Dodaj do ulubionych

Microsoft chce wymazać format JPEG

IP: *.icpnet.pl 28.05.06, 20:35
Moim zdaniem format odniesie mniej więcej taki sukces jak WMA czy WMV, czyli
5..10% rynku, i to po ogromnych nakładach finansowych ze strony MS.

Podziwiam ich marketing, podziwiam... po kilku wpadkach MS, lobby
antymikrosoftowe zyskało taki rozgłos, że ludzie teraz również z wyboru, z
niechęci do MS biorą konkurencyjne rozwiązania. To nie jest oczywiście głównym
powodem, ale jakoś nie widzę przyczyny dla której WMA nie zabrało więcej rynku
formatowi MP3 - ludzie zamiast tego przesiedli się na OGM i inne podobne.

Techniczny fakt: WMA nie jest zbyt dobrym formatem, byle audiofil zauważy
różnicę, a żeby ją zamazać, trzeba dojść do rozmiaru pliku, przy którym OGM
produkuje dobre rezultaty, a MP3, najpopularniejszy format, jest tylko o 1/3
większy. Zakładam, że MS zrobił podobny numer z formatem grafiki: tak, dwa
razy mniejszy, ale przy dużo gorszych parametrach. Rozmiar, przy obecnie
malejących cenach zarówno internetu, jak i nośników, nie musi wcale być
głównym czynnikiem wyboru technologii.

Poza tym już widzę oczami wyobraźni aparaty z formatem MS: "znowu się zawiesił?"
Obserwuj wątek
    • Gość: lemano Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 28.05.06, 20:47
      Bardzo trafna analiza, nic dodać, jeli chodzi WMA mam te same odczucia, nie
      użuwam.
      • Gość: mg wawa dwukrotne zmniejszenie objętości obrazków IP: *.eranet.pl 28.05.06, 22:40
        to nie jest dużo. Z drugiej strony rozmiary dostępnej pamięci rosną o wiele
        szybciej (i ceny też spadają). Już w tej chwili na słabym aparacie w komórce
        można zmieścić kilkaset obrazków 640x480. Czy ktoś naprawdę potrzebuje więcej?

        Słowem, nie ma popytu na nowy format o takich parametrach. Samo jego wdrożenie
        to koszty dla wszystkich, kłopoty dla użytkowników.
        • Gość: xinoxie Re: dwukrotne zmniejszenie objętości obrazków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 23:25
          No ale nie zauważacie jednej sprawy, jeżeli chodzi o jpeg to nie ma on żadnych
          systemów zabezpieczeń odnośnie kopiowania, czy edycji. Znając MS to na 100%
          wstawi tam jakieś zabezpieczenie a to już jest duży + na kożyść tego formatu,
          zwłaszcza odnośnie wszelaich grafik, wallpapersów, ikon no i oczywiście zdjęć.
          W końcu będzie możliwość sprzedawania "z licencją" tego typu danych co np: w
          obliczu tego co zrobiło Apple ze swoim Apple Store może wpłynąć kożystnie na
          rynek grafików.
          • Gość: www Re: dwukrotne zmniejszenie objętości obrazków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.06, 23:47
            nie ma zabezpieczenia które wymyślil człowiek,
            którego inny człowiek nie złamie.

            jak bylo z wszelkimi zabezpieczeniami.
            jednynie co to można sie później w sądach spotykać.
            • kaczomowa Microsoft jest jak rząd IV RP 29.05.06, 18:30
              Nie ma rzeczy, która by się nie spieprzyła, gdy się za nią wezmą podobne zuchy.
              Więc drżę na myśl o tym, co nas czeka...
              • krasnov Już widzę ten dziadowski format 29.05.06, 19:00
                I jak DOC będzie po otwarciu inaczej wyglądał w każdym programie? ROTFL. Definitywnie istnieje potrzeba nowego formatu, ale: 1) lepszego, 2) otwartego.
                BTW: zachęcam wszystkich, którzy jeszcze nie próbowali, do używania formatu Ogg zamiast MP3/WMA - jest o wiele lepszy. Należy tylko wywrzeć presję na producentów sprzętu (MP3 playery, stacjonarne DVD), żeby powszechniej wprowadzali obsługę Ogg. Wystarczy upierdliwie pytać się sprzedawców (i samych producentów).
                • Gość: heatman Re: Już widzę ten dziadowski format IP: *.ebar.dtu.dk 29.05.06, 20:16
                  Masz racje, trzeba dopytywac o Ogg, ale tez samemu rozpowszechniac pliki w
                  formacie ogg. A swoja dorga badzo fajny formacik. Mozna by bylo pomylsec o
                  upgradzie firmware-u w nbaszych odtwarzach mp3. Mysle ze gdyby sie paru specow
                  od ASM zevralo to by mozna zrobic darmowe upgradey firmware-u do
                  najpowszechniejszych odtwarzaczy. (i tak to wszytsko jest jeden model made in
                  china). Ale wieceie moze byc jedne problem. Jesli wszytsko w takim odtwarzaczu
                  jest robione sprzetowo to nic nie zrobimy. Mysle ze warto nad tym podyskutowac
                  na www.elektroda.pl . Acha i wszystkich prof Miodkow przepraszam za ortografie,
                  ale zwycznajnie mi sie spieszy.
                  • Gość: es Ch... w d... ze standardami MS Corp!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 23:56
                    Jeden standard juz mamy - IE.
                    Czy tym razem tez tak bedzie? MS siłą wiec w d... ma jakies standardy W3C?
                    Standardy MS Corp? Dziekuje, postoję.
              • Gość: microB Re: Microsoft jest jak rząd IV RP? IP: 132.170.5.* 29.05.06, 20:26
                Microsoft pewne rzeczy potrafil 'spieprzyc' - to fakt.
                Wciaz jednak (jako firma) jest na plusie i przynosi
                zysk. Po Kaczorach (i burakach oraz oszolomach,
                ktore ostatnio im dzielnie towarzysza...) zysku
                spodziewac sie nie nalezy!
          • Gość: Uborka Re: dwukrotne zmniejszenie objętości obrazków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 01:17
            Daj spokój zabezpieczenie obrazów...
            to tak samo durne jak zabezpieczenie muzyki. jezeli cos da sie odtworzyc, to da
            sie to równiez zapisac w formacie niezabezpieczonym. Np pliki muzyczne w
            formacie aac wystarczy wypalic na płycie (albo zrobic image takiej płyty) za
            pomocą programu iTunes a potem (za pomocą tego samego progrmu chociażby) zrobić
            z tego normalne mp3.
            Z obrazami "zabezpieczonym" jeszcze łatwiej, przeciez zwykłe przechwycenie
            obrazu można zrobic i tyle.
            Z tych zbezpieczen nic sensownego nie wynika, poza tym ze ktos kto legalnie
            nabył pewną treść może mieć problemy z korzystaniem z niej.
            • Gość: xinoxie Re: dwukrotne zmniejszenie objętości obrazków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 10:04
              No nie tak do końca bo nie wiem czy wiesz ale jest już mocno promowane
              zabezpieczenie monitorów przed wyświetlaniem (windows Vista ma mieć to
              wbudowane)nielegalnych obrazów, i jeżeli nie będziesz miał uprawnien do
              obejrzenia filmu czy obrazu to ekran ci nic nie wyświetli. Oczywiście jak
              piszecie wszystko da sie obejść i jest to prawda ale wtedy już może cie ktoś
              wezwać do sądu w sprawie łamania prawa za oglądanie nielegalnych treści( takich
              dla których nie posiadasz licencji) i o to mi chodziło, nie o to że można je
              kopiować czy zmieniać.
          • Gość: hanys promowanie DRM = koniec Windowsa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.05.06, 15:34
            Moim skromnym zdaniem ciagłe uporczywe promowanie DRM zakończy sie powlnym
            upadkiem produktów, które je wykorzystują.
        • Gość: Seattle Aprzszlo ci do glowy ze ktos moze chciec wydrukowa IP: *.hsd1.wa.comcast.net 29.05.06, 05:11
          zdjecie i 640x480 to za malo ?
          • lmblmb taniej zainwestować w kartę 29.05.06, 16:03
            Gość portalu: Seattle napisał(a):

            > zdjecie i 640x480 to za malo ?

            Przecież to był tylko przykład. Może być i 2048 na 1920, ile takich zdjęć mieści
            się na karcie 512MB? ZTCP około 200. Nawet dla zawodowca to nie jest za mało. A
            jeśli jest, to kupi następną kartę za 150 złotych. To DUŻO taniej, niż
            wprowadzać nowy standard.
            • Gość: gem58 Re: taniej zainwestować w kartę IP: *.180.219.81.magma-net.pl 29.05.06, 19:55
              popieram! rozwijac technologie, robic tansze pamieci, montowac 20GB mini dyski w
              kazdym urzadzeniu - to wreszcie stanieja. A co do artykulu: ne wiedzialem ze jak
              cos jest kilkakrotnir bardziej skompresowane to jest mniej skomplikowane i
              potrzebu7je mniej mocy obliczeniowej (w konsekwencji pradu:) zeby zostalo
              wyswietlone. Chwyt marketingowy MS czy niewiedza autora?
        • Gość: likask Re: dwukrotne zmniejszenie objętości obrazków IP: *.crowley.pl 29.05.06, 21:19
          Juz jest swietny format plikow, DjVu. Polecam zerknąc na strone by zainstalowac
          plug-in: www.djvuzone.org/download/index.html a potem zobaczyc jakie ma
          mozliwosci na stronie: www.planetdjvu.com/

          Od niedawna stoisuje go do kompresji wlasnych zdjec, rewelacja w porownaniu z jpg.
    • Gość: don_5law Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 29.05.06, 00:24
      Microsoft oczywiście znowu nie zauważył wolnego oprogramowania (linux).
      Swoją drogą Ciekawe ilu producentów zdecyduje się na wprowadzenie zupełnie
      zbędnego formatu? Moim zdaniem niewielu.
    • Gość: marcin_f Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: 203.109.220.* 29.05.06, 01:59
      Nic dodać, nic ująć... BTW już istnieje dużo lepszy format od JPEG, nazywa się JPEG2000, jego używanie nie wiąże się z obowiązkiem wnoszenia opłat licencyjnych ani tantiem. Znając MS pewnie będzie starałsię przepchać swój format ustawiając go jako domyślny w swoich aplikacjach i mydląc oczy jakąś nazwą czy wytłumaczeniem, że jest to powszechnie stosowany i powszechnie obsługiwany format, poza tym pewnie wrzucą jakąś grafikę w tym formacie na swój serwer. Linki o JPEG2000:
      * www.jpeg.org/jpeg2000/
      * pl.wikipedia.org/wiki/JPEG_2000
      • Gość: marcin_f Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: 203.109.220.* 29.05.06, 02:18
        Heh, sam sobie odpowiadam: jest dostępny darmowy plugin dla Firefoksa, ale tylko dla Windows: www.morgan-multimedia.com/JPEG2000/mozilla_plugin.htm Plugin działa też z Operą, ale nienajlepiej (czasem trzeba przeładować stronę, bo wygląda, jakby obróbka pliku graficznego się zatrzymała). Na tej stronie też można znaleźć sznurek do pluginu dla IE. Ciekawe, czy ten plugin dla Fx da się zainstalować jakoś pod Linuksem?
    • maruda.r Jest szansa na sukces 29.05.06, 03:28

      Wtedy na kartach pamięci do aparatów cyfrowych zmieści się więcej zdjęć, a
      odtwarzanie zdjęć w formacie WMP nie będzie szybko wyczerpywało baterii.

      ***************************************

      Pod warunkiem, że będą to zdjęcia słabej jakosci. A takie możemy mieć ustawiając
      parametry jpeg w naszej cyfrówce.

      Jeżeli zdjęcie miałoby faktycznie mieć identyczną jakość, co dwa razy większy
      jpeg, to większą pracę musiałby wykonać procesor aparatu, a co za tym idzie
      obniżyć wydajność akumulatorów.

      Wprowadzenie formatu WMP będzie prawdopodobnie taką samą porażką, jak inne
      formaty medialne MS.

      Chyba, że MS upubliczni algorytm kompresji i zrezygnuje z opłat licencyjnych.

      • Gość: dziad nie masz racji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 20:41
        wystarczy poprawic kilka durnych beldow jpeg i juz plik moze miec dwa razy
        mniejsza objetosc przy tej samej a moze i lepszej jakosci...
    • user0001 Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 29.05.06, 08:02
      Nowy format dla stratnej kompresji obrazu jest bardzo potrzebny, przyczyna jest
      prosta, Forgent Networks może wyłudzać haracz od każdego kto używa standadu JPEG.

      Nowy format przyjmie się jednak wtedy i tylko wtedy, gdy będzie dawał rezultaty
      porównywalne z JPEG i nie będzie obciążony żadnymi patentami. Nie sądzę aby
      format jaki zaproponuje Microsoft spełnił oba powyższe warunki.
      • kell99 Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 29.05.06, 15:42
        user0001 napisał(a):

        > Nowy format dla stratnej kompresji obrazu jest bardzo potrzebny, przyczyna
        > jest prosta, Forgent Networks może wyłudzać haracz od każdego kto używa
        > standadu JPEG.

        nie moze (za linuxnews.pl):
        www.eweek.com/article2/0,1759,1968402,00.asp?kc=EWRSS03129TX1K0000616
      • tymon99 Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 29.05.06, 17:01
        user0001 napisał:

        > Nowy format dla stratnej kompresji obrazu jest bardzo potrzebny, przyczyna jest
        > prosta, Forgent Networks może wyłudzać haracz od każdego kto używa standadu JPE
        > G

        z uzależnienia od Forgent Networks i od Microsoftu to ja jednak wolę Forgent
        Networks!!
    • Gość: zdanowitch na kego sisiaka ?? IP: *.e-wro.net.pl 29.05.06, 15:21
      niech jeszcze zmienia mp3 na windows music mp3 i bedzie gitares
      microsft sux jak ja peeerdole i co to za ppomysly - utrudnic zycie ludziom na
      calym swiecie bo chca nawet nie zarobic tylko przejac wladze- jak pisy ja perdolens
    • Gość: Jpo Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.aster.pl 29.05.06, 15:42
      Ale rewelacja! A JPEG2000 jest już od dawna i jakoś się nie przyjął...( koledze
      natomiast zalecam zapoznanie się z tematem )
    • michal_ludwik Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 29.05.06, 16:06
      Kurcze, czego oni znowu się napalili? Jeśli ktoś chce zobaczyć, dlaczego MS sucks, to polecam vidcast w
      iTunes (w podcastach szukacie macTV, subskrybujecie, a nastepnie ściągacie MS History 2006). Wówczas
      zobaczycie, że chłopaki (a szczególnie Ballmer) to wariaci.
    • Gość: yzek Patent na JPEG unieważniony IP: *.reebok.pl 29.05.06, 16:12
      Świeży news (26 maja): amerykańskie urząd patentowy unieważnił patent firmy
      Forgent na JPEG, www.groklaw.net/article.php?story=20060526105754880

      No to teraz ci wszyscy co płacili haracz zmiotą Forgenta z ziemi :)

      A pytanie jest źle postawione, bo jeśli z czymś nowy format będzie konkurował,
      to właśnie z JPEG2000.

      Y,
      • pe1 Re: Patent na JPEG unieważniony 29.05.06, 17:15
        Pomieszanie pojęć!!!

        Firma Forgent nie ma patentu na JPEG, tylko próbowała dowieść, że technika JPEG
        narusza jej wcześniejsze rozwiązania. Urząd patentowy orzekł, że Forgent nie ma
        racji i patent na JPEG nie jest podważony.

        Ludzie, jeśli coś cytujecie, to róbcie to ze zrozumieniem!!!
    • Gość: 4u2c Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: 5.6.2R* / 24.66.94.* 29.05.06, 16:46
      "Lossy image compression" czyli stratna kompresja obrazu to najpowazniejsza
      wada tego formatu. Jezeli pamiec nie ogranicza wyboru o wiele lepiej jest
      korzystac z TIFF , formatu uniwersalnego ktory nie "gubi danych" w obrobce.
      Czas odeslac JPEG na emeryture.
      • pe1 Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 29.05.06, 17:12
        co za pierdoły!!!

        TIFF to wrapper, czyli owijka - uniwersalny format pliku, wewnątrz którego mogą
        być dane zapakowane stratnie lub bezstratnie. Na przykład obraz w pliku TIFF
        może być skompresowany algorytmem JPEG!

        Inna sprawa, to że piszesz nonsensy nazywając kompresję stratną wadą. Lepiej
        doucz się trochę, zamiast się tu wymądrzać.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.05.06, 16:47
      Z oczywistych przyczyn to się nie uda. Przykład, proszę bardzo: mp3. Są lepsze formaty jak mp3, choćby ogg. Ale kto tego używa? Siła przyzwyczajeń jest wielka.
      • Gość: bill_gates Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.05.06, 17:06
        Bardzo dziekuje za wnikliwa analize i cenne rady. Chyba beda musial zwolnic
        wiekszosc moich ekspertow i przeniesc moja glowna kwatere do Polski.

        Do rychlego zobaczenia.

        Bill
      • Gość: ASD Ogg IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 17:38
        Gość portalu: FreakyMisfit napisał(a):
        >...Są lepsze formaty jak mp3, choćby ogg. Ale kto tego używa? Siła
        >przyzwyczajeń jest wielka

        Ogg'a wbrew pozorom używa dużo ludzi. Szczególnie ci którzy trochę się znają i sami sobie konwertują płytki (tak, tak - nie wszyscy piracą). Jeśli ty nie używasz, to przynajmniej nie uogólniaj.
        • kell99 Re: Ogg 29.05.06, 17:55
          ASD napisał(a):

          > Ogg'a wbrew pozorom używa dużo ludzi. Szczególnie ci którzy trochę się znają
          > i sami sobie konwertują płytki (tak, tak - nie wszyscy piracą). Jeśli ty nie
          > używasz, to przynajmniej nie uogólniaj.

          jezeli komus zalezy bardziej na jakosci niz objetosci to jeszcze lepszym
          formatem do zamiany kolekcji z cd na hdd jest flac:
          flac.sourceforge.net

          format otwarty, mozna dodac obsluge do ulubionego odtwarzacza, a i wiele
          przenosnych odtwarzaczy odtworzy flac.
          • pe1 Re: Ogg 29.05.06, 18:05
            FLAC jest lepszy tylko dla małych stopni kompresji (bitrate od 160kb/s wzwyż).
            Tymczasem w przenośnych odtwarzaczach stosuje się raczej silniejszą kompresję,
            np. 96kb/s, a tutaj FLAC przegrywa z kretesem. Nic dziwnego, to bardzo
            prymitywna technika, na poziomie MP2.
            • kell99 Re: Ogg 29.05.06, 18:07
              pe1 napisał(a):

              > FLAC jest lepszy tylko dla małych stopni kompresji (bitrate od 160kb/s
              > wzwyż). Tymczasem w przenośnych odtwarzaczach stosuje się raczej silniejszą
              > kompresję, np. 96kb/s, a tutaj FLAC przegrywa z kretesem. Nic dziwnego, to
              > bardzo prymitywna technika, na poziomie MP2.

              Skoro przecietny odtwarzacz ma 4-30GB, to miejsca na pliki ma sporo.
              Poza tym napisalem, ze niektorzy cenia jakosc bardziej niz kompresje.
              To pewnie dlatego w tych lepszych cyfrowkach ludzie ktorzy wiedza co chca
              stosuja RAW, a nie stratne jpeg.
              • Gość: disperse Re: Ogg IP: 86.41.10.* 29.05.06, 18:57
                Pzrecietny odtwarzacz MP3 ma 256-512MB a nie 4 GB - to po pierwsze. Po drugie na
                sluchawkach dousznych, jakie najczesciej sa stosowane w odtwarzaczach
                pzrenosnych nie usluszysz specjalnej roznicy (no chyba ze skompresujesz cos z
                96kbps i 32 Khz).

                RAW w aparatach ma inne zadanie niz stratnosc / niestratnosc. Np. mozesz sobie
                dowlonie zmieniac balans bieli, ktory w praktyce ejst tylko programowym presetem
                temperatury barw. W JPG nie zrobisz...

                Jesli chodiz o dzwiek OGG sam w sobie nie jest formatem kompresji a jedynie
                formatem zapisu. Jest mniej wiecej odpowiednikiem technologii AVI dla dzwieku.
                Najbardziej chyba znanym kodekiem dla OGG jest Vorbis i ten faktycznie oferuje
                calkiem przyzwoita jakosc. Niestety jednak, przegrywa pod kazdym niemla wzgledem
                z np. MPC (poczytaj jak ten format powstawal, i jak go testowali).

                FLAC czy APE maja podstawowy priorytet - byc kodekiem bezstratnym i stad mala
                wydajnosc ich kompresji. W zadnym wypadku nie nalezy porownywac formatow
                stratnych, projektowanych do zastosowan o malej pzrepustowosci / poj. z
                formatami pzreznaczonymi do czegos zupelnie innego.
                • pe1 Re: Ogg 29.05.06, 19:05
                  > Jesli chodiz o dzwiek OGG sam w sobie nie jest formatem kompresji a jedynie
                  > formatem zapisu. Jest mniej wiecej odpowiednikiem technologii AVI dla dzwieku.
                  > Najbardziej chyba znanym kodekiem dla OGG jest Vorbis i ten faktycznie oferuje
                  > calkiem przyzwoita jakosc. Niestety jednak, przegrywa pod kazdym niemla wzglede
                  > m
                  > z np. MPC (poczytaj jak ten format powstawal, i jak go testowali).

                  przepraszam, pomyliłem!

                  FLAC to oczywiście format kompresji bezstratnej i jako taki oferuje kompresję
                  tylko około 2:1. Natomiast to co pisałem powyżej było właśnie o MPC. MPC jest
                  dobry dla wysokich prędkości (160kb/s i więcej), ale przy 128kb/s zaczyna tracić
                  przewagę i poniżej 128kb/s wypada słabo. Nie jest więc prawdą, że pod każdym
                  wzglęcem MPC jest lepszy od Vorbisa.
    • Gość: asdf To sie nie przyjmie... IP: *.isinfo.pl 29.05.06, 17:15
      To moglo by sie przyjac, ale wtedy kiedy jakies parametry bylyby rozne od
      aktualnych o rzad wielkosci a nie dwa razy. DivX zatrybil bo zmniejszal DVDiki
      na tyle ze wchodzily na CDka. Jezeli nowy format ma oferowac jedynie
      kosmetyczna zmiane o 50% to polegnie jak cala masa innych formatow od PNG
      zaczynajac na WMA konczac. Dlatego przedpotopowy ZIP sie trzyma i raczej sie
      nie zapowiada zeby zostal kiedykolwiek wyparty przez jakies RARy, ACEy, 7Zty. I
      tyle.
      • Gość: K Re: To sie nie przyjmie... IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.06, 18:26
        Chyba jednak ZIP został wyparty przez RAR.
        • Gość: disperse Re: To sie nie przyjmie... IP: 86.41.10.* 29.05.06, 19:02
          Tak, bo oferowal b. wysoka wydajnosc, duza pzrenosnosc danych pomiedzy systemami
          i autor zapewnil dostep do kodu czesci dekompresujacej (a tym samym praktycznie
          do calego formatu)...

          M$ znajac zycie nie dosc ze wproawdzi pewnei swojego rodzaju zabezpieczenia to
          jeszcze tzreba bedzie specjalnych narzedzi do jego edycji.
    • Gość: Korba Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.05.06, 18:10
    • Gość: wynurzenia .PNG jest już wynalezione IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.05.06, 18:14
      Po co wymyślac coś już wymyslone i darmowe? Czyżby Microsoft nie wiedział o
      formacje .png, który gości na witrynach www już od dobrego roku? Jest to właśnie
      format, który zapewnia lepszą jakośc i dwukrotnie mniejszą objętośc względem jpg.
      Do tego PNG jest darmowy (jak Linux), a od ich "wynalazku" pewnie będą pobierane
      opłaty licencyjne. Lepiej niech oni się już nie wynurzają z ich wynalazkami.
      • user0001 Re: .PNG jest już wynalezione 29.05.06, 18:38
        Jeśli nie wiesz o czym piszesz, to nie pisz wcale.

        PNG to format kompresji bezstratnej, obrazki skompresowane PNG (za wyjątkiem
        specialnie dobranych wrednych przypadków) są kilkukrotnie większe niż JPEGi
        (niczym nie różniące się dla nieuzbrojonego oka).
      • Gość: disperse Re: .PNG jest już wynalezione IP: 86.41.10.* 29.05.06, 18:39
        To dla porownania wez dowolne zdjecie :

        Zapisz je w obu formatach i powiedz mi jakie masz wielkosci plikow (bo to moze
        byc przypuszczalnei dla Ciebie zaskoczeniem)?

        Przyklad zdjecie wysokiek rozdzielczosci (812 kb - wskaznik kompresji ustawiony
        na 96 - w ptzypadku ustawienia na 100 (brak zmian w obrazie) da wynik 1.8 MB

        To samo zdjecie w PNG - 3.2 MB

        PNG to zamiennik GIFa (ktory sie mimo to slabo pzryjal na rynku, tym bardziej ze
        patent na tego ostatniego bardzo niedawno wygasl)
        • Gość: ASD Re: .PNG jest już wynalezione IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 18:55
          PNG to dobry format, dużo lepszy od gifa (lepsza kompresja + kanał alpha), ale MS skopało jego obsługę w IE (a dokładniej, brak obsługi przeźroczystości). Dopiero IE7 będzie miało pełny support PNG i wtedy powinien stać się bardziej popularny.
          • Gość: ASD Re: .PNG jest już wynalezione IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 18:58
            Aaaa no i oczywiście PNG nie ma ograniczenia do 256 kolorów jak archaiczny GIF.
            • Gość: disperse Re: .PNG jest już wynalezione IP: 86.41.10.* 29.05.06, 19:19
              Tak ale do zdjec pasuje jak piesc do nosa ;)
            • Gość: feyd Re: .PNG jest już wynalezione IP: *.slowiki.org / *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 20:33
              a ja myślalłem że png ma 48 bitów, zresztą i tak królowac będize jpeg2000
    • Gość: /dev/lepper co to było Micro$oft? IP: *.jjs.pl 29.05.06, 18:51
      www.businessweek.com/magazine/content/05_39/b3952001.htm
      zabawne jest pisanie o sukcesach małomiękkiego i wielkim osiągnięciu: Centrum
      Rozwojowym w mieście Poznaniu, gdy tymczasem prawdziwa informatyka powstaje
      gdzie indziej: google, Sun, linux, oracle... Oby ten wrzód informatyczny
      wreszcie zdechł!
    • kolega.maynard Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 29.05.06, 19:08
      Pomysl wg. mnie chybiony. Lacza internetowe robia sie coraz szybsze, a pojemnosci kart do aparatow coraz wieksze, wiec wieksza kompresja plikow nie bedzie tak potrzebna. To nie rewolucja empretrojek.
      • user0001 Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 29.05.06, 19:22
        Łącza robią się coraz szybsze, ale coraz więcej osób z nich korzysta i coraz
        więcej grafiki a mniej tekstu. Zaoszczędzenie kilkudziesięciu kB na stronie
        głównej często odwiedzanego portalu, to zysk liczony w setkach gigabajtów w
        skali miesiąca, to przekłada się na koszt działalności...

        Pojemności kart aparatów są coraz większe, ale daleko jeszcze do sytuacji w
        której mógłbym się wybrać na wycieczkę zagraniczną bez databanku.

        Kompresja obrazu ma ogromne znaczenie nie tylko w internecie.
        1. Medyczne bazy danych, dzięki kompresji i rosnącym dyskom mogą zawierać
        historie choroby wraz ze zdjęciami.
        2. Przechowywanie materiałów z kamer dozoru.
        3. Archiwizowanie zdjęć i filmów (w pracy mam dziesiątki gigabajtów zdjęć z
        załadunku towaru, zmontowanych urządzeń i instalacji)...
    • Gość: raff Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: 85.134.133.* 29.05.06, 19:13
      racja, bedzie tak samo jak z historia wma czu ogg ktore to chcialo wyprzec mp3,
      czy ktos wogole uzywa tych formatow na codzien?? co z tego ze zajmuja mniej
      miejsca, za to winamp dluzej buforuje takie pliki przed odpaleniem, co (mnie
      przynajmniej) bardzo irytuje, wiec wole zostac przy mp3 i tak samo bedzie z
      plikami graficznymi.
      pozdrawiam
      • Gość: dziad ...hm... tak to jest jak gadaja ludzie co sie nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 20:40
        nie znaja... zoabcz ogg z auality ustawionym na 0 a potem sprobuj uzyskac te
        sama jaksc na vbr mp3 - daj mi znac czy udalo Ci sie cos ponizej 112kbps... btw
        ogg wolny jest od oplat licencyjnych a mp3 nie...
    • Gość: dziad Coz - JPEG ma mase bledow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 20:37
      Np stale tablice kwantyzacji, ma zrypana kwantyzacje (tak tak - ma 257! poziomow
      kwantyzacji)... poza tym mase dziwnych rzeczy - np przeksztalcenie RGB>YCbCr>RGB
      nie jest odwracalne... stad przydalby sie JPEG II.
      Taki gdzie mozna by wyeliminowac te dosc istotne bledy JPEG'a.
      Natomiast format M$ to slepa uliczka i uzywac bedzie tylko i wylacznie sam M$ -
      czyli jakies 80% ludzi... niestety...
      Alternatywa dla tego badziewia ktore proponuje M$ byloby uzupelnienie PNG o
      kompresje stratne bazujace na DCT, Wavelets i fraktalach... powiekszenie
      zakresow glebokosci bitowej do np 16 bitow na skladowa czyli np 64 bitow na
      piksel w przypadku modelu CMYK czy 48 bitow w przypadku modelu RGB, oczywiscie
      pelen wsparcie exif i wszelkich odcieni RAW (ktore przestalyby juz wtedy byc RAW
      ale dalej stosowano by kompresje bezstratna).
      • Gość: ASD Re: Coz - JPEG ma mase bledow... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 21:49
        Oj dziadku nie znasz się :P Strzelasz na oślep pojęciami i chcesz jakiś format do wszystkiego stworzyć (nawet do RAW). A już przy kompresji opartej na fraktal prawie się popłakałem ;) - ten pomysł padł chyba z 10 lat temu.
        • Gość: likask Re: Coz - JPEG ma mase bledow... IP: *.crowley.pl 29.05.06, 23:00
          nie specjalizuje sie w kompresji zdjec. ale wedlug mojej wiedzy jest fomat DjVu,
          który laczy w sobie rozne algorytmy kompresji plikow
          (www.djvuzone.org/wid/index.html). klasyfikuje czy piksel jest częścią
          tła, tekstu, rysunkiem czy zdjęcia a potem dobiera odpowiednia metode kapresji
          (np. IW44, JBII, ZP-coder i inne). Istotne jest, ze format jest ukierunkowany na
          zastosowania internetowe. warto sprobowac, polecam, bije na glowe jpg. na
          pohybel ms$. ucieszyl bym sie gdyby zostal standardem.
          • Gość: dziad To konkurent PDF... do tego zamkniety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:12
            mowie raczej o uniwersalnym formacie graficznym integrujacym zalety innych
            formatow...
            • Gość: likask Re: To konkurent PDF... do tego zamkniety... IP: *.crowley.pl 29.05.06, 23:20
              nie prawda, pod tym adresem masz zrodlo na licencji GNU:
              djvulibre.djvuzone.org/
              to zbyt duze uproszczenie mowic ze to konkurent pdfa. ja uzywam go do kompresji
              skanowanych dokumentow i zdjec.
              • Gość: dziad Wlascielem djvu jest lizardtech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:57
                to co podajesz jest darmowa implementacja djvu ale podobnie jest w tym momencie
                z pdf - mamy gs i acrobata... w tym kontekscie djvu jest tak samo otwarte jak pdf...
                sami tworcy djvu traktuja go jak alternatywe dla pdf...
                a zdjecia mimo wszystko lepiej kompresowac dobrym jpeg czy jpeg2000...
                znasz jakis wolny - darmowy przegladacz dla najpopularniejszego OS jakim bez
                watpienia jest windows poza windjvu rzecz jasna?
                • Gość: likask Re: Wlascielem djvu jest lizardtech IP: *.crowley.pl 30.05.06, 00:17
                  prawda, to jest podobnie jak z gs i pdf, więcej można sobie dodać do gs term
                  djvu. z mojego punktu widzenia jest to czego szukam.

                  tak, oni go reklamują jako alternatywa do pdfa, ale to jest zabieg marketingowy,
                  nie dokonca słuszny, gdy mam ścieżkę postępowania tex -> dvi -> ps -> pdf lub
                  tex -> pdf i jest mało zdjęć to pdf jest lepszy. Z jednym zastrzeżeniem, jak
                  plik publikujesz w internecie to zanim oglądniesz pdfa musisz go całego
                  ściągnąć, jak jest to jest djvu to możesz oglądać strona po stronie, bez
                  potrzeby sciągania całego dokumentu.

                  bronie tego formatu dlatego ze go używam i jestem pod wrażeniem jego zalet,
                  sprawdź sam, przekonasz sie.

                  nie ma dobrej przeglądarki dla systemów ms$, jest plug-in który nie źle działa.
                  poza tym nie podoba mi sie argument, ze jak czegoś nie ma pod ms$ to jest nic
                  niewarte.
        • Gość: dziad To dziwne skoro dalej sie nim zajmuja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:10
          polecam projekty wykorzystujace GPU a potem zarzucanie innym niewiedzy... na
          razie wychodzisz na lajze...
          btw oswiec mnie czym sie rozni format raw od np niekompresowanej mapy bitowej w
          formacie YCbCr-CCIR601 lub niekompresowanej mapy bitowej w foramcie
          YCbCr-ITU709... czy moze YCoGo...
          nie placz tylko sie doucz ciemniaku...
      • pe1 Re: Coz - JPEG ma mase bledow... 29.05.06, 22:45
        SAME NIEPRAWDZIWE STWIERDZENIA.

        Człowieku, jak nie znasz dobrze standardu, to nie pieprz głupot:

        > Np stale tablice kwantyzacji

        nic podobnego. Przykładowe tablice kwantyzacji zawarte w JPEG nie są wcale
        stałe, tylko DOMYŚLNE. W każdej chwili możesz je podmienić, standard pozwala na
        stosowanie tablic użytkownika. Przykładowo filtr zapisu do JPEG z PhotoShopa ma
        opcję optymalizacji tablic i zapisuje je w strumieniu. Zainteresuj się też
        Unixową implementacją wzorcową cjpeg/djpeg, gdzie te tablice podaje się jawnie w
        pliku txt.

        > ma zrypana kwantyzacje (tak tak - ma 257! poziomow kwantyzacji)

        kolejna bzdura. Liczba poziomów kwantyzacji nie jest zafiksowana tylko zależy od
        dynamiki współczynników oraz skalowania. W trybie baseline wartości skwantowane
        są reprezentowane na 8 bitach (więc nie mogą mieć 257 poziomów), a w trybie
        pełnym - na 16 bitach (a więc poziomów może być nawet 65536)

        ... poza tym mase dziwnych rzeczy - np przeksztalcenie RGB>YCbCr>RGB
        > nie jest odwracalne... stad przydalby sie JPEG II.

        przy stratnym kodowaniu pełna odwracalność nie jest potrzebna. Zostało
        udowodnione w symulacjach, że błąd maksymalny przekształcenia w obie strony
        nigdy nie przekracza 2, i nawet przy wielokrotnym przekształcaniu nasyca się na
        tym poziomie.

        > Alternatywa dla tego badziewia ktore proponuje M$ byloby uzupelnienie PNG o
        > kompresje stratne bazujace na DCT, Wavelets i fraktalach...

        PNG ma zupełnie inne zastosowanie - do grafiki z ostrymi konturami, i tutaj
        stosowanie rozmywających przekształceń stratnych byłoby piramidalną bzdurą - to
        nie o ten obszar aplikacji chodzi!

        a jeśli chodzi o falki, to jest JPEG2000, który załatwia większość twoich
        "postulatów". Fraktale były i minęły - idea ciekawa, ale kompletnie do bani
        jeśli chodzi o przydatność praktyczną - dowodem jest brak jakiegokolwiek
        sensownego produktu opartego na tej technice.

        > powiekszenie
        > zakresow glebokosci bitowej do np 16 bitow na skladowa czyli np 64 bitow na
        > piksel w przypadku modelu CMYK czy 48 bitow w przypadku modelu RGB

        patrz JPEG2000
        • Gość: dziad Re: Coz - JPEG ma mase bledow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:51
          > > Np stale tablice kwantyzacji
          >
          > nic podobnego. Przykładowe tablice kwantyzacji zawarte w JPEG nie są wcale
          > stałe, tylko DOMYŚLNE. W każdej chwili możesz je podmienić, standard pozwala na
          > stosowanie tablic użytkownika. Przykładowo filtr zapisu do JPEG z PhotoShopa ma
          > opcję optymalizacji tablic i zapisuje je w strumieniu. Zainteresuj się też
          > Unixową implementacją wzorcową cjpeg/djpeg, gdzie te tablice podaje się jawnie
          > w
          > pliku txt.


          mowmy o rzeczywistych implementacjach - w wiekszosci implementoweane sa default
          tablice - pewnie ze sa programy takie jak CQME liczace optymalne z punktu
          widzenia PSNR i paru innych parametrow tablice kwantyzacji ale faktem jest ze
          niewiele programow z tego korzysta (optymalna matryca kwantyzacji).

          > > ma zrypana kwantyzacje (tak tak - ma 257! poziomow kwantyzacji)
          >
          > kolejna bzdura. Liczba poziomów kwantyzacji nie jest zafiksowana tylko zależy o
          > d
          > dynamiki współczynników oraz skalowania. W trybie baseline wartości skwantowane
          > są reprezentowane na 8 bitach (więc nie mogą mieć 257 poziomów), a w trybie
          > pełnym - na 16 bitach (a więc poziomów może być nawet 65536)

          Nie mowie o kwantyzacji wartosci na wejsciu tylko o macierzach przeksztlacen w
          ktorych skaluje sie wynik od 0 - 1 mnozac przez 256... co daje nam wartosci od 0
          do 256.

          > ... poza tym mase dziwnych rzeczy - np przeksztalcenie RGB>YCbCr>RGB
          > > nie jest odwracalne... stad przydalby sie JPEG II.
          >
          > przy stratnym kodowaniu pełna odwracalność nie jest potrzebna. Zostało
          > udowodnione w symulacjach, że błąd maksymalny przekształcenia w obie strony
          > nigdy nie przekracza 2, i nawet przy wielokrotnym przekształcaniu nasyca się na
          > tym poziomie.

          mowie o tym ze przejscie z 24 bitow RGB na YCbCr w JPEG oznacza nieodwracalna
          utrate ok 8 milionow kolorow... - w praktyce przy wartosciach zywych -
          naturalnych zostaje ok 3 - 5 milionow kolorow na ekranie - proponuje zrobic
          eksperyment i wykonac cocolrucube histogram - gratuluje znalezenia jpegow o
          wiecej niz 3 - 4 milonach kolorow (pomijam tu rozdzielczosc obrazu - choc przy
          obecnych zrodlach to nie bedzie klopot - wiele z aparatow ma matryce ponad 10
          milonow kolorow...)

          PNG jako kontener integurjacy w sobei rozne foramty kodowania - zjasne ze do
          grafiki typu wykres czy szkic jpeg pasuje jak piesc do nosa ( o tym nie wie
          wielu grafikow i z uporem maniaka wciskaja skice i wykresy np mapki w jpega)

          frktale jeszcze nie powiedzialy wszystkiego - moze dlatego ze sa zbyt
          niestabilne jesli chodzi o relacje naklad obliczeniowy/efekt - jednak dzieki
          GPGU moze cos z tego bedzie - mowie o dopasowania najlepszego kodowania tak by
          maksymalnie metoda kompresji wspolgrala z charakterem obrazu - zrodlem.
          Pewnie ze jpeg2k jest - tylko zauwaz jaka ma popularnosc - poza tym
          przeksztalcenia typu falkowego stosowane w jpeg2k czasem daja gorsze efekty niz
          dct w jpeg.

          Zauwaz raz jeszcze - niedoskonalosci jpeg nie sa tak dokuczliwe. mowie tylko o
          kilku bledach. podnosze problem stworzenia jednego formatu - najlepiej otwartego
          ktory sprosta potrzebom roznych aplikacji - to jest mozliwe - raczej w tym
          kierunku nalezy isc...
          • pe1 Re: Coz - JPEG ma mase bledow... 30.05.06, 07:24
            > mowmy o rzeczywistych implementacjach - w wiekszosci implementoweane sa default
            > tablice - pewnie ze sa programy takie jak CQME liczace optymalne z punktu
            > widzenia PSNR i paru innych parametrow tablice kwantyzacji ale faktem jest ze
            > niewiele programow z tego korzysta (optymalna matryca kwantyzacji).

            Człowieku, skoro mówisz o jakichś ograniczonych implementacjach, to nie zwalaj
            winy na standard. Standard jest dobry i nie ma wcale wady, którą mu zarzucasz.


            > Nie mowie o kwantyzacji wartosci na wejsciu tylko o macierzach przeksztlacen w
            > ktorych skaluje sie wynik od 0 - 1 mnozac przez 256... co daje nam wartosci od
            > 0
            > do 256.

            Nonsens. Tam nie ma wyniku w zakresie 0-1, współczynniki DCT po przekształceniu
            obrazu mają dużą dynamikę i wcale się ich nie normalizuje. Przeczytaj standard,
            bo głupstwa pleciesz.


            > mowie o tym ze przejscie z 24 bitow RGB na YCbCr w JPEG oznacza nieodwracalna
            > utrate ok 8 milionow kolorow... - w praktyce przy wartosciach zywych -
            > naturalnych zostaje ok 3 - 5 milionow kolorow na ekranie - proponuje zrobic
            > eksperyment i wykonac cocolrucube histogram - gratuluje znalezenia jpegow o
            > wiecej niz 3 - 4 milonach kolorow (pomijam tu rozdzielczosc obrazu - choc przy
            > obecnych zrodlach to nie bedzie klopot - wiele z aparatow ma matryce ponad 10
            > milonow kolorow...)

            Mam przed sobą dwa artykuły z IEEE Transactions i konferencji PCS. Z obu czarno
            na białym wynika, że opowiadasz bzdury. Sprawa stratności przekształcenia
            została gruntownie przebadana, nawet jest polska praca doktorska na ten temat. W
            przekształceniu RGB->YCrCb i z powrotem tylko kilkanaście procent kombinacji z
            16 milionów kolorów ulega zniekształceniu, a błąd dla pojedynczej składowej nie
            przekracza 2. Wniosek stąd taki, że redukcja potencjalnej liczby kolorów jest
            pomijalna, co zresztą jest bez znaczenia. Człowiek oglądając obraz nie zlicza
            ilości kombinacji składowych, bo po co??? Tutaj chodzi o zapewnienie ciągłości
            wszystkich możliwych przejść tonalnych i zapewnienie rozpiętości przestrzeni
            barw. Oba warunki są doskonale spełnione.

            > frktale jeszcze nie powiedzialy wszystkiego - moze dlatego ze sa zbyt
            > niestabilne jesli chodzi o relacje naklad obliczeniowy/efekt - jednak dzieki
            > GPGU moze cos z tego bedzie - mowie o dopasowania najlepszego kodowania tak by
            > maksymalnie metoda kompresji wspolgrala z charakterem obrazu - zrodlem.

            Wiesz co, takie bajki to są opowiadane z uporem maniaka przez fanów jakiegoś
            rozwiązania, którzy nie potrafią go poprzeć rzeczowym argumentem. Tymczasem
            wiadomo już, że nikomu się nie udało zastosować fraktali do sensownej kompresji,
            konkurującej z DCT. Dowodem jest brak oprogramowania, a tysiące ludzi już
            próbowało. Zatem te bajki opowiadaj swoim dzieciom, a jak chcesz coś udowodnić
            to pokaż przykład.


            > Pewnie ze jpeg2k jest - tylko zauwaz jaka ma popularnosc - poza tym
            > przeksztalcenia typu falkowego stosowane w jpeg2k czasem daja gorsze efekty niz
            > dct w jpeg.

            JPEG2000 ma małą popularność na tej samej zasadzie, dla której AACHE+PS ma małą
            popularność, mimo że oferuje 4x lepszą efektywność od MP3. Na tej samej zasadzie
            dla której największą popularność ma Internet Explorer. Ludzie są leniwi i
            niechętni zmianom. A setki testów w różnych zespołach ekspertów pokazują, że
            przewaga jakości JPEG2000 nad JPEG jest miażdżąca. Rozumiem, że TY jesteś
            międzynarodowym autorytetem, który ma merytoryczny mandat do zadawnia kłamu tym
            publikacjom?
    • Gość: rade USPTO odrzucił wniosek Forgent Networks 4,698,672 IP: *.gdynia.mm.pl 29.05.06, 20:49
      juz w piątek.
      Więc o co chodzi z tym info?
      Czytajcie:
      www.eweek.com/article2/0,1759,1968402,00.asp?kc=EWRSS03129TX1K0000616
    • 2paco Przecież wiadomo jak MS załatwi opł. licencyjne.. 29.05.06, 21:23
      za korzystanie z tego formatu na jednym komputerze trzeba będzie zapłacić 1500
      zł brutto..
    • mario.osh ballmer, wal się na ryja, czubku >: 29.05.06, 21:45


    • Gość: zd Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.swk.vectranet.pl 29.05.06, 22:58
      Trochę nieaktualne Forgent przegrał proces o patent. Jpeg pozostanie (względnie)
      wolny. I co na to Microsoft?
    • Gość: złoty Re: Microsoft chce wymazać format JPEG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:02
      Wyprzeć z rynku potentata jakim jest format JPG......niemożliwe. Graniczyło by
      to z cudem lub to musiała by być rewolucja.
      • kell99 Re: Microsoft chce wymazać format JPEG 30.05.06, 19:05
        złoty napisał(a):

        > Wyprzeć z rynku potentata jakim jest format JPG......niemożliwe. Graniczyło
        > by to z cudem lub to musiała by być rewolucja.

        I to jest problem z msoftem i dlaczego tak wiele osob nie lubi ms. Dla nich
        nie ma slowa konkurencja, oni musza zdominowac wszystko za co sie wezma.
        Ich strata, coraz wiecej osob wie do czego prowadza 'standarty' wg ms,
        szkoda tylko, ze przez obwarowane patentami pomysly z Redmond (czesto
        bardzo ciekawe) znikaja po krotkim szumie medialnym...
        Tak samo jest przeciez z Open Document Format, po tym jak dostal norme ISO
        msoft bedzie probowal zdyskredytowac ten okropny i otwarty format,
        dziennikarze czesto nie majac glebszego pojecia o technologii beda takie bzdury
        powielac. Wg ostatnich atakow ODF jest 'powolny'... (bo powiniem to byc xml
        tak jak wg microsoftu, naglowek i masa binarnych smieci)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka