Dodaj do ulubionych

Rozmowa wstepna

15.03.17, 17:22
Mam rozmowe wstepna o prace w dziedzinie, ktora studiowalam, ale w ktorej od lat nie pracuje. Zadalam pytanie: Czy dostane te prace? Wszystkie karty proste, nie odwracalam. Wyciagnelam : Rycerz Mieczy. Raczej nie sad Moze nie mam wystarczajaco duzo wiadomosci, wiedzy? Wiem, ze interview bedzie zawierac test praktyczny, chyba na nim polegne. A moze jednak nie? Rycerz to jednak zmiana, a w nowej pracy uzywalabym glownie mojego intelektu. Moze jakies podpowiedzi?
Obserwuj wątek
    • andgie Re: Rozmowa wstepna 15.03.17, 17:31
      Oprocz tego wyciagnelam trzy karty na rozwoj mojej firmy, o ktorej kiedys tu pisalam. Giermek Monet, Diabel, Dwojka Mieczy, wszystkie w pozycji prostej, tym razem odwracalam karty. Moze szansa na rozwoj i wieksze pieniadze ( wieksze niz teraz, pozwalajace na w miare wygodne zycie), ale musze byc bardziej zdecydowana, bezkompromisowa?
      • misboaa Re: Rozmowa wstepna 15.03.17, 20:28
        Nie widze zdecydowania. Nie o to chodzi. Sprobuj zbadac rynek czy mogla bys wprowadzic nowy produkt lub usluge do obecnego? To nie musi byc nic wielkiego. Poza tym ciezko bedzie zarobic tak by zaczac odkladac.
        Co do pierwszego pytania to jaka to dziedzina? Jaki rodzaj pracy? Dlaczego tylko jedna karta?
        • andgie Re: Rozmowa wstepna 15.03.17, 21:15
          Dzieki Misboaa. Zarabiam wystarczajaco na rachunki , ale zycie w miejscu, gdzie mieszkam, jest kosztowne. Dwa samochody w domu to koniecznosc. Prowadze firme sprzatajaca. Popyt jest duzy, znalezienie klienta latwe, ale procent zysku niewielki i znalezienie dobrego pracownika bardzo ciezkie. Chcialabym sie rozwijac, rozrastac, a czuje, ze ciagle jestem w tym samym miejscu.
          Pierwsze pytanie. Rachunkowosc, praca ksiegowej, bardziej pomocnicy ksiegowej. Dlaczego tylko jedna karta? Po prostu tak wyciagnelam.
          • andgie Re: Rozmowa wstepna 17.03.17, 22:59
            No i mam odpowiedz: nie bylo rozmowy wstepnej, bo sie na nia spoznilam. Google maps zawiodly, okazalo sie, ze miejsce znajduje sie gdzie indziej, jak juz przyjechalam, juz mnie nie przyjeli.
            Nawet nie moge powiedziec, ze ta sytaucja mnie specjalnie wpienila. Chcieli kogos na zastepstwo na macierzynski, mnie interesuje stala umowa. Na razie przygotowywuje sie do egzaminow z kursu, jaki rozpoczelam.
            I pare minut po wyjsciu z niedoszlego miejsca pracy, zadzwonil do mnie nowy klient.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka