Dodaj do ulubionych

Korpak na taczce!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 22:22
W czwartek Korpak wyjechał na taczce ze Starostwa
Powiatowego.Nazwali go księciem Radzionkowa.Był czerwony jak
noworodek i mokry jak płetwonurek.
Obserwuj wątek
    • Gość: merytoryczny Re: Korpak na taczce!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 21:38
      Cały ten o kant potłuc wątek rozpoczął kłamstwem i nakręca bzdurami
      albo taki, co dostał zasłuzonego kopa,albo przymierza się do
      stanowiska, albo rozpoczął długi finisz do jakiegoś mandatu.Nikt mi
      nie wmówi, że w Solidarności są same głupki.Przyznali przecież, że w
      sporze z Czechem nie mieli racji, bo on pracodawcą nie jest,choć im
      sie tak zdawało. Każdy się może mylić, czy nie każdy?
        • Gość: rajca Re: Korpak na taczce!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 12:36
          Idąc śladem twojegu rozumowania to można przyjąć, że ktoś kto
          podpisuje się na tym forum nazwiskiem Rak jest wg ciebie skorupiakiem
          albo nazwiskiem Kawka jest ptakiem. W tekście przez ciebie napisanym
          przypisujesz i dorabiasz innym przy pomocy swojej chorej wyobrażni
          rzeczy nieprawdziwe. Niewątpliwie na miano bankiera nie zasługujesz
          raczej na bankruta umysłowego.
          • Gość: bankier Re: Korpak na taczce!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 14:59
            Idziesz śladem tego debila, który podał nieprawdziwą informację i
            rozpoczął ten wątek. Może ty jego najpierw skrytykuj za chorą
            wyobraźnię. Ten ktoś chciał komuś skraść honor. Bo dyshonorem jest
            jazda na taczkach nawet wtedy, gdy podstawiają je ludzie bez honoru
            i świadomości naruszania prawa, o które kiedyś sami walczyli. Zanim
            zaczniesz się zastanawiać nad cudzymi wyborami, przestań wspierać
            złodzieja, bo to nie honorowo. Pomyśl sobie " rajco." że to ciebie,
            wybranego wolą innych ludzi,a nie przywiezionego w teczce, ja wożę
            tutaj lub gdzie indziej na furze gnoju twierdząc, że zdaniem
            niektórych, twoja misja dobiegła końca. Pachnie ci to Człowieku
            Honorowy? Nie śmierdzi to tym, którzy wotowali za tobą? Sa dwie
            możliwości; albo nic nie wiesz, albo to co znane jest powszechnie,
            ignorujesz.Jeśli to pierwsze - zapoznaj się z faktami. Jeśli to
            drugie - nie masz honoru. A to przekreśla twoją zdolność do
            zastanawiania się nad cudzym. Co do nicków masz rację. Nie każdy kto
            podpisuje się "bankier." ma kasę. Nie każdy kto podpisuje
            sie "rajca." jest w stanie cokolwiek radzić. Nie każdy kto pisze "
            zastanawiam się." jest w stanie myśleć. Tego ostatniego dowiodłeś
            sam.Nie będę więc chodził śladami twojego rozumowania Umysłowy
            Gigancie.
            • Gość: XYZ Re: Korpak na taczce!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 18:58
              Ciekawe co panowie i panie radne powiedzą na kolejną przegraną
              sprawę sądową tego człowieczka. Pani doktor Joanna Stomska wygrała
              dzisiaj sprawę o niezgodne z prawem odwołanie z funkcji dyrektora
              szkoły.Wyrok jest prawomocny. Za to wszystko radni powinni odwołać
              starostę ze stanowiska.Obowiązuje ich etyka radnego i dbałość o
              publiczne pieniądze.Tak to jest jak się łamie obowiązujące prawo.
            • Gość: rajca Re: Korpak na zielonej łączce !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 23:13
              Po przeczytaniu twojego tekstu odnoszę wrażenie, że miano "debila" na które
              solidnie zapracowałeś nie powinno cię "wzruszyć" ponieważ takimi i podobnymi
              wyrazami na tym forum się swobodnie posługujesz.
              Pomijam celowo kwestię taczki z powodu niewystarczających informacji. Uważam,
              że w ekstremalnej sytuacji taczka jest jak najbardziej właściwym środkiem
              lokomocji dla osób robiących z urzędu państwowego swój prywatny folwark.
              Podtrzymuję swoje negatywne zdanie o Staroście. Nigdzie nie jest powiedziane, że
              Starostą się jest przez całą kadencję. W sytuacji gdy wpadki i błędy się mnożą a
              kasa rośnie to jest oznaka, że misja się zakończyła. O tym świadczą liczne
              negatywne przykłady przytaczane na tym forum a dotyczące "krystalicznej" postaci
              Starosty. Niestety fakty są przerażające.
              W świetle tak oczywistych rzeczy i twoich obłąkanych wynurzeń stwierdzam, że
              myślenie nie jest twoją najsilniejszą stroną.
              • Gość: bankier Re: Korpak na zielonej łączce !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 08:34
                Otóż mylisz się. I nie pierwszy raz. Wzrusza mnie to, bo myślałem,
                że koresponduję tu z jakimś bliżej mi nie znanym „ rajcą.”, który z
                myśleniem sobie nie radząc, pisze to, co mu się wydaje, bo
                przeczytał koment rozpoczynającego wątek. Tymczasem widzę, że z tobą
                jest jeszcze gorzej, niż z nim. Dwóch na raz i na jednego? Gdzie tu
                honor?
                To że dziś, gdy wiadomo jak było, sprawę taczki celowo pomijasz, i
                twierdzisz ,że to z braku informacji to znaczy, że nadajesz z
                antypodów. Więc przerzuć się na wątek o hodowli owiec. Ale przecież
                ty je masz. Masz gdzieś. Bo cały twój wykład na temat twego
                ulubionego środka lokomocji dowodzi, że o cywilizowanym prawie i
                tym, co się nazywa praworządność, masz pojęcie aborygena. Nic nie
                mam do aborygenów, ale oni stosują prawo buszu, a nie białego
                człowieka. Jeśli więc starosta robi folwark, to mimo wszystko lepiej
                on mi się widzi, niż propagator metod sowieckiej rewolucji,
                któremu brakuje i wiedzy i plutonu egzekucyjnego pod komendą.
                Nie jest nigdzie NAPISANE, że starostą trzeba być całą kadencję. Ale
                jest, że stanowi tylko władzę wykonawczą. To – tłumaczę ci boś chyba
                nie ostry - nie oznacza, że ma wykonywać życzenia i polecenia swoich
                pracowników. Produkując się tutaj w sprawie jego kasy – bo chyba o
                nią chodzi – powinieneś wiedzieć, że to nie on sam sobie podnosi
                apanaże. Rozstrzelaj tych, co to robią. Ale nawet najwyższe, nie
                oznaczają kresu niczyjej misji. ( Najlepiej dowodzą tego apanaże,
                opinie i trwanie obecnej prezydentury.) Jego misja skończy się
                wtedy, gdy znajdziecie dowody przestępstw i sąd wyda wyrok. Albo ci
                co nagradzają go za jego (?) wpadki zdecydują się go zmienić.
                Zwolnienie pracownika, nawet niezgodne z prawem, nie jest
                przestępstwem, a nawet wykroczeniem. Powinieneś to wiedzieć, ale
                tobie w głowie tylko taczki.
                Na tym forum podnoszono oprócz bzdur w zasadzie trzy, a więc nie
                liczne - jak piszesz - zarzuty. O nepotyzm, ale nikt tego w żaden
                sposób nie dowiódł. Fakt złamania prawa - casus p. Susek.
                Oczywiście, że prawo było po jej stronie. Oraz przypadek dr.
                Stomskiej. Ten akurat jest przykładem konfliktu wynikłego z
                niejasnego prawa stworzonego przez ustawodawcę. Innym, są znane
                powszechnie kłopoty HGW w Warszawie. Te trzy przykłady dowodzą, że
                sąd bywa potrzebny. A nie taczki w rękach samozwańczych arbitrów, bo
                jutro przyjdą z widłami. Biorąc pod uwagę wszystko, co na tle tego
                nieprecyzyjnego przepisu działo się w całym kraju, wówczas rację
                mogły mieć obie strony. Twierdzenie, że starosta wówczas popełnił
                błąd, możesz potłuc o kant tych taczek, bo Rada Powiatu go wówczas
                poparła. Nie miała wyboru. Daj komendę – Serią ognia!
                Dr. Stomska sprawę ostatecznie wygrała i – czytaj teraz uważnie – ja
                jej z tego powodu gratuluję. Mam powody. Ale myślę, że ma
                świadomość, iż starosta inaczej postąpić nie mógł, bo by go wówczas
                oskarżano o....nieprzestrzeganie prawa. Robiliby to ci sami, którzy
                dziś go tu malują. I wierzę, że wie, iż dla nich była tylko
                pionkiem w grze. Teraz zamiast niej wchodzą do gry inne pionki.
                W kraju, którego Prezydent, strażnik Konstytucji, nie wykonuje
                prawomocnego wyroku sądu, ja się niczemu nie dziwię. Ale tteż
                dlatego nie wymagam od starosty, by był kryształem. A już wcale
                rżniętym przez byle kogo. I do tych taczek, powinien był chyba
                jednak wezwać sukę.
                Tak, fakty są przerażające. Czytałem wczoraj Gwarka. Ale ładne kino
                musiało być. W szkole – Escape of New Year. Uczniowie z gratulacjami
                nie mogli dogonić. Wiesz, co ci powiem – Klęska wrześniowa. Z
                taczkami – totalna klapa. Nikt nie musiał wyciągać sztucznej szczęki
                jak Rulewski. Facet nie wezwał ani Straży, ani Policji. A mógł.
                Zgodnie z prawem. No oskarż go, że nie bronił praworządności. Wiesz,
                że starosta, a nawet prawdziwy rajca korzysta przy pełnieniu swej
                funkcji z ochrony przysługującej urzędnikowi państwowemu?
                Nie pisz o żadnym świetle, bo nie chodzę z białą laskę, ani za psem
                przewodnikiem. Widzę dokładnie, że ściemniasz, choć nie wiem, skąd
                właściwie się wynurzasz. To między takimi chodził Diogenes ze
                świeczką i ludzi szukał. Dlatego nie mam najmniejszego zamiaru uczyć
                się myślenia od ciebie. Informacji nie masz, przepisów nie znasz,
                prawo masz w d.., argumentów zero, a liczyć też pewnie nie umiesz.
                Gdybyś jednak potrafił, na siebie nie licz. I nie pochlebiaj sobie,
                że ci tu na tym wątku odpisuję. Bo kto chce prowadzić studia nad
                malarią, musi się przejść na bagna.
                • Gość: rajca Re: Korpak na zielonej łączce !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 23:19
                  Masz bankierze jakieś skrzywienie w temacie taczki. Jeszcze kilka stron i
                  powstałaby praca maturalna. Mam prawo przypuszczać, że przejazd tym luksusowym
                  środkiem lokomocji nie jest ci obcy. Bezsensowny jest twój wykład prawny na w/w
                  temat chyba, że wszystkich mierzysz swoją miarą. Na szczęście życie w tym kraju
                  nie opiera się wyłącznie na prawie ustanowionym jest jeszcze prawo niepisane i
                  coś takiego co nie mieści się w twojej głowie jak zwykła ludzka przyzwoitość.
                  Nie pisz mi, że właśnie to towarzystwo takimi zasadami się posługuje. Nie
                  uświadamiaj mnie tak gorliwie w tematach prawnych a jeśli już musisz to skieruj
                  to do tych którzy tym prawem się posługują w stosunku do niektórych.
                  Posługiwanie się negatywnym przykładem na temat aborygenów jest dyshonorem dla
                  każdego myślącego człowieka.
                  Piszesz również, że na forum tej gazety umieszcza się bzdury. Moim zdaniem
                  właśnie twoja wypowiedź mieści się w tej kategorii.
                  Nie mam także zamiaru się z tobą licytować w tak podstawowych sprawach jak:
                  - informacja bo masz ją bezpośrednio
                  - liczenia bo jesteś "bankierem" inkubatora samych swoich
                  - przepisów prawnych bo masz złudzenie, że je znasz
                  - argumentów bo te o których piszesz są nielogiczne
                  Jednym słowem wlazłeś w bagno z którego wyjście graniczy niestety z cudem.
                  Kończąc to pisanie przytaczam moim zdaniem popisowy cytat roku który sam
                  ambitnie napisałeś cytuję: " ... nie wymagam od starosty, by był kryształem. A
                  już wcale rżniętym przez byle kogo." Jestem oburzony i zbulwersowany, że sprawy
                  intymne tego pana ujawniasz publicznie.
                  • Gość: bankier Re: Korpak na zielonej łączce !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 05:48
                    Swój stosunek do prawa ujawniłeś reklamując te taczki. Gdybyś mógł
                    pchałbyś je z klientem na Golgote. Przypuszczać możesz, co chcesz,
                    ale lepiej ci chyba idzie popuszczanie tutaj. Nie wiesz gdzie
                    urzęduje? Tylko taczkami masz odwagę powozić?
                    Swoje pojęcie honoru ujawniłeś pocąc się tutaj, by pomóc temu, kto
                    tu splunął i dał okazję do bezkarnego opluwania innym. Jesteś jego
                    wspólnikiem jak ci, co innego lali po gębie, by mógł zgadnąć, który
                    to z nich uderzył. Pamiętasz?
                    Prawo niepisane jest reliktem z czasów, gdy większość żyła na
                    poziomie aborygenów, nie potrafiła czytać i trzeba je było zapisać
                    albo w pamięci, albo zakarbować na plecach. Egzekwowali je ci ,
                    którzy te plecy znaczyli i w sposób w jaki się im spodobało. Kubek w
                    kubek jak ty.
                    Na szczęście w tym krają zaczynają po wielu latach obowiązywać coraz
                    czytelniejsze normy prawne. Po to między innymi, by nikt nie upodlał
                    innych powołując się na niepisane prawo, które sam tworzy prawem
                    kaduka i na miarę swojej demoralizacji.
                    Człowiek który sam, bez przymusu pozbył się honoru, nie może
                    rozprawiać o dyshonorze.
                    Nie możesz się ze mną licytować w podstawowych sprawach , ponieważ
                    nie jesteś w stanie przedstawić do licytacji żadnej wartości. O tym
                    czego nie masz, napisałem już poprzednio i nie będę się powtarzał,
                    bo nie wniosłeś nic, co mogłoby sprawić bym zmienił zdanie.
                    Informacje czerpię z dostępnych wszystkim źródeł. Z forum tylko
                    wówczas, gdy zostaną potwierdzone publicznie przez osobę lub prasę,
                    na której ciąży obowiązek podawania informacji prawdziwych. Jeśli
                    nie masz informacji, to co cię tu przygnało? Chęć poszczekania w
                    stadzie ? Uczta szakali? Udało ci się załapać.
                    Jeżeli wątroba ci gnije, bo dostałeś kopa, naucz się prawa.
                    Pisanego. Jego znajomość się przydaje. Może nie dostaniesz drugiego.
                    Jeśli ci dolega śledziona – nic nie mogę poradzić. Nie przedstawiłeś
                    żadnych argumentów, więc nie sil się oceniać moich.
                    No i na koniec; chyba głupa rżniesz? Naprawdę nie wiesz, że kryształ
                    lub szkło się rżnie? I tego nie może robić byle, kto. Odpadasz. Bo
                    tobie tylko jedno w głowie. Niezły z ciebie świntuszek filutku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka