glob1
29.09.09, 12:03
Potega Chin i Indii zostala stworzona przez zachodnich inwestorow w
poszukiwaniu taniej sily roboczej. Politycy przyklasneli takiej
strategii nie myslac przyszlosciowo. Globalizacja doprowadzila do
tego, ze z wlascicielami gospodarczych podmiotow trzeba sie bardzo
liczyc, bo jest ich malo na potrzeby calego swiata, a nowi nie
powstana, bo nie podolaja globalnej konkurencji i kazdy kredyt na
uruchomienie czegokolwiek pochlonie ich wlasny kapital, bo nie beda
go w stanie splacic. Globalizacja stala sie impasem, ktory trzeba
jakos rozwiazac. Globalistyczne firmy, ktore produkuja na caly swiat
w Chinach i Indiach potrzebuja surowce. Dzieki zatrudnieniu milionow
Chinczykow i Hindusow rynki tych ludnosciowych krajow staly sie tez
bardzo chlonne. Rzady tych krajow maja niemale pieniadze z podatkow
wiec inwestuja w infrastrukture. Popyt w tych krajach na surowce
zaczyna byc przeogromny, bo jeszcze 25 lat temu, to byly kraje
bezdrozy.
Kraje Zachodu nie chca zrezygnowac ze swojego standadu zycia, a
surowcow na Ziemi zaczelo ubywac w zastraszajacym tempie. Wszyscy
zdaja sobie sprawe z tego, ze zyja tu i teraz, ale sa tez tacy,
ktorzy mysla o przyszlosci zycia na Ziemi chocby swoich dzieci i
wnukow. Wszystkich surowcow sie nie da zastapic woda i powietrzem
wiec trzeba je zaczac racjonowac i dlatego przegania sie Chinczykow
skad sie da. Do tego wszystkiego duzo ludzi zdaje sobie z tego
sprawe, ze Ziemia to zywy organizm z ktorego wyciaga sie soki w
postaci ropy i gazu. Czlowiek tez moze krwawic powoli bardzo dlugo.
Krew w czlowieku stosunkowo szybko sie odradza i dlatego zacinac
mozemy sie nawet codziennie.
Kazda anomalie dziejaca sie na Ziemi mozna w dowolny sposob sobie
tlumaczyc i opierac sie na dowolnie wybranych zdaniach. Ja mysle
sama. Wiem, jak zbudowana jest Ziemia. Znam mape rozmieszczonych
dotychczas wulkanow. Wiele z nich juz dawno wygaslo, a nikt nie wie,
gdzie powstanie nowy i nie wiadomo czy powstanie, bo byc moze Ziemia
ma juz zbyt malo gazu zeby "pierdnac". Najnowszy jest chyba ten na
zimnej Alasce. Uwazam, ze ropa i gaz oraz woda maja wplyw na prace
jadra Ziemi. Wyciagamy rope, gaz i wode. Rope i gaz wyciagamy w
duzych ilosciach. Moze woda zastepujac ich miejsce chlodzi wnetrze
Ziemi, co sie przeklada na wolniesza prace jadra Ziemi. Erupcja
wulkanow prawie calkowicie zanikla i wiadomo, ze w Ziemi tworza sie
puste przestrzenie, ktore sie zapadaja. Ja te dwie sprawy wiaze z
wydobyciem ropy i gazu, bo wiem, ze kazde naczynie ma dno, a Ziemia
jest wlasnie naczyniem.
Nie wiem, jak postanowi Zachod rozwiazac sprawe z Iranem. Do Zachodu
zaliczam tez Rosje, bo jej stanowisko tez zawsze sie liczy we
wszelkich poczynaniach. Rosja jest uzbrojonym panstwem i Zachod musi
wiedziec, czy bedzie ona chciala kogos bronic. Europejska Moskwa
zdaje sobie doskonale sprawe z bolaczek panujacych na swiecie. Zle
sie stalo, ze dobra Europejczykow zostaly rozprzestrzenione na caly
swiat. Teraz dopiero widac zlo z tego plynace. Kazdy na swiecie chce
teraz miec chate, fure i komore. Ten standard jest nawet do
osiagniecia, ale do tego potrzebna jest duza redukcja populacji. W
innym wypadku w wielu krajach Azji, Afryki i Ameryki Poludniowej
ludzie beda musieli wrocic na ziemie. Juz 10 milionow Chinczykow
wrocilo do rolnictwa.
Wiadomo jest, ze na Ziemi dominuje polityka Zachodu. Ja uwazam, ze
jest to dobrze i sprawiedliwie. Bledow nie popelnia ten, co nic nie
robi, ale tylko z Zachodem mozna wiazac dalszy rozwoj ziemskiej
cywilizacji.
Izrael ma bron atomowa, ale nie ma jej czym przenosic. Izrael jest
pod kontrola. To jest kraj, ktory lubi dominowac w polityce. Troche
wszyscy sa zaskoczeni wynikami tej dominacji. Tym samym era Izraela
sie skonczyla, a Zydzi nie moga sie z tym pogodzic wiec krzyczec
beda rozne rzeczy.