madohora Re: Kraków nieco inaczej 17.07.22, 21:07 W latach 1502–1505 nagrobek Jana Olbrachta został umieszczony w rzeźbionej niszy w formie łuku triumfalnego autorstwa Franciszka z Florencji. Jest to pierwsze w pełni renesansowe dzieło na ziemiach polskich. W 1517 r. rozpoczęto budowę ukończonej 16 lat później kaplicy Zygmuntowskiej, grobowca-mauzoleum ostatnich Jagiellonów. Z tego okresu zachowały się w katedrze także inne nagrobki – kardynała Fryderyka Jagiellończyka i biskupów: Piotra Gamrata, Piotra Tomickiego, Jana Konarskiego, Jana Chojeńskiego, Samuela Maciejowskiego. W 1520 roku odlano dzwon Zygmunt. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 17.07.22, 21:08 Gdy w 1609 roku król Zygmunt III na stałe przeniósł się do Warszawy, dla Wawelu rozpoczął się trudny okres. Opiekę nad zabudowaniami pełnili wielkorządcy, jednak mimo to, zarówno zamek, jak i inne budynki, niszczały. Do ich złego stanu przyczynili się także Szwedzi, stacjonujący na Wawelu w latach 1655–1657 i 1702. W 1702 roku w czasie III wojny północnej, gdy na Wawelu stacjonowały wojska szwedzkie wybuchł pożar, który niemal w całości strawił zamek[15]. Wzgórze było okupowane także przez wojska pruskie w 1794 roku, kiedy to zostały zrabowane nigdy nieodzyskane (z wyjątkiem Szczerbca) insygnia koronne. Ze względu na toczące się w XVII wieku wojny, Wawel, jako ważny punkt obronny, wzbogacił się o unowocześnione mury obronne. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 17.07.22, 21:13 W 1869 roku przypadkowo otwarto trumnę króla Kazimierza Wielkiego, co stało się pretekstem do urządzenia powtórnego pogrzebu. Równocześnie podjęto inicjatywę odnowy innych królewskich grobów – oczyszczono sarkofagi (ufundowane też nowe – m.in. cesarz Franciszek Józef ufundował sarkofag króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego, który miał żonę Habsburżankę), a podziemne krypty połączono korytarzami. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 17.07.22, 21:14 W latach 1904–1907 Stanisław Wyspiański i Władysław Ekielski opracowali plan zabudowy wzgórza, noszący nazwę Akropolis. Ta nigdy niezrealizowana idea zakładała umieszczenie na Wawelu m.in. siedziby Sejmu i Senatu, Muzeum Narodowego, Akademii Umiejętności i kurii biskupiej. Całość miała wzorować się na starożytnej architekturze – autorzy założyli wybudowanie np. teatru greckiego czy posągu Nike. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 09.08.22, 13:33 KRAKÓW. POŚCIG ZA MOTOCYKLISTĄ NA KAZIMIERZU - www.msn.com.pl - 09.08.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 18.10.22, 23:19 Za czasów zaborów losy pałacu były różne. Austriacy początkowo oddali posiadłość w wieczystą dzierżawę niejakiemu Beniszowi w zamian za zobowiązanie się do utrzymywania pałacu i ogrodu w stanie jego świetności. Gdy jego spadkobiercy nie wywiązali się z nałożonego zadania, Austriacy wykupili Łobzów z wieczystej dzierżawy przeznaczając go na Szkołę Kadetów (tzw. C.K. Instytut Kadetów). Po 1918 ulokowano tu Szkołę Podchorążych. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 18:12 Z odrodzeniem się Polski za Władysława Ło kietka łączą się bardzo ważne odmiany w organi zmie narodu, które się mocno uwydatniły w rozwoju Krakowa. Z pod nieograniczonego wpływu ducho wieństwa w Polsce oswobodziwszy się król Łokietek, przywrócił władzy monarszej urok i potęgę, co na losy narodu silnie oddziałało. Ustały boje o berło, umilkły klątwy kościelne, rzucane przez biskupów na nieulegających im książąt, które stan umysłów w Polsce szkodliwie podniecały. Osiwiały w bojach Łokietek, jakby stworzony na króla w owoczesnem zniedołężniałem społeczeństwie, zdołał wskrzesić hart duszy i żelazną prawicą zgniótł podkopujące moc narodu czynniki, nie czekając, aż sił nabędą. Najprzód przytarł srogo bunt Niemców w Kra kowie przeciw polskiemu królowi wszczęty pod kie runkiem wójta Alberta, do którego wmieszał się też biskup krakowski Muskata. W czasie nieobecności Władysława Łokietka przywołali oni do rządów w Krakowie Bolesława księcia opolskiego w r. 1310. Nie zdołał on zająć zamku, bo załoga wiernie się trzymała Łokietka, więc stanął w domu wójta Al berta na Gródku. Za zbliżeniem się jednak Łokietka książę opolski umknął z Albertem, pozostałych w Kra kowie zdrajców król śmiercią ukarał, biskupa Mu- skatę wtrącił do więzienia i innych wspólników spisku pokarał w różny sposób. Niemiecki język z obrad i ksiąg radzieckich król usunął, a w tegoż miejsce łaciński zaprowadził; wójtów władzę zniósł a rajców wybór przekazał wojewodzie lub wielko rządcy zamku krakowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 18:51 Obie strony po bitwie starały się wykorzystać propagandowo swoje sukcesy. Bitwa bardzo wzmocniła morale wojsk polskich i zrobiła ogromne wrażenie na ówczesnym społeczeństwie polskim. Przeświadczenie o triumfie wojsk polskich podkreślał uroczysty wjazd Władysława Łokietka do Krakowa z wziętym do niewoli w bitwie komturem Henrykiem Reussem von Plauen i 40 innymi jeńcami. O tym, że bitwa była polskim sukcesem, świadczy też krzyżacka relacja z 1335 roku dla prokuratora krzyżackiego przy kurii papieskiej w Awinionie. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 18:53 W 1927 roku zawiązano komitet przygotowujący obchody 600-lecia bitwy, którego staraniem społeczeństwo południowych Kujaw wzniosło do 1933 roku w Płowcach 20-metrowy kopiec. W latach 1941–1944 kopiec został zniszczony przez Niemców, którzy zniszczyli także pomniczek na tablicę Niemcewicza z XIX wieku (samą tablicę ukryto przed zniszczeniem). Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 19:00 Początek osadnictwa na terenie Kleparza związany jest z ufundowaniem po 1184 r. kościoła św. Floriana przez biskupa krakowskiego Gedkę. Osada, położona na północ od lokowanego później miasta Krakowa, rozwijała się prężnie. Za czasów Władysława Łokietka nazywana była Alta civitas, co daje asumpt to rozważań na temat jej lokacji w tym okresie. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 19:12 W okresie samodzielnego istnienia Kleparz nie miał możliwości rozwoju terytorialnego, w znacznej mierze był uzależniony od Krakowa, stanowił właściwie jego przedmieście. W 1792, zgodnie z zaleceniami Sejmu Wielkiego, włączono miasto w granice administracyjne Krakowa. Ostatecznie prawa miejskie utracił w roku 1794. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 22:47 Wytyczony został zapewne podczas lokacji miasta Kleparz w 1366. Obejmował wówczas znacznie większy obszar niż obecnie, zbliżając się rozmiarami do krakowskiego Rynku Głównego (obejmował także dzisiejszy pl. Jana Matejki oraz tereny zabudowane pomiędzy Rynkiem Kleparskim, pl. Matejki i Plantami). Na Rynku, w miejscu dzisiejszej szkoły podstawowej, stał murowany ratusz kleparski (zlikwidowany w 1803) oraz liczne zabudowania związane z funkcją targową placu (plac podzielony był na kilka części, m.in. na wschodniej części działał targ koński, za zachodniej targ zbożowy). Z Rynku rozpoczynała się wówczas tzw. „Droga Królewska”. biegnąca od kościoła św. Floriana (wówczas w narożu Rynku Kleparskiego), przez Barbakan i Bramę Floriańską w kierunku Wawelu. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 22.10.22, 00:03 Budynek Feniksa – kamienica czynszowa i biurowo-usługowa wzniesiona dla wiedeńskiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Feniks”, znajdująca się w Krakowie w dzielnicy I przy ulicy Basztowej 15 na rogu z Rynkiem Kleparskim, na Kleparzu. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 26.10.22, 00:51 Plac Jana Matejki – plac w Krakowie w dzielnicy I, znajdujący się pomiędzy ulicami Basztową i Warszawską na Kleparzu. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 26.10.22, 00:54 W 1910, w 500. rocznicę zwycięskiej bitwy pod Grunwaldem wzniesiono pomnik Grunwaldzki, według projektu Antoniego Wiwulskiego. Powstanie pomnika finansował Ignacy Paderewski. Pomnik został zniszczony przez Niemców podczas okupacji. W 1976 pomnik zrekonstruowano. Przed pomnikiem znajduje się marmurowa płyta Grobu Nieznanego Żołnierza. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 26.10.22, 00:58 pl. J. Matejki 7 - Kamienica czynszowa, proj. Tadeusz Prauss, 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 26.10.22, 01:00 pl. J. Matejki 13 (ul. Basztowa 19) - Gmach Główny Akademii Sztuk Pięknych, proj. Maciej Moraczewski, 1877 Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 26.10.22, 01:05 Odsłonięcia pomnika dokonano 15 lipca 1910 r. o godzinie 12 w południe. W uroczystości wzięło udział 150 tysięcy mieszkańców Krakowa i liczni przyjezdni goście. Podczas odsłonięcia głos zabrali marszałek Sejmu Krajowego Stanisław Badeni, prezydent Krakowa Juliusz Leo i fundator pomnika Ignacy Jan Paderewski, który w swoim przemówieniu powiedział m.in.: Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 26.10.22, 01:08 28 stycznia 1945 r. podjęto spontaniczną uchwałę o odbudowie pomnika. W miejscu, gdzie stał monument, ustawiono bloki granitowe ocalałe z oryginalnego cokołu, z płytą upamiętniającą istnienie pomnika. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 26.10.22, 01:12 Fragment cokołu pierwszego pomnika, zburzonego podczas okupacji, przechowali pracownicy Przedsiębiorstwa Przewozu towarów PKS w Krakowie. 19 lipca 1992 roku został odsłonięty jako Kamień Wiary i Niepodległości upamiętniający żołnierzy Armii Krajowej. Obelisk ten znajduje się przed wejściem do kościoła św. Jadwigi Królowej na osiedlu Krowodrza Górka Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 10.08.22, 15:19 CHULIGANI ZNISZCZYLI DRZWI JEDNEGO Z TEATRÓW - www.msn.com.pl - 10.08.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 17:55 Przoto czując sio bratobójca do winy, ściga ny równie wyrzutami sumienia, jak i słuszną Polaków nienawiścią, w smutku i zgryzocie wiódł odtąd żywot niesławny, i nie.zdziaławszy żadnego pamię tnego czynu, umarł z sromotą. Cóżkolwiek bądź, to pewna, żo nie zostawił po sobie żadnego potomstwa. Po Lechu nastąpiła siostra jego Wanda, która odrzuciwszy związki małżeńskie z Rytogarem Niemcem, po odniesionem nad nim zwycięztwic, poślubiła się bo gom na ofiarę i wskoczyła w Wisłę; pochowano ją w Mogile. Od jej imienia Polacy zowią się Wandalami. Gdy obadwaj synowie Graka zeszli bezpotomnie, za powszechną Pola ków zgodą córce jego jedynaczce, zwanej Wandą, co w polskim języku znaczy wędę (h a m u s), rządy państwa przyznano. Tak wielkie bowiem w ser cach Polaków tkwiło przywiązanie do Graka, tak świeża i przytomna pamięć cnót jego i dzielności w rozszerzeniu granic i obronie ojczyzny. Nie mało przyczyniła się do tego i urodna postać dziewicy, wdzięczno i krasą'uj mująco lica powaby, tak iż samym widokiem zniewalała umysły i przynęcała chęci, pięknych darów przyrody hojnie uposażona wianem. Dla tego właśnie ponętnego kształtu otrzymała imię Wandy, gdy urokiem swych wdzięków jakoby wędą wszystkich przyciągała ku sobie, obudzając miłość i podziwienie. Łagodna z wejrzenia, skromna z postawy, wymowna i chwytająca za serca uprzojmemi słowy, wszelakich zalet jaśniała zbiorem. Wszyscy też panowie Polscy tuszyli niewątpliwie, że książęcia jakiego, znakomitego rozumem i bo.- gactwy, któryby Polsce przyczynił wzrostu przez skojarzenie się jej przyja źnią z postronnymi sąsiady i pany, zaślubią Wandzie dziewicy, aż do tej chwili wszystkie odrzucającej związki. I zdawało się, żc większa teraz liczba po- siągnie do jej ręki dla samej wielkości państwa, niż wprzódy dla zachwyca jącej urody. Ale Wanda odziedziczywszy królestwo ojcowskie, wzniosła w u- czuciach i wielkich przymiotów niewiasta, z dumą* poczuwając swoję wolność i swobodę, wszystkim zgłaszającym się o nię współzawodnikom odmawiała małżeństwa. Tak zaś szczęśliwie, roztropnie i sprawiedliwie władała krajami ‘rzeczypospolitej, że wszystkich zdumiewała swoją czynną radą i obrotnością, i glos był powszechny między ludźmi, że prawdziwie męzka w tćm ciele nic- wieścióm zamieszkała dusza, gdy najpoważniejsi światłem i sędziwi mężpostanowienia joj wiolkiomi wynosili pochwałami, a nioprzyjazno nawet umy sły w jej obliczu składały zawiść i niechęci. Gdy więc pod rządom i zwierz chnictwem Wandy kraj Polski zakwitał w dostatki i potęgę, Itytogar pod ów czas książę Niemiecki, znakomity rodem i bogactwy, a siedzący z Polską o granicę, posłyszawszy o przymiotach Wandy dziewicy, której sława -rozeszła się była wszędy po świccio, w nadziei, żo z joj urodą pozyska razom królestwo, wyprawił do niej dziowosłębów, mających, prosić o jej rękę, a w razie odmowy pogrozić wojną. Alo gdy Wanda, która w dziewiczej czystości pozostać ślubowała, wysłuchawszy kilkokrotno obietnico i prośby, odprawiła posłów bez skutku; Ry togar widząc, żo ani prośbami ani podar kami skłonić joj do małżeńskich związków nio zdoła, w bolosnćm uczuciu wzgardy i upokarzającej dla siebie odmowy, zebrał wojsko ogromno i wkro czył z nićm do Polski, aby wycisnąć przemocą to, czego nio mógł prośba mi. Wanda królowa, nioulękniona wojennomi groźby, kazawszy ściągnąć jak najspieszniej hufce Polskio, zastępuje drogę Niemcom i wydaje pole do bitwy. Ochłonął nieco Ry togar z swego szalu, a udawszy się powtórnio w prośby, wolał doświadczyć jeszcze namowy niż broni. Śle zatóm kilku z star szyzny swojej do Wandy, czekającoj w gotowości na spotkanie; bogactwa swojo wylicza, ukazuje potęgę, dokłada i pogróżki, nic tracąc jeszcze otuchy, żq umysł kobiecy jakiemikol,wiok środkami, czy-to prośbą czy groźbą, potrafi złamać albo ubłagać. „Przyszliśmy, rzekli, do ciebie Wando królowo, pro sząc w imieniu l^siążęcia naszego Ry togar a, abyś zezwoliła na połączenie się z nim malżeńskiemi śluby. Pozyskasz męża kwitnącego młodością, zamo żnego w skarby i potęgę, który w ofierze złoży ci najświetniejsze upominki, jeśli mu swojoj nie odmówisz ręki: w przeciwnym razie, zmusi cię do tego orężem." Ona, niewiasta na schwal mężna, i w stałości swej nioporuszona, odpowiedziała posłom: „Czy wasz książę uważa mnie za kobietę tak daleco nikczemną i związku małżońskiego niogodną, żo śmie żądać, abym wzgardziw szy królestwa mego sławą i potęgą, niepomna krzywd, które narodowi memu wyrządził i obecnie wyrządza, zezwoliła na poddanie się jemu wraz z króle stwom, i ubliżyła godności mojego władztwa? Odpowiedzcie książęciu, że brzy dzę się jego ofiarą, jak każdym innym związkiem. Przystoi mnie bardziej^ zwać się panią, niż panującego* małżonką. Wojnę mi zapowiedział—niech więc gotuje się do wojny, aprzytóm zważy, jaka sromota dla książęcia i męża, w obce sprawionych do boju szyków, odbiożawszy walki, rozprawiać o miłości, i zaniechawszy oręża układać małżeńskie śluby." Dawszy taką odpowiedź, ka zała trąbić do boju i uderzyć na nieprzyjaciela, aby dumne poselstwo, opowie dziano jej przez posłanników Rytogiira, zwycięzkim upokorzyć orężem. Lecz gdy celniejsi z rycerzy Niemieckich ciekawością zdjęci, azali prawdą było, co wieść głosiła o nadzwyczajnej piękności Wandy, przypatrzyli się z bliska 60 WANDA. WIEK VIII. jej urodzie, pąglą ucz ud przomianą, jakby czarodziejsko zrządzoną, i ci któ rzy ją widzieli, i drudzy którym tylko o niej powiadano, tak zmiękli i na sercach upadli, ze wszyscy jodnomyślnic i jawnie oświadczyli się przeciw pro wadzeniu zaczętej wojny, w sprawie niesłusznej', i z wojskiem Jiczniejszóm, przekładając, żo ich nio bojaźu odwodziła od bitwy, alo wstręt od prawdziwej niezbożności, i ze nio chcieli w zlej sprawie narażać się na jawno niebezpie czeństwo. Zaczóm. opuściwszy polo walki, wrócili do swych namiotów, i nio dali się skłonić żadnym rozkazom ani namową do podniosionia oręża przeciw W a n d z i o. R y t o g a r więc, książę Niemiecki, w bolosnóm uczuciu wzgar dy i zawiodzionoj nadziei, gdy nad spodziowanio jego wszystko, gorzoj się po wiodło, nio chcąc wracać do domu z niesławą i wystawiać się na szyderstwo sąsiadów, którzy mówiliby, żo wejrzeniom samóm niowiasty zachwiany i po- konauy uległ— postanowił śmierć sobie zadać. Zwoławszy zatćm wojsko, tak do niego przemówił: „Zdradziliście mnie i opuścili—krzywda ta stała się dla mnie nad wszelką śmierć straszniejszą. Ja, który sam wojnę wydaleni, bez wojny pokonany ulegam! W a n d a morzu, W a 11 d a powietrzu, W a 11 d a' zio- mi rozkazująca, z woli bogów niośmiortolnycli uczyniła was trwożliwomi nio- wieściuchami, gdy serca wasze sam widok jej zczarował i przemienił, na wie czną dla nas wszystkich sromotę. Ja za was, o! dostojni mężowie i współto warzysze moi, poświęcam siebie na uroczystą ofiarę bóstwom podziemnym, [ile w prośbie do bogów ślę razem to przekleństwo, aby potomstwo wasze, jak i potomstwo waszych synów i wnuków, za zbrodnią przcchy mnie popełnioną pod rządom niewieścim wiecznie gnuśnialo.“ To rzekłszy, obnażoną piorsią rzucił się na miecz, który ostrzem ku sobie zwróconćm trzymał, i odebrał sobio życie. Wanda zaś, zawarłszy z panami Niomiockiemi przymiorzo, po zakończoniu osobliwszćm wojny tak wielkiej i nicbozpiecznoj dobrowolną śmiercią jednego, prowadziła z powrotem wojsko nietknięte w uroczystym po chodzie do Krakowa, gdzie ją z wielką czcią i radością przyjmowano. Za tak świotno i znakomito zwycięztwo, pasmo oraz szczęśliwego powodzenia, któro joj w calćm życiu więcej niż komukolwiek z śmiertelnych sprzyjało, naprzód bogom ojczystym po wszystkich świątyniach przez dni trzydzieści składać ka zała dzięki: czego pobożnie dokonawszy, postanowiła dobrowolnym ślubem sie bie samą poświęcić bogom na ofiarę, uwiedziona przesądem swego wieku, w którym uważano to za sprawę bogom miłą, czyn wzniosły i bohaterski; a podobno i dlatego, żeby świetny i nieprzerwany bieg jej powodzeń jakim smutnym wypadkiem nie został przyćmiony. Zwoławszy więc panów Pol skich, pobiwszy na ołtarz bogów obiotno bydlęta, i odprawiwszy zwyczajom ówczesny Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 18:04 W r. 1235 w tym samym celu Konrad książę Ma zowiecki, usadowiwszy się w niższym zamku przy kościele św. Andrzeja usiłował zdobyć wyższy zamek na Wawelu, lecz się mu to nie powiodło. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 18:06 Przybyłych do Krakowa i biczujących się przy obchodzeniu kościołów wypłoszył biskup krakowski Prandota. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 18:47 Krzyżacy zawarli z czeskim królem Janem Luksemburskim sojusz przeciwko Polsce i w myśl jego postanowień mieli 21 września spotkać się pod Kaliszem z Czechami i następnie uderzyć na Wielkopolskę i Kujawy. W związku ze spóźnieniem Czechów, Krzyżacy postanowili samodzielnie uderzyć na Kujawy, gdzie później dołączyłyby do nich wojska czeskie. 26 września Krzyżacy zdobyli Radziejów i przed świtem zwinąwszy obóz, rozpoczęli marsz w kierunku Brześcia Kujawskiego. Wojska krzyżackie w sile około 7000, wyruszając na Brześć, podzieliły się na dwie części – jedną pod dowództwem Otto von Lauterburga liczącą około 2/3 całej armii oraz drugą, która miała pod dowództwem Dietricha von Altenburga zebrać żywność. Poruszający się za wojskami krzyżackimi Łokietek z oddziałami liczącymi 4 tys. ludzi napotkał oddział Dietricha von Altenburga, który zaatakował i pokonał. Później oddział główny wojsk krzyżackich zawrócił po otrzymaniu informacji o porażce Dietricha i stoczył nierozstrzygniętą walkę z polskimi oddziałami. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.10.22, 23:47 Odwiedzający muzeum poznają historię obwarzanka, technologię jego wypieku oraz w trakcie warsztatów samodzielnie wykonują własnego obwarzanka. Żywe Muzeum aktywnie promuje krakowskiego obwarzanka także poza murami muzeum jako partner Urzędu Miasta Krakowa i Małopolskiej Organizacji Turystycznej. Wydarzenia, w których uczestniczyło Żywe Muzeum Obwarzanka: Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 17:57 Jesienią 1939 roku hitlerowcy zniszczyli monument, a jego rekonstrukcja i ponowne odsłonięcie miały miejsce dopiero w roku 1976. Autorem odtworzonego dość wiernie pomnika był Marian Konieczny. W schody poprzedzające cokół, wkomponowano Grób Nieznanego Żołnierza, wykonany z marmuru i brązu według projektu Wiktora Zina. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 21.08.22, 21:43 W Polsce największe nagromadzenie szczątków mamuta włochatego odnaleziono w 1967 na wzgórzu św. Bronisławy w Krakowie. Napotkano tam nagromadzenie kostne (blisko 6 tys. kości i zębów) 86 mamutów, zdechłych lub zabitych, a następnie pociętych przez ludzi. Wiek kości wynosi 23–24 tys. lat. Inne duże znalezisko kości mamutów pochodzi z piaskowni w rejonie Pyskowic. Na bazie materiałów z tego stanowiska zrekonstruowano szkielet mamuta stojący w Muzeum Geologicznym Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie. Mniejsze znaleziska mamutów są powszechne w całej Polsce, zwłaszcza w jej południowej i środkowej części. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 24.08.22, 14:13 Krakowski jadłospis od połowy XIII do początku XV wieku był dość monotonny. Mieszczanie jadali głównie dwa razy dziennie i były to posiłki ciężkostrawne. Zasadniczo nie spożywano śniadań. Podstawowymi produktami były chleb i wyroby zbożowe. Było 9 rodzajów pieczywa. Biedniejsi jedli to wytwarzane z mąki żytniej, a bogatsi pozwalali sobie na pieczywo pszenne. Popularne były też kasze – szczególnie jęczmienna i jaglana. Nie stroniono też od warzyw – na stoły podawano około 25 gatunków, ale najpopularniejsze z nich to groch, kapusta, cebula i pietruszka. Rzadziej sięgano po owoce, zresztą szczególnie między posiłkami. Były to jabłka, śliwki, poziomki i czereśnie. Z mięs dominowała wieprzowina. Z czasem przybyły wołowina i cielęcina, a także ptactwo, głównie domowe. Produkowano też wędliny. W czasie postu, który trwał 200 dni w roku, jedzono ryby. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:13 Podgórze (oficjalnie Wolne i Królewskie Miasto Podgórze) – obszar Krakowa obejmujący zachodnią część obecnej Dzielnicy XIII. Dawniej samodzielne miasto, które otrzymało prawa miejskie 26 lutego 1784 (rzekomo jako Josephstadt, na co jednak brak przekonujących dowodów). 4 lipca 1915 połączyło się z Krakowem i zostało jego XXII dzielnicą katastralną. Nazywane bywa często Starym Podgórzem. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:14 Po I rozbiorze Polski władze austriackie utworzyły nowy ośrodek administracyjny i gospodarczy. Początkowo tworzono go w oparciu o wieś Ludwinów, którą zamierzano rozbudować, jednak ostatecznie wybór padł na tereny dotychczas słabo zagospodarowane i zaludnione leżące naprzeciw Kazimierza u stóp Góry Lasoty (stąd nazwa Podgórze), gdzie rozchodziły się drogi do Krakowa, Wieliczki i Skawiny. Udogodnienia wprowadzone patentem cesarskim z 1781 r. przyciągnęły rzemieślników i kupców. Liczne przywileje cesarskie gwarantujące daleko idącą swobodę osobistą (zwolnienie ze służby wojskowej, wolność wyznania i in.), prowadzenia działalności gospodarczej (bezpłatny przydział gruntów, zwolnienie z podatków, pomoc finansowa itp.), a także przygraniczne położenie na brzegu spławnej rzeki i na połączeniu szlaków handlowych zapewniło Podgórzu szybki rozwój (w 1787 r. miało już 108 domów), które zacząło stanowić konkurencję handlową dla Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:15 W 1810 r. wprowadzono centralistyczny system administracyjny wzorowany na francuskim, w konsekwencji Podgórze zostało włączone do Krakowa. Po raz pierwszy w historii granice administracyjne miasta Krakowa sięgnęły na południe poza główne koryto Wisły. Kraków został podzielony na cztery gminy (dzielnice); Podgórze zostało IV gminą, zachowując jednak odrębność administracyjną. W 1815 r. kongres wiedeński zdecydował o podziale ziem Księstwa Warszawskiego – odłączył Podgórze, które wróciło do Austrii, od terenów Rzeczypospolitej Krakowskiej. Wisła została rzeką graniczną pomiędzy Wolnym Miastem Krakowem a Galicją. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:16 W 1913 r. Prezydent m. Krakowa Juliusz Leo określił Podgórze jako „perłę w pierścieniu gmin Kraków otaczających”, co było dowodem uznania dla osiągnięć miasta. Wśród społeczności Podgórza istniała duża niechęć do połączenia z Krakowem, ostatecznie jednak w 1913 r. Rada Miasta Podgórza uchwaliła połączenie z Krakowem, oficjalnie ogłoszone dopiero w 1915 r. Uroczystość połączenia Królewskiego Wolnego Miasta Podgórze i Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa odbyła się 5 lipca 1915 pośrodku „trzeciego mostu”, zwanego również mostem Krakusa. Kolejne lata były okresem zrastania się organizmów obu miast. J. Karpiniec podaje 22 sierpnia 1914 jako datę włączenia Podgórza do Krakowa. Potwierdzeniem tego może być informacja w Telegramach Gazety Lwowskiej: Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:17 2 marca 1910 Rada Miejska w Podgórzu uchwaliła przyznanie obywatelstwa honorowego miasta burmistrzowi Franciszkowi Maryewskiemu[10]. 17 marca 1914 uchwałą Rada Miasta Podgórze przez aklamację tytuły honorowego obywatelstwa Podgórza otrzymali Kazimierz Gałecki, Witold Korytowski i Juliusz Leo. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:18 W 2021 roku na potrzeby funkcjonowania Systemu Informacji Miejskiej wyznaczono obszar pn. „Stare Podgórze”, którego granice przebiegają wzdłuż rzek Wisły i Wilgi, ul. Brożka, ul. Tischnera, ul. Kamieńskiego, ul. Jerozolimskiej, ul. Wielickiej i linii kolejowej nr 91 Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 18:09 Antoni Wiwulski jest też autorem wielu rzeźb: portretów, kompozycji figuralnych o charakterze symbolicznym oraz religijnym, studiów i szkiców do pomników, m.in. tablicy pamiątkowej poświęconej gen. Tadeuszowi Kościuszce w kościele św. Jana w Wilnie. W 1912 roku wziął udział w Olimpijskim Konkursie Sztuki i Literatury w Sztokholmie. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 18:12 W 1946 na wysokich metalowych prętach umieszczono urnę z ziemią z pól bitewnych II wojny światowej, gdzie walczył polski żołnierz[3]. Tutaj składano wieńce i kwiaty. W związku z odbudową pomnika Grunwaldzkiego konstrukcję rozebrano, urnę zaś złożono w 1976 w piwniczce obecnego pomnika – Grobu Nieznanego Żołnierza wykonanego z czarnego marmuru według projektu prof. Wiktora Zina. Pomnik zdobi metalowy znicz zasilany gazem, który zapalany jest podczas uroczystości organizowanych pod pomnikiem, na nim wyryte zostały miejsca bitew żołnierzy polskich w latach ostatniej wojny: Warszawa, Kutno, Westerplatte, Kock, Tobruk, Monte Cassino, Berlin, Studzianki, Lenino, Kołobrzeg, Odra, Nysa. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 19:03 W 1930 roku nadbudowano trzecie piętro, oddzielone od niższych gzymsem, które ogólną formą nawiązywało do starszych, niższych pięter (m.in. czerwono-ceglaną oraz białą w narożnikach i na środku fasady elewacją), ale pozostawało oszczędniejsze w detalach, co jego styl bardziej by kierowało w kierunku obowiązującego ówcześnie modernizmu. Wpływ na nadbudowę gmachu Urzędu Wojewódzkiego miało również powstanie 5 lat wcześniej w sąsiedztwie gmachu NBP, celem zrównania się z nim wysokością. Nadbudowa sprawiła, że gmach w ogólnych proporcjach stał się cięższy i masywniejszy. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 19:12 W czasach II wojny światowej i okupacji hitlerowskiej w gmachu mieściła się główna siedziba Banku Emisyjnego Generalnego Gubernatorstwa, którego dyrektorem był Feliks Młynarski, były wiceprezes Banku Polskiego. Mieszkał on w tym budynku od 1940 roku do swojej śmierci (1972) Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 19:19 Monumentalność obiektu, który dzięki temu dostosowano do reprezentacyjnej zabudowy ulicy Basztowej, podkreśla fasada, ozdobiona ryzalitem z czterema kolumnami w wielkim porządku jońskim i belwederem. Cały gmach wieńczy ponadto attyka[3][12]. Także materiały wykorzystane przy wznoszeniu budynku miały podkreślać jego wyjątkowy, dostojny charakter – wapień (z niego wykonano cokół) oraz płyty sztucznego kamienia (reszta obiektu), o różnych formach i fakturze. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 19:53 Stanisław Popławski (ur. 4 lipca 1886 w Warszawie, zm. 7 czerwca 1959 w Krakowie) – polski rzeźbiarz, ceramik, profesor ASP w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 19:55 Zmarł 7 czerwca 1959 w Krakowie. Pochowany na Cmentarzu Salwatorskim (sektor SC9-10-10) Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 20:01 W 1882 roku powrócił do Krakowa i znalazł zatrudnienie w biurze projektowo-budowlanym Tadeusza Stryjeńskiego; początkowo jako pracownik, później jako jego wspólnik. Wraz ze Stryjeńskim wykonał szereg projektów konkursowych, z których realizacji doczekały się m.in. Pałac Wołodkowiczów, Pałac Pusłowskich oraz neorenesansowy gmach Schroniska Fundacji im. Aleksandra Lubomirskiego przy ulicy Rakowickiej Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 20:05 W 1900 współtworzył czasopismo Architekt, którego został głównym redaktorem. W latach 1904–1906 opracował wraz z Wyspiańskim projekt zagospodarowania Wzgórza Wawelskiego znany jako Akropolis, który jednak nigdy nie został wcielony w życie. W 1902 wraz z Antonim Tuchem założył zakład witraży, który z czasem przekształcił się w Krakowski Zakład Witrażów S.G. Żeleński Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 20:09 Zmarł w 1927 roku. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 20:13 Najbardziej znanym pacjentem kliniki był Stanisław Wyspiański, który w 1907 roku był tutaj leczony i tutaj zmarł. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 20:36 W kwietniu 1887 roku przygotowując ulicę Lubicz do budowy przekopu rozebrano „całkowicie mur okalający ogród” poszerzając ulicę o 10 metrów Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 20:46 Pałac Pusłowskich – willa znajdująca się w Krakowie, w dzielnicy I, przy ul. Westerplatte 10 na Wesołej. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 21:41 W miejscu tym na przełomie XVIII i XIX w. znajdował się budynek użytkowany jako spichlerz, który wraz z otaczającym go ogrodem należał do krakowskiego mieszczanina Walentego Bartscha (relikty tego domu zachowały się w postaci sklepionych kolebkowo piwnic obecnego pałacu). W 1821 architekt Szczepan Humbert dokonał przebudowy budynku na siedzibę dla Sykstusa Lewkowicza. Powstał wtedy parterowy, murowany dom usytuowany w obszernym ogrodzie. W 1845 r. gruntownej przebudowy rezydencji dokonano dla nowego właściciela – Ludwika de Laveaux, tworząc parterową willę. W 1873 Maksymilian Nitsch dobudował I piętro dla kolejnego właściciela – Konstantego Rohozińskiego. Powstała wówczas klatka schodowa. W następnych latach willa często zmieniała gospodarzy. W l. 1874–1884 był nim hr. Ludwik Michałowski, a w l. 1884–1885 Franciszek Demmer. Dla nich M. Nitsch i Józef Ertel kolejno przebudowywali oficynę boczną. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 22:46 W skład zabytkowych budynków położonych przy ulicy Rakowickiej 27 wchodzi: Gmach Główny wraz z kaplicą (obecnie aula uniwersytecka, zwana również "starą aulą") wraz z jednym z pierwszych krytych basenów w Polsce (obecnie sala senacka) Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 22:50 14 września 1880 roku 78-letni mieszkający w Paryżu bezdzietny książę Aleksander Ignacy Lubomirski zrobił dwumilionowy zapis na cele dobroczynne w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 22:53 W marcu 1888 roku wyłoniono zwycięski projekt Tadeusza Stryjeńskiego i Władysława Ekielskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 27.10.22, 22:57 Schronisko Salezjanów dla Chłopców (1925-1939) W październiku 1925 roku ponownie otworzono zakład dla chłopców prowadzony przez Salezjanów. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:22 W połowie XVI wieku na skrzydle od strony rynku zbudowano attykę. Do 1592 roku własność kupiecka, potem od 1598 roku w rękach Zebrzydowskich. W początku XVII wieku przebudowana na pałac w stylu barokowym. W 1673 r. kamienica przeszła z rąk Zebrzydowskich, do kresowego rodu Czartoryskich; Anna Zebrzydowska, córka wojewody krakowskiego Michała, wyszła za mąż za Jana Karola Czartoryskiego (zm. 1680), a ten po ślubie przeniósł się z rodowego Korca na Wołyniu do województwa krakowskiego i tu piastował lokalne urzędy ziemskie[2]. Kamienicę Szarą otrzymał w spadku syn z drugiego małżeństwa (z Heleną Konopacką) Józef Czartoryski, chorąży litewski, zmarły w 1750 r. Ostatnim z Czartoryskich związanym z kamienicą był Stanisław Kostka, łowczy wielki koronny, zmarły w 1766 r. Pałacowy charakter zrujnowanemu budynkowi przywróciła modernizacja przeprowadzona w latach pięćdziesiątych XVIII w. dla Stanisława Kostki Czartoryskiego[2]. Prace budowlane prowadził, według „wcześniej wygotowanego abrysu”, magister Józef Chrzanowski (vel Krzanowski)[2]. Od ich zakończenia na początku lat sześćdziesiątych XVIII w. istotniejszych zmian w budynku już nie było, nawet podczas przebudowy w latach 1909-1912 dla rodziny Feintuchów W XVIII wieku w rękach rodziny Żeleńskich. W latach 1747-1772 mieszkał tutaj Marcin Oracewicz, a w 1787 Żeleńscy wydali obiad na cześć króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:23 Na zlecenie Henryka Szarskiego w latach 1907-1913 kamienicę odnowiono i przebudowano, nie zmieniając jednak jej wyglądu zewnętrznego. Wnętrze sklepu i polichromię pokrywającą sklepienie zaprojektował i wykonał Józef Mehoffer. W 2009 polichromia została poddana zabiegom konserwatorskim. Kamienica zachowała kolumnowy portal z XVII w., gotyckie krzyżowo-żebrowe polichromowane sklepienie na parterze, a na piętrach stropy drewniane kasetonowe oraz podciągi drewniane ozdobione polichromiami. Kamienica została wpisana do Rejestru Zabytków Krakowa w 1936. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:26 Ulica Szewska – jedna z ulic Starego Miasta w Krakowie, zaczyna się w Rynku Głównym i prowadzi do ulicy Podwale, gdzie dawniej istniało przedmieście Garbary z młynami i foluszami królewskimi, dawniej prowadziła przez Bramę Szewską. Zabudowa ulicy pochodzi głównie z XVI-XVII wieku. Ulica Szewska jest częścią dawnego traktu śląskiego (konkretnie prowadzi na Bytom). Jej przedłużeniem w kierunku zachodnim jest ulica Karmelicka. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:28 NIE ISTNIEJĄCY DOM PRZY ULICY SZEWSKIEJ Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:31 Nazwa „Dom Wenecki” nawiązuje do nieudokumentowanego pobytu posłów Republiki Weneckiej. Fakt owego pobytu miał potwierdzać gotycki renesansowa rzeźba z Lwem św. Marka, która istniała jeszcze na początku XX wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:40 DOM KOŁO DOMU REFORMATORÓW (ZBURZONY) Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:41 Dom Długosza – zabytkowy budynek w Krakowie na Starym Mieście, położony przy ulicy Kanoniczej 25, na rogu z ulicą Podzamcze, u stóp Wawelu. Wzniesiony w XIV wieku, mieścił łaźnię królewską. Był wielokrotnie przebudowywany i przekształcany. Od pierwszej połowy XV wieku służył jako dom mieszkalny dla kanoników katedralnych, a nazwę zawdzięcza jednemu z nich – Janowi Długoszowi. Dopiero w XIX wieku nastąpiła zmiana jego przeznaczenia, w tym też stuleciu mieszkał tam Stanisław Wyspiański. Obecnie jest siedzibą rektoratu Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:42 Dom kapitulny W 1413 roku, za zgodą i potwierdzeniem królewskim w dokumencie z 25 sierpnia, Krystyn przekazał budynek kapitule katedralnej w zamian za dziesięciny wsi Kamyk i Sławkowice, przekazane przez biskupa Wojciecha Jastrzębca z jego dóbr stołowych, na uposażenie altarii św. Jadwigi, ufundowanej przez możnowładcę w katedrze krakowskiej. Odtąd obiekt jako dom kapitulny miał służyć za mieszkanie kanonikom. Otrzymali go Mikołaj Hinczowic z Kazimierza i Jan z Rudzicy, którzy w 1415 roku dokonali znacznym kosztem przebudowy obiektu (podaje się także datację tych prac na około 1430 rok). Budynek określany wcześniej jako „łaźnia zamkowa” lub „łaźnia królewska” zyskał miano „domu Hińczy”. Ponadto kolejni kanonicy, mieszkający w nim, uiszczali co roku dwie grzywny na anniwersarz, rocznicową mszę w intencji Mikołaja Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:43 W następnych latach młodszy z braci zajmował skrzydło wschodnie domu, od Kanoniczej. Natomiast Jan Długosz starszy mieszkał w dobudowanej części, tam pracował nad swoimi dziełami, Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae (od 1455) i Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis (od 1470). Być może było to również jedno z miejsc, gdzie udzielał nauk synom Kazimierza Jagiellończyka, których był wychowawcą, począwszy od 1467 roku. Po śmierci brata (1471) dzielił budynek ze znanym sobie Jakubem z Szadka, profesorem Uniwersytetu Krakowskiego. W 1479 roku Długosz otrzymał nominację na arcybiskupa lwowskiego i zrezygnował ze swej kanonii, jednak nadal mieszkał w domu kapitulnym. Tam też zmarł 19 maja 1480 roku[10]. Bezpośrednio po śmierci Długosza dom objął Jakub z Szadka, z którym, po pewnym czasie, zamieszkał Grzegorz Lubrański Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków nieco inaczej 30.08.22, 19:45 Po III rozbiorze Polski i włączeniu Krakowa do Austrii na mocy dekretu cesarskiego z 1797 odebrano kapitule większość budynków przy Kanoniczej. W jej rękach zostało tylko osiem obiektów, wśród nich dom Długosza, który dalej służył celom mieszkalnym. W 1825 roku oddano go w administrację prokuratorii kapitulnej, jednak już w następnym roku wprowadził się do budynku kanonik Ludwik Łętowski. Ostatecznie w 1839 roku dom przeznaczono na siedzibę prokuratorii, która mieściła się w skrzydle wschodnim od Kanoniczej. Tam również mieszkali kolejni księża wiceprokuratorzy i notariusze kapitulni. Odpowiedz Link