Dodaj do ulubionych

Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie...

26.01.15, 14:39
Witam dziewczyny,
mam wielką prosbę o postawienie kart na moją jutrzejszą rozmowę w sprawie pracy. W ub. roku stawiałam rozkład, w którego interpretacji mi pomogłyście. Dotyczył tego, czy mam szansę znaleźć nową pracę - układ wyszedł pomyślnie. Zaczęłam informować znajomych, że rozglądam się za nową pracę i w ten sposób odezwała się do mnie jedna instytucja kulturalna. W ub. tyg. poprosili o przysłanie cv i listu motywacyjnego. Wysłałam i dosyć szybko otrzymałam zaproszenie na spotkanie. Idę jutro na 16.00. Powinnam sie cieszyć, nie wiem co konkretnie mają do zaproponowania, ale zawsze to krok do przodu. Tymczasem... obleciał mnie strach, moje poczucie wartości skuryczyło się do rozmiarów okruszka, stresuje się. Od kilku dni chodzę z kamieniem w żołądku, nie wiem czego mogę się spodziewać po tej rozmowie. Z jednej strony mi zależy na zmianie, z drugiej boję się, czy sobie poradzę. Czuję się słaba sad
Bardzo Was proszę o rozkład na to jutrzejsze spotkanie. Nie jestem w stanie postawić sobie sama, bo zbyt jestem zasupłana we własnych lękach.
Będę na prawdę bardzo wdzięczna za wsparcie.
Obserwuj wątek
    • araksol Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 26.01.15, 18:01
      dziewczyna_z_pochodnia napisała:

      > Witam dziewczyny,
      > mam wielką prosbę o postawienie kart na moją jutrzejszą rozmowę w sprawie pracy
      > . W ub. roku stawiałam rozkład, w którego interpretacji mi pomogłyście. Dotyczy
      > ł tego, czy mam szansę znaleźć nową pracę - układ wyszedł pomyślnie. Zaczęłam i
      > nformować znajomych, że rozglądam się za nową pracę i w ten sposób odezwała się
      > do mnie jedna instytucja kulturalna. W ub. tyg. poprosili o przysłanie cv i li
      > stu motywacyjnego. Wysłałam i dosyć szybko otrzymałam zaproszenie na spotkanie.
      > Idę jutro na 16.00. Powinnam sie cieszyć, nie wiem co konkretnie mają do zapro
      > ponowania, ale zawsze to krok do przodu. Tymczasem... obleciał mnie strach, moj
      > e poczucie wartości skuryczyło się do rozmiarów okruszka, stresuje się. Od kilk
      > u dni chodzę z kamieniem w żołądku, nie wiem czego mogę się spodziewać po tej r
      > ozmowie. Z jednej strony mi zależy na zmianie, z drugiej boję się, czy sobie po
      > radzę. Czuję się słaba sad
      > Bardzo Was proszę o rozkład na to jutrzejsze spotkanie. Nie jestem w stanie pos
      > tawić sobie sama, bo zbyt jestem zasupłana we własnych lękach.
      > Będę na prawdę bardzo wdzięczna za wsparcie.
      A gdzie data urodzenia?
      • dziewczyna_z_pochodnia Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 26.01.15, 19:54
        Wysłałam w prywatnej wiadomości do Ciebie.
    • araksol Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 26.01.15, 22:11
      No przygotuj sie , że raczej nie będzie to zbyt miła rozmowa. Może być chłód i szorstkość, dystans. Ryzyko krytyki. Plany zawodowe mogą sie nie powieść...Pomóc może intuicja. Przeszkadza zwątpienie...Przykro mi...Pocieszyć Cie mogę tylko tak, nże czasem jeśli osoba prosząca o wróżbę jest w stresie lub targaja nią mocne emocje karty to wychwytują i to właśnie pokazują...Wtedy generalnie nie powinno sie wróżyć... daj znac jak poszło...
      • carolina-8 Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 26.01.15, 22:46
        No to jak już Araksol się wypowiedziała, to się przyznam,że też postawiłam karty na to i też mi wyszła negatywna odpowiedź.
        Na pytanie jak wypadniesz na rozmowie wypadły mi dobre karty - 7 buław, 10 denarów.
        Jaki będzie przebieg spotkania? 5 mieczy, Śmierć - nie będzie więc kolorowo.Może się okazać,że w ogóle Twoje oczekiwania się mijają z tym czego szuka ta firma.
        Na pytanie kogo szukają- 8 Buław, 7 Mieczy - szukają kogoś na już, może na zastępstwo? jakaś nieszczerość ze strony tego pracodawcy co do tego stanowiska.
        Czy dostaniesz tą pracę? Księżyc, 4 Kielichy. Będziesz się jeszcze trochę łudzić po spotkaniu, a potem rozczarowanie.
        Ale jeśli mam być szczera, to bym nie brała tego do siebie, ta firma nie wydaje się wcale taka fajna.
        trzymam kciuki, bo sama intensywnie szukam pracy smile
        • dziewczyna_z_pochodnia Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 27.01.15, 15:20
          Hej dziewczyny smile
          Zadzwonili 2h temu i przełożyli spotkanie na jutro na 16.00. Także czekam, ale trochę już spokojniejsza. Dam znać jutro, jak to wszystko wyglądało. Tak jak pisałam wczoraj - idę trochę w ciemno, bo nie wiem co to za propozycja.
          Jak Wam podziękować za postawienie kart?
          • carolina-8 Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 27.01.15, 16:19
            Hej,
            no koniecznie daj znać!
            Mi możesz wkleić zdjęcie kotka smile
            • dziewczyna_z_pochodnia Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 27.01.15, 21:37
              big_grin

              https://cl.jroo.me/z3/l/V/I/d/a.aaa-A-little-cat.jpg
              • carolina-8 Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 27.01.15, 23:01
                Trafiłaś w dziesiątkę!
                Schrupałabym tego szkraba aż miło smile
        • misboaa Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 28.01.15, 09:45
          carolina-8 napisała:

          > No to jak już Araksol się wypowiedziała, to się przyznam,że też postawiłam kart
          > y na to i też mi wyszła negatywna odpowiedź.
          > Na pytanie jak wypadniesz na rozmowie wypadły mi dobre karty - 7 buław, 10 den
          > arów.
          > Jaki będzie przebieg spotkania? 5 mieczy, Śmierć - nie będzie więc kolorowo.Moż
          > e się okazać,że w ogóle Twoje oczekiwania się mijają z tym czego szuka ta firma
          > .
          > Na pytanie kogo szukają- 8 Buław, 7 Mieczy - szukają kogoś na już, może na zast
          > ępstwo? jakaś nieszczerość ze strony tego pracodawcy co do tego stanowiska.
          > Czy dostaniesz tą pracę? Księżyc, 4 Kielichy. Będziesz się jeszcze trochę łudzi
          > ć po spotkaniu, a potem rozczarowanie.
          > Ale jeśli mam być szczera, to bym nie brała tego do siebie, ta firma nie wydaje
          > się wcale taka fajna.
          > trzymam kciuki, bo sama intensywnie szukam pracy smile

          albo dostaniesz ale nie przyjmiesz. Wypadniesz dobrze smile
          Nie ma się co tym przejmować bo tak jak mówiły dziewczyny ta propozycja nie jest interesująca dla ciebie.
          /jaką wspaniałą wyobraźnię musi mieć Bóg żeby stworzyć takiego kociaka smile Sam miód smile
          • dziewczyna_z_pochodnia Re: Rozmowa w sprawie pracy - pomóżcie... 28.01.15, 10:08
            Misboaa, dzięki! Każde słowo wsparcia na wagę złota smile


            https://www.thepotato.ie/wp-content/uploads/2013/08/Cute-Cat-06.jpg
    • dziewczyna_z_pochodnia już po rozmowie 28.01.15, 17:59
      No i pierwsze koty za płoty. Szukają specjalisty ds. promocji - a takie mam kwalifikacje i doświadczenie zawodowe. Rozmowa przebiegła w naprawdę miłej atmosferze, dyrektor zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Rzeczowa rozmowa, dużo pytań pod moim adresem, mały test w postaci mojego pomysłu na gorąco. Myślę, że zrobiłam pozytywne wrażenie, choć w pewnym momencie zaschło mi w ustach i miałam wrażenie, że "powinnam to powiedzieć lepiej". Zapytał się o płacę - podałam kwotę - zapisał. Rozstaliśmy się z zapewnieniem z jego strony, że jestem interesującą osobą i moją ofertę przedstawi teraz dyrektorowi naczelnemu i kierownikowi wydziału. Powiedział, że oddzwoni i że nie jest to nasze ostatnie spotkanie.
      Oczywiście, po wyjściu obleciał mnie lekki strach, bo mają konkretne wymagania, których zresztą nie ukrywają, a ja z kolei boję się, czy ewentualnie bym podołała... ale to już inny temat wink Co Wy na to?
      • carolina-8 Re: już po rozmowie 28.01.15, 18:26
        Co ja na to?
        Że karty pokazują ewentualną przyszłość, ale MY wpływamy ostatecznie na jej wynik.
        Albo karty 2 dni temu pokazały Twoje lęki i obawy przed spotkaniem, albo od czasu postawienia kart zmieniłaś nastawienie, odpuściłaś-zmieniła się energia i Twoja przyszłość na tym spotkaniu.
        Postaw sobie jedną kartę z pytaniem czy dostaniesz tą pracę.
        Ja ogromnie trzymam kciuki!
        • dziewczyna_z_pochodnia Re: już po rozmowie 28.01.15, 19:01
          Ej, to nie było wezwanie do tablicy smile Tylko podzieliłam się dzisiejszą rozmową.
          Dziękuję za kciuki i pozytywne słowa.

          W sumie to nie wiem, czy przyjmę tę pracę, bo nie dostałam konkretnej oferty finansowej. Ale jeżeli propozycja okaże się dużo niższa od tego, co aktualnie zarabiam. Ale się rozmarzyłam i już oczami wyobraxni zobaczyłam siebie w tym miejscu! big_grin Ech, zobaczymy co będzie. najważniejsze, że chcę coś w życiu zmienić i pożegnać "starą skórę" (moją dotychczasową pracę).

          Trzymam też kciuki za Ciebie!
          • dziewczyna_z_pochodnia 9 denarów 28.01.15, 19:10
            Wyciągnęłam kartę z pytaniem: czy będę tam pracować?
            Patrzę: 9 denarów.
            Czyli jest szansa. Albo moje dzisiejsze zadowolenie po tej rozmowie smile
            • carolina-8 Re: 9 denarów 28.01.15, 20:44
              Też Ci przed chwilą dociągnęłam: As Kielichów.
              Nie było to dla mnie jasne, bo może to Twoje emocje po rozmowie jeszcze karty przesłaniają, więc dociągnęłam jeszcze jedną karta i wyszła Gwiazda smile
              Więc naprawdę jest szansa, jeszcze te Twoje 9 denarów.
              Koniecznie informuj na bieżąco smile
              • carolina-8 Re: 9 denarów 05.02.15, 15:10
                Hej, i co tam? wiadomo coś? odzywali się ?
                • dziewczyna_z_pochodnia Re: 9 denarów 06.07.15, 22:51
                  Hej dziewczyny! Wracam po dłuższej przerwie. Z tej pracy nic nie wyszło. W ogóle się nie odezwali. Ja potem miałam nawrót choroby, z którą walczę od kilku lat, więc nawet błogosławiłam w myślach fakt, że się nie odezwali. Pewnie bym odmówiła ze względu na stan zdrowia. Aktualnie czuję się lepiej, ale cały czas walczę o powrót do zdrowia. Cieszę się z drobiazgów, na razie o nowej pracy nie myślę.
                  Pozdrawiam!
            • 88ula Re: 9 denarów 08.07.15, 02:54
              wiem, ze sprawa jest stara i nieaktualna, ale myślę, ze źle odczytałaś 9 denarów. To karta odpoczynku, wakacji, wolnego czasu, relaksu i korzystanie z tego co się już osiągnęło, i na co się zarobiło. Wiec wg mnie wcale nie oznacza otrzymania pracy i zarobku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka