Dodaj do ulubionych

Bytom na 6 część III

    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:21
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/4BBC9S82JsgVkcu5EB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:25
      Tutaj też stoi grobowiec ks. Józefa Szafranka - działacza narodowego, posła do
      Pruskiego Zgromadzenia Narodowego w okresie Wiosny Ludów.
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:28
      ózef Szafranek – urodził się 18 lutego 1807 w Gościęcinie koło Koźla w rodzinie
      niemieckiego młynarza – ksiądz katolicki, działacz społeczny, polityczny, autor
      i wydawca. Przeciwstawiał się germanizacji.

      Święcenia kapłańskie przyjął 9 marca 1831 r. we Wrocławiu. W latach 1831-1832
      był wikarym w Grzędzinie.

      W latach 1832-1839 był wikarym w Raciborzu.

      W 1839 r. założył pierwsze w Europie koło czytelnicze w Bytomiu.

      Od roku 1840 aż do śmierci, był proboszczem bytomskiej parafii pw. Wniebowzięcia
      Najświętszej Marii Panny.

      Udzielał się politycznie: W latach 1848-1849 był posłem do Pruskiego
      Zgromadzenia Narodowego; w 1848 r. w okręgu bytomsko-tarnogórskim, a w 1849 r. w
      okręgach żorskim i gliwickim. Pierwotnie zasiadał w ławach lewicy (niemieckich
      demokratów), a w kolejnej kadencji przeniósł się do Koła Polskiego, po
      wstąpieniu do niego Marcina Gorzołka. „W konstytuancie pruskiej ks. Szafranek
      oświadczył w dniu 24 VIII 1848 r., iż Górnoślązacy nie interesują się
      dążnościami politycznymi Polaków w Poznańskiem i chodzi im jedynie o sprawy
      językowe”[1]. Uczestnicy wieców, w których przemawiał wznosili okrzyki: "Niech
      żyje narodowość śląska"[2]. Częstokroć przypisuje mu się założenie Ligi
      Polskiej, tymczasem nie jest nawet naukowo stwierdzone, że do niej należał[3].

      Podczas Wiosny Ludów w dniu 21 lipca 1848 r. w niemieckim Zgromadzeniu
      Narodowym, ks. Szafranek postawił wniosek, w którym zażądał w ośmiu punktach
      praw dla "po polsku mówiących Ślązaków"[4]. Dotyczyły one m.in:

      * zagwarantowania i pielęgnowania języka polskiego na Górnym Śląsku,
      * wydawania praw, rozkazów, dekretów, rozporządzeń, nakazów i obwieszczeń w
      języku polskim i w wystarczającej ilości,
      * uczynienia języka polskiego językiem wykładowym w udzielaniu nauki religii
      i nauki elementarnej w powiatach, wsiach i koloniach zamieszkanych przeważnie
      przez Polaków.

      W 1851 r. musiał zrzec się mandatu, gdyż jego wypełnianie kolidowało z pracą
      duszpasterską, wcześniej krytykowany przez zwierzchników za swoją lewicową
      postawę (gdy biskup zakazał mu zasiadania w ławach poselskich lewicy – stał
      przez całe posiedzenia), a tym samym zakończyć karierą polityczną.

      Działał w ruchu trzeźwości ks. Jana Alojzego Ficka z Piekar Śląskich. W czasie
      epidemii cholery i tyfusu opiekował się chorymi, ubogimi i sierotami.

      W roku 1855 napisał list do bytomskiego magistratu, motywujący potrzebę
      utrakwistycznego (dwujęzycznego) szkolnictwa. Jednak w roku 1856 wbrew jego
      intencjom podzielono klasy dwujezyczne na polskie i niemieckie[4].

      Założył pierwszą żeńską szkołę zawodową w 1853 r. oraz przyczynił się do
      założenia polskiego katolickiego gimnazjum w Bytomiu w 1867 r. a także w roku
      1869 szkoły średniej dla dziewcząt i ochronki.

      Współzałożyciel kasyna katolickiego; twórca Stowarzyszenia Rodzin
      Chrześcijańskich. Zakładał „szkoły niedzielne”, wprowadził msze św. szkolne,
      nabożeństwa i kazania dla dzieci; wprowadził zwyczaj częstego przystępowania do
      Komunii św.; organizował pielgrzymki do Piekar i na Górę Świętej Anny.

      * Od 1844 r. wydawał kalendarze;
      * w 1846 r. – opracował zbiór polskich i niemieckich pieśni kościelnych;
      * w 1850 r. – wydał Leksykon języka górniczego;
      * w 1855 r. – Żywoty dwóch błogosławionych jezuitów Jana Britto i Andrzeja
      Boboli.

      Po zabronieniu w czasach Kulturkampfu nauczania języka polskiego w szkołach
      elementarnych w 1872 r. został przez władze pruskie w roku następnym odsunięty
      od nadzoru nad szkołami.

      Wskutek obrażeń po wypadku zmarł w dniu 7 maja 1874 r. Na jego pogrzebie w
      języku polskim wygłosił mowę ks. Stabik.

      Księdza Józefa Szafranka pochowano na cmentarzu Mater Dolorosa w Bytomiu.

      Źródło: Wikipedia
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:29
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/YB1eswBbSMT7MpHJgB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:31
      Na cmentarzu znajduje się też symboliczny grób ks. Jerzego Popiełuszki
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:32
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/hMpKNSZCbv6qIum2jB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:41
      Jerzy Aleksander Popiełuszko, wcześniej Alfons Popiełuszko[1] (ur. 14
      września[2][3][4] 1947 w Okopach, zm. 19 października 1984 we Włocławku) –
      polski prezbiter, kapelan warszawskiej "Solidarności", zamordowany przez
      funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, błogosławiony Kościoła katolickiego.
      Rodzice Jerzego Popiełuszki – Władysław (1910–2002) i Marianna z Gniedziejków
      (ur. 1920[5]) prowadzili gospodarstwo rolne. Mieli pięcioro dzieci, jedna z
      córek zmarła w dzieciństwie. Rodzina była wielopokoleniowa, mieszkali z nimi
      dziadkowie. W domu kultywowano pamięć stryja Alfonsa Popiełuszki, członka
      partyzantki akowskiej, który zginął po wojnie z rąk sowieckich.Popiełuszko był
      ministrantem i wyróżniał się głęboką religijnością. Był typem samotnika.
      Pierwszą Komunię Świętą i bierzmowanie przyjął w tym samym roku – 1956. W latach
      1961–1965 uczęszczał do liceum w Suchowoli. Był sumienny, ale uczył się
      przeciętnie. Z powodu jego religijności rodzice byli wzywani do szkoły.Po
      maturze, 24 czerwca 1965 wstąpił do Wyższego Metropolitalnego Seminarium
      Duchownego w Warszawie. Po pierwszym roku studiów został skierowany do
      przymusowej zasadniczej służby wojskowej, którą odbywał w latach 1966–1968 w
      specjalnej jednostce dla kleryków o zaostrzonym rygorze w Bartoszycach (54
      szkolny batalion ratownictwa terenowego – JW 4413)[8]. 28 maja 1972 otrzymał
      święcenia kapłańskie z rąk prymasa kardynała Stefana Wyszyńskiego, a 11 czerwca
      1972 odprawił prymicyjną mszę świętą w kościele w Działoszynie[9]. Następnie
      pracował w parafiach w Ząbkach (1972–1975) i Aninie (1975–1978). Z Anina został
      przeniesiony do Warszawy, gdzie był księdzem w kościołach: Dzieciątka Jezus, św.
      Anny, a od czerwca 1980 św. Stanisława Kostki.W latach 1974–1976 był studentem
      Studium Pastoralnego Instytutu Teologii Pastoralnej Katolickiego Uniwersytetu
      Lubelskiego[10]. W 1978 został duszpasterzem środowisk medycznych w Warszawie.
      Od sierpnia 1980 był związany ze środowiskami robotniczymi, aktywnie wspierał
      także "Solidarność". W czasie strajku został wysłany do odprawiania mszy w Hucie
      Warszawa, w stanie wojennym w kościele św. Stanisława Kostki organizował Msze za
      Ojczyznę. Swoją działalnością duszpasterską i nauczaniem opartym na przesłaniu:
      "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (św. Paweł, Rz 12,21)[11],
      nauczaniu papieża Jana Pawła II i prymasa Stefana Wyszyńskiego, niezłomnością i
      odwagą a także wsparciem dla prześladowanych robotników i działaczy związkowych
      przez władze PRL podczas stanu wojennego zyskał autorytet, szerokie poparcie
      społeczne i popularność w Warszawie, a później także w innych miastach.
      Działalność ks. Jerzego Popiełuszki ówczesne władze PRL uznały za krytykę i
      sprzeciw wobec systemu komunistycznego. 19 maja 1983 prowadził pogrzeb Grzegorza
      Przemyka[12]. We wrześniu 1983 zorganizował pielgrzymkę ludzi pracy na Jasną
      Górę; 30 września odprawił mszę świętą na wałach.
      W czasie stanu wojennego wielokrotnie oskarżany przez władze PRL o zaangażowanie
      w działalność polityczną, stał się celem działań operacyjnych Służby
      Bezpieczeństwa. Akcję rozpracowywania księdza o kryptonimie "Popiel" rozpoczęto
      najpewniej w drugiej połowie 1982.

      Źródło: Wikipedia
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:43
      Ksiądz Jerzy Popiełuszko był inwigilowany przy pomocy co najmniej czterech
      tajnych współpracowników. Wśród nich byli duchowni – tu szczególnie aktywny był
      ksiądz Michał Czajkowski (TW "Jankowski") a także osoby świeckie, jak np. blisko
      współpracujący z kapłanem działacz KPN Tadeusz Stachniak (TW "Miecz" i
      "Tarcza")[14]. 2 grudnia 1983 doręczono mu wezwanie na przesłuchanie[15]. 12
      grudnia Popiełuszko dobrowolnie stawił się w Pałacu Mostowskich, siedzibie
      Komendy Stołecznej MO. Tu wiceprokurator Anna Jackowska odczytała decyzję o
      wszczęciu śledztwa w kierunku przestępstwa z art. 194 kk w zw. z art. 58 kk, to
      jest, że:
      Quote-alpha.png
      przy wykonywaniu obrzędów religijnych (...), w wygłaszanych kazaniach nadużywał
      wolności sumienia i wyznania w ten sposób, że permanentnie oprócz treści
      religijnych zawierał w nich zniesławiające władze państwowe treści polityczne, a
      w szczególności pomawiał, że te władze posługują się fałszem, obłudą i
      kłamstwem, poprzez antydemokratyczne ustawodawstwo niszczą godność człowieka, a
      także pozbawiają społeczeństwo swobody myśli oraz działania, czym nadużywając
      funkcji kapłana, czynił z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL
      propagandy antypaństwowej.
      Za zarzucane czyny Popiełuszce groziła kara 10 lat pozbawienia wolności.
      Przesłuchanie trwało kilka godzin, zadawano absurdalne pytania w rodzaju:
      "Dlaczego ksiądz deformuje hostię podczas liturgii?". Chodziło o prezentowanie
      hostii w rękach rzekomo ustawionych w pozycji litery V – symbolu zwycięstwa
      używanego przez "Solidarność"[16].

      Po zakończeniu przesłuchania w mieszkaniu księdza zarządzono rewizję (znaną
      później jako prowokację na Chłodnej). Przed domem czekali na księdza
      dziennikarze telewizyjni. Esbecy wkroczyli jako pierwsi, bez wahania otwierając
      różne skrytki. Ujawniono między innymi granaty łzawiące, naboje do pistoletu
      maszynowego, różne materiały wybuchowe, farby drukarskie[17] – podrzucone do
      mieszkania przez esbeków[18]. Zatrzymanego zwolniono nazajutrz, dzięki
      interwencji arcybiskupa Bronisława Dąbrowskiego u ministra spraw wewnętrznych
      Czesława Kiszczaka.

      Natychmiast po tym wydarzeniu postać ks. Popiełuszki stała się przedmiotem
      licznych ataków propagandowych i publicystycznych władz komunistycznych.

      Sprawę rewizji na Chłodnej opisano w artykule Michała Ostrowskiego Garsoniera
      obywatela Popiełuszki, który ukazał się 27 grudnia 1983 w "Expressie
      Wieczornym". Artykuł został nagłośniony także przez inne media, jego omówienia
      zamieszczały inne gazety, odczytano go w I i IV Programie Polskiego Radia[19].
      Ksiądz Popiełuszko próbował skontaktować się z autorem artykułu, jednak okazało
      się, że taka osoba w redakcji nie pracuje. Przesłanego sprostowania gazeta nie
      wydrukowała[20]. Wielokrotnie wzywano księdza na przesłuchania. Zarzuty
      przedstawiono mu 12 lipca 1984[21]. Ostatecznie do procesu nie doszło wskutek
      amnestii z 22 lipca 1984[22].

      We wrześniu 1984 Popiełuszko przygotował II pielgrzymkę ludzi pracy na Jasną
      Górę. Spotkał się wtedy m.in. z Lechem Wałęsą oraz z ks. Henrykiem Jankowskim[23].
      Nasilenie ataków [edytuj]

      12 września 1984 rozpoczęła się nowa faza ataków na księdza Popiełuszkę. Sygnał
      dała radziecka "Izwiestija". Leonid Toporkow napisał wtedy między innymi:
      Quote-alpha.png
      (...) przekształcił swoje mieszkanie w składnicę literatury nielegalnej i ściśle
      współpracuje z zaciekłymi kontrrewolucjonistami. Ma się wrażenie, że nie czyta z
      ambony kazań, lecz ulotki napisane przez Bujaka. Zieje z nich nienawiść do
      socjalizmu[24].

      13 września odbyło się spotkanie Wojciecha Jaruzelskiego z Czesławem Kiszczakiem
      i innymi wysokimi urzędnikami, podczas którego Jaruzelski miał powiedzieć do
      Kiszczaka: "Załatw to, niech on nie szczeka"[25]. Wkrótce potem Jerzy Urban,
      piszący pod pseudonimem Jan Rem, nazwał kazania Popiełuszki "seansami
      nienawiści"[26]. 17 września Urząd do Spraw Wyznań wystosował ostre pismo do
      Episkopatu, w którym naciskał na zaprzestanie tolerowania przez biskupów
      wystąpień niektórych duchownych. Wymieniono w nim wprost nazwisko księdza
      Popiełuszki[27]. Wzmogły się anonimy kierowane do księdza (np. "Zostaniesz
      bohaterem narodowym numer dwa – po Przemyku")[28].

      13 października przyszli mordercy księdza próbowali zatrzymać jego samochód koło
      Gdańska, rzucając w szybę kamieniem. Kierowcy udało się opanować pojazd i uciec.
      Później okazało się, że funkcjonariusze mieli wówczas w samochodzie między
      innymi: narzutę, worki, łopaty i kamienie[29].

      Szykany i naciski władz, rosnące zagrożenie oraz kłopoty zdrowotne ks.
      Popiełuszki były przyczyną, dla której prymas Józef Glemp zaproponował mu 16
      października 1984 wyjazd na studia do Rzymu, pozostawiając jednak decyzję samemu
      zainteresowanemu. Popiełuszko z propozycji nie skorzystał[30].
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:45
      19 października 1984 ks. Popiełuszko przybył na zaproszenie do parafii pw. św.
      Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. Spotkanie to zakończył zdaniem: "Módlmy
      się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy
      odwetu i przemocy". W tym samym dniu, wracając do Warszawy, na drodze do
      Torunia, niedaleko miejscowości Górsk, Jerzy Popiełuszko wraz ze swoim kierowcą
      Waldemarem Chrostowskim zostali uprowadzeni przez funkcjonariuszy Samodzielnej
      Grupy "D" Departamentu IV MSW w mundurach funkcjonariuszy Wydziału Ruchu
      Drogowego MO. Chrostowskiemu udało się uciec z kabiny samochodu, Popiełuszkę
      skrępowano i przewożono w bagażniku.

      30 października z zalewu na Wiśle koło Włocławka wyłowiono jego zwłoki. Ręce
      skrępowano tak, by próby poruszania nimi zaciskały pętlę na szyi. Ciało
      obciążone było workiem wypełnionym kamieniami. Zbadano je w Zakładzie Medycyny
      Sądowej Akademii Medycznej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy. W
      czasie sekcji wykazano ślady torturowania.

      Zabójstwo i ujawnienie prawdy o nim wywołało wstrząs i oburzenie społeczne.
      Pogrzeb 3 listopada 1984 zgromadził olbrzymie tłumy i przekształcił się w wielką
      manifestację. Popiełuszko został pochowany na terenie kościoła parafialnego św.
      Stanisława Kostki w Warszawie, na terenie w kształcie niewielkiego kurhanu, pod
      nagrobkiem w kształcie krzyża. Miejsce to jest ogrodzone kamieniami połączonymi
      łańcuchem, tworzącymi w kompozycji z nagrobkiem różaniec.
      Pod koniec 2002 prokurator Andrzej Witkowski z pionu śledczego IPN w Lublinie
      zasugerował nową wersję zabójstwa ks. Popiełuszki podważającą dotychczasowe
      ustalenia sądu w Toruniu. Trwają starania nad ustaleniem czy za zabójstwem stały
      osoby "wyżej postawione w hierarchii partyjno-państwowej"[31]. W 2008
      sformułowaną przez Witkowskiego hipotezę, zakładającą, że Jerzy Popiełuszko nie
      zginął 19 lecz 25 października, po kilkudniowych torturach w bunkrach w Kazuniu,
      ponownie przywołał były prokurator IPN Leszek Pietrzak[32][33]. Hipoteza ta
      została skrytykowana jako nie poparta materiałem dowodowym przez m.in. Witolda
      Kuleszę i Krzysztofa Piesiewicza[34].

      Pomoc w uprowadzeniu i współpracę z SB zarzucano również Waldemarowi
      Chrostowskiemu[35]. Historyk Jan Żaryn uważa, że ta teza nie ma oparcia w
      zachowanym materiale dowodowym[36].

      Źródło: Wikipedia
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:47
      W tzw. procesie toruńskim toczącym się od 27 grudnia 1984 do 7 lutego 1985 przed
      Sądem Wojewódzkim w Toruniu trzej oficerowie MSW: kpt. Grzegorz Piotrowski
      (naczelnik wydziału Departamentu IV), por. Leszek Pękala i por. Waldemar
      Chmielewski zostali oskarżeni i skazani za uprowadzenie, torturowanie i
      zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki, zaś ich przełożony płk Adam Pietruszka
      (zastępca dyrektora Departamentu IV MSW) – za sprawstwo kierownicze zbrodni.
      Prokurator Leszek Pietrasiński żądał kary śmierci dla Piotrowskiego oraz kar
      pozbawienia wolności dla pozostałych oskarżonych. Sąd, któremu przewodniczył SSW
      Artur Kujawa, a sprawozdawcą był SSW Jurand Maciejewski, wymierzył Grzegorzowi
      Piotrowskiemu karę 25 lat pozbawienia wolności, Adamowi Pietruszce – 25 lat,
      Leszkowi Pękali – 15 lat, Waldemarowi Chmielewskiemu – 14 lat.

      W 1986 w wyniku interwencji Czesława Kiszczaka[37] trzem sprawcom złagodzono
      karę: Adamowi Pietruszce karę 25 lat zamieniono na 15 lat, Leszkowi Pękali z 15
      lat obniżono do 10 lat, Chmielewskiemu z 14 lat do 8. W grudniu 1987 sprawców
      objęła kolejna amnestia – Pietruszce złagodzono karę z 15 do 10 lat (wyszedł na
      wolność w 1995); Pękali z 10 do 6 lat, Chmielewskiemu z 8 do 4 lat i 6 miesięcy.
      Piotrowskiemu zamieniono karę z 25 na 15 lat, wyszedł na wolność w 2001. Po
      latach dokument podpisany przez gen. Kiszczaka odnaleźli historycy IPN. Pismo
      jest datowane na 26 listopada 1987. Adresatem jest Józef Żyta, prokurator
      generalny PRL. Kiszczak wnosił o "złagodzenie orzeczonych prawomocnie kar
      pozbawienia wolności wobec Grzegorza Piotrowskiego, Adama Pietruszki, Leszka
      Pękali i Waldemara Chmielewskiego".

      Proces ten, podobnie jak następny dotyczący tej sprawy, a obejmujący jako
      oskarżonych gen. Władysława Ciastonia i gen. Zenona Płatka (obaj w 1994 zostali
      uniewinnieni z zarzutu współsprawstwa), nie ujawnił wszystkich okoliczności i
      inspiratorów zbrodni, co budzi do dziś liczne dyskusje. Oficjalna wersja
      uprowadzenia i morderstwa była wielokrotnie kwestionowana
      Według stanu na październik 2009 w 73 polskich miastach znajdowały się ulice ks.
      Jerzego Popiełuszki, ponadto 4 ronda i 3 place. 21 szkół w Polsce i dwie
      polonijne przybrały sobie go za patrona. Jego postać upamiętniało 70 pomników, w
      tym 8 poza granicami kraju[48].

      Grób Jerzego Popiełuszki znajduje się przed frontonem kościoła św. Stanisława
      Kostki w Warszawie. Jest on od lat 80. XX wieku celem licznych pielgrzymek i
      oficjalnych wizyt, m.in. 14 czerwca 1987 modlił się przy nim papież Jan Paweł
      II. Szacuje się, że w ciągu 10 lat miejsce to odwiedziło ok. 18 mln ludzi[48].
      Na terenie parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie znajdują się ponadto:
      dzwon, pomnik i muzeum (otwarte 16 października 2004) poświęcone pamięci
      błogosławionego.

      W Suchowoli przy stojącym przy rynku kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła
      znajduje się symboliczny grób i pomnik Jerzego Popiełuszki[49], a w samym
      mieście również izba pamięci.

      Na terenie kościoła św. Trójcy w Ząbkach, gdzie w latach 1972–1975 Popiełuszko
      pełnił funkcję wikarego znajdują się tablica pamiątkowa z 1989 i pomnik z 1997[50].

      Ponadto pomniki ks. Jerzego Popiełuszki znajdują się m.in. w Białystoku,
      Bydgoszczy, Częstochowie[51], Poznaniu, Chicago i Nowym Jorku.

      6 czerwca 2010, w dniu beatyfikacji arcybiskup lubelski Józef Życiński dekretem
      erygował parafię pw. bł. Ks. Jerzego Popiełuszki w Lublinie na terenie dekanatu
      Lublin – Południe[52].

      Imię ks. Jerzego Popiełuszki noszą: od 2006 ZSO w Brzeziu, a od 2007 Gimnazjum
      nr 2 w Ząbkach[53].

      W 1985 Polski kompozytor Andrzej Panufnik, przebywający na emigracji w Wielkiej
      Brytanii, skomponował Koncert fagotowy dedykowany pamięci ks. Jerzego
      Popiełuszki[54]. W 1986 brytyjski artysta Muslimgauze wydał płytę Flajelata
      poświęconą antysowieckim dysydentom, gdzie jako jeden z utworów włączył homilię
      ks. Jerzego Popiełuszki. W 1988 na podstawie wydarzeń związanych z jego śmiercią
      powstał film Agnieszki Holland Zabić księdza, natomiast w 2009 odbyła się
      premiera filmu fabularnego Rafała Wieczyńskiego Popiełuszko. Wolność jest w nas.
      Z filmu pochodzą piosenki Sługa wykonana przez zespół Rewelersi oraz Tylko
      miłość Violi Brzezińskiej.

      13 października 2009, w związku z 25. rocznicą śmierci, ks. Jerzy Popiełuszko
      został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Orderem
      Orła Białego[55].

      W 2010 wyemitowano poświęcony księdzu Popiełuszce pieniądz lokalny – dukat
      warszawski[56].
      Proces beatyfikacyjny [edytuj]

      Pomimo niesłabnącego kultu prywatnego osoby księdza Popiełuszki przez wiele lat
      nie otwierano procesu beatyfikacyjnego. Nakładały się na to liczne przyczyny,
      m.in. obawa o oskarżenia o próbę politycznego jego wykorzystywania, trwające
      procesy zabójców, pojawiające się nowe dokumenty, które wymagały
      zbadania[57][58]. Istnieje także możliwość, że były próby jego hamowania przez
      polski aparat państwowy, choćby przez wysuwane sugestie, że zginął on z przyczyn
      politycznych, a nie za wiarę, co warunkowało wyniesienie zabitego na ołtarze.
      Pojawiły się one z ust generała Wojciecha Jaruzelskiego już jesienią 1984[59].

      Proces beatyfikacyjny księdza Jerzego Popiełuszki oficjalnie otwarto 8 lutego
      1997 w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Warszawie, a etap diecezjalny
      procesu zakończono dokładnie cztery lata później[60]. Rozpoczęcie procedury i
      zamknięcie jej pierwszego etapu w tym terminie uznano za sukces[57]. W trakcie
      tego etapu przesłuchano 44 świadków. Prace posuwały się szybko dzięki dobrze
      zorganizowanemu już archiwum księdza, prowadzonym przez wolontariuszy z
      Katarzyną Soborak na czele[58].

      3 maja 2001 nastąpiło wszczęcie prac przez Kongregację ds. Kanonizacyjnych.
      Positio opracowali: ks. Zbigniew Kiernikowski, a następnie ks. Tomasz
      Kaczmarek[58]. W 2002 Kongregacja wydała dekret o ważności akt procesu[61]. Na
      początku 2009 na prośbę polskich biskupów papież zgodził się na nadanie sprawie
      priorytetu i dzięki temu ominięcie 10-letniej kolejki[62][58]. 19 grudnia 2009
      Benedykt XVI podpisał dekret o męczeństwie ks. Jerzego Popiełuszki[58]. 15
      lutego 2010 metropolita warszawski arcybiskup Kazimierz Nycz ogłosił datę
      beatyfikacji ks. Jerzego – 6 czerwca 2010, w Święto Dziękczynienia[63][64]. 7
      kwietnia 2010 dokonano ekshumacji szczątków ks. Jerzego Popiełuszki w celu
      pobrania cząstek kości, które staną się relikwiami[65].

      Ogłoszenie ks. Jerzego Popiełuszki błogosławionym Kościoła katolickiego odbyło
      się 6 czerwca 2010 w Warszawie na placu Piłsudskiego. Mszy świętej
      beatyfikacyjnej przewodniczył abp Angelo Amato, prefekt Kongregacji ds.
      Kanonizacyjnych, który w imieniu papieża Benedykta XVI odczytał akt beatyfikacyjny

      Źródło: Wikipedia
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:51
      Na cmentarzu Mater Dolorosa znajdują się też groby Antoniego Józefczaka, Józefa
      Kwietniewskiego. A pod murami naprzeciw wejścia znajduje się zespół
      zrewaloryzowanych kaplic z XIX, XX wieku o ciekawej architekturze min. Ignatza
      Hakuby z 1910 roku, radnego miejskiego, założyciela licznych fundacji na rzecz
      Bytomia.
      • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:54
        gnatz Hakuba

        BIZNESMEN I FILANTROP

        Ignatz Hakuba urodził się 29 lipca 1841 roku w Bytomiu jako dziecko niezamożnych
        rodziców. W tym czasie, kiedy dopiero zaczynał się okres gwałtownego rozwoju
        przemysłowego, nikt jeszcze nie wiedział, że w chwili śmierci będzie to jeden z
        najbogatszych bytomian. Jako żołnierz wziął udział w zwycięskiej dla Prus wojnie
        z Francją w latach 1870/1871, w wyniku której zjednoczone Niemcy stały się
        cesarstwem. Po wojnie przyszedł czas na interesy. Hakuba, obdarzony
        nieprzeciętną żyłką do biznesu, zajął się handlem piwem, co zawsze było
        dochodowym przedsięwzięciem. Uzyskał przedstawicielstwo handlowe browarów
        tyskich księcia pszczyńskiego na Bytom i najbliższą okolicę. Siedziba jego
        hurtowni i rozlewni piwa mieściła się przy obecnej ulicy Webera w budynku, w
        którym po ostatniej wojnie działała wytwórnia wód gazowanych, wyburzonym
        ostatnio bez sensu pod budowę nowego "Kwartału". Nawiasem mówiąc, nie ostatni to
        z bytomskich zabytków zniszczonych wskutek działań decydentów, jednak obecny
        stan miejsca gdzie stał, pokazuje dobitnie, że czasem burzenie historycznych
        budowli mści się na jego inicjatorach.

        Firma pod nazwą I. Hakuba GmbH stała się jednym z najbardziej znanych
        przedsiębiorstw Bytomia i umożliwiła właścicielowi zgromadzenie fortuny. Jednak
        nie poprzestał on na użytkowaniu jej dla własnych potrzeb, lecz od pierwszych
        lat zaangażował się w działalność społeczną. W 1880 roku wybrany został
        członkiem rady miejskiej Bytomia, a w 1901 roku mianowano go nieetatowym
        członkiem zarządu miasta (unbesoldeter Stadtrat). Funkcja ta sprawowana była
        honorowo i pełnili ją z reguły ludzie zamożni (pensję pobierał jedynie burmistrz
        i jego zastępca).

        Hakuba przyjaźnił się z ówczesnym burmistrzem Bytomia Georgiem Brüningiem, co
        było z korzyścią nie tyle dla niego, co przede wszystkim dla miasta. Angażując
        się w tutejsze życie kulturalne i społeczne, umożliwił realizację wielu
        przedsięwzięć, których miasto nie byłoby w stanie sfinansować. Fundował
        stypendia dla niezamożnej młodzieży gimnazjalnej, ustanawiał fundacje
        finansujące studia wyższe. Najbardziej znana była nosząca jego imię
        Stadtrat-Hakuba- Stiftung, która pomagała młodzieży uczącej się w średniej
        szkole realnej, mającej swą siedzibę od 1903 roku w gmachu obecnego IV LO na pl.
        Sikorskiego. Wspierał też ubogich i potrzebujących; założył na przykład
        specjalny fundusz na rzecz weteranów wojen napoleońskich i późniejszych z
        Austrią i Francją (Veteranenstiftung). W testamencie zapisał też 15000 marek na
        rzecz bibliotek ludowych na terenie okręgu przemysłowego Górnego Śląska.

        Główne dzieła jakie po sobie zostawił były jednak obiektami materialnymi, które
        trwale wpisały się w przestrzeń miasta. Znamy go przede wszystkim jako fundatora
        ogrodu zoologicznego w parku miejskim,co jednak komuś przeszkadzało i w latach
        pięćdziesiątych ubiegłego wieku zwierzęta wywieziono do Chorzowa . Ponadto
        przekazał miastu będące jego własnością grunty w okolicy obecnej ulicy Drzymały.
        W stojącej niedaleko przy obecnej ulicy Strzelców Bytomskich willi (obecnie
        przedszkole za budynkiem Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie) mieszkał Hakuba
        przez wiele lat swego życia.

        Człowiek ten znany był również jako gorliwy katolik i fundator wyposażenia
        wnętrz kościołów. Jego fundacji był neogotycki ołtarz główny kościoła
        Wniebowzięcia NMP (usunięty podczas przebudowy wnętrza w latach trzydziestych XX
        wieku) oraz witraże w tym kościele i w świątyni św. Jacka na Rozbarku (niestety
        zniszczone w roku 1945). W rozbarskim kościele za to do dziś istnieje główny
        ołtarz jego fundacji.

        Pod koniec swego życia postanowił też ufundować dla miasta pomnik króla Prus
        Fryderyka Wielkiego. Było to wzbogacenie krajobrazu Bytomia, gdyż dotąd nie
        obfitował on raczej w obiekty tego typu. Z okazji odsłonięcia pomnika przez
        cesarza Wilhelma II, zaplanowanego na 26 listopada 1910 roku, postanowiono
        uroczyście wręczyć Hakubie honorowe obywatelstwo naszego grodu. Niestety,
        fundator nie dożył tego momentu, zmarł już 8 listopada 1910 roku.

        Pochowano go na głównym bytomskim cmentarzu Mater Dolorosa, w najbardziej
        honorowym miejscu przy murze nekropolii. Okazały grobowiec Hakubów, zdewastowany
        przez czas, został niedawno odnowiony staraniem m.in. redakcji "Życia
        Bytomskiego". Niestety, poza tym nic nie upamiętnia w naszym mieście tej
        zasłużonej postaci. Jego rozlewnia piwa już nie istnieje, a ulica, którą na jego
        cześć nazwano Hakubastrasse, po wojnie została przemianowana na Józefa Ignacego
        Kraszewskiego, o którym nie można powiedzieć, że cokolwiek dla Bytomia uczynił.
        Najwyższa więc pora przywrócić Hakubę społecznej pamięci.

        PRZEMYSŁAW NADOLSKI

        Źródło: Górnośląskie Dziedzictwo Kulturowe
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:55
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/VsbIvoT8zxtQ4hbbSB.jpg
      • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:56
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/Tfh4hBQnzNopxwuG9B.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:57
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/rDTzfLFmoUuVqdppKB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 13:59
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/ksJi7WpMUDTgrzAzYB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:00
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/DBpEQFSxPaEV6vWkyB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:01
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/aYStQNCKrL7y5ybbnB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:03
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/ta5TOjxeoBCwJ1SPOB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:07
      Po przeciwnej stronie znajduje się zabytkowy cmentarz żydowski założony w 1860
      roku jako drugi z kolei w Bytomiu. Wśród grobów bytomskich rodzin żydowskich
      znajduje się także grób Maxa Kopfsteina autora historii gminy żydowskiej w
      Bytomiu oraz tzw. Ściana płaczu z zachowanych starych macew.
      (w sobotę cmentarz jest zamknięty)
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:10
      Podchodzimy pod narożne skrzydło kompleksu dawnej szkoły średniej dla dziewcząt
      sióstr Notre Dame budowanego etapami w latach 1894, 1909 i 1927. Po wojnie
      budynek był siedzibą I Liceum zlikwidowanego w 1978. Zespołu Szkół Medycznych a
      od 2003 kilku wydziałów Uniwersytetu Śląskiego
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:11
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/xavjbWbzvN3GUqaTHB.jpg
      • madohora Re: Bytom na 6 część III 24.06.21, 17:53
        ŚLĄSKIE MANEWRY 2021 W BYTOMIU - Nasze Miasto - 24.06.2021
      • madohora Re: Bytom na 6 część III 24.06.21, 18:10
        KAMIENICA W KARBIU JEST PODPARTA DREWNIANYMI BELKAMI - Dziennik Zachodni - 25.06.2021
      • madohora Re: Bytom na 6 część III 01.07.22, 17:36
        BYTOM. BUSZOWALI PO NIECZYNNEJ STACJI BENZYNOWEJ - Dziennik Zachodni - 01.06.2022
      • madohora Re: Bytom na 6 część III 04.07.23, 18:25
        W 1749 roku nastąpiła kolejna naprawa kościoła podczas której wymieniono dach i tworząc sygnaturkę, odnowiono wieżę oraz podłogę. Wcześniej, w 1741 roku, odnowiona została ambona, na której umieszczono płaskorzeźby ewangelistów i Dobrego Pasterza, a w 1744 roku zbudowano balustradę przed ołtarzem
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:15
      Zatrzymujemy się niewątpliwie pod najpiękniejszą kamienicą w Bytomiu i w dodatku
      odrestaurowaną. Jest to eklektyczna kamienica z 1897 roku zbudowana według
      projektu A. Kowolika
      • madohora Re: Bytom na 6 część III 24.06.21, 16:55
        TRYPTYK POWSTAŃCZY - www.vox.pl - 24.06.2021
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:17
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/balnqV6UNGNYpl8gEB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:18
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/KjFIit3Qg5daQRbGGB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:19
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/KlcYG2Q6BRaCoSNDfB.jpg
    • madohora Re: Bytom na 6 część III 26.07.10, 14:21
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/wbJkiSBiEzkFAUTSSB.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka