carolina-8
04.12.14, 12:52
Witam,
pisałam w innym wątku,że wzięłam ostatnio do domu kota-Czarnego, którego dokarmiałam przez kilka lat pod pracą. Kotu spodobało się bardzo ciepełko mieszkania i leniuchowanie na kanapie.
We wtorek wieczorem Czarny zdecydował się pierwszy raz wyjść na dwór wraz z Burkiem, Burek wrócił, a Czarny nie..
Na dworze jest minusowa temperatura, kot kompletnie nie zna okolicy, nie wiem czy się nie zgubił. Ochodzę od zmysłów. Objechałam wczoraj rowerem rano i wieczorem okolicę i kompletnie nic...
Wczoraj rano postawiłam tarota czy wróci tego dnia: Król Buław, Królowa Denarów, 10 pucharów.. powinien wrócić-ale nie wrócił. Jak zapytałam o jego zdrowie/samopoczucie, wyszły mi 3 miecze...dzisiaj na jego samopoczucie 5 mieczy..w moim odczuciu on jest gdzieś zagubiony i kompletnie tym załamany, może nie może znaleźć drogi powrotnej.
Czy mogłybyście postawić karty kiedy on wróci?? mi emocje przesłaniają rozsądek, bo przecież to 7 letni kot wychowany na dworze, więc nie jest głupi, z nie jednych tarapatów wychodził.
Będę wdzięcz za pomoc.