madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 21:35 ul. Radziwiłłowska 4 – Dom Towarzystwa Lekarskiego Krakowskiego, projektował Józef Sowiński, 1904. Dom powstał przy ul. Radziwiłłowskiej 4, zbudowany dla Towarzystwa Lekarskiego Krakowskiego. To jeden z najwybitniejszych zabytków epoki Młodej Polski, otwarty w marcu 1905 r. Dekorację wnętrz wykonano w latach 1904–05 według projektu Stanisława Wyspiańskiego. Każde wnętrze tworzy odrębną, jednolitą całość podporządkowaną innej zasadzie kolorystycznej. Hall z klatką schodową pomalowano w kolorze żółtozłotym, udekorowano fryzem z liści i kwiatów kasztanowca, ten sam motyw dekoracyjny powtórzono w balustradzie schodów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 21:40 Secesyjny gmach (róg ulic Kopernika i Radziwiłłowskiej) z zewnątrz nie zapowiada artystycznego arcydzieła. Budynek ma skromną, klasycyzującą bryłę. Miał pełnić funkcje klubowe, został więc wyposażony we wszystkie nowinki ówczesnej techniki: instalację elektryczną, gazową i wodno-kanalizacyjną, centralne ogrzewanie, a nawet elektryczne wentylatory i telefon. Dla potrzeb Towarzystwa nie mogło zabraknąć zaprojektowanych przez Wyspiańskiego przestronnej sali posiedzeń, biblioteki, czytelni pomieszczeń, przeznaczonych dla pracowników zarządu, a nawet toalet. Zachwyca reprezentacyjna klatka schodowa z dekoracyjną balustradą i witrażem S. Wyspiańskiego „Apollo spętany, czyli System Kopernika” (1904). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 21:43 Dziś podziwiamy replikę wykonaną w 1972 według oryginalnych kartonów przez ten sam Krakowski Zakład Witraży, Oszkleń Artystycznych i Fabrykę Mozaiki Szklanej S. G. Żeleńskiego. Pierwotny witraż rozsypał się, kiedy w 1945 okupanci wysadzili w powietrze pobliski wiadukt kolejowy. Symbolika witraża związana jest z postacią patrona Towarzystwa - Mikołajem Kopernikiem i nawiązuje do dzieła "O obrotach sfer niebieskich". Sumuje przemyślenia artysty na temat związków sztuki antycznej z chrześcijaństwie. Charakterystyczny motyw liści i kwiatów kasztanowca na reprezentacyjnej balustradzie to znak rozpoznawczy krakowskiej secesji Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 21:46 Towarzystwo Lekarskie powołano w Krakowie w 1866 roku, ale dopiero w 1903 roku otrzymało ono od miasta parcelę budowlaną przy ulicy Radziwiłłowskiej. Budynek zaprojektował Józef Sowiński, postawiła firma Władysława Kaczmarskiego. Dom Lekarski otwarto w 1905 roku. Do wybuchu drugiej wojny światowej służył lekarzom, w latach 1939–1945 mieścił się w nim niemiecki magazyn, po wojnie studium wojskowe Akademii Medycznej z biblioteką. Od 1991 roku w budynku znów ma siedzibę Towarzystwo Lekarskie. Część pomieszczeń wynajmuje Uniwersytet Jagielloński, mieści się tu Muzeum Wydziału Lekarskiego, Centrum Języka i Kultury Chińskiej Instytut Konfucjusza i biura administracji. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 21:48 Jak głosi anegdota, Wyspiański do sali tej zaprojektował krzesła tak twarde i niewygodne, by uczestnicy spotkań nie zasypiali. Na klatce schodowej o żółtych ścianach, balustradę i fryz zdobią liście i kwiaty kasztanowca oraz witraż przedstawiający Apolla Spętanego czyli System Kopernika, odtworzony w 1972 roku z zachowanych szkiców, po zniszczeniu w 1945 roku. Witraże w oknach bocznych są projektu Jana Bukowskiego. Popielate ściany czytelni wieńczył fryz z kwiatów róż. Stylizowane kwiaty pojawią się też we fryzach w korytarzu głównym. Zachowały się żyrandole i kinkiety przypominające płatki śniegu, które tłoczono też na skórzanych obiciach foteli. W piwnicach przetrwała zabytkowa kotłownia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 21:52 Gmach Towarzystwa Lekarskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 21:53 ul. Radziwiłłowska 7 – kamienica, proj. Karol Janecki, 1893. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 22:07 W 1960 r. Urząd Spraw Wewnętrznych Prezydium Rady Narodowej Miasta Krakowa zarządził likwidację majątku Stowarzyszenia. Dom opieki przy ul. Radziwiłłowskiej 8 staje się Państwowym Domem Rencisty, a od 1991 r. Domem Pomocy Społecznej dla Dorosłych Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 22:12 Przenieśmy się do wieku XIX! Wzmianki o genezie powstania Domu można odnleźć w jego kronikach. Otóż: na przełomie XIX i XX wieku z inicjatywy krakowskiego duchowieństwa powstało- na czele z ojcem Włodzimierzem Ledóchowskim - Stowarzyszenie Sług Katolickich im. Św. Zyty. Źródła podają dwie daty: 1897 i 1899 rok. Celem stowarzyszenia było zapewnienie dziewczętom przybywającym na służbę do Krakowa mieszkania, opieki medycznej, prawnej i wyżywienia. Stowarzyszenie miało wszelkie właściwości prawne, więc miedzy innymi statut. Członkinie płaciły również składki, zaś samo Stowarzyszenie można porównać do związku zawodowego służby domowej. Do stycznia 2018 roku w naszym Domu Mieszkała Pani Rozalia - "zytka" czyli członkini Stowarzyszenia Sług św. Zyty. "Ostatnia zytka" dożyła pięknego wieku 102 lat! Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 22:15 Zawarte porozumienie ustalało, że Caritas odda do bezpłatnego używania na okres 15 lat nieruchomość przy ulicy Radziwiłłowskiej 8 w celu dalszego prowadzenia domu pomocy społecznej. Bezpłatne użytkowanie Domu zakończyło się w kwietniu 2013 roku, w związku z tym pod koniec 2012 roku Mieszkańcy i pracownicy Domu otrzymali zawiadomienie o planowanej likwidacji. Po burzliwej walce Dom został utrzymany w obecnej formie, co stało się możliwe dzięki poparciu Senatora, Posłów, Radnych, pracowników, Mieszkańców i ich rodzin. Przychylna utrzymaniu DPS-u w tym miejscu była przede wszystkim Caritas Archidiecezji Krakowskiej z księdzem Dyrektorem Bogdanem Kordulą na czele. Wyrażono zgodę na wysokość czynszu za wynajem Domu w kwocie, na którą przystało Miasto Kraków. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 12:37 Szkoła przy Kościele Świętego Floriana I. Początek szkoły przy kościele Ś, Floryjana. Szkołę Floryjańską czyli Kleparską przy kościele Ś. Floryjana, w roku 1493 wybudował częścią z muru, a częścią z drzewa X. Grzegorz z Lubraucza, Królestwa Polskiego Vice-Kanclerz i proboszcz tegoż kościoła. — Maciej zaś z Miechowa, medycyny Doktor, Kanonik ka tedralny krakowski, w roku 1518 wymurował ją z palo nej cegły (ex latere coctó). — Po dwóch pożarach, je dnym w roku 1755 dnia 23 Lipca o godzinie 3ej po południu z okazyi ognia wszczętego w klasztorze Panien Wizytek na Biskupiem; drugim w roku 1768 dnia 14 Sierpnia od rozpasanego żołnierstwa moskiewskiego, (a li- centioso ac atroci milite Moschovitico, aras et focos, ferro et igne Cracoviae ac per vicina suburbia, depopulante) wszczętym; X. Antoni Mikołaj Chrzanowski, Ś. T. Dr. i Professor, po trzykroć Uniwersytetu Rektor i Proboszcz kościoła Ś. Floryjana, po każdym z tych pożarów szkołę pomienioną nanowo odbudował. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 12:41 nazwiska uczniów, ich pochodzenie, wiek życia, data przy jęcia, nazwisko Seniora, obyczaje uczniów, data wyjścia ze szkoły, czas zostawania w tejże, obiór stanu, miner- walia czyli opłata, którą winni byli uiszczać. Od 1773 do 1781 roku, w którym przestała istnieć szkoła, czyli w przeciągu lat ośmiu znajdowało się w niej ośmdziesiąt dwóch uczniów, z których jeden tylko miał lat 9, reszta od lOciu aż do 28miu lat życia liczyła. W przecięciu więc rocznie zamieszkiwało szkołę po lOciu uczniów, szczupła też miejscowość budynku większej liczby przyjąć nie pozwalała. W takim stanie szkoła ta pozostawała, dopóki skutkiem reformy Akademii kra kowskiej zmienioną nie została. IV. Stan szkoły od reformy Akademii do 1824 roku. Że X.X. Proboszczowie, a zarazem Professorowie Uniwersytetu, ściśle dopełniali włożonych na siebie obo wiązków Ordynacyją Biskupa Myszkowskiego przez długi przeciąg czasu, nie ulega najmniejszej wątpliwo ści, jak o tern przekonać się można z akt Uniwersy teckich. Atoli dwa nader ważne fakta w drugiej połowie upłynionego stulecia wydarzone, ważną pociągnęły też za sobą zmianę ze względu stosunków, zachodzących między akademiją Krakowską, a probostwem kościoła Ś. Floryjana. Pierwszy z tych faktów, była tak zwana reforma tejże Akademii, z woli króla i sejmujących Stanów w roku 1776, przez X. Hugona Kołłątaja przed Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 12:44 „denci partycypowali z anniwersarzów Stanislai Jurkow ski, Pauli Hyrka, proboszczów Ś. Floryjana, ale i te „anniwersarze z wyroku tegoż JW. Wizytatora są „uchylone “. Z tej również wizyty jasno się pokazuje, że pro boszcz od czasu inkorporowania Probostwa do Uniwer sytetu, nie miał żadnego obowiązku opłacania mistrza szkoły, ani też rzeczona wizyta najmniejszej nie czyni wzmianki o obowiązku onej reparowania. — I inaczej być nie mogło, skoro z pod jego juryzdykcyi przez in- korporacyją, a następnie z pod juryzdykcyi Uniwersy tetu wyjętą i na inny cel, aniżeli chce mieć Ordyna- cyja, przeznaczoną została. Skutkiem także reformy, kollegiata ś. Floryjana, którą składali sami tylko Professorowie Uniwersytetu, suppry- mowana została, a fundusze tak w dobrach ziemskich, jakoteź w kapitałach i dziesięcinach, na powiększenie dotacyi Uniwersytetu zabrane zostały, z wyjątkiem je dynie funduszów do Proboszcza należących. Ponieważ zaś kollegiata z swoich dochodów obowiązana była opę dzać wydatki na światło, wino i inne potrzeby kościelne, ponieważ XX. Wikaryusze znaczny przez to w docho dach swoich uszczerbek ponieśli; przeto Uniwersytet z dochodów kollegiaty w jego administracyi będących, zobowiązał się płacić Proboszczowi na ten cel coro cznie po złp. 2,267 gr. 2 denarów 9. (Dokument D.) Z powodu atoli ówczesnych okoliczności niepomyślnych dla jego finansów, nie będąc wstanie wypłacić całkowi tej summy, dawał a conto zaliczkę rocznie po złp. 1312, którąto summę, po ostatnim podziale kraju, c. k. Rząd austryjacki nie tylko przyjął na swój budżet i wypła cał proboszczowi, ale nadto domy wikaryjalne, które Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 12:48 buskupiego, oświadcza i orzeka Senat rządzący niniejszym: „iż do takowego żądania uwolnienia X. Proboszcza od „wyżej wyrażonych opłat z następujących powodów przy chylić się nie może“. Taki jest dosłowny wstęp Reskryptu, obejmujący motywa do wydania wyroku a zarazem źródła, z któ rych swoje przekonanie Wysoki Senat czerpie: Wywód słowny Kommissar z a rządowego pana Piekar skiego; prośba X. Proboszcza, aby go uwol niono od podatku po dymnego i opłaty od czyszczenia kominów z szkółki na fundamen cie Reskryptu Kommissyi edukacyjnej war szawskiej z d. 18. Listopada 1780. — Bióro ra chuby. — Powtórne wnioski X. Proboszcza. — Konsystorz jeneralny biskupi. Mnieby się zdawało, że zamiast słuchania wywodu słownego pana Piekarskiego, powtórnych wniosków X. Proboszcza, Bióra rachuby, Konsystorza jeneralnego, trzeba było któremu z dostojnych Senatorów zajrzeć do właściwych źródeł, jakiemi są poprzednio przytoczone dokumenta, a jeżeliby to sprawić miało jaką subjekcyją dostojnemu Panu, powierzyć ten interes któremu z pra wników, na których wówczas dzięki Bogu, Krakowu nie zbywało. W takim razie wstęp do tego Reskryptu byłby może nieco skromniejszy, lecz na pewniejszych oparty posadach, aniżeli powyższy, który czytającemu mimo wolnie przywodzi na pamięć owe wiersze poety: „Na płytkim gruncie rozbujałych duktów „Korab mądrości chwieje się i wznosi“ etc. Od źródeł wiadomości we wstępie zamieszczonych przejdźmyż teraz do przyczyn dla jakich od opłat quae- stionis. Senat rządzący Proboszcza uwolnić nie może: Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 12:52 mywać w całości budynek, czyli podług dawnej termi- nologii: Sarta tecta. — Albo więc referent czytając ten dokument, nie zrozumiał go jak należy, albo co gorsza, z umysłu przekręcił. I dalej znowu tak brzmi Reskrypt: „ prawa takowe „Akademii Krakowskiej nadane, będąc uchwałą Stanów „sejmujących^w r. 1590 na wieczne czasy zatwierdzone, „nie podlegały żadnej zmianie z prawnego postanowie nia, gdy owszem rzeczona Ordynacyja Xa. Biskupa „Myszkowskiego z r. 1580 i 1581, wyrokiem ostatecz nym Najjaśniejszego Cesarza Austryi, według dekretu „nadwornego z dnia 22. Sierpnia 1805, Nr. 1296, przez „Urząd Cyrkularny pod d. 4. Czerwca 1807, Nr. 5583 „ogłoszonego, tudzież przez dwie Rezolucyje Dyrekcyi „Edukacyi Narodowej Księstwa Warszawskiego w r. 1814 „zapadłe, przy swej mocy utrzymane zostały, poleciw szy Xdzu Proboszczowi nieochybne dopełnienie rze czoną Ordynacyją objętych obowiązków i zapłacenie „winnych zaległości Reskrypt utrzymuje: że prawa Akademii u- chwałą Stanów Sejmujących w r. 1590 na wieczne czasy zatwierdzone, nie podległy żadnej zmianie. — A na jakiejże zasadzie X. Hugo Kołłątaj od r. 1776 rozpoczął i dokonał reformy Aka demii? Na jakiej zasadzie supprymował fundusze kolle- giaty Ś. Floryjana na rzecz tejże Akademii? Wszystkie te radykalne zmiany utrzymały się i przez wszystkie Rządy po sobie następujące in toto suo vigore zaappro- bowane zostały, a dla czegóż na tym samym fundamen cie zniesiona strena ma obowiązywać proboszcza? Je żeli postanowienia Kommissyi edukacyjnej nie miały obowiązującej mocy prawa, na jakiejże zasadzie c. k. 3 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 12:55 „Kommissyja edukacyjna, jedynie jako Władza wyko nawcza w stosunku praw i ustaw sejmowych działać „mogąca, nie była władną stałe fundusze Akademickie, „przywilejami i ustawami sejmowemi zabezpieczone ali- „enować, jak równie Rząd teraźniejszy, nie widzi się „być mocnym czynienia korzyści beneficyatowi, z szkodą „stałego funduszu akademickiego, bez wyraźnej uchwały „Reprezentacyi narodowej; bowiem odebrawszy fundu sze na prawach Rządom zeszłym: Austryjackiemu i „Księztwu Warszawskiemu służących, w tej mierze je- „ dynie według statum qui postępować sobie winien, „mając sobie rzeczony stały czynsz złp. 400 przez Rząd „Królestwa Polskiego do poboru przekazanym “. Więc Wysoki Senat w swojej głębokiej mądrości uznał za stosowne pobierać dochody na rzecz Akade mii, skutkiem reformy przez Kąłłątaja dokonanej, z u- poważnienia kommissyi edukacyjnej z funduszów suppry- mowanej przez tegoż kollegiaty Ś. Floryjana, a nie ra czył uznać prawomocności Reskryptu tej Magistratury z r. 1780, znoszącej tak zwaną strenę, odwołując się do Ordynacyi biskupa Myszkowskiego, którą za niczem niewzruszoną ogłaszając, jak to już widzieliśmy i jak jeszcze zobaczymy, sam z gruntu rujnował. Rezolucyje Dyrekcyi edukacyjnej, która była tylko wydziałem ko- missyi Oświecenia księztwa Warszawskiego, za prawo mocne uważa, a dekreta daleko wyższej Władzy, z upo ważnienia króla i Stanów sejmujących wysadzoną, któ rej wszystkie postanowienia miały moc prawa, jak my to wyżej dostatecznie wykazali, za nieobowięzujące co do probostwa S. Floryjana poczytuje. „ Zyskuje — dalsze Reskryptu senackiego słowa, — „X. proboszcz przez Wyrok Najjaśniejszego cesarza Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 12:59 polityczne, które poddały wkrótce Kraków pod panowanie Księstwa Warszawskiego. Że ta danina za Księstwa Warszawskiego nie była wcale przez Proboszcza płacona, mimo owych dwóch rezolucyj Dyrekcyi edukacyjnej, o których Reskrypt Se nacki1 wspomina, wyznaje to sam X. Proboszcz hr. Se- bastyjan Sierakowski w swojem podaniu do Senatu. — Że nakoniec sam Senat zaległość od 1815 do 1824 X. Proboszczowi wspaniałomyślnie podarował, dowodzi tego wyżej przytoczony Reskrypt tegoż Senatu. Tym więc sposobem postanowienie Kommissyi edukacyjnej od 1780 do 1824 roku było faktycznie wykonywane. Od 1824 roku dopiero, to jest od daty wydania owego nieszczęsnego Reskryptu przez Senat rządzący, rozpo częła się epoka prawdziwego gradobicia postanowień, nakładających coraz to nowe ciężary na probostwo ko ścioła Ś. Floryjana. Kopalnią nieprzebranych tych cię żarów, był właśnie rzeczony reskrypt. Do niego się od woływano w każdem rozporządzeniu administracyjnem, z niego też jak z puszki Pandory na świat wyleciały wszystkie klęski na kościół Ś. Floryjana. — Oprócz opłacania podatków skarbowych i ponoszenia publicz nych ciężarów na kościół parafijalny w Raciborowicach z tytułu posiadania Bieńczyc, na szkółkę w tern ostatniem miejscu, na drogi i mosty, po których nigdy Proboszcz ani jego czeladź nie jeździła i jeździć nawet nie mogła, na prze różne ciężary gminne i nigdy nie kończące się składki, a wszystko to z pobudek dobra publicznego; oprócz kosztów na rozliczne kommissyje lądowe i wodne, ka tastralne i inżynierskie, jedne uproszone, drugie ex offi cio; Proboszcz kościoła Ś. Floryjana z tytułu owego nieszczęsnego Reskryptu z r. 1824 był zmuszony płacić Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:02 nie było.... Dowodem tego co do probostwa Ś. Flory- jana, jest urzędowa lustracyja z r. 1843. Skoro w niej nie odciągnięto żadnych wydatków od przychodu, na wet podatków, wypadało zatem, że od tychże podatków do Kassy publicznej już wniesionych, beneficiat musiał jeszcze opłacać procenta przynajmniej 20%. Ze to nie jest żadną przesadą ale faktyczną prawdą, mam na to dowód urzędowy w aktach kościelnych. Kiedy podcią gnięto beneficia tak zwane akademickie do opłaty na fundusz emerytalny 4 jo0 procentu od zwyżki nad zwy czajną kongruę, którą na 2,000 złp. obliczono jako do stateczne utrzymanie dla Proboszcza w mieście Krako wie; probostwo Ś. Floryjana czyniące wówczas 11,966 złp. gr. 1 po potrąceniu kongruy, pociągnięto na mocy Re skryptu Senatu rządzącego z d. 30. Grudnia 1844 r. Nr. 6,514 do opłaty na fundusz emerytalny 4/100 od pozostałej summy złp. 9,966 gr. 1; — ponieważ zaś od tej summy nie odciągnięto ani podatków zwyczajnych, ani owych opłat nadzwyczajnych, ani żadnych potrzeb kościelnych nie uwzględniono; więc też i od tych cię żarów trzeba było opłacać 4/J00 na fundusz emerytalny złp. 398 gr. 19, którąto kwotę późniejsi rachmistrze bez żadnego względu na tak już uszczuplone dochody Proboszcza, podnieśli na złp. 406 gr. 19!!! Po śmierci X. Janowskiego, X. Stanisław Przybylski Kan. kat. i Professor Uniwersytetu, otrzymawszy probo stwo Ś. Floryjana, wziął się energicznie do pracy, dla oczyszczenia go z owych naleciałości, sprowadzonych nań przez Reskrypt Senacki z 1824 roku. Jakoż z akt kościelnych, uniwersyteckich i kapitulnych, udało mu się wydobyć szczęśliwie kilka ważnych dokumentów, na mocy których usiłował przekonać ówczesnych mężów, na Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:17 Akademii Krakowskiej przez Dekret Kommisyi Edukacyjnej za zgodą króla i Sejmu postanowionej, w r. 1780, naj- legalniej zniesiona, a przez Reskrypt Senatu krakow skiego w roku 1824, jak naj nielegalni ej przywróconą została; 2do. Utrzymywania sarta tecta, czyli reparo wania Szkoły, w której mieszkało rocznie w prze cięciu jak my to poprzednio widzieli, uczniów różnych Instytutów lOciu, a którzy, jakmy się równie o tern przekonali, obowiązani byli do wykonywania różnych funkcyj w kościele Ś. Floryjana, a która to szkoła skutkiem także reformy roz wiązaną została; a więc, powtarzam, z dwóch cię żarów przez Ordynacyą biskupa Myszkowskiego na pro boszcza włożonych wtenczas, kiedy posiadał w zupeł ności wszystkie fundusze w tej Ordynacyi tak szczegó łowo wymienione, od których żadnych nie opłacał po datków, zrobiono dziesięć innych nierównie uciążliw szych i to wtenczas, kiedy utracił większą część tych funduszów, kiedy część pozostałą zredukowaną do po łowy, obciążono niezwykłemi podatkami i niepraktyko- wanemi za czasów Ordynacyi wymogami, lokal zaś szkolny wbrew Ordynacyi, na inny cel obrócono. W tym to lokalu przed kilku jeszcze laty zaledwie od 30 — 40 dzieci się mieściło, obecnie po parę set dusić się musi Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:21 ogólniej dachów, domy wikaryalne na kancellarye szpitala zajęte, zakrystye ubogą w apparaty i przyrządy kościelne, gospodarstwo w Bieńczycach w najgorszym stanie, pola wyjałowione, budynki ekonomiczne, oprócz wymurowanej jednej officyny przez mego poprzednika, jako z chrustu sklecone szybkim krokiem do upadku dążące. Trzeba więc było niemałe łożyć nakłady, aby wszystko dopro wadzić do należytego stanu. A gdy żadnego nie było inwentarza ani żywego ani martwego, przywiązanego do gruntu (fundi instructi), można sobie wyobrazić, ja kie to summy wydać potrzeba było na nabycie tych wszystkich rzeczy. Nie zrażając się atoli wydatkami, w imię Boże wziąłem się żwawo do pracy. W pier wszych trzech latach nie tylko nie miałem żadnego do chodu z tego beneficium, ale jeszcze z mojego własne go majątku wydałem 10 Złotych reńskich. Stanęły nowe budynki, pomiędzy któremi jedna murowana sto doła, opatrzona młockarnią i innemi gospodarczemi przyrządami, — gospodarstwo polne z 3ch-polowego na 8mio-polowe przemienione. — Dom proboszczowski po ustaniu epidemii odebrawszy, byłem zmuszony z gruntu wyrestaurować — dachy kościelne i domy wikaryalne już prawie niezdatne do mieszkania wyrestaurowałem własnym kosztem. Wszystkie te roboty w przeciągu, jak wyżej powiedziano, trzech lat, pochłonęły, nie licząc do chodów beneficialnych, które na ten sam cel obrócone zostały, Złot. reńskich 10.000. Pożar wydarzony we wsi Bieńczycach w 1859 roku, dnia 29. Października, po chłonął wiele z folwarcznych budowli, a oprócz ster czących opalonych murów z owej wystawionej przeze- mnie z palonej cegły stodoły, tylko kupa popiołu pozo stała na świadectwo, że w tern miejscu stały ongi budynki Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:24 związek, bo ciężary na probostwie, to jak droga ster cząca ostremi kamieniami: Nie można pominąć jedne go, aby zaraz nie utknąć na drugim. Wiadomą jest powszechnie rzeczą, że kiedy na objuczonego wielbłąda, dodadzą najmniejszy ciężar, to się nawet z miejsca ru szyć nie chce, — podobnie się też dzieje z probostwem Ś. Floryjana: 164 złp. gr. 12; np. cóż to za ciężar, że tak się wzdryga ponosić go proboszcz S. Floryjana? Tak rozumują ci, którzy snąć nie znają historyi wiel błąda objuczonego ciężarami, który choć niby niero zumne zwierzę, zmyślniejszym w tym przypadku oka zuje się, niż niejeden człowiek chełpiący się rozumem. Zanim atoli nastąpiło wymierzenie podatku według nowego oszacowania, wszystko szło dawnym trybem. Nie mając pod ręką, żadnych aktów, albowiem ode brałem je dopiero po śmierci mojego poprzednika, oprócz Inwentarza Kościoła Ś. Floryjana, nie wiedziałem jakie oprócz zwyczajnych podatków, beneficium to ponosi cię żary. Stąd wywiązały się liczne korrespondencyje z ów- czesnemi c. k. Władzami, które rai kolejno przypomi nały obowiązek płacenia to tak zwanej Streny, to składki na szkółkę, to składki na fundusz emerytalny, to znowu dodatku do podatku ofiary, to nakoniec składki na fun dusz fabryczny Kościoła Ś. Floryjana. A ponieważ co do Streny i składki na szkółkę powoływano się na Or- dynacyją Biskupa Myszkowskiego, wypadało mi naprzód obeznać się z tą dla mnie nieznaną ziemią... W tym celu postarałem się o wierzytelny odpis z oryginalnych dokumentów w Archiwum Akademickiem tak aktu in- korporacyi probostwa S. Floryjana do Uniwersytetu, ja- koteż trzech osobnych aktów znanych pod nazwą: Ordynacyi biskupa Myszkowskiego. Jakież musiało być Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:41 Władza ta zwiniętą została. Po kilku dopiero latach wyczekiwania otrzymałem od C. k. Władzy Obwodowej kilkokrotne wezwanie, abym na reparacyę szkoły wspo- mnionej, od 1849 roku poczynając, wniósł doC.k. Kassy zaległą summę. A gdy tym poleceniom zadość nie uczy niłem, przy ostatniem tejże Władzy poleceniu, otrzymałem dodatkowo w kopii pismo następującej osnowy: „C. k. Wła- „dza Obwodowa Nr. 8290. Odpis reskryptu do p. Burzyń skiego delegowanego do sekwestracyi wydanego. „Gdy pomimo kilkokrotnych wezwań a manowićie „ostatniego z d. 19 kwietnia r. b. Nr. 5046, JX. Teliga „K. k. K. należytości w kwocie złr. 195 kr. 43 m. k. od „niego na reparacyą szkoły początków ej przy „kościele Ś. Floryjana do końca roku 1853 przy padającej, nie zapłacił, C. k. Władza Obwodowa przeto „poleca p. Burzyńskiemu, aby powyższą należytość, po „uprzedniem przekonaniu się, czyli nie jest już zaspo kojoną, na drodze sekwestracyi ściągnął, do „C. k. Kassy Filialnej wniósł i o skutku rapport złożył. „Kraków 21. Czerwca 1855 r. Nr. 8290. JX. Telidze „K. k. K. do wiadomości kommunikuje się. Kraków d. 21 „Czerwca 1855 r. (podp.) Mravenczic. Skoro więc byłem wezwany o składanie kwoty na reparacyą szkoły i takowemu wezwaniu zadość uczyni łem, sądząc się być uwolnionym przez to od obowiązku reparacyi, zaniechałem tern samem takowej i o tern mojem postanowieniu nie omieszkałem zawiadomić C. k. Władzę Obwodową, a i każdy, jak mniemam, w mojem miejscu będący toż samoby uczynił.... Czy zaś Świetny Magistrat z wyższego polecenia, czy z własnego impulsu wyręczył mnie w tym obowiązku, wiedzieć nie mogę, bo się w tej sprawie zupełnie do mnie nie odnosił. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:45 i legalnie musiała być zniesiona; że Szkoła Ś. Flory- jana nie była dzisiejszą szkołą, że jednem sło wem, trzy zeszyty kilko-arkuszowe znane pod imieniem Ordynacyi Biskupa Myszkowskiego, poszły sobie na wie czny spoczynek do Archiwum, jak ich Autor do grobu. A więc powie kto: a na jakimże fundamencie dostałeś Waćpan beneficium Ś. Floryjana? Otóż odpowiem na to pytanie krótko: na mocy Aktu inkorporacyi probo stwa Ś. Floryjana do Uniwersytetu, który trzeba od różnić od Ordynacyi. Na mocy tego Aktu królowie pol scy zrzekli się prawa patronatu na rzecz Uniwersytetu, i na mocy też tego Aktu, którego nikt nigdy nie zno sił, Uniwersytet prezentuje na Proboszcza jednego z swo jego grona duchownego professora. Z tych aktów do wiedziałem się, że Proboszcz kościoła Ś. Floryjana, a raczej pierwszy prałat kollegiaty tegoż kościoła jeszcze przed inkorporacyą do Uniwersytetu, wystawił szkołę Ś. Floryjana, miał prawo nominacyi, ordynacyi i insty- tucyi Mistrza Szkoły, tudzież prawo nadzorowania sa moistnego tejże Szkoły, alias po dzisiejszemu miał pra wo autonomii zupełnej. Na opłacanie zaś nauczycie lowi 4ch marek, żywienie go, albo natomiast opłacanie 6 u marek rocznie, posiadał wieś Skawce w dzisiejszym powiecie Wadowickim, w parafii Mucharz położoną. — Z tych aktów dowiedziałem się, że gdy po pierwszym podziale Polski, dzisiejszy kraj Galicyą od owego czasu dopiero przezwany, dostał się Austryi, a Skawce, jak wówczas mówiono, za kordonem były, na przypadek utraty tej wsi, Uniwersytet zobowiązał się ówczesnemu Proboszczowi X. Antoniemu Chrzanowskiemu wypłacać z swej kassy corocznie po złp. 1000. (Dokument G.) Po suppressyi zaś kollegiaty Ś. Floryjana i zaborze Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:49 „deklarujemy; a dekreta Sądu tego, aby miały ekseku- „cyją, Departament wojskowy brachium militare, na re- „kwizycyją każdą tej Kommissyi dawać będzie . „Ordynacyą processus judicarii dla Sądów Kommis- „syi Edukacyjnej narodowej, My Król wydawać z Kan- „cellaryi Naszej per rescriptum deklarujemy „Należyte przed Delegowanemi de peractis sprawie nie się Kommissyi Edukacyjnej narodowej, My Król „wraz z Stanami skonfederowanemi z ukontentowaniem „odbierając, zupełną satysfakcyą i uspokojenie oświad czamy. Z kalkulacyi de perceptis et expensis, od czasu „ustanowienia tejże Kommissyi in 8bri 1773 anno ad „ultimam Junii 1776 anni, dostatecznie uczynionej, te- „raz kwitujemy11 (Vol. legum. Tom 8. karta 538 — Wy danie petersburgskie I860 r.) Podobne pokwitowanie z czynności swojej taż Kom- missyja otrzymała przez konstytucyją w r. 1784, w tej osnowie: „ Odebrawszy od przewielebnego WW. i EU. „delegowanych do Kommissyi i obojga narodów dokła- „dną relacyą o należytem sprawieniu się tejże Kommis- „syi de perceptis et expensis ad mentem Konstytucyi „roku 1776, i że taż Kommissya za czas roku tera źniejszego 1784 , jasne i dowiedzione percept i expens „okazała rachunki, które Delegowani od Nas na prze szłym Sejmie z lat dwóch, to jest od 1. miesiąca „Lipca roku 1780, do dnia 1. miesiąca Lipca roku 1782 „na teraźniejszym zaś podobnież z lat dwóch od dnia „1. Lipca roku 1782, do dnia 1. miesiąca Lipca 1784, „po silnem roztrząśnieniu, podpisami swemi zaświad czyli; My Król i Stany Rzeczypospolitej tęż Kommis- „syą edukacyjną de perceptis et expensis cztero-letniej „funduszu Administracyi, kwitujemy i zaspakajamy Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:53 chodził boso, bo to tylko uchodziło w wieku świę tych, a dziś wiek postępu.... Zresztą co innego zrobić z butów dobry uczynek, a co innego, gdy je sekwe- strator za dług wystawi na publiczną licytacyję.... Od chwili owego Reskryptu b. Magistratu, który mnie ubogiego wprawdzie, uboższych jeszcze parafian pro boszcza, lecz z innego tytułu jakiego takiego dygnita rza, na fabrykanta pudrety chciał wykierować, i to jeszcze na podstawie Ordynacyi Biskupa Myszkowskiego, przywodząc z niej dla zupełnego przekonania, słowa: „Scholam muratam ac residentiam Vicepraepositi toties quoties opus fuerit restaur ar e“, o których ani się nawet śniło śp. Biskupowi Myszkowskiemu; nastał na kilka lat przynajmniej z tej strony pożądany pokój, którego z po wodu nietylko różnych kłopotów, ale i nadwątlonego zdrowia tak bardzo do wytchnienia potrzebowałem. VII. Skutki nałożonych na probostwo Ś. Floryjana ciężarów. W roku 1852 w W. Księstwie Krakowskiem na pod stawie katastrów, o których już poprzednio była mowa, w miejsce ofiary i podymnego zaprowadzono podatek dochodowy z gruntu, propinacyi i domów, a nadto na Instytuta duchowne nałożono tak zwany ekwiwalent, który zastępować miał miejsce opłaty przypadającej Skarbowi od spadków. Gdy mimo usilnych zabiegów, nie udało mi się wy jednać u c. k. Władz zniesienia dawnych ciężarów Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 13:58 że już z powyżsyego wykazu przychodu ad. summum i rozchodu ad minimum, nabędzie każdy przekonania, jakiego remanentu może się spodziewać Proboszcz Śgo Floryjana, choćby jednego nawet grosza nie potrzebował wydać na inne najnaglejsze nawet potrzeby, jak np. na utrzymanie kościoła i tylu budynków. Po tak dokładnem wyłuszczeniu stanu finansowego probostwa Ś. Floryjana, któżby pomyślał, ktoby uwie rzył, że i o owe 55 złr. cent. 52*/(2 w przeciągu 19tu lat na probostwie zyskane, jakby o drugie złote runo, po kuszono się rękę wyciągnąć!!! A przecież tak się stało... Na przedstawienie albowiem b. Magistratu miasta Kra kowa, b. c. k. Władza obwodowa Reskryptem z dnia 14. Lutego 1865 r. Nr. 849 wezwała Proboszcza ko ścioła Ś. Floryjana o zapłacenie summy 600 złr. w. a. jako zwrotu wydatków na reparacyą Szkoły, za czas od roku 1857 do 1863 przez Magistrat miasta Krakowa wyłożonych, powołując się na Ordynacyją Biskupa Mysz kowskiego z d. 30 Lipca 1580 r. wkładającą obowiązek na XX. Proboszczów kościoła Ś. Floryjana ponoszenia wydatków na reparacyją Szkoły, która to Ordynacyja jako żadnem późniejszem rozporządzeniem nie zmie niona, dotąd w swej mocy pozostaje. Bawiłem podówczas za granicą dla poratowania sko łatanego różnemi przeciwnościami zdrowia. Mój więc zastępca, kolega i przyjaciel X. Prałat Sylwester Grzy bowski, powołując się do Ordynacyi Biskupa Myszkow skiego, a mianowicie zaś do tych jasnych słów o obo wiązku proboszcza co się tyczy Szkoły: „Deinde ut „ omnia onera praestari solita occasione limitum bono- „rum, Ecclesiae quoque S. Floriani et fabrice Sćhólae „„ipsius, curiarum in villis et in praepositura aedificati„onem ipsemet propriis expensis sustineat “; wyprowa dził ten loiczny wniosek, że kto na ten cel płaci rocz nie po złp. 164 gr. 12, według dawniejszego rozporzą dzenia Senatu, ten jej reparować eo ipso, nie ma ża dnego obowiązku. „Gdy zatem (dosłowne wyrazy mojego Szanownego zastępcy) Proboszcz kościoła S. Floryjana, „w opłacie należytości na reparacyą Szkoły przypada jącej nie zalega, i takową za rok ostatni 1864 w kwo- „cie zł. reńskich 41 kr. 10 w. a. do c. k. Kassy głó- „wnej krajowej pod d. 3. Marca roku 1865 opłacił; „przeto Magistrat Miasta Krakowa, pretensyje swoje „winien do właściwego funduszu w c. k. Kassie głównej „krajowej złożonego zaregulować. Wreszcie zwraca tu „uwagę podpisany, iż Reskrypt Przeświet. c. k. Władzy „Obwodowej na wstępie powołany zamieszcza tylko „w ogóle kwotę 600 złr. w. a. przez Magistrat na repara- „cyą Szkoły wyexpensowaną, nie wykazuje jednak, jakie „po szczególe reparacyje, z czyjego polecenia i z ja- „kiego upoważnienia dokonane zostały. Wszakże gdy „proboszcz kościoła Ś. Floryjana w ciągu lat ubiegłych „o zaspokojenie podobnych wydatków przez Władze nie „był wzywanym; gdy nie brał udziału w żadnych Kom- „missyjach, jakie się bezwątpienia odbywać musiały „tak co do sporządzania Anszlagów potrzebnych restau- „racyj szkolnych, jako też co do odbioru i sprawdzenia „tychże już uskutecznionych — gdy nadto nigdy nie „dawał upoważnienia Magistratowi, aby czynił na jego „rachunek jakie awanse na reparacyje Szkoły, ani też „Ordynacyja z r. 1580, która w tym względzie ma sta nowić zasadę, żadnej attrybucyi Urzędom Miejskim „nie przyznaje, przeto najoczywistszy wniosek ztąd „wypływa, że jak Magistrat nie miał żadnej podstawy, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 14:02 że oprócz kosztów reparacyi szkolnej, Seniorowi Szkoły jako płacę 12 marków, albo 164 złp. 12 gr. polskich Proboszcz ma opłacać; a nawet poparł swoje twierdze nie Dekretem Senatu oddziału (sic) publicznych docho dów z dnia 7. Lipca 1824 r. do L. 2374; przecież w końcu niczego nie udowodnił, jak skoro w Ordyna- cyi Biskupa Myszkowskiego nie tylko o 12stu, ale o żadnych markach mowy nie było. Nie mając też Szano wny Referent Reskryptu nic do przytoczenia na obronę Magistratu przeciw temu mojego Szanownego Zastępcy loicznemu twierdzeniu, że jak Magistrat nie miał żadnej podstawy ani prawa dysponować fun duszami Proboszcza kościoła S. Floryjana bez poprzedniego z nim się zniesienia, tak też i Proboszcz nie ma żadnego obowiązku wy datków podobnych Magistratowi zwracać; poprzestał na wskazaniu tylko miejsca, gdzie ma mój Szanowny Zastępca poszukać wykazu wydatków na re- paracyje w Szkole przez Magistrat poczynionych. Po otrzymaniu tego Reskryptu, nie miałem innego wyboru, jak tylko: albo zwrócić koszta na reparacyje Szkoły przez Magistrat bez mojej wiedzy wyłożone, a chcąc się od dalszych strat uwolnić, beneficium zrezy gnować; albo też przeciw rzeczonemu Reskryptowi re- kurs do wyższych c. k. Władz założyć. Sposób pierwszy byłby bez porównania dla mnie łatwiejszy. Pozostawały mi jeszcze inwentarze, które jako moją własność sprzedawszy, byłbym w możności owe koszta przez Magistrat wyłożone zaspokoić; bene ficium też, które mnie na tyle strat naraziło, najłatwiej mi było zrezygnować. Ale jakieżby z tego nadal wy nikły konsekwencyje? Oto sam unikając ciężarów Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 14:05 jak tylko taki, jaki mieć zwykł każdy katolik, polecił Proboszczowi opłacać rocznie kwotę złp. 164 gr. 12. Po zajęciu Krakowa na rzecz Państwa Austryjackiego, c. k. Władze krakowskie, nie tylko utrzymały powyżej wymienione ciężary, ale nadto, gdy Magistrat miasta Krakowa, nie wiadomo z czyjego upoważnienia od roku 1857 począł sam reparować Szkołę Ś. Floryjana i zao patrywać onę w rozmaite potrzeby, i na ten cel od 1857 do 1863 r. wyexpensował złr. 600, — kwotę tę c. k. Kommissyja Namiestnicza Reskryptem z dnia 20. Grudnia 1865 r. Nr. 3412 za pośrednictwem c. k. Urzędu Powiatowego mogilskiego, Proboszczowi zapłacić pole ciła, opierając swoje polecenie na następujących sło wach, jakoby z Ordynacyi Biskupa Myszkowskiego wy jętych: „Scholam muratam ac residentiam vicepraepositi „toties ąuoties opus fuerit restaurare, seniorem scholae „in Marcis XII saliarare“. — Tymczasem o tych sło wach najmniejszej nawet nie ma wzmianki w Ordyna cyi, której jak się pokazuje, żaden z Panów Referen tów ani b. Senatu ani też teraźniejszych, nie czytał. — Zważywszy, że beneficium Ś. Floryjana większą połowę swych funduszów utraciło, a mianowicie wieś Skawce, której posiadanie Ordynacyją Biskupa Myszkowskiego było zagwarantowane; zważywszy, że toż beneficium ponosi wszystkie innym beneficiom wspólne ciężary, od których po inkorporacyi do Uniwersytetu było zupełnie wolne, oprócz Ordynacyją wskazanych; zważywszy, że wskutek istniejącego obecnie w Królestwie Polskiem stanu, Wikaryjusze kościoła Ś. Floryjana utracili’ wię kszą część swoich funduszów na dziesięcinie opartych, a tern samem przechodzą na etat proboszczowski; zwa żywszy nadewszystko, że ciężary powyżej wymienione Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 14:09 ści podpisanego niezalegania w uiszczaniu zwykłych po datków, aż do czasu, dopóki w tym przedmiocie Wys. c. k. Miuisteryjum zdania swojego nie wypowie. 3. Wysokie c. k. Ministeryum ! W Krakowie przy kościele Ś. Floryjana, na przed mieściu Kleparz zwanem, znajduje się probostwo, które na mocy Najwyższego postanowienia (Patentu) Najja śniejszego Króla Polskiego Stefana Batorego, w r. 1578 jak załączony dokument przekonywa, do Uniwersytetu krakowskiego wcielone zostało. Skutkiem tej inkorporacyi, Biskup ówczesny krakow ski Piotr Myszkowski, wydał tak zwaną Ordynacyją w latach 1579, 1580 i 1581, na mocy której Proboszcz kościoła Ś. Floryjana, którym odtąd mógł być tylko Professor Uniwersytetu, miał sobie zagwarantowane po siadanie wszystkich dochodów do prepozytury rzeczonego kościoła należących. „Inprimis ut reverendus dominus praepositus per „Universitatem eligendus et loci Ordinario praesentan- „dus percipiat omnes proven,tus ejusdem praepositurae „ ex frugibus, feno, censibus, pecoribus, fnictibus, emolu- „mentis ex villis JBieńczyce et Skaioce, et ex hortulaniis „circa curiam praepositi Cleparidae provenientibus et „reliquos omnes qitibuscunque appellentur nominibus, „nuTlis exceptis“. Z tych dochodów, według Ordynacyi Biskupa Mysz kowskiego tu w wierzytelnym odpisie załączonej, Pro boszcz kościoła Ś. Floryjana, a zarazem Professor Uniwer sytetu, actu docens odnośnie do swrojego Kollatora, tj. Uni wersytetu miał na siebie włożone następujące obowiązki: Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 14:13 i uczęszczany przez paręset drobnej dziatwy, która jak wiadomo, niczego oszczędzać nie zwykła. Atoli b. Senat Rzeczypospolitej Krakowskiej nie ma jąc żadnego względu na powyższą okoliczność, a może nawet o tern nie wiedząc, nie tylko wbrew postanowie niu Kommissyi Edukacyjnej, upoważnionej ad hoc z woli Króla i sejmujących Stanów; bez żadnego względu na utratę większej części dochodów z powodu podziału kraju, a mianowicie przez utratę dóbr Skawce, w dzi siejszym Cyrkule Wadowickim, które z przejściem Gali- cyi pod panowanie Austryackie na rzecz Skarbu c. kró lewskiego zainkamerowane zostały; bez względu, że beneńcium to było dawniej wolne od wszelkich podat ków, a później podciągnięte zostało pod ciężary wspól ne wszystkim beneficiom; nietylko przywrócił tak zwaną Strenę, ale nadto włożył na Proboszcza obowiązek re- paracyi Szkoły, która wbrew Ordynacyi Biskupa My szkowskiego na inny zupełnie cel użytą została. Stan ten trwał aż do roku 1857, w którym Magi strat krakowski bez poprzedniego zawiadomienia Pro boszcza, niewiadomo z czyjego upoważnienia, z tytułu zapewne nadzoru nad tą Szkołą, nie tylko takową re parował, ale nadto zaopatrywał w inne potrzeby, jak np. dostarczał opału dla niej, potrzeb rozmaitych szkol nych etc. Rachunku atoli na ten cel wyłożonych ko sztów od roku 1857 do 1863 w kwocie złr. 600 przez Magistrat krakowski Kommissyja Namiestnicza w Kra kowie nie uznając za gminny, nakazała takowy za po średnictwem c. k. Urzędu powiatowego z d. 20 Grudnia 1865 r. Nr. 3412, zwrócić Proboszczowi. Tak więc, gdy b. Senat na podstawie Ordynacyi Biskupa Myszkowskie go, obowiązał Proboszcza do utrzymywania sarta tecta Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 12.05.25, 14:17 Magistrat krakowski na rzeczoną Szkołę. Gdyby zaś na dal Proboszcz kościoła Ś. Floryjana miał pozostać przy obowiązku reparacyi tej Szkoły, wbrew Erekcyi na inny cel użytej, aby gmina obowiązana była do opłacania mu odpowiedniego czynszu. 3o. Uprasza nakoniec, aby Wysokie c. k. Ministe- ryum od opłaty rocznej, w kwocie złr. 41 kr. 10 na na uczyciela tejże Szkoły, bez żadnej podstawy przez b. Senat krakowski nałożonej, nie tylko Proboszcza raz na zawsze uwolnić, ale nadto złożoną dotychczas kwotę zwrócić temuż Proboszczowi, łaskawie komu należy po lecić raczyło, gdyż w razie niemożności zadośćuczynie nia niniejszej mej prośbie, na drogę sądową dla poszu kiwania zwrotu mej należytości udać się będę znie wolony. Wysokie Ministeryum! Niemałe są ciężary, które podpisany porówno z innymi beneficiatami ponosić jest zmuszony, za szczęśliwego się poczytując, że może im sprostać i regularnie do c. k. Skarbu wnosić; słusznie więc może się spodziewać ulgi w tych, które skutkiem zaprowadzenia nowego stanu rzeczy, ustać były po winny. Kraków d. 30 Stycznia 1866 r. (podpisano) X. Ka rol Teliga K. k. K., Proboszcz kościoła S. Floryjana. Uwaga. Do niniejszego podania dołączony był wykaz ciężarów, jakie ponosi beneficium 8. Floryjana, taki sam, jaki poprzednio już zamieszczono z wyjątkiem 1866 roku, tudzież kosztów na utrzymanie potrzeb kościelnych. Na skutek mojego podania do Prześwietnej Władzy Dyecezalnej, pod datą 19. Marca 1866 r. Nr. 210 ode brałem odpowiedź tej osnowy, że prośba moja na dniu Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 22:18 Kamienica przy ulicy Radziwiłłowskiej 20 – zabytkowa kamienica znajdująca się w Krakowie, w dzielnicy I przy ulicy Radziwiłłowskiej, na Wesołej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 22:21 ul. Radziwiłłowska 22 (ul. Zamenhofa 9) – kamienica, projektował Aleksander Biborski, 1888. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 22:23 ul. Radziwiłłowska 33 (ul. Lubicz 7) – kamienica Machaufów (Götzów-Okocimskich). Projektował Karol Scharoch, 1899. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:20 Kamienica przy ulicy Radziwiłłowskiej 29 – zabytkowa kamienica znajdująca się w Krakowie, w dzielnicy I przy ulicy Radziwiłłowskiej, na Wesołej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:22 Sufity klatki schodowej zdobią malunki. Nad bramą wejściową kamienicy znajduje się okno witrażowe Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:25 Hotel Europejski w Krakowie – trzygwiazdkowy hotel usytuowany w centrum Krakowa, w bezpośrednim sąsiedztwie Dworca Głównego, przy ulicy Lubicz 5. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:34 W miejscu tym na przełomie XVIII i XIX w. znajdował się budynek użytkowany jako spichlerz, który wraz z otaczającym go ogrodem należał do krakowskiego mieszczanina Walentego Bartscha (relikty tego domu zachowały się w postaci sklepionych kolebkowo piwnic obecnego pałacu). W 1821 architekt Szczepan Humbert dokonał przebudowy budynku na siedzibę dla Sykstusa Lewkowicza. Powstał wtedy parterowy, murowany dom usytuowany w obszernym ogrodzie. W 1845 r. gruntownej przebudowy rezydencji dokonano dla nowego właściciela – Ludwika de Laveaux, tworząc parterową willę. W 1873 Maksymilian Nitsch dobudował I piętro dla kolejnego właściciela – Konstantego Rohozińskiego. Powstała wówczas klatka schodowa. W następnych latach willa często zmieniała gospodarzy. W l. 1874–1884 był nim hr. Ludwik Michałowski, a w l. 1884–1885 Franciszek Demmer. Dla nich M. Nitsch i Józef Ertel kolejno przebudowywali oficynę boczną. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:37 Zarówno Xawery, jak i jego ojciec, Zygmunt Pusłowski chcieli, by wszystkie rodzinne zbiory zgromadzone w pałacyku, w tym przywiezione z pałacu w Czarkowach przed spaleniem go przez wojska rosyjskie w 1914, stanowiły niepodzielną całość. Tak się jednak nie stało. W 1953 Xawery Pusłowski przekazał Uniwersytetowi Jagiellońskiemu sto dzieł. Po jego śmierci Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego przejęło również nieobjęte darowizną ruchomości z domu Pusłowskich, a w pałacyku ma dziś siedzibę Instytut Muzykologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:44 PAŁAC PUSŁOWSKICH - Dziennik Polski Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:47 Szkoda, bo zasługuje na uwagę, zarówno ze względu na swoje walory architektoniczne, jak i historię oraz barwne postacie mieszkańców. Pisze o tym w swojej najnowszej książce historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Andrzej Chwalba. Praca wydana została przez Księgarnię Akademicką, a ukazała się w serii popularnonaukowych monografii najstarszych budynków uczelni przygotowanej na obchodzone właśnie 650-lecie założenia Uniwersytetu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:52 W środku znalazł się m.in. salon, jadalnia, biblioteka, gabinet, kuchnia, łazienka oraz pomieszczenia gospodarcze. Gmach wyposażono w nowoczesne urządzenia: windę, instalację łazienkową, elektryczność, potem telefon. Uwagę gości zwracała imponująca klatka schodowa z kręconymi, drewnianymi schodami wiodącymi na piętro. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 04.05.25, 23:55 Hr. Zygmunt Pusłowski wzorem wielu innych arystokratów był kolekcjonerem sztuki. Do odziedziczonej po przodkach kolekcji dołożył wiele nowych eksponatów kupowanych ze znawstwem w różnych krajach Europy. Kolekcja Pusłowskich stała się z czasem duża i cenna. Obejmowała obrazy, rzeźby, tkaniny, militaria, książki i mniejsze elementy. Znalazły się w niej m.in. obra-zy Lorenzo Lotto, Lukasa Cranacha, Eugene'a Delacroix, Jana Matejki, Artura Grottgera i Jacka Malczewskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XII 05.05.25, 10:03 Studiował prawo na UJ i historię sztuki w Niemczech, lecz żadnego z tych kierunków nie ukończył. Odziedziczony majątek pozwolił mu nie pracować, zajmować się tym, co go interesowało. "Pod tym względem był dość typowym reprezentantem klasy wówczas nazywanej próżniaczą, której przedstawiciele wiedli życie mało produktywne" - pisze prof. Chwalba. Odpowiedz Link