Dodaj do ulubionych

Ulubione :)

03.06.08, 11:25
A odpowiedzcie mi jaka sztuka wrozenia wam najbardziej odpowiada.Wiem, ze
teraz bardzo popularny jest tarot.A co myslicie np o runach, kartach
anielskich.Ja na poczatku swej drogi wrozyłem kartami klasycznymi, ale teraz
bardzo rzadko po nie siegam- człowiek całe zycie sie rozwija. Ja np w pracy
uzywam najczesciej tarota i runy :)
Obserwuj wątek
    • vickydt Re: Ulubione :) 03.06.08, 11:31
      ja jestem na poczatku drogi i Tarot mnie zafascynowal. Nie wyrzekam sie innych
      drog, po prostu póki nie poznam jednej, nie biorę się za kolejne. Ale ciut
      czytałam o kartach cyganskich i tez mi sie podobaja...
        • vickydt Re: Ulubione :) 03.06.08, 11:43
          > A jaka/ jakie masz talie ? :) tarota rzecz jasna :)

          kupilam w grudniu, troszke bez przekonania szlam na 2 jednodniowe kursy i
          chcialam kupic jakas tania talie... oczu nie moglam od kilku oderwac, ale
          zdecydowalam sie na klasycznego R-W, troszke zaluje, ze nie wzielam złoconych
          kart i tych większych, ale kasy mi bylo szkoda. W kazdym razie ciesze sie, ze
          marsylskiego nie wzielam, bo mnie odpycha swą powagą. Ridley jest ładny i nawet
          trudne tematy są pokazane w taki sposób, by zachęcić do ich rozwiązania, a nie
          do bania się ich...
            • vickydt Re: Ulubione :) 03.06.08, 12:34
              dla mnie marsylski to takie przesłanie "życie jest do kitu i takie będzie", brr.
              Za to gdzieś w Waszych wypowiedziach widziałam link do kart...takich podobnych
              do R-W, długa nazwa, coś chyba na "L" (ale glowy nie daje ;-)), pieekne, troszke
              basniowe, rozmyte, jak namalowane olejami. Jak sie wdroze to moze kupie :)
                  • czaszka00 Re: Ulubione :) 03.06.08, 13:29
                    haha też mam RW lepsiejsze ;), też z lepsiejszymi kolorami ;) ale niestety czar
                    prysł ...zaraz po zakupie - choć chorowałam na tą talię strasznie i musiałam ją
                    mieć ;)
                    może z 2x go używałam ....
                    • vickydt Re: Ulubione :) 03.06.08, 13:52
                      dlatego nie kupuje nowych. Bo ja kupowalska jestem i lubię "mieć" ale
                      jednoczesnie mam wtedy kaca moralnego, ze "mam" niepotrzebnie, a to tanie nie
                      jest. Bo sobie obrazki oglądam na necie i do nich wzdycham. A kiedys uwazalam
                      ludzi, ktorzy zachwycają się narzedziami do pracy, za kopniętych ;-))))
    • beza-to-ja Re: Ulubione :) 03.06.08, 17:09
      Ja uwazam i lubie jak ktos wrozy z kart klasycznych, ktore odkryja
      przyszlosc, pomoga ominac dolki zyciowe. Mysle ze sa bardziej
      dokladne, mozna z nich duzo wyczytac.
      Ale slyszalam ze tez jest trudniej sie ich nauczyc..
      Tarot natomiast pomoze nam rozwiazac problemy, doradzic.

      • bozenka12 Re: Ulubione :) 03.06.08, 17:17
        ja uzywam Kart Anielskich. Ale ostatnio czytalam ksiazke o Wicca -
        nizmie o sa tam wspomniane runy. Zainteresowalam sie tym. Mysle, ze
        tez moze kiedys do tarota siegne, ale wiem, ze jeszcze nie jest na
        to czas.
        Pozdrawiam:)
    • beza-to-ja Re: Ulubione :) 03.06.08, 17:37
      Ja pamietam jak moja mama lubiala sobie powrozyc, chodzic do wrozek,
      ale to bylo bardzo bardzo dawno temu..I wtedy wrozylo sie tylko
      przewaznie z kart klasycznych ( nie wiem nawet czy byl znany w tych
      latach TAROT)
      Ale tez mojej cioci wrozyla cyganka, bardzo dawno temu. To co ona
      jej powiedziala z kart klasycznych CALA PRAWDE..Zawsze o niej
      wspomina do dzis..Powiedziala jej (ona jeszcze byla panienka, mloda)
      Do twojego wesela to daleko daleko.. Wyjedziesz za granice bedziesz
      miala meza duzo starszego od siebie i bardzo bogatego:)
      I jeszcze takich roznych rzeczy..
      I wszystko bylo prawda. Wyszla za maz ale musiala czekac ponad 10
      lat starszego i bogatego:) Nawet pierwsza litere imienia jej
      powiedziala jaka bedzie mial. I tak sie stalo.
      Ale sie rozpisalam:)
      • bozenka12 Re: Ulubione :) 03.06.08, 17:48
        a bo cyganka prawde ci powie:)))))mojej mamie tez kiedys wrozyla i
        tez sie sprawdzilo:) A ja jako mloda dziewczyna dalam sie kiedys
        zaczepic cygance i zegarek mi buchnela!
        Ale tak serio. Ja generalnie wrozba w doslownym tego slowa znaczeniu
        sie niezbyt interesuje. Nie zagladam do kart, zeby zobaczyc
        przyszlosc. Ja bardziej szukam wskazowek... Mocno wierze ze w duzej
        mierze my sami jestesmy kowalami wlasnego losu. Kart pomagaja mi
        zrozumiec pewne rzeczy, ale nie mowia mi co sie stanie ze mna jutro,
        za rok itp. Wiele jest w moich rekach. Wiele (choc nie wszystko)
        moge zmienic. Na dobre lub zle. Dlatego czesto szukam porady, co
        jest dobre a co niezbyt:)
      • smonisia Re: Ulubione :) 03.06.08, 17:55
        I jeszcze jedna PRAWDA O TAROCIE...jesli nie umiejetnie sie nimi
        poslugujesz,ich nie szanujesz i tylko sie nimi "bawisz" enrgie moga
        Ci zaszkodzic i zablokowac duzo rzeczy w Twoim zyciu!!!!!!
        to tylko w ramach kolezenskiej porady.
        a jesli idziesz kupowac nowa talie musi do ciebie"przemowic":)
        Im dluzej pracujesz z Tarotem (nie jestem pewna co do innych kart)
        ale po 7miu latach nabieraja niesamowitej mocy!!!! (ja osobiscie mam
        3talie ale jedna mi przywarla do reki:)
        Nie raz zdazylo mi sie ,ze osoba ktora miala stawianego tarota,miala
        zawroty i bole glowy _zazwyczaj dotyczy to osob tzw.bardziej
        wrazliwych:)
        dziekuje za uwage i pozdrawiam serdecznie;)
        • wrozbitamaciej81 Re: Ulubione :) 03.06.08, 18:08
          smonisia napisała:
          a jesli idziesz kupowac nowa talie musi do ciebie"przemowic":)

          zgadzam sie całkowicie- pamietam jak kupowałem w sklepie tarota- byl to tarot
          medytacyjny Dariusza Cecudy- chciałem by tarot ten do mnie przemowił i
          wyciagnałem karte- był to RYDWAN :) od razu go kupiłem :)
        • beza-to-ja Re: Ulubione :) 03.06.08, 18:19
          Jeszcze musze cos powiedziec:)
          To bylo w latach 60-tych mojej babci tez wrozyla cyganka. Moja
          babcia juz nie zyje, ale pamietam jej slowa jak wspominala czesto o
          tej cygance jak jej wywrozyla..(ale to byla cyganka tez z
          prawdziwego zdarzenia)ktora wiedziala i znala sie na kartach.
          Wrozy mojej babci i mowi jej ze pochowala meza...i nagle sie pyta
          tak: Kto to jest dla was Wladyslaw ( po imieniu nawet powiedziala)
          Moja babcia mowi ze to moj ziec..A ona tylko spojrzala na obraz
          Matki Boskiej ktory wisial na lozkiem. Spojrzala sie i nic nie
          powiedziala...Za moze nie caly rok umarl moj tata, ktory mial 32
          lata. W tak mlodym wieku co nic nie wskazywalo ze moze umrzec.
          Teraz cyganki to raczej unikac - to prawda. Jak cie nie okradna to
          nie powiedza NIC. Napewno sa do dzis z darem, ale to juz trzeba
          trafic z tysiaca na jedna.

    • olga.78 Re: Ulubione :) 03.06.08, 19:43
      Witam.
      Ja wróżę z kart R. Waite'a od jakiegoś miesiąca. Wcześniej miałam karty tarota
      wycięte z książki J. W. Suligi wyd. w 1990 r. Potem tarota marsylskiego. Też
      dawno. Obie talie do mnie specjalnie nie przemawiały. Są oschłe i poważne. Za
      wiele z obrazka nie można wyczytać. Wróżyłam tylko z WA. MA były dla mnie nie do
      przejścia. Rzadko ich używałam. Głównie wróżyłam z kart klasycznych, które od
      zawsze przyciągały mnie jak magnez. Mam ich całą kolekcję. Teraz kiedy odkryłam
      karty R. W. widzę jakie mogą być pasjonujące rozmowy z kartami. Myślę, że miał
      na to wpływ również mój I stopień Reiki zrobiony nie dawno. Dodatkowo od bardzo
      dawna posługuje się "kulką". To takie moje wahadełko. Czasami gdy jest proste
      pytanie można szybko uzyskać odpowiedź. Czasami wróżę Runami ale jeszcze ich nie
      czuję. Pewnie na razie nie czas na to.
      Pozdrawiam,
    • beza-to-ja ksiazka The Secret 03.06.08, 19:48
      Mam pytanie czy moze ktos czytal ksiazke The Secret - Rhondy Byrne?
      Czytalam na forum (nie na tym forum)ktos bardzo ja sobie chwalil.
      Nie mam tej ksiazki, ale zamierzam kupic.
      • olga.78 Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 20:09
        Witaj,
        Czytałam niedawno. Książka o potędze naszych myśli. Wiele podobnych tematycznie
        książek przeczytałam wcześniej. W tej wszystko krótko, treściwie i na temat.
        Polecam.
        • beza-to-ja Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 20:21
          To jest Panie Macku tak jak wlasnie nasza kolezanka pisze. Nie wiem
          dokladnie o czym ona jest ale tak slyszalam. To jest besteller o
          mocy jaka posiadasz w sobie przyciagania..ze jak wciaz myslisz o tym
          to sie spelni w twoim zyciu. Tylko tam jest jakos to opisane.
          Wiadomo ze pozytywne myslenie i jak myslisz o czyms bardzo
          pragniesz..to marzenia sie spelniaja..ale tam jest opisane dokladnie
          jak i co..
            • beza-to-ja Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 20:28
              Ja ma duzo afirmacji tez, dostalam od pewnej wrozki. Stosuje je,
              choc czesto zapominam o nich.
              Przewaznie mam do Aniola Stroza. Narazie nic jakos nie skutkuje
              Panie Macieju, ale wierze ze to pomaga.
              Skupiam sie na pozytywnym musleniu i wierze w to ze sie sprawdzi,
              Pomoze jakos w trudnych sytuacjach.
              A ta rune od Pana NOSZE PRZY SOBIE I W NIA WIERZE:)
              Dziekuje za rade.
                • bozenka12 Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 20:35
                  Beza...pewnie o tym juz wiesz, takze moze niepotrzebnie pisze. Ale
                  jesli chodzi o moc mysli...Musisz sie skupic tylko na tym co chcesz.
                  Nie mozesz mysle np. nie chce byc biedna, chora itp. To sa negatywy,
                  ktore do Ciebie beda przyciagane. A i jeszcze afirmacje nalezy
                  stosowac w radosnym , spelnionym nastroju. Po kazdej afirmacji
                  podziekuj Bogu, Aniolom, energii wszechswiata (wybierz w co
                  wierzysz) za otrzymanie czego pragniesz. Tak jakbys juz to otrzymala!
                  • ezoviola2 Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 20:46
                    Książki nie czytałam, natomiast oglądałam film.Jest niesamowity,
                    naprawdę.Oglądałam go niemalże z otwarta gębą:))opowiada między innymi o tym, iż
                    pewien facet, zrobił na brystolu własną mapę marzeń i jak mu się to sukcesywnie
                    zrealizowało:)masakra:))
                  • olga.78 Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 20:49
                    Mowa tam m. inn. o prawie przyciągania, które nie rejestruje słowa "nie". Jeśli
                    więc myślisz "Nie chce być chora", tak naprawdę myślisz: "Chce być chora" itd.
                    Rzecz polega na tym, aby myśleć o wszystkim wyłącznie w pozytywach.
                    Cyt. z książki: "Jedyny powód dla którego ludzie nie mają tego czego chcą, jest
                    taki, że częściej myślą o tym czego nie chcą, niż o tym czego chcą".
                    • beza-to-ja Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 20:57
                      To swietnie ze cos nowego na stronce bedzie:) Zaraz zajrze oj z
                      samej ciekawosci Panie Macku.
                      Zreszta ciekawa stronka. A swoja droga rune na przyplyw pieniazkow
                      tez mam schowana w portfelu. Wedlug wstkazowek
                    • beza-to-ja Re: ksiazka The Secret 03.06.08, 21:05
                      Jezeli chodzi o afirmacje tez czytalam duzo na forum o Aniolach.
                      Tez duzo sie dowiedzialam.
                      Wrozka wlasnie mi powiedziala zeby nie uzywac slowa NIE. Wszystko
                      wczasie terazniejszym. Jestem zdrowa. I to dziesiec razy powtarzac.
                      Ale przewaznie mowie wam jak sie klade spac na lezaco sie modle do
                      Aniola swojego i powtarzam moja arirmacje. I nieraz to modle sie i
                      nie wiem na czym skonczylam bo usne. Pozniej sie obudze i mowie
                      sobie A na czym ja skonczylam?:) nie pamietam.
                      Ale powtarzam sobie bardzo czesto to czego prage afirmacje i wierze
                      w to mocno. Ze tak bedzie.
                      Moze troche nie robie tego jak powinnam ale wierze.
                      Musze to wlasnie robic radosnie. A dziekowac to zawsze dziekuje moim
                      aniolkom codziennie ze maja mnie wsojej opiece. I Moj Aniol Stroz.
      • smonisia Re: ksiazka The Secret 04.06.08, 04:00
        beza-to-ja napisała:

        > Mam pytanie czy moze ktos czytal ksiazke The Secret - Rhondy
        Byrne?
        > Czytalam na forum (nie na tym forum)ktos bardzo ja sobie chwalil.
        > Nie mam tej ksiazki, ale zamierzam kupic.

        TO JEST CUDO!!! POLECAM CI DVD WPRAWDZIE NIE WIEM CZY U WAS JEST z
        tlumaczeniem polskim,bo on dopiero jest na rynku z 2lata
        ale NIESAMOWITY!! i wiem ze sa 2czesci tej ksiazki:))))
        POLECAM KAZDEMU,nawet moja mamka byla zachwycona:)
    • beza-to-ja Re: Ulubione :) 03.06.08, 21:21
      Bardzo ladnie:) Zmiana jest Wrozbita Maciej Wita:) Ciekawie, bardzo
      ciekawie. Oj Panie Macieju ja bede teraz w roku dziewiatym...ale
      jakos minie. Mozna sie tez duzo dowiedziec z Pana stronki.
      A sowja droga to powiem ze skorzystalam zuslug Pana Macieja i jestem
      pod Wielkim Wrazeniem Jego Wiedzy...
      Pozdrawiam cieplutko
    • beza-to-ja Re: Ulubione :) 04.06.08, 03:25
      Wlasnie weszlam na strone osiem.com.pl I czytam sobie. I musze
      napisac ze zaciekawila mnie ta strona bardzo. Wszystko tam jest:)
      A ja musze sie pochwalic ze amulet Dlon Fatimy - mam. I talizman -
      Siedem aniolow tez mam. Nosze przy sobie.
      Dlon Fatimy jest to amulet ochronny chroni przed nieszczesciem,
      pechem.. Talizman siedem aniolow - jest to jeden z najpoterznieszych
      talizmanow na swiecie. Jestem taka szczesliwa ze go mam. I sie z nim
      nie rozstaje. Kazdemu go polecam.
      A ktos moze sie zapytac a czego ja nie mam??:))) No wszystkiego
      jeszcze nie:)
      • azza4 Re: Ulubione :) 04.06.08, 06:55
        Odpowiedz dala Bozenki:
        Wracam do Polski juz w sobote:)Boje sie,ale czuje,ze dobrze
        robimy.Poza tym i tak bardzo czesto bylismy w Polsce.
        Tylko sie martwie,jak to bedzie tak na odleglosc.Moj maz nie mowi po
        Polsku i prace ma jeszcze narazie w Holandii.
        Narazie jedziemy i w praniu sie okaze co dalej.Jestem dobrej mysli:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka