j-k
20.12.12, 20:56
Goria napisal :
Na Ukrainie od momentu rozpadu ZSRR zylo kilka mitow:
1.Rosja nie bedzie wstanie nic wyprodukowac bez kooperacji z zakladami ukrainskimi.
2. Bez ukrainskich plaze nad Morzem Czarnym Rosjanom nie ma gdzie wygrzewac sie na sloncu.
3.Bez dostaw zywnosci z Ukrainy,Rosjanie powymieraja z glodu.
4.Tranzyt w kierunku Rosja-Europa nie moze ominac Ukraine.
5. Najwazniejsze . Rury z gazem ,jako haczyk,na ktorym jest trzymana Rosja.
krotko o kazdym micie z osobna :
1. Zaklady ukrainskie padli,jak muchy,a przemysl rosyjski rozwija sie.Po woli,ale jednak.
2. Plaze tureckie okazali sie bardziej atrakcyjne.
3. To Ukraina stala importerem zywnosci,a Rosja po wole staje eksporterem.
4. Przez Ukraine praktycznie nie odbywa sie tranzyt rosyjskich ladunkow z UE i do UE.
5. O tym juz wiele napisano .Rura powstala i powstaja kolejne.
Swidomity urodzili kolejny mit -rosyjska gospodarka nie moze obejsc sie bez ukrainskiego rynku.
Glupota do kwadratu .Ukraince sa biedni (PKB na osobe 3.574$ za rok 2011,zgodnie z innymi danymi - 2.468 $ ). Czyli Ukraince sa dwukrotnie biedniejsi od Bialorusow i 4 -krotnie biedniejsi od Rosjan .
jedynie czym Ukraina jest ciekawa dla Rosji,to dostarczyciel taniej sily roboczej,cos w rodzaju Tadzykow i Kirgizow,tylko lepiej mowiacych po rosyjsku.
To (pawie) wsio pravda, Goria...
Ja przecie to samo od lat tu pisze..
1. Rassija uwolnila sie od Ukrainy
- to dobrze...
- nie musi domagac sie od Ukrainy wewnetrznych rosyjskich cen za rope i gaz...
- tylko kasuje DWA RAZY WIECEJ. To dla Rassiji tesz dobrze...
2. Plaze ukrainskie - my Paliaki wolimy od tureckich :)
3. Rassija zabrala sie w koncu za swoje rolnictwo... - to dobrze.
Slowem... dla Rasiiji (prawie) same korzysci.
jest tylko jedna wada:
Rassija biez Ukrainy nie bedzie swiatowym mocarstwem.