53.uk.igor
10.10.12, 22:29
Gdzies znaleziono w siecie (tlumaczenie buldog2).
- Jak myślicie - czy Stalin był dobry czy zły? To jak, zły czy dobry, co? - pytają.
- Stalin to ten facet, który palił fajkę i pił wino. - odpowiadam, uśmiechając się po swojemu. - Pod jego rządami zwyciężyliśmy Hitlera i wymyśliliśmy Buratino (taki ruski Pinokio).
Rzecz w tym, że takie pytanie natychmiast ożywia w mojej pamięci daleki lutowy wieczór 1945 roku na Krymie. Wtedy to młody uczony-anty okultysta, byłem zaproszony na jedno z after party sojuszników. Smakując koniak w towarzystwie przeróżnych dyplomatów, szpiegów, udających dziennikarzy i dziennikarzy, udających szpiegów, uważnie obserwowałem lekko śmiejącą się Trójcę Świętą zwycięzców. Obok mnie ktoś westchnął i powiedział: "Nie rozumiem, jak oni mogą rozmawiać z tym katem narodów".
Obróciłem się. Mówiącym był smagły okularniik - później niejednokrotnie jeździłem do niego do bombajskiego uniwersytetu w celu wymiany doświadczeń.
- Sam Pan rozumie, kochany, że nie mam ochoty kontynuować rozmowy o swoim liderze w takim tonie. - odpowiedziałem.
- Co ma do tego wasz lider? - zdziwił się Hindus. - Ja o Churchillu.
Ja też się zdziwiłem: O Churchillu wiedziałem tylko tyle, że to taki wujek, który pali cygara, pije koniak i hoduje buldoga, oraz że pod jego dowództwem Anglicy zwyciężyli Hitlera i wymyślili Winnie-the-Pooh (Kubusia Puchatka).
Ale doktor opowiedział mi, że prawdziwy Churchill mieści w sobie więcej, niż jego wzorzec. Poinformował mnie o niedawnym głodzie w Bengali (1943), w czasie którego zginęło od 1,5 do 2,5 mln ludzi - a brytyjskie władze utrudniały głodującym ucieczkę do zamożniejszych regionów kraju. "Kiedy Churchill na początku wieku został wiceministrem ds. kolonii, Imperium przestało publikować dane o ofiarach głodu. A przecież w czasie jego urzędowania tylko u nas w Indiach było kilka głodów - zginęły miliony, a do 80 milionów ludzi głodowali, - opowiadał doktor Kumar. - Ale ponieważ zaczął od krwi niewinnych, nie może przywyknąć do życia bez niej".
W miarę jak opowiadł, realna, uncut version Churchilla stawała przed mną w pełnym wymiarze. Swoją karierę młody arystokrata zaczął od stłumienia powstania Jose Martina na Kubie i karnych operacji w Sudanie - przeciw Latinosom i Murzynom, którzy nie zrobili mu nic złego. Następnie uczestniczył w masakrze Burów. Następnie, jak tylko mógł gnębił Irlandczyków, Somalijczyków, Rodezyjczyków i Hindusów.. Na przemian nurkując pod powierzchnię i wypływając ponad powierzchnię władzy, wypędzał z roli głodnych Kenijczyków, tysiącami wysyłał angielskie sieroty do australijskich obozów pracy, bombardował uchodźców w Dreźnie, nosił się z projektem sterylizacji 100 tys. "niepełnowartościowych" rodaków i umieszczenia ich w specjalnych obozach koncentracyjnych itd. itp. "A wie Pan, co powiedział o nas, Hindusach? "Tępa rasa, tylko przez swoją wielką ilość uratowana przed losem, na jaki zasłużyła" - zacytował z pamięci doktor. I wyjaśnił, jaki los miał na myśli Churchill, kiedy cytował jego oświadczenie z 1937 roku: "Nie uważam, że w stosunku do Aborygenów w Australii dokonana została niesprawiedliwość - przyszła mądrzejsza, bardziej czysta rasa i zajęła ich miejsce".
- Churchill i jego imperium rabują pół miliarda ludzi, degenerują podbite kraje, mordują milionami, wycinają kwiat miejscowych narodów - a wy wszyscy myślicie, że to miły wujek w cylindrze. - z goryczą zakończył doktor Kumar. - to zobaczycie, że za rok on znów ogłosi was diabłami i postara się wyizolować od świata. A za 50 lat na cześć zwycięstwa nad Hitlerem postawią mu w Londynie pomnik - jemu i Rooseveltowi, temu drugiemu być może - a waszego wuja Dżo do tego czasu zapomną. I nikt nie osądzi przestępstw churchilizmu. Wszyscy będą myśleli, że skoro zwyciężył Niemców - czy można wypominać mu wszystko pozostałe?
Rozstawaliśmy się tego wieczora w milczeniu.
...W istocie, to wszystko, co chcę powiedzieć o generalissimusie Stalinie.
P.S.
Szanownych Czytelników, przypuszczających, że autor przy pomocy Żałosnego Naciągania Faktów próbuje wyrazić swoje Uwielbienie dla Krwawego Mordercy, proszę przeczytać tekst ponownie, aż do chwili, gdy to co trafiło teraz do ich głów, oddzieliło się od pielęgnowanych wyobrażeń :)