Dodaj do ulubionych

Moje kamienne serce psychopaty drgnęło...

20.10.11, 14:13
...kiedy po latach odezwała się moja Wielka Miłość sprzed lat.

A karty na to:

1. Główne przesłanie - Głupiec
Tak wiem, jestem jak dziecko we mgle.

2. Negatywna strona, ostrzeżenie - 7 Mieczy
Nie traktować potencjalnego odnowienia (hm... nie wiem jak to się rozwinie) jako ucieczki?

3. Co robić? - Sprawiedliwość
Najpierw uregulować formalnie status mojego rozpadającego się (Wieża z wątku obok) małżeństwa?

4. Obciążenia z przeszłości - 4 Puchary
? Skłonność do tłumienia emocji?

5. Moje otoczenie - 6 Monet
?

6. Bliska, widoczna przyszłość. Do czego to zmierza? - Walet Mieczy
?

7. Niespodzianki. Coś, co przyjdzie z zewnątrz- Królowa Mieczy
Plotki?

8. Co się nie zmieni - Kochankowie
Nie, nie zakochałem się ponownie, aż tak nie drgnęło.

9. Pozytywne aspekty - Walet Pucharów
?

10. Jakie z tego będą skutki lub pożytki dla wszystkich, obiektywne - Moc
Powściągnięcie niskich instynktów?

11. Co się nie uda - 2 Kije
Zachowanie nad wszystkim kontroli?

12. Dodatkowe informacje o pytanej sprawie - 2 Puchary
Hm, czyżby jednak?

13. Skutki w odleglejszej przyszłości - Rycerz Mieczy
?

Co Wy na to? Jak widać wobec kart dworskich jestem bezradny.

Pozdrawiam,
Hoaxx
Obserwuj wątek
    • algaria Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 20.10.11, 14:40
      hoaxx napisał:

      > ...kiedy po latach odezwała się moja Wielka Miłość sprzed lat.
      >
      > A karty na to:
      >
      > 1. Główne przesłanie - Głupiec
      > Tak wiem, jestem jak dziecko we mgle.
      coś nowego nowa droga jakaś taka radość jakiej dawno nie czułeś
      >
      > 2. Negatywna strona, ostrzeżenie - 7 Mieczy
      > Nie traktować potencjalnego odnowienia (hm... nie wiem jak to się rozwinie) jak
      > o ucieczki?
      grać fer nie oszukiwać nie kręcić nie manipulować
      >
      > 3. Co robić? - Sprawiedliwość
      szczera rozmowa rozliczenie się z przeszłością dokonać sądu nad swoim życiem zastanowić się czego chcesz
      > Najpierw uregulować formalnie status mojego rozpadającego się (Wieża z wątku ob
      > ok) małżeństwa?
      >
      > 4. Obciążenia z przeszłości - 4 Puchary
      > ? Skłonność do tłumienia emocji?
      za szybko się "fochaliście" na siebie z dawna miłością jakieś obrazy niedopowiedzenia dąsy sprzeczki o głupoty może za łatwo odpuściliście nie walczyliście o siebie o wasze uczucie i na złość "babci" rozstaliście się
      >
      > 5. Moje otoczenie - 6 Monet
      zachwianie równowagi ktoś (żona?) za dużo chce za dużo żąda a Ty masz już dość czujesz się wykorzystywany
      > ?
      >
      > 6. Bliska, widoczna przyszłość. Do czego to zmierza? - Walet Mieczy
      kontakt mailowy rozmowy i sondowanie szpiegowanie co które chce do czego dąży jak ma w życiu itd - walet to szpieg dociekliwy wink
      > ?
      >
      > 7. Niespodzianki. Coś, co przyjdzie z zewnątrz- Królowa Mieczy
      > Plotki?
      plotki obmowy ranienie zimno chłód emocjonalny - niemiła karta
      >
      > 8. Co się nie zmieni - Kochankowie
      > Nie, nie zakochałem się ponownie, aż tak nie drgnęło.
      jeszcze się nie zakochałeś ale kto wie po za tym kochankowie to tez wybór właśnie między dwoma kobietami Podjęcie decyzji
      >
      > 9. Pozytywne aspekty - Walet Pucharów
      miłe rozmowy uśmiechy flirty "Początek" fajnej znajomości - nawet jeśli nie miłość czy związku ale przyjaźni
      > ?
      >
      > 10. Jakie z tego będą skutki lub pożytki dla wszystkich, obiektywne - Moc
      > Powściągnięcie niskich instynktów?
      dostanie paweru odmłodniejesz zaczniesz bardziej dbać o siebie wink Ta znajomość doda Ci skrzydeł da Ci siłę wewnętrzną moc poczujesz się nawet szczęśliwy a i nawet może da tobie taką silę która będzie Ci potrzebna byś uporządkował swoje życie
      >
      > 11. Co się nie uda - 2 Kije
      > Zachowanie nad wszystkim kontroli?
      nie uda Ci się przemyśleć wszystkiego i dopracować Czyżbyś poszedł na żywioł wink
      >
      > 12. Dodatkowe informacje o pytanej sprawie - 2 Puchary
      > Hm, czyżby jednak?
      Miłość szacunek związek ale to także piękna fajna przyjaźń
      >
      > 13. Skutki w odleglejszej przyszłości - Rycerz Mieczy
      To jest właśnie ten nieokiełznany żywioł Wpada robi straszną rewoltę wywala życie do góry nogami i ucieka To też awantury kłótnie Zmiana miejsca zamieszkania - Ja myślę że i wyjedziesz i życie Ci się zmieni i zona tak łatwo spokojnie i po cichu Ciebie nie odpuści
      > ?
      >
      > Co Wy na to? Jak widać wobec kart dworskich jestem bezradny.
      Już wyjaśniłam smile
      >
      > Pozdrawiam,
      > Hoaxx
      • anna151sx Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 21.10.11, 14:48
        Tk mi sie spodobal rozkjlad i interpretacja Algarii (porobilam notatki) i jej komplement dodal mi skrzydel smile, ze jeszcze raz przeanalizowalam i mam takie przemyslenia:
        .kiedy po latach odezwała się moja Wielka Miłość sprzed lat.
        >
        > A karty na to:
        >
        > 1. Główne przesłanie - Głupiec
        > Tak wiem, jestem jak dziecko we mgle.
        coś nowego nowa droga jakaś taka radość jakiej dawno nie czułeś

        Czujesz sie mlodszy, nie myslisz o problemach, czujesz, jakby zycie dalo Ci nowa szanse, a przeszlosc nie liczyla sie (i tu sie mylisz, ale jeszcze o tym nie wiesz...)
        >
        > 2. Negatywna strona, ostrzeżenie - 7 Mieczy
        > Nie traktować potencjalnego odnowienia (hm... nie wiem jak to się rozwinie) jak
        > o ucieczki?
        grać fer nie oszukiwać nie kręcić nie manipulować

        Otoczenie domowe jest negatywnie nastawione do Ciebie, sa klotnie, brak szacunku i zrozumienia. Szczerze mowiac, to trudno sie dziwic... w tej sytuacji.


        >
        > 3. Co robić? - Sprawiedliwość
        szczera rozmowa rozliczenie się z przeszłością dokonać sądu nad swoim życiem zastanowić się czego chcesz
        > Najpierw uregulować formalnie status mojego rozpadającego się (Wieża z wątku ob
        > ok) małżeństwa?

        Postarac sie bez emocji (juz tylko zlych) zakonczyc zwiazek. Nowy zwiazek wydaje sie byc bardziej harmonijny i moze przyniesc duzo zadowolenia. Przeszlosc rozliczyc SPRAWIEDLIWIE. Kierowac sie logika - nie emocjami.

        >
        > 4. Obciążenia z przeszłości - 4 Puchary
        > ? Skłonność do tłumienia emocji?
        za szybko się "fochaliście" na siebie z dawna miłością jakieś obrazy niedopowiedzenia dąsy sprzeczki o głupoty może za łatwo odpuściliście nie walczyliście o siebie o wasze uczucie i na złość "babci" rozstaliście się

        Masz swoj udzial w rozpadzie zwiazkow, w tym malzenstwa. Ale teraz jestes dojrzalszy, wiec wykorzystaj swoje doswiadczenie i okazuje: empatie, zrozumienie, tolerancje i wsparcie. Tak, fochy byly i to typu: zabieram swoje zabawki i ide na swoje podworko. Jakies "ciche dni", brak komunikacji.
        >
        > 5. Moje otoczenie - 6 Monet
        zachwianie równowagi ktoś (żona?) za dużo chce za dużo żąda a Ty masz już dość czujesz się wykorzystywany
        > ?
        >Nikt w tym trojkacie nie ma pewnosci co do uczuc, Ty rowniez. Otoczenie wyraza pretensje i zal - co jest w koncu naturalne. Okaz zrozumienie. Zona bedzie okazywala ponadto zazdrosc, bylo jej zle z Toba, to prawda, al jednak jakas stabilizacja smile Bedzie domagala sie duzych pieniedzy (zbyt duzych w Twoim odczuciu). Na zasadzie: zdradzil, niech zaplaci. Przygotuj sobie argumnety i spokojnie je przedstaw.

        > 6. Bliska, widoczna przyszłość. Do czego to zmierza? - Walet Mieczy
        kontakt mailowy rozmowy i sondowanie szpiegowanie co które chce do czego dąży jak ma w życiu itd - walet to szpieg dociekliwy

        Zmierza do szybkich zmian, podejmiesz wazne i dobre decyzje dotyczace przyszlosci, ale beda tez klotnie moze o auto?
        > ?
        >
        > 7. Niespodzianki. Coś, co przyjdzie z zewnątrz- Królowa Mieczy
        > Plotki?
        plotki obmowy ranienie zimno chłód emocjonalny - niemiła karta

        Podczas spraw rozwodowych bedziesz mial to, co w malzenstwie: ranienie gestem, slowem, brakiem szacunku - tylko to wszystko bedzie spotegowane. Ona wie, czego chce. Wszystko przemyslala. Jesli juz stracila Ciebie, to bedzie zadac zadosuczynienia finansowego. Ona bardzo cierpi, wiec Tobie tez nie pozwoli cieszyc sie zyciem. Ogranicz wiec kontakty, wyprowadz sie. To Ty jestes winny, bo jest inna kobieta, ale ona na te sytuacje "pracowala" latami. Ty tez nie jestes bez winy...
        >
        > 8. Co się nie zmieni - Kochankowie
        > Nie, nie zakochałem się ponownie, aż tak nie drgnęło.
        jeszcze się nie zakochałeś ale kto wie po za tym kochankowie to tez wybór właśnie między dwoma kobietami Podjęcie decyzji

        To wejscie w romans i nowe uczucie oraz to, co Algaria napisala.

        > 9. Pozytywne aspekty - Walet Pucharów
        miłe rozmowy uśmiechy flirty "Początek" fajnej znajomości - nawet jeśli nie miłość czy związku ale przyjaźni
        > ?
        Bedziesz zadowlony, ale chyba nie bedziesz spieszyl sie z powaznymi deklaracjami. Moze przeprowadzisz sie do niej?

        > 10. Jakie z tego będą skutki lub pożytki dla wszystkich, obiektywne - Moc
        > Powściągnięcie niskich instynktów?
        dostanie paweru odmłodniejesz zaczniesz bardziej dbać o siebie wink Ta znajomość doda Ci skrzydeł da Ci siłę wewnętrzną moc poczujesz się nawet szczęśliwy a i nawet może da tobie taką silę która będzie Ci potrzebna byś uporządkował swoje życie

        Pierwsza moja mysl: co Cie nie zabije, to Cie wzmocni! Masz sile zeby to wszystko przejsc. Inni rowniez poradza sobie. Piekna karta - pozwala radzic sobie z przeciwnosciami.
        >
        > 11. Co się nie uda - 2 Kije
        > Zachowanie nad wszystkim kontroli?
        nie uda Ci się przemyśleć wszystkiego i dopracować Czyżbyś poszedł na żywioł wink

        Zachowac spokoj i rownowage podczas spraw rozwodowych. Mozesz nie byc zadowolony ze swojej sytuacji finansowej powstalej w wyniku rozstania.
        >
        > 12. Dodatkowe informacje o pytanej sprawie - 2 Puchary
        > Hm, czyżby jednak?
        Miłość szacunek związek ale to także piękna fajna przyjaźń

        Uczucia i harmonia w nowym zwiazku wynagrodza Ci to, bedzie to zwiazek partnerski.
        >
        > 13. Skutki w odleglejszej przyszłości - Rycerz Mieczy
        To jest właśnie ten nieokiełznany żywioł Wpada robi straszną rewoltę wywala życie do góry nogami i ucieka To też awantury kłótnie Zmiana miejsca zamieszkania - Ja myślę że i wyjedziesz i życie Ci się zmieni i zona tak łatwo spokojnie i po cichu Ciebie nie odpuści
        > ?
        >Chyba ciazyc Ci beda straty materialne, np utrata domu. Ale mozesz teraz dzialac z wieksza energia i "odkuc sie".
        > Co Wy na to? Jak widać wobec kart dworskich jestem bezradny.
        Już wyjaśniłam smile
        • hoaxx Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 21.10.11, 17:08
          Anno, Twoja interpretacja wygląda na wgląd w przyszłość (taką za rok?). I żeby nie było niedomówień - nigdy nie dopuściłem się zdrady, jestem monogamistą (czasem tylko seryjnym) i nie zamierzam tego zmieniać. Nie ma żadnego trójkąta i mam nadzieję, że nie będzie.

          Uściski,
          Hoaxx

          P.S. Kłótnie o samochód właśnie trwają tongue_out
    • anna151sx Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 20.10.11, 17:27
      Tylko nie zapomnij poinformowac zainteresowanej i tej Twojej przypadlosci (psychopata) smile
      To, ze tu jestes, nie potwierdza tej "domowej" diagnozy. Pozdrawiam. Ania
      • hoaxx Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 20.10.11, 17:52
        anna151sx napisała:

        > Tylko nie zapomnij poinformowac zainteresowanej i tej Twojej przypadlosci (psyc
        > hopata) smile
        > To, ze tu jestes, nie potwierdza tej "domowej" diagnozy. Pozdrawiam. Ania

        Nie czepiajmy się figur stylistycznych. Tak czy owak mam duży problem ze sferą uczuć i nigdy nie rozumiałem porad typu "wsłuchaj się w swoje serce".

        Pukam do drzwi kamienia.
        - To ja, wpuść mnie.

        - Nie mam drzwi - mówi kamień.
        • algaria sraty taty gacie w kraty 20.10.11, 20:15
          a moja interpretacja to "miki" ?? tongue_out Nikt się nie odniósł
          • anna151sx Re: sraty taty gacie w kraty 20.10.11, 20:31
            Ja bylam tak zachwycona trafnoscia interpretacji, ze nie smialam nic komentowac, ani odnosic sie smile
            • algaria Re: sraty taty gacie w kraty 20.10.11, 20:48
              Oj Ania Ania kto Cie nie zna ten Cie kupi tongue_out big_grin wink
              • anna151sx Re: sraty taty gacie w kraty 20.10.11, 20:53
                Serio, dla mnie jestes super!
                • algaria Re: sraty taty gacie w kraty 20.10.11, 21:17
                  Aniu Ty też jesteś świetnym psychologiem i znawcą szczególnie męskiej duszy Jako tarocistka też jesteś super
          • hoaxx Re: sraty taty gacie w kraty 21.10.11, 00:40
            algaria napisała:

            > a moja interpretacja to "miki" ?? tongue_out Nikt się nie odniósł

            Spokojnie, dopiero co z pociągu wysiadłem.
            Co do Twojej interpretacji - przeszłość się zgadza, przyszłość - bardzo bym chciał, żeby tak było (poza tym kawałkiem z żoną), a jak będzie - pokaże czas.

            Uściski,
            Hoaxx
    • czu-jka Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 21.10.11, 08:53
      Mowią, ze stara miłość nie rdzewiejesmile
    • hoaxx Rozwój sytuacji 28.10.11, 16:43
      Tymczasem esemesujemy i ememesujemy sobie niby niezobowiązująco, jednak jest to delikatne sondowanie sytuacji z obu stron. Gdzieś między wierszami wyczuwam, że M. się rozwodzi. Dlatego pewnie się odezwała...

      H.
      • hoaxx Re: Rozwój sytuacji 30.10.11, 14:21
        hoaxx napisał:

        > Tymczasem esemesujemy i ememesujemy sobie niby niezobowiązująco, jednak jest to
        > delikatne sondowanie sytuacji z obu stron. Gdzieś między wierszami wyczuwam, ż
        > e M. się rozwodzi. Dlatego pewnie się odezwała...
        >
        > H.

        I teraz nagle opada mnie zwątpienie - czy ja się nadaję na pocieszyciela, sam potrzebując pomocy? Czy związek dwojga poharatanych emocjonalnie ludzi ma jakieś szanse?
        • algaria Re: Rozwój sytuacji 30.10.11, 15:31
          Ma - bo nikt was tak nie zrozumie ja wy sami Po za tym nie zawsze chodzi o pocieszenie Czasem dobrze jest pomilczeć we dwoje wiedząc że jest człowiek obok i że on wie i rozumie nas jak nikt inny. Wyjść gdzieś - oderwać się od kłopotów i zmartwień.
          Spokojnie, nic na siłę, po woli. Dajcie sobie czas, nie przyspieszajcie, nie wymuszajcie, niech życie toczy się swoim torem i tokiem.
          Przypuszczam że obydwoje od razu nie będziecie mieli chęć ładować się w nowe związki, a obustronne pocieszanie może być bardzo przyjemne. wink
      • hoaxx Re: Rozwój sytuacji 02.11.11, 21:46
        hoaxx napisał:

        > Tymczasem esemesujemy i ememesujemy sobie niby niezobowiązująco, jednak jest to
        > delikatne sondowanie sytuacji z obu stron. Gdzieś między wierszami wyczuwam, ż
        > e M. się rozwodzi. Dlatego pewnie się odezwała...
        >
        > H.

        Spytałem o to wprost - w zeszłym tygodniu była ostatnia rozprawa! A mnie coraz bardziej ściska za żebrami...
        • czu-jka Re: Rozwój sytuacji 02.11.11, 21:53
          O jak romantyczniesmile
          • hoaxx Re: Rozwój sytuacji 02.11.11, 22:55
            czu-jka napisała:

            > O jak romantyczniesmile

            Co romantycznego jest w stanie przedzawałowym? Boję się spotkania, bo może mi serducho wyskoczyć z klaty.
            • czu-jka Re: Rozwój sytuacji 02.11.11, 23:25
              No właśnie ta cała otoczka, emocje. To jest ten romantyzmsmile.
    • algaria Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 02.11.11, 22:26
      Widać po rozkładzie, że na smsach i kawkach wasza znajomość się nie skończy. smile
      Niech Ci/Wam się wiedzie
      • hoaxx Re: Moje kamienne serce psychopaty drgnęło... 02.11.11, 22:53
        algaria napisała:

        > Widać po rozkładzie, że na smsach i kawkach wasza znajomość się nie skończy. smile
        >
        > Niech Ci/Wam się wiedzie

        Do kawy jeszcze nie doszliśmy, mieszkamy w różnych miastach tongue_out
        BTW - mam nadzieję, że nikomu nie przeszkadzają te wrzutki z pamiętniczka? W końcu to pomaga w porównaniu kart z realem

        Pozdrawiam,
        H.
        • algaria Przestań!!! 02.11.11, 23:02
          To jest super i tak właśnie się uczymy - chcesz zrobię Ci rozkład na spotkanie (też w ramach nauki) tylko podaj 1 literę imienia Pani bo może mi umknęło (M?)
          • hoaxx Re: Przestań!!! 02.11.11, 23:21
            algaria napisała:

            > To jest super i tak właśnie się uczymy - chcesz zrobię Ci rozkład na spotkanie
            > (też w ramach nauki) tylko podaj 1 literę imienia Pani bo może mi umknęło (M?)

            Chętnie smile Imię wysłałem na priv.
            • anna151sx Re: Przestań!!! 03.11.11, 06:58
              To mezczyzni tez przezywaja takie rozterki???
              Twoja Lotta tez sie obawia spotkania po latach... Wierz mi, kobiety z wiekiem maja wiecej do stracenia smile
              • hoaxx Re: Przestań!!! 03.11.11, 08:33
                anna151sx napisała:

                > To mezczyzni tez przezywaja takie rozterki???

                Wbrew pozorom oprócz penisa posiadamy również inne organy.
                • czu-jka Re: Przestań!!! 03.11.11, 09:02
                  Ale to jest jeden z cenniejszych organówsmile.
                  Ja ostatnio również przeżywam takie rozterki. Wdałam się w romans, ale nie wiem czy z szansą na dalszy ciąg.
                  Wolałabym być mężczyzną, któremu azymut wyznaczałby właśnie jeden czuły organ. Byłoby znacznie prościejsmile.
                  • algaria Re: Przestań!!! 03.11.11, 12:28
                    Jak wrócę z pracy to postawie w osobnym wątku. - bo to chyba nie takie pilne że to już, natychmiast musi być - skoro dopiero się przymierzacie do spotkania?
                    Jestem z Tobą wink
                    • hoaxx Spotkanie 03.11.11, 12:49
                      algaria napisała:

                      > Jak wrócę z pracy to postawie w osobnym wątku. - bo to chyba nie takie pilne że
                      > to już, natychmiast musi być - skoro dopiero się przymierzacie do spotkania?

                      Nie ma pośpiechu, w ten weekend co prawda będziemy na bliskich orbitach, ale nie wiem czy się zsynchronizujemy.

                      > Jestem z Tobą wink

                      Dzięki, widzę że robi się z tej historii serial romantyczny big_grin

                      Pozdrawiam,
                      H.

                      P.S. Dziś rano, w półśnie, usłyszałem głos "ślub weźmiecie w sierpniu 2016"

                      • algaria Re: Spotkanie 03.11.11, 13:52
                        Bo ja Ci normalnie po babsku i skorpiońsku ..... zazdroszczę tongue_out - ale że nie jestem zawistna to trzymam kciuki za Wasze szczęście, bo wiem jak miłość jest ważna w życiu.
                        Serio chcę by się Wam udało (za mnie i za inne zawiedzione). big_grin
                        • czu-jka Re: Spotkanie 03.11.11, 14:26
                          Ja też trzymam kciuki z czystej sympatii i zyczliwoscismile.
    • hoaxx Minęły trzy tygodnie... 14.11.11, 08:51
      ... i już się trochę poskładałem. Mogę już jeść i serducho mi nie skacze jak głupie.
      Im dłużej o tym myślę, tym bardziej jestem pewien, że to co poczułem to flashback wszystkich naraz uczuć sprzed lat. I tych pięknych, i tych które nas rozdzieliły. Nie poradziłem sobie z emocjami wtedy i teraz też sobie nie radzę. Naprawdę muszę na terapię.
      M. jest ostrożna i sceptyczna i wcale jej się nie dziwię. Na jej miejscu nie pakowałbym się w związek z facetem przed rozwodem (a może się nie rozwiedzie?), z bogatą historią nadużywania używek (może znowu zacznie?).
      Tak więc bardzo mi przykro, koniec serialu romantycznego.

      Pozdrawiam,
      H.
      • anna151sx Re: Minęły trzy tygodnie... 14.11.11, 09:43
        Wiecej optymizmu! Nie mysl o razu o zwiazku, przeciez serdecznosc, zainteresowanie, zrozumienie, wsparcie - tez sa bezcenne dla kobiety po przejsciach. Terapia na pewno wzmocni Twoje nadwatlone poczucie wartosci - jako i odnowienie znajomosci. Pozdrawiam. Ania
        • czu-jka Re: Minęły trzy tygodnie... 14.11.11, 09:52
          Zgadzam się z Aniąsmile.
          Zycie niesie wiele zaskoczeń.
          A zamiast komedii romantycznej może być obyczajowasmile
          Przesyłam trochę słońca w ten pochmurny poraneksmile
    • algaria znowu zaczynasz 14.11.11, 10:59
      To wszystko za szybko za krótko Ty byś chciał już natychmiast zaraz Zycie to nie wyścig F1 zwolnij a dojedziesz do celu smile
      Będzie dobrze musi być
      a na początek ważny jest kontakt przyjaźń kumpelstwo a dalej jak Los da
      • hoaxx Re: znowu zaczynasz 14.11.11, 11:05
        algaria napisała:

        > To wszystko za szybko za krótko Ty byś chciał już natychmiast zaraz Zycie to n
        > ie wyścig F1 zwolnij a dojedziesz do celu smile
        > Będzie dobrze musi być
        > a na początek ważny jest kontakt przyjaźń kumpelstwo a dalej jak Los da

        Bo ja jestem:
        a) baraniasty Baran
        b) niedojrzały
        c) naiwny
        d) patrz a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka