evelisia22
02.09.08, 09:07
Historia dluga ale ja skroce.
Ona lat 22,on 24.Sa ze soba pare lat.Ona w wieku 17 lat zaszla w
ciaze.Ze wzgledu na jej chorobe fizyczna a jego
nieodpowiedzialnosc,oddali dziecko do adopcji.Ona cierpiala,on nic
sobie z tego nie robil.Wszyscy mowili ze maja sie rozstac ale nadal
sa razem.Ponoc sie kochaja choc ona ma dosc jego egoizmu i braku
planow na przyszlosc.Jej ojciec Go uwielbia,jego rodzice Jej nie
lubia(matka chyba nawet nienawidzi).On jest agresywny a Ona nie
potrafi Go zostawic bo sie Go boi ale tez kocha.Jest chyba z nim
dlatego ze boi sie samotnosci choc jest atrakcyjna kobieta i faceci
zwracaja na nia uwage ale koncza z Nią znajomosc gdy wspomni o
swojej chorobie(choc to przeciez nie jest zarazliwe ale troche
uciazliwe).
Co myslicie o tej historii?Co powinna zrobic ta dziewczyna?Rozmowa z
Nim nic nie da.Probowala juz nie raz.Czekam na opinie