tajemnica30
07.01.08, 10:54
Na wstępie chciałabym się przywitać. Od jakiegoś czasu "podczytuję" sobie Was
troszkę .... szukając odpowiedzi na swoje pytania.
ładnych parę lat temu zupełnie przypadkowo rozpoczęła sie moja przygoda z
kartami (zwykłymi), bez żadnego przygotowania. W jakiejś gazecie był
zamieszczony niby kurs, zawierający podstawowe interpretacje. Zdziwiłam się a
nawet przestraszyłam czując i "widząc" co się dzieje .... interpretacja nie
stanowiła dla mnie żadnego problemu, "same" karty sie czytały ....
Nie mogłam sie już od nich uwolnić, śniły mi się w nocy .... czytałam o nich,
czytałam .... aż w końcu zaprzyjaźniłam się z nimi .... Przychodzili znajomi
po poradę kart .... i tak zostało do dziś ....
ale .... od jakiegoś roku zaczęłam interesować się kartami tarota. Kupiłam
talię kart, parę książek w tym temacie i .... podobnie jak poprzednio ....
zaczynają mi się śnic rozkłady nocami. Czytając książki zaczynam się bać i
odkładam je na bok .... by za chwile wrócić i nadal ze strachem (dziwnym
strachem) czytać je nadal.
Nie odważyłam się jeszcze na żaden rozkład ....
Chciałabym zapytać ...
od czego zacząć i czy w ogóle zaczynać?
Czy może Ktoś z forumowiczów miał podobne odczucia do moich?
serdecznie pozdrawiam.