Dodaj do ulubionych

pan zycia i smierci dostanie dozywocie w USA

21.08.10, 00:17
wyborcza.pl/1,75248,8273927,Tajlandia_wyda_USA__pana_zycia_i_smierci_.html
Obserwuj wątek
    • elka-sulzer Re: zaiste, rzeczywistosc jest 21.08.10, 00:58
      niezwykle ciekawa ... handlowanie smiercia jest zbrodnia gdy tym
      handlem para sie ktos inny niz USSA czy Issrael.
    • dawaj_czasy Re: pan zycia i smierci dostanie dozywocie w USA 21.08.10, 02:03
      Tego bandyte chce dopasc rowniez moSSkowia i wiatpie zeby Butowi chcialo sie
      spedzic reszte zycia w obozie koncentracyjnym gdzies na Syberii. Okazuje sie ze
      facet rowniez sprzedawal bron Czeczencom do zestrzeliwania ruskich helikopterow
      w trakcie SSowieckiej Inwazji na ten kraj , a tego mu juz WlAdolfowicz nie
      wybaczy wiec czeka go stryczek w Sojuzie .
      Winny jest smierci zapewne dziesiatkam tysiecy ludzi... w roznych krajach


      Na początku lat 90. były tłumacz wojskowy w radzieckiej armii uznał, że czas się
      zająć prywatnym biznesem. Zaczynał niewinnie – od kwiatów. Za mieczyki kupione w
      Johannesburgu za 2 dolary w Dubaju dostawał 50 razy tyle. Wkrótce zaczął
      rozszerzać asortyment – na początku o mrożone kurczaki, które cieszyły się w
      Nigerii ogromnym powodzeniem. Z czasem przerzucił się na inny towar – broń.
      Ryzyko było wprawdzie znacznie większe niż przy kurczakach, ale i biznes
      bardziej zyskowny. To wówczas flota biznesmena rozrosła się do kilkudziesięciu
      samolotów transportowych, a on sam został zbrojeniowym magnatem.

      Od amunicji i karabinów maszynowych AK-47 przez moździerze i wyrzutnie rakiet po
      czołgi – oferta Buta była szeroka. Nie wybrzydzał też, jeśli chodzi o odbiorców
      – potrafił zaopatrywać obydwie strony konfliktu, na przykład w Kongu, gdzie
      dostarczał broń i rządowi, i rebeliantom. W czasie ludobójstwa w Rwandzie
      zaopatrywał bojówki Hutu, a jednocześnie przewoził francuskich spadochroniarzy,
      którzy ewakuowali ludność.

      Woził oddziały ONZ i pomoc humanitarną na tereny ogarnięte wojnami domowymi. Był
      bezkonkurencyjny, bo nikt inny nie chciał ryzykować, a But za pieniądze gotów
      był zrobić wszystko. Zatrudniał głównie byłych sowieckich pilotów wojskowych,
      którzy za niewielkie pieniądze byli gotowi lecieć w każde miejsce na świecie.

      Wykorzystywał stare znajomości i bałagan panujący w byłym ZSRR. To między innymi
      z byłych sowieckich republik – choćby Mołdawii czy Ukrainy – pochodziła broń.
      But korzystał także z innych źródeł, a logistyka, którą przy tym stosował,
      przyprawiała o zawrót głowy.

      Pomoc dla talibów

      Działał też w Afganistanie, również na dwa fronty. W 1995 roku, gdy jeden z jego
      samolotów wiózł partię kałasznikowów i innej broni przeznaczonych dla walczącego
      z talibami Ahmada Szacha Massuda, samolot przechwycili kontrolujący wówczas
      większość Afganistanu islamscy fanatycy. But dogadał się z mułłą Omarem i załoga
      samolotu mogła dokonać “bohaterskiej ucieczki z Kandaharu” – pisała gazeta
      “Sowierszenno Sekretno”.

      Miał też maczać palce w dostarczaniu czeczeńskim rebeliantom wyrzutni Igła do
      zestrzeliwania rosyjskich śmigłowców. W Angoli pobierał od rebeliantów z UNITA
      opłaty w diamentach za transporty. Współpracował z FARC w Kolumbii i z
      Hezbollahem w Libanie. Padały oskarżenia, że zaopatrywał w broń chemiczną al Kaidę.

      Zaczęto go ścigać pod koniec lat 90. Dzięki rozległym znajomościom długo
      pozostawał nieuchwytny. Zyskał za to sławę, jako pierwowzór głównego bohatera
      filmu “Pan życia i śmierci”, granego przez Nicolasa Cage’a.

      W marcu 2008 roku But wpadł w zasadzkę zastawioną przez amerykańskich agentów w
      Tajlandii.

    • l-oxo-l Walka z konkurencją 21.08.10, 12:33
      Myślę że niedługo usłyszymy o obywatelu USA siedzącym w syberyjskiej tiurmie pod
      podobnym zarzutem.
      • dawaj_czasy chcesz powiedziec 21.08.10, 19:27
        ze ZBIR jest msciwy...tego akurat w KGB uczyli ryzawego szczurka niestety zamach
        na naszego Papieza mu sie nieudal
        • l-oxo-l lepiej powiedz co ty chcesz powiedzieć? 21.08.10, 21:30
          Znów nie rozumiem napisanego przez ciebie nieładu słownego.
          • dawaj_czasy Re: 24.08.10, 05:32
            Coz moge poradzic , to mnie akurat nie dziwi... zamiast rzucac kamieniami na
            szkole itd.itd...
            • l-oxo-l Ty zamiast radzić lepiej idź do szkoły 24.08.10, 19:02
              Najpierw naucz się pisać , później bierz się za rady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka