Dodaj do ulubionych

Jak pamietac historie?

30.07.11, 10:48
Narody sa jak ludzie i lubia sie czuc dobre, sprawiedliwe i madre. Tylko, ze jak i ludzie, narody postepuja niekiedy glupio, a czasami nawet kryminalnie.

Pozostaje pamiec po tych kryminalnych faktach i chec mowienia o nich albo i nie.

Dajmy tu kilka przykladow. Niemcy z kulturalnego narodu staly sie na kilka lat ostatniego wieku narodem mordercow i rasistow. Przegraly wojne ale o tej historii nie zapomnialy. Z konsekwencja taka, ze sie przez kilkadziesiat lat wstydzili tego, ze sa Niemcami. Wlasciwie to ten wstyd przetrwal az do zjednoczenia w 1990 roku.

Inni Europejczycy, Francuzi, nie mieli ochoty walczyc w ostatniej wojnie i przyjeli hanbiace rozkazy od zwyciezcow. Wsrod nich wydawanie Zydow wladzom. Nie chcieli o tym dlugo pamietac. Dopiero prezydent Chirak uznal ten fakt w 1995 roku, 53 lata po lapance z "Vélodrome d'hiver":

www.wat.tv/video/vel-hiv-chirac-video-vel-hiv-2bqkh_2ey7h_.html
Polska i Polacy niezbyt lubia pamietac samobojcza lekkomyslnosc przywodcow AK, ktorzy wywolali powstania w Wilnie i w Warszawie w 1944 roku nie majac zadnej uczciwiej szansy osiagniecia zalozonych celow i ktore kosztowaly wielkie ofiary w ludnosci cywilnej i zniszczenie polskiej stolicy.

W koncu dzisiejsza Rosja, ktore sie przeksztalcila z Zwiazku Radzieckiego chce pamietac wybiorczo historie najnowsza. Rosjanie chca byc dumni z osiagniec ale wola zapomniec kryminalne bledy ich najnowszej historii:

www.polityka.pl/swiat/analizy/1517842,1,rosja-lud-nie-chce-destalinizacji.read
Kazdy narod postepuje po swojemu i z historii wybiera to co mus sie wazne wydaje. Mnie osobiscie, postepowanie Niemiec wydaje sie najbardziej produktywne, bo ma charakter uczenia sie na bledach.

Albowiem, nie jest rzecza wstydliwa popelnic blad, problem zaczyna sie jesli popelnia sie dwa razy ten sam blad. A zapominanie historii moze do powtarzania bledow prowadzic.

PF
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 10:53
      pefcia napisal:
      "Przegraly wojne ale o tej historii nie zapomnialy."
      A kto by im pozwolil?
      Jednym o tym przypominali wojska amerykanskie,a drugim wojska radzieckie.
      • j-k Goria :) 30.07.11, 10:57
        igor_uk napisał:
        > Jednym o tym przypominali wojska amerykanskie, a drugim wojska radzieckie.

        Goria :)
        bylo.
        minelo.
        mysl o innych sprawach.
        ze o detalach nie wspomne.
        • igor_uk jeb-k. 30.07.11, 11:03
          o co cie znow biega?Zadaj to pytanie pefcie,czemu on tym interesuje sie.Ja patrze przed siebie,co z tylu,traktuje tylko jako ciekawostke,
          • j-k Goria, hloopcze 30.07.11, 11:07
            na Syberii, Lub na Sybirze (jak lubie mawiac "prawdziwi Polacy")
            macie 15 tys czolgow w magazynach.
            uwazasz, ze to sie wam na cos przyda ?
            • igor_uk jeb-k,staruszku. 30.07.11, 11:19
              Widzialem ich sporo na wlasne oczy.Tam jeszcze T-34 w idealnym stanie mozno zobaczyc.
              A czy sie przyda? ДЕРЖАТЬ ПОРОХ СУХИМ trzeba.
              Wiesz czyje to slowa?
              • j-k Goria , nie kpij z siebie :) 30.07.11, 11:25
                a jak z Amurem ?
                slyszalem, ze sa tam niezle ryby
                a "ribki" lubie

                jak najbardziej jestem za granica na "Amurie"
                pomysl o tym, jak ja utrzymac
                miast smecic na forum.

                Tfu(j), ja k zawsze Dr. J.K.
                • igor_uk jeb-k,staruszku,blaznisz sie. 30.07.11, 11:44
                  Co z moim pytaniem?
                  Jak nie wiesz,to tak i powiedz.A nie glindz.

                  Kandidat technicznych Nauka I.S.
    • j-k nie dramatyzuj. 30.07.11, 10:55
      top prawda, co piszesz

      ale.

      zmienily sie Niemcy
      zmienila sie Francja
      zmieni sie i Rosja.

      perspektywa 30 lat wystarczy ? :)
      • polski_francuz Pewnie masz racje 30.07.11, 11:11
        ze sie Rosja zmieni. Tylko troche wolno to idzie.

        Ale, wynika to z faktu, ze Rosja wojny nie przygrala i nikt zewnetrzny jej do zmian nie zmusza. Raczej Zwiazek Radziecki sie rozpadl jak przedpotopowy stwor, ktory nie potrafil sobie dac rady ze zmienionym srodowiskiem. I przeksztalcil sie w mniejsze panstwo, ktore ciagle szuka jak sie zdefiniowac, jakim panstwem byc...

        PF
        • j-k Pewnie mam racje :) 30.07.11, 11:20
          polski_francuz napisał:

          > ze sie Rosja zmieni. Tylko troche wolno to idzie.



          na Wschodzie wszystko idzie wolniej

          z wyjatkiem Chin :)
    • wojciech.2345 Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 11:39
      Obok historii jest taka dziedzina wiedzy, która nazywa się historiozofią.
      W tej właśnie nauce są poustawiane rejestry aksjologiczne rozumienia,
      często na potrzeby doraźne, minionych zdarzeń. Tam mamy obsługę
      wstydliwych, haniebnych, ... faktów z własnej historii. Tam też mamy
      zakodowane cele przyszłe państwa.

      Z grubsza biorąc państwa UE mają te sprawy dobrze poustawiane.
      O faktach wstydliwych, hańbiących efektywnie przypominają
      poszkodowani, a cele przyszłe są ustawione na współpracę.

      I to by było na tyle.
      • polski_francuz Struktura historii 30.07.11, 17:53
        dokladnie. Albo, jeszcze inaczej, struktura historii. Podobna do struktury metali jeden ma strukture kubiczna inny tetragonalna i dlatego sa rozne.

        No, i zostanmy z tym pojeciem. Bo jest bardzo uzyteczne. I popatrzmy sie jaka jest struktura historii Rosji a moze zrozumiemy, czemu Rosjanie nie chca sie popatrzec na swoje bledy.

        Struktura ich historii jest oparta na gwaltach i podbojach. Za ktorymi postepowala minimalna i prymitywna administracja cywilna. To byl kraj oparty na wojnie, przygotowaniu sie do wojny, przyszlej wojnie i powojniu.

        Jak sie Zwiazek Radziecki rozpadl, to wladze nie wiedzialy od czego zaczac, za co sie chwycic i wyszedl jeden wielki burdel jelcynowski.

        Dopiero Putin go zahamowal opierajac sie znanej strukturze. Swieto narodowe stalo sie swietem wyzwolenia Kremla od Polakow. Sprzed 4 wiekow! I sygnla Putina jest jasny, przygotowujemy sie do przyszlej wojny. Nie wiadomo jeszcze z kim, ale przebiera sie nogami to tu czy tam. Ostatnia rozgrzewka byla w Gruzji.

        I wracamy do takiej Rosji jaka znamy: agresywnej. I na taka Rosja trzeba sie przygotowywac.

        PF
        • wojciech.2345 Re: Struktura historii 30.07.11, 19:05
          Komunizm to religia.
          Bogiem jest omnipotent alfa.
          Mamy w tej chwili jakiś wariant tej religii.

          Oni w tej chwili nie wiedzą co tak naprawdę robić.
          Pozwalają swoim obywatelom zobaczyć to co na zewnątrz
          (tanie europejskie kurorty wypełnione Rosjanami).
          To dobrze, tak dla nich jak i dla nas.

          Reanimacja symboli dawnych to chyba intuicja Marsjan,
          a nie racjonalność.

          Wg mnie nie wiedzą jak ustawić azymut.
          Europy ciekawi, a jednocześnie boją się, że się nie sprawdzą.
        • walter622 Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 22:31
          polski_francuz napisał:
          > Swieto narodowe stalo sie swietem wyzwolenia Kremla od Polakow. Sprzed 4 wiekow!

          Być może będzie jeszcze śmieszniej gdy forumowy klown zacznie pisać o życiu seksualnym pingwinów. Jak na razie specjalizuje się w rosyjskiej historii (przy tym kompletnie nie znając polskiej), swą ignorancją kompletnie się ośmieszając.

          Święto "Kazańskiej Ikony Batki Boskiej" ( obecnie "Święto Jedności Narodowej") w dniu 4 listopada było ustanowione przez cara Alekseja Michajłowicza z okazji .... urodzin jego
          syna carewicza Dimitra w 1649 r. Święto to było najważniejszym świętem państwowym i było obchodzone od 1649 r. (z przerwą w okresie rządów bolszevii ), tj. przez ponad 350 lat. Początkowo świętowano 22 października/1 listopada lecz z uwagi na poprawkę kalendarzową (rozbieżność kalendarzy juliańskiego i gregoriańskiego) przeniesiono na 4 listopada.

          Polski garnizon na Kremlu podpisał kapitulację w dniu ... 26października/5 listopada , natomiast w dniu następnym tj. 27 października/6 listopada zdał broń i poszedł do niewoli - uwzględniając poprawkę kalendarzową odpowiednio 8 i 9 listopada.

          > I sygnla Putina jest jasny,

          Ach ten Putin. Najwidoczniej gorzej zna rosyjską historię niż nasz forumowy klown i nie wie, że Polaków z Kremla wypędzono 4 listopada , a nie 6 listopada (uwzględniając poprawkę 9 listopada).

          Powracając do Święta "Kazańskiej Ikony Batki Boskiej" - w ten dzień wojska pod dowództwem
          Ks. Dymitria Pożarskiego rozgoniły polskie wojska w Kitaj Gorodzie. W cześć tego zwycięstwa
          Ks. Pożarski wybudował w Moskwie Sobór "Kazańskiej Ikony Batki Boskiej" w której umieszczono ikonę towarzyszącą jemu w czasie tej bitwy. W latach 30-ych bolszewicy ten Sobór zburzyli do fundamentów, natomiast w latach 90-ych został odbudowany.

          commons.wikimedia.org/wiki/File:Kazan-katedralen.jpg?uselang=ru
          commons.wikimedia.org/wiki/File:Kazan_church_2.jpg?uselang=ru
          Czekam z niecierpliwością na kolejne kompletne "historyczne" brednie naszego forumowego klowna. Kompletna żenada.

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • walter622 Korekta 30.07.11, 22:32
            "Kazańskiej Ikony Matki Boskiej"
          • wojciech.2345 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 22:39
            Pepeszo,
            już nie interesuje nas głębia historii i "cywilizacji" na wschód
            od Bugu.

            Dlaczemu trujesz tak niemożebnie?

            Game is over.
            • walter622 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 22:42
              Wojtuś, forumowy klown kolejny raz popisał się swoją wyjątkowo "głęboką" ( dno - na
              poziomie Rowu Mariańskiego) wiedzą "historyczną".
              • wojciech.2345 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 22:50
                Pepeszo
                przeczytałem początek Twojego postu.

                Reszty już mi się nie chciało.
                • walter622 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 22:56
                  wojciech.2345 napisał:
                  > przeczytałem początek Twojego postu.

                  No proszę, jakiś postęp. Tępy jesteś, ale jak widać mój trud nie idzie na marne - zaczynasz już czytać. W zakresie ewolucji doganiasz już Szarikowa.

                  **************************************************************
                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • eva15 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 23:58
                  wojciech.2345 napisał:

                  > Pepeszo
                  > przeczytałem początek Twojego postu.
                  > Reszty już mi się nie chciało.

                  Słusznie, po co ci reszta, p chorlerę ci fakty? Wystarczy bełkot p_fcia wyczytany z gazet.
                  • wojciech.2345 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 31.07.11, 00:06
                    eva15 napisała:
                    > Słusznie, po co ci reszta, p chorlerę ci fakty? Wystarczy bełkot p_fcia wyczytany z gazet.
                    -------------------------------
                    Rozszyfrowałaś mnie.
                    Czytam prawie wszytko PF-a.

                    Do czytania Pepeszy chyba nie dorosłem.
                  • walter622 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 31.07.11, 12:49
                    eva15 napisała:

                    > Wystarczy bełkot p_fcia wyczytany z gazet.

                    To, że forumowy Szarikov zdołał, jak sam się przyznaje, przeczytać kilka słów to już
                    można uznać za niebywały sukces. Wszak pisuary to banda wtórnych analfabetów.

                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • wojciech.2345 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 31.07.11, 12:57
                      walter622 napisał:
                      > Wszak pisuary to banda wtórnych analfabetów.
                      -------------------------------
                      A która polska partia polityczna jest światła wg Ciebie?
                      • walter622 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 31.07.11, 13:07
                        wojciech.2345 napisał:
                        > A która polska partia polityczna jest światła wg Ciebie?

                        Niestety nie ma takowej, choć jakieś przebłyski można dostrzec wśród zwolenników PO.
                        Natomiast pisuary to ewidentne szambo i banda zwykłych kretynów, czego najlepszym dowodem jesteś ty - nasz forumowy Szarikov i twój pan - niejaki forumowy klown, stale popisujący się swoją tzw. "wiedzą" historyczną. Wiedza w gruncie rzeczy niczym się nie różniąca od reprezentowanej przez prezia i Macierewicza. Innymi słowy kompletna żenada
                        i zwykły bełkot.

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • wojciech.2345 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 31.07.11, 13:22
                          No, ale ja mam dobre o sobie mniemanie.
                          Jestem mądry.

                          Dlaczemu mi tak dokuczasz?
            • igor_uk wojtus. 30.07.11, 22:51
              Nu powieddz,czemu ty,zakladajacy co rusz watki na tematy Rosji,jak rowniez uczestniczysz we wszystkich watkach w ktorych dyskusja prowadzi sie na temat Rosji i nawet ten watek,zalozony przez twojego bizniaka,w ktorym twoj brat popisuje sie niesamowita wiedza o Rosji,piszesz:
              "już nie interesuje nas głębia historii i "cywilizacji" na wschód od Bugu."

              A pro-po,czy wiez ,ze na wschod od Buga lezy Ukraina i Bialorus ?
              • walter622 Re: wojtus. 30.07.11, 23:03
                igor_uk napisał:
                > "już nie interesuje nas głębia historii i "cywilizacji" na wschód od Bugu."

                Igor, ich generalnie nic nie interesuje - oni są "prawdziwymi Polakami". Rzuć okiem jak Szarikowopodobni znają historię.

                www.youtube.com/watch?v=eR6MgriIJIU&feature=related
                Oni nawet nie wiedzą kto jest autorem Pana Tadeusza ( tak na marginesie - forumowy klown się przechwalał, że Pana Tadeusza nie czytał ))))))))))

                www.youtube.com/watch?v=5WUdOm7LHCg&playnext=1&list=PLF1E82249DFAEF6C8
                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
              • wojciech.2345 Re: wojtus. 30.07.11, 23:05
                igor_uk napisał:
                > A pro-po,czy wiez ,ze na wschod od Buga lezy Ukraina i Bialorus ?
                --------------------------------------
                Ukraina chiba jest na południu Polski.
                Tak kiedyś jechałem w Bieszczady.
                Pamiętam, że jechało się kawałek przez Ukrainę i to było na południu.

                Może atlasy geograficzne się zmieniły albo kierunki świata.
                • igor_uk Re: wojtus. 30.07.11, 23:10
                  Masz acje,wojtus,rzeczywiscie Ukraina lezy na poludzien od Polski,a Slowacja i Republika Czeska na Zachod od Polski.Przeciez wiadomo,ze Ziemia kreci sie,ale ty stoisz w miejscu.
                  • wojciech.2345 Re: wojtus. 30.07.11, 23:13
                    igor_uk napisał:
                    > Masz acje,wojtus,rzeczywiscie Ukraina lezy na poludzien od Polski,a Slowacja i
                    > Republika Czeska na Zachod od Polski.Przeciez wiadomo,ze Ziemia kreci sie,ale ty stoisz w miejscu.
                    -------------------
                    Uff.
                    Kamień mi spadł z serducha.
                    Nie zmienił się atlas geograficzny i nie zmieniły się kierunki.

                    Mogę żyć po staremu.
                    Thx.
                  • walter622 Re: wojtus. 30.07.11, 23:14
                    igor_uk napisał:

                    > Masz acje,wojtus,rzeczywiscie Ukraina lezy na poludzien od Polski,a Slowacja i
                    > Republika Czeska na Zachod od Polski.

                    Igor, to wcale nie jest śmieszne - większość Polaków zna geografię na tym samym poziomie co nasz Szarikov - nie wierzysz? To zobacz:
                    www.youtube.com/watch?v=AUljWMhPp_I&feature=relmfu

                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • wojciech.2345 Re: wojtus. 30.07.11, 23:17
                      Oj Pepeszo,
                      a Ty bez przerwy o tym Szaszłykowie.

                      Czy to ktoś ważny?
                      • walter622 Re: wojtus. 30.07.11, 23:22
                        Szarikov, wpierw kup sobie atlas i sprawdź gdzie znajduje się Ukraina. Jak to ustalisz to się zgłoś ( przypuszczam, że to tobie zajmie jakieś z tydzień, no góra dwa tygodnie).

                        www.youtube.com/watch?v=AUljWMhPp_I&feature=relmfu
                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • wojciech.2345 Re: wojtus. 30.07.11, 23:26
                          walter622 napisał:
                          > Szarikov, wpierw kup sobie atlas i sprawdź gdzie znajduje się Ukraina.
                          -------------------------
                          Nie masz litości nade mną.
                          Czy teraz Ukraina leży na północy?

                          Chciałbym być nowoczesny i nie strzelić jakiejś gafy w towarzystwie.
                          Dlatemu pytam.
                          • walter622 Re: wojtus. 30.07.11, 23:36
                            Sarikov, masz dwa tygodnie na udzielenie odpowiedzi. Ostatecznie możesz się o to zapytać Macierewicza - co dwie głowy to nie jedna. A teraz spadaj robaczku.
                            • wojciech.2345 Re: wojtus. 30.07.11, 23:40
                              Oj okrutnik z Ciebie Pepeszo
                              zapomniałem o co pytasz.

                              I co ja teraz pocznę?
          • igor_uk Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 22:46
            walter,nie dobijaj pefcia,bo on cos zrobi sobie i bedziesz go miec na sumieniu.
            Nu powiedz mi,skad by pefcia mogl cos wiedziec o Rosji,jak on i o Polsce nic nie wie (czemu swiadectwem jest Twoja sygnaturka)?
            p.s. A czytales co o tym pisze sie w polskiej edycji Wikipedii? Zajrzy TU i bedziesz wiedziec,skad pefcia czerpie swoja wiedze.
            • walter622 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 22:54
              igor_uk napisał:

              > p.s. A czytales co o tym pisze sie w polskiej edycji Wikipedii?

              No faktycznie - super. Lecz po tych cyrkach z hem i ostatnich sensacjach polskich tzw. "naukowców" z Marylandu, których tak reklamuje Macierewicz, już mnie nic nie jest w
              stanie zaskoczyć. Naszego forumowego klowna niewątpliwie można zaliczyć do ich
              grona. Już przebiera nóżkami by dostać nagrodę Nobla w zakresie "historii alternatywnej".

              **************************************************************
              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • eva15 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 30.07.11, 23:54
            Skoro ten biedak nawet nie wie, kto zabił Boya-Zeleńskiego, trudno oczekiwać, by znał historię obcego państwa (tu: Rosji). Oczekiwać można tylko jednego, tego że na pewno zabierze głos, skoro nic nie wie.
            • polski_francuz Errare humanum est 30.07.11, 23:57
              ty sie nigdy nie mylisz.

              Glupie pytanie na ktore dobrze znam odpowiedz.

              PF
              • eva15 Errare humanum est. Owszem, ale nie w tym rzecz. 31.07.11, 00:12
                Nie, nie w tym rzecz, mylić może się od czasu do czasu każdy, ja też (wtedy zresztą przepraszam - można znaleźć to w moich postach).

                Twój przypadek jest jednak inny - zabierasz w kółko głos w tematach, na których się zupełnie nie znasz, brak ci wiedzy humanistycznej i historycznej.

                Studia inżynierskie to nauka rzemiosła, zawodu i nie dają wiedzy ogólnej. Jeśli do tego kończyłeś technikum lub mierne liceum zamiast dobrego, to pupa już całkiem blada. Są oczywiście inżynierowie, którzy swe horyzonty niejako prywatnie poszerzają. Ty do nich nie należysz i dlatego "pomyłki" zdażają ci się nie czasem lecz permanentnie, bo to nie są pomyłki, lecz brak gruntowny wiedzy.

                Mnie by do głowy nie przyszło włączać się do dyskusji o technice, fizyce czy chemii. Ja wiem, że nic nie wiem w tych tematach. Ty natomiast nie wiesz, że nie wiesz i włączasz się wszędzie tam, gdzie siłą rzeczy musisz być intelektualnie znokautowany. Na koniec obrzucasz nokautujących wyzwiskami, a przecież to nie ich wina lecz twoja - sam się podstawiasz. Trudno oczekiwać, by oni nie prostowali ewnidentnych bzdur.
                • wojciech.2345 Re: Errare humanum est. Owszem, ale nie w tym rze 31.07.11, 00:24
                  Gołąbeczko,
                  ważna jest znajomość myśli Zachodu.

                  Ty wiesz co napisał Maksio, Mlasio, ... , kurde zapomniałem.
                  To taki gostek z najdłuższą brodą, którego widziałaś na portretach na
                  podchodach 1-wszo majowych.

                  Otóż dla Ciebie myśl Zachodu, to to co spłodził Maksio.
                  Nic więcej.

                  I to na forum widać.
                  • eva15 Re: Errare humanum est. Owszem, ale nie w tym rze 31.07.11, 00:29
                    Wsadź sobie głowę do lodówki, poczciwcze, bo ci fuzzy logic paruje i dymi. A jak już ją wyjmiesz, naucz się polskiego. Zacznij od podwójnego przeczenia, np. na standadowym przykładzie Sokratesa:
                    Wiem, że nic nie wiem.
                    Pasuje do ciebie jak ulał, tylko o tym nie wiesz.
                • polski_francuz Jakos nie zauwazylem twojego przepraszam 31.07.11, 00:33
                  wiec sie nie chwal. Do przepraszam nie jestes, w odroznieniu ode mnie, zdolna.

                  Studia inzynierskie nie ucza wiele ekonomii ani historii ale ucza praktycznego podejscia do zycie i sztuki rozwiazywania praktycznych problemow.

                  Mam w swojej karierze kilka lat doswiadczen przemyslowych, zakonczonych wdrozeniem moich technologii. Wlasnie w Niemczech. Nie sadze, zebys miala podobne osiagniecia, prosze wiec spuscic troche z tonu i powrocic do tonu kolezenskiego a nie pouczajacego. Nie ma zadnego powodu do przybierania tego tonu.

                  W koncu, nie szukam, w odzroznieniu od ciebie, wielbicieli/wielbicielek na forum. Jedna twoja glupia sprawa, z jorlem sie wydala. I jemu jest glupio i tobie, jak przypuszczam, tez. Przypuszczam, ze bylo wiele innych podobnych spraw. I ze to jest powodem twojej obecnosci na forum i chwalenie sie i mlodym wiekiem i uroda.

                  Wybralas sobie czekistow za clique i to jest twoj wybor. Ale obawiam sie, ze to raczej oni ciebie wybrali po dokladnej analizie twoich slabosci.

                  A o nauce i technice to juz nie truj. Zakladalas kiedys watki krytykujace Stany i ich techniczne i naukowe osiagniecia. Po przyuwazeniu tego wycofalas sie rakiem proszac o laske (po niemiecku Frieden?).

                  Wiec juz prosze nie zasuwaj glodnych kawalkow o sobie. Znam cie, i inni podobnie, od lat.

                  Dobranoc

                  PF
                  • eva15 P_fcio znów atakuje 31.07.11, 00:55
                    No i znów próbujesz głupio obrażać. Zwóciłam ci tylko uwagę, że z uporem dyskutujesz w tematach, o których nie masz pojęcia. Jesteś wąskim specjalistą i możliwe, że masz doświadczenie przemysłowe, czy wdrożenieowe, ja temu nie przeczę, nie o tym mowa.

                    Rzecz w tym, że nie zakładasz wątków o swoich wdrożenaich, lecz o polityce, historii, wiedzy ogólnej a o tym nie masz zielonego pojęcia. Więc walisz gafy en block i wystawiasz się na krytykę z estrony kilku osób na forum. Twoja reakcja na krytykę jest zawsze ta sama - obrażasz krytykujących. Ustaliłeś, że mam jakiś fan-klub, a nie przychodzi ci do głowy, że to samo z siebie się nie dzieje, nie pomyślisz, czemu ty go nie masz. A jeśli już masz, to wśród takich osób, że chyba i tobie samemu trochę z tym nieswojo.

                    >Jedna twoja glupia sprawa, z jorlem sie wydala. I jemu jest glupio i tobie, jak przypuszczam, tez.
                    Można zapytać o czym bredzisz? Czemu ma być mi głupio? Jorl-ekshibicjonista wbił sobie do prostego inżynierskiego łba, że go podrywam. Wyprowadziłam go dość boleśnie dla niego z błędu. Czemu ma być mi głupio? Przecież nijak nie odpowiadam za jego manowce myślenia.

                    P.S. Co do wieku, urody i ineteligencji , zbyt mało bystry jesteś, by zauważyć, że piszę zawsze z przymrużeniem oka, ze sporą dawką autoironii. Raz nawet zacytowałam odnośnie tego mojego pisania wierszyk Brzechwy "Samochwała". Mimo, że bardzo jednoznaczne, jest to wciąż jednak dla ciebie zbyt subtelne, byś mógł załapać.
                    • wojciech.2345 Re: P_fcio znów atakuje 31.07.11, 01:11
                      Gołąbeczko,
                      jaczejka wraz z Tobą reprezentuje mierny poziom intelektualny.
                      Widzicie rzeczywistość nadal przez teksty tego z najdłuższą brodą.
                      Powinnaś wiedzieć, że nie pasuje to co brodacz pisał do jego życiorysu.
                      To sobie zostawimy na inną dyskusję.

                      Piszecie mdło, tego praktycznie nikt na forum nie kupuje.
                      Kompletny brak treści.
                      • eva15 Re: P_fcio znów atakuje 31.07.11, 01:13
                        Na to, że ty coś zrozuimiesz, nie liczę, tak naiwna nie jestem. Czytaj p_fciowe przedruki z gazet.
                        • wojciech.2345 Re: P_fcio znów atakuje 31.07.11, 01:18
                          eva15 napisała:
                          > Na to, że ty coś zrozuimiesz, nie liczę, tak naiwna nie jestem. Czytaj p_fciowe
                          > przedruki z gazet.
                          ---------------------------
                          Czytam, bo tam coś jest.

                          To co Ty piszesz jest zwykłą erystyką.
                    • polski_francuz Duma bycia inzynierem 31.07.11, 10:24
                      I jorl i bambuk ja sam i inni koledzy jestesmy dumni z bycia inzynierem. To inzynierowie uczynili i czynia dobrobyt Niemiec i Polski pewnie tez. Nie ma zadnego wstydu w byciu inzynierem.

                      Znam takiego inzyniera z innego forum, rycho7, sie zowie. Jego wiedza historyczna, polaczona z inzynierskim zmyslem do skladania faktow w logiczne struktury byla dla mnie olsnieniem. Ale bylo to (historia, genealogia) jego hobby i passe temps préféré. Ja mam inne.

                      I tu dochodzimy to najwazniejszej sprawy. Po co sie na forum pisze. I tu dzielimy sie powaznie. Ja pisze by pogadac po polsku i waznych i mniej waznych sprawach, ty piszesz bo chcesz sobie zapewnic wirtualna wladze nad duszyczkami. I by ten cel osiagnac kazdy alians ci po drodze. Nawet z propagandzistami czeki.

                      PF
                      • wojciech.2345 Re: Duma bycia inzynierem 31.07.11, 10:59
                        polski_francuz napisał:
                        > Znam takiego inzyniera z innego forum, rycho7, sie zowie. Jego wiedza historyczna, polaczona z inzynierskim zmyslem do skladania faktow w logiczne struktury byla dla mnie olsnieniem.
                        ---------------------
                        Ja myślałem, że on jest historykiem.
                        Dobry jest w te klocki.

                        Nie wiedział jednak co to takiego historiozofia.
                        • polski_francuz Elektronik 31.07.11, 11:08
                          szkoda tylko, ze z Warszawy (:

                          PF

                          P.S. Mam nadzieje, ze bambuk jeszcze spi...
                      • eva15 J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 12:35
                        Naturalnie, że bycie inżynierem nie jest żadnym powodem do wstydu. Przeciwnie, to bardzo pożyteczny zawód, moim zdaniem wręcz niedoceniona finasowo (płace) w stosunku do tego , ile z siebie daje danemu krajowi.
                        Nie za bycie inżynierem masz się wstydzić, lecz za ciągłe głupstwa, które wypisujesz na temty polityczne czy historyczne. Pisanie, że Boya-Z. zabili Niemcy, albo, że Putin ustaniowił święto na cześć przegonienia Polaków z Kremla (a to tylko 2 ostatnie "kwiatki" z bardzo wielu) jest przykładem żenująego braku wiedzy. Niepotrzebnie się wystawiasz na krytykę pisząc takie bzdury i jeszcze bardziej niepotrzebnie ubliżasz tym, którzy te bzdury prostują.

                        Najwyraźniej piszesz aby tylko pisać, nawet i bzdury, bo chcesz, jak podajesz, pogadać sobie po polsku. Swietnie pasuje do tego twojego pisania dla samego pisania to poniższa piosenka J. Stuhra:

                        www.youtube.com/watch?v=W3LZsn3_znM


                        • wojciech.2345 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 12:53
                          Przecież Ty Gołąbeczko
                          nadal myślisz jak marksistka. Podobnie jak ta cała Wasza jaczejka.
                          Felusiak cięgle pokazuje, że nie rozumiesz znaczenia pojęć ekonomicznych.
                          Ale oczywiście próbujesz zakrzyczeć tych, którzy Ci nie potakują.

                          Żenada.
                        • walter622 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 13:01
                          No cóż pocieszające jest, że forumowy klown przestał wychwalać się swoim rzekomym "herbem", który ktoś tam z jego przodków znalazł na śmietniku - być może był to banalny
                          kapsel od piwa ( Leżajsk-beer).


                          **************************************************************
                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                          • wojciech.2345 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 13:25
                            Atakujecie na razie we dwójkę.

                            Kiedy dojdzie reszta watahy?
                        • eva15 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 13:21
                          korekta:
                          > Pisanie, że Boya-Z. zabili Niemcy,

                          Sorry, miało być "nie zabili Niemcy". Wszak ty pleciesz, że zabili go Rosjanie, gdy faktem historycznym jest, że zrobili to Niemcy
                          • polski_francuz Boya Zelenskiego nie zabili Rosjanie 31.07.11, 13:23
                            czy z tego wynika, ze Rosjanie nie zabijali niewinnych i bardzo zdolnych Polakow?

                            PF
                            • eva15 Re: Boya Zelenskiego nie zabili Rosjanie 31.07.11, 13:54
                              polski_francuz napisał:

                              > czy z tego wynika, ze Rosjanie nie zabijali niewinnych i bardzo zdolnych Polakow?

                              A kto to napisał? Z kim/czym polemizujesz nie na temat?
                              • wojciech.2345 Re: Boya Zelenskiego nie zabili Rosjanie 31.07.11, 14:04
                                eva15 napisała:
                                > A kto to napisał? Z kim/czym polemizujesz nie na temat?
                                -----------------------
                                Na temat, na temat.
                                Potknięcie adwersarza traktujecie jako niewybaczalny błąd.

                                Własnych, o wiele liczniejszych, nie chcecie zobaczyć.
                                Ale starzy forumowicze znają bardzo dobrze tę taktykę watahy.
                          • wojciech.2345 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 13:24
                            Po co o tym piszesz?

                            Przecież PF nie podtrzymuje tego.
                          • walter622 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 13:33
                            eva15 napisała:
                            > gdy faktem historycznym jest, że zrobili to Niemcy

                            To "wersja" obecnie obowiązująca, tj. od czasów dojścia do władzy pisuarów, w ramach ich
                            tzw. "polityki historycznej". Faktycznie zrobili to rodacy borrata z batalionu "Nachtigall", no ale teraz oni są już "bohaterami" i im tej zbrodni się nie wypomina.

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                            • wojciech.2345 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 13:41
                              walter622 napisał:
                              > To "wersja" obecnie obowiązująca, tj. od czasów dojścia do władzy pisuarów, w ramach ich
                              > tzw. "polityki historycznej". Faktycznie zrobili to rodacy borrata z batalionu
                              > "Nachtigall", no ale teraz oni są już "bohaterami" i im tej zbrodni się nie wypomina.
                              ------------------------------
                              Nie rozumiem tego postu.

                              Potrzebny jest jakiś tłumacz.
                              • walter622 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 13:58
                                wojciech.2345 napisał:
                                > Nie rozumiem tego postu.

                                Szarikov, cieszę się, że dostrzegasz swoją ułomność.
                                W ramach dokształcenia Szarikova - po dojściu do władzy pisuarów zabroniono przypisywania
                                członkom batalionu "Nachtigall" (z powodu ich narodowości) popełnienia mordu na Lwowskich Profesorach. Stąd to przekonanie forumowego klowna, że ich (wraz z T. Boy-Żeleńskim) zamordowali Rosjanie - wersja ostatnio dość popularna wśród pisuarów.

                                **************************************************************
                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                • wojciech.2345 Re: J. Stuhr specjalnie dla p_fcia 31.07.11, 14:01
                                  walter622 napisał:
                                  > ... dostrzegasz swoją ułomność.
                                  > ... pisuarów
                                  >.... forumowego klowna
                                  > ... pisuarów.
                                  -----------------------
                                  Też ciekawy post.
                            • eva15 Batalion "Nachtigall" 31.07.11, 13:53
                              walter622 napisał:

                              > To "wersja" obecnie obowiązująca, tj. od czasów dojścia do władzy pisuarów, w r amach ich
                              > tzw. "polityki historycznej". Faktycznie zrobili to rodacy borrata z batalionu
                              > "Nachtigall", no ale teraz oni są już "bohaterami" i im tej zbrodni się nie wypomina.

                              Ta wersja obowiązywała już wcześniej. Najzwyczajnie upraszczano i zwalano wszystko na Niemców. Nie mniej faktem jest, że batalion "Nachtigall" stworzyli hitlerowscy, a chętni do walki z Rosją Ukraińcy ochoczo do niego wstąpili.
                              Daltego uważam, że pisanie dziś o zbrodniach hilterowskich jako o zbrodnaich wyłącznie niemieckich jest grubym nieporozumieniem, acz celowo ze wzgl. politycznych utrzymywanym.

                              W hilerowskim diabelskim kotle mieszało smołę wiele różnych nacji, a Ukraińcy (obo Bałtów) szczególnie.
                              • wojciech.2345 Re: Batalion "Nachtigall" 31.07.11, 14:06
                                eva15 napisała:
                                > W hilerowskim diabelskim kotle mieszało smołę wiele różnych nacji, a Ukraińcy (
                                > obo Bałtów) szczególnie.
                                -----------------------
                                O grzeszkach niemieckich wiadomo bardzo dużo, natomiast rosyjskich
                                po prostu nie ma.

                                Paradne.
                              • walter622 Re: Batalion "Nachtigall" 31.07.11, 14:19
                                eva15 napisała:
                                > Ta wersja obowiązywała już wcześniej.

                                Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Weterani DUN-a ( w tym batalionu "Nachtigall"),, 14 dywizji SS , jednostek ukraińskiej policji (Ukrainische Hilfspolizei, Ukrainische Schutzmannschaft itp.) i wszelkiej maści zwykłych bandytów poparli polityczne aspiracje Juszczenki ( afera "Katrina) w zamian za uzyskanie świadczeń emerytalnych, należnych weteranom wojennym. W tym celu robiono z nich na siłę "bohaterów" (wystarczy wspomnieć radosną "twórczość" borrata), a także wybielano takie sprawy jak mord Lwowskich Profesorów. Pisuatry, w tym zakresie, były wyjątkowo pomocne i poszły na historyczny "konsensus". Forumowy klown oskarżając Rosjan za ten mord bynajmniej się nie przejęzyczył - jest to obecnie obowiązująca pisuarów "wiedza" historyczna w tym temacie.

                                **************************************************************
                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                • eva15 Re: Batalion "Nachtigall" 31.07.11, 14:33
                                  walter622 napisał:

                                  > eva15 napisała:
                                  > > Ta wersja obowiązywała już wcześniej.
                                  >
                                  > Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Weterani DUN-a ( w tym batalionu "Na
                                  > chtigall"),, 14 dywizji SS , jednostek ukraińskiej policji (Ukrainische Hilfspo
                                  > lizei, Ukrainische Schutzmannschaft itp.) i wszelkiej maści zwykłych bandytów p
                                  > oparli polityczne aspiracje Juszczenki ( afera "Katrina) w zamian za uzyskanie
                                  > świadczeń emerytalnych, należnych weteranom wojennym. W tym celu robiono z nic
                                  > h na siłę "bohaterów" (wystarczy wspomnieć radosną "twórczość" borrata), a takż e wybielano takie sprawy jak mord Lwowskich Profesorów.
                                  -

                                  Tak, masz rację, tak to wyglądało od czasów zwycięstwa pomarańczowej rewolucji, wspieranej przez ukraińskich nazistów zadekowanych w USA i w Kanadzie.

                                  Ale mnie chodzi o czasy jeszcze wcześniejsze. Za komuny uczono w szkołach, że naziści zamordowali Boya, dlatego dziwię się, że p_f tego nie wiedział, ze szkoły nie wyniósł. Oczywiście oficjalna definicja nazistów była, tak jak i teraz, równan iem: nazista=Niemiec. Już wtedy nic nie wspominano o odzdiałach ukraińskich winnych tej zbrodni, ciekawe czemu już wówczas to ukrywano. No ale może to akurat mój nauczyciel historii byłi z jakiś powodów nadaktywny i skrzętnie to ukrywał. nie wiem, jak było w innych szkołach. .
                                  • polski_francuz Schemat historyczny 31.07.11, 14:50
                                    Pomylka byla sytuacyjna. Nie faktograficzna. W danej sytuacji goraczki dyskusji, bylo otwarcie bo sie przeciwnik odslonil. I zagralem wzdluz linii. Tylko, ze pilka wyszla na out.

                                    Innymi slowy, szanuje bardzo Boy'a, ktory pozwolil mi na podziwianie Juliana Sorel za mlodu. I chcialem tym oburzeniem przywalic przeciwnika.

                                    Wezmy raczej ojca Wajdy, ktorego jakis Rosjanin zamordowal w Katyniu. Wajda nigdy tego mordu nie zapomnial.

                                    I popatrzmy jeszcze na schemat rosyjskiej racji stanu: zlodziejsko - cwaniacki. O mord oficerow w Katyniu oskarzono Niemcow. A przeciez to Stalin rozkazal mordowac oficerow strzalem w tyl glowy. Scierwo jedno.

                                    Podobny schemat przy powstaniu warszawskim: Niemcy mordowali a Rosjanie sie patrzyli w innym kierunki. Albo czyscili bron.

                                    Podobny schemat: oskarzyc innego za swoje zbrodnie. A nuz sie uda.

                                    PF
                                    • eva15 Gorączka antyrosyjska przyczyną kłamstw historyczn 31.07.11, 14:56
                                      polski_francuz napisał:

                                      > Pomylka byla sytuacyjna. Nie faktograficzna. W danej sytuacji goraczki dyskusji
                                      > , bylo otwarcie bo sie przeciwnik odslonil. I zagralem wzdluz linii. Tylko, ze pilka wyszla na out.

                                      Już różne wykręcania kota ogonem widziała, ale to jest całkiem nowe - pomyłka wynikła z gorączki. Coś w tym jest, na antyrosyjskiej gorączce wyrastają takie "kwiatki" jak ten i nagina się fakty pod z góry przyjętą tezę. Po złapaniu na gorącym uczynku gorączka jawi się jedynym wykrętem, a nawet uzasadnieniem.
                                      • walter622 Re: Gorączka antyrosyjska przyczyną kłamstw histo 31.07.11, 15:06
                                        eva15 napisała:

                                        > pomyłka wynikła z gorączki.

                                        Facio przyznaje się, że działał w amoku ?
                                        Bez przesady, facia złapano na ewidentnym kłamstwie i teraz się tłumaczy podobnie jak jego kartoflany prezio - ta jego sławna wypowiedź "niczego nie pamiętam bo byłem na ...
                                        prochach". Innymi słowy forumowy klown siadając do kompa też uprzednio łyka jakieś prochy. Czyżby się przyznawał, ze jest ćpunem ? To wiele by tłumaczyło w jego zachowaniu.


                                        **************************************************************
                                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                        • eva15 Re: Gorączka antyrosyjska przyczyną kłamstw histo 31.07.11, 15:13
                                          No właśnie, p_fcio sam sobie dylemat sprokurował. Chcąc wykręcić się od zarzutu ewidentnej niewiedzy, własnymi rękoma wpakował się w zarzut działania w amoku.
                                          • walter622 Re: Gorączka antyrosyjska przyczyną kłamstw histo 31.07.11, 15:18
                                            eva15 napisała:

                                            Jednym słowem forumowy klown to banalny ćpun.

                                            **************************************************************
                                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                            • eva15 Re: Gorączka antyrosyjska przyczyną kłamstw histo 31.07.11, 15:21
                                              Teraz p_fcio ma do wyboru: albo nieuk, albo ćpun. Sam się w to wpakował.
                                              • walter622 naćpany nieuk 31.07.11, 15:32
                                                eva15 napisała:

                                                > Teraz p_fcio ma do wyboru: albo nieuk, albo ćpun.


                                                Ostatecznie może być naćpanym nieukiem. Sądząc po jego wyzwiskach, pod moim adresem, w których sugerował, ze jestem "norymberskim zbrodniarzem" to chyba najbardziej prawdopodobne. Bowiem tylko solidnie nawalony ćpun mógłby oskarżać "czekistę" o bycie równocześnie "norymberskim zbrodniarzem". Ciekawe kto tym "naukowcom" wydaje bezpłatnie prochy ?

                                                **************************************************************
                                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                • eva15 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 15:37
                                                  Ha, ha, naćpany nieuk, to możliwe, zwłaszcza w obliczu tych wypowiedzi o czekiście hitlerowcu.
                                                  • walter622 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 15:52
                                                    eva15 napisała:
                                                    > Ha, ha, naćpany nieuk, to możliwe, zwłaszcza w obliczu tych wypowiedzi o czekiś
                                                    > cie hitlerowcu.

                                                    Przypuszczałem, że facio pisząc to był kompletnie nawalony, więc dałem jemu czas by się
                                                    opamiętał. Niestety facio kompletnie nic nie zrozumiał i poszedł w zaparte, czyli zaćpał się na potęgę. Przypomina pewnego facia z dowcipu ( tak przy okazji o żonie klowna).

                                                    Facio do doktora:
                                                    - Panie doktorze coś bardzo kiepsko jest z moją żoną. Ona nie widzi tych tabunów białych koni łażących po naszym mieszkaniu !!!

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • polski_francuz No coz 31.07.11, 16:04
                                                    wobec chamstwa epitetow wypada uznac, ze dyskusji byc nie moze.

                                                    PF
                                                  • eva15 Re: No coz 31.07.11, 16:09
                                                    No ale kto tu jest chamski? Ja polemizuję tylko z twoimi wypowiedziami. Jeśli zaś chodzi o chamstwo, to ty się nim wykazałeś wobec Waltera, zupełnie niepotrzebnie i do tego bezssensownie.
                                                  • polski_francuz Aha 31.07.11, 16:12
                                                    "Ja polemizuję tylko z twoimi wypowiedziami."

                                                    Tu chodzi o sposob polemiki. Pstaram sie dostosowac.

                                                    PF
                                                  • walter622 naćpany nieuk 31.07.11, 16:16
                                                    eva15 napisała:

                                                    > Jeśli zaś chodzi o chamstwo, to ty się nim wykazałeś wobec Waltera, zupełnie niepotrze
                                                    > bnie i do tego bezssensownie.

                                                    No cóż, naćpany nieuk kompletnie nie może zrozumieć, że zajmując się, zamiast merytorycznej dyskusji, swoim ulubionym zajęciem, tj. wyzywaniem mnie od "czekistów"
                                                    i to na dodatek "norymberskich zbrodniarzy" ("dwa w jednym" LOL) , będzie się musiał
                                                    liczyć z konsekwencjami takiego chamstwa, na zasadzie "kto sieje wiatr...".

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • eva15 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 16:20
                                                    Nie, z tym p_f się nie liczy. On w zamian za jego rzucanie obelgami oczekuje kulturalnych odpowiedzi od obrzucanych błotem..
                                                  • walter622 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 16:28
                                                    eva15 napisała:

                                                    > On w zamian za jego rzucanie obelgami oczekuje kulturalnych odpowiedzi od
                                                    > obrzucanych błotem..

                                                    Kompletna groteska. Cham domaga się Wersalu. Przecież już z nim ustaliliśmy, że
                                                    nic nie ma wspólnego z tym rzekomym "herbem". Przy tym sam swoimi tekstami się
                                                    przyznał do tej mistyfikacji. Tak więc mamy do czynienia z pospolitym chamem, którego
                                                    trza siec bez pardonu, bo niestety inaczej z takimi typkami się nie da - po prostu bezczelnie wejdą na głowę.

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • eva15 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 16:33
                                                    fajnie go podsumował Lubat:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,50,127510135,127513896,Re_Indywidualne_fakty_a_ich_struktura.html
                                                  • walter622 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 16:45
                                                    eva15 napisała:

                                                    > fajnie go podsumował Lubat:

                                                    Fakt. Kiedyś takich chamów uczono ogłady z pomocą armatnich wyciorów.

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • wojciech.2345 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 17:21
                                                    walter622 napisał:
                                                    > Fakt. Kiedyś takich chamów uczono ogłady z pomocą armatnich wyciorów.
                                                    ----------------------------
                                                    A nie wbijano na pal?
                                                  • walter622 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 19:51
                                                    wojciech.2345 napisał:

                                                    > A nie wbijano na pal?

                                                    No to co ? Jeszcze tylko 30 wpisów o d. Maryli i klown będzie się cieszył, że zainkasował ekstra bonus w wysokości 2-3 PLN ?
                                                    Sarikov, prawdopodobnie zmartwię ciebie. Na pal wbijano Olbrychskiego w pewnym filmie, który być może dla borratopodobnych ma wagę dokumentu historycznego. W rzeczywistości zwykle walono chamów armatnimi wyciorami - to wystarczało by nauczyć ich ogłady.
                                                    Kto by marnował inwentarz bez sensu zabijając ?

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • wojciech.2345 Re: naćpany nieuk 31.07.11, 19:57
                                                    walter622 napisał:
                                                    > No to co ? Jeszcze tylko 30 wpisów o d. Maryli i klown będzie się cieszył, że z
                                                    > ainkasował ekstra bonus w wysokości 2-3 PLN ?
                                                    > Sarikov, prawdopodobnie zmartwię ciebie. Na pal wbijano Olbrychskiego w pewnym
                                                    > filmie, który być może dla borratopodobnych ma wagę dokumentu historycznego. W
                                                    > rzeczywistości zwykle walono chamów armatnimi wyciorami - to wystarczało by nau
                                                    > czyć ich ogłady.
                                                    > Kto by marnował inwentarz bez sensu zabijając ?
                                                    ----------------------------------------------------
                                                    Panie Walterze,
                                                    ma Pan rację. Sam widziałem jak Olbrychski męczył się na filmowym ekranie.
                                                    Myślałem, że ta praktyka był znacznie częstsza. No, ale wierzę Panu.

                                                    Nie interesowałem się tym tak dokładnie, ale już teraz wiem.

                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Wojciech.
                • borrka Ale czy isnieje dziedzina, Efciu... 31.07.11, 13:28

                  W ktorej "cos" wiesz ?!
                  Bo, czytajac Twe posty, chcialooby sie rzec za Majakowskim :
                  Efcia "abecadla z szyldow sie uczyla" :)

                  Pardon, z Wiki, oczywiscie !
                  • walter622 Pora na piosenkę 31.07.11, 13:35
                    borrka napisał:

                    > W ktorej "cos" wiesz ?!

                    Borracik - pora na byś pośpiewał swoją ulubioną piosenkę
                    www.youtube.com/watch?v=XfgnJ11yUho&feature=related
                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                  • eva15 Ale czy isnieje dziedzina, Efciu. Pewnie, że nie. 31.07.11, 13:57
                    Ba, borrcia, ja nawet nie wiem, że niemiecka poczta jest państwowa i nie zatrudnia obcokrajowców. Dopiero od ciebie się o tym dowiedziałam i jestem ci bardzo wdzięczna za ten wesoły kabaret, jaki uprawiasz. Ja lubię się pośmiać..
                    • borrka Skromnosc przesadna ! 31.07.11, 14:17
                      Sorry, czyli Entszuldigung, Efciu.
                      Zapomnialem !
                      Ty masz przeciez kwit, ze poradzisz po niemiecku !
                      • eva15 Re: Skromnosc przesadna ! 31.07.11, 14:19
                        borrka napisał:

                        > Ty masz przeciez kwit, ze poradzisz po niemiecku !

                        Ja mam nawet kwit, że ooiradzę po polsku! Taka zdolna jestem i ładna do tego.
                        • polski_francuz Zdolna, ladna 31.07.11, 14:25
                          byc moze.

                          Skromna- NIET!

                          PF
                          • eva15 Re: Zdolna, ladna 31.07.11, 14:35
                            Powtarzam, subtelna autoironia to nic dla ciebie, subtelności nie załapujesz.
                            • polski_francuz Subtelna? Autoironia? 31.07.11, 14:39
                              raczej obrona Czestochowy.

                              Starasz sie umiejetnie skrywac prawde, ale nie ze mna takie numery, Brunner!

                              PF
                              • eva15 Re: Subtelna? Autoironia? 31.07.11, 14:43
                                Aa, rozumiem, ty jesteś w posiadaniu prawdy o mnie. Trudno się dziwić - znasz się na wszystkim.
                • walter622 Pogarda wiedzy 31.07.11, 13:28
                  eva15 napisała:
                  > Ty do nich nie należysz i dlatego "pomyłki" zdażają ci się nie czasem lecz
                  > permanentnie, bo to nie są pomyłki, lecz brak gruntowny wiedzy. ]

                  Swego czasu klown prosił bym wyraził swoją opinię o wschodniej polityce Jagiellonów.
                  W odpowiedzi wskazałem jemu jedno z najlepszych w tym zakresie dzieł, autorstwa najwybitniejszego znawcy tematy ( niestety już nie żyjącego). Facio natychmiast stwierdził,
                  że nie chce jemu się czytać bo książka jest zbyt gruba ( jakieś z 500 stron).
                  No i natychmiast przystąpił do swojego ulubionego zajęcia - walenia inwektywami,
                  wyzwiskami i obelgami bo jemu nie "streściłem" (sic!!!) tej książki. Zachowuje się jak
                  typowy pisuar - kompletne dno.

                  **************************************************************
                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                  • wojciech.2345 Re: Pogarda wiedzy 31.07.11, 13:38
                    walter622 napisał:
                    > Swego czasu ... prosił bym wyraził swoją opinię o wschodniej polityce Jagiellonów.
                    > W odpowiedzi wskazałem jemu jedno z najlepszych w tym zakresie dzieł, autorstwa
                    > najwybitniejszego znawcy tematy ( niestety już nie żyjącego).
                    ----------------------------------
                    A Ty to przeczytałeś?
                    Przecież Mieszko I dawno umarł i to nie ma wielkiego
                    znaczenie dla dzisiejszej Polski.

                    Nie lepiej iść na spacer?
                    • walter622 Re: Pogarda wiedzy 31.07.11, 13:51

                      Szarikov - prof. Henryk Łowmiański zmarł w 1984 r. No ale jesteś takim pisuarowskim debilem, że nie wiesz kim był prof. Henryk Łowmiański. Zresztą forumowy klown też nic
                      na jego temat nie wie - wystarczy jemu co najwyżej trochę bzdurek z gazet i wiki.
                      • wojciech.2345 Re: Pogarda wiedzy 31.07.11, 13:58
                        walter622 napisał:
                        > ... jesteś takim pisuarowskim debilem
                        >... forumowy klown
                        ----------------------------------------------
                        Interesujący post.
                    • eva15 Wg wojtusia Mieszko I to Jagiellon 31.07.11, 14:00
                      wojciech.2345 napisał:

                      > walter622 napisał:
                      > > Swego czasu ... prosił bym wyraził swoją opinię o wschodniej polityce Jagiellonów.
                      > > W odpowiedzi wskazałem jemu jedno z najlepszych w tym zakresie dzieł, autorstwa
                      > > najwybitniejszego znawcy tematy ( niestety już nie żyjącego).
                      > ----------------------------------
                      > A Ty to przeczytałeś?
                      > Przecież Mieszko I dawno umarł i to nie ma wielkiego znaczenie dla dzisiejszej Polski.

                      Ha, ha, ja chyba umrę ze śmiechu na tym forum. Wojtuś mainował Mieszko I na Jagiellona.
                      • wojciech.2345 wpadłaś bidulinko!!!! 31.07.11, 14:10
                        eva15 napisała:

                        > wojciech.2345 napisał:
                        > > Przecież Mieszko I dawno umarł i to nie ma wielkiego znaczenie dla
                        > dzisiejszej Polski.
                        >
                        > Ha, ha, ja chyba umrę ze śmiechu na tym forum. Wojtuś mainował Mieszko I na Jagiellona.
                        ----------------------------
                        Cha, cha, cha, .......

                        Trzeba czekistów czymś zająć.
                        Jak mi się będzie chciało, to może wynajdę jakieś głupie
                        posty forumowiczów z dawnych lat i wkleję jako swoje.

                        Będą wtedy mieli zajęcie.
                      • walter622 Re: Wg wojtusia Mieszko I to Jagiellon 31.07.11, 14:21
                        eva15 napisała:
                        > Wojtuś mainował Mieszko I na Jagiellona.

                        Jednym słowem - Szarikov.

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • wojciech.2345 Re: Wg wojtusia Mieszko I to Jagiellon 31.07.11, 14:24
                          walter622 napisał:

                          > eva15 napisała:
                          > > Wojtuś mainował Mieszko I na Jagiellona.
                          >
                          > Jednym słowem - Szarikov.
                          ----------------------
                          Będzie więcej takich kwiatuszków.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,50,127510135,127510385,Re_Indywidualne_fakty_a_ich_struktura.html
                          • walter622 Szarikov - do dzieła !!! 31.07.11, 14:36

                            wojciech.2345 napisał:
                            > Będzie więcej takich kwiatuszków.

                            Nie mam w tym zakresie żadnych wątpliwości. Zbliżają się wybory i pisuary muszą
                            przepchnąć do Sejmu po trupach swojego kartoflanego prezia i jego trzódkę.

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • eva15 Re: Wg wojtusia Mieszko I to Jagiellon 31.07.11, 14:34
                          Szarikow do kwadratu.
                          • walter622 II Tom 31.07.11, 14:43
                            eva15 napisała:

                            > Szarikow do kwadratu.

                            Można pokusić się o napisanie II tomy "Psiego serca" - wystarczy poczytać forumową "twórczość" Szarikova i jego "pana" ( facia z "herbem" Leżajsk-beer) by mieć gotową
                            książkę, równie śmieszną jak I tom. I kto tu ośmiesza swym zachowaniem Polaków ?

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                            • eva15 Re: II Tom 31.07.11, 14:48
                              No właśnie a później im podobni dziwią się w USA i oburzają, że powstają książki pt. "Polish Jokes". Trudno by nie powstawały, materiał sam się pcha pod pióro..
                              • wojciech.2345 Re: II Tom 31.07.11, 14:54
                                Gołąbeczko
                                postaram się dostarczyć więcej takiego zajęć jaczejce.

                                Zobaczę jak to działa.
                                Jeszcze takiej techniki na forum nie stosowałem.
                              • walter622 Z zycia wzięte 31.07.11, 15:00
                                eva15 napisała:

                                > Trudno by nie powstawały, materiał sam się pcha pod pióro..

                                W sumie wystarczy zebrać tą radosną "twórczość"niczego od siebie nie dodając.
                                Mogła by powstać antologia, powalająca kołtuństwem i ignorancją takich typków jak
                                forumowy klown ( na dodatek rzekomo "herbowy").

                                www.youtube.com/watch?v=eR6MgriIJIU&feature=related
                                **************************************************************
                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                • eva15 Re: Z zycia wzięte 31.07.11, 15:15
                                  No właśnie tak. Pragmatyczni Amis szybko to zebrali do kupy, zrobilli parę książke i zarobili kasę.
            • wojciech.2345 Re: Kolejne "historyczne" brednie p_f 31.07.11, 00:10
              eva15 napisała:
              > Oczekiwać można tylko jednego, tego że na pewno zabierze głos, skoro nic nie wie.
              --------------------------------
              Gołąbeczko,
              znowu zaniedbujesz się.

              Miast pisać "nic nie wie" lepiej opuścić jedną negację
              i napisać np. tak "nie wie czegokolwiek".

              Już raz zwracałem Ci na to uwagę.
              • eva15 wojtuś jako polonista 31.07.11, 00:19
                Bredzisz biedaku, język polski charakteryzuje podwójne przeczenie w przeciwieństwie np. do niemieckiego czy angielskiego.

                Logiczne to nie jest, ale kto powiedział, że Poalcy są logiczni? Jaki naród, taki język, wię się go naucz, zamiast mnie pouczać. .
                • wojciech.2345 Re: wojtuś jako polonista 31.07.11, 00:26
                  eva15 napisała:
                  > Logiczne to nie jest, ale kto powiedział, że Poalcy są logiczni? Jaki naród, taki język, wię się go naucz, zamiast mnie pouczać. .
                  -------------------------
                  Pała i do kąta.
                  Jutro przyjdziesz do szkoły z rodzicem.

                  Polacy w tej dziedzinie są FENOMENEM.
                  • eva15 Re: wojtuś jako polonista 31.07.11, 00:31
                    No popatrz, ole, sokole i dopero ja musiałam ci to uświadomić, pojąłeś wreszcie, że w polskim istnieje podwójne przeczenie. Czasem mój wysiłek nie idzie na marne.
                    • wojciech.2345 Re: wojtuś jako polonista 31.07.11, 00:37
                      eva15 napisała:
                      > No popatrz, ole, sokole i dopero ja musiałam ci to uświadomić, pojąłeś wreszcie
                      > , że w polskim istnieje podwójne przeczenie. Czasem mój wysiłek nie idzie na marne.
                      --------------------------
                      Nawet nie próbuj mnie w tej materii pouczać.
                      • eva15 Re: wojtuś jako polonista 31.07.11, 00:58
                        Acha, czyli nadal będziesz korygować moje teksty w ramach pouczania mnie, że polski nie ma podwójngo przeczenia? Bij sobie swoją pianę sam, poczciwcze.
                        • wojciech.2345 Re: wojtuś jako polonista 31.07.11, 01:04
                          eva15 napisała:
                          > Acha, czyli nadal będziesz korygować moje teksty w ramach pouczania mnie, że polski nie ma podwójngo przeczenia? Bij sobie swoją pianę sam, poczciwcze.
                          ---------------------------------
                          O tym już kiedyś był mowa.

                          Nie pamiętasz?
                          • eva15 Re: wojtuś jako polonista 31.07.11, 01:09
                            Basta! Nie zrozumiałeś?
                            • wojciech.2345 Re: wojtuś jako polonista 31.07.11, 01:17
                              eva15 napisała:
                              > Basta! Nie zrozumiałeś?
                              ----------------------
                              To Ci kiedyś wyjaśniał "vondemelon".

                              Tupet i kłamstwo to atrybuty Twoich występów na forum.
    • przyjacielameryki Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 12:10
      Rosja ma wyjątkowy problem z poznaniem i zaakceptowaniem własnej najnowszej historii. To oczywiście efekt tej absurdalnej sowieckiej propagandy sukcesu w którą Rosjanie uwierzyli. U nas namiastka podobnego problemu są kłopoty z zaakceptowaniem udziału Polaków w mordach Żydów w Jedwabnem, Kielcach, Radziłowie i innych a także a przyjęciem do świadomości olbrzymiego antysemityzmu wśród Polaków w czasie i po II w.ś.
    • melord Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 12:14
      co do Niemiec to zgadzam sie z tow.generalem Igorem...wojska okupacyjne przez 40-pare lat wybijaly im z glowy faszyzm i imperializm(USA de facto dalej okupuje)

      Francja...ten ich slynny pieciobiegowy czolg(4 do tylu jeden do przodu)ktory "zaprojektowali" jeszcze w czasie I WS a w II WS "zmodenizowli" zapisal sie w historii Francuzow niezbyt chlubnie,konsekwencja byly Indochiny,Algeria
      Probuja historie pisac na nowo w Libii...obawiam sie ,ze to ponownie sie nie uda

      Rosja...to zupelnie inna mentalnosc niz Niemcy,podobnie jak w Polsce ropiz...aj trwal bedzie jeszcze dlugo,nie jest zbyt latwo wykorzenic uklady mafijne
      Obawiam sie rowniez,ze w Polsce niestety bedzie trwal dluzej

      Pamiec o kleskach i sukcesach....tutaj jestesmy nie zagrozonym liderem,kleski to nasza narodowa specjalnosc i za cholere nie chcemy zakonczyc "drazenia" w trupach"...a czas najwyzszy
      • igor_uk melord. 30.07.11, 12:28
        dostalem awans!
        • melord igor 30.07.11, 12:40
          igor_uk napisał:

          > dostalem awans!

          wodke powinienes postawic...
          jak mam teraz tytuowac??
          • igor_uk Re: igor 30.07.11, 12:48
            Czestuj sie.
            A zwracaj sie do mnie - Towarzysz General-Lejtenant.
            • wojciech.2345 Re: igor 30.07.11, 12:52
              igor_uk napisał:
              > A zwracaj sie do mnie - Towarzysz General-Lejtenant.
              -------------------------------
              I to za pracę na tym forum.
              U Was to jenerałów chyba więcej niż gwiazd na niebie.

              Mylę się?
              • igor_uk Re: igor 30.07.11, 12:54
                wojtus,na forum ja pracuje spolecznie.Tak co mylisz sie.
                • wojciech.2345 Re: igor 30.07.11, 12:58
                  igor_uk napisał:
                  > wojtus,na forum ja pracuje spolecznie.Tak co mylisz sie.
                  ---------------------------------------
                  Często mam wątpliwości czy Ty piszesz z Londynu.
                  • igor_uk Re: igor 30.07.11, 13:10
                    I dobrz robisz,ze masz watpliosci.
                    Bo w Londynie mieszkaja tylko emigranci z III Swiata i rosyjskie oligarchowie.Nie naleze ,a nie do jednych ,a nie do drugich.
                    Mieszkam 70 mil na polnoc od Londynu.
            • melord Re: igor 30.07.11, 13:09
              igor_uk napisał:

              > Czestuj sie.
              > A zwracaj sie do mnie - Towarzysz General-Lejtenant

              zaraz zaraz...czy ten G-Lejtenant to nie najnizszy stopien generalski??

              do obrazka nie pije...do lustra rowniez
              • igor_uk Re: igor 30.07.11, 13:13
                W rosyjskiej armii najnizszy stopen generalski, jest General-Major.Dziwnie,ale fakt.
                Jak nie lubisz pic do obrazku,to wpadni do mnie,mam calkiem nie zle zaopatrzony barek i chociaz nie pije mocnych trunkow,dla ciebie zrobie wyjatek.
                • melord Re: igor 30.07.11, 13:21
                  > W rosyjskiej armii najnizszy stopen generalski, jest General-Major

                  rzeczywiscie dziwne
                  do Europy(Polski) wybieram sie dopiero na Euro 2012....do tego czasu to bedziesz zapewne Tow.Marszal??
                  • igor_uk Re: igor 30.07.11, 15:21
                    melord,moze i Generalissimusem,ale to w zaden sposob nie wplynie na moja skromnosc.Tak co nie krepuj sie,wpadaj ,jak tylko bedziesz mogl.
              • walter622 Re: igor 30.07.11, 13:21
                melord napisał:
                > zaraz zaraz...czy ten G-Lejtenant to nie najnizszy stopien generalski??

                Nie, niższym jest Generał- Major/Kontr-admirał ( 14-a ranga) , któremu w cywilu odpowiada
                D.G.S. 3 klasy.
                Generał- Lejtnant/Wice-admirał ma 15 rangę i odpowiada w cywilu D.G.S. 2 klasy.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • wojciech.2345 Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 12:40
        melord napisał:
        > Francja...ten ich slynny pieciobiegowy czolg(4 do tylu jeden do przodu)ktory "zaprojektowali" jeszcze w czasie I WS a w II WS "zmodenizowli" zapisal sie w historii Francuzow niezbyt chlubnie,konsekwencja byly Indochiny,Algeria
        > Probuja historie pisac na nowo w Libii...obawiam sie ,ze to ponownie sie nie uda
        -----------------------------------------
        Chętnie przypinam łatkę Francji, za cynizm i za to, że mają wszystkich w kości ogonowej.
        No i ten styl mówienia o rzeczach trywialnych jak o czymś wyjątkowym.
        Irytujący.

        Jednak Twoja ocena jest chyba trochę krzywdząca. W czasie I Wojny Światowej
        Niemcy ich złamali. Niemcy świadomie prowadzili walki wręcz z Francuzami
        (np. na bagnety) by wybić to pokolenie jedynaków. Kalkulowali, że
        śmierć syna jedynaka jest większym bólem dla rodziny francuskiej, niż śmierć
        Niemca, który jest jednym z kilku synów w rodzinie niemieckiej. Ot, okrucieństwo
        wojenne.
        Kiedyś na forum PF pisał, że po I WŚ Francuzi stracili 50% nauczycieli.

        Świadomość tego bilansu zaważyła na ich zachowaniu w II WŚ.
        • melord Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 12:44
          walki na bagnety uczyli wszyscy,juz wojska napoleonskie mialy prawie metrowe i swietnie sobie radzily
    • walter622 Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 12:38
      Najprościej - idąc za przykładem autora tego wątku - zastępując rzetelną wiedzę (chociażby w zakresie podstawowym) kreowaniem mitów, nic nie mających wspólnego z historią i głoszeniem wyjątkowo "patriotycznych" bzdurek, jak chociażby ta, zamieszczona w sygnaturce. Każdego kto z takim postrzeganiem na nowo wykreowanej "pamięci" historycznej
      się nie zgadza natychmiast wyzywa się od "czekistów", "ruskich ścierw" i pospolitych zdrajców.

      www.youtube.com/watch?v=eR6MgriIJIU&feature=related**************************************************************
      "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
      Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • kaszebe12 Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 12:49
        Eeeeh...jak bardzo sie z Toba zgadzam , Walter.
        • walter622 Re: Jak pamietac historie? 30.07.11, 15:15
          kaszebe12 napisał:
          > Eeeeh...

          Najbardziej przykrym jest, że społeczeństwo jest "patriotycznie" terroryzowane przez faciów, którzy swój dyplom ukończenia wyższej uczelni zawdzięczają wyłącznie dodatkowym punktom za "słuszne" pochodzenie, partyjnym aktywistom i beneficjentom poprzedniego systemu.
          Wystarczy zapoznać się z przeszłością pisuarowskich prominentów by w tym zakresie nie mieć żadnych wątpliwości. Ci neo-bolszevicy stosują tę samą argumentację i styl publicznej dyskusji - zamiast jakichkolwiek merytorycznych argumentów usłyszysz od nich wyłącznie stek wyzwisk i sugestii, że jesteś "zdrajcą" .
          Dla tych "prawdziwych Polaków" ideałem jest społeczeństwo, którego poziom wiedzy
          usytuowany jest w rejonie Rowu Mariańskiego - tępemu bydłu można wcisnąć każdą, nawet najbardziej bezsensowną głupotę. No i czasami pogonić bydło do "rocznicowych" przemarszów po Krakowskim Przedmieściu ( rzecz jasna obowiązkowo z pochodniami). Brakuje tylko Leni Riefenstahl - może by z jej pomocą pisuary kręciły lepsze klipy.
          www.youtube.com/watch?v=UjsbQFr0vO4&feature=related
          A to tak, przy okazji ostatniego dramatu w Norwegii.
          www.youtube.com/watch?v=8WcJyRON2HU&feature=related
          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • v-6 To Riefenstahl powinna nakręcić ... 31.07.11, 00:42
            "O dwóch takich co ukradli księżyc" :)

            walter622 napisał:
            > Brakuje tylko Leni Riefenstahl - może by z jej pomocą pisuary kręciły
            > lepsze klipy.

            Riefenstahl, co by nie mówić, była artystką z prawdziwego zdarzenia i "babą z jajami".
            Dziś PISuary zamiast Leni mają leni.
            Artyści Pietrzak i Rosiewicz jej nie zastąpią ...
            I pomyśleć, że Pietrzak spod "Egidy" był mi idolem, a i Rosiewicza lubiłem. Jak to się można pomylić co do ludzi ...
            Pozdrawiam
            v-6


            • eva15 Re: To Riefenstahl powinna nakręcić ... 31.07.11, 01:08
              Leni Riefenstahl to był fenomen, zjawisko niebywałe, niesamowite również po wojnie, NIEzależne od systemu - vide jej albumy z Afryki.
              Co ciekawe, zakazana praktycznie w Europie, w Niemczech zwłaszcza, w USA jest musem(/obowiązkiem w każdej szkole filmowej i u każdych szanujących się adeptów propagandy.
              • v-6 Re: To Riefenstahl powinna nakręcić ... 31.07.11, 01:29
                eva15 napisała:

                > Leni Riefenstahl to był fenomen, zjawisko niebywałe, niesamowite również po woj
                > nie, NIEzależne od systemu - vide jej albumy z Afryki.

                W dodatku nie kręciła filmów stricte ideologicznych-nazistowskich w rodzaju "Żyd Suss" czy "Heimkehr". Ją fascynowała wizualna strona hitleryzmu i germański kult ciała. Sama była zdaje się świetną sportsmenką, narciarką o ile mnie pamięć nie myli. Ale najbardziej mi zaimponowało to, że w wieku bodaj 70 lat zrobiła papiery nurka. Ja to zrobiłem w wieku 42 lat i wcale nie było łatwo ...
                Cóż, takie to były czasy. Mało kto wie, że uwielbiana przez cały świat Romy Schneider bawiła się z dziećmi Goebbelsów ...
                Pozdrawiam
                v-6
                • eva15 Re: To Riefenstahl powinna nakręcić ... 31.07.11, 01:53
                  Ba, żeby te papiery nurka móc zrobić sfałszowała swą metrykę urodzenia o ca 15-20 lat, bo egzamin na nurka może zdawać tylko osoba, która nie przekroczyła 50-ciu czy 55-ciu lat (nie pamiętam dokładnie).
                  Gdyby Leni R. była Amerykanką byłaby narodową i światową ikoną. Arystycznie była zupełnie niesamowita. Jeśli zważyć, że była kobietą, co w tamtych czasach niczego nie ułatwiało, przeciwnie tylko utrudniało, był to fenomem podwójny.
                  • borrka Artysta albo stroni od polityki... 31.07.11, 13:42
                    Albo chociaz tworczo w nią sie nie angazuje.

                    A ona nie potrafila tego uniknac i wyszlo takie nazistowskie Kukryniksy w spodnicy.

                    Postac ciekawa biograficznie, reszta do wygumkowania.
                    Raz i nie ma.
                    • eva15 Borrcia stroi od rozumu 31.07.11, 14:06
                      Wypisujesz głupoty, artyści są zawsze wpleceni w otoczenie w jakim żyją i często reagują na wydarzenia polityczne, choćb yjtylko je opisując (piórem, pędzlem, kamerą etc.) .

                      Dobrą analizę Leni R. dał forumowicz powyżej
                      W dodatku nie kręciła filmów stricte ideologicznych-nazistowskich w rodzaju "Żyd Suss" czy "Heimkehr". Ją fascynowała wizualna strona hitleryzmu i germański kult ciała. Sama była zdaje się świetną sportsmenką, narciarką o ile mnie pamięć nie myli.
                      • eva15 Re: Borrcia stroni od rozumu 31.07.11, 14:07
                        • borrka A Familie Schmidt z Castorp-Rauxell... 31.07.11, 14:22
                          Do dzis wierzy, ze Opa byl laziebnym w Auschwitz.
                          • borrka Porzadni ludzie... 31.07.11, 14:27
                            Robili to, co absolutnie musieli.
                            Ona byla na swieczniku i doskonale wiedziala , co jest grane.
                            Jednak wiernie sluzyla nazistom w ich bandyckiej propagandzie.
                            Wielu godnych szacunku artystow, nie.
                            • eva15 Pleciesz propagandowe głupoty 31.07.11, 15:06
                              Leni R. była faktycznie zafascynowan ludzkim ciałem, jego siłą , prężnością i potęgą. Oczywiście, że naziszm był doskonałą pożywką jej fascynacji. Ale one same z nazizmu się nie wywodziły, co łatwo zauważyć w jej fascynującym albumie z Afryki, zrobionym gruuuubo po wojnie:

                              www.taschen.com/media/images/covers_custom_width_v4/01019_480_cover_pr_riefenstahl_dancers_0706051656_id_33596.jpg
                              www.leni-riefenstahl.de/images/film/afrika.jpg
                              www.google.de/search?hl=de&cp=24&gs_id=2q&xhr=t&q=leni+riefenstahl+afrika+bildband&gs_sm=&gs_upl=&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&biw=1120&bih=841&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi
                              • walter622 Re: Pleciesz propagandowe głupoty 31.07.11, 15:20
                                eva15 napisała:
                                > Leni R. była faktycznie

                                Dla borrata to zbyt skomplikowane.
                                **************************************************************
                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                • eva15 Re: Pleciesz propagandowe głupoty 31.07.11, 15:34
                                  On klepie za oficljaną propagandą. faktycznie po wojnie Leni R. była ciągle nękana za sympatie nazistowskie. Wielu prawdziwych, aktywnych nazistów - naukowców wywieziono do USA, by swój geniusz oddawali pracy dla Stanów, a potępiono w czambuł takich jak Leni R. Ale potępiono ją głównie w okupowanych Niemczech, w USA jest ona przedmiotem studiów reżyserskich i propagandowych. I słusznie, bo była autentycznie genialną artystką/twórczynią. Gdy po raz pierwszy miałam w ręku jej album z Afryki, to aż mi dech zaparło, że można coś takiego stworzyć.
                                  Oglądałam kilka wywiadów z Riefenthal i mam wrażenie, że meandry polityki były dla niej drugorzędne. Naziści wykorzystywali jej talent, a ona była szczęśliwa, że dali jej kasę, sprzęt i ludzi do realizacji jej projektów. Taka kariera dla kobiety w tamtych czasach to był zuipełny wyjątek, była 1. kobietą-reżyserem w Niemczech (a może i na świecie?). Faktem natomiast jest, że jej fascynacje (kult ciała) świetnie pokrywały się z nazistowską propagandą, co jej w niczym nie przeszkadzało - i na tym opiera się cały zarzut.

                                  Leni R. kult ciała praktykowała na sobie samej - była wyśmienitą sportsmenką, narciarką, pływaczką no i faktycznie na starość zdobyła (fałszując datę urodzenia) papiery nurka.
                                  • walter622 Re: Pleciesz propagandowe głupoty 31.07.11, 15:43
                                    eva15 napisała:
                                    > Gdy po raz pierwszy miałam w ręku jej album z Afryki, to aż mi dech
                                    > zaparło, że można coś takiego stworzyć.

                                    Również podziwiam jej afrykańską serię. Jak wiesz córka jest zawodowym fotoreporterem (obecnie jest w Egipcie) , tak więc w czasie jej studiów poznałem ten album.

                                    www.youtube.com/watch?v=WV0ezSpAiB4
                                    **************************************************************
                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                    • eva15 Leni Riefenstahl 31.07.11, 16:05
                                      Tak, ten album jest przepiękny. Twoja córka patrząc fachowym okiem napewno jeszcze lepiej umie go docenić.

                                      Tak na marginesie, wbrew propagandzie, Leni R. jeszcze grubo przed Hilterem zajęła się filmem, najpierw jako aktorka. Były to filmy o górach, gdzie właśnie ludzkie ciało, jego sprawność, tężyzna fizyczna grały zasadniczą rolę. Ona sama występowała w nich jako alpinistka, narciarka i tancerka (chodziła latami do szkoły baletowej, początkowo była baletnicą, ale uległa kontuzji) .

                                      W 1931 r. nakręciła swój 1. film - "Niebieskie świałto" - premiera była wiosną 1932 r. Film zrobił zagranicą furorę i zdobył ważne nagrody. Tematem filmu był mistycyzm gór i wierzenia mieszkających w nim ludów (górali).

                                      www.youtube.com/watch?v=8BkVVTrpJoM

                                      Po wojnie zabroniono jej kręcenia filmów, nie zalamała się tym, lecz po raz kolejny wynalazła się na nowo i zajęła fotografią. Z wiadomym skutkiem.
                                      • eva15 Re: Leni Riefenstahl 31.07.11, 16:18
                                        Poniżej fragment z filmu "Swięta góra" z 1926 r. gdzie Leni R. występuje jako tancerka i alpinistka.
                                        Już tam żrzewija się ten sam wątek - piękno ludzkiego ciała i przyrody:

                                        www.youtube.com/watch?v=mIHCDEHjjNI
                                      • walter622 Re: Leni Riefenstahl 31.07.11, 16:20
                                        eva15 napisała:
                                        > W 1931 r. nakręciła swój 1. film - "Niebieskie świałto"

                                        Dzięki za link. Bardziej ją (ze zrozumiałych względów) znałem w zakresie jej fotek.
                                        To już klasyka i obowiązkowy "przedmiot" w zakresie zawodowej fotografii.

                                        **************************************************************
                                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                  • borrka Propaganda Ty sie zajmujesz.... 31.07.11, 16:56
                                    Przyznam, dosc dziwaczna.
                                    Riefenstahl zrobila krok dalej, niz wiekszosc oskarzanych o biernosc wobec nazizmu Niemcow.
                                    Ona nazizm aktywnie wspierala.

                                    Gdby byla w BDM, sanitariuszka na froncie, pracownica w fabryce slowa bym nie powiedzial.
                                    To wojna i bezlitosny system, ktory nie zartowal.
                                    Jakiekolwiek wspieranie go, wykraczajace poza obowiazek, bylo niemoralne.
                                    Robila to dla kariery i swiadomie sie intelektualnie "puszczala"
                                    Obludnie i czynicznie, bo byla inteligentna.
                                    • eva15 Ględzisz, borrcia 31.07.11, 17:04
                                      Jeszcze lepiej"puszczał się" von Braun i jakoś to NIKOMU w USA nie przeszkodziło. A on przecież nie kręcił filmów tylko pracował przy machinie śmierci (zbrojenia) Takich było na kopy, jeden z nazistów stworzył nawet BND (powojenny niemiecki wywiad) pod czułą opieką aliantów-okupantów.
                                      Daj se siana, borrcia z takim tanim kitem.
                                      • borrka Braun po wojnie... 31.07.11, 17:12
                                        Sluzyl, zapewne rownie cynicznie, lepszej sprawie.

                                        Ale wcale go nie oceniam lagodniej, niz Riefenstahl.

                                        Nie jestesmy w Pentagonie, czy na Kremlu i nasze oceny moga miec charakter oceny moralnej, a nie politycznego pragmatyzmu.

                                        To, co ona robila, bylo wybitnie niemoralne.
                                        Bo nie musiala.
                                        Zolnierz w plutonie egzekucyjnym musi, ona robila kariere.
                                        • borrka PS. 31.07.11, 17:18
                                          Zupelnie absurdalne twierdzenie, iz byla dobra w tym , co robila.
                                          I to, jakby ja usprawiedliwia.

                                          To propaganda w stylu Kapitana Klossa robila z nazistow idiotow.
                                          Oni byli przerazajaco dobrzy, utalentowani, z klasa.
                                          Ale troche tych talentow jednak powieszono.
                                          Za malo.
                                          • eva15 Re: PS. 31.07.11, 18:19
                                            Nie wiem skąd to wziąłeś, ja nie szukam żadnych usprawiedliwień dla Leni R. Swierdzam tylko, że twrócą była genialnym. Jeszcze i przed wojną, a także po niej. Tak więc nie można twierdzić, że dzięki nazistom zrobiła karierę. Oni jej to tylko ułatwili wykorzystując ijej wielki talent, ale ona i bez nich potrafiła sobie świetnie radzić.
                                        • eva15 Re: Braun po wojnie... 31.07.11, 18:15
                                          Ględzisz, borrcia. Stosując twoją prycypialność mależałoby wykreślić wszystkich polskich artystów, pisdarzy, poetów i reżyserów, którzy działali w PL za komuny i swoją pracą wspierali ten system. Należałoby zabronić Wajdy za jego "Kanał" i "Popiół i Diament" (wydźwięk wszak dość jednoznaczny), a już zwłaszcza Gałczyńskiego za świetny tekst, Sygietyńskiego za muzykę a Mazowsze za wspaniałe wykonanie mojej ulubionej, wszak jednak komunistycznej i propagandowej, piosenki. To była artystycznie perfekcyjna apologeza komunizmu:

                                          www.youtube.com/watch?v=YC4qMXZs0Lk
                                          Komuna upadła, pieśń zostanie, bo jest piękna.
                                          • borrka To cos nowego ! 31.07.11, 19:54
                                            Na ogol na forum slyszymy, ze porownywanie nazizmu z komunizmem, to jak zbrodnia przeciw ludzkosci.
                                            Ale dobrze.
                                            Wprawdzie polski komunizm byl dosc softowy, jestem zdecydowanie zwolennikiem pokazywania palcem kolaborantow.
                                            I jesli ktos pisal za komuny o lokomotywach na stacji, to nie ma problemu.
                                            Gorzej, gdy byl to Dytyramb na czesc Stalina, czy jak tam.

                                            Nie postuluje posmiertnej anatemy na Riefenstahl.
                                            Postuluje zachowanie proporcji.

                                            Wielu utalentowanych i odwaznych ludzi powiedzialo, mniej, lub bardziej spektakularnie NIE.
                                            Zyli na emigracji, w kryminale, pasywni.
                                            I nie mozna stawiac ich na jednym poziomie z karierowiczka, uczesniczaca (rzekomo ze lzami w oczach i jako widz) w masowych egzekucjach.
                                            W Polsce, nawiasem mowiac.
                                            • wojciech.2345 Re: To cos nowego ! 31.07.11, 20:16
                                              Mam mieszane uczucia obserwując, to co stało się po wojnie
                                              z niemieckimi specami od rakiet. Von Braun zapisał się do SS
                                              no bo bez tego nie bawiłby się rakietami. Potem wyjeżdża do
                                              USA i wszystko jest cacy. No bo jest potrzebny. Przypuszczam,
                                              że tak samo było z podobnymi fachowcami, którzy trafili do
                                              ZSRR.

                                              Niesmak?
                                              To najsłabsze określenie jakie mi przychodzi do głowy.
                                              • borrka Widze to od drugiej strony. 31.07.11, 20:28
                                                Nieznana liczba, rownie zapewne utalentowanych ludzi, ktorym 20-wieczne totalitaryzmy zlamaly zycie i nikt sie nawet nad nimi nie zastanawia.
                                                • wojciech.2345 Re: Widze to od drugiej strony. 01.08.11, 11:42
                                                  borrka napisał:
                                                  > Nieznana liczba, rownie zapewne utalentowanych ludzi, ktorym 20-wieczne totalitaryzmy zlamaly zycie i nikt sie nawet nad nimi nie zastanawia.
                                                  -----------------------------
                                                  Mnie tego nie musisz mówić.
                                                  Znam wyjątkowo dużo ludzi zniszczonych przez komunistów.

                                                  Problem o którym piszesz jest, choćby z tego powodu by podobna
                                                  historia bezkarnego łamania ludzi nie powtórzyła się w przyszłości.

                                                  A co mamy, chichot historii?
                                            • eva15 To cos nowego ! Bo nic nie rozumiesz. 31.07.11, 23:48
                                              Nie zrównuję komunizmu z faszyzmem, twierdzę tylko, że w KAZDYM systemie są Mitläufer i Helcia(Leni) R. nie była niczym szczególnym.
                                              Co do zachowania proporcji masz o tyle rację, że system nazistowski był szczególnie bandycki i bezwzględny. W przeciwieństwie do komuny mordawał nie za poglądy i sprzeciw przeciw władzy, a za cechy wrodzone, rasowe/narodowościowe. So weit, so gut.

                                              Ale skoro ułaskawiono i pozyskano dla budowy nowego, demokratycznego systemu nazistowskich zbrodniarzy z wydatną pomocą aliantów-okupantów, to co tu się szczególnie czepiać pięknej i uzdolnionej Helci, która nijak nie brała udziału w machinie śmierci, a ją jedynie filmowała i korzystała z nazistwowskiej szczodrobliwości? Artyści rzadko są przenikliwymi analitykami polityki.

                                              Helcia nie miała praktycznej przydatność dla aliantów po wojnie, a miała wielką sławę, więc skończyła jako głośny i nośny medialnie Sündenbock. Co dla mnie ciekawe, nie złamało jej to mimo, że nie miała z nikąd wsparcia. Gdy odebrano jej prawo do robienia tego, co było jej pasją - czyli filmowania, ona sama wynalazła się po raz kolejny w życiu na nowo i mimo późnego wieku raz jeszcze wystartowała przerzucając się na fotografię. No i znów odniosła wielki sukces. Praktycznie do końca życia żyła twórczo, mocno i pełnymi garściami czerpała z życia, dopóki trwało. Za co się nie wzięła, NIEZALEZNIE od panującego aktualnie systemu, wychodziły z tego arcydzieła i pod tym wględem jest z niczym nieporównywalnym fenomenem.
                                              • walter622 Re: To cos nowego ! Bo nic nie rozumiesz. 01.08.11, 00:03
                                                eva15 napisała:
                                                > Co dla mnie ciekawe, nie złamało jej to mimo, że nie miała z nikąd wsparcia.

                                                Jest również zupełnie inny, niezauważany wątek - niemieckich kobiet po wojnie.
                                                Przypuszczam, że borrat prawdopodobnie tego nie zrozumie. To na nich głownie spoczęła odbudowa Niemiec po wojnie. Wojna ich nie złamała, były wytrwałe i pracowite, osiągały sukcesy, nie mając i nie oczekując znikąd wsparcia.

                                                **************************************************************
                                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                • eva15 Re: To cos nowego ! Bo nic nie rozumiesz. 01.08.11, 00:42
                                                  Tak, Niemcy powojenne wydały na świat zupełnie niesamowite kobiety. Obok powszechnie znanych tzw. "Trümmerfrauen" (kobiet z gruzowisk) odgruzuwujących gołymi rękomo zburzone miasta pojawiły się i miały możliwość rozwinąć swoje talenty (bo mężczyźni byli przybicii, złamani wojną) zupełnie niezwykłe kobiety, które wzięły w swoje ręce nie tylko odgruzowanie zniszczonych przez mężczyzn miast, ale także politykę i gospodarkę. Bez żadnych dzisiejszych nowomodnych parytetów płci nagle pojawiły się wszędzie wybitne żeńskie postaci typu Marion Gräfin Dönhoff, A. Burda, B. Uhse i wiele innych. Co ciekawe, wszystkie one dożyły sędziwego wieku (rzędu 90-100 lat).
                                                  • pimpus18 Re: To cos nowego ! Bo nic nie rozumiesz. 01.08.11, 00:59

                                                    Der Patient fragt seinen Arzt, ob Frauen tatsächlich länger leben als Männer.
                                                    Antwort: die Witwen schon.

                                                    (Jurij Nikulin)
                                                  • eva15 Re: To cos nowego ! Bo nic nie rozumiesz. 01.08.11, 01:05
                                                    Leni R. nigdy nie wyszła za mąż. W jej czasach oznaczało to formalną męską dominację (np. w spawach bankowych/finansowych) a na to nie chciała się zgodzić.
                                                  • borrka Litosci! 01.08.11, 13:09
                                                    Efciu, mimo krytycznego stosunku do Twych pogladow, nie uwazalem Cie za kobiete upadlą, czyli feministke.
                                                    A Ty mi serwujesz taki misz masz feministycznej fata-morgany.

                                                    Zestawianie Beate Uhse z moja ulubiona publicystka niemiecka, stara Dönhoffową, o pomste wola.
                                                    A zachwyty nad frauen-power
                                                    są ciut fin de sieclowe !
                                                  • eva15 Nie ma litosci! 01.08.11, 13:17
                                                    Nie ma litości! Jak odbierasz moje wpisy, to nie moja sprawa. Pisałam o tym, że w powojennych Niemczech wypłynęła na powierzchnię duża ilość ciekawych kobiet - jedne były czynne jako przedsiębiorcy (B. Uhse, A. Burda) inne np. w kuluturze (M. Dönhoffow).
                                                    To są fakty, a reszta (mój rzekomy feminizm i zachwyty) to już twoja (nad)interpretacja.
                                                  • eva15 Re: Nie ma litosci! 01.08.11, 13:19
                                                    M. Dönhoff
                                              • eva15 Geniusz ponad polityką 01.08.11, 00:21
                                                Próbuję ci borrcia wytłumaczyć, że geniusz artystyczny Leni R. był PONADsystemowy. I obojętne, czy naziści chcieli ją zagospodarować (na co się ochoczo godziła), czy alianci- demokraci chcieli ją zdyfamować, zniszczyć (z czym sobie poradziła) - ona w swojej niezwykłej twórczości była ponad to wszystko. Tak naprawdę zawsze koniec końców była jednak ponad polityką i systemami, które się zmieniają, jak brudne gacie raz obracane na lewą a raz na prawą stronę. Obojętne jakie gacie podstawiono jej pod nos, ona zawsze robiła swoje. Tyle, że z jednych korzystała (z tych nazistowskich) a w przypadku tych drugich (powojennych) musiała działać wbrew, walczyć i znaleźć swoje nowe pole do pracy artystycznej.
                                                • v-6 Re: Geniusz ponad polityką. Tak, ale ... 01.08.11, 01:19
                                                  ... zauważ jedną rzecz:
                                                  Artysta mógł się spełnić tylko wtedy, kiedy reżim - obojętnie jaki - nie narzucał mu konwencji, poetyki czy jak się to nazywa (sorry, nie mam humanistycznego wykształcenia). Hitleryzm narzucał określone treści, ale w sferze formy pozostawiał wybór. Socrealizm nie: nawet bardziej neutralne sztuki, jak muzyka czy malarstwo nie mogły się realizować w formie innej, niż socrealistyczna. Nie mówiąc o literaturze czy filmie. Dlatego sztuka radziecka okresu stalinizmu nie wydała nic istotnego. Natomiast równie okrutne reżimy południowoamerykańskie nie przeszkodziły rozwojowi wspaniałej literatury magicznego realizmu, choć czasem mordowały opozycyjnych pisarzy. Ale do "warsztatu" im się nie wtrącały. Jest mnóstwo przykładów twórców, którzy rozwinęli swój geniusz pod rządami tyranów, dawniej i teraz - choćby nigeryjski pisarz Wole Soyinka, który posiedział za sprzeciwianie się reżimowi, ale Nobla dostał, bo mu tyran nie kazał pisać w jedynie słuszny sposób o jedynie słusznych rzeczach.
                                                  Ale poza tym zastrzeżeniem - tak, zgadzam się.
                                                  Pozdrawiam
                                                  v-6
                                                  • eva15 Re: Geniusz ponad polityką. Tak, ale ... 01.08.11, 12:09
                                                    v-6 napisał:

                                                    > Dlatego sztuka radziecka okresu stalinizmu nie wydała nic istotnego.

                                                    Chyba żartujesz, albo niewiele wiesz o ZSRRi. A co z S. Eisensteinem, W. Majakowskim, I. Erenburgiem, I. Bableml, M. Bułhakowem, M. Gorkim, M. Szołochowem, B. Pasternakiem, co z S. Prokofiewem, D. Szostakowiczem i wieloma, wieloma innymi.
                                                  • wojciech.2345 Re: Geniusz ponad polityką. Tak, ale ... 01.08.11, 15:23
                                                    A ilu z nich wydawało gromki aplauz:
                                                    "za Leninu, za Stalinu".

                                                    Toć przecie była kwintesencja marsjańskiego życia .
                                      • wojciech.2345 Re: Ględzisz, borrcia 31.07.11, 17:15
                                        Gdyby von Brauna schwytali Rosjanie, to zapewne
                                        należałby potem do Komsomołu.

                                        Masz wątpliwość?
                                    • wojciech.2345 Re: Propaganda Ty sie zajmujesz.... 31.07.11, 17:07
                                      Ja też tę dojcz-niewiastę tak pamiętałem.
                                      Ciekawe czy tak samo mocno wspierała Adolfa jak Heidegger?

                                      Ten to ponoć do samiuśkiego końca był duchowo z Fuhrerem.
                                    • polski_francuz Prostytuka propagandowa 31.07.11, 20:01
                                      chyba Leni R. nie byla.

                                      Rasistowskie aspekty nazizmu: blond, niebieskie oczy i wysuniety podbrodek...mogly uwiesc wiele. Stalinowska sztuka tez rozna nie byla. I piekny traktorzysta tez byl do zobaczynia w kinie i dostawal Oscara (znaczy sie nagrode Stalinowska).

                                      A i dzisiaj Putin ma piekny tors i tysiace rosyjskich dziewczat sie na niego podnieca...

                                      Wowa is sexy

                                      PF
                      • walter622 Re: Borrcia stroi od rozumu 31.07.11, 14:24
                        eva15 napisała:

                        Borracik nie myśli - on śpiewa jemu poświęconą piosenkę

                        www.youtube.com/watch?v=XfgnJ11yUho&feature=related

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • wojciech.2345 Re: Borrcia stroi od rozumu 31.07.11, 14:33
                          Gdzie reszta watahy?

                          Na froncie tylko Was dwoje.
    • you-know-who Re: Jak pamietac historie? 31.07.11, 05:00
      pf, masz racje ze zauwazyles innosc niemiec w stosunku do ich historii, ale polega one wg mnie wylacznie na rozmiarze kleski ktora odniesli. im wieksze straty, tym dluzsza niechec do wojaczki. polecajac swiatu przyklad niemiec, nie proponujesz chyba wszystkim zeby musieli przejsc przez ich kleske z 1945. jesli natomiast zalecasz podobne podejscie do historii, ale bez koniecznosci kleski, to twoja rekomendacja bedzie zignorowana.

      co do historii, to ani za malo ani za duzo tejze nie robi czlowiekowi ani panstwu dobrze. swiat idzie w tym pierwszym kierunku (za malo). druga sprawa: nie ma jednej historii, jest tysiac sprzecznych, lokalnych historii. jak nauczac zatem historii szerszej? czy zachwycac sie budowa imperiow czy demonstrowac obrzydzenie? ktorymi sie zachwycac, a ktorymi brzydzic?
      historia = patrzaca wstecz polityka. kto wie czy nie lepej tylko i wylacznie nauczac historii p.n.e.
      • polski_francuz Lustro historii 31.07.11, 10:16
        Kleski nikomu niz zycze tlumacze jedyne, dlaczego Rosjanie patrza sie w lustro historii, patrza i nie widza polowy tego co trzeba.

        Wiem tez, ze to lustro sie prostuje jak srodowisko jest demokratyczne. Poki co jeszcze im odbija krzywo.

        PF
        • borrka Re: Lustro historii 31.07.11, 10:25
          PF, blad wrozumowaniu.
          Oni widza to samo.
          Genetycznie sa identyczni z Polakami, wiec i oczy maja takie same.

          Ale to nie jest w oczach, lecz wmozgu.
          To nie zadanie dla okulisty, lecz...
          Sorry, jestem teraz sympatycznym borrką !
          • polski_francuz Diagnoza i terapia 31.07.11, 10:31
            Nu niech Ci bedzie, ze diagnoza jest inna. Przy terapii bym pozostal.

            PF

            P.S. Dla mnie teraz terapia usuwania toksyn przez wysilek fizyczny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka