Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pana Janusza o chorego synka

14.08.13, 13:55
Szanowny Panie Januszu, czy byłaby możliwość poprosić Pana o analizę numerologiczną dla mojego dziecka?

Od dnia narodzin praktycznie nie wychodzi ze szpitala. Zdiagnozowano u niego rzadką chorobę, która pozwala na normalny rozwój, ale wymaga wielu wyrzeczeń przez całe życie. Wciąż czekamy na doprecyzowanie, jak silna jest postać tej choroby, bo bywa różnie. Niemniej - to dla niego wyrok, choć nie przestaję liczyć na cud.

Synek ma niespełna 3 tygodnie - przyszedł na świat o godz. 6.15 rano, dnia 26 lipca. W jego imionach i nazwisku znajdują się następujące litery: Z – 1, L – 1, U – 1, Y – 1, K – 1, N- 1, I – 1, R -1, S- 2, C – 2, A – 2, M – 3. Nie wiem, czy to istotna informacja, ale pospieszył się - urodził się 3 tyg. przed terminem.

Czy można z tego odkryć, jak choroba wpłynie na jego życie, czy będzie szczęśliwy? Czy możemy mu ułatwić życie kolejnym imieniem, a jeśli tak, to jakim? Kiedy będą wypadały jego lata pustki?

Będę wdzięczna za każdą najmniejszą informację. Bardzo gorąco proszę o pomoc i dziękuję za każdą wiadomość
Obserwuj wątek
    • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 16.08.13, 14:30
      Zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą - w tej chwili jestem w roku 9, jest to faktycznie trudny i często bolesny rok. Czy choroba synka może mieć z tym coś wspólnego i czy w związku z tym jest szansa, że od października coś się odmieni na lepsze? Czy może dziecko, jako osobna istota, nie ma tu nic do rzeczy?

      Natomiast mój partner, tata chłopca, jest w roku 7.

      Będę bardzo wdzięczna za każdą, choćby najdrobniejszą, informację.
    • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 21.08.13, 22:36
      Witaj
      szmaragda83 napisała:

      > Szanowny Panie Januszu, czy byłaby możliwość poprosić Pana o analizę numerologi
      > czną dla mojego dziecka?
      >
      > Od dnia narodzin praktycznie nie wychodzi ze szpitala. Zdiagnozowano u niego rz
      > adką chorobę, która pozwala na normalny rozwój, ale wymaga wielu wyrzeczeń prze
      > z całe życie. Wciąż czekamy na doprecyzowanie, jak silna jest postać tej chorob
      > y, bo bywa różnie. Niemniej - to dla niego wyrok, choć nie przestaję liczyć na
      > cud.
      >
      > Synek ma niespełna 3 tygodnie - przyszedł na świat o godz. 6.15 rano, dnia 26 l
      > ipca. W jego imionach i nazwisku znajdują się następujące litery: Z – 1,
      > L – 1, U – 1, Y – 1, K – 1, N- 1, I – 1, R -1, S-
      > 2, C – 2, A – 2, M – 3. Nie wiem, czy to istotna informacja,
      > ale pospieszył się - urodził się 3 tyg. przed terminem.
      >
      > Czy można z tego odkryć, jak choroba wpłynie na jego życie, czy będzie szczęśli
      > wy? Czy możemy mu ułatwić życie kolejnym imieniem, a jeśli tak, to jakim? Kiedy
      > będą wypadały jego lata pustki?
      >
      > Będę wdzięczna za każdą najmniejszą informację. Bardzo gorąco proszę o pomoc i
      > dziękuję za każdą wiadomość

      Numerologia nie odnosi się do fizycznego statusu naszego ciała. Są rozmaite publikacje wskazujące na powiązanie każdej wibracji ze stanem naszego zdrowia, jednak z mojego doświadczenia wynika, że w gruncie rzeczy są to czyste spekulacje, gdyż procent trafności określania takich czy innych niedomagań zdrowotnych jest dość niski, co pozwala stwierdzić, że nie jest to rzetelna prognoza. Przykładowo, u twojego synka brak jest wibracji dwa w zawartości liter, brak jest również wibracji sześć. Dwójka odpowiada za system nerwowy, z kolei szóstka to serce, krew i skóra. Nie wiem co dolega twojemu synkowi, jednak jeśli nawet powyższe brak pokrywają się z jego chorobą to u setki innych osób, z tymi samymi brakami nie ma takich dolegliwości.
      Twój synek jest urodzeniową trójką i zodiakalnym Lwem. To dość silny układ. Trójka to wibracja ekspresji osobistej i radości życia. Zwykle trójki są bardzo kreatywne, szczególnie w obszarze słowa, np. poprzez śpiew, aktorstwo, literaturę, wyjątkowe uzdolnienia językowe.
      Aktualnie przebywa on w swoim pierwszym cyklu o wibracji siedem, który stoi w opozycji do urodzeniowej trójki, gdyż jest to cykl zamykający, może powodować introwertyzm, izolację emocjonalną. Znajduje to także potwierdzenie w astrologii, gdyż Merkury jest posadowiony w Raku, czyli żywiole wody, a Merkury w wodzie jest milczący albo też nie odnosi specjalnych sukcesów w przestrzeni komunikacji werbalnej.
      Droga życia twojego synka jest dość korzystna, choć są w niej widoczne bardziej ostre zakręty, takie są jednak obecna w życiu każdego człowieka.
      Jego wibracje imienne mają wartość 3-2/11-5/14 i nie są one korzystne, nie są także jakieś skrajnie fatalne. Tak jak wspomniałem, numerologia nie odnosi się do ciała fizycznego czlowieka, jednak w moim przekonaniu, silne wibracje imienne oraz wypełnione braki, to element, który daje duże wzmocnienie na poziomie emocjonalnym i tutaj doskonale sprawdza się znane przysłowie, w swoim lustrzanym odwróceniu - kiedy duch zdrowy, zdrowe też ciało.
      Znam całą masę przypadków, gdzie zmiana wibracji imiennych z ciężkich i pasywnych na mocno zindywidualizowane i dynamiczne, przynosiło znaczną poprawę stanu emocjonalnego a co za tym idzie także poprawę zdrowia. Nie chcę twierdzić, że taki zabieg może kogokolwiek wyleczyć, jednak jest z całą pewnością dużym wsparciem dla chorej osoby i jej walki z chorobą.
      Bardzo istotne jest także to, aby wypełnić brakujące wibracje 2 (litery B i T w imionach i nazwisku) oraz 6 (litery F, O oraz X)
      Jeśli chodzi o rokowania dotyczące procesu zdrowienia, to w tym przypadku z pewnością o wiele bardziej skuteczna jest astrologia, dlatego na twoim miejscu zwróciłbym się do dobrego astrologa. Ja polecam Pana Piotra Piotrowskiego z Bydgoszczy, to jeden z najlepszych polskich astrologów.
      Pozdrawiam serdecznie
      • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 23.08.13, 14:46
        Bardzo gorąco dziękuję za odpowiedź, wiele się dowiedziałem. Już same namiary na astrologa są dla mnie bardzo cenne.

        Ale najważniejsze jest to, co pisze Pan o wibracji liter - 2 (system nerwowy) to jest właśnie to!

        Pisze Pan: "Bardzo istotne jest także to, aby wypełnić brakujące wibracje 2 (litery B i T w
        imionach i nazwisku) oraz 6 (litery F, O oraz X)."


        Zastanawiam się, czy pomogłoby dodanie synkowi trzeciego imienia, takiego, które zawiera litery B, T i O. Problem w tym, że ma już dwa imiona, a urzędnicy nie pozwalają dodać trzeciego. Nie wiem, czy jest to możliwe podczas chrztu.

        Jeśli nie, pozostaje prywatna ceremonia nadania trzeciego imienia, albo zmiana drugiego imienia w akcie urodzenia.

        Dodanie trzeciego imienia wprowadziłoby następujące zmiany:
        M 3
        S 3
        A 3
        I 2
        Z 2
        C 2
        B 1
        K 1
        U 1
        Y 1
        R 1
        L 1
        N 1
        T 1
        O 1

        Pytanie, czy jest sens to robić tylko prywatnie, bez potwierdzenia w żadnym dokumencie?

        Natomiast zmiana drugiego imienia skutkowałaby takimi literami:

        S 3
        A 2
        Z 2
        M 2
        U 1
        Y 1
        O 1
        I 1
        L 1
        C 1
        K 1
        T 1
        B 1

        Drugi przypadek byłby do zrobienia, wystarczyłoby zmienić drugie imię w akcie urodzenia dziecka.

        Czy byłby Pan tak dobry i doradził, które z tych rozwiązań jest sensowniejsze?

        Są trzy opcje:

        1 - wprowadzenie trzeciego imienia podczas chrztu (nie wiem, czy to możliwe formalnie),
        2 - wprowadzenie trzeciego imienia prywatnie, bez potwierdzenia w dokumentach,
        3 - zamiana drugiego imienia.

        Bardzo gorąco dziękuję za odpowiedź i jednocześnie bardzo proszę o jeszcze chwilę Pańskiego czasu. Jeśli mam szansę jakkolwiek mu pomóc - właśnie korektą wibracji imiennych - bardzo chciałabym to zrobić.

        Dziękuję za odpowiedź i bardzo gorąco pozdrawiam.
        • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 24.08.13, 11:53
          Witaj ponownie
          szmaragda83 napisała:

          > Bardzo gorąco dziękuję za odpowiedź, wiele się dowiedziałem. Już same namiary n
          > a astrologa są dla mnie bardzo cenne.
          >
          > Ale najważniejsze jest to, co pisze Pan o wibracji liter - 2 (system nerwowy) t
          > o jest właśnie to!

          Przestrzegam jednak przed wyciąganiem wniosku, że brak dwójek jest przyczyną problemu. Odsetek osób, którym brak jest dwójek, należy do najwyższych i mimo to nie mają oni dramatycznych problemów chorobowych w obszarze, za który odpowiada dwójka. Choroba pojawiłaby się mimo to. Jedyne co można przypuszczać, to to, że możliwe jest, że gdyby ta dwójka była obecna, przebieg choroby byłby łagodniejszy a szanse na wyzdrowienie większe.

          >
          > Pisze Pan: "Bardzo istotne jest także to, aby wypełnić brakujące wibracje 2 (li
          > tery B i T w
          > imionach i nazwisku) oraz 6 (litery F, O oraz X)."
          >
          >
          > Zastanawiam się, czy pomogłoby dodanie synkowi trzeciego imienia, takiego, któ
          > re zawiera litery B, T i O. Problem w tym, że ma już dwa imiona, a urzędnicy ni
          > e pozwalają dodać trzeciego. Nie wiem, czy jest to możliwe podczas chrztu.
          >
          > Jeśli nie, pozostaje prywatna ceremonia nadania trzeciego imienia, albo zmiana
          > drugiego imienia w akcie urodzenia.

          Istnieją jeszcze inne możliwości. Np. Dodajemy trzecie imię na chrzcie i będzie ono obecne na świadectwie chrztu. A urzędowo pozostają zapisane dwa już posiadane. Nie ma obowiązku by imię nadane na chrzcie było obecne urzędowo w dokumentach.
          Nie należy zmieniać imion nadanych przy urodzeniu.

          > Dodanie trzeciego imienia wprowadziłoby następujące zmiany:
          > M 3> S 3> A 3> I 2> Z 2> C 2> B 1> K 1> U 1> Y 1> R 1> L 1> N 1> T 1> O 1>
          > Pytanie, czy jest sens to robić tylko prywatnie, bez potwierdzenia w żadnym dok
          > umencie?

          Taki układ daje wibracje 1-6-7, może nieco korzystniejsze, jednak dziecku jest potrzebny dynamit, możliwie najsilniejsze wibracje imienne, np. 1-9-1. Trzeba po prostu poszukać imienia do tych wibracji, oczywiście takiego, które będzie uzupełniać braki.

          >
          > Natomiast zmiana drugiego imienia skutkowałaby takimi literami:
          >
          > S 3> A 2> Z 2> M 2> U 1> Y 1> O 1> I 1> L 1> C 1> K 1> T 1> B 1

          Tak jak wspomniałem wcześniej, nie powinno się tego robić. Imiona i nazwisko otrzymane w momencie urodzenia są naszym znakiem wodnym, elementem, który jest fundamentem życia.
          Ponadto, otrzymane wibracje mają wartość 9-3-3, które należą do korzystnych, jednak dla twojego synka zbyt słabe. Pojawia się także brak wibracji 5 - litery E, N i W.
          >
          > Drugi przypadek byłby do zrobienia, wystarczyłoby zmienić drugie imię w akcie u
          > rodzenia dziecka.
          >
          > Czy byłby Pan tak dobry i doradził, które z tych rozwiązań jest sensowniejsze?
          >
          > Są trzy opcje:
          >
          > 1 - wprowadzenie trzeciego imienia podczas chrztu (nie wiem, czy to możliwe for
          > malnie),

          Jest to możliwe. Takie imię może użyć później do bierzmowania.

          > 2 - wprowadzenie trzeciego imienia prywatnie, bez potwierdzenia w dokumentach,

          Nie ma takiej potrzeby.

          > 3 - zamiana drugiego imienia.

          Nie powinno się....
          >
          > Bardzo gorąco dziękuję za odpowiedź i jednocześnie bardzo proszę o jeszcze chwi
          > lę Pańskiego czasu. Jeśli mam szansę jakkolwiek mu pomóc - właśnie korektą wibr
          > acji imiennych - bardzo chciałabym to zrobić.

          Mogę poszukać imienia, które będzie uzupełniało brak dwójek i szóstek a jednocześnie da silne wibracje imienne. Np. 1-9-1 - oczywiście do aktualnych wibracji 3-2-5

          Pozdrawiam
          >
          > Dziękuję za odpowiedź i bardzo gorąco pozdrawiam.
          • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 24.08.13, 15:43
            Bardzo gorąco dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. W takim razie pozostaje wybrać trzecie imię, które zapewni takie wibracje. Niestety, nie potrafię tego zrobić samodzielnie. Czy można prosić o wskazówki, lub - jeśli nie wymaga to wiele pracy - wręcz wskazanie odpowiedniego imienia? Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam, ma Pan wielkie serce i cierpliwość.
            • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 28.08.13, 16:40
              Poszperałam na forum i znalazłam informację, jak liczyć wibracje imienne. No i liczę samogłoski i spółgłoski, szukając trzeciego imienia, które zapewniłoby synkowi tę silną wibrację 1-9-1.

              Na razie policzyłam dziesiątki imion z literami B, O i T, ale żadne nie pasuje. Najbliżej jest Tomasz - razem z nadanymi już imionami i nazwiskiem daje, jeśli się nie pomyliłam, 1-8-9, ale wiem, że to nie o to chodzi.

              Zastanawiam się, czy dalej wybierać losowo imiona i liczyć, aż trafię na jakieś pasujące, czy może da się to zrobić jakoś prościej?

              Nie bardzo też rozumiem, dlaczego zapisał Pan wibracje imienne synka 3-2/11-5/14, a nie 3-11-14? Dopiero zaczynam przygodę z numerologią i wszystko wydaje się tajemnicze i skomplikowane.

              Ale tego trzeciego imienia do wibracji 1-9-1 będę szukać uparcie.
              • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 29.08.13, 01:07
                Witaj ponownie
                szmaragda83 napisała:

                > Poszperałam na forum i znalazłam informację, jak liczyć wibracje imienne. No i
                > liczę samogłoski i spółgłoski, szukając trzeciego imienia, które zapewniłoby sy
                > nkowi tę silną wibrację 1-9-1.

                Dla tych wibracji znalazłem następujące imiona: Bronisław, Konstans, Sambor, Witosław. Niestety szału nie ma...

                >
                > Na razie policzyłam dziesiątki imion z literami B, O i T, ale żadne nie pasuje.
                > Najbliżej jest Tomasz - razem z nadanymi już imionami i nazwiskiem daje, jeśli
                > się nie pomyliłam, 1-8-9, ale wiem, że to nie o to chodzi.

                1-8-9 to także bardzo silne wibracje imienne. Oprócz Tomasza (gratulacje) znalazłem jeszcze Tomisława.

                >
                > Zastanawiam się, czy dalej wybierać losowo imiona i liczyć, aż trafię na jakieś
                > pasujące, czy może da się to zrobić jakoś prościej?

                Innych już nie znajdziesz. Mam w swojej bazie danych ponad tysiąc imion męskich polskich lub takich, które zostały zarejestrowane przez polski urząd, nie wiem więc, czy twój wysiłek ma sens...


                >
                > Nie bardzo też rozumiem, dlaczego zapisał Pan wibracje imienne synka 3-2/11-5/1
                > 4, a nie 3-11-14? Dopiero zaczynam przygodę z numerologią i wszystko wydaje się
                > tajemnicze i skomplikowane.
                >
                Zawsze redukujemy do pojedynczej cyfry, czyli podstawowej wibracji od 1 do 9. Tylko w przypadku gdy pojawiają się podliczby szczególne, np. mistrzowskie, jak 2/11 albo karmiczne, np. 5/14, zapisujemy podwójnie. W innych przypadkach zapisujemy po prostu np. 3-2-5.

                > Ale tego trzeciego imienia do wibracji 1-9-1 będę szukać uparcie.

                Już masz, choć wybór niestety ograniczony....
                Pozdrawiam i trzymam kciuki!
                • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 31.08.13, 11:44
                  Szanowny Panie Januszu,
                  tego mi było trzeba, bardzo gorąco dziękuję. Niestety, coś mi się pomieszało.

                  Mam problem - wybrałam dwa imiona - Bronisław lub Sambor, i kiedy dodaję je do imion i nazwiska synka za nic nie chce mi wyjść ta wibracja 1-9-1.

                  Kiedy dodaję Bronisław, całość wychodzi mi: samogłoski: A-3, I-2, Y-1, O-1, U-1, spółgłoski: M-3, S-3, R-2, N-2, L-2, C-2, K-1, B-1, W-1, Z-1. Wyliczam z tego wibrację 1-3-4.

                  Natomiast kiedy dodaję Sambor, całość daje: samogłoski: A-3, Y-1, I-1, O-1, U-1, spółgłoski: M-4, S-3, R-2, C-2, K-1, N-1, B-1, Z-1, L-1, co daje mi wibrację 1-4-5.

                  Nie wiem, gdzie robię błąd, ale liczę to wielokrotnie i za każdym razem wychodzi tak samo.

                  Przy okazji przyznam, że wciągnęłam się w to liczenie i policzyłam wibracje imienne dla siebie z związku z tym, że w przyszłym roku w czerwcu planuję wyjść za mąż. Jeśli można, to chciałabym zapytać, czy moje rozpoznania nowicjuszki są słuszne.

                  Jestem urodzeniową szóstką (06061983), przy wyliczaniu wibracji imiennych uwzględniłam dwa imiona z aktu urodzenia, imię z bierzmowania i nazwisko, co dało wibrację 7-2/11-9. Rozumiem, że ta 11 to liczba mistrzowska?

                  Następnie wyliczyłam wibracje imienne po dodaniu do powyższych nazwiska narzeczonego i wyszło mi: 1-7/16-8. I znów - rozumiem, że ta 16 to liczba karmiczna?

                  Wynikałoby z tego, że przyjęcie nazwiska partnera poskutkowałoby obciążeniem liczbą karmiczną, posiłkując się ściągą zamieszczoną przez Pana na forum można uznać, że liczbą kiepską dla związku. Wobec tego, czy opłaca mi się przyjmować nazwisko narzeczonego, czy lepiej pozostać przy własnym?

                  Gdzieś na forum napisał Pan, że nawet jeśli zastępuje się panieńskie nazwisko nazwiskiem męża, to i tak w wibracjach imiennych uwzględnia się oba. Wobec tego rozumiem, że nieistotne, czy chciałabym podpisywać się nazwiskiem podwójnym, czy zastąpić moje panieńskie nazwiskiem narzeczonego?
                  • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 31.08.13, 12:08
                    Witaj ponownie
                    szmaragda83 napisała:

                    > Szanowny Panie Januszu,
                    > tego mi było trzeba, bardzo gorąco dziękuję. Niestety, coś mi się pomieszało.

                    Wygląda na to, że obojgu nam się pomieszało......
                    >
                    > Mam problem - wybrałam dwa imiona - Bronisław lub Sambor, i kiedy dodaję je do
                    > imion i nazwiska synka za nic nie chce mi wyjść ta wibracja 1-9-1.

                    Podałaś w pierwszym wpisie następujące litery: "W jego imionach i nazwisku znajdują się następujące litery: Z – 1, L – 1, U – 1, Y – 1, K – 1, N- 1, I – 1, R -1, S- 2, C – 2, A – 2, M – 3."

                    Przeliczyłem ponownie i wychodzi mi 3-1-4/13. Tak więc popełniłem błąd w liczeniu, bo wyszło mi wówczas 3-2-5/14.

                    > Kiedy dodaję Bronisław, całość wychodzi mi: samogłoski: A-3, I-2, Y-1, O-1, U-1
                    > , spółgłoski: M-3, S-3, R-2, N-2, L-2, C-2, K-1, B-1, W-1, Z-1. Wyliczam z tego
                    > wibrację 1-3-4.

                    Kiedy ja dodaję to imię wychodzi mi 1-8-9, które również należą do bardzo silnych jednak nie tak bardzo jak 1-9-1
                    >
                    > Natomiast kiedy dodaję Sambor, całość daje: samogłoski: A-3, Y-1, I-1, O-1, U-1
                    > , spółgłoski: M-4, S-3, R-2, C-2, K-1, N-1, B-1, Z-1, L-1, co daje mi wibrację
                    > 1-4-5.

                    Tutaj jest podobnie, również wychodzi 1-8-9....
                    Zacznijmy więc od początku. Imiona do wibracji 3-1-4, tak aby otrzymać 1-9-1. Udało mi się znaleźć dwa imiona - Antonin oraz Stronisław...
                    >
                    > Nie wiem, gdzie robię błąd, ale liczę to wielokrotnie i za każdym razem wychodz
                    > i tak samo.

                    Ja także zliczyłem wszystko ponownie i tak jak wspomniałem, odkryłem błąd w wibracjach wyjściowych. Teraz wszystko się zgadza...

                    > Przy okazji przyznam, że wciągnęłam się w to liczenie i policzyłam wibracje imi
                    > enne dla siebie z związku z tym, że w przyszłym roku w czerwcu planuję wyjść za
                    > mąż. Jeśli można, to chciałabym zapytać, czy moje rozpoznania nowicjuszki są s
                    > łuszne.
                    >
                    > Jestem urodzeniową szóstką (06061983), przy wyliczaniu wibracji imiennych uwzgl
                    > ędniłam dwa imiona z aktu urodzenia, imię z bierzmowania i nazwisko, co dało wi
                    > brację 7-2/11-9. Rozumiem, że ta 11 to liczba mistrzowska?

                    Tak
                    >
                    > Następnie wyliczyłam wibracje imienne po dodaniu do powyższych nazwiska narzecz
                    > onego i wyszło mi: 1-7/16-8. I znów - rozumiem, że ta 16 to liczba karmiczna?

                    Tak. Jednak należy pamiętać, że bierzemy pod uwagę wszystkie samogłoski. W tej sytuacji aby pojawiła się 16, w wyniku musi się pojawić 79, 88, 97 a potem dopiero 169.
                    >
                    > Wynikałoby z tego, że przyjęcie nazwiska partnera poskutkowałoby obciążeniem li
                    > czbą karmiczną, posiłkując się ściągą zamieszczoną przez Pana na forum można uz
                    > nać, że liczbą kiepską dla związku. Wobec tego, czy opłaca mi się przyjmować na
                    > zwisko narzeczonego, czy lepiej pozostać przy własnym?

                    1-7-8 to generalnie poprawne wibracje imienne. Jeśli jednak pojawia się w nich 16, nie jest to korzystne...
                    >
                    > Gdzieś na forum napisał Pan, że nawet jeśli zastępuje się panieńskie nazwisko n
                    > azwiskiem męża, to i tak w wibracjach imiennych uwzględnia się oba. Wobec tego
                    > rozumiem, że nieistotne, czy chciałabym podpisywać się nazwiskiem podwójnym, cz
                    > y zastąpić moje panieńskie nazwiskiem narzeczonego?

                    Dokładnie tak. Pozostaje jeszcze opcja przyjęcia nazwiska przyszłego męża i jednocześnie zmiana numerologiczna, o ile ta 16 rzeczywiście występuje...

                    Pozdrawiam
                    • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 02.09.13, 16:40
                      Bardzo dziękuję, ma Pan rację - właściwe wibracje imienne synka to 3-2-14/5. Niestety, także w tym przypadku pojawia się liczba karmiczna. Rozumiem, że wibracje są tak samo niekorzystne, jak te błędnie wyliczone za pierwszym razem?

                      Nie wiem, czy tata dziecka zgodzi się na dodanie imienia Antonin lub Stronisław, ale skoro nie ma innego wyjścia, żeby zapewnić tę "torpedę", to trudno.

                      Tyle tylko, że kiedy ponowie przeliczyłam wibracje z dodaniem imienia Sambor, tym razem wyszło mi właśnie 1-9-1. Samogłoski: A - 3, Y - 1, I - 1, U - 1, O - 1 dają mi wartość 28, czyli 1.

                      Spółgłoski M - 4, K - 1, S -3, R - 2, C - 2, N - 1, Z - 1, L - 1, B - 1, dają w moim liczeniu 63, czyli 9.

                      Panie Januszu, co ja liczę źle, bo mam ochotę się cofnąć do podstawówki? Pisze Pan, że z imieniem Sambor wychodzi 1-8-9.


                      Dziękuję też za odpowiedź dotyczącą moich wibracji imiennych.

                      Na początku dodam, że odkryłam też u siebie drugą liczbę liczbę mistrzowską, w swojej dacie urodzenia. 06061983=33=6. Numerologia wciąga. smile

                      Natomiast jeśli chodzi o wibracje imienne, także w tym przypadku policzyłam wszystko od nowa i oczywiście powychodziły mi inne wyniki. Wibracje bez nazwiska narzeczonego te same: 7-2/11-9, ale po dodaniu jego nazwiska już inne: 1-8-9.

                      Jeśli tym razem policzyłam dobrze (samogłoski: A - 7, E - 3, O-2, I - 2, U -1, czyli 55=1, spółgłoski: M-1, G-1, D-2, L-2, N-2, W-3, R-2, K-3, B-1, S-2, Z-1, C -1, czyli 89=17=8), to wychodzą mi właśnie korzystne wibracje 1-8-9. Czy mam rację?

                      Jeśli tak, to jakie mogłyby być zalety zmiany wibracji dzięki przyjęciu nazwiska narzeczonego?

                      Proszę wybaczyć moje błędy - staram się jak mogę. Tym razem sprawdziłam wszystko kilkukrotnie na kalkulatorze. Chyba zainteresuję się tematem głębiej. Póki co, w wolnych chwilach podczytuję Pana forum.







                      • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 03.09.13, 10:46
                        Oj, znowu pomyłka, w poprzedniej wiadomości z rozpędu wpisałam stare, błędne wibracje zamiast nowych, poprawnych:

                        Moje pytanie: "Bardzo dziękuję, ma Pan rację - właściwe wibracje imienne synka to 3-2-14/5. Niestety, także w tym przypadku pojawia się liczba karmiczna. Rozumiem, że wibracje są tak samo niekorzystne, jak te błędnie wyliczone za pierwszym razem?"

                        Powinno oczywiście brzmieć:

                        "właściwe wibracje imienne synka to 3-1-4/13. Niestety, także w tym przypadku pojawia się liczba karmiczna. Rozumiem, że wibracje są tak samo niekorzystne, jak te błędnie wyliczone za pierwszym razem?"

                        Tym samym kolejny fragment mojej wypowiedzi o imieniu Sambor jest bez sensu i proszę go zignorować.

                        Aktualna pozostaje prośba o interpretację wibracji 1-8-9.

                        Bardzo gorąco przepraszam za te pomyłki. Opiekuję się maluchem i stresuję jego chorobą, to żadne wytłumaczenie, ale - jak widać - nie działam do końca racjonalnie. Narobiłam bałaganu.

                        Niestety, o numerologii i astrologii nie wiem prawie nic, natomiast jeśli kiedyś do czegokolwiek potrzebowałby Pan pomocy polonistki, to bardzo chętnie odwdzięczę się za poświęcony mi czas i cierpliwość.


                        • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 08.09.13, 10:55
                          Witaj ponownie
                          szmaragda83 napisała:

                          > Oj, znowu pomyłka, w poprzedniej wiadomości z rozpędu wpisałam stare, błędne wi
                          > bracje zamiast nowych, poprawnych:

                          Jak widzisz, także i mnie zdarzają się pomyłki, no ale błędów nie robi wyłącznie ten, który nic nie robi smile Więc nie musisz się przejmować, choć czasami takie błędy mogą być irytujące smile

                          > Niestety, o numerologii i astrologii nie wiem prawie nic, natomiast jeśli kiedy
                          > ś do czegokolwiek potrzebowałby Pan pomocy polonistki, to bardzo chętnie odwdzi
                          > ęczę się za poświęcony mi czas i cierpliwość.

                          Bardzo proszę i trzymam mocno kciuki!
                          Pozdrawiam

                          >
                          >
                          • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 18.10.13, 18:33
                            Szanowny Panie Januszu,
                            Jakiś czas temu pomagał mi Pan w określeniu korzystnych wibracji dla mojego synka. W tej chwili już za kilka dni będzie ochrzczony, a podczas chrztu, za Pana radą, do dwóch imion widniejących na akcie urodzenia, dodamy trzecie. Dzięki temu jego wibracje będą wyglądać następująco:

                            Spółgłoski:
                            M-3,
                            S-3,
                            R-2,
                            C-2,
                            N-2,
                            L-2,
                            K-1
                            B-1
                            W-1
                            Z-1

                            Samogłoski:
                            A-3
                            I-2
                            O-1
                            U-1
                            Y-1

                            Czy byłby Pan tak dobry i napisał mi, choć w paru słowach, jak można scharakteryzować osobę o takich wibracjach, urodzoną 26.07.2013 i co może przynieść jej los?
                            • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 20.10.13, 16:24
                              Witaj
                              szmaragda83 napisała:
                              Dzięki te
                              > mu jego wibracje będą wyglądać następująco:
                              >
                              > Spółgłoski:
                              > M-3, > S-3, > R-2, > C-2, > N-2, > L-2, > K-1 > B-1 > W-1 > Z-1 >
                              > Samogłoski:
                              > A-3> I-2> O-1> U-1> Y-1 >
                              > Czy byłby Pan tak dobry i napisał mi, choć w paru słowach, jak można scharakter
                              > yzować osobę o takich wibracjach, urodzoną 26.07.2013 i co może przynieść jej l
                              > os?

                              Wibracje imienne określają nas samych, nie definiują losu jaki napotkamy. Są one jednak narzędziem, za pomocą którego, los ten możemy formować, ponieważ wskazują na nasz sposób podejścia do problemów i ich rozwiązywanie. Dlatego też jesteśmy w stanie skutecznie pokonywać życiowe zakręty, kiedy nasze wibracje są silne i dynamiczne a gorzej radzimy sobie gdy są pasywne i statyczne.
                              Wibracje 1-9-1, które wynikają z podanych przez ciebie liter, to bardzo silne wibracje imienne. bardzo zindywidualizowane, dające odwagę, determinację w dążeniu do celu, wiarę we własne siły, doceniania wartości własnej, silne przekonania. Jednocześnie, za sprawą obecnej w nich dziewiątki, gwarantują dozę humanitaryzmu, miłości bliźniego, bezinteresowności.
                              Pozdrawiam
                              • szmaragda83 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 22.01.14, 14:14
                                Panie Januszu, czy można ponownie wykorzystać Pana umiejętności?

                                Ja i narzeczony chcielibyśmy wziąć ślub i starać się o kolejne dziecko. Nasz synek, jak pisałam w założonym wątku, ma chorobę genetyczną. Dlatego z niepokojem myślimy o przyszłości i ewentualnym rodzeństwie małego.

                                Nasz syn został poczęty i urodzony w moim roku osobistym 9, narzeczonego - 7. Zastanawiam się, czy to nie miało wpływu na tę genetyczną loterię. W tej chwili jestem w roku 1, narzeczony - 8.

                                Planujemy ślub w kwietniu - mój 5 miesiąc, jego - 3.

                                Daty:
                                1) 20 IV Mój dzień osobisty: 7. Dzień osobisty narzeczonego: 5
                                2) 26 IV Mój dzień osobisty: 13/4. Dzień osobisty narzeczonego: 11/2
                                3) 27 IV Mój dzień osobisty: 14/5. Dzień osobisty narzeczonego: 12/3

                                Czy mógłby nam Pan napisać, która z tych dat byłaby najkorzystniejsza?

                                Ja: liczba urodzenia 33/6 (06061983), wibracje imienne 7-2/11-9.
                                Narzeczony: liczba urodzenia 9 (13061979), wibracje imienne również 7-2/11-9.

                                Czy wibracje naszych imion i dat urodzenia w jakiś sposób determinują nasz związek? Zastanawiamy się, jaki jest sens choroby naszego dziecka i czy mamy szansę starać się o kolejne, zdrowe, w tym roku. Oczywiście - nie oczekuję odpowiedzi na takie trudne pytania, ale zastanawiam się, jaki jest w tej chwili ogólny klimat numerologiczny dla nas.

                                Pytanie o datę ślubu zadałam kilka dni temu także w wątku ślubnym, ale tam chyba mało kto zagląda, więc pozwoliłam sobie je tutaj powtórzyć. Gdyby był Pan tak dobry i odpowiedział mi tutaj, będę wdzięczna za usunięcie tamtego.

                                Proszę wybaczyć bałagan - pośpiesza nas czas (musimy na dniach zarezerwować termin), a sprawa jest dla nas bardzo ważna.
                                  • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 25.01.14, 12:11
                                    Witaj
                                    szmaragda83 napisała:

                                    > Panie Januszu - można przy okazji zadać jeszcze jedno pytanie, mniej ważne niż
                                    > powyższe? Po ślubie moje wibracje imienne, 1- 2/11 -9, po dodaniu nazwiska narz
                                    > eczonego, będą miały wartość 1-8-9. Bardzo mnie ciekawi, co to może oznaczać?

                                    Pozyskasz zdecydowanie korzystniejsze wibracje imienne. 1-8-9 najeżą do najbardziej korzystnych. Bardzo dynamiczne i mocno zindywidualizowane.
                                    Pozdrawiam
                                • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 25.01.14, 12:09
                                  Witaj
                                  szmaragda83 napisała:

                                  > Ja i narzeczony chcielibyśmy wziąć ślub i starać się o kolejne dziecko. Nasz sy
                                  > nek, jak pisałam w założonym wątku, ma chorobę genetyczną. Dlatego z niepokojem
                                  > myślimy o przyszłości i ewentualnym rodzeństwie małego.
                                  > Nasz syn został poczęty i urodzony w moim roku osobistym 9, narzeczonego - 7. Z
                                  > astanawiam się, czy to nie miało wpływu na tę genetyczną loterię. W tej chwili
                                  > jestem w roku 1, narzeczony - 8.

                                  Nie sądzę żeby miało to jakikolwiek wpływ. Nowo narodzone to nowy byt numerologiczny. Samo wybiera miejsce, czas i formę ponownego wejścia w fizyczną rzeczywistość.

                                  > Daty:
                                  > 1) 20 IV Mój dzień osobisty: 7. Dzień osobisty narzeczonego: 5
                                  > 2) 26 IV Mój dzień osobisty: 13/4. Dzień osobisty narzeczonego: 11/2
                                  > 3) 27 IV Mój dzień osobisty: 14/5. Dzień osobisty narzeczonego: 12/3
                                  >
                                  > Czy mógłby nam Pan napisać, która z tych dat byłaby najkorzystniejsza?

                                  Żadna z powyższych dat nie jest jakoś skrajnie niekorzystna, nie są one też powalająco korzystne. Ponadto, daty te mają miejsce przy ubywającym Księżycu, co jest dodatkowo niekorzystne.
                                  Zdecydowanie lepszy byłby maj, bo byłby to dla ciebie MO 6 a dla twojego narzeczonego MO 4.
                                  To lepszy układ niż 5 i 3. W maju należałoby wybrać taki dzień, który by dawał tobie DO 2 a partnerowi automatycznie DO 3. Czyli np. 6, 15 lub 24 maj. W gruncie rzeczy pozostaje jedynie 6 maj, bo 15 i 24 to również ubywający księżyc. Drugą ewentualnością byłby 4 i 13 maj. Dawałoby to korzystny układ DO 1 i 2, bardzo dobrze.

                                  >
                                  > Ja: liczba urodzenia 33/6 (06061983), wibracje imienne 7-2/11-9.
                                  > Narzeczony: liczba urodzenia 9 (13061979), wibracje imienne również 7-2/11-9.
                                  >
                                  > Czy wibracje naszych imion i dat urodzenia w jakiś sposób determinują nasz zwią
                                  > zek? Zastanawiamy się, jaki jest sens choroby naszego dziecka i czy mamy szansę
                                  > starać się o kolejne, zdrowe, w tym roku. Oczywiście - nie oczekuję odpowiedzi
                                  > na takie trudne pytania, ale zastanawiam się, jaki jest w tej chwili ogólny kl
                                  > imat numerologiczny dla nas.

                                  Tak ja wspomniałem wyżej, nie powinno się szukać przyczyny urodzeniowych problemów dziecka w waszych indywidualnych programach wibracyjnych. Jako partnerzy jesteście dość harmonijni. 33/6 z 9 to dobry układ. Wasze wibracje dni urodzenia także są zgodne.
                                  >
                                  > Pytanie o datę ślubu zadałam kilka dni temu także w wątku ślubnym, ale tam chyb
                                  > a mało kto zagląda, więc pozwoliłam sobie je tutaj powtórzyć. Gdyby był Pan tak
                                  > dobry i odpowiedział mi tutaj, będę wdzięczna za usunięcie tamtego.

                                  Ok.
                                  >
                                  > Proszę wybaczyć bałagan - pośpiesza nas czas (musimy na dniach zarezerwować ter
                                  > min), a sprawa jest dla nas bardzo ważna.

                                  Pozdrawiam
                                    • janus50 Re: Pytanie do Pana Janusza o chorego synka 26.01.14, 12:10
                                      Witaj ponownie
                                      szmaragda83 napisała:

                                      > Bardzo gorąco dziękuję za wszystkie uwagi.
                                      >
                                      > Biorę sobie do serca i kombinuję z tą datą.
                                      >
                                      > Jeśli wolno zadać ostatnie pytanie - a jak Pan ocenia dla nas datę 2 III 2014?

                                      Ta data również jest korzystna. Dla ciebie to Rok/Miesiąc/Dzień osobisty - 1/4/6 a dla twojego przyszłego męża 8/2/4. To dobra data na ślub.
                                      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka