madohora 08.11.08, 11:37 Znajoma moich rodziców do hydraulika: - Ja się kładę a pan niech robi swoje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madohora Re: Wpadki słowne II 08.11.08, 11:40 Ja wczoraj do portiera w odpowiedzi na pytanie(którego nie dosłyszałam) - Pani studiowała prawo? A ja na to: - Nie teraz na lewo, u Bożeny Nie miejcie głupich skojarzeń, ja tylko dosłyszałam prawo a pokój mieści się po lewej stronie korytarza Odpowiedz Link
madohora Re: Wpadki słowne II 28.04.20, 00:07 Moja mama zrobiła ojcu listę zakupów. Na liście była pyralgina. Ojciec przyjechał z pelargonią Odpowiedz Link
madohora Re: Wpadki słowne II 06.08.21, 13:57 Ostatnio nieźle się dogadałam z moją mamą. Jest nadzieja, bo ostatnio pojawia się coraz więcej ptaków (mamy jerzyki, srokę, mewy, widziałam nawet kosa i szpaka o gołębiach nie wspomnę). W TV leciała reklama jakiegoś koncertu i w pewnym momencie mama pyta: - A ten Szpak już nie śpiewa? A ja na to: - Jak to nie? Codziennie rano daje koncert za oknem! Odpowiedz Link
madohora Re: Wpadki słowne II 09.05.24, 21:26 Wpadki zdarzają się wszystkim mniej lub bardziej soektakularne Odpowiedz Link
madohora Re: Wpadki słowne II 08.11.08, 11:41 Dzisiaj do innego portiera - Tylko się rozbiorę i zaraz do pana przyjdę Odpowiedz Link
madohora Re: Wpadki słowne II 08.11.08, 11:41 Moja koleżanka przez telefon: - Przepraszam, że panów pomyliłam, ale macie takie same końcówki…. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:19 Nocna zmiana na recepcji w hotelu 4* nad morzem, przychodzi gość z apartamentu i mówi: latarnia morska świeci prosto w moje okno, proszę zadzwonić żeby ją wyłączyli... Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:20 sytuacja miala miejsce w jednym z olsztynskich autobusow, syn rozmawia prawdopodobnie z ojcem - sluchaj synu, seks wyglada troche inaczej niz ci sie wydaje. - czyli ? - przede wszystkim jest druga osoba. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:22 Parę dni temu moja (M)ałżonka zażyczyła sobie rano wody z cytrynką. Że to niby zdrowe i oczyszcza (czytaj: miej pod ręką WC). Ja: Tej cytrynki do wody to Ci wkroić czy wcisnąć? (z natury jestem leniwy i wolę wcisnąć parę kropel do wody niż odkrajać plasterek) M: Wkroić! Ja (zły): A w pupę Ci nie wkroić (w domyśle: pasem) M (nie zastanawiając się ani sekundy): W pupę to wcisnąć! Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:22 Leżymy sobie z [U]kochanym i postanowiłam wypytać go kiedy i czy w ogóle zanosi się miedzy nami na ślub ( inna sprawa ze od 5 lat o to dopytuje bez skutku) Ostatnie jego tłumaczenie było takie: - Ja nie jestem gotowy, żeby być mężem, bo ja tylko w Quake’a umiem strzelać. Trochę. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:22 <info> Kartkówka z informatyki <pytanie> Co to jest hiperłącze? <odpowiedź kumpla> Jest superszybkie połączenie internetowe. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:23 <i> akcja na korytarzu w gimnazjum. Koleżanki rozmawiają, po korytarzu chodzi <n>auczyciel. <k1> sprawdził te sprawdziany? <k2> chuj wie! <n> (patrząc w krocze) no chyba nie wie <i> pokładaliśmy się ze śmiechu do końca dnia xD Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:23 Stałem se ja, dzisiaj - na papierosku. Na tarasie swoim. Mocno wczorajszy. Zatem i świat piękniejszy. To tytułem wstępu. Idą dwie babcie. Mocne 80 rzekłbym. Wyraźnie widać, że w mojej okolicy były obecne nim prąd zagościł. I wspominają co gdzie było. - O! A kiedyś to domy takie wielkie budowali, jak ten! - mówi jedna palcem wskazując. -Ano! Takie rozkurwione! Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:24 Jadę sobie autobusem...jako że były to godziny szczytu tłok był spory , na jednym z przystanków do zapchanego autobusu probuje wsiąść facet niosący palete jajek... kiepsko mu to szło więc krzyczy: ludzie przepuście mnie ja tu jajka mam Podpity koleś w autobusie odpowiada: Panie my tu wszyscy mamy jajka Tamten ripostuje: Ale ja mam kurze Na to pijaczek na cały autobus: A to przepraszam... ludzie przepuście inwalidę Facet nie wsiadł do autobusu Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:24 koleżanka(siedząc w przedziale na drodze Ustroń-Bielsko wraz z 3 kumplami,zirytowana, że pociąg znów się zatrzymał): - Chłopcy, a staje wam też tak w drode do szkoły?? Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:25 Koleżanki mi opowiadały, jak na wakacjach były w pewnym klubie w Kołobrzegu i poszły do toalety. A tam były trzy plastikowe blondyny i jedna z nich do swoich koleżanek: - Ale my jesteśmy głupie!!! Mogłyśmy wziąć prostownicę!!! Przecież tu jest gniazdko!!! Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:25 W autobusie siedzi ponura stara baba. Do jakiegoś faceta dzwoni telefon. Po chwili rozmowy baba zaczyna się wydzierać, żeby natychmiast skończył rozmowę, bo "pieprzenie w nas piurun!". Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:27 To była jedna z pierwszych lekcji PO, na których uczyliśmy się o pierwszej pomocy. Sor: A co by było gdybyście byli świadkami wypadku? My: Yyy... Nooo... Za oknem huk. Wyglądamy, a tam dwa samochody się rozwaliły. Sor: Eee. Wszyscy żyją. Kontynuujmy. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:27 kurde chcialem sobie plecy wydepilowac kupilem wosk i kurde teraz mam plecy cale polepione Sobiesiu: a nie lepiej isc do zakladu kosmetycznego? Sobiesiu: jeszcze cie przytym wymasuja CrashXt: teraz to tak zrobie ale kurde lipa ...chcialem to samemu zrobic CrashXt: teraz mam kurde szlaczki na plecach Sobiesiu: takie aerodynamiczne Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:28 Kolega w minionym tygodniu "wybywał" gdzieś w tzw. teren grać z zespołem. Uprzednio poprosili o przygotowanie sali, strój fortepianu itd. Sala była, fortepian był... w kącie... nie nastrojony (jak się później okazało), tylko USTROJONY - kwiatami, szarfą itp. Oczywiście zespół stanowczo domagał się szybkiego i dokumentnego usunięcia ww. dekoracyj, ku wielkiemu niezadowoleniu kierowniczki... Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:28 Koledze (muzykowi) zdarza się grywać na różnych imprezach. Niedawno jadąc "w teren" z zespołem wysłali do organizatorów imprezy e-maila z prośbą o przygotowanie garderoby. Niebawem dostali odpowiedź: "Nie możemy przygotować garderoby, bo nie znamy Państwa rozmiarów". Organizatorom najwyraźniej chodziło o ubiory... Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:28 wpada tzw. dresiarz do lodziarni i mówi do sprzedawcy: "zrób mi loda". Bardzo zbulwersowany sprzedawca odpowiedział: "W WAFELKU CZY NA ZAPLECZU?". "Dresiarz" po prostu źle sie wyraził, i złozył skarge na sprzedawce, którego po tym incydencie wyrzucono z pracy. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:29 Nauczyciel na lekcji przysposobienia obronnego pyta się ucznia -Marcinie, co jest takiego ciekawego w drugiej klasie?? -...ee ratownictwo? - Nie! Osiemnastki, a w związku z tym ratownictwo. ;p Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:29 Sytuacja z kategorii łóżkowych, ja i moja kobieta, jest bardzo miło i przyjemnie. Jako że jeszcze pójścia na całość ze sobą nie mieliśmy, to ja spytałem (starając się nie zabić nocnego klimatu) "Chcesz się posunąć dalej?" Na co ona odpowiedziała "Posunąć się? Myślałam że to raczej Ty mnie posuniesz" Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:30 Stoi moja mama w autobusie w Rosji. Obok niej na siedzeniach na przeciwko siebie starszy pan i ciężarna panienka gdzieś na oko 7miesiąć, której wydaje się, że nadal jest atrakcyjna, ubrana w miniówkę. Kobietka siedzi w sposób typowy dla kobiet w ciąży. Nagle facet pochyla się do niej i z uśmiechem mówi: "widzę, że chłopiec będzie". Ona uradowana mówi "tak! a skąd pan to wie?". On: "bo już brodę widać...". Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:30 Sytuacja z TVN24: Sensacja! Naukowcy odkryli równolegle położony bardzo podobny Układ Słoneczny do naszego oddalony o setki milionów lat świetlnych. Na miejscu jest nasz reporter. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wpadki słowne II 07.12.08, 07:30 Dzień meczu Polska - Rosja na IO. Majster w robocie wpada do Ustawiacza i mówi: M: Ty, Rysiek, Ruskie przegrały! R: Z Gruzinami?! Myślałem, że umrę ;P Odpowiedz Link