maandyy
28.06.08, 11:43
Witajcie, przepraszam że zawracam Wam głowę takimi sprawami ale to
dla mnie bardzo ważne. Zaginął mi kotek, przeszukałam z siostrą całe
miasto, schronisko, pytałam sąsiadów i nic...
Wiem, że Kart nie używa się do takich "głupotek" ale to dla mnie
ważne, ten kot to prawie jak członek rodziny dlatego zapytałam o
niego kart. Jeśli kogoś tym uraziłam to bardzo przepraszam.
Zapytałam gdzie on jest (chodzi o miejsce): O - VIII mieczy
jest gdzieś uwięziony i nie może się wydostać/ może ktoś go uwięził.
obok mojego domu jest taki mały strumyk czy może tam wpadł
Czy do nas wróci: O - Cesarz
i tutaj nie wiem, nie wiem jak to zinterpretować.
Jeśli możecie to proszę pomóżcie mi. Będę bardzo wdzięczna i
przepraszam bardzo że zwracam się do Was z taką prośbą.
Pozdrawiam Was serdecznie,
Mandy