shachar
27.09.25, 02:12
Kiedy tak sobie siedze w ciemnosciach w fotelu wiklinowym na niby-ganku, daleko od Nowego Jorku, mojej zmory, kiedy sos pomidorowy z kulkami miesa majacymi juz ze 2 tygodnie pyrcy na gazie, kiedy psy juz sie wyszalaly i daly do zrozumienia ze chca do srodka, wtedy dociera do mnie, ze to jest moje przeznaczenie byc tu i zadne atrakcje tego swiata nie wybija mnie z tego pomyslu.
Na pewno macie takie momenty.