W naszej relacji z moim "nie-partnerem" ja popelnilam wielki blad - a w zasadzie kilka bledow. Dzis rozmawialismy po kilku dniach bez kontaktu. Nie chce sie ze mna widywac na razie. Proponuje mi przyjazn. Bez nadziei jak mowi. NA razie bez nadziei.
Jest wsciekly i rozgoryczony.
Zapytalam kart jak bedzie wygladala nasza relacja (talia RW, Wielkie Arkana):
za miesiac:
Sad
Za pol roku:
Kolo Fortuny
Za rok:
Kaplanka
Za poltorej roku:
Kochankowie
Jak postepowac teraz:
Slonce.
Czy ktos sie pochyli nad interpretacja? Ja wkleje swoja za chwile. Jak ogarne metlik w glowie.
Zle mi..