madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:09 GAZOWNICY WSPIERAJĄ BUDOWĘ NOWEJ ZASTAWKI SERCA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 23:53 HISZPANKA ZGUBIŁA SIĘ W AUTOBUSIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 23:55 CZAS NA SWIĄTECZNE JARMARKI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.12.12, 00:04 JARMARK, JARMARK I PO JARMARKU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.12.12, 00:14 CO LUBIĄ A CZEGO NIE LUBIĄ KATOWICZANIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.12.12, 00:17 JARMARK 2012 KILKA ZDJĘĆ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.12.12, 00:19 JARMARK NA NIKISZU 8-9.12.2012 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 12:50 BARDZO DŁUGI SPACER ALE ZDJĘĆ NIEWIELE BO... Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 12:57 NIBY ZAGŁĘBIE A JAKIE ŚLĄKIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 13:05 W CHORZOWIE ODBYŁA SIĘ PIERWSZA WYSTAWA AKWARYSTYCZNA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 13:09 NIKSZOWIEC PLNER MALARSKI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 13:19 PO KOLONI ZUZANNA ZOSTAŁO TYLE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 13:26 POPATRZ SAM KIEDYŚ TU BYŁA KOPALNIA JAN Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 13:29 TO TEŻ JEST NIKISZOWIEC Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 13:32 PAMIĘTACIE LAS MIŚ - TAK WYGLĄDA DZIŚ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 17:56 CO DALEJ ZE SPÓŁKĄ GISCHE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 18:10 ZLOT MIŁOŚNIKÓW ZEGARÓW Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.16, 14:41 PKO SILESIA MARATON - Wyborcza - 18.08.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 21:12 WYSTAWA DRZEWORYTÓW JANA WAŁACHA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 21:22 NAJBARDZIEJ SPEKTAKULARNE REMONTY ZABYTKÓW Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.10.12, 21:33 CIESZYN PRZEDSZKOLAKI ŚPIEWAJĄ NA RYNKU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 11:23 PISZA INACZY CZYLI POEZJO I LIRYKA ŚLĄSKO Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 11:30 BENEFIS PROF. DOROTY SIMONIDES Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 12:03 PALEC DO ROBIENIA DZIURKI W KLUSCE ŚLĄSKIEJ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 12:04 PALEC DO ROBIENIA DZIURKI W KLUSCE ŚLĄSKIEJ. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 12:08 MAPA MIEJSC CIEKAWYCH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 12:10 NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNE DZIELNICE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 12:21 SZUKAM FOTOGRAFII STAREGO MAGLA NA NIKISZU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 13:06 ŚLĄSKI RAJD OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 13:08 KATOWICE PRZEJMUJĄ KORTY W JANOWIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 13:10 EKWADOR ZNACZY RÓWNIK Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.10.12, 13:30 STARCIE KIBICÓW NA DWORCU PKPW KATOWICACH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 13:28 DNI OTWARTE ELEKTROCIEPŁOWNI - Dziennik Zachodni - 25.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.10.16, 18:09 PALMY Z RYNKU NA NIKISZOWCU - Nasze Miasto - 23.10.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.10.16, 18:45 PREMIERA FILMU JESTEM MORDERCĄ - Radio Katowice 24.10.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 12.08.17, 12:53 RAJ NIEUTRACONY WYSTAWA W MUZEUM ŚLĄSKIM Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 21.08.17, 00:17 Centrum nauki może uratować Szopienice i Nikiszowiec? Przemysław Jedlecki 2011-05-02, ostatnia aktualizacja 2011-05-03 16:35 Czy uda się uratować przed zagładą hutniczy kompleks w Szopienicach? Jerzy Gorzelik z zarządu województwa ma śmiałą wizję, która na to pozwoli. Próba jej przeprowadzenia może się jednak zakończyć konfliktem Gorzelik, z zawodu historyk sztuki, nie ukrywa, że bardzo mu zależy na uratowaniu tego, co pozostało po dawnejHucie Uthemann w Szopienicach . Z kompleksu, którego początki sięgają 1834 roku, zostały jeszcze trzy budynki: dyrekcji (ma nowego właściciela), wieża ciśnień i cenna walcownia cynku. Swego czasu zrodził się pomysł, by powstało tu muzeum hutnictwa, ale władze Katowic nie chcą wesprzeć tej inicjatywy. Gorzelik uważa, że szansą na uratowanie zabytku jest wybudowanie w tym miejscu planowanego centrum nauki, które ma być wzorowane na warszawskim Koperniku. Ten pomysł może jednak spowodować zamieszanie, bo to już trzecia propozycja lokalizacji tego obiektu w Katowicach. Przypomnijmy, że z inicjatywą budowy wyszli naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego. Założyli już stowarzyszenie, które ma się o to starać. - Uważamy, że najlepszym miejscem na budowę jest teren po kopalni Katowice, za planowanym Muzeum Śląskim - mówi Michał Luty, członek stowarzyszenia i jednocześnie wiceprezydent Katowic. Z kolei Arkadiusz Godlewski, prezes Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, chętnie widziałby centrum u siebie. - Centrum nauki to tylko punkt wyjścia. Chodzi nam o znacznie bardziej ambitny projekt, który będzie jednocześnie rewitalizacją tej części Katowic. Musimy też pamiętać, że wkrótce Katowicki Holding Węglowy zakończy wydobycie węgla w kopalni Wieczorek, czyli w szybie Pułaski w Nikiszowcu - mówi. Dlatego w jego wizji jest mowa nie tylko o centrum nauki, lecz także o wykorzystaniu terenów poprzemysłowych na parki technologiczne oraz połączeniu Nikiszowca i Szopienic nową linią tramwajową. - To ma być duży projekt unijny województwa śląskiego po roku 2014. Już teraz jednak powinniśmy zacząć się do tego przygotowywać - zapowiada Gorzelik. O swoim pomyśle opowiedział już marszałkowi. - To bardzo interesujący projekt, ale też drogi. Konieczne będzie zaangażowanie w to nie tylko Katowic, lecz także prywatnych partnerów - mówi Adam Matusiewicz, marszałek. Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,73757,9530668,Centrum_nauki_moze_uratowac_Szopienice_i_Nikiszowiec_.html#ixzz1Lm6klE6S Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.08.17, 23:50 "Odebrało mi mowę". Ormianka zachwycona Śląskiem Aleksandra Brodziak, Katowice 2011-07-01, ostatnia aktualizacja 2011-07-01 15:03 Najpierw była ,,Samotność w sieci", potem wszystkie inne książki, co do jednej. Lusin Mkrtchyan, 21-letnia Ormianka z Erewania, zakochana w prozie Janusza Wiśniewskiego postanowiła poznać Polskę, kraj swojego ulubionego autora. Przypadek sprawił, że trafiła do Katowic. Teraz na blogu promuje Nikiszowiec, a za kilka miesięcy gotowy będzie jej przewodnik po tej oryginalnej dzielnicy. Lusin przyjechała do Polski w maju. Spodziewała się szoku kulturowego a przeżyła termiczny. 5 maja w Warszawie najzwyczajniej zmarzła. Do tego epizod z bagażem, który najpierw zaginął ("nie, uff, to nie była kradzież"), ale potem szczęśliwie się odnalazł. Coś niedobrego stało się z moimi bagażami. Szukałam ich przez ponad pół godziny i już myślałam, że je zgubiłam, gdy nagle okazało się, że zostały tylko czasowo zarekwirowane przez jakiegoś staruszka. Na szczęście w porę się zorientował i udało nam się dokonać pomyślnej transakcji wymiennej. Lusin do Polski sprowadziła słabość do prozy Janusza Wiśniewskiego, a do Katowic - Stowarzyszenie Bona Fides, które w ramach Wolontariatu Europejskiego realizuje projekt zakładający podróże i pisanie, czyli to, co Ormianka lubi najbardziej. - Chcieliśmy sprawdzić, jak na Szlaku Zabytków Techniki, o którym tyle się ostatnio mówi w naszym regionie, traktowani są cudzoziemcy - wyjaśnia Agata Hofelmajer z Bona Fides. Lusin, która świetnie zna język angielski, będzie więc kimś w rodzaju tajemniczego klienta. Swoje refleksje publikuje na blogu: "Dotarłyśmy do mojego nowego miejsca zamieszkania. Mogę szczerze powiedzieć, że odebrało mi mowę. Pomyślałam sobie: "więc to jest właśnie Nikiszowiec. Miejsce z grubsza... fantastyczne". To typowa reakcja na czerwone cegły, z których Nikiszowiec słynie. Miejsce o specyficznym klimacie, od niedawna Pomnik Historii, dzielnica znana z filmów Kazimierza Kutza "Sól ziemi czarnej" czy ,,Perła w koronie". W jednym z takich czerwonych familoków zamieszkała Lusin. W środku mieszkanie urządzone jest nowocześnie, ale wystarczy spojrzeć przez okno, albo rozsiąść się, jak pisze Lusin, na wygodnych szerokich parapetach i już cofamy się lata wstecz. "Kocham tę architekturę, a nie mniej polski język (w szczególności takie słowa jak: "cześć", "księżyc", "słońce", "świata" ), współczesną literaturę (marzę o tym by poznać Janusza Wiśniewskiego!), nazwy ulic (najbardziej niewarszawską ulicę Warszawską znajdującą się w Centrum Katowic)" - pisze. Język polski Lusin na razie opanowała na poziomie... mowy ciała. Skuteczna zwłaszcza na zakupach i przystankach. Równocześnie uczy się polskiego na lekcjach organizowanych przez Uniwersytet Śląski. Słownik musi mieć bogaty, bo chce przeprowadzić wywiady z mieszkańcami Nikiszowca i zamieścić je w przewodniku po dzielnicy. Jej marzeniem jest również zorganizować na Nikiszu cykl spotkań poświęconych Armenii. Na razie mieszkańcy zbierają pochlebne "recenzje”: „Katowiczanie okazali się niezwykle ciekawymi ludźmi, stylowo ubranymi i wyglądającymi świetnie. I nieźle grillującymi ” Lusin po raz pierwszy w życiu skosztowała krupnioka (kaszanki). Walory smakowe pomija, ale: „...cudownie było odkryć, że na tym wielkim świecie jest takie święto, jak Święto Krupnioka”. Dowiedziała się też, że kominiarz, guzik i kobieta w okularach przynoszą szczęście oraz że nie warto kłaść torebki na podłodze, bo uciekają z niej pieniądze, o czym też pisze na blogu: „Byłam zszokowana bo kładę moją torebkę na podłodze baaardzo często”. Lusin spędzi na Śląsku jeszcze prawie osiem miesięcy, będzie podróżować, obserwować, notować. Planuje uczestniczyć we wszystkich ważniejszych wydarzeniach kulturalnych organizowanych w mieście. Niektóre ma w zasięgu ręki, bo w Nikiszowcu, w Galerii Szyb Wilson odbywa się właśnie Art Naif Festiwal, czyli największe w Europie święto sztuki nieprofesjonalnej. Lusin obiecuje niczego nie przegapić. Źródło: Tokfm.pl Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:04 Przeczytałem artykuł "Filmowego Śląska jest coraz mniej" cjg.gazeta.pl/CJG_Katowice/1,104386,10213442,Filmowego_Slaska_jest_coraz_mniej.html A co my jesteśmy jednym wielkim skansenem istniejącym tylko po to aby różnego rodzaju artyści mieli dla siebie miejsce na różne swoje przedsięwzięcia a potem pisali jakieś beznadziejne komentarz (patrz następny link) nie wkładając w swoje przedsięwzięcie chociażby tego, że porozmawiają z ludźmi albo dowiedzenia się tego dlaczego jest tak a nie inaczej. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 21:35 Ja chociaż tylko trzy dni Poza domem byłam Wiele miast i wsi Po drodze zwiedziłam Kiedyś ktoś Muszę przyznać mu rację Stwierdził że mam Doskonały zmysł obserwacji To wam to wszystko Teraz opiszę Ot, taki Jeżów Nikt mi się nie zwierzał Czy ta miejscowość Pochodzi od jeża Po drodze Brzeziny mijałam Tam małym, drewnianym Kościołem się zachwycałam A znów Żyrardów Co w Żyrardowie Domy z czerwonej cegły I Kościół i szkoła Na które familj’aki Mój kuzyn woła Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 20:36 NATIONAL GEOGRAFIC SZUKA NOWYCH CUDÓW POLSKI NA ŚLĄSKU - Onet.pl - 08.08.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 21:25 NA PRZEBUDOWĘ DK 86 MIASTO DOSTAŁO MILIONY ALE O JEDNEJ DRODZE ZAPOMNIANO - [size=10]Wyborcza - 08.08.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 07.09.17, 22:40 CO O KATOWICACH WIEDZĄ STOŁECZNI URZĘDNICY Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 19.01.18, 23:05 GDYBY MURY MOGŁY MÓWIĆ - Wyborcza - 19.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.01.18, 18:54 HISTORYCZNY PEJZAŻ ŚLĄSKA - WYSTAWA W MURCKACH - 17 LUTEGO 2018 O GODZINIE 16:00 - Nasze Miasto - 31.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 23.04.18, 21:42 NAJSŁYNNIEJSZA HAŁDA ZOSTANIE URATOWANA? - Wyborcza - 23.04.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 17:05 UWAGA OD JUTRA PRZEBUDOWA KATOWICKIEGO RYNKU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 17:13 3.03.1896 110 GÓRNIKÓW ZGINĘŁO W KOPALNI KLEOFAS Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 19:05 PRZYPOMNIJMY SOBIE ELKĘ BO TO ŚWIŃSTWO WIELKIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 19:44 PIKNIK ABSOLWENTÓW UNIWERSYTETU ŚLĄSKIEGO Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 20:31 WIOSNA W MIEŚCIE TO TEŻ KATOWICE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 20:48 MIUZEUM ŚLĄSKIE JESZCZE GO NIE MA A JUŻ SAME KONTROWERSJE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 20:54 ŚLĄSKIE SUKCES W GENACH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 02.12.12, 21:00 III POWSTANIE ŚLĄSKIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 20:49 JARMARK NA NIKISZU I NASZE WPADKI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 20:52 JARMAK NA NIKISZU FOTOREPORTAŻ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 22:30 JARMARK NA NIKISZU FOTOREPORTAŻ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 22:38 JARMARK RUSZYŁ JUŻ DZIŚ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 22:41 3 - 4.12.2011 Jarmark na Nikiszu Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 22:42 3-4.12.2011 JARMARK NA NIKISZU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 22:59 JUŻ CORAZ BLIŻEJ [url=Już coraz bliżej, już odliczamy nie dni a godziny forum.gazeta.pl/forum/w,49353,131224272,131224272,Juz_coraz_blizej_juz_odliczamy_nie_dni_a_godziny.html Już coraz bliżej forum.gazeta.pl/forum/w,49353,131223506,131223506,Juz_coraz_blizej_juz_odliczamy_nie_dni_a_godziny.html]JUŻ CORAZ BLIŻEJ[/url] Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.04.18, 16:20 [url=https://www.radio.katowice.pl/zobacz,35883,Dyktando-Gwarowe-Konkurs-dla-uczniow-audio-foto-.html]DYKTANDO GWAROWE, KONKURS DLA UCZNIÓW - Radio Katowice - 11.04.2018[/size][/url] Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.04.18, 18:50 Nie wiem ale jak śląski to dlaczego nie wszystko po śląsku. Czemu room a nie po prostu izba? Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.04.18, 16:31 Pewno Godula przyszedł i go schował Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.04.18, 14:00 CIESZYN Z NOWYM DWORCEM AUTOBUSOWO - KOLEJOWYM - Radio Katowice - 27.04.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 20.05.18, 14:30 GANG SKŁADOWAŁ NIEBEZPIECZNE ODPADY ŚMIECI W SZOPIENICACH -Wyborcza - 20.05.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 01.06.18, 18:44 ZABYTKI POPRZEMYSŁOWE MOGĄ NA SIEBIE ZARABIAĆ - Dziennik Zachodni - 31.05.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 14.06.18, 13:01 RUSZA PRZEBUDOWA WĘZŁA DROGOWEGO W KATOWICACH - edroga - 14.06.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 16.06.18, 12:20 POSZUKUJEMY BEBOKÓW - Silesion - 16.06.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 23:06 [url=I co? Budy stojom? forum.gazeta.pl/forum/w,49353,88219713,88219713,I_co_Budy_stojom_.html]I CO BUDY STOJOM?[/url] Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 23:34 OSIEDLE STASZICA W RUDZIE ŚLĄSKIEJ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 23:42 NAUKOWCY SPYTALI KATOWICZAN O NARODOWOŚĆ ŚLĄSKĄ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 23:50 ALTERNATYWNA HISTORIA ŚLĄSKA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 10.12.12, 23:45 GMACH SEJMU ŚLĄSKIEGO POMNIKIEM HISTORII Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.12.12, 00:22 COTO JEST ŚLĄSK - KOŚĆ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.16, 14:43 No cóż R E W O L U C J A. I znowu pół Katowic do zamknięcia? Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 13:30 ZLOT STARYCH SAMOCHODOW NA SIELCU I W JĘZORZE - Dziennik Zachodni - 25.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 13:37 ZLOT STARYCH SAMOCHODÓW NA SIELCU - Wyborcza - 25.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 13:44 [url=http://www.radio.katowice.pl/zobacz,22993,25-lecie-budowy-wiezy-na-Baraniej-Gorze-foto-audio-.html]BARANIA GÓRA - Radio Katowice - 24.09.2016[/size][/url] Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 14:04 SPACER PO KATOWICACH - Wyborcza - 24.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 14:41 ŚLĄSKI TRIUMF FILMOWY - Radio Katowice - 26.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 14:47 ARTYSTCE LECIAŁY PETARDY POD NOGI - Wyborcza - 20.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.09.16, 14:52 WE WTOREK ODSŁONIĘCIE TABLICY UPAMIĘTNIAJĄCEJ GRUPĘ JANOWSKĄ - Dziennik Zachodni - 26.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.10.16, 18:10 Pewno jak zdechną, bo jedna już podmarzała to będzie szło zwalić, że to się stało na Jantorze. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.10.16, 18:11 Jeszcze nie dawno miało być tak pięknie. A teraz znowu powtarza się historia sprzed lat przypominająca dobrze nam zananą historię Szopienic. Chciałoby się zadać pytanie - Nikiszowiec - pomnik historii czy śmietnik dla Katowic. I nie o te palmy tutaj chodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.10.16, 18:47 To już nawet Marchwickiego nom podciepli. Marchwickiego co podobno niy mioł nic wspólnego z tymi morderstwami. Ale to niy jest takie pewne. A już na pewno ni mioł nic wspólnego z Nikiszym! A to jest pewne. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.10.16, 18:52 BUK ANTON OBUMIERA - Dziennik Zachodni - 25.10.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 13.08.17, 11:43 HISTORIA KATOWIC JEST JEDNA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 13.08.17, 11:45 GODOMY PO ŚLĄSKU. GDZIE? NA FEJSIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 13.08.17, 11:45 A chyba powinno być - GODOMY PO ŚLĄSKU. KAJ? NA FEJSIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 13.08.17, 11:57 NOWE ŻYCIE KATOWICKICH STARUSZEK - KOPALNI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 13.08.17, 12:24 JEST POMYSŁ NA OSIEDLE MARCEL W RADLINIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 13.08.17, 12:25 KATOWICKA KOLONIA MOŚCICKIEGO ŚWIĘTUJE URODZINY Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.08.17, 23:54 Jakaś mucha mi nad uchem bzyka Że dla Ormianki Śląsk to egzotyka Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.08.17, 23:54 Auf den Spuren oberschlesischer Technikdenkmäler Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.08.17, 23:54 uf den Spuren oberschlesischer Technikdenkmäler Zechen und Eisenhütten prägten lange Zeit das Oberschlesische Industriegebiet im Süden Polens. Heute bilden moderne Unternehmen und Dienstleistungsbetriebe das wirtschaftliche Rückgrat der Region, doch die steinernen und stählernen Erinnerungen an die Vergangenheit sind noch überall sichtbar. In der Woiwodschaft Śląsk (Schlesien) werden immer mehr dieser industriegeschichtlichen Zeugnisse für Touristen zugänglich gemacht. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.08.17, 23:55 Die Stadt Zabrze war früher ein Zentrum des Bergbaus, heute ist es eines der Zentren für Bergbau-Interessierte. Erst Anfang Dezember 2008 wurde dort ein weiterer Abschnitt der denkmalgeschützten Bergwerksanlage „Guido“ für den Publikumsverkehr geöffnet. Ein rund 1,4 km langer Teilabschnitt führt die Besucher des 1855 gegründeten Steinkohlebergwerks in den Arbeitsalltag unter Tage ein. Der restliche Teil der mehr als 2 km langen Sohle soll bis Mitte 2009 freigegeben werden. Die Ausstellung in 320 m Tiefe illustriert die Entwicklung des Bergbauwesens seit dem 19. Jahrhundert. Besucher können einen 800 Tonnen schweren Kohlesammelbehälter sowie die Sohlebahn besichtigen und dürfen am Ende ein eigenhändig geschlagenes Stück Kohle mit nach Hause nehmen. In einem repräsentativ ausgestatteten Saal unter der Erde werden Bankette, Konzerte und andere Veranstaltungen für Gruppen organisiert werden. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 17:38 Die 1791 gegründete Zeche „Königin Luise“ in Zabrze wird ebenfalls touristisch genutzt. Über Tage kann man eine noch funktionstüchtige Dampfaufzugsmaschine besichtigen. Auf einem 1,5 km langen Touristenpfad können Besucher unter Tage Schrämlader, Vortriebsmaschinen und Kohlehobel in Betrieb sehen. Am Ende der Tour erwarten die Besucher schlesische Gerichte im unterirdischen Restaurant Guibald. Zu den Attraktionen in Zabrze gehört das dortige Kohlebergbaumuseum, das sich im 1875 gebauten ehemaligen Landratsamt befindet. Es verfügt über umfangreiche Sammlungen aus der Bergbaugeschichte und -kultur. Ausgestellt sind technische Geräte, aber auch zahlreiche Bergmannsuniformen und -insignien. An vergangene Zeiten erinnern auch traditionelle Arbeitersiedlungen wie die 1868 begonnene Siedlung Borsig im heutigen Stadtteil Biskupice oder das Anfang des 20. Jahrhunderts für Bergarbeiter gebaute Viertel Stara Rokitnica. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 17:39 Zwei traditionelle Bergarbeitersiedlungen sind auch im benachbarten Katowice (Kattowitz) zu finden. Giszowiec und Nikiszowiec entstanden Anfang des 20. Jahrhunderts als Gartenstädte für die Beschäftigten der Zeche Giesche. Architekten der für die damalige Zeit sehr fortschrittlichen Anlagen waren die Berliner Brüder Georg und Emil Zillmann. Während das im Stil einer englischen Gartenstadt gebaute Giszowiec Anfang der 1960er Jahre teilweise modernen Hochhäusern weichen musste, blieb das benachbarte Nikiszowiec in seiner Struktur bis heute erhalten. Das Viertel besteht aus neun geschlossenen Wohnblocks mit zweigeschossigen Backsteinbauten. In der Nähe entstand vor kurzem eine Galerie für moderne Kunst im ehemaligen Zechenhaus des Schachts Wilson, das ebenfalls nach Entwürfen der Gebrüder Zillmann entstanden war. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 18:08 In Gliwice (Gleiwitz) wurde 1796 ein Stück europäischer Industriegeschichte geschrieben. Damals wurde dort der erste mit Koks befeuerte Hochofen auf dem Kontinent in Betrieb genommen. Die Gleiwitzer Hütte gehörte später zu den bedeutendsten Kunstgießereien. Bedeutende Bildhauer wie Gottfried Schadow und Christian Daniel Rauch ließen dort im 19. Jahrhundert ihre Denkmale gießen. Während die Hochöfen schon lange abgerissen sind, ist die Gießerei noch heute in Betrieb. In einem Museum der Kunstgießerei werden einige der wichtigsten Arbeiten aus Gleiwitz gezeigt. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 18:08 Größte touristische Attraktion der Stadt ist der hölzerne Sendemast, der mit 110 Metern als die höchste Holzkonstruktion der Welt gilt. Mehr als 16.000 Messingschrauben halten den 1935 in Betrieb genommenen Sendemast zusammen. Traurige Berühmtheit erlangte der Sender Gleiwitz am 31. August 1939. Der fingierte Angriff von sieben als Polen verkleideten SS-Männern lieferte Hitler den Vorwand für den Angriff auf Polen. Seit 2003 gibt es vor Ort eine Ausstellung zur Geschichte des Senders und zur Entwicklung der Rundfunktechnik. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 18:09 Die Route der technischen Denkmäler in der Woiwodschaft Śląsk umfasst insgesamt 31 Stationen. Das Brotmuseum in Radzionków (Radzionkau) und das Feuerwehrmuseum in Mysłowice (Myslowitz) gehören ebenso dazu wie der historische Bahnhof in Bielsko-Biała (Bielitz-Biala) und die in Bytom (Beuthen) beginnende Oberschlesische Eisenbahn. Besichtigen kann man auch die 1882 gegründete Zündholzfabrik in Częstochowa (Tschenstochau). Die in den 1930er Jahren eingerichtete Fertigungsstraße ist bis heute in Betrieb. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 18:17 In Żywiec (Saynbusch) entstand vor knapp zwei Jahren ein neues Museum, das bisher bereits 200.000 Besucher zählte. Anders als in traditionellen Museen werden Besucher ausdrücklich dazu animiert, die Exponate anzufassen, zu fotografieren und Fragen zu stellen. Eine Zeitmaschine versetzt sie in die Gründungszeit der Brauerei, wo der kurzweilige Gang durch die 150-jährige Geschichte beginnt. Zur Entspannung besteht unterwegs die Möglichkeit für ein kleines Bowlingturnier. Am Ende lockt wie bei Tyskie ein frisch gezapftes Bier. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 18:19 Infos: Zentrum Oberschlesiens ist die Stadt Katowice (Kattowitz). Der dortige Flughafen ist von zahlreichen deutschen Städten direkt erreichbar. Eine deutschsprachige Übersicht über die technischen Denkmäler der Region mit allen Anschriften und Öffnungszeiten und einer Landkarte ist erhältlich beim Polnischen Fremdenverkehrsamt, Kurfürstendamm 71, 10709 Berlin, Tel. 030-21 00 92 0, www.polen.travel Weitere Infos auch auf der Website www.gosilesia.pl. (Polnisches Fremdenverkehrsamt) Link do strony - rok 2009 www.reisenews-online.de/2009/03/11/auf-den-spuren-oberschlesischer-technikdenkmaler/ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 18:19 Auf den Spuren oberschlesischer Technikdenkmäler Zechen und Eisenhütten prägten lange Zeit das Oberschlesische Industriegebiet im Süden Polens. Heute bilden moderne Unternehmen und Dienstleistungsbetriebe das wirtschaftliche Rückgrat der Region, doch die steinernen und stählernen Erinnerungen an die Vergangenheit sind noch überall sichtbar. In der Woiwodschaft Śląsk (Schlesien) werden immer mehr dieser industriegeschichtlichen Zeugnisse für Touristen zugänglich gemacht. Die Stadt Zabrze war früher ein Zentrum des Bergbaus, heute ist es eines der Zentren für Bergbau-Interessierte. Erst Anfang Dezember 2008 wurde dort ein weiterer Abschnitt der denkmalgeschützten Bergwerksanlage „Guido“ für den Publikumsverkehr geöffnet. Ein rund 1,4 km langer Teilabschnitt führt die Besucher des 1855 gegründeten Steinkohlebergwerks in den Arbeitsalltag unter Tage ein. Der restliche Teil der mehr als 2 km langen Sohle soll bis Mitte 2009 freigegeben werden. Die Ausstellung in 320 m Tiefe illustriert die Entwicklung des Bergbauwesens seit dem 19. Jahrhundert. Besucher können einen 800 Tonnen schweren Kohlesammelbehälter sowie die Sohlebahn besichtigen und dürfen am Ende ein eigenhändig geschlagenes Stück Kohle mit nach Hause nehmen. In einem repräsentativ ausgestatteten Saal unter der Erde werden Bankette, Konzerte und andere Veranstaltungen für Gruppen organisiert werden. Die 1791 gegründete Zeche „Königin Luise“ in Zabrze wird ebenfalls touristisch genutzt. Über Tage kann man eine noch funktionstüchtige Dampfaufzugsmaschine besichtigen. Auf einem 1,5 km langen Touristenpfad können Besucher unter Tage Schrämlader, Vortriebsmaschinen und Kohlehobel in Betrieb sehen. Am Ende der Tour erwarten die Besucher schlesische Gerichte im unterirdischen Restaurant Guibald. Zu den Attraktionen in Zabrze gehört das dortige Kohlebergbaumuseum, das sich im 1875 gebauten ehemaligen Landratsamt befindet. Es verfügt über umfangreiche Sammlungen aus der Bergbaugeschichte und -kultur. Ausgestellt sind technische Geräte, aber auch zahlreiche Bergmannsuniformen und -insignien. An vergangene Zeiten erinnern auch traditionelle Arbeitersiedlungen wie die 1868 begonnene Siedlung Borsig im heutigen Stadtteil Biskupice oder das Anfang des 20. Jahrhunderts für Bergarbeiter gebaute Viertel Stara Rokitnica. Zwei traditionelle Bergarbeitersiedlungen sind auch im benachbarten Katowice (Kattowitz) zu finden. Giszowiec und Nikiszowiec entstanden Anfang des 20. Jahrhunderts als Gartenstädte für die Beschäftigten der Zeche Giesche. Architekten der für die damalige Zeit sehr fortschrittlichen Anlagen waren die Berliner Brüder Georg und Emil Zillmann. Während das im Stil einer englischen Gartenstadt gebaute Giszowiec Anfang der 1960er Jahre teilweise modernen Hochhäusern weichen musste, blieb das benachbarte Nikiszowiec in seiner Struktur bis heute erhalten. Das Viertel besteht aus neun geschlossenen Wohnblocks mit zweigeschossigen Backsteinbauten. In der Nähe entstand vor kurzem eine Galerie für moderne Kunst im ehemaligen Zechenhaus des Schachts Wilson, das ebenfalls nach Entwürfen der Gebrüder Zillmann entstanden war. Ein weiteres bedeutendes Bergwerksmuseum befindet sich in Tarnowskie Góry (Tarnowitz) im nördlichen Teil des oberschlesischen Reviers. Bis ins 15. Jahrhundert reicht die Geschichte der dortigen Silbermine zurück. 40 Meter unter der Erde entstand eine 1.700 Meter lange Touristenroute. Die letzten 300 Meter legen die Besucher in Booten zurück. Etwa vier Kilometer entfernt befindet sich der Stollen der Schwarzen Forelle. Er ist Teil eines unterirdischen Entwässerungssystems aus dem 19. Jahrhundert, das dazu diente, die Kellergewölbe der Stadt trocken zu halten. Auf 600 m Länge kann man dort die längste unterirdische Bootsfahrt in Polen erleben. In Gliwice (Gleiwitz) wurde 1796 ein Stück europäischer Industriegeschichte geschrieben. Damals wurde dort der erste mit Koks befeuerte Hochofen auf dem Kontinent in Betrieb genommen. Die Gleiwitzer Hütte gehörte später zu den bedeutendsten Kunstgießereien. Bedeutende Bildhauer wie Gottfried Schadow und Christian Daniel Rauch ließen dort im 19. Jahrhundert ihre Denkmale gießen. Während die Hochöfen schon lange abgerissen sind, ist die Gießerei noch heute in Betrieb. In einem Museum der Kunstgießerei werden einige der wichtigsten Arbeiten aus Gleiwitz gezeigt. Größte touristische Attraktion der Stadt ist der hölzerne Sendemast, der mit 110 Metern als die höchste Holzkonstruktion der Welt gilt. Mehr als 16.000 Messingschrauben halten den 1935 in Betrieb genommenen Sendemast zusammen. Traurige Berühmtheit erlangte der Sender Gleiwitz am 31. August 1939. Der fingierte Angriff von sieben als Polen verkleideten SS-Männern lieferte Hitler den Vorwand für den Angriff auf Polen. Seit 2003 gibt es vor Ort eine Ausstellung zur Geschichte des Senders und zur Entwicklung der Rundfunktechnik. Die Route der technischen Denkmäler in der Woiwodschaft Śląsk umfasst insgesamt 31 Stationen. Das Brotmuseum in Radzionków (Radzionkau) und das Feuerwehrmuseum in Mysłowice (Myslowitz) gehören ebenso dazu wie der historische Bahnhof in Bielsko-Biała (Bielitz-Biala) und die in Bytom (Beuthen) beginnende Oberschlesische Eisenbahn. Besichtigen kann man auch die 1882 gegründete Zündholzfabrik in Częstochowa (Tschenstochau). Die in den 1930er Jahren eingerichtete Fertigungsstraße ist bis heute in Betrieb. Einzigartig in Europa dürfte es sein, dass es in Schlesien zwei bedeutende Biermuseen in unmittelbarer Nachbarschaft gibt. Sie gehören zu den beiden polnischen Markführern, den Brauereien Tyskie und Żywiec. Das Museum in Tychy (Tichau) zeigt Ausstellungsstücke aus der 380-jährigen Geschichte der Tyskie-Brauerei in einem denkmalgeschützten Bau aus dem Jahre 1902. Man kann dort auch die modernen Brauanlagen besichtigen; im Sommer gibt es Nachtführungen durch das Museum. In Żywiec (Saynbusch) entstand vor knapp zwei Jahren ein neues Museum, das bisher bereits 200.000 Besucher zählte. Anders als in traditionellen Museen werden Besucher ausdrücklich dazu animiert, die Exponate anzufassen, zu fotografieren und Fragen zu stellen. Eine Zeitmaschine versetzt sie in die Gründungszeit der Brauerei, wo der kurzweilige Gang durch die 150-jährige Geschichte beginnt. Zur Entspannung besteht unterwegs die Möglichkeit für ein kleines Bowlingturnier. Am Ende lockt wie bei Tyskie ein frisch gezapftes Bier. Infos: Zentrum Oberschlesiens ist die Stadt Katowice (Kattowitz). Der dortige Flughafen ist von zahlreichen deutschen Städten direkt erreichbar. Eine deutschsprachige Übersicht über die technischen Denkmäler der Region mit allen Anschriften und Öffnungszeiten und einer Landkarte ist erhältlich beim Polnischen Fremdenverkehrsamt, Kurfürstendamm 71, 10709 Berlin, Tel. 030-21 00 92 0, www.polen.travel Weitere Infos auch auf der Website www.gosilesia.pl. (Polnisches Fremdenverkehrsamt) Link do strony - rok 2009 www.reisenews-online.de/2009/03/11/auf-den-spuren-oberschlesischer-technikdenkmaler/ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:26 HISZPANKA I GRUZINKA SPRAWDZAJĄ JA DZIAŁAJĄ ZABYTKI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:27 HISZPANKA I GRUZINKA SPRAWDZĄ JAK DZIAŁAJĄ ZABYTKI NA ŚLĄSKU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:28 HISZPANKA CHCIAŁA ODWIEDZIĆ KATOWICKĄ GALERIĘ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:47 PROGRAM DAJ SIĘ ZEPSUĆ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:47 17.06.10, 11:40 Kilka słów wyjaśnienia. Parę miesięcy temu "Wyborcza" wymyśliła program pt. "Daj się zepsuć". Osoba nie związana z Katowicami, wybrana z wielu kandydatów ma obserwować życie Katowic i pisać relacje na ten temat. Ma bywać w ciekawych miejscach, bywać na imprezach i w formie reportaży komentować swoje przeżycia i wrażenia. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:49 No i oto relacja zamieszczona z "wizyty" na Nikiszu Człowiek, który daje się zepsuć. Jak to się dzieje ze ze cały świat nawet ten najmniejszy, ten nam najbliższy jest pełen uczuć, barw, miejsc i zdarzeń, które nie zawsze do końca rozumiemy. Kiedy przyjechałem do Katowic, usłyszałem że niektóre miejsca lepiej omijać szerokim łukiem. -Nikiszowiec?... - Nic mi to nie mówi. Wybrałem się tam. Jest chwila przed godziną duchów. Ulice świeca kilkoma latarniami, ledwo rozgarniającymi mrok. Panuje kompletna cisza. Zaparkowałem auto. Rozglądam się. Mimo wszystko niepewnie. Zrobiłem kilka kroków. Z ciemności wyłoniła się postać i stanęła w 'ajnfarcie'. Przez chwilę mierzyła mnie wzrokiem. Skróciłem dystans i podałem rękę - Nazywam się Janik. Barczysty, umięśniony mężczyzna przedstawił się. Zapytał co tutaj robię o tak późnej porze. Czy to diabeł jest zły czy my? Usłyszałem o historiach, które mną wstrząsnęły, ale i takich, które mnie zaciekawiły. Może nawet zafascynowały. Już w ciągu dnia wybrałem się tam ponownie. Gdy minął dreszczyk nocy, można było spokojnie rozejrzeć się bez oglądania się w tył. Idąc, otwierałem oczy i buzię z wrażenia. Nigdy nie byłem w podobnym miejscu. Charakterystyka: 'cegła, farba i zaprawa', nie odda wrażeń i emocji tego miejsca. Gazeta.pl z 15.06.2010 20:54 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:53 Mer Saint-Etienne w Katowicach Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:54 27.06.12, 23:37 Mer Saint-Etienne w Katowicach W dniach 22 – 23 czerwca przebywał w naszym mieście z oficjalną wizytą, mer francuskiego miasta partnerskiego Saint-Étienne Pan Maurice Vincent. Gościowi towarzyszył Naczelnik Wydziału Współpracy Międzynarodowej Pan Damien Chapuis. Delegacja wzięła udział w obchodach 90-tej rocznicy przyłączenia Śląska do Macierzy, odbywających się na Placu Sejmu Śląskiego oraz spotkała się z Prezydentem Miasta Katowice Panem Piotrem Uszokiem. Podczas spotkania obie strony wyraziły wolę kontynuacji i stałego zacieśniania dotychczasowej współpracy, trwającej już od wielu lat i ocenianej jako bardzo owocną i perspektywiczną. Przedmiotem rozmów była również stale rozwijająca się w różnych dziedzinach działalność Domu Miasta Saint-Etienne w Katowicach. W drugim dniu wizyty goście odwiedzili Akademię Sztuk Pięknych w celu dyskusji nad dalszą współpracą w dziedzinie design'u – ST.-Etienne uzyskało w 2010 r. tytuł kreatywnego miasta UNESCO w dziedzinie Design'u - a następnie udali się do Domu Miasta Saint-Etienne, aby szczegółowo zapoznać się z działaniami placówki oraz zwiedzili zabytkowe dzielnice Katowic – Nikiszowiec i Giszowiec. Przy okazji warto dodać, iż Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2016 roku będą miały miejsce we Francji, a Saint-Etienne będzie jednym z miast organizatorów tej prestiżowej imprezy. insilesia.pl/aktualnosci/artykul/13951/4/Mer_SaintEtienne_w_Katowicach Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 19:57 www.bankier.pl/wiadomosc/Tam-mieszkam-Katowice-2441272.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 20:03 ŚWIAT ZBUDOWANY Z CEGIEŁ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 25.08.17, 20:05 ŚWIAT ZBUDOWANY Z CEGIEŁ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:06 FILMOWEGO ŚLĄSKA JEST CORAZ MNIEJ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:08 PREMIERA FILMU BYĆ ŚLĄZAKIEM TO POWÓD DO DUMY Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:10 24.09.11, 13:48 Felieton dokumentalny o takim tytule chcą zaprezentować prezenter telewizyjny, Adam Giza, oraz reżyser, absolwent Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego – Łukasz Głąb. Premiera filmu, wraz z uroczystym bankietem , odbędzie się 15 września (w czwartek) o godzinie 19.00 w Rydułtowskim Centrum Kultury. Podczas spotkania będzie możliwość porozmawiania z twórcami i postaciami biorącymi udział w projekcie. Dodatkową atrakcją będzie krótki koncert zespołu Bloo, który w sierpniu zajął trzecie miejsce w prestiżowym, ogólnopolskim konkursie „Przebojem na antenę” organizowanym przez Polskie Radio. Śląskość w 10 minutach - Nasza produkcja, przedstawiająca prawdziwe oblicze Śląska i Ślązaków to swoistego rodzaju odpowiedź na kontrowersyjny „Projekt Ślązak”. W obrazie chcemy pokazać wartości, którymi Ślązacy kierują się w życiu i z których są bardzo dumni - komentuje Głąb, który w realizacji pełnił funkcję reżysera i kierownika produkcji. 10 minutowy film dokumentalny został zrealizowany w magicznej scenerii katowickiego osiedla Nikiszowiec. W produkcji udział wzięły postaci znane z mediów: - członek kabaretu RAK – Grzegorz Poloczek; - wokalista zespołu Feel – Piotr Kupicha; - tancerz YCD – Rafał Kryla; - aktor Teatru Rozrywki – Dariusz Niebudek; - śląski aktor Lucjan Czerny; - zespół Bloo. - Chcieliśmy pokazać, te wartości Ślązaków, które powodują, że grupa ta czuje się inna od reszty polskich obywateli. Szukaliśmy cech, które najlepiej charakteryzują pozytywne oblicze Ślązaków - komentuje Giza odpowiedzialny w projekcie za scenariusz. źródło: mat. org. insilesia.pl/aktualnosci/artykul/9301/5/Premiera_filmu_Byc_Slazakiem_to_powod_do_dumy_juz_15_wrzesnia Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:11 24.09.11, 13:53 Premiera filmowego felietonu „Być Ślązakiem to powód do dumy” W obrazie chcemy pokazać wartości, którymi Ślązacy kierują się w życiu, i z których są bardzo dumni.” - mówi Łukasz Głąb, który w realizacji pełnił funkcję reżysera i kierownika produkcji. Ten absolwent Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego, pracujący wcześniej m.in. jako drugi reżyser serialu „Ojciec Mateusz” dla TVP, stworzył dokument z Adamem Gizą, rybniczaninem pracującym jako prezenter w Telewizji Silesia, uczestnikiem reality-show Dzień dobry pogoda stacji TVN. Swój krótki film „Być Ślązakiem to powód do dumy” zaprezentowali premierowo 15 września w w Rydułtowskim Centrum Kultury Feniks. W felietonie występują Grzegorz Poloczek, członek kabaretu RAK, Piotr Kupicha, wokalista i lider zespołu Feel, Rafał Kryla, tancerz znany z You Can Dance, Dariusz Niebudek, aktor Teatru Rozrywki, Lucjan Czerny, śląski aktor, miejscowy zespół Bloo, Remigiusz Rączka, telewizyjny kucharz z Wodzisławia, a także gość specjalny – Franciszek Pieczka. Legendarnego aktora co prawda nie oglądamy na ekranie, natomiast recytuje fragment przejmującego tekstu o Śląsku. Zdjęcia kręcone były na osiedlu Nikiszowiec w Katowicach. Stąd na ekranie oprócz sław pojawiają się również mieszkańcy katowickiej dzielnicy. - Chcieliśmy pokazać, te wartości Ślązaków, które powodują, że grupa ta czuje się inna od reszty polskich obywateli. Szukaliśmy cech, które najlepiej charakteryzują pozytywne oblicze Ślązaków – opowiada Adam Giza odpowiedzialny w projekcie za scenariusz oraz prowadzący dokument. Sam Łukasz Głąb pochodzi z Jarosławia na Podkarpaciu. Jak mówi, zakochał się w Śląsku podczas studiów w Katowicach i przeprowadza się do tego miasta. - Znajomi z Krakowa czy Warszawy dziwili się. Mówili, przecież tu są tylko kopalnie i brudne powietrze. Kiedy im powiedziałem, że przeprowadzam się z Krakowa, pięknego, artystycznego miasta, w którym spędziłem 8 lat, pytali mnie, co w tym widzisz. To tknęło mnie do nakręcenia tego filmu i pokazania go w całej Polsce – mówi reżyser. Filmowanie w terenie trwało dwa dni. Twórcy kręcili aparatem fotograficznym w jakości Full HD, a nie kamerą. Te zabiegi miały udowodnić, że można kręcić szybko, bez wielkich nakładów finansowych. Autorzy zamierzają zainteresować filmem ogólnopolskie telewizje, tak, aby zobaczyło go jak najwięcej osób. (tora) Dziesięciominutowy dokument ogląda się bez bólu oczu i uszu. Daleko mu do estetyki odpustu. To głównie reporterska robota, sprawnie podana. Dokument szybko się kończy, pozostawiając uczucie niedosytu. Niżej podpisanemu film nie powiedział o Ślązakach niczego nowego. I dobrze. Jako rodowitemu Ślązakowi od pokoleń byłoby mi łyso, gdyby młodsi ode mnie, nie wypominając wieku, autorzy powiedzieli mi o Śląsku coś, czego nie wiedziałem. Na szczęście docelowymi adresatami są ludzie spoza Śląska, mający jedynie pewne wyobrażenia o Ślązakach i tym regionie Polski. Zbierając wypowiedzi osób powszechnie znanych i zwyczajnych mieszkańców wysyłają sygnał w Polskę – tak, Śląsk to kopalnie, familoki, hajery, gwara, która może śmieszyć. Ale Śląsk to również humor, kultura wysoka, zabytki, gościnność i szczerość, aż do bólu. To wszystko składa się na śląskość, z której jestem dumny. Bo jestem. Tomasz Raudner www.nowiny.pl/77192-premiera-filmowego-felietonu-byc-slazakiem-to-powod-do-dumy.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:23 CZY ZNAMY GORNY ŚLĄSK - TEST Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:28 NIKISZOWIEC POWINIEN POKOCHAĆ FESTIWAL Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:29 21.06.11, 18:53 Nikiszowiec powinien pokochać festiwal Rozmawiała Anna Malinowska 11-06-17, ostatnia aktualizacja 2011-06-17 13:36 - Festiwal w Verneuil Sur-Avre zrobiłem z miłości do żony i do rodzinnego miasteczka. Nikiszowiec też potrzebuje tego gorącego uczucia, chociaż zmiany, jakie już widać, świadczą o dużej sympatii. A od tego miłość się przecież zaczyna - mówi Jacques Dubois, kurator Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Naiwnej "Art Naif Festival", który w piątek rozpoczyna się w Katowicach. Dubois do Nikiszowca przyjechał po raz czwarty. Na co dzień zajmuje się marketingiem we francuskim stowarzyszeniu F.I.V.A.N, które promuje sztukę naiwną. W 2005 roku wraz z żoną Marthą, malarką, zorganizował pierwszy światowy festiwal sztuki naiwnej w Verneuil Sur-Avre, niewielkim miasteczku w Górnej Normandii. Na rozmowę spotykamy się na nikiszowieckim rynku, gdzie wreszcie możemy usiąść przy kawie. Anna Malinowska: Widzisz, idzie ku lepszemu. Możemy rozmawiać przy kawiarnianym stoliku. To co prawda część sklepu, ale od czegoś trzeba zacząć. W dodatku właściciel dodaje do kawy ciasteczka, dopytuje się, jak nam się dzielnica podoba. Cztery lata temu chyba nie byłeś w Nikiszowcu w podobnej sytuacji? Jacques Dubois: To, jak zachowuje się właściciel, pokazuje, że mu zależy, że chętnie pogada, podpowie, co w dzielnicy najlepsze. To pokazuje, że ta faktyczna rewitalizacja dzielnicy już się rozpoczęła. Na razie poddają się jej jednostki, tylko niektórzy mieszkańcy. Bo musisz wiedzieć, że nie wszyscy tak reagują. Na jednym z podwórek rozmawiałem z młodą, na oko 20-letnią dziewczyną. Pytam, czy przyjdzie do Szybu Wilson na festiwal. Mówi, że nawet o nim nie słyszała. A tu, kurczę, plakaty wszędzie wiszą, impreza promowana jest w mediach. Podobnie zareagowała grupa kobiet. Zapytały: festiwal, a co to jest? Musiałem im tłumaczyć, że to nie tylko wystawa, że niekoniecznie muszą interesować się sztuką, ale że będą koncerty, pokazy filmów. To jest cykl imprez, którym może żyć cała społeczność. Chociażby z jednego prostego powodu: wszystko mają na miejscu, nie muszą dojeżdżać. Właściciel, który podał nam kawę, już to wie. On już widzi swoją przyszłość związaną z takimi wydarzeniami jak festiwal. Spora część jeszcze nie. Czy mieszkańcy twojego rodzinnego Verneuil Sur-Avre też na początku reagowali podobnie? - Do 2005 roku to była senna mieścina. Choć o niewątpliwych walorach historycznych, bo liczy sobie 900 lat. Tylko mieszkańcy się tym w ogóle nie przejmowali. W miasteczku mamy starą gotycką wieżę wysoką na 56 m. Do czasu, aż zacząłem organizować festiwal, turyści nie mieli szans się na nią wspiąć. Ktoś z mieszkańców miał do niej klucze i otwierał może raz na miesiąc. Kiedy zorganizowaliśmy pierwszy międzynarodowy festiwal sztuki naiwnej i do miasteczka przyjechał tłum zainteresowanych, mieszkaniec od kluczy przejrzał na oczy. Zorientował się, że tak wspaniały obiekt musi być otwarty codziennie! Bo jak przyjadą goście, to będą chcieli go zwiedzić. Jak już zwiedzą, to pójdą na obiad do miejscowej knajpy. Jak popróbują dobrego wina, to może zostaną na noc i pójdą do miejscowego hotelu. I tak dalej. Kupią pamiątki, popróbują miejscowych specjałów. Ludzie w Verneuil Sur-Avre dopiero przy okazji festiwalu zrozumieli, że muszą ze sobą współpracować. Festiwal otworzył im oczy na turystykę. Ale ja ich do tego nie przekonywałem, oni sami musieli to zrozumieć. I trzeba przyznać, że zareagowali błyskawicznie. Wszystko ruszyło z kopyta już na następną edycję, rok później. Jak to się stało? - Argumentem były pieniądze. W ciągu pięciu tygodni, bo tyle trwała impreza, miejscowy hotel i restauracja zarobiły 150 tys. euro. Po prostu nagle do naszej sennej mieściny zwalił się tłum obcokrajowców żądnych nie tylko sztuki, ale jadła i picia. Ludzie więc pomyśleli: skoro tamci zarobili, to dlaczego nie my? Momentalnie pojawiły się kramy, sklepiki prześcigały się w swoich towarach, a miejscowi wystawiali na sprzedaż, co tylko się dało. I tak jest do tej pory. Miasteczko żyje festiwalem, bo wie, że na tym zarobi. Ludziom zależy, żeby imprezy były na jak najwyższym poziomie, bo tylko takie ściągną turystów. Czy tak stanie się też kiedyś w Nikiszowcu? - Kiedy kilka lat temu Johann Bros, właściciel galerii Szyb Wilson, zaproponował, żebym zrobił kopię mojego festiwalu w Polsce, trochę się wahałem. Zadecydował mój sentyment do tego kraju. Moja żona Martha jest z Nowego Sącza. Mieszkaliśmy tam kilka lat, poznałem więc polski rynek sztuki. Ponieważ Martha jest artystką, maluje obrazy w klimacie naiwnym, miałem już niezłe rozeznanie, jeśli chodzi o taką działalność w Polsce. Pomyślałem: czemu nie? Przyjechałem do Nikiszowca i już za pierwszym razem wiedziałem, że to był strzał w dziesiątkę. Musisz jednak wiedzieć, że mojego francuskiego miasteczka do tej dzielnicy nie można porównać tak wprost. Tam już drzemał w ludziach potencjał, trzeba go było po prostu rozbudzić. W Nikiszowcu potencjał trzeba zbudować. Verneuil Sur-Avre to stara miejscowość, która nie umiała wykorzystać swych walorów turystycznych. Nikiszowiec to dzielnica porobotnicza, która dopiero staje się obiektem turystycznym. To jednak dłuższy proces. Czy uważasz, że Nikiszowiec podąża w odpowiednim kierunku? - Przyjechałem w tym roku i widzę, że wyremontowano chodniki, z rynku wyrzucono samochody, w dzielnicy działa muzeum, w witrynach sklepów urządzono galerię fotografii. Dobry kierunek widać gołym okiem. Brakuje mi jednak przekonania wszystkich mieszkańców do tego, że mieszkają w wyjątkowej dzielnicy. Brakuje mi ich otwartości na sztukę. Nie wymagam, żeby wszyscy ją rozumieli, ale żeby potrafili się nią bawić, korzystać z niej. Jak co roku w dzielnicy będziemy robić plenery malarskie. Przechodnie specjalnie nie interesują się takim wydarzeniem. A powinni zatrzymywać się, rozmawiać, nawiązywać kontakty. Poznawać artystów, iść z nimi na piwo, pokazać dzielnicę. Do tego nie trzeba być koneserem. Wystarczy pokazać: zobaczcie, tu mieszkają fajni ludzie, warto do nas przyjechać. Na razie ich stosunek do festiwalu nazwałbym sympatycznym. Chciałbym, by go pokochali, bo miłość potrafi zdziałać cuda. Dzięki niej zrobiłem festiwal w moim miasteczku. Dla Marthy, bo chciałem, żeby ludzie podziwiali jej obrazy, i dla mojej małej społeczności, w której się urodziłem i w której wciąż żyję. Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,9803209,Nikiszowiec_powinien_pokochac_festiwal.html#ixzz1PvjyWcDC Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:29 Nie zgadzam się z tym artykułem. Co roku przez Festiwal przewija się masę ludzi. Owszem, czasem bywa tak, że jak zbiegnie się kilka różnych imprez to któraś cieszy się mniejszym zainteresowaniem a tak było z zeszłorocznym plenerem malarskim. A już te słowa: Jak co roku w dzielnicy będziemy robić plenery malarskie. Przechodnie specjalnie nie interesują się takim wydarzeniem. A powinni zatrzymywać się, rozmawiać, nawiązywać kontakty. Poznawać artystów, iść z nimi na piwo, pokazać dzielnicę. Do tego nie trzeba być koneserem. Wystarczy pokazać: zobaczcie, tu mieszkają fajni ludzie, warto do nas przyjechać. są krzywdzące dla społeczności Nikiszowca. Każdy z nas - nie będę wymieniać z imienia chętnie oprowadzi gości po Nikiszu i pokaże jacy ludzie tutaj mieszkają. No, ja może nie pójdę z artystami na piwo, bo go nie lubię (piwa) ale co do reszty to nie widzę problemu. Każdy odpust, każdy Jarmark czy inne imprezy - zawsze czeka ktoś kto oprowadza gości po naszej dzielnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:30 W katowickim Szybie Wilson rozpoczął się Art Naif Festiwal, czyli IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Naiwnej Festiwal podczas którego prezentowana jest sztuka naiwna z całego świata zawitał na Nikiszowiec już po raz czwarty. Na uroczystym otwarciu imprezy obecny był m.in. prezydent Katowic Piotr Uszok. Nie mogło również zabraknąc gospodarzy galerii - Johanna Brosa i Moniki Pacy, a także twórcy festiwalu Jacquesa Dubois oraz artystów, których prace były wystawiane. Wernisaż połączony z koncertem zespołu Melao odwiedziło kilkaset osób. Sztuka naiwna, która prezentowana jest w Galerii Szyb Wilson w ramach festiwalu Art Naif, ma przełamywać granice między kulturami, językami i światopoglądami, odwołując się do tego, co wspólne dla wszystkich ludzi. Efektem tej twórczości są dzieła niezwykle barwne i oryginalne, nawiązujące do wrażliwości dziecięcej. Na wystawie zaprezentowano dzieła artystów m.in. z Polski, Włoch, Francji, Kuby, Brazylii i Mongolii. Nagrodę Grand Prix na tegorocznym festiwalu zdobyła francuska artystka Sylvie Marcel za obraz, na którym możemy podziwiać namalowany przez nią Nikiszowiec. Festiwal potrwa dwa miesiące, a w jego ramach odbędą się takie wydarzenia, jak warsztaty salsy, seanse filmowe, koncerty, konkursy czy otwarty plener artystyczny. Źródło: InSilesia.pl insilesia.pl/aktualnosci/artykul/7935/5/Sztuka_naiwna_z_calego_swiata_w_Katowicach_czyli_czwarta_edycja_festiwalu_Art_Naif Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 11:54 Naiwnym być... Gdzie indziej, jak nie na Nikiszowcu, mógłby odbywać się jedyny w Polsce festiwal sztuki naiwnej? W Katowicach trwa Art Naif Festiwal. W tym roku gościem specjalnym jest... Kuba! Podczas tegorocznej, czwartej już edycji Art Naif Festiwal, będziemy mogli podziwiać prace 160 artystów, z czego aż 40 pochodzi z tej wyspy, jak wulkan gorącej. W programie także performanse, spotkania, koncerty, filmy, wystawa fotografii Macieja Nowakowskiego, dotycząca - a jakże - motoryzacji na Kubie! Sztuka naiwna, chociaż zdobyła sobie stałą pozycję wśród znawców i kolekcjonerów, przez których uważana jest za tak samo wartościowa jak sztuka uprawiana "zawodowo", ciągle bywa marginalizowana wśród pozostałych odbiorców. Art Naif Festiwal próbuje ten wizerunek zmienić. Nikiszowiec jest idealnym do tego miejscem - tutaj tworzyli bowiem artyści z Koła Malarzy Nieprofesjonalnych (tak zwanej Grupy Janowskiej), założonej przez Teofila Ociepkę grupy malarzy-amatorów zafascynowanych okultyzmem. Do historii tej grupy nawiązuje znany film "Angelus" Lecha Majewskiego. W latach sześćdziesiątych członkowie Grupy Janowskiej spotykali się między innymi w Zakładowym Domu Kultury Kopalni "Wieczorek", założonym na Nikiszowcu dzięki staraniom Ottona Klimczoka. Ale sztuka naiwna powstała dużo wcześniej, a jej kolebką jest Francja. Tam w latach 80-tych XIX wieku ukształtował się Salon Atystów Niezależnych, który od początku swojego istnienia promował art naif. Gdy w 1910 roku umierał perwszy i najbardziej znany malarz naiwny, Henri Rousseau [zwany, z racji wykonywanego zawodu, Celnikiem Rousseau - przyp. AO], sztuka ta była już ukształtowana pod względem formalnym, artystycznym, jak i etyki pracy - mówi Monika Paca, Dyrektor Wykonawczy Festiwalu. Jaka jest sztuka naiwna, możemy przekonać się już teraz w Katowicach. Art Naif Festiwal prezentuje przykłady twórczości artystów z sześciu kontynentów, aby pokazać, że pomimo różnych kultur, z których artyści ci wyrośli, podobnie widzą świat. Wydobywają z niego takie szczegóły i niuanse, które trudno jest zauważyć "zawodowym" artystom, a używając czystych, nasyconych kolorów i prostych form, odwołują się do nieskrępowanej, dziecięcej wyobraźni. Dlatego w nazwie "sztuka naiwna" nie należy dopartywać się pejoratywnego wydźwięku. Art naif to po prostu prostolinijna sztuka czystego spojrzenia, czystego serca - to sztuka oddzielna, indywidualna. Żaden z przedstawicieli tej sztuki nie idzie za trendami, za żadnymi modami - mówi Monika Paca. Aż do 19 sierpnia 2011 roku będzie można brać udział w różnych wydarzeniach, które włączone zostały w program Festiwalu (szczegóły znajdują się na stronie internetowej: www.artnaiffestiwal.pl). Na wszystkie wydarzenia wstęp jest wolny! Niektóre z nich wymagają jednak z naszej strony oddzielnego zaproszenia. Oto 10 lipca na rynku nikiszowskim odbędzie się, tradycyjnie już, art jarmark. Będzie można spotkać się z artystami, zapoznać się z ich sztuką, nabyć prace artystów, wystawiających swoje dzieła. Odbędzie się koncert z południowo-amerykańskimi szlagierami w roli głównej, będzie też można uczestniczyć w interakcjach kuglarskich, prowadzonych przez zawodowych aktorów. 19 sierpnia natomiast, na zakończenie Art Naif Festiwal, w Galerii Szyb Wilson odbędzie się uroczystość urodzinowa ostatniego żyjącego twórcy z Grupy Janowskiej - Erwina Sówki, który w tym roku kończy 75 lat. W programie poza tym wybór artysty - zwycięzcy plebiscytu publiczności, który stworzy plakat na piątą edycję Art Naif Festiwal w nadchodzącym roku, a także prezentacja prac dzieci i młodzieży. Zapraszam wszystkich serdecznie na Art Naif Festiwal do Katowic! Teren Kultura, 20 czerwca 2011 www.polskieradio.pl/24/290/Artykul/390122,Naiwnym-byc Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:12 PRÓBA UPIĘKSZANIA - NIE PODOBA MI SIĘ TEN ARTYKUŁ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:12 06.09.11, 23:28 Tomasz Wiech, gdy został laureatem konkursu World Press Photo za zdjęcie z cyklu prezentującego życie w wielkich korporacjach, sam rzucił pracę w jednej z nich i ruszył w Polskę. Dzięki stypendium ministra kultury powstał kolejny cykl, tym razem o przemianach zachodzących w kraju. Znowu doceniony, tym razem w Leica Oskar Barnack Award Jeździłeś przez rok po Polsce i przywiozłeś zdjęcia krasnali ogrodowych, wiejskich festynów i dziwnych malowideł na ścianach. A miało być o przemianach w Polsce. - Polska, którą fotografowałem, to kraj obchodzący 20. rocznicę transformacji ustrojowej. Krasnale, festyny, reklamy są dla mnie wizualnym świadectwem przemian, jakie tutaj zaszły. Cały ten materiał jest o naszych polskich marzeniach. Marzeniach o byciu bogatym, o byciu najlepszym, o posiadaniu lasu na pustkowiu, gór nad morzem i największego dinozaura w historii świata na własnym podwórku. Zaczynając fotografować Polskę, zakładałem, że nie będę robił zdjęć w prywatnych przestrzeniach. Bardziej ciekawiło mnie to, co na zewnątrz, to, w jaki sposób jesteśmy ze sobą w miejscach publicznych, jak się bawimy, spędzamy czas, jak żyjemy. Zrobiłem sobie nawet harmonogram miejsc, w których chciałbym być, i imprez, które chciałbym zobaczyć. Szukałem absurdów i kontrastów. Co cię zdziwiło w Polsce, jaką zobaczyłeś? - Trudno mówić o zdziwieniu, bo w zasadzie szukałem miejsc i wydarzeń, o których wiedziałem, jak będą wyglądać, to bardziej fascynacja. Fascynacja wielką puszką piwa stojącą na polach Grunwaldu podczas obchodów 600-lecia słynnej bitwy, głową dzika powieszoną wśród tłumików i rur w zakładzie mechanicznym, zamkiem rycerskim z płyty OSB wybudowanym nad pięknym jeziorem czy wesołym miasteczkiem rozłożonym na podwórku wiejskiej chałupy. Reklamy na twoich zdjęciach mogłyby się doczekać osobnej wystawy. - To mnie fascynuje - zalew reklam, którego nie obserwuję na przykład w Czechach. Prawdziwym apogeum tego zjawiska jest chyba droga z Nowego Targu do Zakopanego. Miejsc z reklamami jest tyle, że przestają pełnić swoją funkcję, ponieważ nie sposób przeczytać, co na nich jest, kiedy jedzie się samochodem. Kicz? - Kicz to coś niedopasowanego do reszty, coś, co zgrzyta. Rzeczy, które fotografowałem, są moim zdaniem raczej próbą upiększenia rzeczywistości. Tak można odczytać te krasnale, ale też Chrystusa ze Świebodzina czy mnogość baloników, peruk i waty cukrowej na wszelkiej maści festynach. Albo szczyt Kasprowego Wierchu. Tłok, beton i ogródki piwne. A przecież tysiące turystów wjeżdżają kolejką dla pięknych widoków. Piękna w Polsce brakuje? - Nie, wydaje mi się, że Polska jest w gruncie rzeczy ładnym i bardzo ciekawym krajem. Choć oczywiście bardzo zróżnicowanym. Wschód i zachód Polski bardzo różnią się od siebie estetycznie, ale wydaje mi się, że to wschód jest piękniejszy. Czyli estetycznie jest Polska A i Polska B, tyle że odwrotnie, niż mogłoby się wydawać? - Tak bym nie generalizował, ale jeśli zakładamy, że wschód to Polska B, to muszę powiedzieć, że jest bardzo zadbany, uporządkowany i bardziej szczery. Nie widziałem tam dziwnie zaprojektowanych domów ani żadnego dinozaura, co już o czymś świadczy. A pocztówką z zachodu Polski jest dla ciebie - Gubin i Guben - dwa miasta w dwóch krajach, które kiedyś były jednym organizmem. Po polskiej stronie, patrząc od granicy, jest morze reklam, potem kościół bez dachu, a na koniec zdezelowane ławki. Po niemieckiej - ławki są pięknie zaprojektowane, a ludzie spacerują po zadbanych deptakach i mają czas dla siebie. Kościół jest cały, a w nieczynnej fabryce powstał między innymi dom kultury. Co byś w Polsce zmienił? - Sam nic bym nie zmieniał. Wolałbym samoistną, naturalną zmianę w stronę większego ładu w przestrzeni. Więcej umiaru. Więcej osobistego zaangażowania w to, co się dzieje dookoła. *** Zdjęcia zostały zrobione dzięki stypendium Ministerstwa Kultury oraz stypendium "Młoda Polska" Narodowego Centrum Kultury. *** Cały projekt będzie można oglądać w październiku na Opolskim Festiwalu Fotografii Źródło: Duży Format Więcej... wyborcza.pl/1,76842,10216143,Tomasz_Wiech__Proba_upiekszenia.html#ixzz1XD5LeEAG Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:13 Zdjęcia zrobione są podczas festynów jak to w Lipnicy Murowanej a że takie dzisiaj mamy możliwości zapewnienia dzieciom rozrywki to nie powód aby ktoś z tego robił coś czym na pewno to nie jest... wyborcza.pl/1,76842,10216143,Tomasz_Wiech__Proba_upiekszenia.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:14 06.09.11, 23:32 bi.gazeta.pl/im/7/10214/z10214067X,Nikiszowiec--Ta-dzielnica-Katowic-z-ceglana-zabudowa.jpg Fot. Tomasz Wiech Nikiszowiec. Ta dzielnica Katowic z ceglaną zabudową to stereotyp klimatycznego Śląska. Ale wystarczy przejść na drugą stronę ulicy, by sfotografować górniczą orkiestrę, która bladym świtem w Barbórkę gra przed wyremontowanym lodowiskiem Więcej... wyborcza.pl/51,76842,10216143.html?i=4#ixzz1XD6bOciA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:16 Z tym zdjęciem oraz komentarzem pod nim to już Pan Autor przesadził. Wypadało by wstać trochę wcześniej albo dołożyć starań aby wiedzieć, że orkiestra gra na całym osiedlu. A ulica Nałkowskiej i lodowisko są częścią tego osiedla. To znowu jeden z tych dziennikarzy, którzy mieli pretensje że Procesja na Boże Ciało nie idzie ulicami i po rynku Nikiszowca. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:17 JAK SIĘ WYCHODZI Z BIEDY I MARAZMU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:18 27.11.10, 21:27 Tego nie było! Jarmark na Nikiszu! Jak wychodzi się z biedy i marazmu, a z zapomnianego osiedla robi perłę Katowic. Dowiecie się na świątecznym Jarmarku w Nikiszowcu. Tego nie wolno przegapić! Justyna Przybytek Dziennik Zachodni 26.11.2010 Pierwsza niedziela po Barbórce w Nikiszowcu, choć wypada różnie bo w zeszłym roku 6 grudnia, dwa lata temu 7 a tego roku 5 grudnia, od trzech lat jest podobna - uroczysta, radosna i świąteczna. Tego dnia w Nikiszowcu ludzie z pomocą Centrum Aktywności Lokalnej (program uruchomiony przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej) organizują Jarmark Świąteczny. Jarmarczne budki staną na rynku i placu Kościelnym. Choć pogoda zazwyczaj jest grudniowa, jest gorąco, gwarno i przyjemnie. Mieszkańcy Nikisza - ponad 100 letniej koloni robotniczej - sprzedają domowe ciasto, ręcznie robione ozdoby świąteczne, swoje obrazy pokazuje też Grupa Janowska. Na rozgrzewkę są specjały kuchni śląskiej - żur, moczka i makówki. W tym czasie między familokami z czerwonej cegły, ceglanymi bramami i podcieniami przewijają się tysiące ludzi, którzy chcą zobaczyć "cud Nikisza". Bo jarmark to cud, który przed trzema laty ożywił zapomniane i zdegradowane osiedle. Niewielu dziś, kiedy o Nikiszowcu jest głośno, jeszcze pamięta że przed kilku laty strach tu było wyjść na ulicę, a dzielnica zajmowała niechlubne, wysokie miejsce w statystykach policyjnych. Jarmark to jedna z tych inicjatyw, które mają aktywizować mieszkańców, że Nikisz nie jest dla wandali, a dla ludzi. - Jarmark jest symbolem potencjału tkwiącego w małych społecznościach, które jak się okazje, potrafią rozwiązywać problemy dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu swoich zasobów i możliwości - tłumaczy Waldemar Jan, koordynator Centrum Aktywności Lokalnej w Nikiszowcu I tak powoli się udaje. tego roku na Jarmarki atrakcji będzie najwięcej. Zamówiliśmy wiktoriańską karuzelę z Bielska - Białej - chwali się Jan. Karuzela stanie na wyremontowanym przed kilku tygodniami rynku. Co ciekawe po raz pierwszy, bo w Nikszu nie pamiętają żeby taka karuzela przyjeżdżała tu przed kilkudziesięciu laty. Owszem były, ale łańcuchowe. - Nie szkodzi. Usłyszeliśmy, że taka będzie fajnie pasowała do klimatu Nikisza - dodaje Jan Oprócz jarmarcznego handlu będzie też na osiedlu rozrywka. Gala królików rasowych. kraina zabaw dla dzieci połączona z warsztatami ceramicznymi dla młodzieży. Zagrają zespoły z dzielnicy, tradycyjnie wystąpi orkiestra dęta z kopalni Wieczorek, zobaczymy interpersonalny teatr uliczny w wykonaniu formacji Studio47, a gwiazdą Jarmarku będzie grupa Beltaine grająca muzykę celtycką. Zabawę kończymy dużym, plenerowym widowiskiem Teatru 4 Żywiołów, który pokaże nietypowe Jasełka z pokazami ognia i nie tylko - zapowiada Jan. Będzie też okazja zapozować do zdjęcia w stroju górniczym lub...hokejowym. Z odbitek wykonanych tak zdjęć powstanie album prezentujący uczestników Jarmarku. Tradycyjnie też przy okazji Jarmarku odbędzie się zbiórka pieniędzy. To inicjatywa mieszkańców. Podczas dwóch poprzednich imprez uzbierali pieniądze na montaż na osiedlu systemu monitoringu o który nie mogli doprosić się władz miasta. Tym razem mają inny plan. Chcą odnowić rzeźbę na placyku przy ulicy Szopienickiej, naprzeciw osiedla. Rzeźba jest nietypowa - to rybka. Znajduje się w betonowej niecce. Placyk wokół rzeźby z ławkami, jeśli takie tu były, mógł być ulubionym miejscem spacerowiczów. Dziś nikt tu nie zagląda, rzeźba jest zniszczona, placyk zaniedbany a niecka wypełniona deszczówką i śmieciami. Nikiszowianie chcą ze zdegradowanego placyku zrobić miejsce zabaw dla dzieci. Jarmark rusza 5 grudnia. Od godziny 10:00 na rynku będą już stały jarmarczne budki. Około 13:30 na scenie wystąpią dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 53 i zespół Trans z Gimnazjum Nr 14. Na tej samej scenie o godzinie 15:00 zagra Orkiestra Kopalni Wieczorek a o 16:30 grupa Beltaine. Piętnaście minut przed 18:00 ogniami rozbłyśnie Plac Kościelny to teatr 4 Żywiołów rozpocznie spektakl. Udział we wszystkich zabawach jest bezpłatny i to kolejny z powodów, dla którego Jarmarku nie wolno przegapić. Złotówkę na zbiórkę na rewitalizację rzeźby i placyku nie skąpcie - osiedle od niedawna należy di elitarnego grona Pomników Historii czyli zabytków o szczególnej wartości historycznej, naukowej i artystycznej. Nikisz to jedyny obiekt z Katowic na tej liście - o który katowiczanom nie wypada nie zadbać. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 12:19 Chcą odnowić rzeźbę na placyku przy ulicy Szopienickiej, naprzeciw osiedla. Rzeźba jest nietypowa - to rybka. Znajduje się w betonowej niecce. Placyk wokół rzeźby z ławkami, jeśli takie tu były, mógł być ulubionym miejscem spacerowiczów. Dziś nikt tu nie zagląda, rzeźba jest zniszczona, placyk zaniedbany a niecka wypełniona deszczówką i śmieciami. Nikiszowianie chcą ze zdegradowanego placyku zrobić miejsce zabaw dla dzieci Może czasem warto porozmawiać ze starszymi mieszkańcami - obok Rybki jest przystanek autobusowy i ktoś by się znalazł - aby się dowiedzieć kilku prostych informacji a nie wymyślać czegoś na siłę. 1. Rybka nie jest rzeźbą lecz nieczynną fontanną, która była ozdobą brodzika 2. Betonowa nieccka - była kiedyś brodzikiem, w którym kąpały się dzieci z osiedla 3. Skoro był brodzik to ławki na pewno były wokoło 4. Wszyscy starsi mieszkańcy Nikisza chodzili się kąpać na "Rybkę" Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 14:33 06.09.12, 18:12 Niedziela. Odpust u babki Anny. Anna jest świętą, patronką nikiszowieckiego kościoła, ale dla nikiszowian przede wszystkim starką, czyli babcią. Na Śląsku starzik i starka na życiu się znają jak mało kto, więc to do nich się idzie z problemami. Na miejsce, gdzie karuzela i występy, piosenki o Nikiszowcu na ludową nutę, niesie nas zapach klusek śląskich i rosołu. Dobiega z każdego uchylonego okna. W niedzielę Śląsk inaczej nie pachnie. Godka festynowego wodzireja: „Zapraszamy na zwiedzanie osiedla z naszym przewodnikiem. Goście z zagranicy niech się nie martwią. Zapewniamy tłumaczenie”. Zagranica to oddalony o dziesięć kilometrów Sosnowiec. Samochodu z rejestracją SO lepiej tu nie parkować. Na odpuście nie ma tandety. Plastikowych samochodów ani pistoletów, tylko rzeczy własnoręcznie wykonane w nikiszowieckich domach. Wystawiają się stowarzyszenia, piekarnie, restauracje, malarze i rękodzielnicy. Stanowisko Ruchu Autonomii Śląska jest oblegane. Jest też kolejne pokolenie nikiszowian, które zamiast chodzić na gruba (do kopalni), sprzedaje koszulki i parzy kawę. Odpust to jedna z największych organizowanych tutaj imprez. Święto tej siedmiotysięcznej dzielnicy Katowic. Nikisz ma już ponad sto lat. W 1905 roku Anton Uthemann, nowy dyrektor generalny górniczej spółki Georg von Giesche’s Erben, zadecydował o budowie dwóch osiedli – Giszowca i Nikiszowca. To pierwsze miało służyć górniczej klasie kierowniczej i nawiązuje do koncepcji miasta-ogrodu Ebenezera Howarda, do której niedawno Katowice odwoływały się w boju o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Pobliski Nikiszowiec został zaprojektowany jako osiedle robotnicze, a powód jego budowy był prosty: w związku z dynamicznym rozwojem górnictwa władze kopalni nie mogły sobie pozwolić, by górnicy do pracy nadal maszerowali pieszo i tracili siły (robotnicy pokonywali wtedy nawet kilkanaście kilometrów, a szychta trwała nawet do dwunastu godzin). Zaprojektowanie osiedli Uthemann zlecił braciom Emilowi i Georgowi Zillmannom z podberlińskiego Charlottenburga. Kompleks tworzy dziewięć zamkniętych pierścieniowo bloków (trzy kondygnacje), połączonych za pomocą nadwieszeń ponad wylotami ulic. Wszystko z czerwonej cegły, czerwone są też okiennice. O zdobiące je rabatki dba dzisiaj lokalne Stowarzyszenie „Razem dla Nikiszowca”. Dzięki pruskiemu prawu osiedle odznaczało się wysokim standardem sanitarnym, miało też elektryczne oświetlenie. Równie kompleksowe było otoczenie: szkoła, szpital dla zakaźnie chorych, pralnia, łaźnia, sklepy, kościół…Każdy z bloków ma własne podwórze. Kiedyś mieściły się tu gołębniki i piece, biegały świnie i kozy – czyli kwitło życie proletariatu wyrosłego z klasy ludowej, który do bloków wprowadził obyczaje rodem ze wsi. Jednym z najważniejszych momentów w życiu wspólnoty było świniobicie. Urodzona na Nikiszowcu profesor Dorota Simonides w swojej autobiograficznej książce Szczęście w garści. Z familoka w szeroki świat osobny podrozdział poświęciła wypiekaniu chleba. – Przy piekarnikach kolejne rodziny miały dyżury. To czekanie na swoją kolej, a potem łamanie się chlebem wytwarzało specyficzną więź – mówi mi, podpisując książki na nikiszowieckim odpuście. Profesor Simonides, etnolożka i polityczka, tylko na Nikiszowcu jest naprawdę u siebie. Tutaj spędziła dzieciństwo. – Korzenie człowiek ma w jednym miejscu. Moje korzenie to robotnicze osiedle, na którym wszyscy się znali po imieniu. Nigdy więcej czegoś takiego nie doświadczyłam. Ze świata pozanikiszowieckiego najbardziej przerażają mnie wielopiętrowe bloki z windą, w których sąsiedzi nic o sobie nie wiedzą – mówi. Magia osiedla tkwiła w osadzonej na silnych fundamentach wspólnocie lokalnej. – Mieszkaliśmy w takich samych blokach, chodziliśmy do tej samej szkoły, na nabożeństwa do tego samego kościoła, do tych samych konsumów (sklepów), a wszyscy nasi bracia i ojcowie pracowali w tej samej kopalni. Ta wspólnota miała swoje obyczaje i rytuały, rozpinające się między kopalnią i kościołem. Między bliską ciału Ślązaka górniczą flanelową koszulą, czyli kulturą materialną, i życiem duchowym, sięgającym zdecydowanie wyżej, niż sięgają szyby kopalni „Wieczorek”. Między żywotem Józefa Wieczorka, miejscowego komunisty, bohatera nikiszowieckich strajków, i żywotami świętych. Składniki, na których wyrosła nikiszowiecka społeczność, to szczególny etos pracy górnika, ugruntowana w robotnikach wiara w sprawiedliwość, tradycja i kultura ludowa.„Największym wydarzeniem, które nam […] uświadamiało poczucie wspólnoty, było tzw. tąpnięcie. […] Obszar trwogi, strachu i lęku o swoich bliskich. […] Swoiste trzęsienie ziemi. Żony, siostry i dzieci oraz emerytowani górnicy czekali przy szybie na jakiś sygnał od swoich zagrożonych bliskich […]. W takiej sytuacji nie budzi zdziwienia, że wszystkie dzieci pochodzące z typowo górniczych rodzin, w których i dziadkowie, i ojcowie, starsi bracia oraz wujkowie byli górnikami, wchłaniały tę podstawową zasadę – zasadę górniczego kamractwa: jeśli stało się nieszczęście, to ojcowie nasi, bracia i inni krewni spieszyli na pomoc w poszukiwaniach zasypanych kamratów. Świadomość, że istniała solidarność między górnikami, a także niesłychana więź pomiędzy rodzinami, towarzyszyła nam przez całe nikiszowieckie życie. Dobrze było z tą wiedzą żyć ” – pisze Simonides. Ale nikiszowanie nie tylko w obliczu śmierci byli razem. Razem byli też, a może przede wszystkim właśnie wtedy, gdy dopominali się o lepsze warunki pracy. W 1918 roku, ryzykując skazaniem na front albo więzienie, wywalczyli sobie ośmiogodzinną szychtę. Protestowali w latach dwudziestych (to wtedy Józef Wieczorek stanął na czele Komitetu 21, organizacji strajkowej), a po wybuchu kryzysu w 1929 roku strajkowali już na potęgę. W 1932, 1933, 1935 i 1937. Ten ostatni strajk miał szczególnie dramatyczny przebieg. „Niechcących dopuścić urzędników do pracy demonstrantów rozpędziła policja, na którą posypały się kamienie rzucane przez protestujących z okien dyrekcji i łaźni. Strajk został zakończony w czwartym dniu głodówki, w wyniku obietnicy przedstawicieli Giesche SA, że spełnione zostaną postulaty strajkowe, podwyżki zarobków o 8% i obniżka norm pracy w przodkach o 5 – 9%” – pisze Joanna Tofilska, autorka książki Katowice Nikiszowiec: miejsca, ludzie, historia. Zakochana w Nikiszowcu, przeniosła się tu przed paroma laty. www.krytykapolityczna.pl/Transformacja-20latpozniej/LaciakOsiedlenaczerwono/menuid-227.html O strajkach dużo się mówiło w rodzinie starszego pana, który zaczepia mnie, gdy fotografuję pomnik Wieczorka. Właśnie wraca z odpustu. Pod pachę włożył „Magiel. Niecodziennik Nikiszowiecki”, numer czasopisma wydawanego przez młodzieżowe Stowarzyszenie Pyrlik Stalowy. Ożywia się, gdy pytam o Wieczorka. Mówi wzniośle: – To był nasz ludowy trybun, rewolucjonista! Popiersie ludowego trybuna jakiś czas temu spadło z postumentu. Sprawcy nieznani, podejrzenie padło na kibiców. Janusz Zalewski, mąż wnuczki Wieczorka, próbował interweniować, ale w magistracie dali mu do zrozumienia, żeby sobie darował. Wtedy po dzielnicy rozniosła się plotka, że zrobią tam parking. To oburzyło Józefa Wróbla, związkowca i działacza koła emerytów i rencistów. „Nie po to 38 lat temu osobiście walczył, by kopalnia dalej nazywała się Wieczorek, a nie Janów, jak chcieli w górniczym zjednoczeniu”, napisała „Gazeta Wyborcza”. W końcu pomnik udało się odrestaurować, choć nie w pierwotnej postaci. Na postumencie wyrosła otwarta dłoń z palcami w różnych kolorach. Zdaniem autora projektu, rzeźbiarza Pawła Orłowskiego, ma s Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 14:35 W końcu pomnik udało się odrestaurować, choć nie w pierwotnej postaci. Na postumencie wyrosła otwarta dłoń z palcami w różnych kolorach. Zdaniem autora projektu, rzeźbiarza Pawła Orłowskiego, ma symbolizować porozumienie – w przeciwieństwie do walki symbolizowanej przez zaciśniętą pięść, która jednak wielu z Wieczorkiem kojarzy się bardziej. Ludzie mówią: co z tego, że czerwony, ważne, że nasz. Tofilska: – Dzisiaj Wieczorka trochę ratuje, że zginął w Auschwitz. Józef Krzyk, dziennikarz katowickiego wydania „Gazety Wyborczej”: „Najważniejsze jest to, co o Wieczorku myślą ludzie z Nikisza […]. Dla nich Wieczorek to nie komunista, ale człowiek, który bronił miejscowych przed wyzyskiem, domagał się chleba dla bezrobotnych, organizował górnicze strajki i siedział za to w więzieniu. […] Gdyby urodził się pół wieku później, pewnie by działał w Solidarności”. Jednym z inicjatorów odbudowy pomnika była Fundacja Eko-Art Silesia, która zrewitalizowała wyłączony z eksploatacji szyb kopalni „Wieczorek”. Dzisiaj mieści się tu dobrze prosperująca galeria sztuki. Trwa właśnie coroczna wystawa malarstwa naiwnego z całego świata, czyli Art Naif Festiwal. Stoimy przed obrazem Stephena Lewisa z Afryki pt. Nikiszowiec. Artysta nigdy tu co prawda nie był, malował ze zdjęć. Po śląskim podwórku pałętają się żyrafy, zebry i gazele, jest małpa i tygrys. Samochód Kilimanjaro Tours prowadzi lew, a po elewacji jednego z budynków wspina się baobab. – Proszę mnie do tych prymitywistów nie zaliczać – odgraża się Erwin Sówka, ostatni z żyjących malarzy legendarnej Grupy Janowskiej, której przewodził Teofil Ociepka. Nikiszowieckim górnikom, którzy po robocie malowali cenione na całym świecie obrazy inspirowane okultyzmem, prowadzili korespondencję z różokrzyżowcami i lożą masońską, reżyser Lech Majewski dedykował film Angelus (jego premiera odbyła się właśnie w Galerii Szyb Wilson). Dość powiedzieć, że pierwszym klientem Ociepki był Julian Tuwim, a jednym z jego gości była Martha Gellhorn, amerykańska dziennikarka, żona Ernesta Hemingwaya. – Jo tak se ubzduroł, ale to nie tylko jo, ale jest grono takich właśnie myślicieli, że tam, w kosmosie, miłość jest po prostu zaspokajana, nie tak jak tu, na ziemi, gdzie liczy się tylko materia i korzyści. Tam nie ma nic z tego, jest tylko czysta miłość, na tym się rozgrywa duchowość – zdradza swoje credo Sówka. Jego obrazy należą do stałej ekspozycji galerii. Obecnie mieszka w budynku z wielkiej płyty na katowickim blokowisku, ale całe jego życie jest związane z Nikiszowcem. – Moje opowieści są o architekturze i górnictwie. Śląsk odznacza się egzotyką niedostrzegalną dla innych – tłumaczy malarz. Te opowieści, jak nazywa je Sówka, często wzbogacają statki kosmiczne i nagie, grube śląskie kobiety. Często maluje też patronkę górników. Na obrazie Święta Barbara na Karmerze jest wkomponowana w nikiszowiecką cegłę. „Powstała u mnie z elementów murów Nikiszowca, bo Nikiszowiec zbudowany jest tak, jakby zjechać do kopalni […]. Jakby kopalnię wyciągnąć na powierzchnia” – powiedział Sewerynowi Wisłockiemu, autorowi książki Janowscy „kapłani wiedzy tajemnej”. Sówka wie, że dziennikarze fantazjują na temat jego grupy i dobrze się przy tym bawi. Krąży legenda, że w trakcie jednego z takich spotkań u niego w mieszkaniu rozebrana żona obmywała mu stopy. Na czele Eko-Art Silesia stoją Johann Bros i Monika Paca. On – hipis, zaangażowany w katowicki marzec ’68, w latach 70. wyjechał do Niemiec. Tam nauczył się niemieckiego podejścia do budownictwa poprzemysłowego. W Polsce, szczególnie na restrukturyzującym się Śląsku, opuszczone hale fabryczne służyły przede wszystkim złomiarzom. Za zachodnią granicą odżywały na nowo. Bros nazywa siebie lokalnym patriotą. Do Polski wrócił na początku lat 90. Zainwestował kapitał. Ona – aktywistka, członkini krajowego zarządu Zielonych, animatorka kultury. – Zajmujemy się tą przestrzenią od 1998. Najpierw była mała galeria, w 2001 urządziliśmy wystawę młodym artystom z ASP. Wtedy się zaczęło, prasa uznała nas za wielką nadzieję – opowiada Paca. – Ale nie ma nic za darmo. Wchodziliśmy do starego miejsca pracy wielu nikiszowian, byliśmy z zewnątrz, w dodatku w dzielnicy mocno dotkniętej biedą i bezrobociem. To taka ironia losu, że szyb znajduje się akurat przy ulicy Wyzwolenia – mieliśmy wrażenie, że tu nikt nie pracuje! Rosło pokolenie, które nie widziało rodziców wychodzących do pracy. Jest przekonana, że gdyby nie zaangażowali w życie galerii lokalsów, rozebraliby ich złomiarze. Na pierwszą wystawę zaprosili każdego z mieszkańców z osobna. Rozesłali tysiące zaproszeń. – Sztuka to taka dziedzina kultury, która wpływa nawet na ludzi nastawionych źle – tłumaczy. Pracują też z dziećmi, organizują im kolonie. Efekt – nikiszowanie chętnie odwiedzają galerię. Znowu uważają to miejsce za swoje, więc kradzieże skończyły się po paru latach Duża część starszyzny uważa jednak, że tamtego Nikiszowca już nie ma. Teraz jest Disneyland, do którego po atrakcje przyjeżdżają naiwni turyści i dziennikarze. Nikiszowiec skończył się wraz z epoką masowych zakładów pracy i ich organizacji. Na dzisiejszym Śląsku, po transformacji (w „Wieczorku” jeszcze w 1990 roku pracowało 5891 osób, w 2000 już tylko 2840), miejsca takie jak to na nowo ustalają swoją tożsamość. Stowarzyszenie „Razem dla Nikiszowca”, na czele którego stoi Elżbieta Zacher, dba o to, by to była tożsamość czerpiąca z bogatej historii. Ostatnio zaprosili wnuka jednego z Zillmannów, który na widok osiedla przecierał oczy. Wcześniej nie słyszał o osiągnięciach dziadka. Wymyślili też tabliczki z nazwiskami tragicznie zmarłych górników na murze okalającym kościół. Simonides wspomina, że w tej społeczności śmierć była stałą przyjaciółką górników i ich rodzin. Wypadki w kopalni były bardzo częste. Wdowa po górniku nie musiała się jednak martwić o przeżycie, bowiem opieką otaczała ją cała społeczność-rodzina. Innym pomysłem stowarzyszenia był monitoring, którego budowa kończy się w tym roku. Osiedle jest bastionem kibiców Ruchu Chorzów, więc dużą część zabytkowych murów zdobią „eRki”. Mieszkańcy skarżą się na „Gieksiarzy”, czyli kibiców wrogiego GKS-u Katowice, którzy organizują wjazdy na dzielnicę. Ale skąd Ruch na katowickim osiedlu? Odpowiedzi udziela mi Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska, który kibicuje „Niebieskim”: – To proste, byliśmy tu zdecydowanie wcześniej, bo od roku 1920. GKS powstał 44 lata później. Zdaniem Gorzelika miejscowi jeździli na mecze pociągiem, który odchodził z pobliskich Szopienic. Siedzimy w śląskim pokoju gościnnym u prof. Irmy Koziny. Jak na historyczkę sztuki przystało, jest detalistką. Wybrała Nikiszowiec, bo tylko tam znalazła pięciościenny pokój, mogący pomieścić jej bogaty księgozbiór. Ustawiła go na dwóch ścianach, na kolejnych wiszą portrety przodków – chciałaby mieć tam Sówkę, ale niestety nie ma miejsca. Za to marzy ostatnio o biurku od przedwojennego duetu Thonet – Mundus. Thonet to podobno taki meblarski Steve Jobs. Pomieszczenie, w którym siedzimy, Ślązacy rezerwowali na niedzielne obiady i specjalne okazje. Poza nimi życie odbywało się choćby i w kuchni – byle drzwi do izby były zamknięte. Pijemy herbatę i kawę, z mlekiem, jak kto woli, do tego na stole ciasto i landrynki, ale nie byle jakie. Są to landrynki brytyjskie, tzw. long drink, obecne przy popołudniowej herbacie. Kozina przerywa opowieść, żeby sprawdzić Facebooka i zagłosować przeciwko wycince topoli stojących przy jednej z katowickich ulic. P Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 17:14 Tak samo jest z gentryfikacją. Do niedawna Nikiszowiec mógł się kojarzyć źle. Tak przynajmniej było w wypadku Michała Smolorza, znanego śląskiego publicysty. „Od lat na Nikiszu wodzi prym i sieje terror bandycki lumpenproletariat, osiedlany tu z powodu niskich standardów socjalnych mieszkań. […] Jeśli naprawdę nam zależy na uratowaniu tego magicznego zakątka […], to trzeba go najpierw przebudować do cna, łącznie z przebudową struktury mieszkańców”, pisał w 2006 roku. Dzisiaj przyszła moda na Nikiszowiec i choć mieszkania ciągle są stosunkowo tanie, mogą podzielić los soku z granata. Kozina, z pochodzenia krakuska, wybrała Nikiszowiec, bo tutaj przemysłowy Śląsk, kultura materialna – nie pytają, skąd pochodzisz, lecz co potrafisz. Mówi, że ma sentyment ludowy. Denerwuje ją tylko jeden biznesmen, który wykupił jedenaście mieszkań i teraz stoją puste. Nie ma komu grzać, więc mieszkańcom poniżej robi się grzyb na suficie. Sentyment ludowy ma też mieszkający nieopodal profesor fizyki jądrowej oraz liczni tutaj architekci i artyści. Sprowadzają się z powrotem również ci, którzy wyjechali stąd na studia. Jak Maciek, grafik, który na odpuście sprzedaje koszulki z napisem „I love Nikisz”. – W Krakowie nie czułem się dobrze, tu wszystkich znam, jesteśmy jak jedna wielka rodzina – twierdzi. Odpustowy wodzirej wzywa, żeby składać podpisy pod petycją o utworzenie na Nikiszowcu rady dzielnicy. Jeżeli się uda, wspólnota dostanie do rozdysponowania ponad 500 tysięcy złotych rocznie. www.krytykapolityczna.pl/Transformacja-20latpozniej/LaciakOsiedlenaczerwono/menuid-227.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 17:15 Złote lata familoków Nikiszowiec - zabytkowe stuletnie górnicze miasteczko w Katowicach to unikat w skali światowej. O tym, jak drzewiej tu bywało i dlaczego ludzie lubią to miejsce pisze Marcin Zasada Złote lata familoków Pamiętam jak Kutz kręcił tu swoje filmy. Kiedyś przyszedł do nas ktoś z jego ekipy pożyczyć od mamy haftowaną sukienkę i korale. Cały Nikisz wiedział wtedy, że nikt w okolicy nie haftuje tak dobrze jak mama. Mama pożyczyła ale korale oddali zepsute, a ubrania poplamione. Ale nie żałowało się, bo chociaż film wyszedł ładny - mówi Teresa Świtała, wspominając jedną z wielu swoich historii o Nikiszowcu. Mama kiwa głową i uśmiecha się na widok serwetki z wyszywanymi kwiatkami. Tych opowieści jest więcej niż okien w czerwonych ramach. I lat tych, którzy pamiętają jak na Nikiszu było tak, że sąsiad sąsiada znał jak brata. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 17:16 ŚWIATOWY UNIKAT Nikiszowiec to zabytkowe, stuletnie górnicze "miasteczko". Unikatowa w skali światowej i najbardziej niezwykła dzielnica Katowic. Została wybudowana w latach 1908-1919 przez spółkę górniczą Georg von Giesche's Erben jako osiedle robotnicze przy kopalni Giesche. Jego projektantami byli twórcy sąsiedniego Giszowca Emil i Georg Zillmanowie. Obecnie Nikiszowiec obchodzi swoje 100 lecie, nie jest już tylko osiedlem typowo robotniczym i powoli wkracza w nowy etap swojego istnienia. Gertruda Hornik mieszka tuż obok rynku, jak potocznie nazywa się plac Wyzwolenia. Nie ma tu drugiej takiej Nikiszowianki. Pani Gertruda w listopadzie skończy 96 lat. Wszystkie 96 lat spędziła na Nikiszu. Od zabytkowej dzielnicy ulokowanej na terenie obszaru dworskiego Gieschewlad jest tylko pięć lat młodsza. Tu doczekała się dwóch synów, czwórki wnuków i szóstki prawnucząt. Przeżyła siódemkę rodzeństwa i męża, który w kopalni "Wieczorek" pracował jako cieśla. - Jerzy pochodził z Szopienic. Zapoznaliśmy się w trzydziestym drugim. Od trzydziestego szóstego zaczęliśmy "chodzić" a w czterdziestym pierwszym ślub. Jerzy zakochany był a jaki zazdrosny! Nigdzie mnie nie puszczał. Tylko jak dziś patrzę jak ludzie się całują na ulicy, to mi się przypomina, że mnie mój nigdy tak nie pocałował. Ale wtedy to by była sensacja na cały Nikisz - opowiada energiczna 96 latka, pokazując swoje ślubne zdjęcie wykonane u Niesporkam którego potomkowie do dziś prowadzą tu studio fotograficzne. Pani Gertruda przy stole w salonie standardowego, dwupokojowego mieszkania w familoku wspomina powodzenie, jakie miała u mężczyzn jeszcze długo po tym jak wyszła za mąż. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 17:29 FILMY BY KRĘCIĆ Pani Gertruda znakomicie pamięta budowę kościoła pw.św. Anny. Jako dziesięciolatka, wchodziła na wieżę niedokończonej świątyni, której ukończenie powstrzymał wybuch pierwszej wojny światowej. Dziś okazały kościół ogląda z okna. - Wchodziłam z koleżanką do góry. Inne dzieci też. Dopóki jakiś chłopak nie spadł i się nie zabił. A jak miałam czternaście, to widziałam jak święcili kościół - przypomina, licząc ile to lat minęło. - Ech..Dziś już nie wychodzę z domu. Doktor mówi, że zdrowie mam jak nastolatka, ale gdzie ja pod kryką będę łazić... Barbara Waluś, siostra pani Teresy mówi o sobie, że jest lokalną patriotką. W Nikiszowcu mieszka od ponad pół wieku. I chwali się, że to w mieszkaniu jej rodziców powstało pierwsze kino. Kino w mieszkaniu? - Jak były święta, to z bratem i siostrą pisaliśmy listy do dzieciątka. Rzadko dostawało się to co się chciało, ale raz rodzice zrobili nam prezent niesłychany - kupili projektor na slajdy i dwie bajki do wyświetlania. Tu mama rozwieszała białą płachtę a tu siadaliśmy z innymi dzieciakami i oglądaliśmy - opowiada pani Barbara, wskazując palcem na dużą kuchnię. - Z czasem dwie bajki, puszczane na okrągło się nam znudziły, więc brat wpadł na pomysł skąd wziąć pieniądze na nowe slajdy. Wymyślił, żeby od innych dzieci zbierać drobne za występ! Tak powstało nasze kino. Pani Barbara wyciąga albumy ze starymi fotografiami i dokumenty, które ocalały po ojcu i dziadku. Ojciec Hubert Gondzik, życiorys miał taki, że film można było nakręcić. Po wybuchu wojny trafił do niemieckiego wojska. Wytrzymał cztery dni i...wrócił do domu. - Tata opowiadał później, że trzydziestu ich wtedy z wojska uciekło. Jak dziadek go zobaczył, jęknął tylko "Hubert! Czyś ty zgłupiał?! Nas tu wszystkich wystrzelają" Następnego dnia poszedł z nim i całą rodziną do jednostki, udając że idzie odwiedzić syna i nic nie wie o żadnej ucieczce. Tak ojciec dostał się do koszarów i tylko dzięki temu uniknął kary - pani Barbara opowiada wspomnienia ojca. - W czterdziestym piątym ojciec był już w Egipcie z armią generała Andersa, do której dostał się po niewoli amerykańskiej. A jak po wojnie był we Francji to wygrywał duże pieniądze w karty i kochała się w nim niejaka Gina. Tata opowiadał czasem jak czule szeptała do niego: "Umberto". Ja na to żartem; "Tata, a rodzeństwa jakiegoś we Francji nie mamy?" A on dalej niezrażony: "Brata swojego tam spotkałem i on mnie namówił aby wracać do domu" Mówiłam mu, Tata ty będziesz gadał a my będziemy wszystko spisywać. Odpowiadał, że przyjdzie na to czas, aż w końcu czasu zabrakło. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 17:30 CHLEWIKÓW JUŻ NIE MA Gdy w 1977 roku biskup Herbert Bednorz przyjechał do Nikiszowca poświęcić dzwony, Hubert Gondzik wymyślił jak te dzwony zawiescić. Znał się na tym, bo po wojnie pracował przy maszynie wyciągowej w koplani Wieczorek. Z gorolami węglem handlował i wymieniał na jedzenie. Do lat siedemdziesiątych w podwórkach familoków stały chlewiki. Bywało, że pan Hubert chował w nich cztery wieprzku, 80 królików a do tego gęsi, kaczki. - Raz nawet barana dostaliśmy. Jeno oko miał. Ojciec był niesamowicie zaradny - podkreśla pani Barbara - Jak chlewiki rozbierali to ojciec protesty pisał. Ale nawet odpowiedzi nie dostał. Dziś po tych starych podwórzach nie ma nawet śladu. Dużo się zmieniło na Nikiszowcu. Z żoną Hubert poznał się przez swoją siostrę. Pani Hildegarda na jedną z pierwszych randek przyszła z koleżanką, na co przyszły mąż powiedział że zaprasza ją do kawiarni ale na płacenie za przyjaciółkę już go nie stać. - Pamiętam jak dostaliśmy swoje mieszkanie na Nikiszu. Swoje i miejsca było dość. A dookoła wszystko co potrzebne do życia. Po chleb do piekarza, bo do dziś najlepszy tu wypiekają. Obok mięsny u rybny, fryzjer i krawiecki. A na rogu tapicer Ociepka miał swój sklep. Zawsze jakiś obraz stawiał na wystawie - wylicza Pani Hildegarda, przywołując słynnego później malarza Teofila Ociepkę, którego płótna sięgają dziś kilkunastu tysięcy złotych. Matylda Gondzik była żoną brata Huberta Gondzika. Gdy 45 lat temu przeprowadziła się na Nikisz była zawiedziona, - Z okna do okna się sąsiadowi patrzyło, a do tego taki bród z kominów - mówi 79 letnia Nikiszowianka - Ale z czasem okazało się, że ludzie są tu serdeczni, a okna na Nikiszu najczystsze na całym Śląsku. Najczystsze, bo prawie codziennie trzeba je było umyć. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 17:31 WIELKI SENTYMENT Pani Matyldzie brakuje Balkanu, kolejki która kiedyś była wizytówką tej dzielnicy. Przed wojną bezpłatnie woziła pracowników kopalni Giesche z osiedla Giszowiec a przy okazji korzystała z niej miejscowa ludność. Dziś po Balkanie pozostały tylko dwa wagony ustawione na pamiątkę obok szybu "Pułaski" - Kolejka była tak punktualna, żę można było zegarek nastawiać. Dziś niejednemu by się przydała po to żeby się punktualności nauczyć - mówi pani Matylda. Mówi , że z Nikiszowcem łączy ją tylko to co większość rdzennych mieszkańców tego miejsca - wielki sentyment - Gdyby jeszcze tylko chłopcy hasioków nie podpalali... I żeby dalo się wyjść z domu wieczorem - wzdycha. A Barbara Waluś żartuje, że nawet pomimo tych płonących hasioków ciężko by było jej przeprowadzić się gdzie indziej. - Kiedyś nawet się zastanawiałam - mówi - i mąż mnie opieprzył - Gdzie póda? Do betonioków? Dziennik ZachodnI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 17:32 -2- POWALCZMY RAZEM O TO BY NIKISZOWIEC STAŁ SIĘ WIELKIM CENTRUM KULTURY Od lat na szczeblach samorządowym, społecznym i kulturalnym trwa dyskusja na temat przyszłości Nikiszowca, który wciąż nie spełnia swojej roli. Co prawda dzielnica trafiła na Szlak Zabytków Techniki woj, śląskiego dzięki czemu stopniowo zwiększa się liczba odwiedzających ją turystów, jednak infrastruktura jest tutaj na poziomie prawie zerowym. Brakuje: gastronomii, noclegów, tablic informacyjnych, map a przede wszystkim monitoringi i posterunku policji. Nikiszowianie są zdeterminowani, by sytuacja uległa zmianie. Dlatego powstała fundacja "Nowy Nikiszowiec". Jej celem jest aktywne wspieranie idei rewitalizacji zabytkowej dzielnicy. W planach są działania aktywizujące społecznie mieszkańców ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży a także działania promujące Nikiszowiec jaki śląski ośrodek kulturowy na wzór krakowskiego Kazimierza oraz dziania związane z restauracją zabytków. Fundacja została już zarejestrowana, prezesem zarządu został ks. Jerzy Klim, proboszcze miejscowej parafii świętej Anny. W najbliższych tygodniach powołana zostanie rada fundacji. Na początek jej działalności,dziś i jutro w Nikiszowcu zostanie zorganizowany pierwszy Minifest z zawodami sportowymi, konkursem latawców, wystawą psów należących do mieszkańców dzielnicy, pokazani karate oraz koncertami zespołów. Trzy Ofiary w drodze do Europy, Kosztowioki, Elizaband oraz orkiestry dętej KWK Wieczorek. nasza gazeta przyjęła patronat nad działalnością Fundacji. Marcin Zasada Dziennik Zachodni 29 maja 2009 -- Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 18:04 POWALCZMY RAZEM O TO BY NIKISZOWIEC STAŁ SIĘ WIELKIM CENTRUM KULTURY Od lat na szczeblach samorządowym, społecznym i kulturalnym trwa dyskusja na temat przyszłości Nikiszowca, który wciąż nie spełnia swojej roli. Co prawda dzielnica trafiła na Szlak Zabytków Techniki woj, śląskiego dzięki czemu stopniowo zwiększa się liczba odwiedzających ją turystów, jednak infrastruktura jest tutaj na poziomie prawie zerowym. Brakuje: gastronomii, noclegów, tablic informacyjnych, map a przede wszystkim monitoringi i posterunku policji. Nikiszowianie są zdeterminowani, by sytuacja uległa zmianie. Dlatego powstała fundacja "Nowy Nikiszowiec". Jej celem jest aktywne wspieranie idei rewitalizacji zabytkowej dzielnicy. W planach są działania aktywizujące społecznie mieszkańców ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży a także działania promujące Nikiszowiec jaki śląski ośrodek kulturowy na wzór krakowskiego Kazimierza oraz dziania związane z restauracją zabytków. Fundacja została już zarejestrowana, prezesem zarządu został ks. Jerzy Klim, proboszcze miejscowej parafii świętej Anny. W najbliższych tygodniach powołana zostanie rada fundacji. Na początek jej działalności,dziś i jutro w Nikiszowcu zostanie zorganizowany pierwszy Minifest z zawodami sportowymi, konkursem latawców, wystawą psów należących do mieszkańców dzielnicy, pokazani karate oraz koncertami zespołów. Trzy Ofiary w drodze do Europy, Kosztowioki, Elizaband oraz orkiestry dętej KWK Wieczorek. nasza gazeta przyjęła patronat nad działalnością Fundacji. Marcin Zasada Dziennik Zachodni 29 maja 2009 . Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 20:22 SKRADZIONO OBRAZY ŚLĄSKICH MALARZY MIN. OCIEPKI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 20:23 09.02.09, 16:56 Policjanci z Sekcji do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu prowadzą śledztwo w sprawie kradzieży obrazów malarzy polskich z pomieszczeń Fundacji dla Śląska. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kradzież obrazów nastąpiła pomiędzy 9 a 18 grudnia 2008 roku. Skradzione obrazy to: „Biały lew” i „Konie” autorstwa Teofila Ociepki, „Pejzaż zimowy” Bronisława Krawczuka, „Pejzaż śląski” autorstwa Pawła Kurzeji, „Cyrk” Pawła Wróbla i „Stary dworzec Katowice” Georgija Safranowa. Wszystkie skradzione obrazy , oprócz tego autorstwa G. Safranowa reprezentowały polską sztukę współczesną i twórczość malarzy amatorów śląskich. Wszystkie osoby posiadające jakiekolwiek informacje o skradzionych dziełach sztuki policja prosi o kontakt z Komendą Miejską w Katowicach - telefon (0-32) 200-2555 całodobowo, 200-2961 w godzinach 7.30-15.30 lub z najbliższą jednostką policji, pod numerem 997. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 20:24 Katowiccy policjanci zatrzymali dwie osoby podejrzane o kradzież sześciu obrazów wartych około 150.000 zł. Mundurowi odzyskali trzy dzieła wycenione na 85.000 zł, które złodzieje zdążyli już sprzedać. Za kradzież i paserstwo sprzątaczce pracującej w jednej z katowickich fundacji, skąd skradziono obrazy, oraz jej przyjacielowi może teraz grozić do 5 lat więzienia. Na razie objęci zostali policyjnym dozorem i poręczeniem majątkowym. Policjanci szukają pozostałych płócien. Od czasu zgłoszonej kradzieży policjanci złamujący się przestępczością przeciwko mieniu poszukiwali złodziei i skradzionych obrazów. Pod koniec stycznia wpadli na ich trop. Obrazy wypłynęły w jednej z galerii, zajmujących się skupem i sprzedażą dzieł sztuki. Nieznany wówczas mężczyzna sprzedał je tam po 1000 złotych za sztukę. Wartość odzyskanych przez funkcjonariuszy obrazów oszacowano na 85.000 zł. Śledczy zajmujący się sprawą ustalili, że w kradzież może być zamieszana pracująca w fundacji 63-letnia sprzątaczka i jej 69-letni przyjaciel, który sprzedał obrazy. Oboje wczoraj nad ranem zostali zatrzymani w swoim katowickim mieszkaniu. Prokurator objął ich dozorem policyjnym oraz dodatkowo zastosował wobec mężczyzny 500-złotowe poręczenie majątkowe. Za kradzież i paserstwo może im teraz grozić do 5 lat wiezienia. Stróże prawa w dalszym ciągu poszukują pozostałych trzech obrazów. Ustalają również, czy kobieta może mieć związek z innymi kradzieżami, jakie zdarzyły się w fundacji. Za "Aktualnościami" Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 20:34 VAN GOGH Z GISZOWCA WYSTAWA W MUZEUM ŚLĄSKIM Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 26.08.17, 20:36 VAN GOGH Z GISZOWCA W MUZEUM ŚLĄSKIM Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 14:13 SPADEK CHRONIONY DEDYKACJĄ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 14:16 11.11, 12:03 Spadek chroniony dedykacją Jerzy Chromik - Trybuna Górnicza 2011-11-20 09:00 Siedzibę Orkiestry Dętej Kopalni Wieczorek zdobią cztery obrazy autorstwa nieżyjącego od 18 lat malarza Grupy Janowskiej Ewalda Gawlika. Van Gogh z Nikisza, jak bywa nazywany, był wielkim przyjacielem górniczej orkiestry. Co pięć lat, z okazji kolejnych jubileuszy, obdarowywał ją więc swoimi obrazami, których tematem był koncertujący zespół. Na odwrocie każdego z dzieł ofiarodawca umieszczał -również wykonaną pędzlem na płótnie - dedykację. Na początku ubiegłego roku los tego artystycznego spadku wydał się zagrożony Elżbiecie Zacher i Zdzisławowi Majerczykowi ze Stowarzyszenia Razem dla Nikiszowca. Przygotowali oni list do dyrekcji kopalni Wieczorek, sugerujący przekazanie płócien Ewalda Gawlika do zbiorów bliskiej właśnie otwarcia filii Muzeum Historii Katowic. List do mecenasa „Pozwoli to na ich publiczną ekspozycję, zapewni profesjonalną konserwację oraz upamiętni fakt, że kopalnia była mecenasem malarzy Grupy Janowskiej i orkiestry dętej” - argumentowali. - Powodów do niepokoju o los obrazów było więcej. Sala prób orkiestry znajdowała się wtedy w budynku na tyłach straży pożarnej, będącego w ręku - pozostającej w stanie upadłości -spółki Pagor. Bankrutem zarządzał syndyk i baliśmy się, że może potraktować obrazy Gawlika jako zwyczajny element masy majątkowej do upłynnienia. W inicjatywie Stowarzyszenia była więc tylko troska o ochronę tych prac, dyktowana obawą, aby nie wyciekły z kopalni i Nikiszowca - tłumaczy te powody Elżbieta Zacher. Weto dyrygenta Ostatecznie list nie został nawet wysłany do adresata. O ewentualnym przekazaniu obrazów muzeum absolutnie nie chciał słyszeć dyrygent orkiestry Andrzej Pisarzowski. - Znałem Ewalda Gawlika i bardzo się lubiliśmy. Ale przede wszystkim był wielkim przyjacielem naszej orkiestry. Na każdy kolejny jubileusz otrzymywaliśmy od malarza nowe dzieło. Przy tym, co ważne, każda praca była opatrzona także wykonaną w oleju dedykacją. Nie na doklejonej karteczce, lecz na płótnie, pociągniętą pędzlem mistrza. Nie może więc być cienia wątpliwości, do kogo te obrazy należą. Dlaczego ktokolwiek miałby je przekazywać muzeum? Gdyby były narażone na szwank, orkiestra też mogłaby je przekazać do muzealnych zbiorów - zżyma się Pisarzowski. Ornament do muzyki Od kilku miesięcy orkiestra rezyduje w nowej siedzibie, przy ul. Zamkowej, opodal kościoła św. Anny. Obrazy Ewalda Gawlika współtworzą klimat największej sali prób. - Są dostępne dla gości orkiestry. Osiedle Nikiszowiec zostało uznane przez prezydenta za pomnik historii, stało się jedną z ikon zabytków Górnego Śląska, a więc jest coraz bardziej obecne nie tylko w świadomości społecznej regionu i kraju, ale stopniowo także Europy. Tych gości można się więc spodziewać coraz więcej. Myślimy o tym, aby w siedzibie orkiestry urządzić mały ośrodek kultury, przyciągający ich nie tylko muzyką. Obrazy Ewalda Gawlika będą zatem doskonałym ornamentem do takich muzycznych spotkań - przekonuje Andrzej Pisarzowski www.nettg.pl/To-i-owo/Hanysy-i-Gorole,31038,1 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 14:23 ZOBACZ FOTOKASTY Z GAZETY WYBORCZEJ i RADIA KATOWICE katowice.gazeta.pl/katowice/8,88313,8343869.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:09 ŚLĄSKIE ZABYTKI TECHNIKI MAJĄ SZANSĘ NA PRESTIŻOWE WYRŻÓNIENIE - Gazeta.pl - 27.08.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:18 GZM WE FRANCJI O TERENACH ZIELONYCH I PODMIEJSKICH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:19 12.07.12, 12:40 Wspólna dyskusja nad wybranymi przykładami rozwiązań z zakresu zarządzania i zagospodarowania podmiejskich lasów i terenów zieleni – to jeden z głównych tematów spotkania partnerów realizujących projekt Periurban Parks. Tym razem gospodarzami spotkania byli Francuzi z Lille i Seine-Saint-Denis. Biorąc pod uwagę położenie tych terenów w sąsiedztwie lub na obrzeżach miast jedną z kluczowych kwestii do rozwiązania jest potrzeba racjonalnego godzenia funkcji typowo przyrodniczych z potrzebami rekreacyjnymi mieszkańców miast oraz kształtowaniem postaw społecznych. Dyskusja poprzedzona była prezentacjami dobrych praktyk. Metropolia „Silesia” mogła więc podzielić się doświadczeniami w zakresie rozbudowy infrastruktury dla spędzania czasu wolnego oraz działań edukacyjnych. W pierwszym przypadku zaprezentowana została trasa rowerowa łącząca Nikiszowiec z ośrodkiem sportowo-rekreacyjnym Janina-Barbara w dzielnicy Giszowiec, utworzona w 2010 r. z inicjatywy Stowarzyszenia „Razem dla Nikiszowca”. Prezentowanym przykładem dobrej praktyki w zakresie edukacji ekologicznej była Leśna Sala Edukacyjna działająca przy Nadleśnictwie Katowice oraz utworzone i utrzymywane przez Nadleśnictwo ścieżki edukacyjne w Rezerwacie „Las Murckowski”. Kolejną dyskutowaną kwestią były propozycje działań, jakie partnerzy projektu zamierzają podjąć po zakończeniu projektu, tak by jego efekty mogły być wykorzystane w latach następnych. W ramach zadań przewidzianych do realizacji przez Metropolię „Silesia” planuje się m.in. kontynuowanie promocji terenów zieleni podmiejskiej, a doświadczenia zdobyte w projekcie oraz zbiór dobrych praktyk zostaną wykorzystane przez Zakład Zieleni Miejskiej w Katowicach przy opracowywaniu nowej koncepcji zagospodarowania przestrzennego Katowickiego Parku Leśnego. Uzupełnieniem części merytorycznej spotkania była plenerowa prezentacja terenów zieleni zarządzanych i utrzymywanych przez partnerów z Lille i Seine-Saint-Denis. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:24 WYSTAWA Z GŁĘBI ŚLĄSKA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:25 Wystawa z cyklu „Z głębi" - Śląska sztuka nieprofesjonalna - „Wokół stołu” Organizator: Fundacja dla Śląska ul.Warszawska 27, 40-009 Katowice, tel/fax 032-253-53-04, www.dlaslaska.pl 27 czerwca podczas „Śląskiego lata w Akwizgranie” odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa i grafiki śląskich twórców nieprofesjonalnych. Jest to kolejna wystawa z cyklu „Z Głębi”, zorganizowana przez Fundację dla Śląska. Tytuł ekspozycji brzmi „Wokół stołu”. Pokazane zostaną prace: Eugeniusza Bonka, Stefana Broma, Emila Brzeziny , Ewalda Gawlika , Bronisława Krawczuka, Franciszka Kurzeji, Mariana Jędrzejewskiego, Henryka Majora , Jan Nowaka, Romualda Nowaka, Józefa Torki, Jan Płomeckiego, Waldemara Pieczki, Jerzego Sewiny, Jerzego Socowy, Erwina Sówki, Józefa Torki , Gerarda Urbanka Krzysztof Websa, Pawła Wróbla. Następnie wystawa będzie prezentowana w Lille, Dusseldorfie i Berlinie. Patronat nad wystawą objęli: Konsulat Generalnemy RP w Kolonii, Konsulatu Generalnemu RP w Lille. Kuratorzy wystawy: Dorota Kabiesz, Sonia Wilk. Prace na wystawę udostępnili: Muzeum Śląskie w Katowicach, Muzeum Miejskiemu w Zabrzu, Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, Państwo Anna i Teodor Segiet, Artyści – Jan Nowaki, Franciszek i Kurzeja. Projekt realizowany jest ze środków Samorządu Województwa Śląskiego Miejsce i czas ekspozycji: Akwizgran (Aachen) 27.06-24.08 Stary Ratusz Lille (Francja) 19.09 - 31.10 Muzeum Miasta Dusseldorf 12.09-30.11 Lantag Berlin 5.12-30.12 Galeria Belle Etage Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:53 150 DZIENNIKARZY Z 30 KRAJÓW ODWIEDZI ŚLĄSK Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:54 29.08.09, 01:05 Polonijni dziennikarze poczują smak rolady 50 dziennikarzy z 30 krajów świata odwiedzi nasz region we wrześniu. - To wyśmienita promocja województwa - cieszy się marszałek Bogusław Śmigielski. Dziennikarze polonijni spotykają się w kraju już od 16 lat. Za każdym razem goszczą w innym regionie. Cztery lata temu byli już na Śląsku. Zwiedzili wówczas Katowice, Częstochowę, Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku oraz Koszęcin, w którym zaśpiewał dla nich zespół Śląsk. - Po tej wizycie zespół zaproszono m.in. na występy dla górników z Donbasu, a na całym świecie powstało ponad 3 tys. artykułów i audycji o Śląsku - mówi Stanisław Lis, prezes Małopolskiego Forum Współpracy z Polonią, które organizuje spotkania. Wizyta w znacznej mierze finansowana jest przez Senat. - Izba Wyższa od początku istnienia zajmuje się Polakami za granicą. Dziennikarze polonijni, goszcząc w śląskich redakcjach, będą mogli coś podpatrzyć, wymienić doświadczenia, co - mam nadzieję - zaowocuje współpracą między mediami - mówi Krystyna Bochenek, wicemarszałek Senatu. W tym roku polonijni dziennikarze obejrzą głównie zabytki poprzemysłowe. - Chcieliśmy im pokazać coś, co odróżnia nas od innych regionów. Szlak Zabytków Techniki jest nietuzinkowy, ciągle potrzebuje promocji - dodaje Śmigielski. Dziennikarze będą u nas gościć przez tydzień. Odwiedzą m.in. Giszowiec, Nikiszowiec, gdzie z pewnością będą mieli okazję zjeść tradycyjny śląski obiad. Browar w Żywcu poczęstuje ich piwem. Zwiedzą też Elektrociepłownię Szombierki w Bytomiu. 17. Światowe Forum Mediów Polonijnych rozpocznie się 7 września. Na Śląsk przyjadą dziennikarze m.in. z Australii, Argentyny, Białorusi, Egiptu, Libanu i Węgier. Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:55 NIEPOWTARZALNE FAMILOKI TO NIE TYLKO NIKISZOWIEC Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 16:56 Niepowtarzalne familoki z początku XX w. niszczeją Ewa Furtak 2010-09-16, ostatnia aktualizacja 2010-09-16 10:37 Czechowickie osiedle górnicze powstało na początku XX wieku. Niestety, niepowtarzalne familoki niszczeją. Czy uda się je uratować? Gdy kilkanaście lat temu niedługo po ślubie zastanawialiśmy się nad kupnem mieszkania, znaleźliśmy ogłoszenie z czechowickiego osiedla Kolonia. Cena trzypokojowego mieszkania była bardzo okazyjna. Pojechaliśmy je obejrzeć. Mieszkanie było piękne. Duże, po remoncie. Ale w rzędzie niszczejących familoków. - Jestem realistą, to mieszkanie jest takie tanie ze względu na okolicę - przyznał uczciwie sprzedający je mężczyzna. Były górnik, który chciał się stamtąd wyprowadzić. Nie zdecydowaliśmy się. I dobrze, bo dzisiaj wygląda tam jeszcze gorzej. Zabytkowymi, jednopiętrowymi familokami z czerwonej cegły Czechowice-Dziedzice chwalą się na swojej stronie internetowej. Osiedle powstało na początku zeszłego wieku jako zaplecze mieszkalne dla miejscowej kopalni węgla kamiennego. - To jeden z niewielu już zabytków architektury tego typu w regionie - mówi Maciej Kołoczek, wiceburmistrz miasta. - Miejsce, które mogłoby stać się dużą atrakcją turystyczną - dodaje. Podobnym osiedlem górniczym, Nikiszowcem, chwalą się Katowice. Ma ono swoją stronę internetową i wielu wielbicieli. Ale Kolonia atrakcją żadną nie jest, bo dzisiaj to bardzo uboga, ciesząca się złą sławą cześć miasta, strach tutaj zapuścić się po zmroku. Po dawnej świetności familoków nie ma już śladu. Ludzie są biedni, więc nie ma za co remontować budynków. Ze zniszczonych przez grafficiarzy ścian odpadają cegły. Zabytkowe budynki zaczynają popadać w ruinę. Turysty chyba nigdy nikt tutaj nie widział. Kołoczek mówi, że miasto póki co niewiele może zrobić w tej sprawie. - Nie mamy tam ani jednego budynku, wszystkie są w prywatnych rękach, zarządzają nimi wspólnoty mieszkaniowe. Gdyby choć jeden był w zasobach komunalnych, moglibyśmy doprowadzić go do porządku i tym samym dać mieszkańcom przykład - mówi. - A tam nawet droga nie należy do nas, zresztą też w części zabytkowa, wyłożona brukiem - dodaje. Ewa Gryt ze Stowarzyszenia "Razem dla Nikiszowca" mówi, że ta dzielnica kiedyś także cieszyła się złą sławą. Ale udało się to zmienić. Mówi, że złożyło się na to kilka czynników. Impulsem było wpisanie Nikiszowca na listę Śląskiego Szlaku Zabytków Techniki. Ludzie się zorganizowali, zaczęli działać na rzecz swojej dzielnicy zarówno w stowarzyszeniu, jak i poza nim. W dzielnicy powstał Punkt Informacji Obywatelskiej. - Nikiszowiec stał się modny. A mieszkańcy uczą się, jak to wykorzystywać - mówi pani Ewa. - Ale bardzo wiele zależało tutaj właśnie od samych ludzi - dodaje. Kołoczek mówi, że chętnie wysłucha wszelkich sugestii dotyczących pomysłów na odnowienie i ożywienie czechowickiej Kolonii. - Mnie też jest bardzo żal, gdy patrzę na niszczejące zabytkowe osiedle. Dlatego będę jeszcze sprawdzał, co można by w tej sprawie zrobić. Jeśli wśród samych mieszkańców pojawią się jakieś inicjatywy, też chętnie się z nimi spotkam zapewnia. Więcej... bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,8383575,Niepowtarzalne_familoki_z_poczatku_XX_w__niszczeja.html#ixzz10ifPNH8b - Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 17:20 FRANCUZ NAMALOWAŁ NIKISZOWIEC Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.08.17, 17:21 Francuz namalował Nikiszowiec. Obraz trafił na plakat Jean Deletre stworzył obraz, który stanie się plakatem tegorocznego Festiwalu Sztuki Naiwnej w katowickiej galerii Szyb Wilson. Deletre wybrali spośród dziesiątków malarzy goście poprzedniej wystawy, głosując na najciekawszego artystę. - Deletre dobrze się przygotował do pracy. Obejrzał wszystko, co można było znaleźć o Nikiszowcu w internecie - mówi Monika Paca z Szybu Wilson. 25 czerwca malarz zobaczy dzielnicę na własne oczy, bo przyjedzie na otwarcie trzeciego festiwalu. Obejrzy na nim my dzieła artystów amatorów z ponad 20 państw. Gościem specjalnym w Katowicach będzie Mongolia. Podczas wernisażu będzie można posłuchać mongolskiego chóru i zajrzeć do jurty. Nie wiadomo tylko, czy dotrze to, co najważniejsze - obrazy tamtejszych artystów. - Przesyłka wysłana do Francji została zatrzymana na mongolskiej granicy. Mamy nadzieję, że do trą do Polski - mówi Paca. Gazeta Wyborcza 2010-05-21, ostatnia aktualizacja 2010-05-21 23:41 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 21:41 OBELISK MIEROSZEWSKIEGO A REMONT HOSPICJUM Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:00 ZABIERAJĄ 12 MIESZKAŃCY SZYKUJĄ LIST PROTESTACYJNY Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:06 19.01.13, 15:43 Od 2 lutego przez katowicki Nikiszowiec nie będzie już jeździł autobus linii nr 12. Mieszkańcy nie chcą się na to zgodzić. Przygotowują list protestacyjny, pod którym będą zbierać podpisy Wraz z otwarciem podziemnego dworca pod Galerią Katowicką "dwunastka" będzie kursować tylko na trasie Katowice Ligota - Katowice Dworzec. Linia nie pojedzie już przez Zawodzie, Burowiec, Szopienice, Wilhelminę oraz Janów i Nikiszowiec. Nie będzie można też nią dojechać na Giszowiec. Zamiast tego KZK GOP uruchomi linię 920, która ma kursować z al. Korfantego przez ul. Murckowską na Giszowiec. Stracą jedną trzecią autobusów do centrum Te zmiany nie podobają się na Nikiszowcu. - Tak naprawdę tracimy jedną trzecią autobusów z Nikiszowca do centrum Katowic. Zostaną nam tylko linie nr 30 oraz 674 - skarżą się mieszkańcy. Przemysław Jendroska z działającego na Nikiszowcu stowarzyszenia Pyrlik Stalowy mówi, że trudno tu znaleźć kogo, kto zmiany pochwala. - Lada dzień rozwiesimy na Nikiszowcu i w okolicy plakaty. Zaczniemy zbierać podpisy pod protestem. Na pewno będzie ich sporo - zapowiadają społecznicy z Nikiszowca. Argumentują, że z "dwunastki" korzystało sporo osób, które jeździły nie tylko do centrum, lecz także na Ligotę, gdzie jest parę szpitali i przychodni. Brak dobrego dojazdu do dzielnicy uznanej za pomnik historii to błąd Najbardziej mieszkańców dziwi jednak to, że oficjalnie władze Katowic chcą promować Nikiszowiec, ale utrudniają ludziom tu dojazd. - Chodzi oczywiście o turystów - mówi Jendroska. Z centrum Katowic dojadą tu tylko dwoma bezpośrednimi autobusami, i to jadącymi z dwóch różnych miejsc. W niedzielę albo inny wolny dzień będzie to nie lada sztuka. - Mieszkańcy sobie jakoś z tym poradzą, ale brak dobrego dojazdu do dzielnicy uznanej za pomnik historii dla turystów to błąd - dodaje. Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP, przekonuje jednak, że mieszkańcy powodu do narzekań mieć nie powinni. Przypomina, że na Ligotę wciąż jeździ linia 292 (przez Giszowiec i ul. 73. Pułku Piechoty). Autobusy kursujące tą trasą zwykle wożą niewielu pasażerów. KZK GOP promuje tramwaje - Jeśli zaś chodzi o połączenie dzielnicy z centrum, to rzeczywiście zostają dwie linie, ale one przecież będą jeździć co kwadrans - mówi Koteras. Wyjaśnia, że "dwunastka" jest wycinana, ponieważ jej trasa z Nikiszowca do centrum Katowic częściowo pokrywa się z liniami tramwajowymi. - A my przyjęliśmy strategię promowania połączeń tramwajowych. Poza tym mieszkańcy Nikiszowca mogą dojechać do Szopienic. Stąd co parę minut jeżdżą tramwaje w stronę centrum. Żeby to ułatwić, wydłużyliśmy przecież linię tramwajową nr 20 - dodaje rzeczniczka KZK GOP. Jej zdaniem to w wystarczający sposób zapewnia mieszkańcom tej części Katowic dojazd do śródmieścia katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,13262179,Zabieraja_linie_autobusowa__Mieszkancy_szykuja_list.html -- Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:06 katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,13283745,Pasazerowie_kontra_KZK_GOP__Juz_zbieraja_podpisy_przeciwko.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:08 katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,13310948,Dwie_nowe_linie_autobusowe_w_Katowicach.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:11 katowice.naszemiasto.pl/artykul/1712921,od-soboty-z-rozkladu-jazdy-zbnika-stara-12-pojawi-sie-za-to,id,t.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:13 DWIE NOWE LINIE AUTOBUSOWE W KATOWICACH 920 I 212 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:15 Jakoś te 212 nawet nie wyruszyło w trasę... Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:17 katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,13321337,Mieszkancy_Nikiszowca_dostana_autobus_do_centrum.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:18 NOWY AUTOBUS JUŻ DZIAŁA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:23 1. Domniemywam, że do tej pory autobus był zepsuty, bo jeżeli już "działa" - to go naprawili 2. Autobus 15 minut - to objeżdża cały Giszowiec. Przyjeżdżam nim dziennie niemal tak samo jak jeździłam 12 i jeszcze muszę lecieć z Korfantego na Stawową czyli jeździ ponad 30 minut. Autobus powinien odjeżdżać z Nikisza o 7:59 (ciekawe kto i ile myślał nad tą godziną) a 12 jeździła o 8:11 - i czasem też o 8:35 była już na Mickiewicza. Standard to była 8:40 wiem, bo o 8:45 mam następny autobus 3. Od początku ten autobus się spóźnia 4. I jest stary 5. I ma jednego "nieżyciowego" i złośliwego kierowcę 6. Teraz zmieniono godzinę na 8:11 - co daje to, że nie zdążyłabym na następny autobus. Dobrze, że jest 930 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:25 Na szczęście jest 930: 1. Jedzie szybko 2. Zatrzymuje się w miejscach dogodnych dla pasażerów 3. Jeździ tak, że mam blisko i to ja czekam na przesiadkę 4. Jak na razie wszyscy kierowcy są bardzo sympatyczni Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:27 Tak sobie jeszcze myślę, że był taki czas kiedy jeździłam do Rudy Śląskiej - Halemby. Wracałam wieczorem i wysiadałam z autobusu z Rudy pod AWF -em, czekałam parę minut i miałam 12 a teraz to nie wiem jak będę wracać. Bo autobus z Rudy zatrzymuje się na Sokolskiej a potem będę musiała lecieć na Korfantego. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:29 TYM RAZEM Z POWODU REMONTU KANALIZACJI 30 POJEDZIE INACZEJ Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:36 KZK GOP ZACZĄŁ SŁUCHAĆ - Gazeta.pl - 24.03.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:37 KONKURS KZK GOP WEŹ UDZIAŁ W KAMPANII - Dziennik Zachodni - 24.03.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:38 KOMUNIKACJA WCZORAJ I DZIŚ - Gazeta.pl - 24.03.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:43 Szkoda, że nie mam starych zdjęć 12, 121 i 25 kiedyś takie autobusy jeździły po Nikiszu i nawet w jednym z nich kierowcą było (+) ojciec mojej koleżanki. Ale kto kiedyś robił zdjęcia autobusów? Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:49 NA DWORCU KONIEC JĘZYKA ZA PRZEWODNIKA - Gazeta.pl - 24.03.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:55 Ludzie się do dzisiaj gubią. Schody ruchome w remoncie, te schody od Placu Szewczyka w kierunku Pocztowej nie są przepustowe (są za wąskie) na ilość ludzi, którzy się tamtędy przemieszczają. Ale co tam! Byle jest D w o r z e c Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:56 A 12 jeździ po Katowicach i w pewnych godzinach wozi powietrze. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 22:57 Jeździ autobus po Katowicach Tak sobie mknie po głównych ulicach Co dziesięć minut jest na rozkładzie A my jak zwykle - jesteśmy w zadzie Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 23:01 PIĘĆ KATOWICKICH DZIELNIC STRACIŁO LINIĘ AUTOBUSOWĄ - Gazeta.pl - 24.03.2015 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 23:05 Pomijam Nikiszowiec, bo mamy dwie nowe linie i jakoś można sobie poradzić. Chociaż wycieczki autobusem dla krasnoludków czyli - 292 nie należą do przyjemności. Ostatnio policzyłam że jakiś busik miał więcej miejsc niż ten autobus. Natomiast najgorzej wyszli na tym mieszkańcy Burowca. Tramwaje nie jeżdżą bo jest remont a im został jeden autobus 44 -pod zajezdnię i koniec. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 23:33 Pomijam Nikiszowiec, bo mamy dwie nowe linie i jakoś można sobie poradzić. Chociaż wycieczki autobusem dla krasnoludków czyli - 292 nie należą do przyjemności. Ostatnio policzyłam że jakiś busik miał więcej miejsc niż ten autobus. Natomiast najgorzej wyszli na tym mieszkańcy Burowca. Tramwaje nie jeżdżą bo jest remont a im został jeden autobus 44 -pod zajezdnię i koniec Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 23:33 PRZEZ NIKISZOWIEC PRZEBIEGŁA SZTAFETA PRZYJAŹNI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 23:38 28 sierpnia 2014 przybyła do Katowic „Sztafeta Przyjaźni V4” z Ostrawy. Maraton jest cykliczną imprezą sportową odbywającą się w miastach Państw Czwórki Wyszehradzkiej , a organizowaną i prowadzoną przez miasto Ostrawa. Biegacze mają do przebiegnięcia trasę:Wyszehrad – Miszkolc – Koszyce – Katowice – Ostrawa dystans wynosi 725 kilometrów Meta w Katowicach znajdowała się w Nikiszowcu w rynku. Zawodnicy dobiegli do naszego rynku krótko po 18:00 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 28.08.17, 23:57 [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/4UNM4BNNuv78x6VHYB.jpg[/mg] Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 00:41 Wiosenny Bieg Pokoju Pobiegną chłopcy przez ulice Pobiegną wszyscy razem Aż staną całe Katowice Zdumione tym obrazem Pobiegnie młodzież okazała Chłop w chłopa i zuch w zuchy Głoszącą że w tężyźnie ciała Leży tężyzna ducha Nie tylko moc, lecz również piękno O czem nam świadczą Grecy Co się Termopil nie ulękną I ran nie znają w ...plecy Pobiegnie młodzież ulicami Jak lud wezbrana rzeka Hej! Ja bym także pobiegł z wami Lecz....pewnie niedaleko Jotes -- Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:30 NIE PODOBAŁ MI SIĘ ODCINEK UGOTOWANYCH NA NIKISZU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:30 UGOTOWANI NA NIKISZOWCU - www.ugotowani.tvn.pl Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:31 Dlaczego mi się nie podobał? Bo skoro mówi się że Nikiszowiec to miejsce magiczne wypadało by coś więcej o nim wiedzieć i coś więcej pokazać. Na dzień wczorajszy - dzisiejszy - jutrzejszy Nikiszowiec (jeszcze) ma się czym pochwalić. A tutaj trochę murów, spacer praktyczne w jednym miejscu. I nic ciekawego co można tutaj zareklamować. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:32 ALE POKAZAĆ W TV NA NIKISZU BRUDNE OKNA - NA CO DOŚĆ DUŻO OSÓB ZWRÓCIŁO UWAGĘ - to trzeba by pogrozić paluszkiem Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:32 Co do przepisów, to coś nowego, ciekawego ale nie każdemu to musi odpowiadać. Część ludzi boi się nowych smaków, nawet nie można powiedzieć, że nie lubi nieznanego ale jesteśmy czasem jak dzieci. Dziecko też krzyczy - nie lubię, to jest be...bo tego nie zna, nie spróbowało. A my jesteśmy jak te "duże dzieci" i też nieraz mówimy "nie" chociaż tak naprawdę czegoś nie znamy. -- Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:35 Chodzi mi tutaj o pierwszy odcinek Ugotowanych kręcony na Nikiszu. Drugi był już ciekawszy ale też wszystko działo się w obrębie jednego bloku. Fajnie pokazana Porcelanka, Nikisz też można było wyeksponować trochę inaczej. No i wypowiedź - "Podziwiam kolegę, że działa a przecież wystarczyłoby wyjść na rynek i też podziałać Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:37 KOSZMAR NA NIKISZU CZYLI MIEJSKIE LEGENDY Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 15:37 Zapowiedź programu - Miejskie Legendy na Nikiszu. No cóż, osobiście znam aż pięć legend i cztery przypadki do dzisiaj nie rozwiązanych spraw kryminalnych na Nikiszu - w tym dwie pochodzą z okresu międzywojennego, jedna z okresu budowania Nikisza. Nie biorę pod uwagę dziecinnych zabaw w stylu "Przy trupie się nie klupie...." i "Nie chodź na pole do Kudły bo coś cię wciągnie do Kostnicy....". Miałam nadzieję, że usłyszę coś nowego, ciekawego a tutaj proszę Freddy Krueger. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 16:31 Freddy Krueger - pamiętam jak pokłóciłam się ze znajomym, chciał mnie przeprosić i zaprosił do kina. Moja reakcja po tym filmie była taka: "Jak chciałeś mi zrobić przykrość, to mogłeś się jeszcze przez tydzień do mnie nie odzywać a nie zapraszać mnie akurat na ten film". Przyznam że potem widziałam jeszcze o wiele gorsze horrory ale ten z uwagi na sytuację zapamiętam do końca życia Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 16:31 DZIEŃ DOBRY TVN - MIEJSKIE LEGENDY - www.tvn.pl Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 16:32 Coś co się określa jako "miejskie legendy" w 100% kojarzy mi się z danym miejscem, miastem itd. Nie koniecznie musi to być legenda w słownikowym znaczeniu. Ale co mam z tym wspólnego amerykański horror? Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 16:33 Przy okazji "Koszmaru" miałam niezły niezły ubaw. Pani prowadząca mówi w pewnym momencie - "Bo najciekawsze są oczywiście legendy opowiedziane przez żywych". Co prawda mam pewne zdolności para - nienormalne ale jeszcze mi się nie zdarzyło aby martwi opowiedzieli mi jakąś legendę. Nawet we śnie. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 16:34 Tak jak powiedziałam ja nie cierpię tego horroru więc gościu już na wstępnie ma pod górkę. A poza tym Freddy Kruger na Nikiszu? A wystarczy poszperać w starych gazetach i jest tyle tematów na legendy a nawet horrory, że hej! Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 16:36 Z drugiej strony naszła mnie taka refleksja - co trzeba głupiego zrobić aby się popisać i "zaistnieć" w mediach?! Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 16:44 MAPA ZAGROŻEŃ JUŻ DZIAŁA - Radio Katowice - 14.09.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 17:53 Niestety, tym razem muszę się z tym zgodzić. Nie rozumiem tylko tego jak jedna patologiczna rodzina może za sobą pociągnąć tłum młodych ludzi. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 17:54 W ostatnich latach robi się coraz gorzej Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 29.08.17, 18:20 Po latach zastanawia mnie po co było walczyć o monitoring na rynku, jak teraz jest ,,,,na placach?! Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 20:40 EUROPEJSKI DZIEŃ SĄSIADA - Silesion - 05.05.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 20:42 ŚLĄSKI SZLAK TECHNIKI NA WYSTAWIE W NIEMCZECH - Onet.pl Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 20:55 CO DALEJ Z KWK WIECZOREK - NETTG.PL - 30.08.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 20:57 CO CZEKA KWK WIECZOREK - Moje Katowice - 14.04.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 21:03 OBRAZKI Z BALONIKIEM DO OGLĄDANIA W MUZEUM HISTORII KATOWIC - [size=10]Wyborcza - 10.10.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 21:10 SILESIA TRATION - [size=10]Dziennik Zachodni - 07.08.2017[size] Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 30.08.17, 21:12 NOWE WYPOŻYCZALNIE ROWERÓW W KATOWICACH - Onet.pl Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 07.09.17, 22:53 KOMU PIEKŁO, KOMU RAJ - NOWA WYSTAWA W MS Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 07.09.17, 22:53 Komu piekło, komu raj? Wprawdzie przepowiednie Majów o końcu świata nie sprawdziły się, ale temat ten nieustannie rozbudza wyobraźnię wielu ludzi. Inspirowane Apokalispą wizje zbawienia i potępienia oczami twórców nieprofesjonalnych od dziś oglądać można w Muzeum Śląskim w Katowicach na wystawie "Komu piekło, komu raj. Wizje Sądu Ostatecznego w plastyce nieprofesjonalnej". Zobaczymy na niej m.in. majestatyczną świętą Barbarę z mieczem i kielichem w dłoniach, klęczącego przed jeleniem świętego Huberta, czy też walczącego ze smokiem świętego Jerzego. O piekle traktują między innymi obrazy mówiące o hitlerowskich obozach zagłady i Holokauście, a także grafika odnosząca się do wywózki tysięcy Ślązaków w głąb ZSRR tuż po zakończeniu II wojny światowej. Wystawie towarzyszy spotkanie promujące album "Sztukmistrz. Erwin Sówka retrospektywnie". Publikacja otwiera cykl wydawniczy "Wolność wyobraźni. Śląscy artyści intuicyjni", który ma przybliżyć sylwetki najwybitniejszych przedstawicieli śląskiej plastyki samorodnej. Spotkanie rozpocznie się o godznie 18:00. www.radio.katowice.pl/index.php?id=117&tx_ttnews%5Btt_news%5D=31936&tx_ttnews%5BbackPid%5D=13&cHash=902c6b7e81 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 07.09.17, 22:55 W to mi graj Każdy ma swój raj Jeden w pędzlu Drugi w piórze I nie piszę nic już dłużej Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 07.09.17, 23:23 OBLICZE DZISIEJSZEGO GÓRNEGO ŚLĄSKA www.wiadomosci24.pl/artykul/oblicze_dzisiejszego_gornego_slaska_jakie_jest_naprawde_206589-2--1-d.html Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 19.01.18, 23:07 POTĘŻNY WSTRZĄS W KOPALNI W RYBNIKU - Dziennik Zachodni - 19.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.01.18, 19:11 WERNISAŻ WYSTAWY CAŁY ŚLĄSK I ZAGŁĘBIE - Nasze Miasto - 31.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.01.18, 19:13 NIEBEZPIECZEŃSTWO W PARKU KOŚCIUSZKI. UWAGA NA DZIKI - Radio Katowice - 31.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.01.18, 19:54 W SZOPIENICACH POWSTANIE NOCLEGOWNIA DLA BEZDOMNYCH. JEST SPRZECIW MIESZKAŃCÓW - Radio Katowice - 31.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.01.18, 19:56 TBS BUDUJE MIESZKANIA NA GISZOWCU. BĘDĄ DO WYKUPU - Dziennik Zachodni - 31.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 11.04.18, 16:22 PRZED KOŚCIOŁEM NA NIKISZU JEDEN WIELKI PARKING - Wyborcza - 11.04.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.04.18, 18:50 No i jeszcze to zdanie: A wprzódzi trza te klapsznity w "escape roomie" znejść! Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.04.18, 14:03 MOTOSERCE W PSZCZTNIE - Wyborcza - 27.04.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.04.18, 14:14 DWADZIEŚCIA LAT O FILMACH. FESTIWAL KINO NA GRANICY - Wyborcza - 27.04.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 27.04.18, 14:16 KINO NA GRANICY - Radio Katowice - 27.04.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 20.05.18, 14:40 Jak chcecie się przekonać jakie są tego skutki, to przejdźcie się do dermatologa na Janowie Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 20.05.18, 14:40 Jest też pewne podejrzenie, że pod boiskiem na Nikiszu też coś zostało zakopane. Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 14.06.18, 13:04 ROZPOCZYNA SIĘ PRZEBUDOWA WĘZŁA NA GISZOWCU - Info Katowice - 14.06.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 16.06.18, 12:20 A jakby się tak rozejrzeć to beboków jest pełno wokół nas Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 16.06.18, 12:23 PRZEGLĄD GLIWICKIEJ RADIOSTACJI - Wyborcza - 16.06.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:11 WMURUJĄ KAMIEŃ WĘGIELNY POD OSIEDLE NA DOLINIE TRZECH STAWÓW Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:13 ALBO PUBLICZNOŚĆ SIĘ ŚMIEJE ALBO REŻYSER PŁACZE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:17 KATOWICE POWINNY ZOSTAĆ EUROPEJSKĄ STOLICĄ ABSURDU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:21 KATOWICE NIE BĘDĄ EUROPEJSKĄ STOLICĄ MŁODZIEŻY Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:24 KATOWICE PO OSTATNICH BURZACH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:26 IZRAEL WCZORAJ I DZIŚ WYSTAWA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:37 W KATOWICACH POWSTAJE NOWE OSIEDLE WZOROWANE NA NIKISZOWCU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:39 GZM WE FRANCJI O TERENACH ZIELONYCH I PODMIEJSKICH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:42 EMOCJE WOKÓŁ KATOWICKIEGO RYNKU Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:45 TOUR DE POLOGNE I UTRUDNIENIA W KOMUNIKACJI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:47 14,07.12 NIKISZOWIEC MOTO PARTY Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 16:54 MIEJSCA KTÓRYCH JUŻ NIE MA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 17:23 W CZERWIONCE LESZCZYNY CHCĄ ZROBIĆ KAROCĘ Z DYNI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 18:00 RADIOSTACJA W GLIWICACH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 18:03 DZISIAJ NIEBO NAD GLIWICAMI Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 18:04 MAPA MIEJSC CIEKAWYCH Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 18:06 PRZYPOMNIJMY ELKĘ BO TO ŚWIŃSTWO WIELKIE Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 24.04.18, 18:51 Czyli jednym słowem Godka Pana Włodka Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 18:13 ZANDKA NOWĄ DZIELNICĄ ZABRZA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 18:44 TOALETY KATOWICKI PROBLEM Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 18:50 ŚLADAMI LE CORBUSIERA Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 19:07 ZOBACZYŁAM TO ZDJĘCIE I ZAMARŁAM Odpowiedz Link
madohora Re: TO CO ŚLĄSKIE - W SZEROKIM ZAKRESIE 31.07.12, 20:00 ŚLĄSKIE STADIONY NAJGORSZE W KRAJU Odpowiedz Link