Dodaj do ulubionych

warsztat 87

24.05.09, 23:35
W ubiegły roku koleżanka poprosiła mnie abym z nią gdzieś pojechała i w czymś
pomogła. Pytania:
1.Gdzie pojechałyśmy – opis miejsca, jak wygląda, jeżeli ktoś wpadnie na nazwę
to może podać, miejsce jest ogólnie wszystkim znane, ma swój symbol tez
ogólnie znany i wyrazisty.
2.Jaki to symbol – można konkretnie nazwać lub zrobić opis
3.Jaka była pogoda?
4.Jaka to była pora roku, a lepiej miesiąc ?
5.Poszłyśmy obejrzeć ów symbol (ja pierwszy raz w życiu) , lecz nie zrobił on
na nas takiego wrażenia jak się spodziewałyśmy, dlaczego?
6.Jaki był cel naszej podróży?

Wskazówka: zacznijcie od miejsca, jeżeli odgadniecie miejsce, to reszta
skojarzeń powinna być łatwa, kartami da się opisać miejsce.

Życzę trafnych skojarzeńsmile
Obserwuj wątek
    • maly-elf Re: warsztat 87 26.05.09, 19:29
      Jak tylko przeczytałam pytania dotyczące tej zagadki wpadło mi do głowy, że tu
      chodzi pewnie o jakieś święte miejsce: typu Jasna Góra
      Rozłożyłam na drugi dzień karty i mam nadzieję że nie zadziała tu moja własna
      sugestia. Karty ukazały mi się takie:
      MIEJSCE: 10 Buław+5 Pentakli+4 Pentakle
      Więc jednak pielgrzymka, jest kościół lub jakaś bazylika, klasztor ewentualnie.
      10 Buław tu kojarzy mi się z trudami pieszej wyprawy do tego miejsca,4 Pentakle
      -skupienie się na modlitwie, wyciszenie
      SYMBOL: Sąd
      No i teraz nie wiem. Może chodzi o Anioła, może o zmartwychwstanie. To drugie
      pasowałoby do wyprawy do Jerozolimy do Bazyliki z grobem P. Jezusa
      POGODA: Śmierć
      Pogoda wietrzna, raczej zmienna
      PORA ROKU: Umiarkowanie
      Wychodzi na to że wiosna. To nie pasuje np. do Częstochowy bo pielgrzymki tam
      odbywają się w sierpniu. Z drugiej strony można się przecież tam wybrać w
      dowolnym czasie. Upierałabym się jednak przy tej Jerozolimie. Tak ładnie mi to
      pasuje do Świąt Wielkanocnych.
      DLACZEGO SYMBOL TEGO MIEJSCA NIE WYWARŁ ODPOWIEDNIEGO WRAŻENIA:9 Kielichów
      Pojawia się więc jakiś niedosyt, Może nie widziały dokładnie bo stały za daleko
      albo był zniszczony bądź w remoncie. Czegoś brakowało do pełnego podziwu.
      Prawdopodobne jest też to, że dziewczyny nasłuchały się opowieśći o tym symbolu
      i spodziewały się zobaczyć coś nieco innego.
      CEL PODRÓŻY: 9 Buław
      Upewnienie się w jakiejś decyzji, zastanowienie się nad sobą , podejmowanie
      decyzji o jakiejś nowej drodze życiowej
      Sądzę że koleżanka Dany chciała odbyć pielgrzymkę w jakiejś intencji. Poprosiła
      Danę aby jej towarzyszyła i ją wspierała.
      Cóż więcej chyba nie wymyślę. Mam nadzieję, że ta moja wizja nie jest zbyt
      fantastycznasmile
      • maly-elf Re: warsztat 87 27.05.09, 06:31
        A jednak mnie jeszcze olśniło. Mam taką jeszcze koncepcję: Sąd jako symbol:
        trąbka więc może hejnał w Krakowie.5 Pentakli jako kościół Mariacki bardzo by tu
        pasował, nawet te 4 pentakle- skąpstwo, które przypisuje się Krakusom.
        Poniżej Tarquin_thynne miał chyba podobny pomysł.
        • dobema Re: warsztat 87 27.05.09, 23:04
          Mały Elfie, ja o tej trąbce też pomyślałam bo mam ją na karcie
          Zmatwychwstanie - no a z tą trąbką co może się kojarzyć !!! tylko
          Kraków smile
    • canada53 Re: warsztat 87 26.05.09, 20:30
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/dAkZgkIFzCuV9ln1sB.jpg

      Kolumnami od lewej:
      Pierwsza kolumna:
      Karta u góry (Paź Denarów) = Dana
      Karta środkowa (Paź Kielichów) = wrażenie, jakie tam Dana odniosła
      Karta na dole (IX Eremita) = symbol miejsca
      Druga kolumna – karta środkowa (9 Buław) = odwiedzone miejsce
      Trzecia kolumna:
      Karta u góry (II Kapłanka) = pogoda
      Karta na dole (Król Denarów) = pora roku
      Czwarta kolumna – karta środkowa (Paź Buław) = cel podróży

      Oj, dużo paziów w tym rozkładzie, skojarzyło mi się, że jest to miejsce, do którego ciągną spore ilości ludzi z dziećmi, wycieczki, itp. Jest tam gwar i ruch. Ale dziwnie kontrastuje to z kartami pokazującymi miejsce (9 Buław) i jego symbol (IX Eremita), które już nie są takie radosne, a nawet powiedziałabym, że mają one w sobie jakąś powagę i dystans.
      Za radą Dany zaczynam od miejsca i jego symbolu. Miejsce, czyli 9 Buław: coś ogrodzone, zasłonięte, za murem, barierą, kratami itp. To miejsce w jakiś sposób wzbudza respekt, nie pozwala na swobodę i rozluźnienie. Symbolem tego miejsca jest IX Eremita, czyli odosobnienie, powaga, zastanawianie się nad sobą, ucieczka od zwykłego nurtu życia. Mój Eremita ma w ręku latarnię z gwiazdą Dawida – jest to symbol religijny, więc możliwe, że to miejsce również z religią się kojarzy. A czytając dosłownie: Eremita = klasztor, w uniesionej ręce trzyma on lampę, w tle widać góry => czyli klasztor na Jasnej Górze. Pomyślałam też prze chwilę o jakimś miejscu, gdzie ludzie byli kiedyś więzieni, czy przetrzymywani, Gwiazda Dawida związana jest z religią żydowską, mógł by to być również Oświęcim i mieszczący się tam obóz zagłady. Chociaż jak na Oświęcim, to trochę za mało tragiczne karty mi wyszły, skłaniam się więc, że chodzi tu o Jasną Górę, albo jakieś inne tego typu sanktuarium. Dana z koleżanką pojechały tam na czyjąś prośbę, może aby podziękować w czyimś imieniu za coś, albo żeby przywieźć stamtąd/zostawić tam w jakiejś intencji poświęconą „relikwię” (Paź Denarów). Był to taki rodzaj pielgrzymki. Celem przyjazdu w to miejsce było samo przybycie tam (Paź Buław) i późniejsze zdanie komuś relacji z tej wizyty, Może koleżanka Dany miała też przygotować jakieś opracowanie na temat tego miejsca, opisać je, zrobić tam zdjęcia, czy coś w tym rodzaju. Miejsce to nie zrobiło na Danie spodziewanego wrażenia, bo było tam ciasno i było za dużo ludzi, którzy nie zachowywali się adekwatnie do powagi tego miejsca (trzy Pazie w rozkładzie), możliwe, że hałasowali, śmiali się, nie pozwalali się skupić, itp. Danie podobało się tam, ale uznała, że jest to sprawa trochę przereklamowana (Paź Kielichów), nie odczuła ona tam aż takich głębokich emocji, na jakie się przygotowała. Czuła się tam ona bardziej jak turystka. Co do pory roku, to stawiam na przełom lata i jesieni (wrzesień). Król Denarów jest ostatnią z kart Denarowych, winorośl widoczna za nim reprezentuje porę obfitości, która ma już się ku końcowi. Na karcie reprezentującej pogodę, która była tego dnia (II Kapłanka) widać dosyć szczelnie poubieraną kobietę, myślę więc, że było wtedy dosyć chłodno i pochmurno, mogło zbierać się na deszcz. Raczej przebywanie na dworze nie należało w ten dzień do przyjemności.
    • tarquin_thynne Re: warsztat 87 27.05.09, 00:46
      Mam ochotę zakląć, bo tyle pisania i sesja wygasła. Jakby nie mogli
      mnie zalogować na stałe. Już raz się wkurzyłem i nie chciało mi się
      pisac interpretacji drugi raz.

      Za pierwszym razem w talii Pictorial pojawił się strażnik. Użyłem
      innej talii, nowej, z której jeszcze nie wróżyłem i wyszły głupoty:

      1. 6 buław
      Miejsce, w którym rozegrała się bitwa. Na mojej karcie bitwa rozgrywa
      sie u podnóża góry.

      2. 4 buław
      U mnie jest to kościoł, z którego wychodzi małżeństwo.

      3. Moc
      Też na podstawie wyglądu karty - ciepło, może nawet gorąco, ale nie
      było słońca, tylko chmury

      4. Rydwan
      Karta numer 7, więc lipiec smile

      5. Kochankowie
      Nie mam pomysłu. Może dlatego, że ten symbol robi wrażenie, jesli
      jest się z ukochaną osobą, a z kolezanką nie ma on już tej magii?

      6. 3 kielichów
      Załatwienie spraw rodzinnych lub szkolenie.

      Zasugerowałem się interpretacją poprzedniczek, ale JG nie mam
      jakiegoś charakterystycznego symbolu. Może obraz Matki Boskiej
      Częstochowskiej, ale to raczej nie ta karta.

      Góra z 6 i krzyż na kościele z 4 buław podsunąl mi jeszcze jeden
      pomysł - krzyż na Giewoncie. Wyjazd celem uporządkowania swoich
      spraw. Ale nie wiem, dlaczego pojawila się karta kochanków. Może
      rzeczywisty wygląd znacznie odbiegal od tego, co sobie wyobrażałyście
      na podstawie opisów znajomych.

      Tak mnie jeszcze tkneło patrząc całościowo na 6 kart, że to Kraków.
      Wawel, dorożki, smok (wąż na karcie mocy). Nigdy nie byłyście na
      Wawelu i czas najwyższy, by go w końcu zobaczyć.
      • tarquin_thynne Re: warsztat 87 27.05.09, 21:10
        Nie wiem czy można tak "dointerpretowywać" i to jeszcze na cudzych
        rozkładach, ale ten eremita u canady... ma gwiazdę Dawida. A idąc
        tropem Krakowa może chodzić o Kazimierz. Mnie osobiście się nie
        podobał - wszyscy mi mówili, że jest piękny i ja się nastawiłem na
        nie wiadomo co. A tu nawalone kamieniczek, jeszcze zabłądziłem, bo
        uliczki nie są róznoległe i mnóstwo skrzyzowań. Nic szczególnego.
        Podobno w tym miejscu się człowiek albo zakochuje, albo nie. Mi się
        nie udało, może danie też nie (stąd kochankowie).
        • dana-25 Re: warsztat 87 27.05.09, 21:49
          Cieszę się, że już są pierwsze interpretacje, przeczytałam je z dużym
          zainteresowaniemsmile
          Szczególnie witam nowego uczestnika tarquin_thynne, mam nadzieję, że zagościsz u
          nas na dłużejsmile
          Dam jedną podpowiedź, a raczej wyjaśnienie - to miejsce jest w Polsce.
          Pozdrawiam
    • dobema moja interpretacja 27.05.09, 22:49
      Do końca interpretacji nie mogę rozszyfrować jednej karty, ale już
      muszę ją wrzucić, bo nic więcej nie wymyślę.

      1. Miejsce gdzie pojechała Dana z koleżanką – Cesarz, Rydwan
      Jakiś duży wręcz ogromny budynek, stare i zabytkowe miejsce, w
      połączeniu z Rydwanem może oznaczać ze dużo osób odwiedza to miejsce.

      2. Za co znane jest te miejsce – Zmartwychwstanie
      No i ta trąbka skojarzyła mi się z Krakowem, gdzie na placu pod
      Kościołem Mariackim stoją całe rodziny i słuchają hejnału – Kraków
      jak najbardziej jest z tego znany.

      3. Symbol tego miejsca – 2 miecze
      Miecze skojarzyły mi się z czymś metalowym np. trąbką, skoro
      postawiłam na Kraków, ewentualnie jeszcze dzwon Zygmunta, który też
      jest w kościele (co pasuje do dużego zabytkowego budynku) i też jest
      w Krakowie.

      4. za co znany jest ten symbol – 7 mieczy
      Znowu miecze, zostawię na razie, bo nie mam koncepcji.

      5. Cel podróży – 2 buławy
      Zobaczyć na własne oczy Kraków, Kościół Mariacki, obraz Wita
      Stwosza, dzwon Zygmunta. Chociaż bohater na tej karcie stoi taki
      zamyślony, jakby ciut umartwiony, a jako że mamy kościół to bardziej
      mi tu pasuje Częstochowa, tam idzie się z intencjami. I karty tez
      pasują.

      6. Jaka była pogoda – Cesarzowa
      Ciepło i słonecznie jak na tą porę roku.

      7. jaki miesiąc – królowa Denarów
      Stawiam na styczeń – jako że to Koziorożec

      8. Dlaczego ten symbol nie zrobił wrażenie
      - na Danie – Umiarkowanie

      Dla Ciebie Dano, miejsce faktycznie nie zrobił większego wrażenia,
      nie zachwyciłaś się nim, dlaczego? – jakoś tak nie poczułaś tego
      miejsca, stwierdziłaś że chyba nie do końca tam pasujesz.
      - na koleżance – 5 buław
      Dla koleżanki było tam zdecydowanie za tłoczno, ludzie przepychali
      się i rywalizowali chyba w dostępie do tego symbolu czy miejsca, aby
      go zobaczyć. Za dużo chaosu.

      Mam jeszcze kilka pomysłów na miejsce np. Pomnik Westerplatte -
      Rydwan i Cesarz też ładnie to pokazują.
      Myślałam też o Grunwaldzie - symbol 2 miecze - dosłownie wbite w
      ziemię, poza tym Rydwan - to może Lotnisko Okęcie lub jakieś inne
      ewentualnie dworzec, ale nie znam na tyle dobrze Polski aby strzelać
      które miasto ma zabytkowy dworzec he he ...
      Do tych wszystkich miejsc na pewno warto pojechać. Ale chyba
      postawię na ten Kraków.
      pozdr
      • dobema niesamowite! 27.05.09, 23:09
        Dziewczyny pierwszy raz odkąd biorę udział w warsztatach tak zgodnie
        jak do tej pory wszystkie stawiamy na kościoły! JA o Częstochowie
        też pomyślałam, no i Kraków.

        No ciekawe jak reszta smile
        • kita32 interpretacja 28.05.09, 23:09
          Mój rozkład:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/tRDDPYp3pSUu8mzBqB.jpg

          tło (wypadło podczas tasowania) – XV Diabeł;
          Dana – 4 Kijów; koleżanka – As Kijów;
          Miejsce – Król Pucharów, symbol miejsca – X Koło Fortuny, wrażenie jakie zrobił symbol – Rycerz Pucharów; dlaczego takie wrażenie – 8 Mieczy;
          Pora roku – 10 Kijów, miesiąc – 10 Monet; pogoda – Królowa Monet;
          Cel podróży – IV Cesarz, 9 Kijów.

          Tło (Diabeł) sugeruje, że sprawa była jakaś trudna – może leczenie zdrowia, a może coś związane z potrzebą/problemem uwolnienia się od czegoś.
          Danę i koleżankę karty przedstawiły jako osoby energiczne, umiejące działać (Kije). Dana wygląda na energiczniejszą od koleżanki, ewentualnie bardziej doświadczoną (4 w porównaniu z 1).

          Miejsce – Król Pucharów – kojarzy mi się ze stolicą (Król) i to taką stolicą, którą wiąże się z wodą (Puchary) – albo poprzez symbol miejsca, albo może być miastem portowym. Pasuje mi tu Warszawa, bo jej symbolem jest Syrenka.
          Symbolem miejsca jest Koło Fortuny. Do Syrenki pasuje, bo jest przedstawiana z tarczą – to raz, a dwa – miasto Warszawa kojarzy się ze zmiennością losu – z przeniesieniem stolicy, również z odbudowywaniem zniszczonego miasta. Ale może być jakiś symbol w kształcie koła .
          Wrażenie jakie zrobił ten symbol na nich, to Rycerz Pucharów odwrócony od całości rozkładu – myślę, że to odwrócenie i Puchary symbolizuje rozczarowanie. Specjalnie się tam wybrały gdzie ten symbol (Rycerz ) – mogła to być wyprawa połączona z dojazdem. A na miejscu – 8 Mieczy - okazało się, że symbol nie był wyeksponowany, było tam mało miejsca lub mało światła lub symbol był w remoncie albo uszkodzony (Miecze). Może nie można było do niego dojść i zobaczyć z bliska?

          Pora roku – 10 Kijów – to jesień. Miesiąc – 10 Monet – październik, pogoda – Królowa Monet – słoneczna.

          Cel podróży – Cesarz i 9 Kijów – kojarzą mi z wyjazdem do ministerstwa lub innych ważnych urzędników (Cesarz), a może nawet do premiera lub prezydenta. Sprawa (9 Kijów) w jakiej wyjechały związana była z twardym staniem na swoim stanowisku, z wytrwałym dążeniem do czegoś, z koniecznością obronienia czegoś, kogoś lub z samotną walką o coś.
        • kita32 Re: niesamowite! 28.05.09, 23:18
          > Dziewczyny pierwszy raz odkąd biorę udział w warsztatach tak zgodnie
          > jak do tej pory wszystkie stawiamy na kościoły! JA o Częstochowie
          > też pomyślałam, no i Kraków.

          To ja naruszyłam tę zgodność....
    • ma_ewa01 moja interpretacja 30.05.09, 21:37
      1- Miejsce – Eremita
      Miejsce, w którym człowiek pozostaje sam, taki jakim jest. Bez znaczenia jego
      majatek, strój, wygląd. Ważne, co myśli i co ma w sercu. Może też oznaczac
      miejsce, w którym człowiek nabiera dystansu do swojego życia, dojrzewa
      wewnętrznie, doznaje jakby oświecenia…

      2- jak wygląda – 6 pucharów
      Na mojej karcie zamczysko a u jego stóp dwoje bawiących się dzieci.
      Może to jakaś stara budowla, zamek, albo kościół. Mroczna jakaś i posępna.
      Człowiek staje się tam malutki, albo idzie tam, jak dziecko ufny i pełen nadziei
      3- jakie jest jego przeznaczenie – Zmartwychwstanie
      -Ludzie przychodza tam ze swoimi kłopotami, bolączkami, smutkami, chorobami. I
      doświadczają odrodzenia, wstępuje w nich nowe życie, nowa energia. Podejmuja
      postanowienia, porzucaja stare niedobre nawyki. Staja się lepsi, silniejsi.,
      odzyskuja zdrowie i chęc do zycia

      4- jaki panuje tam nastrój - 5 pucharów
      Cisza, ludzie są skupieni, poważni, nastrój jest podniosły i raczej nie sprzyja
      rozmowom lub nawiązywaniu nowych znajomości. Ludzie sa pogrążeni w zadumie, coś
      rozważaja, rozpamiętują, może coś wspominają albo o cos proszą, sa zdeterminowani.
      Uczucia są trudne i bolesne, sami nie daja rady...

      S- symbol miejsca – Diabeł
      Hm…Diabeł to upadły Anioł wiec może symbolizować miejsce, w którym ludzie
      oczyszczaja się ze swoich grzechów, nałogów, złych uczynków, chorób

      5- co dana myślała o Symbolu wcześniej – 2 monety
      Nie miała specjalnie wyrobionego zdania, wiedziała, że to jest, róznie ludzie
      mówili, może sama chciała doświadczyć, by móc mieć własny pogląd na te sprawę

      6- aktualne wrażenia nt Symbolu – Rycerz buław
      Za dużo zamieszania, ruchu, wrzawy wokół symbolu. Skoncentrowanie się na
      zewnętrznych przesłankach, pozorach, gestach.

      7 – dlaczego Symbol rozczarował, co jest na nie – 4 pucharów `
      Nie spełnił oczekiwań, nic się nie wydarzyło, wszystko zostało po staremu

      8 – powiazanie Symbolu z Celem- 9 monet
      Koleżance czegoś brakowało, może udała się tam w celu rozwiązania tego problemu

      C- cel – As mieczy
      Odciecie się od czegoś, zakończenie pewnego etapu zycia, rozliczenie się z
      czymś. Może też powziecie jakiegoś postanowienia, zobowiązania. Albo pozbycie
      się czegoś.

      Paź pucharów, Słońce, Mag
      Odzyskanie radości życia, zdrowia, spowodowanie, ze coś się wydarzy, działanie w
      kierunku spełnienia, rytuały, zaklęcia, modlitwy , prośby…
      Może przez napicie się życiodajnej wody…

      Wydaje mi się, ze Dana wraz z koleżanka udały się do jakiegos miejsca kultu,
      mocy, objawień albo źródełka o cudownych lub uzdrawiających właściwościach.
      Dana pisała , ze pomagała koleżance, więcc może była ona chora i próbowała się
      ratować takim sposobem. Może poszły razem na pielgrzymke do jakiegoś świętego
      miejsca np. do Częstochowy i pasowała by mi tutaj Jasna Góra i modlitwa przed
      cudownym obrazem o uzdrowienie (lub inne podobne miejsca np. Święta Lipka,
      Licheń, Gietrzwałd- źródełko). Mogła by to być również jakaś szczególna droga
      krzyżowa albo jakies specjalne rekolekcje oczyszczające . No bo chyba do
      Watykanu się nie wybrałyście?

      I rozkładzik na pogodę :
      Pogoda- Koło fortuny – zmienna, kapryśna nieprzewidywalna
      Temperatura – 7 monet, raczej gorąco
      Deszcz/ słońce- 2 miecze na dwoje babka wróżyła…
      Wiatr- 4 puchary – parno, duszno, bezwietrznie
      Pora roku - 6 pentakli Miesiąc – 6 pucharów – czerwiec- póżna wiosna, wczesne lato…

      Przepraszam, że tyle tego naprodukowałam, ale skoro było tyle pytań…
      Pozdrawiam
      Msmile
      • ma_ewa01 Re: moja interpretacja 30.05.09, 21:46
        No to miejsca święte prowadząsmile Kita sie tylko wyłamała i pewnie wygra hi hi...
        Ale ta Cżęstochowa ma wziecie, i duzo kart sie powtarza, cos niesamowitego!
        Ciekawe, jak to bedzie z tymi symbolami...
        Pozdrawiam wszystkich
        Msmile
        • canada53 Re: moja interpretacja 30.05.09, 22:00
          No właśnie, dawno nie było tak zbieżnych interpretacji. Dana będzie miała chyba
          jutro problem - bo albo przyjdzie jej wybierać zwycięzcę z wielu trafnych
          odpowiedzi, albo nie będzie z czego wybierać, bo wszystko kulą w płot wink .
          Dobrze, że Kita chociaż trochę inaczej napisała - jest przynajmniej jakaś
          alternatywa dla "świętych miejsc".
    • asia.33 mje karty 31.05.09, 13:32
      W tej chwili wklejam karty...pomysle i dołoze interpretacje

      1. Dokąd pojechala Dana z koleżanka ? = rycerz mieczy
      2. Z czym to miejsce jest związane? = as monet
      3. Jaka bya pogoda? = 10 monet
      4. Jaka pora roku , miesiąc? = cesarz
      5. Co oglądały dziewczyny, jaki symbol? = 9 kiji
      6. Dlaczego sie nie sopdobał, nie zrobił wrażenia? = król buław

      7. Jaki był cel ich podrózy? = pustelnik
      8. Jak ja oceniam to miejsce?= 9 kiji...księzyc...7kiji
      ;] a

      • asia.33 Re: moje karty - interpretacja 31.05.09, 14:23
        Dana z koeżanką pojechała do miejsca , o ktorym słyszaly , czytała,
        ogladał moze w tv....miejsce w tym czasie było dosc znane z mediów,
        ksiązek , gazet ...to miejsce było po za miastem ..mogło byc to
        miejsce historyczne , gdzie odbyła sie jakas walka..albo tylko wazne
        z racji historycznej = rycerz mieczy
        To miejsce jest kojarzone z szansą na sukces...z sukcesem obiecanym
        bądz juz spełnionym...z mozliwoscia , obietnicą , spełnieniem ...a
        moze dosłownie z bramą , ogrodem = as monet
        Pogoda była taka, ze cos padało z nieba..patrze na karte 10 monet i
        widac wyraznie monety lecą z nieba i jest ich duzo..padal deszcz
        albo nawet snieg...monety daja poczucie cięzkosci ...stawiam wiec
        nawet na snieg..moze ten niespodziewany = 10 monet
        Pora roku...tu mam cesarza...początkowo pomysłałam, ze to
        BozeNarodzenie tak mi sie z cesarzem skojarzyło...ale mysląc
        dalej ..patrzac na karte ...doszlam do wniosku ze mógł to byc
        kwiecien - jako ze cesarz to IV w Tarocie ... i tak mi tu
        kwiecien pasuje do tego niespodziewanego śniegu nawet
        Dziewczyny przygladały sie bacznie czemus...mógł to byc pomnik,
        popiersie ...karta 9 kiji..przyglądały sie bacznie i ze
        wszystkich stron...oglądajacych było wiecej..mogł to byc przedmiot ,
        ktory jest w centrum , odgrodzony i mozna na niego popatrzec z
        pewnym dystansem , z odległosci...muzeum ?
        Dlaczego sie nie podobał...wyobrazaly go sobie inaczej...moze był
        mniejszy, nie tak potezny jak sie spodziewały, nie zawierał w sobie
        tzw poweru ...jakis taki lichy ...nie miał tej energii , którą
        rzekomo miał posiadac...po prostu nie zrobił wrazenia...nie wywyołał
        emocji , ktrych sie spodziewały = król kiji
        Cel podrózy...pustelnik..cos odszukac, znalezc na cos
        odpowiedz...samemu na własne oczy poczuc..w sytuacji gdy wszyscy
        tylko o tym mówia a my znamy ale ze słyszenia. Odnalezc to czego sie
        szuka. Moze cos pzemyslec.
        Jak ja oceniam to miejsce...9kiji, 18, 7kiji...jestem
        ostrozna w ocenie, widziałam byc moze tylko z daleka..jest
        tajemnicze dla mnie i historyczne...moze czuje jakis lek zwiazany z
        tym miejscem ...a moze tesknote... chyba tam nie byłam.....odpedzam
        mysli aby tam pojechac , odkładam na pozniej, przekładam na inny
        czas.
        Dziewczyny niestety nie podam dokładnego miejsca....nie moge
        skojarzyc z zadnym konkretnym...poczatkowo odczułam jakby chodziło o
        zamek jakis historyczną budowle..typu malbork., wawel...pozniej
        klasztor....pomnik...muzeum..za duzo skojarzen i malo mam konkretów.
        Jestem ciekawa i czekam na wynik ;]
        Pozdrawiam serdeczne
        asia
        • asia.33 Re: moje karty - interpretacja 31.05.09, 14:29
          teraz tak mysle..dziewczyny miały nadzieje, ze kogos tam
          zobaczą ..spotkaja = pustelnik ..jakąs persone, wazna dla
          nich osobe ..= moze tego króla kiji?????? jakby pojechały tam
          z nadzieja na spotkanie własnie tej osoby
          to mysl z oststniej chwili ;]
    • dana-25 Rozwiązanie o 18.00 31.05.09, 14:29
      Asiu cieszę się, ze się dołączyłaśsmile
      Rozwiązanie wkleję o 18.00, chyba, ze ktoś poprosi o przedłużenie.
      Przygotowałam juz komentarze i zrobiłam podsumowanie ogólne (nasunęło mi się
      kilka wniosków), które mam nadzieję, będzie punktem wyjścia do dyskusji.No to na
      razie.
    • dana-25 Rozwiązanie 31.05.09, 18:03
      Otóż 3 grudnia 2008 roku pojechałyśmy do Puszczy Białowieskiej. Moja koleżanka Iwona robi tam jakieś badania na świerku, pojechałyśmy po próbki materiału do badań. Leśnicy założyli tam specjalne poletka, które są opłotowane i zamknięte na klucz. Pogoda była okropna, od rana siąpiło. Po drodze kupiłam płaszcze foliowe, okazało się, że dziecięce, na szczęście w innym sklepie dostałam drugie, już dla dorosłych. Ubrane ciepło, omotane płaszczami zaczęłyśmy zbiór. Jak już prawie wszystko zebrałyśmy , to Iwona stwierdziła, ze to nie to poletko (było tam kilka), płaszcze miałyśmy podarte, bo świerk był posadzony za gęsto. No nic, wyjęłam te dziecięce, ubrałyśmy się w nie, rękawy sięgały nam do łokcia, a cały płaszczyk tak trochę za pupę. Wyglądałyśmy jak ostatnie sieroty, spod różowego płaszczyka wisiały strzępy zielonej folii, wszystko poprzewiązywane jakimiś sznurkami i paskami, aby się to gustowne ubranko nie rozleciało. Skończyłyśmy, gdy zaczęło szarzeć i rozpadało się na dobre. Uparłam się, aby obejrzeć żubry – symbol Białowieży. Pojechałyśmy do leśnego Zoo, było otwarte. Jak można się spodziewać my tam jedyne turystki. Okazało się, że żubry nie lubią deszczu i siedziały sobie w swoich domkach. Przez pół godziny gapiłyśmy się z nadzieją na ich wybieg, niestety żaden nawet kawałka ogona nie pokazał. Tak więc symbolu sobie nie obejrzałam. Jedyną atrakcją był ryś, który siedział sobie na postumencie i nic go nie wzruszało, gdyby nie to, że w pewnym momencie z nudów się przeciągnął, to pomyślałabym, ze sztuczny. Na drugi dzień, jak wracałyśmy – piękne słońce, chociaż dobrze, ze śniegu nie byłosmile
    • dana-25 Odp. Mały-elf i Canada 31.05.09, 18:11
      mały-elf

      Jak tylko przeczytałam pytania dotyczące tej zagadki wpadło mi do głowy, że tu
      chodzi pewnie o jakieś święte miejsce: typu Jasna Góra
      Rozłożyłam na drugi dzień karty i mam nadzieję że nie zadziała tu moja własna
      sugestia. Karty ukazały mi się takie:
      MIEJSCE: 10 Buław+5 Pentakli+4 Pentakle
      Więc jednak pielgrzymka, jest kościół lub jakaś bazylika, klasztor ewentualnie.
      10 Buław tu kojarzy mi się z trudami pieszej wyprawy do tego miejsca,4 Pentakle
      -skupienie się na modlitwie, wyciszenie
      ***Bałowieża to stary las, z fragmentami lasu pierwotnego, jest bardzo duży,
      przytłaczający, dostojny, Twoje karty chyba dobrze oddają tam panujący nastrój,
      ale to nie kościół, chociaż coś z tego nastroju tam jest.


      SYMBOL: Sąd
      No i teraz nie wiem. Może chodzi o Anioła, może o zmartwychwstanie. To drugie
      pasowałoby do wyprawy do Jerozolimy do Bazyliki z grobem P. Jezusa
      *** żubr nizinny zamieszkiwał w stanie dzikim jedynie Puszczę Białowieską. W
      wyniku działań wojennych i kłusownictwa do 1920 nie dotrwał żaden osobnik tej
      populacji (ostatni umar w 1919 roku). Odtworzono ją dzięki osobnikom trzymanym w
      niewoli. Populacje odtworzono tylko z 12 zwierząt. Gatunek żubra jest ciągle
      zagrożony , one bardzo chorują z powodu krzyżowania krewniaczego. Karta Sąd =
      odrodzenie, pasuje tu jak ulał.


      POGODA: Śmierć
      Pogoda wietrzna, raczej zmienna
      ***padało

      PORA ROKU: Umiarkowanie
      Wychodzi na to że wiosna. To nie pasuje np. do Częstochowy bo pielgrzymki tam
      odbywają się w sierpniu. Z drugiej strony można się przecież tam wybrać w
      dowolnym czasie. Upierałabym się jednak przy tej Jerozolimie. Tak ładnie mi to
      pasuje do Świąt Wielkanocnych.
      ***nie ciepło, nie zimno, cos pośredniego, stawiłaś na wiosnę a to była jesień,
      późna jesień.

      DLACZEGO SYMBOL TEGO MIEJSCA NIE WYWARŁ ODPOWIEDNIEGO WRAŻENIA:9 Kielichów
      Pojawia się więc jakiś niedosyt, Może nie widziały dokładnie bo stały za
      daleko albo był zniszczony bądź w remoncie. Czegoś brakowało do pełnego
      podziwu.
      Prawdopodobne jest też to, że dziewczyny nasłuchały się opowieśći o
      tym symbolu i spodziewały się zobaczyć coś nieco innego.
      ***no nie wylazły!!!.., czułyśmy duży niedosyt

      CEL PODRÓŻY: 9 Buław
      Upewnienie się w jakiejś decyzji, zastanowienie się nad sobą , podejmowanie
      decyzji o jakiejś nowej drodze życiowej
      Sądzę że koleżanka Dany chciała odbyć pielgrzymkę w jakiejś intencji. Poprosiła
      Danę aby jej towarzyszyła i ją wspierała.

      *** Mały elfie miałaś fajne karty, masz dobrą rękę do kart. Dobrze oddałaś
      nastrój, a temat był trudny, chociaż opisać czyjś sen jest tez trudno.


      Canada
      Kolumnami od lewej:
      Pierwsza kolumna:
      Karta u góry (Paź Denarów) = Dana
      Karta środkowa (Paź Kielichów) = wrażenie, jakie tam Dana odniosła
      Karta na dole (IX Eremita) = symbol miejsca
      Druga kolumna – karta środkowa (9 Buław) = odwiedzone miejsce
      Trzecia kolumna:
      Karta u góry (II Kapłanka) = pogoda
      Karta na dole (Król Denarów) = pora roku
      Czwarta kolumna – karta środkowa (Paź Buław) = cel podróży

      Oj, dużo paziów w tym rozkładzie, skojarzyło mi się, że jest to miejsce, do
      którego ciągną spore ilości ludzi z dziećmi, wycieczki, itp. Jest tam gwar i
      ruch. Ale dziwnie kontrastuje to z kartami pokazującymi miejsce (9 Buław) i jego
      symbol (IX Eremita), które już nie są takie radosne, a nawet powiedziałabym,
      że mają one w sobie jakąś powagę i dystans.

      **** miejsce jest takie jak opisałaś a pazie to zwierzęta.

      Za radą Dany zaczynam od miejsca i jego symbolu. Miejsce, czyli 9 Buław: coś
      ogrodzone, zasłonięte, za murem, barierą, kratami itp.

      ***nasze poletko było za płotem i żubry w zoo też były za płotem

      To miejsce w jakiś sposób wzbudza respekt, nie pozwala na swobodę i rozluźnienie.
      Symbolem tego miejsca jest IX Eremita, czyli odosobnienie, powaga,
      zastanawianie się nad sobą,
      ucieczka od zwykłego nurtu życia.
      *** żubry i Eremita, hm .. raczej trudno je spotkać w lesie, chociaż wydaje mi
      się, że karty chciały pokazać: kije +Eremita+pazie = duży, stary las

      Mój Eremita ma w ręku latarnię z gwiazdą Dawida – jest to symbol religijny, więc
      możliwe, że to miejsce również z religią się kojarzy. A czytając dosłownie:
      Eremita = klasztor, w uniesionej ręce trzyma on lampę, w tle widać góry => czyli
      klasztor na Jasnej Górze. Pomyślałam też prze chwilę o jakimś miejscu, gdzie
      ludzie byli kiedyś więzieni, czy przetrzymywani, Gwiazda Dawida związana jest z
      religią żydowską, mógł by to być również Oświęcim i mieszczący się tam obóz
      zagłady. Chociaż jak na Oświęcim, to trochę za mało tragiczne karty mi wyszły,
      skłaniam się więc, że chodzi tu o Jasną Górę, albo jakieś inne tego typu
      sanktuarium.
      ***to już nie
      Dana z koleżanką pojechały tam na czyjąś prośbę, może aby podziękować w czyimś
      imieniu za coś, albo żeby przywieźć stamtąd/zostawić tam w jakiejś intencji
      poświęconą „relikwię” (Paź Denarów). Był to taki rodzaj pielgrzymki. Celem
      przyjazdu w to miejsce było samo przybycie tam (Paź Buław) i późniejsze zdanie
      komuś relacji z tej wizyty, Może koleżanka Dany miała też przygotować jakieś
      opracowanie na temat tego miejsca, opisać je
      , zrobić tam zdjęcia, czy coś w
      tym rodzaju.
      ***będą robione badania i dalej będzie to opisane

      Miejsce to nie zrobiło na Danie spodziewanego wrażenia, bo było tam ciasno i
      było za dużo ludzi, którzy nie zachowywali się adekwatnie do powagi tego miejsca
      (trzy Pazie w rozkładzie), możliwe, że hałasowali, śmiali się, nie pozwalali się
      skupić, itp. Danie podobało się tam, ale uznała, że jest to sprawa trochę
      przereklamowana (Paź Kielichów), nie odczuła ona tam aż takich głębokich emocji,
      na jakie się przygotowała. Czuła się tam ona bardziej jak turystka.
      ***te pazie to zwierzęta w zoo, były tam tez wilki, sarny, łosie i inne
      zwierzęta Puszczy Białowieskiej.

      Co do pory roku, to stawiam na przełom lata i jesieni (wrzesień). Król Denarów
      jest ostatnią z kart Denarowych, winorośl widoczna za nim reprezentuje porę
      obfitości, która ma już się ku końcowi. Na karcie reprezentującej pogodę, która
      była tego dnia (II Kapłanka) widać dosyć szczelnie poubieraną kobietę, myślę
      więc, że było wtedy dosyć chłodno i pochmurno, mogło zbierać się na deszcz.
      Raczej przebywanie na dworze nie należało w ten dzień do przyjemności.
      ***jesień, ale późniejsza a Kapłanka to woda – deszcz i nie było przyjemnie.
      Canado, dużo trafnych spostrzeżeń, chociaż to nie kościół
    • dana-25 Odp. Tarquin_thynne i Dobema 31.05.09, 18:14
      Tarquin _thynne

      Za pierwszym razem w talii Pictorial pojawił się strażnik. Użyłem
      innej talii, nowej, z której jeszcze nie wróżyłem i wyszły głupoty:
      ***jaki Ci wyszedł strażnik? Głupiec? Głupiec dobrze oddaje cel podróży – początek badań.
      Właśnie dlatego nie używam strażników, bo właśnie skąd wiesz co chciała Ci powiedzieć ta karta? Co do nowych talii mam podobne doświadczenia, muszą trochę poleżeć, aby przesiąkły energią.

      1. 6 buław
      Miejsce, w którym rozegrała się bitwa. Na mojej karcie bitwa rozgrywa
      sie u podnóża góry.
      ***las jest żywy, toczą się tam walki których my nie widzimy

      2. 4 buław
      U mnie jest to kościoł, z którego wychodzi małżeństwo.
      *** nie kościół

      3. Moc
      Też na podstawie wyglądu karty - ciepło, może nawet gorąco, ale nie
      było słońca, tylko chmury
      ***jesień, chmur było ojoj..

      4. Rydwan
      Karta numer 7, więc lipiec
      ***grudzień

      5. Kochankowie
      Nie mam pomysłu. Może dlatego, że ten symbol robi wrażenie, jeśli
      jest się z ukochaną osobą, a z kolezanką nie ma on już tej magii?
      ***też nie mam

      6. 3 kielichów
      Załatwienie spraw rodzinnych lub szkolenie.
      ***pod szkolenie można by to podciągnąć.


      ***Tarquin _thynne fajnie, ze wziąłeś udział w naszej zabawie, mam nadzieje , że zagościsz u nas na dłużejsmile


      Dobema
      Do końca interpretacji nie mogę rozszyfrować jednej karty, ale już
      muszę ją wrzucić, bo nic więcej nie wymyślę.

      1. Miejsce gdzie pojechała Dana z koleżanką – Cesarz, Rydwan
      Jakiś duży wręcz ogromny budynek, stare i zabytkowe miejsce, w
      połączeniu z Rydwanem może oznaczać ze dużo osób odwiedza to miejsce.
      ***ogromny, ale nie budynek a las

      2. Za co znane jest te miejsce – Zmartwychwstanie
      No i ta trąbka skojarzyła mi się z Krakowem, gdzie na placu pod
      Kościołem Mariackim stoją całe rodziny i słuchają hejnału – Kraków
      jak najbardziej jest z tego znany.
      ***ostoja starej, pierwotnej roślinności, która niestety tylko fragmentami przypomina tę, która była w Polsce setki lat temu, kiedy przybyli tu Słowianie.


      3. Symbol tego miejsca – 2 miecze
      Miecze skojarzyły mi się z czymś metalowym np. trąbką, skoro
      postawiłam na Kraków, ewentualnie jeszcze dzwon Zygmunta, który też
      jest w kościele (co pasuje do dużego zabytkowego budynku) i też jest
      w Krakowie.
      ***może chodzi o to ,że jest to gatunek chroniony

      4. za co znany jest ten symbol – 7 mieczy
      Znowu miecze, zostawię na razie, bo nie mam koncepcji.
      ***też nie wiem jak to zinterpretować. Żubr symbolizuje: potęgę, siłę przyrody, którą trudno ujarzmić, oznacza dzielność, wspaniałomyślność i pracowitość.


      5. Cel podróży – 2 buławy
      Zobaczyć na własne oczy Kraków, Kościół Mariacki, obraz Wita
      Stwosza, dzwon Zygmunta. Chociaż bohater na tej karcie stoi taki
      zamyślony, jakby ciut umartwiony, a jako że mamy kościół to bardziej
      mi tu pasuje Częstochowa, tam idzie się z intencjami. I karty tez
      pasują.
      ***cel naukowy

      6. Jaka była pogoda – Cesarzowa
      Ciepło i słonecznie jak na tą porę roku.
      ***padało, ale jak na tę porę roku to ciepło, bo w tych stronach mógł już być śnieg o tej porze.

      7. jaki miesiąc – królowa Denarów
      Stawiam na styczeń – jako że to Koziorożec
      *** grudzień - blisko

      8. Dlaczego ten symbol nie zrobił wrażenie
      - na Danie – Umiarkowanie
      Dla Ciebie Dano, miejsce faktycznie nie zrobił większego wrażenia,
      nie zachwyciłaś się nim, dlaczego? – jakoś tak nie poczułaś tego
      miejsca, stwierdziłaś że chyba nie do końca tam pasujesz.
      - na koleżance – 5 buław
      Dla koleżanki było tam zdecydowanie za tłoczno, ludzie przepychali
      się i rywalizowali chyba w dostępie do tego symbolu czy miejsca, aby
      go zobaczyć. Za dużo chaosu.
      ***byłyśmy tam jedyne zwiedzające



      ***Dobemo dzięki za udział, o dworzec bym się nie pytała, bo na naszych dworcach nie ma co podziwiać, z reszta sama wieszwink
      • tarquin_thynne Re: Odp. Tarquin_thynne i Dobema 31.05.09, 20:52
        Białowieska się puszcza - tak mi się skojarzyło.

        Mówiłem, że mi głupoty wyszły uncertain A jakby miał się pokazać początek, to głupiec
        pojawił by się w rozkładzie a nie na spodzie. Też mam mieszane uczucia co do
        strażnika, ale większość zaleca stosowanie, więc...

        Tak mi się skojarzyło co do kilku kart:
        - na karcie 4 buław mam małżeństwo wychodzące z kościoła. Ale na krzyżu na
        kościele siedzi postać i obserwuje tą parę - jak ten ryś na postumencie smile
        - na karcie 3 buław, u podnóża góry są 3 krzaki, obok których odbywa się walka -
        dwóch facetów ubranych w czerwone spodnie walczy z kilkoma facetami ubranymi w
        zielone kombinezony - to miała być pewnie ta wasza walka z zielonymi drzewami smile
        - rydwan - może kartom chodziło o Świętego Mikołaja big_grin
        - na karcie kochanków mam w tle jakiś zamek. Ale nie widać go dokładnie -
        otaczają go chmury i widać tylko jego zarys. Żubry też były, ale nie było ich widać.

        Oj, dużo się jeszcze muszę nauczyć w interpretowaniu kart smilea
        • canada53 Re: Odp. Tarquin_thynne i Dobema 31.05.09, 21:16
          Och, mi też od razu przypomniała się piosenka, która leciała tak: "czy pani
          puszcza się... (tu zawieszenie głosu) ta podoba?".

          A co do strażników - to mam tylko jednego: Maga. Jak mi wyjdzie w przełożeniu,
          to nie wróżę. Co ciekawe, przy rozkładach do warsztatów wyszedł mi on tylko raz
          (a było już tych warsztatów trochę). I wtedy faktycznie, byłam trochę w nie
          najlepszym nastroju, chociaż akurat miałam w miarę wolny wieczór i bardzo
          pasowało mi te karty wtedy postawić. Ale schowałam grzecznie karty do pudełka i
          rozłożyłam je później (tą samą talią i robiąc tan sam rozkład, który miałam w
          planach) innego dnia. Poszło mi wtedy całkiem OK.
          Czasami strażnik pokazuje się, żeby dać znać, że to nie miejsce i nie pora na
          wróżby, chociażby dlatego, że człowiek nie jest do tego w tym momencie dobrze
          przygotowany.
    • dana-25 Re: warsztat 87 31.05.09, 18:22
      Kita
      tło (wypadło podczas tasowania) – XV Diabeł;
      Dana – 4 Kijów; koleżanka – As Kijów;
      Miejsce – Król Pucharów, symbol miejsca – X Koło Fortuny, wrażenie jakie zrobił symbol – Rycerz Pucharów; dlaczego takie wrażenie – 8 Mieczy;
      Pora roku – 10 Kijów, miesiąc – 10 Monet; pogoda – Królowa Monet;
      Cel podróży – IV Cesarz, 9 Kijów.

      Tło (Diabeł) sugeruje, że sprawa była jakaś trudna – może leczenie zdrowia, a może coś związane z potrzebą/problemem uwolnienia się od czegoś.
      Danę i koleżankę karty przedstawiły jako osoby energiczne, umiejące działać (Kije). Dana wygląda na energiczniejszą od koleżanki, ewentualnie bardziej doświadczoną (4 w porównaniu z 1).
      ***miałyśmy szereg problemów o których nie pisałam, np. klucz do poletka miała osoba która była akurat w szpitalu w Warszawie, i już myślałam, ze będziemy musiały przełazić przez płot (druciano-kolczasty) w tych foliach, ale znalazł się zapasowy.

      Miejsce – Król Pucharów – kojarzy mi się ze stolicą (Król) i to taką stolicą, którą wiąże się z wodą (Puchary) – albo poprzez symbol miejsca, albo może być miastem portowym. Pasuje mi tu Warszawa, bo jej symbolem jest Syrenka.
      ***Białowieża to stolica lasów

      Symbolem miejsca jest Koło Fortuny. Do Syrenki pasuje, bo jest przedstawiana z tarczą – to raz, a dwa – miasto Warszawa kojarzy się ze zmiennością losu – z przeniesieniem stolicy, również z odbudowywaniem zniszczonego miasta. Ale może być jakiś symbol w kształcie koła .
      ***populacja żubrów jest w tej chwili odbudowywana a Syrenka to półzwierzę

      Wrażenie jakie zrobił ten symbol na nich, to Rycerz Pucharów odwrócony od całości rozkładu – myślę, że to odwrócenie i Puchary symbolizuje rozczarowanie. Specjalnie się tam wybrały gdzie ten symbol (Rycerz ) – mogła to być wyprawa połączona z dojazdem. A na miejscu – 8 Mieczy - okazało się, że symbol nie był wyeksponowany, było tam mało miejsca lub mało światła lub symbol był w remoncie albo uszkodzony (Miecze). Może nie można było do niego dojść i zobaczyć z bliska?
      ***dokładnie tak, zoo znajduje się w Puszczy, trzeba do niego dojechać, a symbolu nie widziałyśmy bo się nie wyeksponował, a dojścia do niego tez nie było, szkoda.

      Pora roku – 10 Kijów – to jesień. Miesiąc – 10 Monet – październik, pogoda – Królowa Monet – słoneczna.
      ***grudzień, ale jeszcze jesień.

      Cel podróży – Cesarz i 9 Kijów – kojarzą mi z wyjazdem do ministerstwa lub innych ważnych urzędników (Cesarz), a może nawet do premiera lub prezydenta. Sprawa (9 Kijów) w jakiej wyjechały związana była z twardym staniem na swoim stanowisku, z wytrwałym dążeniem do czegoś, z koniecznością obronienia czegoś, kogoś lub z samotną walką o coś.
      ***już tak ważnych osób to ja nie znam, ale byłyśmy w Nadleśnictwie po ten klucz, plany itd. a w tym miejscu to najważniejsze osoby. No i uparłyśmy się (gdy nie mogli znaleźć klucza), że musimy wykonać nasze zadanie, bo przejechałyśmy 600km, a potem zmagania w gąszczu.

      Kito, dużo trafień, trafiłas w samo sedno dotyczące dlaczego symbol nie zrobił na mnie oczekiwanego wrażenia, i powiem Ci, że mi ulżyło, gdy nie napisałaś o kościele.

      Ma-ewa
      1- Miejsce – Eremita
      Miejsce, w którym człowiek pozostaje sam, taki jakim jest. Bez znaczenia jego majatek, strój, wygląd. Ważne, co myśli i co ma w sercu. Może też oznaczac miejsce, w którym człowiek nabiera dystansu do swojego życia, dojrzewa wewnętrznie, doznaje jakby oświecenia…
      ***miejsce odosobnione

      2- jak wygląda – 6 pucharów
      Na mojej karcie zamczysko a u jego stóp dwoje bawiących się dzieci.
      Może to jakaś stara budowla, zamek, albo kościół. Mroczna jakaś i posępna.
      Człowiek staje się tam malutki, albo idzie tam, jak dziecko ufny i pełen nadziei
      ***Puszcza jest posępna i człowiek czuje się tam malutki

      3- jakie jest jego przeznaczenie – Zmartwychwstanie
      -Ludzie przychodza tam ze swoimi kłopotami, bolączkami, smutkami, chorobami. I doświadczają odrodzenia, wstępuje w nich nowe życie, nowa energia. Podejmuja postanowienia, porzucaja stare niedobre nawyki. Staja się lepsi, silniejsi., odzyskuja zdrowie i chęc do zycia
      ***do lasu jeździmy aby się zregenerować, już nie mrowiąc o regeneracji naszej planety , dobra karta

      4- jaki panuje tam nastrój - 5 pucharów
      Cisza, ludzie są skupieni, poważni, nastrój jest podniosły i raczej nie sprzyja rozmowom lub nawiązywaniu nowych znajomości. Ludzie sa pogrążeni w zadumie, coś rozważaja, rozpamiętują, może coś wspominają albo o cos proszą, sa zdeterminowani.
      Uczucia są trudne i bolesne, sami nie daja rady...
      ***w lesie się podobnie zachowujemy jak świątyni

      S- symbol miejsca – Diabeł
      Hm…Diabeł to upadły Anioł wiec może symbolizować miejsce, w którym ludzie oczyszczaja się ze swoich grzechów, nałogów, złych uczynków, chorób
      ***żubry należą do dwukopytnych, są owłosione i maja ogon i oczywiście małe rogi – tyle maja wspólnego z diabłem, nie rozumiem tej karty na tym miejscu, chyba, ze się komuś kojarzy z piwkiem albo wódką żubrówką

      5- co dana myślała o Symbolu wcześniej – 2 monety
      Nie miała specjalnie wyrobionego zdania, wiedziała, że to jest, róznie ludzie mówili, może sama chciała doświadczyć, by móc mieć własny pogląd na te sprawę
      ***nie wiem co myślałam o nim wcześniej, chciałam go po prostu zobaczyć na żywo, z bliska

      6- aktualne wrażenia nt Symbolu – Rycerz buław
      Za dużo zamieszania, ruchu, wrzawy wokół symbolu. Skoncentrowanie się na zewnętrznych przesłankach, pozorach, gestach.
      ***może jeszcze kiedyś będzie okazja

      7 – dlaczego Symbol rozczarował, co jest na nie – 4 pucharów `
      Nie spełnił oczekiwań, nic się nie wydarzyło, wszystko zostało po staremu
      ***w pewnym sensie to prawda

      8 – powiazanie Symbolu z Celem- 9 monet
      Koleżance czegoś brakowało, może udała się tam w celu rozwiązania tego problemu
      *** nie było powiązania, chciałam go zobaczyć przy okazji bytności w Puszczy

      C- cel – As mieczy
      Odciecie się od czegoś, zakończenie pewnego etapu zycia, rozliczenie się z czymś. Może też powziecie jakiegoś postanowienia, zobowiązania. Albo pozbycie się czegoś.
      ***raczej rozpoczęcie badań , asy to początki

      Paź pucharów, Słońce, Mag
      Odzyskanie radości życia, zdrowia, spowodowanie, ze coś się wydarzy, działanie w kierunku spełnienia, rytuały, zaklęcia, modlitwy , prośby… Może przez napicie się życiodajnej wody…

      Wydaje mi się, ze Dana wraz z koleżanka udały się do jakiegos miejsca kultu, mocy, objawień albo źródełka o cudownych lub uzdrawiających właściwościach. Dana pisała , ze pomagała koleżance, więcc może była ona chora i próbowała się ratować takim sposobem. Może poszły razem na pielgrzymke do jakiegoś świętego miejsca np. do Częstochowy i pasowała by mi tutaj Jasna Góra i modlitwa przed
      cudownym obrazem o uzdrowienie (lub inne podobne miejsca np. Święta Lipka, Licheń, Gietrzwałd- źródełko). Mogła by to być również jakaś szczególna droga krzyżowa albo jakies specjalne rekolekcje oczyszczające . No bo chyba do Watykanu się nie wybrałyście?
      ***niewink

      I rozkładzik na pogodę :
      Pogoda- Koło fortuny – zmienna, kapryśna nieprzewidywalna
      ***jak tam byłyśmy to padało, jak wracałyśmy świeciło ładne slońce
      Temperatura – 7 monet, raczej gorąco
      ***dokładnie nie wiem ale około +4 stopnie
      Deszcz/ słońce- 2 miecze na dwoje babka wróżyła…
      ***tak jak napisałam wyżej
      Wiatr- 4 puchary – parno, duszno, bezwietrznie
      ***wiatru nie pamiętam, raczej było bezwietrznie
      Pora roku - 6 pentakli Miesiąc – 6 pucharów – czerwiec- póżna wiosna, wczesne lato…
      ***jak już wiesz grudzień

      ***Ma-ewo dobrze oddałaś nastrój panujący w lesie.smile
    • dana-25 Odp. asia 31.05.09, 18:24
      Asia

      Dana z koeżanką pojechała do miejsca , o ktorym słyszaly , czytała,
      ogladał moze w tv....miejsce w tym czasie było dosc znane z mediów,
      ksiązek , gazet ...to miejsce było po za miastem ..mogło byc to
      miejsce historyczne , gdzie odbyła sie jakas walka..albo tylko wazne
      z racji historycznej = rycerz mieczy
      ***było i nadal jest znane, byłam tam pierwszy raz a przedtem znałam z mediów

      To miejsce jest kojarzone z szansą na sukces...z sukcesem obiecanym
      bądz juz spełnionym...z mozliwoscia , obietnicą , spełnieniem ...a
      moze dosłownie z bramą , ogrodem = as monet
      ***tzw. turyści dewizowi przyjeżdżają tu upolować grubego zwierza

      Pogoda była taka, ze cos padało z nieba..patrze na karte 10 monet i
      widac wyraznie monety lecą z nieba i jest ich duzo..padal deszcz
      albo nawet snieg...monety daja poczucie cięzkosci ...stawiam wiec
      nawet na snieg..moze ten niespodziewany = 10 monet
      ***trfiłaś – deszcz (pierwsze skojarzenie lepsze)

      Pora roku...tu mam cesarza...początkowo pomysłałam, ze to
      BozeNarodzenie tak mi sie z cesarzem skojarzyło...ale mysląc
      dalej ..patrzac na karte ...doszlam do wniosku ze mógł to byc
      kwiecien - jako ze cesarz to IV w Tarocie ... i tak mi tu
      kwiecien pasuje do tego niespodziewanego śniegu nawet
      ***bliżej do Bożego Narodzenia niż Wielkanocy (tu też pierwsze skojarzenie lepsze)

      Dziewczyny przygladały sie bacznie czemus...mógł to byc pomnik,
      popiersie ...karta 9 kiji..przyglądały sie bacznie i ze
      wszystkich stron...oglądajacych było wiecej..mogł to byc przedmiot ,
      ktory jest w centrum , odgrodzony i mozna na niego popatrzec z
      pewnym dystansem , z odległosci...
      muzeum ?
      ***jest odgrodzony, mają duzy wybieg, więc pewnie głownie się je ogląda z daleka
      chyba, że któryś podejdzie do plota to można go zobaczyć z bliska, ja miałam
      ze sobą lornetkę ,na wszelki wypadek , a i tak mi to nic nie dało

      Dlaczego sie nie podobał...wyobrazaly go sobie inaczej...moze był
      mniejszy, nie tak potezny jak sie spodziewały, nie zawierał w sobie
      tzw poweru ...jakis taki lichy ...nie miał tej energii , którą
      rzekomo miał posiadac...po prostu nie zrobił wrazenia...nie wywyołał
      emocji , ktrych sie spodziewały = król kiji
      ***tu już wiesz

      Cel podrózy...pustelnik..cos odszukac, znalezc na cos
      odpowiedz...samemu na własne oczy poczuc..w sytuacji gdy wszyscy
      tylko o tym mówia a my znamy ale ze słyszenia. Odnalezc to czego sie
      szuka. Moze cos pzemyslec.
      ***w pewnym sensie odnaleźć i zebrać


      teraz tak mysle..dziewczyny miały nadzieje, ze kogos tam
      zobaczą ..spotkaja = pustelnik ..jakąs persone, wazna dla
      nich osobe ..= moze tego króla kiji?????? jakby pojechały tam
      z nadzieja na spotkanie własnie tej osoby
      to mysl z oststniej chwili ;]
      ***jeżeli żubra nazwać personą, to takwink
      Pozdrawiamwink
    • dana-25 Podsumowanie i zwycięzca 31.05.09, 18:28
      Podsumowanie
      Dziękuje wszystkim za udział w warsztacie. Warsztat był trudny, może za trudny
      ale opisać czyjś sen też jest trudno. Każdy cos trafił, co mnie cieszy. W opisie
      miejsca prawie wszyscy mieli kije. Zastanawiam się, czy na przyszłość nie dawać
      więcej wskazówek. Większości osób to miejsce skojarzyło się z kościołem,
      miejscem kultu itd. , zastanawiałam się dlaczego. Chyba to wynikło z podobnego
      klimatu, nastroju. Las to nie jest miejsce gwarne, tu tez się zachowuje spokój,
      ciszę, można tu pomyśleć, odnowić się psychiczne, zregenerować. Te klimaty
      dobrze wyszły w Waszych kartach. Las kiedyś czczono, w Białowieży znajdują się
      miejsca gdzie są kręgi kamienne, nie widziałam tego, ale czytałam o tym. Co do
      pory roku to wniosek mam taki, że liczba na karcie nie oznacza miesiąca, tu musi
      być jakiś inny sposób. Według Crowley’a strzelec to: 8 pałek, 9 pałek i 10
      pałek. Strzelca wylosowała Kita, poza tym Canada, Dobema i Ma-Ewa wylosowały
      denary, a denary oznaczają 4 kwartał, co do AW to nie wiem, z jesienią może
      kojarzyć się Umiarkowanie.
      Napiszcie co myślicie o moich wnioskachwink


      Najwięcej trafnych spostrzeżeń miała Canada i Kita. Ich opisy oceniam na
      równo, zrobiłam losowanie i wypadła Kita.
      Kito gratuluję!!!!


      smilesmilesmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka