16.04.04, 10:05
w poblizu takiego stosunku ksztaltuje sie juz liczba ofiar w konflikcie
palestynczycy-zydzi.o zniszczeniach,glodzie etc nawet wspominac nie bede.

jednoczesnie zycze milego dnia goldbaumom i zbalansowanym i mirmilom zycze
milego dnia i kupy dobrego zarcia oraz dalszego "sympatyzowania" ktore
przeciez nic nie boli :)))..calkiem fajnie jak mozna sobie tak "pokibicowac"-
a ze tamci ludzie tylko dostaja w dupe :)))...eee..nie ma rozy bez kolcow no
nie ??:)))
Obserwuj wątek
    • goldbaum Re: "4:1" I to dla marcuSSa jest najwazniejsze. 16.04.04, 10:32
      Stosunek strat. Ilosc ludzi ginacych po obu stronach? O tym marcuSS nie pisze.
      MarcuSS bylby dopiero dotkinety wtedy, gdyby jego druzyna zaczela "przegrywac".

      Dopoki "wygrywa", mecz moze trwac nadal i marcuSS moze kibicowac.
      • goidbaum To przegrywajacy powinien zmieniac taktyke 16.04.04, 10:40
        tak dzieje sie w kazdym normalnym meczu, Mustafa.

        Wygrywajacy taktyki zmieniac nie musi, jezeli okazuje sie ona skuteczna.

        Dostajecie po tylku az sie kurzy, pol autonomii lezy w gruzach, ale nadal
        uwazacie, ze wasza polityka wzgledem Izraela jest sluszna i nie wymaga zmiany?
        • marcus_crassus nie chodzi mi kto przegrywa a kto wygrywa 16.04.04, 10:44
          chodzi mi ze ci ludzie definitywnie dostaja w dupe i gina o wiele czesciej niz
          zydzi.klepia biede i brak perspektyw.wlasnie na tym tle zabawna i groteskowa
          jest osoba goldbauma ktoremu to w sumie zwisa bo jego to nie dotyka.dla niego
          to mecz w telewizji.moze sobie pokrzyczec a ze "Zawodnicy" z jego druzyny sa
          znoszeni z boiska to jego to rowno wali.ot,"wojna na sucho"
          • goldbaum BSE? 16.04.04, 10:54
            Czy to ja uzywam pojecia "mecz", "wynik"? Czy to ja tryumfalnie
            porownuje "straty" nie piszac slowa o ludziach, ktorzy kryja sie a tymi
            liczbami? Czy to ja zagrzewam ktorakolwiek z "druzyn" domagajac sie "masakr"
            i "likwidacji"? Czy to ja dostaje spazmow i orgazmow, gdy "wynik" staje sie
            korzystniejszy?

            MarcuSS. Piszesz sam o sobie i myslisz, ze piszesz o kims innym. To bardzo
            niepoojace.
            • marcus_crassus o co chodzi 16.04.04, 11:24
              popierasz terror ktory ostatecznie prowadzi do ich kleski.wyniki sa takie jakie
              sa.a ty jestes bezpieczny.popierajac opcje ktora prowadzi do biedy calego
              narodu i takich strat czulbym sie dwuznacznie.

              ja popieram opcje ktora wg racjonalnych i faktycznych przeslanek coraz bardziej
              wzmaacnia tych ktorych popieram.u ciebie jest na odwrot.

              ja lubie zydow.palestynczycy mnie ani ziebia ani grzeja.

              mam wrazenie zas ze ty nie lubisz zydow i cie palestynczycy rowniez "wala"...w
              rezultacie mozna odniesc wrazenie ze jestes totalnym hipokryta a tych biednych
              ludzi traktujesz jako srodek do realizacji swych wlasnych chorych pogladow.


              taki "misiek" np oficjalnie powiedzial ze mu araby lataja kolo pedzla a on
              tylko sie cieszy ze zabijaja amerykanow i zydow.

              ty tez masz takie poglady ale sie boisz jednak zyda uderzyc wiec wolisz
              popatrzec jak to robia i cierpia za to palestynczycy??
        • goldbaum nastepny, dla ktorego to tylko "mecz". 16.04.04, 10:50
          A kto powiedzial, ze Palestynczycy przegrywaja? Miasto nazwane imieniem twojego
          idola; Stalingrad tez lezalo w gruzach jasiu. I co? Zapomniales?
          Przeciez byles juz wtedy na swiecie i to od dawna.

          To z reszta nie jest tataj najwazniejsze. Najwazniejsze jest to, ze po raz
          kolejny dajecie dowod waszej bezdennej glupoty. Ludzki dramat (po obu stronach)
          sprowadza sie dla takich jak wy do "meczu" i "wyniku".
          • goidbaum Mustafa, maly islamski manipulant z Ciebie wylazi? 16.04.04, 11:16
            1. Nie chodzi o to, ze nie masz pojecia o realpolitik i nadrabiasz zawsze mina.
            Strategia polityczna zawsze nakazuje przegrywajacemu zmieniac taktyke.
            Palestynczycy obecnie nie maja szans na wygrana z Izraelem.
            I w obecny sposob predko nie beda mieli.

            2. Chodzi o to, maly islamski MANIPULACIE, ze doskonale wiedziales,
            ze to co ja pisze to ALEGORIA i nawiazanie do postu Crassusa.

            Twoje przyczapianie "latek" dowodzi tylko twojego islamskiego kretactwa,
            ale i bezsily jednoczesnie.
            • goldbaum ach jasiu... ty i te twoje "alegorie" 16.04.04, 11:27
              goidbaum napisała:

              > 1.
              > Strategia polityczna zawsze nakazuje przegrywajacemu zmieniac taktyke.
              > Palestynczycy obecnie nie maja szans na wygrana z Izraelem.
              > I w obecny sposob predko nie beda mieli.

              Jaka strategie proponujesz Paklestynczykom?
              • goidbaum Pisalem o tym 100 razy, Mustafa. 16.04.04, 11:33
                powrot do rokowan z Izraelem na bazie porozumien z Oslo z roku 1993
                pod auspicjami USA, UE, Rosji i Ligi Arabskiej.

                koncze, nie mam czasu
                • goldbaum jasiu: czy "rokowania" ma byc ta "taktyka"? 16.04.04, 11:46
                  jasiu, wiesz co to "rokowania"?

                  Skoncentruj sie jasiu: ja pytalem cie o to, na czym ma polegac ta
                  inna "taktyka" Palestynczykow. "Rokowania" nie moga byc chyba celem i
                  rozwiazaniem wszystkich problemow?

                  Myslisz, ze jak beda zajeci "rokowaniami" to terror ustanie?
        • schlagbaum Re: To przegrywajacy powinien zmieniac taktyke 16.04.04, 12:27
          goidbaum napisała:

          > tak dzieje sie w kazdym normalnym meczu, Mustafa.
          >
          > Wygrywajacy taktyki zmieniac nie musi, jezeli okazuje sie ona skuteczna.
          >
          > Dostajecie po tylku az sie kurzy, pol autonomii lezy w gruzach, ale nadal
          > uwazacie, ze wasza polityka wzgledem Izraela jest sluszna i nie wymaga zmiany?

          Tylko, ze to matole nie jest mecz.
          Zastanow sie czy jak ktos zabije twije dziecko to bedziesz zadowolony, ze
          sasiadowi zabito dwoje.
          W koncu prowadzisz w tym "meczu".

          Jasiu zajmij ty sie sadzonkami, bo twoja glupota jest tak przerazajaca, ze beda
          cie niedlugo na ulicy palcami wytykac.

          Zuwendung weckt Lebensfreude.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka