Dodaj do ulubionych

Dla Edysia

27.03.12, 17:19
Jak przebiegnie misja?
Pagan Monn, proste
Z przełożenia:
Gwiazda, 2 kielichów, 5 kielichów

Nie widać jakiś zagrożeń, ale stres będzie. On się powinnien trzymać w pewnej odległości od gorącyh wydarzeń. Z boku obserwuje, udziela pomocy rannym, ale takim co to gdzieś zostali przewiezieniu do punktu medycznego, albo zgraniają kogoś po drodze. Bezpośreniego zaangażowania w walkę nie ma. Z ludźmi powinno mu się dobrze pracować, ale żeby nie było całkiem różowo, coś mu się może spieprzyć, 5 kielichów. Albo sprzęt nie taki, albo coś się popsuje. Coś może stracić.
Działania głównie nocne. Jakby zwiad robił, obserwował z góry. Wytyczanie szlaku, badanie terenu, Gwiazda.

S - 5 denarów
1. Ogólna atmosfera otaczająca daną osobę lub sprawę - 5 mieczy
2. Zewnętrzne wpływy, pozytywne lub negatywne przeszkadzające lub pomagające w rozwoju wypadków - Król Mieczy
3. Cele, ideały, prawdopodony rezultat działań - Królowa Denarów
4. Podstawa obecnej sytuacji, dotychczasowy rozwój wypadków - Rydwan
5. Wpływy, które właśnie mijają, to jest za nami - Słońce
6. To jest przed nami, możliwy rozwój wypadków - Rycerz Buław
7. To jest on sam, jego stosunek do sprawy - Rycerz Kielichów
8. Otoczenie, wpływy otoczenia na sprawę - 7 kielichów
9. Marzenia, oczekiwania, dążenia, cele, nadzieje - 8 mieczy
10. Wynik, rezultat - Cesarz


Czujny jest niesamowicie. Ledwo co stanie na tym terenie, już musi mieć oczy dookoła głowy. Wszyscy się tam niemal trzymają za ręce i nie specjalnie garną do nowych, nieznanych zadań. Każdy ma nadziję, że trafił na kogoś kompetentnego i że można na niego liczyć.
Na tej misji trochę chce mieć trochę świętego spokoju. Nie bardzo rozumiem tylko, dlaczego jest taki spięty. W otoczeniu jest 7 kielichów, Słońce. Czyli powinien widzieć, że źle nie jest. Nie jest źle, nie spianam się aż tak bardzo.
Może robi coś nielegalnie? Bo tu nie ma jakiś dramatów, praktycznie cisza i spokój. Druga sprawa, to nielegalne mogą być np wydawanie przez przełożonych poleceń, które łamią pewne zasady, bo tak wychodzi taniej. Wszyscy wiedzą, że to głupota, ale trzeba wykonać.
Cała ekpia jest tam ogólnie mocno spięta, 5 mieczy, 5 denarów. Przyglądając się tym 5, mamy podejrzenie czego może dotyczyć rozczarowanie 5 kielichów. Uważać na nieznajomych, z którymi się wcześniej nie współpracowało. Do tych, kórych zna może mieć zaufanie, zanim coś zrobi, czego dotychczas nie robił, z kimś innym, niech się temu najpierwprzyjrzy, a jak tylko zobaczy, że coś jest nie tak, od razu reaguje. Nie powinien np pokazywać, że coś ma, a widać, że jest wartościowe, albo przydatne i można to łatwo ukraść. Obcy, albo swoi, tylko, że gorzej wyposarzeni mogą sobie to przywałaszczyć i tego nie odzyska.
Rydwan. Przemieszczanie się drogą, albo w powietrzu z ładunkiem, który trzeba gdzieś dostarczyć. Królowa Denarów, w tym wypadku może mówić, że chodzi o jakieś sprawy związane żwynością, namiotami, sprzętem, bez którego trudno funkcjonować. Jakby to miejsce miało dość długo służyć. Karzą mu coś kontunuować coś co zaczął na poprzedniej misji, Rycerz Buław. Czytam rysunkiem. Trzeba tego pilnować, żeby się udało. Ogólnie rzecz biorąc to chyba zmieni mu się dowóca, nastąpi jakieś przegrupowanie, Król Mieczy, Cesarz. Ma nadzieję, że to będzie jego ostania misja. Ja tu nie widzę jakieś wielkiej pasji z wykonywania tego zawdodu. On już jest tym zmęczony, Rycerz Kielichów.
Na misji może mu doskwierać brak zieleni i wysoka temperatura.
Dziwny rozkład. Niby nie jest źle, ale stres ogromy. Napiszę tak. Na początku może to wyglądać wszystko nie, ale w miarę rozwoju akcji, będzie wiadomo, że można odetchnąć. Na pewno po tej misji liczy na spore pieniądze i może jakis awans, przejście gdzieś wyżej. Królowa Denarów, Cesarz. Co może się udać. Jakby przeszedł o szczebel wyżej i zajmował się bardziej planowaniem, zarządzaniem. Pojawi się dla niego nowa możliwość.

Obserwuj wątek
    • edysia1604 Re: Dla Edysia 27.05.12, 07:44
      Od razu chciałam przeprosić nieaik... przeprowdzka, brak internetu i tak jakoś ten wątek przeleciał mi między palcami...
      A więc tak... na pierwszy rzut oka powiedziałabym że wszystko by się zgadzało. Ten stres związany z wykonywaną pracą, zmiana otoczenia, mój partner miał zająć miejsce kolegi i kontynuować jego prace...

      Z tym że z przełożenia już widać że jego nadzieje skończą się jedynie na 5 kielichów...
      Nie jedzie na misje, wszystko było już prawie pozałatwiane i nagle przełożony bez podania przyczyny powiedział nie...
      Piątka denarów jako sygnifikator hmm... mimo nadziei na poprawę sytuacji materialnej i tak nic tego nie wyjdzie. Dokładnie widać jakie jest jego samopoczucie w 8 mieczy...Karty dobrze pokazały 5 mieczy jako nieczysta gra, przebiegłość z Królem mieczy idealnie przedstawia sytuację w pracy... Po prostu jeśli nie ma się pleców i nie jest się osobą która całuje przełożonych po nogach to daleko się nie zajdzie...
      Zastanawia mnie ta królowa denarów i cesarz... Może karty chciały powiedzieć że z tej misji nici ale tak jak napisałaś pojawią się nowe możliwości...
      Pozdrawiam
      • nielaik Re: Dla Edysia 28.05.12, 08:17
        Nie szkodzi. Widać, że jest jakaś blokada, tylko, że czytający rozkład nie potrafił tego odczytać, a widać jak na dłoni, że z wyjazdu nic nie będzie. Dzięki za info zwrotne. Poczekajmy jeszcze na Królową Denarów i Cesarza. Bo to może być nowa możliwość, co jak co, ale pieniądze będzie mieć.
        • niwa1 Re: Dla Edysia 28.05.12, 11:25
          Pozwolę sobie w temacie na pewną refleksję.
          Czasem gdy pytamy o to jak sie cos potoczy i jako 1-sza karta wyskakuje 5-ka to już jest informacja, że dana sprawa dosłownie jest na tapecie, rozgrywa się ,dużo się dzieje i dopiero się okaże w jakim kierunku to pójdzie.
          Wiem, łatwo się wypowiadać po fakcie, ale szkółka po to chyba jest aby się uczyć i wyciągać wnioski.
          W sygn. było 5 Den. a więc dzieje się coś w kierunku niepowodzenia, dalej w pkt.1 5 Mieczy a więc różnica zdań, coś się miesza i być może różnie.
          W przełożeniu na końcu 5 Kieli a więc sporo emocji,z czymś się żegnamy, nie tak to miało być. Jeszcze z Gwiazdą/nadzieja/+ 2 Puch. jakis układ z drugą osobą.

          Tak mi się to nasunło apropo tych 5-tek, to połowa 10-tki a więc możliwy zwrot w akcji ,a więc możliwy przełom,zmiana i nie wiadomo jak się to dalej może potoczyć.

          Może przekombinowałam w tym co piszę, ale miałam już z 5-tkami podobne sytuacje.
          Sorki,może nie całkiem w temacie ale chciałam się wypowiedzieć akurat apropo tego rozkładu.
          • nielaik Re: Dla Edysia 30.05.12, 11:39
            Niwa1 nawet nie wiesz jak mi brakuje takich wypowiedzi, podpowiedzi. Nie wiem czemu ludzie się krępują i nie piszą swojej wersji nawet jeśli jest zupełnie inna. Dziękuje za informacje o 5, tego nie wiedziałam. Może założyć wątek o doświadczeniach z kartami? Coś w rodzaju karty dnia.
            • niwa1 Re: Dla Edysia 30.05.12, 13:23
              To miłe Nielaiku co piszeszsmile
              Ja bym raczej myślała o tym, zeby po zrobieniu rozkładu, po interpretacji i po sprawdzeniu się jej lub nie w realu- zacząc naprawdę dobitnie analizę co do błedu, który się popełniło w interpretacji lub w co się trafiło.
              Przecież to nie jest forum wróżb?
              Ktoś prosi - ktoś rozkłada karty, przecież to jest bez sensu!

              Głównie "powinno" chodzić o to, aby zrozumieć właśnie po fakcie/gdy coś się już dokona/ jakie błędy się popełniło w interpretacji rozkładu! No to dla mnie jest paranoja, uczymy się a nie sprawdzamy co się sprawdziło a co nie i dlaczego?

              Stawiając już karty podstawą w nauce Tarota będzie ich analiza po faktycznych wydarzeniach i na tym GŁÓWNIE powinna się moim zdaniem opierać nauka i sens tej całej szkółki!
              Każdy kto ma talię kart może zrobić rozkład, inni powiedzą co o tym myślą i cóż z tego, że przedstawią innny punkt widzenia, przecież to nie o to chodzi.
              Ważne jest to kto i gdzie żle odczytał rozkład kart.

              Błąd w założeniu, jest takie przysłowie UCZYMY SIE NA BŁEDACH

              Zacznijmy więc naukę na błędach, skupmy się na tym co nam się nie sprawdziło i niech to będzie podstawa nauki.

              Zgadzasz się ze mną Nielaiku?

              Praca, nauka powinna się właściwie zacząć od momentu spełniania się wróżbylub nie.
              Wtedy to każdy powinien pisać gdzie w/g niego na podst. kart coś żle zinterpretowano, i to właśnie na konkretnym przykładzie.
              A jak to tutaj wygląda?
              Jest wróżba, odbiór-ano tak to może jest, tego nie ma i przepis na pierniksmile
              Pozdrawiam Nielaiku, trochę mnie poniosło, ale jakoś tak, nie jestem stałą forumowiczką ale też nie mam na tyle samozaparcia żeby coś zmienić.
              Niwa1



              • edysia1604 Re: 30.05.12, 18:15
                No właśnie dlatego napisałam co i jak bo wiem jak to jest ważne żeby przeanalizować wszystko po czasie... Po wielkiej burzy, złości i niesamowitych emocjach nadszedł czas w którym mój partner pomyślał sobie będzie ok. Heh szybko mu to poszło ale ma łeb na karku i sto tysięcy innych pomysłów jak sobie z tym poradzić. Znalazł plusy w całej tej sytuacji.... Ma siłe i nikt mu teraz nie podskoczy wink Co do królowej i cesarza dostał już propozycję pracy dodatkowej, może trochę dorobić... nie tyle co na takim wyjeżdzie ale jednak coś.. I oprócz tego zmienia oddział, tak żeby zarobić tyle samo co teraz a jednak nie harować jak wół...

                Co do odczytania rozkładu to wydaje mi się że czasami człowiek za bardzo wgłębia się w sens karty... Z góry zakłada sie ta karta oznacza to i to, a przy analizowaniu gdzieś ucieka ta pierwsza myśl... Jest cienka granica między intuicją a realistycznym podejściem. Bo wystarczyłoby spojrzeć na karty i jakoś samo się to układa. Przynajmniej ja mam tak czasami... Myślę, kombinuje za bardzo i wtedy to już nie jest to... I dołaczam się do niwy1 człowiek uczy się na błędach wink Więc nie ma się co martwić smile

                Pozdrawiam smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka