asia.33
13.07.12, 18:24
wiecie co zrobiłam, niektórzy nie uwierzą ale taka jest prawda ... wyrzuciłam karty
dlaczego.. ano gdy byłam zagranica to nie wrózyłam a teraz jak przyjechałam na urlop dopadłam wręcz do kart .. i jakos dziwnie sie poczułam z tym, nie wiem dlaczego, czulam , ze musze je wyrzucic , nosiłam sie z tym od dawna az w koncu wzięłam i wyrzuciłam do kratki ściekowej na parkingu a deszcz je zabrał po 2 dniach. 2 dni wychodzac z psem przechodziłam obok tej kratki ściekowej i widziałam je jak leżą na dni ..i troszke sobie myslałam ze dobrze ale tez żałowałam. Bie umiem ocenic swojej decyzji bo jednak to 4 lata a do tego nasteonego dnia tuz o świcie miałam "niby sen" - wole aby to był sen dlatego napisałam niby sen - byc moze naczytałam sie i nakreciłam i bałam sie je wyrzucic choc staram sie nie czytac nigdy ani nie ogladac horrorów gdy wiem , ze trudno mi bedzie to zapomniec
I teraz jakos mi ich brak .. jednak
Na wszeli wypadek macie jakies strony gdzie mozna kupic karty, ogladałam ale sa koszmarnie drogie a ja jestem dosc przyziemna tzn nie lubie kart fantzyjnych czy mrocznych , wole takie realistyczne , ktore mozna z łatwościa skojarzyc z rzeczyistościa dlatego talia RW była dla mnie idealna.
A może Któras z Was ma takie podobna do RW i jej nie uzywa i moglaby odsprzedac jakos po symbolicznej cenie ? Nie podjełam jeszcze decyzji bo jestem jak 2monet waham sie czy chce czy nie , jednak dobrze by było wiedziec
W Tym dniu miałam na dodatek karty dnia dosc dziwne i cały dzien niby nic sie nie działo a pewnien rozklad stosowałam codziennie teraz i naprawde obrazował cały dzien i tak :
aura dnia : diabeł ( paz mi, wisielec)
pozytywy dnia : pustelnik
negatywy dnia : 9puch
karta rada ; 9kiji (swiat, 4kiji)
diabel to faktycznie czulam ze jak tylko wrocilam do Pl od razu wpadlam w piułapke siedzenia przy karatch
pozytywy - poszlam tam wieczorem z psem po polnocy
9kiji - ja ta karte nazywałam "poczekalnia, postoj" i dotyczyło to parkingu gdzie stoja auta
no to nawywijalam co?