krolowa.mieczy
15.04.09, 07:41
Hi hi - tłumaczę to wiosną ;p
Mam dylemat - sukienka w dwóch różnych kolorach. Różowy (nie majtkowy ani
wściekły - zwykły pudrowy) i zielony. I teraz jaki kolor wybrać???
Różowy - król kijów
zielony - królowa monet
podsumowanie - król pucharów.
No i bądź tu kobieto mądra!!!

W różowym będę się podobać a w zielonym dobrze się czuc dla siebie a i
jakikolwiek wybiorę to i tak będzie dobrze...
Skłaniałabym sie jednak do zielonego...
Co wy na to?