Dodaj do ulubionych

dziwne zdarzenie

13.03.09, 21:26
Dzisiaj wydarzyło się coś dziwnego,sama nie wiem co o tym myśleć. A może to
jakaś moja obsesja. Wydawało mi się, że widziałam kogoś znajomego, dzisiaj u
mnie w pracy. Jednak nie mogłam się dokładnie przyjrzeć tej osobie. Zadałam
pytanie, czy to był on. Może nie powinnam zadawać pytania w ten sposób ale
strasznie mnie to męczy.
Oto co karty pokazały:
Kapłanka, Walet Pucharów, 4 Monet
Wydaję mi się, ze to był on. Kapłanka to intuicja i odkrywanie tajemnicy. Miał
obawy (żeby podejść, zbliżyć się)
Zadałam następne pytanie, dlaczego to zrobił: 6 Mieczy, Gwiazda, król Mieczy.
Król mieczy może symbolizować jego. Natomiast 6 mieczy to może chce odkryć
nowe horyzonty i możliwości, ma nadzieję na coś więcej...(Gwiazda).
A może sens jest inny...Może źle czytam karty...
Obserwuj wątek
    • rozgwiazdadwa Re: dziwne zdarzenie 15.03.09, 01:27
      ja to odebralam,ze Ty bardzo chcialabys zeby to był On.Moim zdaniem
      nie.
      • asurnasurpili Re: dziwne zdarzenie 15.03.09, 12:22
        Dziękuję za ściągnięcie mnie na ziemię. Im dłużej zajmuję się tarotem tym
        bardziej jestem przekonana, że nie powinnam stawiać sobie kart. Tarot, niestety
        zawsze mówi moimi emocjami albo wyczytuję z niego co chcę. Na szczęście w
        przypadku gdy wyciągam karty dla znajomych moja interpretacja zazwyczaj jest trafna.
        • higienistka Re: dziwne zdarzenie 15.03.09, 12:59
          Stawianie kart sobie jest trudne, a ściśle rzecz ujmując interpretacja tych
          kart. Bardzo często widzi się to, co chce się widzieć.
          Ja czasem pytam karty o swoje sprawy, ale w stylu: 'co może być, jeśli zrobię
          tak i tak, i jeśli nie zrobię nic' albo 'co zrobić, żeby osiągnąć taki a taki
          skutek'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka