Gość: PITAGOR
IP: *.internet.radom.pl
17.10.03, 07:13
Drodzy kierowcy jeśli pada deszcz, śnieg lub inne paskudztwo i widzicie przed
sobą rowerzystę jadącego środkiem wąskiej ulicy to proszę nie wyprzedzajcie,
nie trąbcie, nie spychajcie go do krawężnika. Skoro jedzie środkiem to
widocznie nie chce jechać po ośki w wodzie ( największe kałuże są przy
krawężniku przez koleiny ) bądź boi się, że wpadnie w dziurę ukrytą pod wodą.
Spokojnie zdążycie te 30 sekund Was nie zbawi.
Miałem taką sytuację na ul. Kwiatkowskiego gdzie jest ograniczenie do 40
km/h ja jechałem około 30 km/h a niecierpliwy taksówkarz próbował wyprzedzić
mnie na trzeciego, spychając w największa kałużę do tego trąbiąc
przeraźliwie. Ulice są również dla nas nie macie wyłączności do korzystania z
nich.