Dodaj do ulubionych

Minister traci doktorat

06.02.13, 07:19
Pani Schavan, minister Szkolnictwa i Badan Nimiec stracila swoj doktorat z powodu plagiatu.

Juz drugi minister niemiecki i niejednoglosnie ale w koncu traci doktorat. Szkoda pani Schavan, ktora na porzadnego czlowieka wyglada. Ale nauka i polityka nie ida w parze. I moze, w rezultacie tych strat tytulow, niemieccy politycy przestana chciec sie doktoryzowac.

PF
Obserwuj wątek
    • mrs.courvoisier Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 07:31
      Politycy 3RP nie mają takich problemów, bo są po miękkich studiach, gdzie wszystko z zasady jest plagiatem i w próżne się przelewa bez czkawki. Merkelowej mogą skoczyć, bo ani Tusk ani Komor nie odróżniają magnezu od manganu.
      • eva15 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 10:21
        Merklowej to mogą naskoczyć dlatego, że jej doktorat gdzieś się "zawieruszył", podobnie jak cały szereg innych dokumentów z okresu NRD. Ostał jej się tylko sam dyplom doktora i to musi wystarczyć, a dyplom plagiatem na pewno nie jest.
        • wojciech.2345 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 10:27
          A co z "doktoratem" Putina?

          Czy Putin straci przez to robotę?
          • polski_francuz Putin 06.02.13, 10:33
            tez sie obronil gdzies w Sankt Petersburgu. Nie sadze, zeby sam napisal swoja prace i nie sadze, zeby stracil prace z powodu plagiatu.

            Mysle, ze pokazalas wlasnie jaka roznica miedzy rzadzacymi w Rosji i rzadzacymi w Europie.

            PF
            • eva15 Gdy Putin staje się obsesją niedowartościowanych 06.02.13, 10:47
              Gdy Putin staje się obsesją niedowartościowanych facetów, to tak jest jak w twoim poście.
              Wtedy już nawet resztki komórek móżgowych prrzestają działać.

              JAK i od KOGO Putin miałby ten doktorat podkraść/kopiować skoro jego tematem było odrodzenie Rosji na fundamentach/ w oparciu o jej bogactwa naturalne. Z tego doktoratu czytałam tylko małe fragmenty, ale wygląda na to, że te myśli, które tam zawarł doktorant Putin, Putin prezydent realizuje i to konsekwentnie.
              • polski_francuz Hm 06.02.13, 11:43
                po co ten atak ad personam? Zupelnie niepotrzebny...

                PF
          • eva15 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 10:38
            Doktorat Putina jest dostępny na uniwersytecie w Piterze, czyli tak, jak być powinno. Niejeden zaachodni "uczony" próbował na zlecenie go podważyć, ale nie wyszło. Może ty spróbujesz?
            • wojciech.2345 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 10:45
              eva15 napisała:
              > Doktorat Putina jest dostępny na uniwersytecie w Piterze, czyli tak, jak być po
              > winno. Niejeden zaachodni "uczony" próbował na zlecenie go podważyć, ale nie wy
              > szło. Może ty spróbujesz?
              ---------------
              To, ze jest to plagiat to wiadomo.
              Tylko skutki są inne.

              Na Zachodzie jest to koniec kariery.
              • eva15 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 10:48
                Skoro wiesz, że to plagiat, to podaj z kogo Putin ściągał.
                • wojciech.2345 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 10:56
                  eva15 napisała:
                  > Skoro wiesz, że to plagiat, to podaj z kogo Putin ściągał.
                  -------------------
                  www.faz.net/aktuell/gesellschaft/menschen/russland-dr-putins-arbeit-ist-ein-plagiat-1305688.html
                  • eva15 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 11:01
                    No tak, hamerykański uczony podejrzewa, że to plagiat, ale sam przyznaje, że Putin podał źródło cytatu. Inny uczony uważa, że to nie Putin napisał ten doktorat. Tak uważa i basta, to jest dowód na to, że tak jest.
                    • wojciech.2345 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 11:03
                      eva15 napisała:
                      > No tak, hamerykański uczony podejrzewa, że to plagiat, ale sam przyznaje, że Pu
                      > tin podał źródło cytatu. Inny uczony uważa, że to nie Putin napisał ten doktora
                      > t. Tak uważa i basta, to jest dowód na to, że tak jest.
                      -------------------------
                      A Ty myślisz, że Putin umiałby napisać doktorat?

                      Ja mam wątpliwości.

                      • eva15 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 11:05
                        Myślę, że dyskusja z tobą jest stratą czasu i dlatego na ogół tego unikam. Mam grypę, siedzę w domu i chyba z nudów dałam się wciągnąć w bezsensowne bicie piany.
                        • wojciech.2345 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 11:09
                          To zaczyna być ciekawe.
                          Doktorat Putina jest tajny?

                          Może obrona też była "tajna".
                    • eva15 Re: Minister traci doktorat 06.02.13, 11:03
                      Sorry, to nawet nie uczony hamerykański tak uważa, tylko żurnalista z WP. To faktycznie kompetentne źródło.
                      • edek_vilola Co to znaczy "hamerykanski?" 06.02.13, 12:57
                        eva15 napisała:

                        > Sorry, to nawet nie uczony hamerykański tak uważa, tylko żurnalista z WP. To fa
                        > ktycznie kompetentne źródło.

                        W jezyku polskim slowo "hamerykanski" nie istnieje. Piszac tak dajesz oczywisty dowod, ze kierujesz sie nie rozumem tylko emocjami. Powinnas otrzymac za to nagrode "sralinowska".
                  • mongolszuudan Re: Minister traci doktorat 08.02.13, 21:32
                    Student jakis biedny czy aspyrant napisal. Wlasnie dlatego Putin teraz musi robic taka polityke a nie inna ze taki doktorat mu napisali. A kiedy jemu powiedziali co tam bylo - bylo juz za pozno. Autora naturalnie rozstrzelali. Napisali by na temat jak sprzedac Rosje USA i Chinom, musial by sprzedac. A inaczej nie mozna. Bo wszyscy beda mowic ze doktorat nie jego. To bedzie koncom kariery Putina.
            • polski_francuz Myslisz 06.02.13, 10:46
              ze sam przestudiowal i napisal swoj doktorat bez niczyjej pomocy? Ciekaw jestem twojej opinii.

              PF
              • eva15 Re: Myslisz 06.02.13, 10:53
                Temat był nie do skopiowania, bo nikt go w takim ujęciu wcześniej nie przedstawiał. Czy pisał zupełnie sam - nie wiem. Ale w tamtych czasach ghost whriterzy byli raczej rzadkością w nauce. Poza tym wygląda na to, że w tym doktoracie zawarta była myśl przewodnia jego późniejszych działań, czyli był to poniekąd niejako naukowo opracowany program polityczny na przyszłość.
                • polski_francuz Cos w rodzaju 06.02.13, 11:20
                  "że w tym doktoracie zawarta była myśl przewodnia jego późniejszych działań

                  "Mein Kampf" jak widze. Rzeczywiscie warto to przestudiowac w takim razie. A jakie sa glowne tezy w bardzo ogolnym ujeciu?

                  PF
                  • eva15 Re: Cos w rodzaju 06.02.13, 11:28
                    Nie jestem dobrym źródłem info na ten temat. Czytałam zbyt małe fragmenty. Mogę tylko podejrzewać, że główną tezą była konieczność odzyskania prezez państwo kontroli nad złożami, jako warunek konieczny dla jego (państwa) restauracji i sanacji.
                    Putin ył wtedy zbyt mało znany i ważny, by ktoś na Zachodzie zajął się w tamtych czasach jego tezami.
                    Podobnie było w USA z PNAC, gdy ten program napisano, nikt go nie brał serio. A już kilka lat później był z żelazną konsekwencją wcielany w zycie, i jest po dziś dzień....
                  • wojciech.2345 Re: Cos w rodzaju 06.02.13, 11:29
                    polski_francuz napisał:
                    > "że w tym doktoracie zawarta była myśl przewodnia jego późniejszych działań
                    >
                    > "Mein Kampf" jak widze. Rzeczywiscie warto to przestudiowac w takim razie. A ja
                    > kie sa glowne tezy w bardzo ogolnym ujeciu?
                    ----------------
                    Gaz jest traktowany jako broń (weapon), a biznes
                    jako wojna. Chętnie przeczytałbym ten "doktorat".

                    Tam mogą być ciekawe "tezy". Taki mix Żyrinowski + Rogozin.
                    Jazda bez trzymanki.
      • polski_francuz W "twardych" naukach 06.02.13, 10:25
        trudniej o plagiat. Cos musisz sam dokonac,jakies eksperymenty zrobic, jakies obliczenia przeprowadzic, jakies wnioski wyciagnac. Ale i to sie obecnie zdarza.

        PF
        • eva15 Re: W "twardych" naukach 06.02.13, 10:55
          polski_francuz napisał:

          > trudniej o plagiat. Cos musisz sam dokonac,jakies eksperymenty zrobic, jakies o
          > bliczenia przeprowadzic, jakies wnioski wyciagnac. Ale i to sie obecnie zdarza.

          No właśnie, dlaczego więc nikt nie może znaleźć doktoratu Merklowej? Ani ona sama ani uczelnia ....
          • wojciech.2345 Re: W "twardych" naukach 06.02.13, 11:07
            eva15 napisała:

            > polski_francuz napisał:
            >
            > > trudniej o plagiat. Cos musisz sam dokonac,jakies eksperymenty zrobic, ja
            > kies o
            > > bliczenia przeprowadzic, jakies wnioski wyciagnac. Ale i to sie obecnie z
            > darza.
            >
            > No właśnie, dlaczego więc nikt nie może znaleźć doktoratu Merklowej? Ani ona sa
            > ma ani uczelnia ....
            ---------------------
            Powinni mieć go także promotor i recenzenci.
            Ciekawe czy oni też zgubili pracę?
            • eva15 Re: W "twardych" naukach 06.02.13, 11:10
              Owszem, powinni. Ale zwłaszcza powinna mieć go autorka, to wszak ważny, cenny dorobek życia, oraz uczelnie, bo dla niej to dowód działalności badawczej/naukowej.
              Tymczasem wszystkim ten doktorat się zawieruszył. Taki pech.
              • wojciech.2345 Re: W "twardych" naukach 06.02.13, 11:15
                eva15 napisała:
                > Owszem, powinni. Ale zwłaszcza powinna mieć go autorka, to wszak ważny, cenn
                > y dorobek życia,
                oraz uczelnie, bo dla niej to dowód działalności badawczej
                > /naukowej.
                > Tymczasem wszystkim ten doktorat się zawieruszył. Taki pech.
                -----------------
                Nie wiem ilu było wtedy wymaganych recenzentów, ale tak w przypadku
                Merkelowej i Putina doktoraty powinny być w 5 miejscach u:
                doktoranta, na uczelni, promotora i 2 recenzentów.

                W obu przypadkach wyparowały prace?
                • eva15 Re: W "twardych" naukach 06.02.13, 11:22
                  Przytępiony coś jesteś, pisałam wyraźnie - doktorat Putina jest dostępny w Piterze.Ddlatego żurnalia hamerykańska może sobie pohhulać i "podważać" jego jakość. W przypadku Merklowej nikt nie może.
                  To jest różnica między demokracją w Nieczech a jej brakiem w Rosji.
                  • wojciech.2345 Re: W "twardych" naukach 06.02.13, 11:55
                    eva15 napisała:
                    > Przytępiony coś jesteś, pisałam wyraźnie - doktorat Putina jest dostępny w Pite
                    > rze.
                    ---------------
                    Powiadasz przytępiony?
                    Wiem, że była na forum dyskusja na ten temat.


                    Jednak tutaj
                    joomla.ise.com.pl/wp.../Kiedy-wyschnie-Przyjaźń_clean_AS1.pdf
                    na str. 12 jest napisane:
                    "....należy w końcu działać zgodnie z doktryną, której początkiem jest praca doktorska
                    W. Putina z 1997 r., dziś już publicznie niedostępna."
              • mara571 nieprawda, praca jA.M. jest i zanalizowano ja na 06.02.13, 11:32
                portalu plagipedi

                de.plagipedi.wikia.com/wiki/Merkel,_Angela:_Untersuchung_des_Mechanismus_von_Zerfallsreaktionen_mit_einfachem_Bindungsbruch_und_Berechnung_ihrer_Geschwindigkeitskonstanten_auf_der_Grundlage_quantenchemischer_und_statistischer_Methoden_%28Dissertation%29
                Nawet prace dyplomowa analizuja.
                • polski_francuz Ouff! 06.02.13, 11:39
                  Ulzylo mi. Na Angie ist Verlass!

                  PF
                • eva15 To jest recenzja jej doktoratu, nie doktorat 06.02.13, 11:42
                  To jest recenzja nie doktorat, a wydanie tych akt Spiegel WYMUSIŁ sądownie, wbrew woli Merklowej:

                  Angela Merkel , 55, Bundeskanzlerin mit DDR-Vergangenheit, ist um ein Geheimnis ärmer: Die Noten aus ihrem Promotionsverfahren sind jetzt öffentlich. Die Kanzlerin hat Einblicke in die Promotionsakte bisher verwehrt. Manche Wegbegleiter aus DDR-Zeiten halten ihr Nähe zum SED-Regime vor - was zumindest die nun vorliegenden Unterlagen aber nicht bestätigen. Die Papiere befinden sich heute im Archiv der Berlin-Brandenburgischen Akademie der Wissenschaften. Erst aufgrund einer Klage des SPIEGEL auf Aktenauskunft vor dem Verwaltungsgericht Berlin hat die Akademie die entsprechenden Informationen nun herausgegeben

                  www.spiegel.de/spiegel/print/d-68885138.html
                  www.zeit.de/2005/29/B-Merkel
                  • mara571 Re: To jest recenzja jej doktoratu, nie doktorat 06.02.13, 11:49
                    "In Frankfurt am Main und Leipzig gibt es die Dissertation: d-nb.info/860909832.

                    In der BSB in München und in Regensburg gibt es die Dissertation auch.

                    Des weiteren ist sie verfügbar in der Bibliothek der Humboldt-Universität Berlin [zum Eintrag], wo sie rarifiziert und nur im Forschungslesesaal benutzbar ist.
                    To, ze jej nie ma online, nie oznacza, ze jej wcale nie ma.
                    Ocenic ja moze na oko 100-200 osob w Niemczech.
                    • eva15 Re: To jest recenzja jej doktoratu, nie doktorat 06.02.13, 11:54
                      Piszę poniżej, że doktorat pod naciskiem opinii publicznej wreszcie się odnalazł. Ale już bez rozdziału o marxiźmie -leniniźmie, ten się jakoś przypadkiem na amen zawieruszył.
                  • eva15 Zabawa w chowanego 06.02.13, 11:51
                    Ponoś w międzyczasie doktorat Merklowej jednak cudem się odnalaół. Niestety rozdział o maksiźmie-leniniźmie wypadł po drodze i się zawieruszył:

                    Die Kommunismusarbeit von Angela Merkel selber ist verschollen oder wurde zur Seite geschafft.

                    de.guttenplag.wikia.com/wiki/Forum:Vergleich_der_Diplomarbeit_mit_der_Doktorarbeit_von_Angela_Merkel


                    No i dokładnie O TO chodzi. Dokładnie z tego powodu doktorat Merklowej był przez lata "zaginiony". Teraz wreszcie pod naporem opinii publicznej się cudem odnalazł, ale już bez tego komuchowatego rozdziału. ten jest nadal zaginiony..


                    • borrka Merklowa napisala ideologiczny doktorat. 08.02.13, 20:25
                      Putin byl czlonkiem przestepczej organizacji KGB .
                      To ja wole Merklową.
                      • wojciech.2345 Re: Merklowa napisala ideologiczny doktorat. 08.02.13, 21:13
                        Borrka,
                        sprawa doktoratu Putina jest jasna.
                        Ajgorek raz się przydał na forum.
                        Ten doktorat to jakiś kwit, który podpisuje się
                        rutynowo w karierze wyższych urzędników.

                        forum.gazeta.pl/forum/w,50,142335963,142351265,Zaden_dohtur_Putin_.html
                      • mongolszuudan Re: Merklowa napisala ideologiczny doktorat. 08.02.13, 21:36
                        A kto uznal KGB przestepcza organizacjia? wnuk banderowskiego rizuna borrka?
                      • mongolszuudan Re: Merklowa napisala ideologiczny doktorat. 08.02.13, 21:38
                        borrka napisał:

                        > To ja wole Merklową.

                        Rabinowicza uze ugoworili. Ostalos' ugoworit' anglijskuju koroliewu.
    • eva15 Kontrola społeczna działań elit 06.02.13, 11:18
      Ciekawe ile doktoratów polityków wylądowałoby na śmietniku we Francji czy w Polsce, gdyby ktoś uczciwie i skrupulatnie wziął się za ich przeczesywanie tak jak w Niemczech.

      Dla mnie to co dzieje się w Niemczech to dowód na to, że istnieją tu jeszcze skromne resztki demokratycznej kontroli społecznej nad elitami rządzącymi. W innych krajach nawet takich resztek nie ma.
      Zdaję sobie sprawę, że to przeczesywanie często jest motywowane politycznie i puszczane w ruch przez przeciwników, ale w niczym nie zmienia to faktu, że uruchamia mechanizm kontroli.
      • wojciech.2345 recepta jest prosta 06.02.13, 11:22
        Zabrać tytuły naukowe promotorom i recenzentom
        takich prac. To zadziała jak czarodziejska różdżka.

        Promotor i recenzenci doktoratu Putina jeszcze żyją?
        • eva15 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 11:30
          A już udowodniłeś Putinowi plagiat?
          • wojciech.2345 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 11:58
            eva15 napisała:
            > A już udowodniłeś Putinowi plagiat?
            ---------------
            A przeżyłbym?

            • eva15 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 12:01
              Zapewniam cię, że tak. Ba, doczekałbyś się wielkiej publicity i podziwu na Zachodzie i w PL.
              Więc do roboty. Jak dotąd to ty robisz plagiat z hamerykańskiej żurnalii.
              • wojciech.2345 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 12:07
                eva15 napisała:
                > Zapewniam cię, że tak. Ba, doczekałbyś się wielkiej publicity i podziwu na Zach
                > odzie i w PL.
                > Więc do roboty. Jak dotąd to ty robisz plagiat z hamerykańskiej żurnalii.
                --------------------
                O ile pamiętam to poszkodowany zauważył, że Putin ukradł ileś
                stron i wykresów z jego pracy.

                Oj nie ładnie tak "pożyczać".
                • eva15 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 12:21
                  Tja, tak to jest, jak się podaje obce źródła nie znając języka:


                  Gaddy, der an der „Brookings Institution“, einem Think Tank in Washington arbeitet, sagte (...)
                  • wojciech.2345 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 12:39
                    Effciu,
                    sprawa plagiatu Putina była na tym forum dyskutowana.
                    Są dziedziny naukowe (matematyka), wg których plagiatem
                    byłoby np. 95% doktoratów np. z prawa. Tak ostre są kryteria.

                    Nie mieści mi się w głowie, że można skopiować wykresy.
                    Przecież za to Putinowi powinni zabrać tytuł doktorski
                    NATYCHMIAST.
                    • eva15 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 15:47
                      Twój zalinkowany tekst był po niemiecku, więc zero zrozumiałeś. Kropka, koniec bicia piany.
                      • wojciech.2345 Re: recepta jest prosta 06.02.13, 16:27
                        eva15 napisała:
                        > Twój zalinkowany tekst był po niemiecku, więc zero zrozumiałeś. Kropka, koniec
                        > bicia piany.
                        ------------
                        Eva,
                        a czy Putin przeczytał "swój" doktorat?

                        No i jeszcze jedno pytanie:
                        czy zna tytuł swojego "doktoratu"?
                        • wojciech.2345 przypomniało mi się coś 06.02.13, 16:36
                          Gołąbeczko,
                          ja pamiętam tytuły Waszych dysertacji doktorskich.
                          Jeden z nich. Zastrzegam się nie wiem czy dokładny:
                          "Wpływ rozwoju drogownictwa na upartyjnienie wsi" .

                          Eva - społeczeństwo zapieprzało w pocie czoła na takich
                          darmozjadów jak Ty.
                          Masz tupet pisząc na tym forum.
                          • eva15 Mnie też. Niepotrzebnie cię utrzymuję. 06.02.13, 16:51
                            Zadnych moich polskich doktoratów nie finansowałeś chucpiarzu. Ja wyjechałam młodo i nawet studia robiłam już poza Polską.
                            Natomiast ja finansuję via podatki i via subwencje EU twoje kretyński wpisy na forum, co 3. euro, które płynie do ciebie z EU płynie z Niemiec, czyli także ode mnie. Zamiast podziękować, atakujesz.
                            • wojciech.2345 Re: Mnie też. Niepotrzebnie cię utrzymuję. 06.02.13, 17:03
                              Dobrze wiesz, że mam rację.

                              Byliście wrzodem.
                              • eva15 Re: Mnie też. Niepotrzebnie cię utrzymuję. 06.02.13, 17:07
                                Niepotrzebnie cię utrzymuję. Gdyby nie to, wziąłbyś się może do uczciwej roboty, zamiast wypisywać kłamstwa i oszczerstwa na forum.
                                -
                                • wojciech.2345 Re: Mnie też. Niepotrzebnie cię utrzymuję. 06.02.13, 17:12
                                  eva15 napisała:
                                  > Niepotrzebnie cię utrzymuję. Gdyby nie to, wziąłbyś się może do uczciwej roboty
                                  > , zamiast wypisywać kłamstwa i oszczerstwa na forum.
                                  > -
                                  ------------
                                  Kpisz.

                                  No ale cóż Ci zostało?
                                  • eva15 Re: Mnie też. Niepotrzebnie cię utrzymuję. 06.02.13, 17:14
                                    Nie, mówię serio i nie dziwię, że Cameron njchętniej by całe takie towarzystwo rozgonił.
                                    • wojciech.2345 Re: Mnie też. Niepotrzebnie cię utrzymuję. 06.02.13, 17:16
                                      eva15 napisała:
                                      > Nie, mówię serio i nie dziwię, że Cameron njchętniej by całe takie towarzystwo
                                      > rozgonił.
                                      -----------
                                      Zmyślasz.
                                      Jak Kamerdyner będzie fikał, to dostanie w kość ogonową.

                                      Ja płakał nie będę.
        • polski_francuz Oh la la 06.02.13, 11:36
          "Zabrać tytuły naukowe promotorom i recenzentom takich prac."

          Ty jak ten Stalin od razu:)

          PF
          • 5magna Re: Oh la la 06.02.13, 12:46
            Tam w Niemczech czy Austrii to co drugi to jest Herr Doktor? Tak jak i w Polsce. W Polsce to po Aakademii Partyjnej. Francuz najlepszy dowod. W Polsce wykladzl na Akademii Partyjnej, we Francji wyklada podlogi kaflami....
    • wojciech.2345 do Evy 06.02.13, 14:02
      Eva,
      ja wiem jak polscy czynownicy robili "doktoraty".
      Promotor przynosił napisany "doktorat" czynownikowi w zębach.
      Czynownik czasami poznawał na "obronie" swojego promotora.
      Stąd rodzi się pytanie:

      czy Putin przed "obroną" widział na oczy swojego promotora?
    • romrus Pycha.. 06.02.13, 14:47
      ...to jeden z siedmiu grzechow glownych i nic w zyciu ludskim sie nie zmenia od tysiace lat.

      Ile razy mi proponowali zalatwic doktorat kumpli, ktory wakladaja na uczelniach.
      Po co? Zeby miec na wizitowke Dr. zamiast Mgr.?
      Bzdurny pomysly, a dla polityka w dodatku niebespeczny.
      • wojciech.2345 Re: Pycha.. 06.02.13, 14:59
        romrus napisał:

        > ...to jeden z siedmiu grzechow glownych i nic w zyciu ludskim sie nie zmenia o
        > d tysiace lat.
        >
        > Ile razy mi proponowali zalatwic doktorat kumpli, ktory wakladaja na uczelniach.
        -----------------------
        Dla dobra Rosji ci "kumpli" powinni uprawiać kartofle.
        A Ty powinieneś zmienić "kumpli".
    • felusiak1 dochtor putin 06.02.13, 16:53
      plagiatu w putinowskim doktoracie doszukał się Brookings Inbstitution.
      Ludzie, którzy badali sprawę twierdzą, że putin zerżnął słowo w słowo z publikacji profesorów z uniwersytetu w pittsburgu: What is clear, according to Mr. Gaddy and fellow Brookings researcher Igor Danchenko, is that large sections of the dissertation’s central argument were taken almost word-for-word from the 1978 management text “Strategic Planning and Policy,” by University of Pittsburgh professors William R. King and David I. Cleland.
      Aha, promotor doktoratu putina jest teraz jego zaufanym doradcą.

      Z drugiej strony, jakie to ma znaczenie?
      • elka-sulzer Re: Eh, ten zacny amerykanski Brookings 06.02.13, 17:06
        potrzymywany przy zyciu przez " tireless cheerleader for Israel" ktory sam o sobie mowi: "I'm a one-issue guy and my issue is Israel" - Haim Saban.

        www.nytimes.com/2004/09/05/business/yourmoney/05sab.html?_r=0&pagewanted=print&position=
        Mr. Saban became a billionaire by turning the Mighty Morphin Power Rangers into a global franchise that he merged with Rupert Murdoch's News Corporation and, in 2001, sold to the Walt Disney Company for $5.3 billion. He has since emerged as perhaps the most politically connected mogul in Hollywood, throwing his weight and money around Washington and, increasingly, the world, trying to influence all things Israeli.
      • eva15 Szczekaczki polityczne 06.02.13, 17:10
        Wiemy, wiemy, te mądrości "naukowe" US think-tanków na usługach polityki podawał FAZ. Dziwnym trafem autorzy nie postawili żadnych zarzutów.
      • wojciech.2345 dobra wiadomość 06.02.13, 17:12
        felusiak1 napisał:
        > Aha, promotor doktoratu putina jest teraz jego zaufanym doradcą.
        >
        > Z drugiej strony, jakie to ma znaczenie?
        --------------------------
        Czynownik często nie znał promotora swojej dysertacji doktorskiej.
        Putin zna swojego promotora.

        Putin ma u mnie "plusa dodatniego".
      • eva15 Re: dochtor putin 06.02.13, 17:18
        felusiak1 napisał:

        > Aha, promotor doktoratu putina jest teraz jego zaufanym doradcą.
        >
        > Z drugiej strony, jakie to ma znaczenie?


        No rzeczywiście, to jest poważny zarzut. A recenzent doktoratu Merkel został jej mężem. Co ty na to? w Niemczech to żaden temat.
        • wojciech.2345 Re: dochtor putin 06.02.13, 17:27
          Już pytałem chyba w tym wątku.
          Ale zapytam jeszcze raz.

          Czy Putin zna tytuł "swojego" doktoratu?
          • 5magna Re: dochtor putin 06.02.13, 17:34
            Ty lepiej oddaj te pare pretow zbrojeniowych co zes ukradl z tych autostrad.....Bo ci wsadzimy jeza do dupy....zamiast kartofla.


            wyborcza.biz/biznes/1,100896,13356647,_Sk___syny_w_d____jeza___czyli_przekrety_na_polskich.html#BoxBizTxt
            • wojciech.2345 Re: dochtor putin 06.02.13, 17:36
              Bercik,
              partyjni w Polsce pisali doktoraty i nie znali ich treści.
              Pytam czy Putin zna tytuł "swojego" doktoratu.

              To jest normalne pytanie.
        • igor_uk Zaden dohtur Putin. 06.02.13, 17:38
          A tylko kandydat nauk ekonomicznych.
          W ZSRR,a sadze ,ze i w Rosji rowniez,takich "naukowcow" sa dziesiatki tysiece.Przy osiagnieciu okreslonego poziomu w karierze zawodowej,taki tytul nalezy sie,jak samochod sluzbowy i sekretarka osobista :-))))
          Jestem pewien tego,ze Putin tylko podpisal ta prace,nawet nie wiedzac tego,co tam jest napisano.

          p.s. Wiem o tym nie z wikipedii.
          • wojciech.2345 sensacja - Igorek masz u mnie piwo 06.02.13, 17:42
            igor_uk napisał:
            > Jestem pewien tego,ze Putin tylko podpisal ta prace,nawet nie wiedzac tego,co t
            > am jest napisano.
            >
            > p.s. Wiem o tym nie z wikipedii.
            ----------
            Bingo.
            • wojciech.2345 Effciu - przeczytaj Igorka 06.02.13, 17:45
              I nie zaperzaj się.
          • felusiak1 kandydat na dochtora 06.02.13, 17:50
            słuszna uwaga.
            i dalej, jakie to ma znaczenie? żadnego. roztrząsane są tu nieistotne sprawy.
            putin w czasie robienia tego kandydackiego dochtoratu był nikim i potrzebował papieru. dzisiaj jest prezydentem i ten papier nie wart dla niego funta kłaków.
            osobiście wątpię aby ci którzy putina wybrali, kierowali się jego doktoratem.
            elka i efka napadły na brookings. praca pittsgurgskich profesorów została przetłumaczona na rosyjski i wydana we wczesnych latach 90-tych. putin zerżnął słowo w słowo z tłumaczenia i podał źródło czym ułatwił zadanie łowcom plagiatów. gdyby putin był profesorem na jakimś uniwersytecie to plagiat zakończyłby jego karierę ale on profesorem nie jest. to w czym rzecz?
            • eva15 Re: kandydat na dochtora 06.02.13, 17:55
              Rzecz w tym, że to nie profesorowie stwierdzili plagiat, tylko politruki z think-tanku. Zarzut będzie wiarygodny dopiero wtedy, gdy podniosą go pokrzywdzeni, natomiast dopóki ktoś robi zwykłą propagandową czarną PR-robotę wiarygodny nie jest.
              • wojciech.2345 Re: kandydat na dochtora 06.02.13, 17:58
                eva15 napisała:
                > Rzecz w tym, że to nie profesorowie stwierdzili plagiat, tylko politruki z thin
                > k-tanku. Zarzut będzie wiarygodny dopiero wtedy, gdy podniosą go pokrzywdzeni,
                > natomiast dopóki ktoś robi zwykłą propagandową czarną PR-robotę wiarygodny nie
                > jest.
                -------------
                Effciu,
                Igorek zeznał, że Putin nawet nie wie co jest w jego doktoracie.
                Przeczytaj wyżej.

                Eto normalno.
              • felusiak1 Re: kandydat na dochtora 06.02.13, 18:15
                to mówisz efka, że jak ty zerżniesz słowo w słowo ode mnie a igor to odkryje to nie jest plagiat dopóki ja nie zacznę wrzeszczeć? ciekawe.
                • wojciech.2345 Re: kandydat na dochtora 06.02.13, 18:19
                  felusiak1 napisał:
                  > to mówisz efka, że jak ty zerżniesz słowo w słowo ode mnie a igor to odkryje to
                  > nie jest plagiat dopóki ja nie zacznę wrzeszczeć? ciekawe.
                  ----------------
                  Aleś Ty Felusiak niegramotny.
                  To działa tak.

                  Jak bolszewia coś zrobiła dobrze to to som Rosjanie.
                  A jak źle to to som Żydy.
            • igor_uk Re: kandydat na dochtora 06.02.13, 18:05
              Nic Putin nie zerznal.Dostal gotowa prace ,ktora i podpisal.
              Sam mniej wiecej tak zrobilem .
              Na swoim przykladzie opowiem ,jak to sie robi.
              Przyszedl do mnie kierownik NII (NII -Нayчнo-иccледoвaтельcкий инcтитyт) z propozycja nie do odrzucenia.
              Jak u mnie na fabryce beda wdrozone jego opacowania "naukowe",ktore wykaza wymierny ekonomiczny efekt,to dla mnie bedzie otwarta droga do tytulu Kandytata Nauk Technicznych.
              Gosc odrazu dodal,ze to jest normalna praktyka i to bylo prawda. Dla mnie tytul,dla niego premia .To byl "uczciwy" uklad. On dotrzynmal swoje slowo,jak i ja.Wkrotce ja byl kandydatem nauk technicznych,a on zaczal budowac nowa dacze.
              --
              *****************************************************************
              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
              • wojciech.2345 wytłumacz to Effce 06.02.13, 18:12
                bo niewiasta zakleszczyła się w dyskusji.
                I ani wte, ani wewte.

                Ugryzło ją chyba coś.
                • felusiak1 Re: wytłumacz to Effce 08.02.13, 22:16
                  efka to pies pawłowa. ona reaguje na mój podpis a nie na to co napisałem. ona opluje mnie nawet kiedy się z nią zgodzę i pochwalę.
                  taki ma już karachter.
          • yurek11111 Re: Zaden dohtur Putin. 09.02.13, 19:34
            Za to w USA wiedza ze to plagiat...:-)))
            Przypominaja mi sie kawaly o radio "wolna europa" z PRL-u ,zanim cos sie w CCCP zdazylo wydarzyc to juz radio "wolna europa" podalo.......

            igor_uk napisał:

            > A tylko kandydat nauk ekonomicznych.
            > W ZSRR,a sadze ,ze i w Rosji rowniez,takich "naukowcow" sa dziesiatki tysiece.
            > Przy osiagnieciu okreslonego poziomu w karierze zawodowej,taki tytul nalezy sie
            > ,jak samochod sluzbowy i sekretarka osobista :-))))
            > Jestem pewien tego,ze Putin tylko podpisal ta prace,nawet nie wiedzac tego,co t
            > am jest napisano.
            >
            > p.s. Wiem o tym nie z wikipedii.
      • zeitgeist2010 Re: dochtor putin 07.02.13, 09:00

        Przeczytalem ostatnio "The Man without a Face." Mashy Gessen.

        Ani slowa o jakims doktoracie. Duzo natomiast o wyrastaniu w rodzinie donosiciela, przenosna „burzujka” do ogrzewania, bijatyki na podworku, rodzinna pasja do kgb, kariera gryzipiórka w Dreznie, sluzba u Bierezowskiego i sobczaka et cetera
      • yurek11111 dochtor putin-jakie to ma znaczenie? 09.02.13, 19:19
        Wazniejsi sa kumple z KGB-FSB, niz profesorowie z uczelni....
    • gambit_smolenski2 To wręcz doskonały przykład upadku "Europy"... 06.02.13, 19:40
      To wręcz doskonały przykład upadku "Europy", tzn. europejskiego establishmentu, zarówno struktur unijnych, jak i pojedyńczych państw. Jeżeli łże i oszukuje w sprawie wykształcenia i jego uzyskiwania SAMA MINISTER EDUKACJI, to na tym kontynencie już nic nie jest pewne. Europejska (unijna) elita jest totalnie zepsuta, skorumpowana i zmanieryzowana. Wyzbyta jakichkolwiek REALNYCH wartości i cnót. Zajęta PSEUDOwartościami homo-eco-pacyfo-socjalo...



      Najciemniej pod latarnią (kagankiem oświaty), hehe...
      • wojciech.2345 Re: To wręcz doskonały przykład upadku "Europy".. 06.02.13, 20:35
        Jakiego upadku???
        Szukasz podparcia swoich frustracji.
        Prace naukowe zostały przeniesione na nośniki magnetyczne
        i łatwiej jest zweryfikować ich autentyczność.

        Hochsztaplerzy zaczynają być karani.
        To postęp.
    • wojciech.2345 do Effci raz jeszcze 06.02.13, 22:12
      Effciu Droga.
      Igorek nam wyjaśnił co to jest ten "doktorat" Putina. Sekretarka przyniosła skromnemu urzędnikowi Putinowi kwity do podpisania. Było ich 27. Pierwszy z nich o oddawaniu moczu i kału przez koty i psy w Petersburgu, drugi o ilości guzików na mundurze strażaka,...., 23 o jego "doktoracie". Dokumenty podpisywał szybko no bo jako samiec alfa zapylał 17 kochankę i nie miał czasu na jakieś tam bzdety - czytanie podpisywanych kwitów.

      Po latach on sam dowiedział się, że jest Ph.D.

      PS. Tylko mi nie pisz, o "Ph.D".
    • zeitgeist2010 Plagiat na forum 07.02.13, 09:09

      Niejaki mcpee zostal przylapany na wklejaniu cudzych wpisow
      • wojciech.2345 jaki plagiat? 07.02.13, 09:14
        Ma idealną pamięć jak Ajgorek.

        forum.gazeta.pl/forum/w,50,141635299,141635868,porownajmy_teksty.html
    • wojciech.2345 do PF-a 08.02.13, 20:17
      Zobacz to.
      Skandal.


      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rzeczpospolita-prokuratura-ujawnia-blad-w-raporcie-komisji-Millera,wid,15321098,wiadomosc.html
      • polski_francuz No coz 08.02.13, 20:31
        Chcialo by sie zrobic zalobe i przestac o tym myslec. Ale nie da sie, jak widac.

        PF
      • yurek11111 Re: do PF-a 09.02.13, 23:56
        Caly raport MAK-u to jeden wielki skandal, i powtarzam,na prawde o Katyniu przyszlo czekac Polakom okolo 50 lat, i prawda o Smolensku, wyjdzie w koncu na jaw...
        Wnikliwy obserwator widzi ze im dalej,tym wiecej pytan i watpliwosci,ze wine ponosza ci ktorych wskazuje strona rosyjska....

        wojciech.2345 napisał:

        > Zobacz to.
        > Skandal.
        >
        >
        > rel="nofollow">wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rzeczpospolita-prokuratura-ujawnia-blad-w-raporcie-komisji-Millera,wid,15321098,wiadomosc.html
    • mara571 Pani minister przestala byc ministrem 09.02.13, 14:06
      Mutii przyjela dymisje przyjaciolki.
      Nie wierze, ze zrezygnuje z jej umiejetnosci. Pytanie, gdzie ja umiesci.
      • polski_francuz Na so was 09.02.13, 18:22
        Rozumiem, ze p. Schavan trzeba bylo zdymisjonowac, ale zeby postawic Wanke na ministerskich stanowisku to juz gruba przesada!

        PF
        • mara571 zadna przesada 10.02.13, 09:13
          nominacja Wanke zmacnia frakcje DDR-owska w gabinecie Merkel.
          Wanke, jak to mowia, siedzi w temacie, bo wlasnie konczy prace w Dolnej Saksonii w tym samym resorcie.
          Jedyne jej zadanie na te 9 miesiecy to obrona budzetu nauki przed Schäuble, ktory tnie gdzie sie da i jak sie da.
          Ostatnio zdecydowal, ze rzad da 2 mld euro mniej do funduszu zdrowia, bo Kasy Chorych zbierajace skladki od pracujacych sredniakow maja nadwyzki, wiec nie powinno byc problemu, zeby zaplaclily za najbiedniejszych lub zyjacych z socjalu. Oczywiscie najzamozniejsi ubezpieczeni w prywatnych kasach sa pod ochrona.
          • polski_francuz Dzieki za wyjasnienia 10.02.13, 10:20
            ale, pour une fois, to byla gra slow bo walcze z forumowymi Wankami:)

            A serio to ta matematyczka saksonska ma strasznie surowy wyglad. Troche balbym sie ja puscic na dzieci na lekcje matematyki. Dzieci by niepolubily matematyki tak jak ja czytajac Lilavati za mlodych lat.

            Pozdro

            PF
            • polski_francuz Aha 10.02.13, 10:24
              i jeszcze jedno. Podano, po raz pierwszy chyba w artykule popularnym opisujacym nowego ministra, tytul jej pracy doktorskiej. Teraz widzisz (Wojtek mam nadzieje tez) dlaczego lubie Niemcow. Za konsekwencje.

              PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka