która może oznaczać, przejście ze stopy koleżeńskiej w coś więcej.
      Za poltorej roku: Kochankowie
      Właśnie Kochankowie ciekawe, co tu robią.
      Jak postepowac teraz: Slonce.
      Byś przyjacielskim, szczerym i otwartym. Nie zamykać się na kontakt, rozmowę.
    • coill Re: smutna rozmowa 20.02.11, 16:31
      z samych WA i pojedynczych kartach na miesiac trudno wywnioskowac konkrety,bo moga 100 rzeczy pokazywac jak i 1. to jakies karty=prognozy gdzie np nie da sie powiedziec KTORE z was co np bedzie robic konkretnie i dlaczego itp itd, tylko tak ogolnikowo..

      > za miesiac: Sad
      próba odrodzenia-odnowienia relacji powinna byc, czyli ok
      > Za pol roku: Kolo Fortuny
      zmiana, jesli sie poprawi moze znow dosc do zgrzytu i zwrotu.Moze tez poprawic sie na lepszem cóz nie wiadomo nic wiecej bo nie ma kart obokwink
      > Za rok: Kaplanka
      nie wiem..krata moze pokazywac ciebie matke inna, to ze bedziesz kochnka jego jak i to ze bedziesz cieplem domowym.
      podobnie z resztą....
      > Za poltorej roku: Kochankowie

      > Jak postepowac teraz: Slonce.

      nie obrazac sie, okazac cieplo i entuzjazm.
      • jednajezyna Re: smutna rozmowa 21.02.11, 10:34
        Na razie oswajam sie z WA. I dopiero sie ucze jak i co karty do mnie mowia.
        I tak szczerze mowiac to ten rozklad jakos dal mi nadzieje? Moze glupio bo jak mowi coill malo konkretnie i ogolnikowo i malo kart.
        Ale.. jakos dalo mi to nadzieje ze moze jeszcze nie wszystko stracone...
        I bede dalej cwiczyc.

        I dziekuje za poczylenie sie nade mna jeszcze raz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka