jot-es49
24.03.11, 14:14
Wolność Libii już bliska!
Teraz już rebelianci będą mogli rabować wszystkie dobra zgromadzone przez lata przez tego brzydkiego "dyktatora". Nareszcie jak na cywilizowane, wolne narody świata, będą swobodnie mogli się zadłużać w Banku Światowym. Młodzi, wykształceni Libijczycy będą mogli swobodnie sprzedawać złom do hut amerykańskich czy angielskich.
Jedno jest pewne. Każdy wolny Libijczyk będzie mógł sobie wyhodować jednego wielbłąda. Dostanie też pożyczkę na płótno, aby swój własny namiot uszyć.
Niech żyje zatem wolność przyniesiona na tomahowkach i innych gołąbkach pokoju!