Dodaj do ulubionych

Prosze o pomoc

19.01.10, 11:02
Witam
Od dluzszego czasu walcze z firma ubezpieczeniowa o odszkodowanie.
Niestety nie udalo mi sie zalatwic polubownie. Musialam wziac
adwokata i sprawe skierowac do sadu.
Czy uda mi sie wygrac sprawe?
Izabella 21.03.1945.
Dziekuje za poswiecony mi czas.
Obserwuj wątek
    • the-only-gryzelda Re: Prosze o pomoc 19.01.10, 14:26
      Pani Izabello
      Pani sprawa sadowa bedzie sie wlokla jak przyslowiowe flaki po droge
      zabierajac to co najpiekniejsze z Pani zycia ,bedzie to Pania
      kosztowalo duzo emocji ale wydaje mi sie ze istnieja jakies
      niedopowiedziane przez pania historie....nie wydaje mi sie zeby
      sprawa zakonczyla sie pozytywnie dla Pani.
    • wyka_ptasia Re: Prosze o pomoc 19.01.10, 18:21
      Moja wróżba jest bardziej optymistyczna.
      Myślę, że pieniądze będą, choć nieduże. Sprawa może się ciagnąć nawet półtora roku, przy czym niewykluczona wcześniejszy koniec w formie ugody. Obydwie strony będą skrupulatnie badać materiał dowodowy, a ubezpieczyciel będzie grać na zwłokę, aby wymigać się od kosztów. Adwokat wskaże na inne okoliczności, na coś nowego w sprawie, co przechyli szalę na twoją korzyść.
      Powodzenia.
      smile
      • larysa21 Re: Prosze o pomoc 19.01.10, 18:46
        Do wyka_ptasia

        Dziekuje za odpowiedz. Mysle, ze Pani wrozba optymistyczna jest
        bardziej prawdopodobna. Napisala Pani:
        "Obydwie strony beda skrupulatnie badac material dowodowy, a
        ubezpieczyciel bedzie grac na zwloke, aby wymigac sie od kosztow.
        Adwokat wskaze na inne okolicznosci, na cos nowego w sprawie, co
        przechyli szale na twoja korzysc".
        100% prawda, to juz mam za soba (adwokat znalazl bardzo wazne
        dowody. Teraz wszystko zalezy od sadu, ktory ma sie wypowiedziec w
        tej sprawie.
        Serdecznie pozdrawiam. Odezwe sie po zakonczeniu sprawy. Jeszcze nie
        mam naznaczonej daty.
        Izabella.
          • larysa21 Re: Prosze o pomoc 20.01.10, 13:10


            Jeszcze raz dziekuje za wrozbe. Zaskoczona bylam wrozba the-only-
            gryzela. To co przeczytalam absolutnie nie zgadzalo sie z moja
            strawa.
            "Pani sprawa sadowa bedzie sie wlokla jak przyslowiowe flaki po
            droge zabierajac to co najpiekniejsze z Pani zycia ,bedzie to Pania
            kosztowalo duzo emocji ale wydaje mi sie ze istnieja jakies
            niedopowiedziane przez pania historie....nie wydaje mi sie zeby
            sprawa zakonczyla sie pozytywnie dla Pani".
            Sprawa sadowa nie bedzie sie wlokla, poniewaz to sedzia decyduje o
            wyroku. Wystarczy, ze sprawa ugodowa juz sie ciagnela bardzo dlugo i
            dlatego zwrocilam sie o pomoc do adwokata i wystapilam na droge
            sadowa. "Adwokat wskazal na inne okolicznosci, cos nowego w sprawie
            i mysle, ze to przechyli szale na moja korzysc".
            Jeszcze raz dziekuje za odpowiedz. Mam nadzieje, ze sprawa zakonczy
            sie na moja korzysc. Wedlug mojego adwokata, wszystko bedzie
            zalezalo od sedziego, ktory bedzie zajmowal sie ta sprawa, a z tym
            roznie bywa.
            Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i zycze zeby wszystkie Pani wrozby
            byly tak trafne jak moja.
            Izabella.
            PS. Odeezwe sie po zakonczeniu sprawy, ale w tej chwili jeszcze nie
            wiem kiedy.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka