zajęcie

26.05.09, 11:58
Od pewnego czasu "chodziła" mi po głowie pewna sprawa, temat jakim
bym chciała się zająć, zrealizować go. No i zaczęłam i zapytałam się
kart:

czy powinnam dalej zajmować się tym tematem?

1. Co jest za - as kielichów
2. Co jest przeciw - 6 buław
3. Rada - Zakochani, Cesarz, Diabeł

No i pomocy... bo nie wiem za bardzo jak to ugryźć.

Zajęcie jest jak najbardziej uskrzydlające dla mnie, nie wiem może
jakieś zdolności mam ku temu (as kielichów)? he he - chciałabym, ale
ogólnie jestem na początku i to by się zgadzało.
Na pozycji przeciw - 6 buław - kurcze, nie wiem jak to
zinterpretować. Może że nie powinnam świętować jeszcze, uważać aby
za bardzo się nie rozluźnić. Na karcie jest świętowanie zwycięstwa,
a jak wiadomo, gdzie się świętuje może dojść do nieuwagi. Nie wiem…
No i rada to mnie powaliła na nogi.
Powinnam dokonać wyboru (Zakochani), twardo trzymać się tego i
realizować obrany cel (Cesarz) i … no właśnie co… Diabeł? Nie wiem
czy czytać go tu pozytywnie czy negatywnie? Nie potrafi połączyć
tych kart jakoś. Generalnie WA są dla mnie trudne.

Jak to widzicie?
    • asia.33 Re: zajęcie 26.05.09, 12:10
      dobemko ja mysle, ze sznse masz ogromna i mozliwosci ku
      temu ...przeciw jest to własnie ze nie czujesz sie zbyt pewnie nie
      czujesz sie jak na karcie 6 kiji...rada...brak zdecydowania
      jeszcze...nalezy poczekac az poczujesz sie cesarzem - panem sytuacji
      wtedy nic Cie juz nie przestraszy
      pozdrawiam , asia
    • beornot Re: zajęcie 26.05.09, 12:26
      moze sie myle ale jakby ktos mial Ci wejsc w paradesmileA moze
      faktycznie za bardzo trzymasz fason,ze dasz rade?A to zaqjecie
      wiklajace innych w dzialania?
      • dobema Re: zajęcie 26.05.09, 12:38
        beornot napisała:

        > moze sie myle ale jakby ktos mial Ci wejsc w paradesmileA moze
        > faktycznie za bardzo trzymasz fason,ze dasz rade?A to zaqjecie
        > wiklajace innych w dzialania?


        nie, tylko ja jestem w nie zaangażowania od początku do końca!
        • beornot Re: zajęcie 26.05.09, 12:41
          no to przychylam sie do asi interpretacji, uwierz w swoje
          mozliwosci smile
          • dobema Re: zajęcie 26.05.09, 12:49
            i tylko ode mnie zależy czy będę to kontynuować ... stąd pytanie do
            Tarota, bo jest to raczej projekt długotrwały i prawdopodobnie
            oprócz mojej satysfakcji nie przyniesie jakichkolwiek efektów.

            Dzięki dziewczynki, ściskam mocno smile
    • ma_ewa01 Re: zajęcie 26.05.09, 13:40
      1. Co jest za - as kielichów
      To zajęcie od dawna chodzi Ci po głowie, jest Twoim niespełnionym marzeniem
      Podejmując je masz szansę wyrazić swoje uczucia, zrealizować zamiary odsuwane do
      tej pory z róznych powodów. Da Ci ono spełnienie, głębszy wgląd w swoje emocje i
      uczucia. Jest jak napisałaś - zrobieniem czegoś dla siebie, z miłości do siebie,
      z potrzeby serca...
      2. Co jest przeciw - 6 buław

      Nie traktuj tego zajęcia zbyt pochopnie i pobieżnie, nie zadowalaj sie
      pierwszymi wspaniałymi efektami.Pracuj i pogłębiaj wiedzę z tego zakresu. Kto
      wie , jakie moze dać ono efekty i do czego sie przyczynić. Moze tu być też taki
      trochę słomiany zapał albo oczekiwanie na łatwe i szybkie osiągnięcie efektów
      albo też świadomośc osiągnięć innych osób w tej dziedzinie i obawa, że ty tak
      nie potrafisz...

      3. Rada - Zakochani, Cesarz, Diabeł
      No, no , same W A...
      Oj to chyba nie będzie takie nic nie znaczace zajęcie
      Karty pokazują, ze masz iśc za głosem serca, potraktować swoje zajęcie poważnie,
      poświęcić mu każdą wolna chwilę,inne zajęcia sobie odpuścić, cieszyć sie nim i
      byc dumną, że tak wspaniale to robisz...Diabeł to pasja...
      A tak wogóle Dobemko, nie zdradzisz nam, o jakie to zajęcie chodzi?
      smile smile smile

      Msmile
      • dobema Re: zajęcie 26.05.09, 14:28
        ma_ewa01 napisała:

        > A tak wogóle Dobemko, nie zdradzisz nam, o jakie to zajęcie chodzi?
        > smile smile smile
        >
        > Msmile


        baaaardzo chętnie bym Wam powiedziała ... ale narazie nikt oprócz
        Tarota o tym nie wie smile
        Wydaje mi się że jak o tym komuś powiem, to wyśmieje mnie i położy
        na łopatki, że nie uda się... więc dopóki nie skończę pewnie będzie
        to moją tajemnicą smile
        Ale uroczyście obiecuję dziewczyny że jak będę kończyła ( o ile
        wogóle skończę!!!! ) to dam znać smile

        Póki co dzięki za interpretacje!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja