Dodaj do ulubionych

Humor żydowski

    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:28
      Więc chce się pan ożenić z moją córką?
      - Tak.
      - I powiada pan, że jest uczciwym człowiekiem?
      - Tak.
      - To w takim razie, z czego będziecie żyli?
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:28
      Noc poślubna. Icek chodzi po sypialni i co chwila odsłania zasłony i spogląda przez okno. Panna młoda czeka w łóżku w bardzo zachęcającej pozie. W końcu pyta zniecierpliwiona:
      - Czego ty tam szukasz...? Nooo... chooodź tu do mmnnie...
      - Mówią... - odpowiada Icek - ...że noc poślubna taka piękna, a tu leje i leje...
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:30
      Mosiek kupił sobie nowe lakierki, założył je i paraduje przed Salcią, a ona nic. Wkurzony poszedł do pokoju obok, zdjął ubranie i wrócił do Salci nagi - tylko w lakierkach, a ona nic. Zdenerwowany woła do żony:
      - Salcia! Widzisz?!
      - Co? - pyta ona - Widzę, że ci wisi.
      - OJ Salcia! On nie wisi! On patrzy na moje nowe lakierki!!!
      - Oj Mosze, kupiłbyś ty sobie lepiej nowy kapelusz...
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:31
      Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet:
      - Proszę księdza, oszukałem Żyda, czy to grzech?
      - Nie, synu, to cud...
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:31
      U wschodnich Żydów, i nie tylko Żydów, istniał przesąd, że spotkanie kogoś niosącego puste wiadra przynosi nieszczęście, a z pełnymi wiadrami to szczęście. Żona wyprawiła Mosze do studni po wodę. Wrócił z pustymi wiadrami, tłumacząc się, że obce wojska maszerowały przez środek wsi, a on nie chciał im przynosić szczęścia.
      "Dlatego wylałem wodę."
      Żona łapie się za głowę. "Oj wej, Mosze! Ile razy mam ci powtarzać, żebyś ty się nie mieszał do polityki!"
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:34
      Rzecz dzieje się w bufecie kolejowym. Starozakonny, wierny tradycjom swej wiary, pan Malinower ma straszny apetyt na porcję różowej świeżutkiej szynki. Zwraca się więc do bufetowego, wskazując na trefny przysmak:
      - Proszę mi porcję tego łososia.
      - To szynka, proszę pana.
      - A kto się pana pyta?!
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:35
      Dwóch chasydów spierało się na temat palenia papierosów podczas studiowania Pisma Świętego, a że nijak nie mogli dojść do porozumienia, poszli do rabina:
      - Rebe - pyta pierwszy - czy wolno palić, jak się studiuje Torę?
      - Oczywiście, że nie! - mówi rabi.
      Na co drugi:
      - Rebe, a ja postawię to pytanie inaczej, czy wolno studiować Torę, jak się pali?
      - Oczywiście, że tak!!!! - orzekł rebe....
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:37
      Dwóch Żydów zwiedza Watykan, podziwiają przepych i bogactwo. Jeden mówi:
      - Popatrz, a zaczynali od stajenki...
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:38
      Kawaler składa wizytę pannie w towarzystwie swata i, gdy czekają na nadejście rodziny, swat zwraca mu uwagę na znajdującą się w salonie gablotkę z elegancką srebrną zastawą.
      - Spójrz tylko. Od razu widać, jacy zamożni ludzie.
      - A może to tylko pożyczone na nasze przyjście? - powątpiewa młodzieniec.
      - Co za pomysł! - obrusza się swat - A kto by im cokolwiek pożyczył!
    • cusiew44 Re: Humor żydowski 26.07.12, 10:39
      Goldberg, starszy już wiekiem bogaty finansista, dużo jeżdżący po świecie, zawsze wyruszał w towarzystwie mocno już podstarzałej, brzydkiej żony. Ktoś go wreszcie zapytał:
      - Panie Goldberg, powiedz pan wreszcie, o co tu chodzi?
      Na to usłyszał odpowiedź:
      - Ja mam do wyboru: albo ją zabierać ze sobą, albo całować na pożegnanie...
    • madohora Re: Humor żydowski 04.10.12, 21:20
      Salcia z łoża śmierci woła męzą:
      - Mosze, ty chodź tutaj i posłuchaj! Ja teraz umieram, za parę dni ty będziesz musiał iść pod rękę w najlepszej zgodzie z moją mamą, a twoją teściową....Ja wiem, że ty jej nie cierpisz, ale ja ciebie proszę zrób to dla mnie
      - Salcie, jeżeli ty mnie prosisz, to ja to dla cienie zrobię, ale ja ci powiem tylko tyle, ja nie będę mieć z tego pogrzebu żadnej przyjemności!
    • madohora Re: Humor żydowski 08.10.12, 11:05
      Do starego Srula, bankiera przychodzi syn Moszek.
      - Tate, jak to jest? Ludzie dają pieniądze i wyjmują, dostają to co włożą. A u nas i mercedes i jacht i willa w Milanówku?
      - Dam ci przykład synu - mówi Srul - Idź do kuchni. W lodówce, tfu, tfu, panie Boże przebacz kawałek słoniny leży. Przynieś go.
      Mosze poszedł i przyniósł.
      - A teraz odnieś go, tfu...tfu... - mówi Srul'
      Mosze odniósł i wraca:
      - Odniosłem i co?
      - Przyniosłeś, odniosłeś a paluszki tłuste...
    • madohora Re: Humor żydowski 08.10.12, 11:06
      Pięciu żydów gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci 500 dolarów, wstaje, chwyta się w szoku za pierś i pada martwy na podłogę. Pozostali, dla okazania szacunku kontynuują grę na stojąco. Po zakończeniu jeden z nich mówi:
      - Kto pójdzie i powie żonie Mejerowicza?
      Losują, ciągnąc patyczki, Nordchaim, który zawsze przegrywa wyciąga najkrótszy. Koledzy instruują go aby był dyskretny i delikatny aby nie pogarszać sytuacji.
      - Dyskretny? - mówi Nordachim - Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji, zaufajcie mi
      Idzie do domu Mejerowiczów, puka do drzwi, otwiera żona Mejerowicza i pyta czego chce
      - Twój mąż stracił właśnie 500 dolarów i boi się wrócić do domu
      Żona wzburzona mówi:
      - Powiedz mu, niech się żywy nie pokazuje w domu! Żeby tak padł martwy, łajdak!
      - Tak mu powiem.
    • madohora Re: Humor żydowski 08.10.12, 11:06
      W Nowym Orleanie w tramwaju siedzi Murzyn i czyta gazetę żydowską. Współpasażer Żyd klepie go poufale po ramieniu i mówi:
      - Mało panu, że jest pan Murzynem?
    • madohora Re: Humor żydowski 08.10.12, 11:08
      Uszer Gold handlarz zbożem z małopolskiego miasteczka, zmuszony jest spędzić noc we Lwowie, więc udaje się do hotelu.
      - Proszę o pokój dla jednej osoby - zwraca się do portiera
      - Z bieżącą wodą?
      - A cóż to ja jestem? Pstrąg?
    • madohora Re: Humor żydowski 22.10.12, 12:19
      Żydowska żona opieprza męża:
      - Mosze, co to ma znaczyć, dwie godziny śmieci wynosiłeś
      - Sara, ale ja te śmieci sprzedałem!
    • madohora Re: Humor żydowski 30.10.12, 13:33
      Mosze pyta Abrama:
      - Abram w wiesz ilu ludzi w Odessie jest rogaczy nie licząc ciebie?
      - Co to w ogóle za pytanie? Co to znaczy "Nie licząc ciebie?"
      - Dobra, to inaczej, czy wiesz ilu jest w Odessie rogaczy wliczając ciebie?
    • madohora Re: Humor żydowski 30.10.12, 13:34

    • madohora Re: Humor żydowski 18.12.12, 23:16
      ~~~~
    • madohora Re: Humor żydowski 07.02.13, 12:36
      Nauczyciel do małego Icka:
      - Pożyczyłem do twego ojca sto złotych i po tygodniu oddałem dwadzieścia. To ile jestem mu dłużny?
      - Sto złotych!
      - Cóż to? Jesteś Żydem a na rachunkach się nie znasz?
      - Na rachunkach to ja się nam, ale pan nie zna mojego ojca!
    • madohora Re: Humor żydowski 13.02.13, 21:34
      Lajbusz oznajmia przyjacielowi:
      - Wiesz zawarłem spółkę z Zylberem
      - Jak to zawarłeś spółkę? Przecież ty nie masz nawet złamanego szeląga
      - No tak on ma pieniądze a ja doświadczenie
      - To za kilka miesięcy zamienicie się rolami, ty będziesz miał pieniądze a on doświadczenie
    • madohora Re: Humor żydowski 13.02.13, 21:38
      Agent ubezpieczeniowy przez 2 godziny namawia Beniamina żeby ubezpieczył mienie od ognia i kradzieży. W końcu nowy klient jest gotowy podpisać umowę Agent podając mu druczek zaznacza:
      - Oczywiście Towarzystwo nie pokrywa szkód powstałych wskutek celowego wzniecenia pożaru przez właściciela mieszkania. Beniamin odkłada pióro i zwraca się do żony:
      - Wiesz Róża, ja od razu miałam że w tym interesie tkwi jakieś oszustwo!
    • madohora Re: Humor żydowski 13.02.13, 21:40
      Siedzi Żydówka na ławce w parku a w piaskownicy bawią się jej mali synkowie. Dosiada się druga pani i pyta:
      - Jakie ładne dzieci, ile mają latek?
      - Sędzia ma trzy a mecenas dwa
    • madohora Re: Humor żydowski 14.02.13, 21:23
      - Jaka jest różnica między łóżko i zając?
      - Łóżko sze szczeli z przeszczeradłem a zając sze szczeli ze strzlbą
    • madohora Re: Humor żydowski 14.02.13, 21:25
      Pan Gold wyjechał na kurację do uzdrowiska Nauheim. W tym czasie zmarła jego siostra. Pani Róża winna zawiadomić małżonka o nieszczęściu. Upominają ją jednak aby uczyniła to w sposób bardzo ostrożny bo mąż choruje na serce. Wysyła przeto do Nauheim depeszę:
      -"Adela lekko zachorowała. Pogrzeb w czwartek"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka