No to już jestem prawdziwą czarownicą. Dostałam w prezencie KOTKA

.
Kotek jest śliczny, rasowy regdoll.
Przyjechał z Gdańska ze mną wczoraj w nocy.
Problem jest w tym , że od wczoraj rana nie je, nie pije, pomiałkuje żałośnie, chowa się po kątach.
Jak go zachęcić choćby do wypicia kropli wody?
Nigdy nie miałam kociaka. Ten już jest spory ma 18 tygodni. Martwię się, bardzo przeżywa rozstanie ze swoją mamą i panią. Jak z nim postępować:
6 kieli, Wieża 2 kiele
LoS
Na pewno dużo uczucia, dawać mu jedzonko z reki? ale co ta wieża robi... Potem 2 puchary- polubimy się?
Piszcie o swoich doświadczeniach , no i oczywiście o tym, co sugerują karty.
M