Dodaj do ulubionych

relacje z partnerem

28.07.09, 20:52
Postanowilam wykorzystac podkowe, ktora ostatnio maglowalysmy w
rozkladach: Jak sie uloza moje relacje z partnerem ( 6 miesiecy):
1.to pytajacy; kochankowie- widac moje wahania, podejmowanie
wyboru
2. przeszkoda dla pytajacego10 denarow- oo tu nie wiem, jakby
przeszlosc ciazyla mi?cos z przeszlosci, cos co sie widzi z
perspektwy czasu
3. istota rzeczy , to co koronuje uklad7 kielichow- moze to
zderzenie rzeczywistosci z moimi marzeniami?
4. przeszlosc dla sprawyglupiec- zaczynanie wsyztskiego od
nowa, jakos nic mi nieprzychodzi do glowy, a moze postepowanie takie
bez ladu i skladu?
5. stan obecny, ktory juz mijaksiezyc- moje zludzenia mijaja
6. najbl. przyszlosc6 mieczy - no przyjazd pertnera, duzo
podrozuje
7. nasza aktualna pozycja zyciowaslonce - czas pomyslnosci,
dobrych , przyjacielksich relacji
8. nasze otoczenie, i to na co mozemy liczyc3 kielichy-
towarzystwo, zabawa, a moze to ktos trzeci?
9. to nasze obawy i nadziejekolo- i tak zdecyduje los, cos na
co niezawsze mamy wplyw
10. ostateczny rezultatpaz denarow - jakas umowa, mala
stabilizacja?
Powiem wam szczerze ze mimo iz znam swoja sytaucje, bardzo ciezko
mi sie analizuje, nie wiem co karty chcialy powiedziec....Macie
jakis pomysl?
Obserwuj wątek
    • indi12 Re: relacje z partnerem 29.07.09, 12:02
      Witaj! - Pokusiłam się o swoją opinie na temat tych kart
      beornot napisała:
      Zrobiłam napisałam i tak to wygląda jak bym sie w twoje łaski wkupić
      chciała bo co zrobie dla Ciebie interpretację to mi same słodkie
      rzeczy wychodzą - zupełnie nieświadomie - na tak to czuję i już!
      Buziaczkiwink)
      > Postanowilam wykorzystac podkowe, ktora ostatnio maglowalysmy w
      > rozkladach: Jak sie uloza moje relacje z partnerem ( 6 miesiecy):
      > 1.to pytajacy; kochankowie- widac moje wahania,
      podejmowanie
      Ty - Szukasz swojej brakujacej połówki, widac tu potrzebe
      bilskości ale nie po to aby spedzać razem czas ale po to by wsólnie
      coś budować.
      > wyboru
      > 2. przeszkoda dla pytajacego10 denarow- oo tu nie wiem,
      jakby przeszlosc ciazyla mi?cos z przeszlosci, cos co sie widzi z
      > perspektwy czasu
      Myslę że to jakiś spadek ale w rozumieniu ciężaru z przeszłosci.Może
      to twoje wahania że moze nie waro sie angazować bo skoro sie raz nie
      udalo to tu też może nie wyjść. Myslę że przeszkodą są twoje
      doswiadczenia z przeszłosci - Muszisz być bardziej otwarta Boisz się
      wpóścić kogoś kto mugłby wprowadzić swoje zasany na tój teren
      > 3. istota rzeczy , to co koronuje uklad7 kielichow- moze to
      > zderzenie rzeczywistosci z moimi marzeniami?
      Twój stosunek do tej osoby - troszke jakby wymuszony pragniesz
      wspólnoty i masz dużo uczucia i chętnie byś się nim z Kimś
      podzieliła ale dzieci to z tego chleba raczej nie będzie , bo to
      mażenia o sódmym pucharze - ale on jest gdzieś w oddali ......
      > 4. przeszlosc dla sprawyglupiec- zaczynanie wsyztskiego od
      > nowa, jakos nic mi nieprzychodzi do glowy, a moze postepowanie
      takie bez ladu i skladu?
      Ja bym tego głupca potraktowała jako twoje obawy - Głupiutka
      przecież to co było jest juz za Tobą , niech nieudane związki,
      porażki zostaną w niebycie , bierz woreczek i w drogę - zostaw
      przeszłość ona nie ma prawa zakłócać rzeczywistości
      > 5. stan obecny, ktory juz mijaksiezyc- moje zludzenia mijaja
      Stoisz przed brama i nie wiesz czy tam wejśc bo nie masz pojęcia
      co jest po drugiej stronie co on naprawde do Ciebie czuje , Ciązy na
      tobie poczucie żalu i krzywdy ale na reszcie pomalutku rozumiesz że
      przeszłosc należy do przeszłości

      > 6. najbl. przyszlosc6 mieczy - no przyjazd pertnera, duzo
      > podróżuje
      Kochanie 6-tki mówią o spełnieniu - jest obok Ciebie kraina w której
      spełniaja sie marzenia -( może własnie to bliskosc drugiej osoby -
      ta kraina to moze wsparcie bliskiej osoby przystań w kórej czasami
      szleje burza , ale to zwsze przstań a łodzie przycumowane )zostaw
      przeszłosc , Zostaw fantazję spójż trzeźwym racjonalnym spojrzeniem
      na to co dzieje sie wokół ciebie na rzeczywistość i .....przejdź
      przez bramę
      > 7. nasza aktualna pozycja zyciowaslonce - czas pomyslnosci,
      > dobrych , przyjacielksich relacji
      Na kartach jest ogód gdzie dwoje dzeci trzyma się za ręce otoczeni
      sa magicznym kręgiem
      Masz koło siebie wsparcie kogoś kto może wiąść cię za rekę i
      poprowadzić Jednak wasze obecne relacje są w fazie próby
      > 8. nasze otoczenie, i to na co mozemy liczyc3 kielichy-
      > towarzystwo, zabawa, a moze to ktos trzeci?
      Na miłość
      • beornot Re: relacje z partnerem 29.07.09, 12:17
        dziekuje Indikiss cos w tym jets tylko,ze to moj wieloletni partner,
        mamy juz dzieci, ale jakos srednio nam sie uklada....
        • indi12 Re: relacje z partnerem 29.07.09, 12:40
          Dla mnie to te karty pokazują jakoś twoje obawy, może nie było
          najlepiej i boisz sie poświęcić żeby naprawiać. Wbrew pozorom
          wchodzenie do tej samej rzeki to wcale nie taki zły pomysł
          przynajmniej wiemy co nas tam czeka i gdzie sa wiry.
          czasem lepiej spróbowac cos naprawić niż mieć mnustwo pracy z kimś
          od poczatku.... A z tego co mówisz to twój wieloletni więc go znasz
          czy nie było miedzy wami jakiś poważnych konflikó w przeszłosci
          które teraz rzutuja na całosc zwiazku wyszło ze masz duzo żalu i ze
          tęskinisz za uczuciem i wsparciem a ta rana ci przeszkadza bo nie
          umiesz sie odtworzyć i wybaczyć .
          Wiesz ja stosuję odwrócone więc a nie wiem jak ty
          A próbowałas postawić partnerski - bo z tego rozkładu to ja
          odczytuje tylko tój stosunek do sprawy a on co mysli? weź pod uwage
          ze to tylko facet oni nie sa w stanie odczytać naszych potrzeb , ja
          jak nie powiem meżowi że ma być półka przywiercona to nie widzi że
          sie urwała. A jak nie okreslę do kiedy ma to zrobic to moge sobie
          czekać w nieskończonosc. Moze on nie widzi tego ze ty potrzebujesz
          troszke wiecej zainteresowania? i wydaje mu się że jest dobrze tak
          jak jest a ty sie czepiasz a on "biedny nie wie o co "
          Postaw parterski zobaczymy co wyjdzie wink)
          • lukrusia Re: relacje z partnerem 29.07.09, 14:01
            Słońce ja troszkę inaczej widże te kartyPostanowilam wykorzystac
            podkowe, ktora ostatnio maglowalysmy w
            rozkladach: Jak sie uloza moje relacje z partnerem ( 6 miesiecy):
            1.to pytajacy; kochankowie-

            -Za dużo jest w tobie wachania nie wiesz czy tak naprawde chcesz z
            nim być czy nie .Za dużo dróg nie wiadomo , która wybrac .

            2. przeszkoda dla pytajacego10 denarow-
            -Ten pan stworzył dla kogoś dom coś dał od siebie na co cięzko
            pracował ,Przeszkodą jest rodzina , która posiada .

            3. istota rzeczy , to co koronuje uklad7 kielichow-
            -Musisz przestać go idealizowac -otrząsnij sie i spójrz trzeżwo na
            ta sytuację czy czujesz się szczęśliwa co cie powstrzymuję przed
            dokonaniem wyboru .Nie czujesztej pewności w tej relacji . Za dużo
            marzysz ...

            4. przeszlosc dla sprawy glupiec- Przeszłośc dla sprawy to
            Głupiec było fajnie wspaniale czułaś się w jego towarzystwie ale co
            dalej skoro sytuacja daelej jest w tym samym punkcie.

            5. stan obecny, ktory juz mija ksiezyc?-Odchodzi już ta
            wysoka adrenalina , która tryzmała na początku znajomosci ... Powoli
            wkrada się rutyna i nuda. Jeszcze chwile i dojrzysz ta 3-osobę ...


            6. najbl. przyszlosc 6 mieczy
            - Tutaj jest już powolna zmiana
            kierunku ....


            7. nasza aktualna pozycja zyciowa slonce - Miło ,ciepło ,
            serdecznie ale bez jakiś pewnych perspektyw na dalsze życie
            razem .Warunki ą stworzone idealne na tą relacje ale co dalej....

            8. nasze otoczenie, i to na co mozemy liczyc3 kielichy-
            towarzystwo, zabawa, a moze to ktos trzeci? Widzisz sama to
            dostrzegłaś .

            9. to nasze obawy i nadzieje kolo- i tak zdecyduje los, cos na
            co niezawsze mamy wplyw .

            To wszystko pójdzie nie tak jak chcecie a tak jak los chce...

            10. ostateczny rezultatpaz denarow - jakas umowa, mala
            stabilizacja?

            Kontakt między wami będzie będziecie się kontaktowac i opowidac o
            swoich postrzeżeniach o ciekawym patrzeniu na różne sprawy ale już
            inaczej każdo z was będzie patrzeć .

    • kirke-tarot odpowiedź 29.07.09, 14:22
      beornot na pozycji 2 masz 10 Denarów, to ważna karta - karta brama- poczytaj o
      niej , niesie dla Ciebie ważne informacje
      Co to oznacza dla mnie, to że przeszkodą brak spójności w rodzinie, nia ma jej w
      całości, czegoś brakuje, nie możecie być tu i teraz razem. Karta wskazuje na tą
      kwestię, należny się zastanowić czy tak długo można trwać w takim układzie. 10
      Denarów to jak wiadomo rodzina, związek w całej pełni emocjonalnej, finansowej
      itd Przeszkadza rozdzielenie i to co się teraz dzieje.

      Pozycja 3 - 7 Kielichów to brak Twojego spełnienia, nie tak miało wszystko wyglądać

      Pozycja 4 - Głupiec na przyszłość to być może nieodpowiedzialne podejmowanie
      decyzji, zbyt szybko itd

      Pozycja5 - stan obecy to też to,że nie mówicie sobie wszystkiego, to ukrywanie
      prawdziwych emocji, spychanie Waszych pragnień na dalszy plan

      Pozycja 6 - tutaj propozycja moja byś zweryfikowała to co radzą poprzedniczki i
      co piszą o tym układzie i to co ja wyżej napisałam. Tutaj też w ważnym momencie
      karta brama. Jeśli nie przemyślisz tego, nie zmienisz sytuacji może dojść do
      rozluźnieni arelacji miedzy Wami lub do rozstania. Ktoś się tu emocjonalnie
      zaczyna wycofywać.

      Pozycja 9 - nadzieje i obawy to takie,że to co się dzieje jest rzeczywiście
      zależne od losu, rezultatem jest paź denarów czyli energia gdzie nie wiadomo co
      zrobić, jest zarys planu ale nie wiadomo jakich narzędzi do tego użyć. To też
      krótkie wyjazdy zarobkowe przy kole Fortuny.
      -
      Tarocistka
      www.kirke.carbonmade.com
      • indi12 Re: odpowiedź 29.07.09, 15:08
        Kirke-tarot - jak ty to robisz że twoje interpretacje sa takie
        spójne logiczne i tafione . Czy ja sie kiedyś tego nauczę?
        Kurcze nie potrafie jakos korzystać opisów w książkach patrze na
        karty i tak samo mi się nasuwa , ale coś chyba niezbyt zgodnie z
        rzeczywistościa i tym co karty chcą powiedzieć . Jestem poczatkująca
        i kurcze mam chyba chwile zwatpienia jak czytam takie rzeczowe
        interpretacje
        Pozdrawiam INDI
        • kirke-tarot Re: odpowiedź 29.07.09, 15:21
          Indi to miłe co piszesz, dziękuję.
          Każdy z nas był na początku drogi. Tarota uczy się człowiek całe życie, ja
          pokornie stwierdzam,że jestem adeptem na początku drogi, nawet jak będę mieć już
          ze 40 lat pracy z kartami to też tak będę twierdzić.
          Praca, praca, praca i praca wink tylko tak możemy dojść do stanu kiedy rozkłady
          czy powiązania nie będą dla nas problemem i będzie widać jak na dłoni stan
          faktyczny rzeczy.
          Jeśli mogę radzić a nie uważam się za nauczyciela to jedynie ze swych doświadczeń.
          Ja książki rzuciłam szybko w kąt, ważne jest by znać główny archetyp kart,
          główne przesłanie i umieć z tymi wiadomościami pracować intuicyjnie. Każda karta
          będzie mówić do Ciebie Twoim językiem i na nic kilkustronicowe wywody
          nauczycieli Tarota.
          Dużo by pisać.
          Nie zrażaj się smile!
      • beornot Re: odpowiedź 29.07.09, 22:41
        Kirke, Glupiec to tu przeszlosc.
        Czytam z uwaga co kazda z Was napisala i kazda po czesci ma racje,
        ale prawda jets taka ze emocjonalnie to chyba ja juz
        odpadam...Rozmowy z mezem byly wielokrotnie, raz jets lepiej raz
        gorzejsmileJestem dobrze nasytawiona ale tak naparwde chyba chcialabym
        czegos innego...
        • indi12 Re: odpowiedź 29.07.09, 22:58
          Witaj!
          Kurcze z tymi facetami to juz tak jest no daja nam w kość, miałam
          taki sam dylemat i wiesz próbuję tylko szukam częściej winy w sobie
          bo jestaem bardzo mocna osobowością i "zjadłam" mojego męża. Dużo
          mnie kosztowało więcej zrozumienia do dla tej dziwnej nacji jaka sa
          męszczyźni. Ale wegług zasady leprzy wróg znajomy dałam radę( hi hi )
          Jestesmy na etapie budowania wiązku od podstaw i to tez mi karty
          powiedziały - szukałam wtedy nowego obiektu a tu sie okazało że to
          ten sam tylko widziany inaczej"))
          Nie ma tego złego Trzymam za was kciuki - tyko trzeba to robić
          wspólnie.
          • beornot Re: odpowiedź 29.07.09, 23:05
            Indi dzieki kochanakiss tylko wiesz ja nie chce zaprzeczac samej
            sobie, nie wiem czy chce odkrywac druga strone medalu kosztem
            siebiesmilemezcyzzni wiele nie widza bo nie chca...Ale sama chyba musze
            dojsc, co wazniejsze: serce czy rozum....Masz racje ze lepszy ten co
            go znasz wiele lat niz nowy, ale zycie ejst wyborem czasem warto
            zaryzykowac...po cos sa nasze wybory i nowe drogi...to tak a propos
            karmy, czytam wlasnei ten rozbudowany watek nizej....
            • indi12 Re: odpowiedź 29.07.09, 23:23
              Wiesz ja też dużo o tym myślałam jak byliśmy z mężem na krawędzi..
              Że mam dość ... ale zmusiłam go do "procedur" takich typowo
              psychologicznych z założenia albo wóz albo przewóz i co sie
              okazało...że wogóle nie znam człowieka z którym jestem ponad 15 lat
              Że on nie lubi zółtego a ja mam w domu wszystko w tym kolorze, że on
              lubi mnie w spódnicy a ja same spodnie noszę ... ale to była Ciężka
              praca i teraz jesteśmy na etapie kompromisu nic nie zostawiamy na
              potem , załatwiamy sprawy do ręki i nikt nie czuje urazy i nie ma
              chowania spraw pod dywan ale nie ma też złości i awantur ... Jest
              ciezko ale sie staramy z tym ze teraz oboje a to zmienia postac
              rzeczy.....I mam wra,zenie że wartowink)
              • indi12 Re: odpowiedź 29.07.09, 23:31
                Ale żeby nie było tak różowo - to wszystko to moja inicjatywa Bo
                kobieta trzyma 3 kije z karty 4 buławwink)
                • indi12 Re: odpowiedź 29.07.09, 23:36
                  Tumcąc ;Podcytującym" TO OBIETA TRZYMA 3 ROGI DOMU !
                  • beornot Re: odpowiedź 30.07.09, 07:46
                    a no widzisz Indi Wy obydwoje a nie osobno, kompromisy sa fajne ale
                    trezba chciecsmile Wiesz co czasem by bylo fajniej by facet trzymal te
                    3 rogi domuwinkbuziaki kochana...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka