Dodaj do ulubionych

Ile macie talii?

01.07.11, 19:14
ja dwie, jedną zupełnie prostą, bez ilustracji praktycznie, druga wiadomo jaka wink
Obserwuj wątek
    • czu-jka Re: Ile macie talii? 01.07.11, 19:20
      Jedną+ same WAsmile
      • milka.beauty Re: Ile macie talii? 01.07.11, 19:33
        Jedną i drugą dopiero zaczęłam tworzyć .
    • nielaik Re: Ile macie talii? 01.07.11, 19:46
      Cztery.
      • algaria Re: Ile macie talii? 01.07.11, 20:23
        Zapomniałam dodać że mam jeszcze jedną same AW wycięte z gazety to moja pierwsza talia czyli 5 i pół
    • algaria Re: Ile macie talii? 01.07.11, 20:07
      3 kupione -pickorial kay, Decameron, i najnowsza Tarot of Dream - Marchettiego oraz 2 zrobione tzn wydrukowane na grubym papierze i wycięte Casanova i Rohrig czyli w sumie mam 5 talii
    • asia.33 Re: Ile macie talii? 02.07.11, 12:18
      tylko 1 RW smile
    • zainteresowany1977 Re: 02.07.11, 20:22
      Dwie, tarot Rider Waite i karty cygańskie piatnika.
      • indi12 Re: 02.07.11, 20:36
        ja mam kilka -naście
        W zależnosci od nastroju , od klienta , mam jedna tylko dla siebie mroczną - moja pierwsza tak mi sie podobała .... juz w sklepie krzyczała żeby ja zabrać, ale dłuuuuugo zeszł zanim sie dogadałysmy i napewno nie długo kupie sobie nową.
        Dla potrzeb wrózb na forum zawsze rozkładam RW
        smile
        • mrgodot Re: 02.07.11, 21:45
          Ja mam w sumie 6. Dwie się nie liczą bo odstałam je dawno temu razem z książkami (typowe RW) Jedna talia była dołączona do książki Suligi a druga o ile dobrze pamiętam do książi Aleksandry Jaśniak. Taka brzydka, bez kolorów, nigdy mi się nie podobała więc jej nie uzywałam.
          Sama kupiłam Tarota Aniołów i Druidów. Anioły popracowały i poszły na emeryturę do woreczka. Druidzi coś mi nie podchodzą więc są w fazie 4 Mieczy. Na zmianę pracuję moimi ulubionymi Gilded Tarot i Pictorial Key. Ale dzisiaj przeglądałam już sklepy internetowe bo czuję, że nadciąga czas na małe urozmaicenie. Chodzą za mną dwie kolejne talie: Legacy of the Divine Tarot i Toth. Ten pierwszy podoba mi się wizualnie, chociaż nie wiem kto go tak głupio nazwał - Boski Tarot. Do Totha powoli się przymierzam i może już dojrzałam.
          • zainteresowany1977 Re: 03.07.11, 13:14
            Boski tarot huhuhu..., niedawno widziałem że się pojawił w sklepach internetowych, boskie tłumaczenie, aż mnie brzuch rozbolał smile, wcześniej było tylko zagramaniczne wydanie i kosztował ok. 140 zł, drogawo ale bardzo ozdobny, trochę jednolity energetycznie, ból to w nim nie do końca ból (mało dramatycznie pokazany), może dlatego że karta ma być wyważona, ogólnie gites, lubiany przez wróżbiarzy, dobrze w nim widać kolor włosów, oczu itp.
            • mrgodot Re: 03.07.11, 14:26
              No to się przekonam czy mi będzie pasował. Zamówiłam obydwa - mam nadzieję, że przynajmniej jeden mnie nie rozczaruje.
              • dorota.1230 Re: 03.07.11, 21:28
                Jedną smile
              • ma_ewa01 Re: 04.07.11, 22:03
                Thot jest super. Mam dwa- kieszonkowy i normalny. czekają aż dojrzeję. Coraz mniej gadają do mnie obrazki a coraz bardziej czuję energie karty... Może to o to chodzi w końcu.
                Msmile
    • hoaxx Re: Ile macie talii? 05.07.11, 15:38
      Dwie - Rider-Waite i Thoth.
      • mrgodot Re: Ile macie talii? 07.07.11, 19:51
        Wczoraj wieczorem kurier mi przyniósł moje dwie nowe talie. Wciągnęlo mnie tak, że dopiero dzisiaj po południu się na moment oderwałam.

        Bardzo mi się podoba Legacy of the Divine Tarot. Powoli zaczynami się porozumiewać. Przyznam, że parę kart jest tam zupełnie innych. Na razie najbardziej zaskoczyła mnie 2 Buław - na tej talii sa dwie złote skrzynie i jeden klucz. Klucz pasuje tylko do jednej z nich więc w tej wersji podkreślona jest konieczność dokonania właściwego wyboru. Ciekawe przedstawienie 2 Monet - Głupiec lub claun jedzie na starym rowerze (nie wiem jak to się nazywa to z dużym kołem i małym kołem) nie patrząc przed siebie i ściskając w obu rękach dwa Denary, z których żadnego nie chce upuścić. Poza tym bardzo realistyczna ale inna 5 Kielichów - udręczona kobieta nie chce wypuścić z dłoni dwóch kielichów a trzy leżą rozbite. Wygląda jak kobieta z reklamy społecznej "Bo zupa była za słona".
        Nie do końca podoba mi się przedstawienie Rycerzy jako maski danego żywiołu bo wolałabym żeby obrazowały konkretne osoby, mężczyzn głównie. Za to ładnie przedstawione są Pazie.
        I jeszcze ciekawe przedstawienie Głupca w Głupcu, który w masce i pozie akrobaty rzuca przed siebie karty, które będą etapem jego wędrówki, a potem w karcie Świata zrzuca maskę i z triumfem ogłasza, że dotarł na szczyt.

        Jeśli chodzi o Crowleya to czuje się tę magiczność. Trudna talia, ale porozmawialiśmy wczoraj i dzisiaj i mam nieodparte wrażenie, że ona chce powiedzieć o wiele więcej niż mogłabym się spodziewać. Tyle tu jest symboli i połączeń, że szybko tego nie ogarnę ale ona bardzo fajnie sięga drugiego i trzeciego dna. Może dlatego, że nie ma uproszczonego obrazka i zmusza do większego wysiłku. Muszę się tylko przyzwyczaić do tych crowleyowskich książąt i księzniczek, bo na początku to jest mylące.
        • zainteresowany1977 Re: 07.07.11, 20:26
          Jedzie na bicyklu smile No to masz talię z dziełami pani Friedy H., ciekawe jak Crowley planował kolejne karty?
          • zainteresowany1977 Re: 07.07.11, 20:32
            Chyba przyszło mi do głowy jak lepiej zrozumieć karty, można by spróbować myśleć o nich tak jak autor ,,co na tej karcie chciałbym umieścić, co jeszcze powinno się znaleźć", no i patrzeć na symbole, na plany na kartach. Samo bierne patrzenie na symbole może ujmować motywacji i zniechęcać, jak patrzę na symbole na kartach to często czuję się głupolem wink
            • mrgodot Re: 07.07.11, 20:36
              zainteresowany1977 napisał:

              > Chyba przyszło mi do głowy jak lepiej zrozumieć karty, można by spróbować myśle
              > ć o nich tak jak autor ,,co na tej karcie chciałbym umieścić, co jeszcze powinn
              > o się znaleźć", no i patrzeć na symbole, na plany na kartach. Samo bierne patrz
              > enie na symbole może ujmować motywacji i zniechęcać, jak patrzę na symbole na k
              > artach to często czuję się głupolem wink
              U mnie odwrotnie - znam tyle symboli, że głupieję od przesytu. Problem jest w tym, że patrzę na kartę tak jak w innych taliach a być może ten Tarot przemawia innym językiem, albo innym dialektem.
              I to muszę rozgryźć. Chyba zrobię tak jak Królowa i zaproponuję postawienie komuś kart z zaznaczeniem, że tego języka jeszcze muszę się nauczyć.
              >
              • 2bieguny Re: 07.07.11, 20:59
                Jkabyś chciała to wiesz, ja jestem chetna smilesmilesmile
        • 2bieguny Re: Ile macie talii? 07.07.11, 20:30
          Hm, ciekawe, muszę poogladać w necie. Dziękuje za opisy. Pozdrówki.
          • mrgodot Re: Ile macie talii? 07.07.11, 20:34
            Z tego co poczytałam o kartach to była raczej mrówcza robota Lady F. bo wskazówki Crowleya były mylące. W końcu ani nie był malarzem, ani pisarzem, ani teoretykiem tylko praktykiem Tarota. Teraz będę musiała przebrnąć przez tę pajęczynę znaczeń. Ale wciąga, muszę przyznać, że wciąga.
            • ma_ewa01 Re: Ile macie talii? 07.07.11, 22:27
              Hej, MrGodot, a może powrócimy do opisów i przemyśleń nt tarota Crowleya, co Ty na to? Całkiem fajnie nam szło?
              Msmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka