Dodaj do ulubionych

dziwna historia pułkownika Kwaczkowa...

09.02.13, 12:08
Pułkownik Kwaczkow (64 lata) - były oficer służb specjalnych został skazany przez moskiewski sąd na 13 lat ciężkiego więzienia za przygotowanie przewrotu, który chciał dokonać z innym 62 letnim emerytem. Rosyjski sąd uniewinnił go rok lub dwa lata wcześniej z podejrzenia o organizację zamachu na Anatolija Czubajsa - jednego z głównych autorów tzw. prywatyzacji, która okazała się największą grabieżą w historii. Surowość wyroku zasądzonego w kraju, w którym grabież majątku na sumę miliardów dolarów pozostaje zwykle nie karana rodzi w Rosji wiele spekulacji. Pewne jest jedno, że Kwaczkow żywy z więzienia nie wyjdzie. Jak się przypuszcza, za skazaniem Kwaczkowa stoi sam Czubajs. Czubajs co prawda na swoim blogu pośpieszył z oświadczeniem, że nie żywi do Kwaczkowa urazy, ale jest to przede wszystkim przejaw cynizmu i arogancji. Brak współczucia nie znajdzie się też w mediach liberalnych, jak w Echo Moskwy czy Grani, którymi zarządzają potomkowie komisarzy.
Obserwuj wątek
    • mara571 Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 13:22
      mozesz dac jakies zrodlo lub opisac podstawe oskarzenia?

      I jeszcze jedno pytanie, bo temat powrocil w Polsce przy okazji sedziego T. Kto nalezy do tych potomkow i gdzie dzisiaj publicznie dziala.
      • eva15 Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 13:29
        ha, ha , herr 7 jest świetnym znafffcą Rosji. Zaraz ci zaserwuje mądrości z livejournal albo z Echa Moskwy.
        • jk2007 Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 14:02
          svpressa.ru/politic/article/64144/
      • pijatyka Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 27.07.14, 13:43
        ...czyli próba zwalczania putinowskiej dżumy za pomocą nacjonal-bolszewickiej cholery...

        Niech już lepiej sobie siedzi ;->
    • lubat Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 16:06
      Trudno mi tu polemizować z takim znawcą Rosji, jak herr7, mam jednakowoż pewne wątpliwości. W informacji Vestii, które informowały o tym wyroku, pokazano fragmenty nagrań ze spotkań pułkownika Kwaczkowa w różnych miastach Rosji, na których on w mundurze armii rosyjskiej ze wszystkimi dystynkcjami i odznaczeniami otwarcie i natarczywie nawołuje do obalenia władz Rosji. On to robił już po oczyszczeniu go z zarzutu o zamach na Czubajsa. Dodam jeszcze, że wedle aktu oskarżenia robił takie agitki także w garnizonach wojskowych.

      Jeżeli w Polsce zamyka się nie bardzo zrównoważonego gościa, który tylko mówił, że chciałby wysadzić budynek Sejmu, a nie miał do tego żadnych możliwości, to jak by potraktowano takiego pułkownika, który ma jednak wielkie możliwości?
      • walter622 Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 16:26
        lubat napisał:
        > pokazano fragmenty nagrań ze spotkań pułkownika Kwaczkowa w różnych miastach Rosji,

        Właściwie jest tylko jedno nagranie - tzw. "samarskie".
        Ewidentnie w podstawie oskarżenia jest przyjęta zła podstawa prawna - zamiast oskarżenia o nawoływanie do obalenia władz, formalnie rozpatrywanego przez Sąd z Ławą Przysięgłych, postawiono zarzut "organizowania przewrotu", formalnie rozpatrywanego przez Sąd bez Ławy Przysięgłych.
        > który ma jednak wielkie możliwości?
        Żadnych możliwości. Organizacja "Para bellum" ma charakter "tapczanowy" i jej możliwości wystarczają by opanować co najwyżej jakąś budkę z piwem, ale nie składy wojskowe.
        • igor_uk Mam nadzieje,ze Kwaczkow wyjdzie wkrotce. 09.02.13, 16:38

          To czlowiek o zlamanej psychice.Jego swiat zawalil sie.Wszystko w co wierzyl i czemu sluzyl cale zycie,okazalo sie nikomu nie potrzebne.
          Wiem,ze badania psychiatryczne wykazali to,ze jest psychicznie zdrowy,ale zaden psychiatra nie jest wstanie zobaczyc,co dzieje sie u czlowieka w dusze.

          Lubat,jakie mozliwosci mial ten czlowiek,ktory oprocz wiary we wlasna racje,nic wiecej nie mial.

          p.s. Formalnie sad skazal Kwaczkowa slusznie,wszystkie znamiona "przestepstwa" widac,jak na dloni. Ale jemu potrzebno nie wiezienie,a dobry psycholog.
          • walter622 Igor, zlituj się 09.02.13, 17:25
            igor_uk napisał:
            > p.s. Formalnie sad skazal Kwaczkowa slusznie,wszystkie znamiona "przestepstwa"
            > widac,jak na dloni.
            Igor, na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie ?
            On nawoływał do obalenia władz (czym niewiele się różnił od np. udalcowa), lecz nie dowiedziono by czynił jakiekolwiek przygotowania związane z przewrotem. Osobiście jestem przekonany, że jeżeli by omawiana sprawa toczyła się przed Ławą Przysięgłych to by był
            oczyszczony z zarzutów z uwagi na wadliwą podstawę prawną oskarżenia.
            • igor_uk Walter,zaloz okulary. 09.02.13, 17:52
              To moze wtedy zobaczysz,ze slowo przestepstwa wzialem w cudzyslow.
              • walter622 ,zaloz okulary. 09.02.13, 17:55
                igor_uk napisał:

                > To moze wtedy zobaczysz,ze slowo przestepstwa wzialem w cudzyslow.

                Założyłem. Zwracam honor.
        • lubat Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 16:39
          walter622 napisał:

          > lubat napisał:
          > > pokazano fragmenty nagrań ze spotkań pułkownika Kwaczkowa w różnych miast
          > ach Rosji,
          >
          > Właściwie jest tylko jedno nagranie - tzw. "samarskie".

          Dzięki za wyjaśnienie. Jako się rzekło, nie bardzo się w sprawie orientuję, wyraziłem tylko swoje wątpliwości. Wydawało mi się, że mowa była o wielu nagraniach ze spotkań agitacyjnych.
          • walter622 Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 16:55
            lubat napisał:
            > Wydawało mi się, że mowa była o wielu nagraniach ze spotkań agitacyjnych.

            Dwie sprawy.
            1. Gdy ostatecznie "zawaliło się" się oskarżenie o "zamach na czubajsa" był aresztowany Galkin, lider "Narodnogo opołczenia", który poszedł na współpracę i był "przyklejony" do Kwaczkowa. W Samarze nagrał jego wypowiedź, która stanowiła podstawę omawianego oskarżenia.
            2. Jedna sprawa głoszenie "ekstremistycznych" haseł, z których Kwaczkow był powszechnie znany, a zupełnie inna sprawa faktyczne przygotowywanie "przewrotu". Analizując działalność i kontakty Kwaczkowa można dojść do wniosku, że takie zagrożenie nie istniało.
            Kilku "opołczeńców" uzbrojonych w kusze dokonuje zamachu stanu - to scenariusz chyba
            dobry tylko dla dokonania puczu w Andorze. Z tego co wiem on nawet nie miał kontaktów
            z SS .
            • jk2007 Kwaczkow a Skosyriew 09.02.13, 17:44
              Boris Michajłowicz Skosyriew w grudniu 1933r. odwiedził Andorrę, otrzymując miejscowe obywatelstwo. Przedstawił Radzie Generalnej, stanowiącej organ wykonawczy księstwa, plan reform polityczno-gospodarczych. Został on jednak odrzucony w maju 1934 r. 7 lipca tego roku ponownie zwrócił się do Rady Generalnej, proponując dodatkowo swoją kandydaturę na króla Andorry. Po poparciu większości członków Rady ogłosił się królem Borisem I jako regent króla francuskiego. Ogłosił konstytucję księstwa. Rada zatwierdziła reformy B. M. Skosyriewa. W ciągu kilku następnych dni wypowiedział on wojnę biskupowi hiszpańskiego Urgell, który - obok prezydenta Francji - sprawował wcześniej zwierzchnictwo nad księstwem. 20 lipca B. N. Skosyriew został aresztowany przez hiszpańskich żandarmów przysłanych przez biskupa Urgell.

              walter622 napisał:
              > Kilku "opołczeńców" uzbrojonych w kusze dokonuje zamachu stanu - to scenariusz chyba dobry tylko dla dokonania puczu w Andorze.

              • walter622 Re: Kwaczkow a Skosyriew 09.02.13, 17:54
                jk2007 napisał:
                > Boris Michajłowicz Skosyriew

                Dzięki.
              • mara571 Re: Kwaczkow a Skosyriew 10.02.13, 08:25
                Notka o Skosyriewie w niemieckiej wiki wskazuje, ze jego zycie warte jest duzej hollywodzkiej produkcji.
                Ciekawe jest, ze duga polowe zycia spedzil na niemieckiej prowincji w Boppard, malym miasteczku nad Renen.
                Po niemiecku ukazala sie w roku 1982 ksiazka o jego roli w Jalcie,
                Eberhard von Zwehl: Der Mann in Jalta. Hitlers geheimer Auftrag an Boris v. Skossyreff
    • walter622 Bardzo dziwna historia 09.02.13, 16:12
      herr7 napisał:
      > dziwna historia pułkownika Kwaczkowa...

      W rzeczy samej wyjątkowo dziwna historia.

      > za przygotowanie przewrotu, który chciał dokonać z innym 62 letnim emerytem.

      Rzecz w tym, że prócz bardzo wątpliwej wartości zeznań Galkina, nie istnieje jakikolwiek dowód świadczący o tym, że obaj oskarżeni "chcieli dokonać przewrót" - bardziej to chciejstwo prokuratury nie poparte dowodami. Na dodatek "opołczeńcy", którzy mieli by dokonać tego "przewrotu" mieli być uzbrojeni w ... kusze. Można by mówić o jakiejś komedii absurdu, jeżeli by nie chodziło o los oskarżonych w tym procesie ludzi.
      Poglądy - to jedno, rzeczywiste działania - to zupełnie inna sprawa. Oskarżenie nie zdołało udowodnić, że oskarżeni podejmowali jakiekolwiek działania zmierzające do dokonania "przewrotu".

      > Rosyjski sąd uniewinnił go rok lub dwa lata wcześniej z podejrzenia o organizację zamachu na Anatolija Czubajsa
      Uniewinnił w 2008 r. , lecz był to Sąd z Ławą Przysięgłych. Też to oskarżenie było dość dziwne - oficerowie wojsk specjalnych ze sporym dorobkiem bojowym (Kwaczkow ma dwa Ordery "Za odwagę") nie potrafili "sprzątnąć" jakiegoś czubajsa ???

      >Pewne jest jedno, że Kwaczkow żywy z więzienia nie wyjdzie.
      Tu bym polemizował. Wyjdzie za jakieś 3-4 lata. Dość znamienne - przy tego kalibru oskarżeniu, Sąd nie pokusił się o jego zdegradowanie i pozbawienie sporej kolekcji
      orderów i medali "bojowych". W całej tej sprawie to akurat jest wyjątkowo znamienne.

      >Brak współczucia nie znajdzie się też w mediach liberalnych, jak w Echo Moskwy czy Grani,

      Uwzględniając fakt, że obecne problemy pułkownika Kwaczkowa zaczęły się z jego sławnej wypowiedzi dla Echa Moskwy (o ile pamiętam z 2008 r.) o tym kto jest największym pasożytem, żerującym na Rosji, to chyba nie powinno takie zachowanie "liberałów" kogokolwiek dziwić.


      • romrus Re: Bardzo dziwna historia? 09.02.13, 18:07
        walter622 napisał:
        > W rzeczy samej wyjątkowo dziwna historia.


        Walter, drobiazgow etj sprawy nie znam, ale jestem pewen, ze jesli by nie bylo dowodow w sprawia, to Kwaczkow, jako czlowiek z GRU, ktory szkolil agentow, za cholere by nie uznal winy, nawet czesciowo.

        On uznal ze gotowil grupy partizantskie na wypadek ataku na Rosje NATO, czyli grupy byli, jakis tam sprzet byl. On tylko wskazal inny cel, niz w akcie oskarzenia, wiec dowody zdarzen byli. A deklarowany cel - to tylko slowa.


        Kwaczkow zeswirowal i tyle.
        Mial byc uznany za niepoczytalnego (bo jest) i trafic na leczenie do zakladu zamknietego, bo jest niebespeczny.

        To ze lawa przysieglych go uniewinnila w sprawie zamachu na Czubajsa, wcale nie swiadczy ze on tego nie robil. Szkoda ze nie skutecznie.

        Czubajs jest az tak znienawidzony przez Rosjan, ze kazda lawa przysieglych uniewinnila by kazdego jego zabojce, nawet jesli by on publicznie Czubajsa pila motorowa pocial na kawalki.


        • walter622 Re: Bardzo dziwna historia? 09.02.13, 18:17
          romrus napisał:
          > To ze lawa przysieglych go uniewinnila w sprawie zamachu na Czubajsa, wcale nie
          > swiadczy ze on tego nie robil. Szkoda ze nie skutecznie.

          W tej sprawie Ława Przysięgłych ewidentnie popełniła błąd - zamiast oczyścić z zarzutów winni byli go skazać za kompletne spartaczenie roboty. Taki spis "bojowej" działalności, a okazało się, że nie wie do czego służy SVD Dragunov. To powinien pójść po nauki do tych,
          co sprzątnęli japończyka i hataba -:)))))) .

          > Kwaczkow zeswirowal i tyle.
          > On uznal ze gotowil grupy partizantskie

          Cała jego wypowiedź, w tym o "partyzanckiej wojnie" to jakaś komedia absurdów, o której wspominałem w pierwszym wpisie.
    • yurek11111 Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 09.02.13, 16:27
      herr7,jak myslisz ze Kreml pusci plazem takie wypowiedzi Kwaczkowa,to sie mylisz....:
      Pułk. Kwaczkow: Putin to wirtuozerski, polityczny s…….n i szczwany sprzedawca przyszłości. Studiowanie technologii jego sztuczek i oszustw jest zupełnie pustym i bezsensownym zajęciem. Do czego jest to nam potrzebne? My, rosyjscy nacjonaliści nie wiążemy losu Rosji z tym krętaczem, oszustem i szachrajem. Pozytywem minionych wyborów jest to, że okazało się, że naród rosyjski już nie pójdzie za żydoliberałami. Stało się również jasne, że jedyna prawdziwa opozycja może być tylko rewolucyjna.

      Pułk. Kwaczkow: Putin handluje rosyjskimi interesami narodowymi, ziemiami dalekowschodnimi i północnymi morzami. Baza NATO to część zapłaty za jego legitymizację na Zachodzie. Po co tracić energię na wyjaśnianie „brzemiennych następstw”? Czy nie jest to już jasne? Tasiemce, pasożyty z rosyjskiego ciała narodowego trzeba wypleniać!
      Pułk. Kwaczkow: W lutym 2009 roku Wszechrosyjski Zjazd Oficerski do składu Wyższej Rady Oficerskiej wybrał: Przewodniczącego, byłego dowódcę wojsk radarowych Obrony Przeciwlotniczej, generała G.K. Dubrowa (zabity przez pociąg elektryczny), Wiceprzewodniczący W. Iliuchin (zmarł na zawał serca), Wiceprzewodniczący, szef sztabu pułkownik Wł. Kwaczkow (jedyny ocalały), obecnie w więzieniu. Wiktor Iliuchin był związany i ograniczony strategią i taktyką Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej, która nie jest rewolucyjna, nie uznają w tym konieczności rewolucji narodowo-wyzwoleńczej.

      A „demaskatorskie wyroki” dla władzy są pikantnym deserem do zagranicznych dywidend.

      Stworzenie bazy NATO w Ulianowsku jest tylko zwieńczeniem procesu upadku państwa.

      Jeśli siły patriotyczne dopuszczą do tego to nie zdadzą egzaminu w obronie Rosji. Czy jest sens uciekać się do przemocy aby zapobiec zakładanie przez wrogie siły swoich baz na naszym terytorium? Baza NATO w Ulianowsku jest zwłaszcza konsekwencją działania władzy zdrajców i renegatów na Kremlu. Musimy pozbyć się baz NATO w Moskwie a wtedy nie będzie ich i w Ulianowsku.
      Pułk. Kwaczkow: Po pierwsze. Wyjście na wolność tych którzy są w niewoli zależy od tych którzy są na wolności. Po drugie. Z czysto wojskowo-strategicznego punktu widzenia baza NATO w Ulianowsku nie jest zagrożeniem. Baza NATO w sercu Rosji oznacza, że putinowscy kremlowcy, pomimo swojej patriotycznej retoryki, są żydomasońskimi pachołkami. Rogozin uspokaja, że tam będzie się transportować papier toaletowy.

      No ale jeśli ten żyd pragnie podcierać tyłki 100 tysiącom amerykańskich żołnierzy to niech robi to osobiście a nie hańbi przed światem Rosjan. Tak więc sprawa nie w bazie i papierze ale w Natowskich dupach i pragnieniu ich podcierania.
      Łubianaja Olga Alieksandrowna (Rosjanka): Co ja mam robić, prosta kobieta rosyjska w wieku 42 lat? Jestem gotowa kopać okopy i wydobywać torf, tak jak moje babcie podczas wojny wezmę automat, tak jak moi dziadkowie poniosę wszystkie trudy i życie oddam ale przecież tam był wróg widzialny! Co robić? Przecież cały kraj sprzedali! Nasze babcie grzebią na śmietniskach a młodzież? Przerażenie ogarnia!!!

      Kraj rozpity a na naszym podwórku można kręcić film pt. „Jak nie wolno żyć”. Całkowity upadek!!! Ile jeszcze można czekać? Mój dziadek walczył z Japończykami a teraz wyspy im darujemy?!!!

      Pułk. Kwaczkow: Olgo Alieksandrowna, proszę mi wybaczyć, że ja, pułkownik Sztabu Generalnego, pozwoliłem wrogom ojczyzny zrobić z nami to o czym pani pisała. Ale ten podły wróg jest trudny do wykrycia. To są wewnętrzni żydowscy i inni agresorzy w postaci liberalnej władzy okupacyjnej. Może nas tylko uratować rosyjska narodowo-wyzwoleńcza rewolucja. Przygotowujcie się do niej sami i przygotowujcie do niej swoich krewnych i znajomych, wszystkich którzy nie chcą być niewolnikami we własnym kraju.

      Arsienij: Towarzyszu pułkowniku, jakie widzi pan sposoby wyjścia z powstałej sytuacji?

      My wszyscy już od dawna rozumiemy, że wiecami i demonstracjami nie rozwiążemy niczego, władza ostentacyjnie wszystkich ignoruje a w przypadku powstania narodowego wprowadzą wojska NATO.

      Pułk. Kwaczkow: Wyjście jest tylko jedno, powstanie narodowe i rosyjska rewolucja narodowo-wyzwoleńcza. Marzę o wprowadzeniu do Rosji wojsk NATO! Trzeba będzie tylko poprosić ich żeby się cieplej ubrali, wzięli ze sobą więcej nowoczesnych środków łączności, zautomatyzowanych systemów dowodzenia wojskami i bronią, samolotów bezpilotowych, cybernetycznego sprzętu wojskowego, itd. Witamy! Straszak wprowadzenia wojsk NATO wraz z początkiem powstania narodowego, rozpowszechniają putinowscy szubrawcy medialni i ziuganowscy oportuniści. Zagrożenie okupacją to „bajki dla małych dzieci”! Ani NATO a tym bardziej USA do do jakiejkolwiek lądowej operacji nie są zdolne!
      shturmnovosti.com/view.php?COLLCC=950686618&id=36345
      • yurek11111 Wniosek:zlikwidowac stopien pulkownika w Rosji... 09.02.13, 17:37
        Rosyjscy "pulkownicy" staja sie nieobliczalni...:-))
        www.kvachkov.org/
        • yurek11111 Rosyjska paranoja pulkownikow...:-))) 09.02.13, 17:55

          Przekroczyć próg paranoi

          Najlepsze jest to, że w Rosji jest wielu, którzy biorą tych wszystkich ludzi serio. Tak więc jeśli komukolwiek się wydaje, że w Polsce debata publiczna przekroczyła próg paranoi – można go uspokoić: zależy z jakiej perspektywy patrzeć.

          Nasz pułkownik Władimir Kwaczkow również jest brany przez wielu ludzi serio.

          „Ostateczna likwidacja Rosji”, czyli szatański antyrosyjski spisek

          Ci, którzy biorą go serio, serio biorą zapewne również film, który zamieszczony jest na oficjalnej stronie internetowej pułkownika www.kvachkov.org/.
          Film nosi tytuł „prawa człowieka – ostateczna likwidacja Rosji” i wynika z niego, że mamy do czynienia ze światowym antyrosyjskim spiskiem.

          Jest tam mowa m.in. o „projekcie harwardzkim”, który doprowadził już do rozpadu ZSRR i Układu Warszawskiego a także do zainstalowania w Rosji kapitalizmu. W miarę, jak uświadamiamy sobie, że wszystkie katastrofy, które dotknęły Związek Radziecki były przepowiedziane napięcie rośnie, a my dowiadujemy się o kolejnym etapie szatańskiego planu – o „projekcie houstońskim”.

          „Projekt houstoński” ma doprowadzić do tego, że północny zachód Rosji dostanie się Niemcom, południe i Powołże – Turcji, Daleki Wschód – Japonii, a Syberia – USA. W spisku bierze udział między nimi znienawidzony przez rosyjskich nacjonalistów Zbigniew Brzeziński.



          swiatowidz.pl/?p=865
      • romrus Re: Spodobal cie, gosc, co Yurku? 09.02.13, 17:57
        Mam nadzieje, ze jednak przeczytalesz jeszcze cos, oprocz nazwiska Putin.

        Kwaczkow oskarza Putina, ze ten jest zydomasonskim pachokem, dzialajacym na rzecz Zachodu.

        Jakos to troche nie pasuje do tego, co ty tu za zwyczaj wypisujesz:-)





        yurek11111 napisał:
        > herr7,jak myslisz ze Kreml pusci plazem takie wypowiedzi Kwaczkowa,to sie mylisz....:

        > naród rosyjski już nie pójdzie za żydoliberałami.

        > Baza NATO w sercu Rosji oznacza, że putinowscy kremlowcy, pomimo swojej patriotycznej retoryki, są żydomasońskimi pachołkami.


        >Rogozin uspokaja, że tam będzie się transportować papier toaletowy. No ale jeśli ten żyd pragnie podcierać tyłki 100 tysiącom amerykańskich żołnierzy to niech robi to osobiście a nie hańbi przed światem Rosjan.


        > Ale ten podły wróg jest trudny do wykrycia. To są wewnętrzni żydowscy i inni agresorzy w postaci liberalnej władzy okupacyjnej. Może nas tylko uratować rosyjska narodowo-wyzwoleńcza rewolucja.
        • walter622 Poważny dylemat 09.02.13, 18:10
          romrus napisał:

          > Mam nadzieje, ze jednak przeczytalesz jeszcze cos, oprocz nazwiska Putin.
          >
          > Kwaczkow oskarza Putina, ze ten jest zydomasonskim pachokem, dzialajacym na rze
          > cz Zachodu.

          Gazeciany wacek ma poważny dylemat, bowiem kompletnie nie wie jak opisać przypadek
          procesu Kwaczkowa. To nie historyjka walniętych panienek z Pusy R. więc na "męczennika" się nie załapie i t-shirty z jego nazwiskiem francowaty i "przyjaciel" pewnikiem nie będą
          nosili.
          • mongolszuudan Re: Poważny dylemat 09.02.13, 21:18
            Taki sam rewolucjoner chrzanowy jak Pus'ki. Walczyc z calym swiatem jest gotowy, a sam nie potrafil jednego rudego zlodzieja zastrzelic.
        • yurek11111 Re: Spodobal cie, gosc, co Yurku? 09.02.13, 19:52
          Jakby mi sie spodobal,to bym nie wnioskowal tego,czytaj uwaznie i wyciagaj wnioski,romrus...
          Jeden "polkownik" wart drugiego...

          forum.gazeta.pl/forum/w,50,142418036,142423794,Wniosek_zlikwidowac_stopien_pulkownika_w_Rosji_.html
          • romrus Re: Spodobal cie, gosc, co Yurku? 09.02.13, 20:41
            yurek11111 napisał:
            > ...czytaj uwaznie i wyciagaj wnioski...
            >Wniosek_zlikwidowac_stopien_pulkownika_w_Rosji_


            A jaki stopien trzeba zlikwidowac, zeby ty przestal pisac, ze brakuje szkszynek z Tutki?


            Oszlomow nie brakuje w zadnym kraju, Rosja wyjatkiem nie jest.
            • yurek11111 Re: Spodobal cie, gosc, co Yurku? 09.02.13, 22:14
              Gdzie jest skrzynka z prezydenckiego samolotu K3-63 ,poczemy Moskwa zapizdila,szto tam bylo takowo,szto Putin bojalsja,skazi ty mienia agent romrus? :-)))

              re:
              > A jaki stopien trzeba zlikwidowac, zeby ty przestal pisac, ze brakuje szkszynek
              > z Tutki?
              >
              • romrus Re: Spodobal cie, gosc, co Yurku? 09.02.13, 22:23
                yurek11111 napisał:
                > Gdzie jest skrzynka z prezydenckiego samolotu K3-63 ,poczemy Moskwa zapizdila,szto tam bylo takowo,szto Putin bojalsja,skazi ty mienia agent romrus? :-)))


                Widze ze swoi pare setek whiskey juz walnelesz, zreszta nie grzech, bo sobota dzisiaj:-)

                A skrzynke to sie tutaj poszukaj, jest o tej trzeciej mowa:
                www.youtube.com/watch?v=N028vpCJ8qY

                Nawiasem:

                - nie "zapizdila" tylko "spizdila";
                - nie "mienia" tylko "mnie",

                a tak w porzadku:-)

    • jk2007 Pułkownik Kwaczkow 09.02.13, 18:22
      Квaчкoв Влaдимир Вacильевич
      В 1959 гoдy пocтyпил в Дaльневocтoчнoе cyвoрoвcкoе yчилище (oкoнчил c зoлoтoй медaлью). Пocле выпycкa пocтyпил в Киевcкoе выcшее oбщевoйcкoвoе кoмaнднoе yчилище (oкoнчил c зoлoтoй медaлью).
      С 1969 гoдa cлyжил вo Пcкoве вo 2-й бригaде cпециaльнoгo нaзнaчения ГРУ.
      В 1978—1981 гoды — cлyшaтель Вoеннoй aкaдемии им. М. В. Фрyнзе (oкoнчил c oтличием).
      С 1981 гoдa — в рaзведyпрaвлении Ленингрaдcкoгo вoеннoгo oкрyгa. Прoхoдил cлyжбy в Грyппе coветcких вoйcк в Гермaнии (ГСВГ) и Зaбaйкaльcкoм вoеннoм oкрyге. Учacтвoвaл в вoенных кoнфликтaх в Афгaниcтaне (1983), Азербaйджaне (1990), Тaджикиcтaне (1992).
      В 1986—1989 гoдaх зaнимaл дoлжнocть нaчaльникa штaбa бригaды в ГСВГ,
      c 1989 гoдa — кoмaндoвaл 15-й oтдельнoй бригaдoй cпециaльнoгo нaзнaчения ГРУ в Тyркеcтaнcкoм вoеннoм oкрyге.
      В мaрте 1992 гoдa oбеcпечил cпецoперaцию пo вывoзy из Кaзaхcтaнa в Рoccию тaктичеcкoгo ядернoгo oрyжия.
      С 1994 гoдa cлyжил в Глaвнoм рaзведyпрaвлении.
      С 1999 гoдa — нayчный coтрyдник Центрa вoеннo-cтрaтегичеcких иccледoвaний Генерaльнoгo штaбa. Учacтвoвaл в рaбoчей грyппе миниcтерcтв oбoрoны Белoрyccии и Рoccии пo yнификaции зaкoнoдaтельcтвa в oблacти oбoрoны.
      Кaндидaт вoенных нayк.
      Нaгрaждён oрденoм Крacнoй Звезды и двyмя oрденaми Мyжеcтвa, 8 медaлями.

    • lubat Prośba do zorientowanych w sprawie... 09.02.13, 19:51
      Już kilka razy spotykam się w wiadomościach z Rosji z terminem "ювенaльнaя юcтиция" w bardzo negatywnym kontekście i nie rozumiem, o co chodzi.

      Zacznijmy od wyjaśnienia samego terminu. Nie znalazłem tłumaczenia, ale z opisu wynika, że to po prostu sądownictwo dla nieletnich, które funkcjonuje w wielu krajach. Dlaczego więc w Rosji wywołuje to tak negatywne emocje?

      Przykłady:
      W artykule M. Chazina "Kilka słow o Putine", który kilka dni temu zalinkował Igor, autor przytacza spośród wielu zarzutów wobec PU przez jego przeciwników, m.in.: Пyтин вхoдит в некoтoрyю единyю «кoмaндy», кoтoрaя делaет вcе пaкocти в cтрaне (вaриaнты: рaзрyшaет cиcтемy oбрaзoвaния, внедряет ювенaльнyю юcтицию, прoдaет cтрaнy Зaпaдy, внедряет кoррyпцию, не прoвoдит «демoкрaтичеcкие» рефoрмы, oгрaничивaет «демoкрaтию», недocтaющее дoбaвить пo вкycy).

      Dzisiaj w Vestiach z kolei sam Putin, zabierając głos na "Ogólnorosyjskim zebraniu rodzicielskim" (nazwanym nieformalnie "Rodzicielski ogólnorosyjski sprzeciw") dosyć krytycznie się wypowiedział o "juwenalnej justycji" i - jak zrozumiałem - ta instytucja stoi w sprzeczności do rosyjskich tradycyjnych wartości rodzinnych.

      Nota bene: Ciekawa opinia wyrażona przez reprezentanta Finlandii, kraju w którym "ювенaльнaя юcтиция" stała się narzędziem terroru urzędów ds. rodziny wobec tychże rodzin:

      "Идеoлoгичеcкaя ocнoвa ювенaльнoй юcтиции — этo зaпaдный феминизм. Феминизм, кoтoрый oтрицaет cемейные ценнocти, кoтoрый ведет прoпaгaндy прoтив мaтеринcтвa, прoпaгaндy прoтив cемьи", — oтметил предcедaтель Антифaшиcтcкoгo кoмитетa Финляндии Йoхaн Бекмaн.
      www.vesti.ru/doc.html?id=1028585&cid=7
      Powtarzam pytanie: w czym tkwi zło "juwenalnej justycji", skoro wszyscy się od niej odżegnują, i służy jako zarzut wobec Putina, czy w ogóle wobec władz?
      • igor_uk Re: Prośba do zorientowanych w sprawie... 09.02.13, 20:09
        Lubat,oczywiscie nie chodzi tu o to,ze niepelnoletnie,ktore dopuscili sie przestepstw,beda oddane pod sad .Przeciez to w ZSRR i w Rosji rowniez,nie jest zadna nowosc.
        Problemem jest to,ze termin "Ювенaльнaя юcтиция" obejmuje nie tylko karanie przestepcow nieletnich,a i ochrone praw dziecka ,przedewszystkim od zapedow rodzicielskich do wychowania wlasnych dzieci.
        Istnieje duze niebezpeczenstwo,ze to prawo bedzie naduzywano.
        Naprzyklad w .....,nie bede wymieniac tego panstwa, byli przypadki wykorzystania tego prawa dla tego,zeby zabrac mile,dajace dobre nadzieje na przyszlosc dziecko ,z biednej rodziny,zeby oddac pod opieke pedalskiej rodzinie.Poniewaz sad stwierdzil,ze prawo tego dziecka ,przez rodzicow biologicznych ,bylo lamane.

        Ja,osobiscie,nic w tym prawie zlego nie widze.
      • jk2007 likwidacja rodziny w Rosji 10.02.13, 07:44
        Девять зaкoнoдaтельных инициaтив, предcтaвленных для принятия пoчти oднoвременнo, в кoрне меняют oтнoшения междy cемьёй и гocyдaрcтвoм и, пo cвoей cyти, вcе являютcя, ювенaльными, т.е. yничтoжaющими инcтитyт рoдительcтвa.
        ruskline.ru/news_rl/2012/06/09/devyat_snaryadov_v_zhivoe_ili_roditelstvo_zdes_bolshe_ne_zhivyot/
        eot-nsk.livejournal.com/28596.html
        Сyть ювенaльнoй юcтиции - этo втoржение в cемью пoд прoизвoльными предлoгaми, a тaкже презyмпция винoвнocти рoдителей и педaгoгoв, зaявил гaзете ВЗГЛЯД пoлитoлoг Сергей Кyргинян.
        www.vz.ru/news/2013/2/8/619496.html
        lubat napisał:
        > Już kilka razy spotykam się w wiadomościach z Rosji z terminem "ювенaльнaя юcтиция" w bardzo negatywnym kontekście i nie rozumiem, o co chodzi.
    • felusiak1 iina miara 09.02.13, 22:01
      w usa secret service badał setki jeśli nie tysiące przypadków grożenia buszowi ale do tej pory nikt nie poszedł siedzieć. nikt nie poszedł siedzieć za nazywanie busza ostatnim xujem i nikt nie idzie do wiezienia za określanie tym terminem obamy.
      zatem dlaczego w rosji represjonuje się człowieka, który tak nazywa putina?
      Z drugiej strony wzywanie do obalenia władzy siła jest przestepstwem ale aby skazać tak mówiącego sąd potrzebuje coś więcej niż jego słowa, na przykład arsenał albo kolekcja bomb. za samo gadanie nikogo nie wsadzaja
      a może rosjanie inaczej to widzą i czują się bardziej zagrożeni?
      • yurek11111 bolshevicus mentality 09.02.13, 22:09
        ty skazal,ty pod stienku...

        felusiak1 napisał:

        > w usa secret service badał setki jeśli nie tysiące przypadków grożenia buszowi
        > ale do tej pory nikt nie poszedł siedzieć. nikt nie poszedł siedzieć za nazywan
        > ie busza ostatnim xujem i nikt nie idzie do wiezienia za określanie tym termine
        > m obamy.
        > zatem dlaczego w rosji represjonuje się człowieka, który tak nazywa putina?
        > Z drugiej strony wzywanie do obalenia władzy siła jest przestepstwem ale aby sk
        > azać tak mówiącego sąd potrzebuje coś więcej niż jego słowa, na przykład arsena
        > ł albo kolekcja bomb. za samo gadanie nikogo nie wsadzaja
        > a może rosjanie inaczej to widzą i czują się bardziej zagrożeni?
        >
      • igor_uk felus. 09.02.13, 22:30
        Co wiesz o omawianej sprawie?
        • felusiak1 Re: felus. 09.02.13, 23:26
          wiem, że ktoś wysoko postawiony chce się pozbyć tego pułkownika w sposób usankcjonowany prawem tak aby nie pobrudzić sobie rąk. a że pułkownik miał kuszę świadczy iż chciał się zamachnąć i do tego jest wywrotowcem. i to mówi wszystko co należy wiedzieć.
          pisałem już, ze w rosji jest inna mentalność.
          • romrus Re: felus. 10.02.13, 00:17
            felusiak1 napisał:
            > wiem, że ktoś wysoko postawiony chce się pozbyć tego pułkownika w sposób usankcjonowany prawem tak aby nie pobrudzić sobie rąk. a że pułkownik miał kuszę świadczy iż chciał się zamachnąć i do tego jest wywrotowcem. i to mówi wszystko co należy wiedzieć.


            1.Nie rob z nego bohatera.
            2.Zeby sadzic i wyciagac wnnioski trzeba czytac troche wiecej, niz naglowki.
            3.To nie jest stary smieszny dziadek, tylko facio, ktory prez dzieciolecia szkolil agentow specnazu GRU.
            4.Poprzednim razem wysadzil w powietrze samochod slynnego Czubajsa, ojca prywacizacji. Przysiegli go uniewinnili wylacznie dlatego, ze Czubajsa nienawidza tak samo i chetnie by go zaduszyli wlasnorecznie.
            5.Nie wiem czy mu by sie udal zamach stanu, ale iluminacje i fajerwierki mielismy by w 100%.


            > pisałem już, ze w rosji jest inna mentalność.


            Z ust obywacela kraju, ktory zamyka ludzie bez sadu w wiezeniach na terenie innych krajow, to brzmi jak hipokryzja.
            • felusiak1 Re: felus. 10.02.13, 06:47
              cieszę się, że nie masz wątpliwości. łatwiej jest rzadzić wierzacymi.
            • mara571 Re: felus. 10.02.13, 08:05
              romrus napisał:

              > 1.Nie rob z nego bohatera.
              > 2.Zeby sadzic i wyciagac wnnioski trzeba czytac troche wiecej, niz naglowki.
              > 3.To nie jest stary smieszny dziadek, tylko facio, ktory prez dzieciolecia szko
              > lil agentow specnazu GRU.

              > 4.Poprzednim razem wysadzil w powietrze samochod slynnego Czubajsa, ojca prywa
              > cizacji. Przysiegli go uniewinnili wylacznie dlatego, ze Czubajsa nienawidza ta
              > k samo i chetnie by go zaduszyli wlasnorecznie.
              > 5.Nie wiem czy mu by sie udal zamach stanu, ale iluminacje i fajerwierki mieli
              > smy by w 100%.


              Ktos sie strasznie boi tego pulkownika. Biorac pod uwage role bylych ludzi KGB i GRU we wspolczesnej Rosji i fakt ze nikt z dawnych kolegow go nie broni, potraktowano go jak zdrajce.
              Wobec tak zwanych dysydentow KGB stosowala inne metody.
              • igor_uk mara. 10.02.13, 08:43
                Bo nikt Kwaczkowa nie uznal za zdrajce.
                • mara571 skad to wiesz? 10.02.13, 09:00

                  • igor_uk Co wiem? 10.02.13, 09:20
                    Ze Kwaczkow nie jest uznany za zdrajce?
                    A co,wiesz cos o tym,ze on wspolpracowal z jakims obcym rzadem?Ja o tym nic nie wiem,zreszta jak i cala Rosja.
                    • mara571 Re: Co wiem? 10.02.13, 09:40
                      a to mowi o jakims obcym rzadzie?
                      Napisalam wyraznie:
                      "Biorac pod uwage role bylych ludzi KGB i GRU we wspolczesnej Rosji i fakt ze nikt z dawnych kolegow go nie broni, potraktowano go jak zdrajce."
                      Odpisales:
                      "Bo nikt Kwaczkowa nie uznal za zdrajce. "
                      Pytam wiec
                      Skad to wiesz?
                      piszesz w odpowiedzi:
                      "Ze Kwaczkow nie jest uznany za zdrajce?
                      A co,wiesz cos o tym,ze on wspolpracowal z jakims obcym rzadem?Ja o tym nic nie wiem,zreszta jak i cala Rosja. "

                      Zaczynasz swoje gry i gierki, a ja nie mam sie ochoty w to bawic.
                      Bez odbioru.
                      • igor_uk mara. 10.02.13, 09:46
                        To po cholere wchodzisz na forum?
                        Ratowac swiat,czy zabic czas?
              • romrus Re: Mara, 10.02.13, 16:32
                mara571 napisała:
                > Ktos sie strasznie boi tego pulkownika. Biorac pod uwage role bylych ludzi KGB i GRU we wspolczesnej Rosji i fakt ze nikt z dawnych kolegow go nie broni, potraktowano go jak zdrajce.


                Za zdrajce nie jest traktowany, bo jest hyperpatriota i ma wielki zaslugi przed armia.
                Niestety, szajba mu sie odbila i jest po prostu chory, co nie znaczy ze nie stawi zagrozenia.

                Rzadu, Putinowi, chlopakom z FSB w zaden sposob nie pasowalo wszadzic do wiezenia "ruskiego patriote" z zyciorysem Kwaczkowa, ale innego wyjscia nie ma.

                > Wobec tak zwanych dysydentow KGB stosowala inne metody.

                Jaki?
                Jesli w/g twego postu FSB nie broni Kwaczkowa, a z dysydentami bylo inaczej, z tego wynika ze dysydentow KGB bronil.
          • igor_uk Nu to felus. 10.02.13, 09:30
            Nie wiele wiesz.Dopasowujesz wszystko do swojego punktu widzenia Rosji.
            Jestes w niczym nie lepszy od tych,ktore za zamachem na WTC widza "The White House".
            • felusiak1 Re: Nu to felus. 10.02.13, 10:46
              wszyscy wiedzą, że ja niewiele wiem a ty wiesz wszystko o wszystkim.
              ale ja nie muszę wiele wiedzieć. gość jest oskarżony, siedzi w areszcie i zostaje uniewinniony, wraca do domu a nazajutrz przychodzą, robią rewizję, znajdują kuszę i wsadzają go do aresztu za próbę przewrotu. i od ciebie dowiaduję się, że w tej sprawie decyduje sędzia a nie ława przysięgłych. w tym momencie dostrzegam, że szyją szppagatem i zaczynam mieć podejrzenia.
              ot co.
              • romrus Re: Nu to felus, naiwpierw czytaj, ... 10.02.13, 16:26
                felusiak1 napisał:
                > ale ja nie muszę wiele wiedzieć. gość jest oskarżony, siedzi w areszcie i zostaje uniewinniony, wraca do domu a nazajutrz przychodzą, robią rewizję, znajdują kuszę i wsadzają go do aresztu za próbę przewrotu.


                ...potem pisz, bo wiedzec oczewiscie nie musis i z tego powodu nie wiesz.

                Uniewinniony i wraca do domu - 05.06.2008;
                Rewizja i ponowny areszt - 22.12.2010.
                Zadnych kusze przy rewizji nie odnaleziono.
                FSB zwerbowalo czlonka organizacji Kwaczkowa, ktory dostarczyl dowody, w tym audionagrania ze zgromadzen i zjazdow ogrganizacji.


                W kazdym kraju facio, oskarzony o terorizm, nawet jesli formalnie przysiegli do uniewwinnili, pozostanie pod lupa sluzb specjalnych, pod obserwacja, na podsluchu, etc.
                Tak samo w USA, bo jesli nie, to cale FBI trzeba wywalic na ulice.


                Nie czytaj wylacznie naglowki gazet i posty na fo, siegni po tresc.
                Osmieszasz sie.
                • mara571 Romrusie, czytanie Felusiaka 10.02.13, 18:40
                  wymaga troche wiecej iz bardzo dobrej znajomosci jezyka polskiego.

                  On celowo przerysowuje, przesadza i w takich przypadkach nie chodzi mu o szczegoly tylko zasade funkcjonowania prawa. W tym przypadku mawiamy w Polsce "jak nie kijem to palka".

                  pl.wiktionary.org/wiki/nie_kijem_%28go%29,_to_pa%C5%82k%C4%85
              • walter622 Re: Nu to felus. 10.02.13, 18:31
                felusiak1 napisał:
                > zostaje uniewinniony, wraca do domu a nazajutrz przychodzą, robią rewizję, znajdują
                > kuszę i wsadzają go do aresztu za próbę przewrotu.

                Feluś, cytując twoje ulubione wyrażenie - najzwyczajniej solidnie "piździsz".
                1. Od uniewinnienia do kolejnego aresztowania minęło jakieś z dwa lata;
                2. żadnej kuszy nie znajdują;
                3. wsadzają na podstawie "samarskich" nagrań Galkina.

                • felusiak1 Re: Nu to felus. 10.02.13, 18:54
                  ucz się od mary. napisała wam "jak nie kijem to pałką" i o to właśnie chodzi.
                  podobnie z chodorkowskim. w pierwszym procesie skazano go za kradzież własnej ropy a w drugim za niezapłacenie podatków od ukradzionej ropy. czekam na trzeci proces na przykład za niezapłacenie kolejom rachunku za przewóz ukradzionej ropy i czwartego procesu za pozbawienie firmy zarządzajacej ropociagiem spodziewanych dochodów.
                  Z drugiej strony podziwu godna jest głębia sovieckiego kształtowania swiadomości.
                  Rosjanin czyli były sovietskij czeławiek nie ma zadnych watpliwości.
                  • jk2007 Re: Nu to felus. 10.02.13, 19:03
                    felusiak1 napisał:
                    > ucz się od mary. napisała wam "jak nie kijem to pałką" i o to właśnie chodzi.

                    w Rosji mowia: зaкoн — чтo дышлo: кyдa пoвернешь, тyдa и вышлo
                  • romrus Re: Nu to felus. 10.02.13, 19:15
                    felusiak1 napisał:
                    > ucz się od mary. napisała wam "jak nie kijem to pałką" i o to właśnie chodzi.
                    > podobnie z chodorkowskim. w pierwszym procesie skazano go za kradzież własnej ropy

                    Co to znaczy "wlasnej"?
                    On ja swojej prywatnej dzialce wlasnorecznie pompowal?
                    A moze on byl 100% wlascicelem firmy, do ktorej ropa nalerzala?

                    >a w drugim za niezapłacenie podatków od ukradzionej ropy.

                    Podatki w pierwszym, ropa - w drugim.

                    A skad wiesz ze podatki byli za ta sama rope? FoxNews podal?

                    Uwielbiam ludzi, udajacych madralow.

                    Pizdic - to nie worki ciagac, jak w Rosji sie mowi.


                    >czekam na trzeci proces na przykład za niezapłacenie kolejom rachunku za przewóz ukradzionej ropy


                    Ja tez czekam na trzeci.

                    Kiedy Piczyginu sie znudzi samemu odbywac dozywocie za szereg morderstw, zobaczyme trzeci proces.


                    > Z drugiej strony podziwu godna jest głębia sovieckiego kształtowania swiadomości.
                    > Rosjanin czyli były sovietskij czeławiek nie ma zadnych watpliwości.


                    Jeszcze wiekszego podziwu godna mentalnosc mieszkancow Jankiesii.
                    Niby wszystko ma byc dokladnie na odwrot, a nie jest.
                    Jednego zrodla informacji chlopakom zupewnie wystarcza, zeby wszystko o wszystkim wiedziec. Drugiego juz nie oslila, bu duzo literek nie potrafia przeczytac.

                    Na taki filmik od Jankiesa mozna sie spodziewac jednej odpowiedzi - "tego nigdy nie bylo, bo nie moglo byc nigdy".
                    Typowy beton.

                    www.youtube.com/watch?v=kXI_U2w0WSM
                    • walter622 Re: Nu to felus. 10.02.13, 19:27
                      romrus napisał:
                      > Jeszcze wiekszego podziwu godna mentalnosc mieszkancow Jankiesii.
                      Zastanawiam się skąd ten wybitny specjalista w zakresie światowego "piżdżenia" wytrzasną
                      kuszę u Kwaczkowa ? Kuszę znaleziono u Galkina, o czym zapomniałem napisać w swoich wcześniejszych wpisach.
                  • walter622 Re: Nu to felus. 10.02.13, 19:17
                    felusiak1 napisał:
                    >"jak nie kijem to pałką"

                    Feluś, niestety korzystając z twego słownictwa muszę stwierdzić, że "piździsz".
                    O sprawie Kwaczkowa kompletnie nic nie wiesz, co tobie nie przeszkadza wypisywać kompletne głupoty.
                    Przy okazji również "piździsz" o Chodorkowskim, też będąc bardzo dalekim od
                    podstawowych faktów w jego sprawie.

                    > Rosjanin czyli były sovietskij czeławiek nie ma zadnych watpliwości.
                    Zamiast rzeczowej wypowiedzi tandetny shit w stylu "przyjaciela" (chyba jakaś epidemia ?). Tak na marginesie - zachowaj chusteczki
                    na procesy julki - jej szykuje się ca. 3-4 kolejne procesy. Rzecz jasna i w jej przypadku będziesz "piździł', że "jak nie kijem to pałką" ?
                    • felusiak1 wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 19:48
                      moje wy czubaryki, szczegółowa wiedza nie jest tu do niczego potrzebna.
                      jeśli widzę proces chororkowskiego i nastepnie drugi proces na rok przed końcem wyroku o to samo i dodatkowe kilka lat to nie ma takiej siły która odwiodła by mnie od myśli: "coś tu nie gra"
                      gdyby pierwszy był za ropę a drugi za zabójstwo to moje watpliwości byłyby mniejsze ale dwa wyroki za tą samą ropę?
                      Kiedy widzę, że rząd federalny ziągnie do sadu S&P ale nie ciagnie Moody's i Fitch to coś tu nie gra. I kiedy widzę, że S&P obnizyło rating tego rządu a Moody's i Fitch nie obniżyły to widzę jak na dłoni co jest grane.
                      Kiedy widzę, że opozycyjny polityk zablokował prezydenckiego nominata na jakieś wysokie stanowisko w administracji i tydzień później IRS (urząd podatkowy) wszczyna audit jego podatków na 7 lat wstecz to czuję zapach.

                      romrus podrzucił wywiad jakiego John Kiriakou udzielił RT.
                      Zwracam uwagę romrusowi, że Kiriakou nie siedział w areszcie, że mógł udzielić wywiadu, że ujawnił nazwisko innego agenta i za to idzie do pierdla na 30 miesiecy.
                      I przypominam innym czubarykom, że niegdyś opluwali tych co ujawnili nazwisko Valerie Plame.
                      • walter622 Re: wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 20:14
                        felusiak1 napisał:
                        > wiedza nie jest potrzebna

                        Odnoszę wrażenie, że większość dyskutujących na tym forum , również ty, konsekwentnie trzymacie się tej zasady. Gdy wskaże się takim "dyskutantom" elementarne braki w zakresie
                        znajomości podstawowych faktów natychmiast obrzucają oponentów stekiem wyzwisk -
                        wyjątkowo specyficzny styl prowadzenia dyskusji.

                        > Kiedy widzę, że rząd federalny ziągnie do sadu S&P

                        Niestety, nie pokuszę się na wypowiadanie się na tematy, na których ewidentnie się
                        nie znam. Tak więc o S&P również nie będę się wypowiadał.

                        Natomiast powracając do sprawy Kwaczkowa, wypadałoby byś się wpierw zapoznał z działalnością takich organizacji jak "Narodnoje opołczenie" i "Para bellum", poczytał o
                        sprawie Galkina i "samarskich" taśmach. Przy okazji zapoznał się z prawnymi niuansami, które wyjaśniają przyczyny takiego sformułowania aktu oskarżenia. No, a po tym jeżeli
                        chcesz być poważnie traktowany przystępuj do dyskusji.
                        Z tą "kuszą" to solidnie dałeś ciała -;)))))))
                        • felusiak1 Re: wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 20:40
                          walter622 napisał: Z tą "kuszą" to solidnie dałeś ciała
                          lifenews.ru/news/103372
                          Прoкyрaтyрa yтвердилa oбвинительнoе зaключение пo делy пoлкoвникa ГРУ Влaдимирa Квaчкoвa. Емy вменяетcя пoдгoтoвкa к штyрмy Кремля при пoмoщи aрбaлетoв.
                          Mówisz, że dałem ciała.........
                          • igor_uk Ciala nie dales,felus. 10.02.13, 20:47
                            Ale wykazales sie tym,ze jestes czubarykiem.
                            Bo zwrociles tylko na ten fragment tekstu,ktory specjalnie byl napisany dla takich ,jak ty.
                            madrzejsi czytaja troche wiecej,niz pierwszych 5 linijek :
                            "Пo верcии ФСБ, егo cтoрoнники в рaзных гoрoдaх Рoccии дoлжны были oднoвременнo нaпacть нa вoинcкие чacти, зaхвaтить oрyжие и пoпoлнитьcя coчyвcтвyющими. Пocле этoгo вoйcкa двинyлиcь бы нa зaхвaт Мocквы. При этoм пoнaчaлy мятежники oтcyтcтвие oгнеcтрельнoгo oрyжия coбирaлиcь кoмпенcирoвaть aрбaлетaми."
                            • felusiak1 litości 10.02.13, 21:02
                              ale o tym piszą wszędzie. timur kwaczkow i jewo komanda mieli napaść z kuszami na garnizony, ukraść czołgi, wjechać nimi do moskwy i obalić putina.
                              a sierotka marysia wraz z krasnoludkami miała im gotować strawę, spiewać bojowe pieśni i opatrywać rany.
                              dochodzenie w sprawie sierotki i krasnoludkow umorzono z braku dowodów.

                              widzisz igor, kwaczkow wyglada mi na zdrowego dekla na czele druzyny jeszcze zdrowszych dekli.
                              niestety na takich samych dekli wyglądają wasze władze i wasze łatwwierne społeczeństwo.
                              wierzycie w coś co szyte jest szpagatem. a mnie to ani ziebi ani grzeje. jeśli wam wciskają kit i jest wam z tym dobrze to mnie tym bardziej.
                              • igor_uk Nie ma spraw,felus. 10.02.13, 21:12
                                Ja mam litosc do tych,kogo pan Bog obdzielil.

                                Pierwszy moj post w tym watku byl dosc krotki,jak na mnie:-)),dla tego zacytuje go w calosci:

                                "Mam nadzieje,ze Kwaczkow wyjdzie wkrotce.

                                To czlowiek o zlamanej psychice.Jego swiat zawalil sie.Wszystko w co wierzyl i czemu sluzyl cale zycie,okazalo sie nikomu nie potrzebne.
                                Wiem,ze badania psychiatryczne wykazali to,ze jest psychicznie zdrowy,ale zaden psychiatra nie jest wstanie zobaczyc,co dzieje sie u czlowieka w dusze.

                                Lubat,jakie mozliwosci mial ten czlowiek,ktory oprocz wiary we wlasna racje,nic wiecej nie mial.

                                p.s. Formalnie sad skazal Kwaczkowa slusznie,wszystkie znamiona "przestepstwa" widac,jak na dloni. Ale jemu potrzebno nie wiezienie,a dobry psycholog".

                                p.s. U drugiego skazanego,bylego milicjanta Aleksandra Kisilowa,w mieszkaniu byl znaleziony kalach i inna bron ,w tym i kusza.
                                • felusiak1 Re: Nie ma spraw,felus. 10.02.13, 21:14
                                  to mamy kałacha i dwie kusze.
                                  • igor_uk Nie wiem,czy dwie. 10.02.13, 21:18
                                    Jedna napewno,co tobie caly czas chce doniesc walter.
                                    • walter622 Re: Nie wiem,czy dwie. 10.02.13, 21:43
                                      igor_uk napisał:

                                      > Jedna na pewno,co tobie cały czas chce donieść walter.

                                      Niestety, felusiak, trzymając się zasady, że "wiedza jest zbędna" moich wpisów w tym wątku konsekwentnie nie czyta, więc mamy kabaret.
                                      Zresztą z tymi kuszami to jakaś dziwna sprawa
                                      - prawdę mówiąc sam nie wiem ile ich tam było. Ale ile ich by tam nie było, to z takim arsenałem "zdobyć" składy wojskowe i jednostkę pancerną to nawet Wilhelm Tell by się
                                      chyba nie odważył.
                                      • felusiak1 ciepło, ciepło walter 10.02.13, 21:59
                                        no sam widzisz, że nawet wilhelm tell nie poszedłby kraść czołgi a Kwaczkow z drużyną tak właśnie planował. Jeszcze nie masz watpliwości?
                                        Wasz rosyjska mentalność ponosi winę za stalinowskie zbrodnie bo wasze podejście jest takie samo dzisiaj jak wtedy. jeśli władza kogoś aresztowała to jest winny bo jakby był niewinny to by go nie aresztowali.
                                        • walter622 "Piździsz" feluś 10.02.13, 22:14
                                          felusiak1 napisał:
                                          > Jeszcze nie masz wątpliwości?

                                          Feluś, może założysz okulary, zamiast "piździć".

                                          Rzecz w tym, że prócz bardzo wątpliwej wartości zeznań Galkina, nie istnieje jakikolwiek dowód świadczący o tym, że obaj oskarżeni "chcieli dokonać przewrót" - bardziej to chciejstwo prokuratury nie poparte dowodami. Na dodatek "opołczeńcy", którzy mieli by dokonać tego "przewrotu" mieli być uzbrojeni w ... kusze. Można by mówić o jakiejś komedii absurdu, jeżeli by nie chodziło o los oskarżonych w tym procesie ludzi.
                                          Poglądy - to jedno, rzeczywiste działania - to zupełnie inna sprawa.

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,50,142418036,142422296,Bardzo_dziwna_historia.html
                                          > który ma jednak wielkie możliwości?
                                          Żadnych możliwości. Organizacja "Para bellum" ma charakter "tapczanowy" i jej możliwości wystarczają by opanować co najwyżej jakąś budkę z piwem, ale nie składy wojskowe.

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,50,142418036,142422562,Re_dziwna_historia_pulkownika_Kwaczkowa_.html
                                          Jak widzisz, o tym pisałem wczoraj, a ty "piździsz" jak facet co pisze ale z zasady nie czyta.


                                          • igor_uk Walter. 10.02.13, 22:22
                                            felus na ogol nie czyta cudzych postow.Dla tego nie dziw sie temu,co on tu pizdzi.
                                            On koniecznie chce sobie udowodnic,ze jego widzenie Rosjan jest sluszne.
                                            • walter622 Owszem 10.02.13, 22:43
                                              igor_uk napisał:

                                              > felus na ogol nie czyta cudzych postow.

                                              Niewątpliwie masz rację - feluś przez cały wieczór "piździł" starając się koniecznie coś
                                              udowodnić. Przy tym popełnia bardzo poważne błędy w rozumowaniu.
                                              1. Nie jest w stanie zrozumieć, że "śmiertelna wina" Kwaczkowa polega nie na tym, że stanowi on (zdaniem felusia) zagrożenie dla Putina, czy Czybajsa. Jeżeliby feluś zapoznał się
                                              z wypowiedziami Kwaczkowa to by zrozumiał, że on stanowi zagrożenie dla całego obecnego systemu poczynając od Putina, Zuganowa, Czybajsa, Żyrynowskiego na udalcowie i Kasparowie kończąc. On neguje tak władze jak również opozycję systemową i większość opozycji pozasystemowej. I to stanowi jego zasadnicze zagrożenie. To, że "liberałowie"
                                              i "opozycjoniści" w całej tej sprawie siedzą cicho wiele daje do myślenia.
                                              2. Sprowadzanie całej sprawy do "walniętego dekla" jest niesamowitym uproszczeniem problemu.
                                          • romrus Re: "Piździsz" feluś 10.02.13, 22:34
                                            walter622 napisał:
                                            > Rzecz w tym, że prócz bardzo wątpliwej wartości zeznań Galkina, nie istnieje jakikolwiek dowód świadczący o tym, że obaj oskarżeni "chcieli dokonać przewrót" - bardziej to chciejstwo prokuratury nie poparte dowodami.

                                            Walter, jesli mi posluchac, to kazdy moj klient - to aniol, ktoremu przed chwila ktos skrzydelka od@dolil.
                                            Ani Ty, ani ja dowodow nie widzielismy, wiec sadzic trudno.
                                            Natomist chyba sie zgadzame, ze Gzubajsa on jednak wysadzil.


                                            > Żadnych możliwości. Organizacja "Para bellum" ma charakter "tapczanowy" i jej możliwości wystarczają by opanować co najwyżej jakąś budkę z piwem, ale nie składy wojskowe.


                                            Tapczanowy czy nie, moim zdaniem lepiej bylo nie sprawdzac, po cholere taki eksperymenty.

                                            Arsenale i Kreml nie opanowal by, ale jakis fajerwerk by urzadzil i ta budke by wysadzil.

                                            Kwaczkowa trzeba bylo izolowac, tyle ze moim zdaniem nie w wiezeniu, lecz w spitalu.
                                            Czlowiek zasluzony, ale szajba ladnie mu sie odbila.
                                            • walter622 Inne pytania 10.02.13, 22:58
                                              romrus napisał:
                                              > Czlowiek zasluzony, ale szajba ladnie mu sie odbila

                                              W całej tej sprawie nurtuje mnie kilka problemów, na które nie znajduję odpowiedzi.

                                              1. Kwestia jego "flirtów" z potkinem - kompletnie tego aliansu nie jestem w stanie zrozumieć.
                                              Na dodatek w całej tej sprawie to zagadnienie gdzieś "zniknęło".
                                              2. Kwestia braku jakichkolwiek informacji by on próbował nawiązać kontakty z takimi organizacjami jak chociażby SS ( przez DPNI - miał na nich "wyjście") lub barkaszowcy.
                                              Przy takiej opcji, co przy podobnych poglądach - aż się prosi - to by faktycznie był solidny fajerwerk i to nie tylko pod przysłowiową budka z piwem.
                                              • romrus Re: Inne pytania 10.02.13, 23:18
                                                walter622 napisał:
                                                > W całej tej sprawie nurtuje mnie kilka problemów, na które nie znajduję odpowiedzi.
                                                > 1. Kwestia jego "flirtów" z potkinem - kompletnie tego aliansu nie jestem w stanie zrozumieć.

                                                A wspolny marszy nacionalistow z pedalami Cie nie dziwia?

                                                Potkin wyglasza mniej/wiecej taki sami slogany co Kwaczkow - o ciemienzonych Ruskach, spiskach zydomasonskich, etc., a ze jest z narodowosci Zydem, no cos, nikt nie jest doskonaly.


                                                > 2. Kwestia braku jakichkolwiek informacji by on próbował nawiązać kontakty z takimi organizacjami jak chociażby SS ( przez DPNI - miał na nich "wyjście") lub barkaszowcy.
                                                > Przy takiej opcji, co przy podobnych poglądach - aż się prosi - to by faktycznie był solidny fajerwerk i to nie tylko pod przysłowiową budka z piwem.


                                                Co by tam nie mowic, Kwaczkow to zawodowiec i dobrze wie drzec morde, a dzialac, to sa dwie rozny rzeczy. Moze jeszcze czas nie nadszedl zeby barkaszowcow poinformowac.
                                                Po za tym, brak informacji w mediach wcale nie swiadczy ze takich kontaktow nie bylo.
                                                • walter622 Re: Inne pytania 10.02.13, 23:28
                                                  romrus napisał:
                                                  > A wspolny marszy nacionalistow z pedalami Cie nie dziwią?

                                                  Kryłowców nie traktuję poważnie - oni się nadają co najwyżej na takie i w takim towarzystwie marsze.

                                                  > Potkin wyglasza mniej/wiecej taki sami slogany co Kwaczkow

                                                  Poprzez potkina miał możliwość "wyjścia" na SS. Lecz czegoś takiego nie widać - dość dziwne.

                                                  > Moze jeszcze czas nie nadszedl zeby barkaszowcow poinformowac.
                                                  Jego zawodowe doświadczenie/umiejętności i "potencjał" barkaszowców - to była by mieszanka piorunująca. A związał się z "Narodnym opołczeniem" - bandą nieudaczników.
                                                  Za to z kuszami -;))))))
                                                  • jk2007 Re: Inne pytania 11.02.13, 10:14
                                                    walter622 napisał:
                                                    > Moze jeszcze czas nie nadszedl zeby barkaszowcow poinformowac. Jego zawodowe doświadczenie/umiejętności i "potencjał" barkaszowców - to była by mieszanka piorunująca.

                                                    tam «caм черт нoгy cлoмит»
                                                    pownet.narod.ru/
                                          • felusiak1 kajam się we włosiennicy i zwracam honor 10.02.13, 22:48
                                            faktycznie, walter, nie czytałem twoich wpisów na początku wątku i wziałem cię za romrusa.
                                            Widzę, że jesteśmy po tej samej stronie. Nie czytając poczatku nie wiedziałem o tym.
                                            Trochę się nie rozumiemy. Dla mnie nie jest istotne u kogo znaleziono kuszę ale samo jej umieszczenie w akcie oskarzenia zakrawa na kpine i wyglada na szpagat. Oskarżenie o terroryzm jest też szyte grubymi nićmi i wyłącznie w celu unikniecia ławy przysiegłych.
                                            Co do aresztowania nazajutrz.... nazajutrz po ostatecznej decyzji sądu najwyższego w sprawie czubajsa. wygląda to jak zemsta, rewanż, nie kijem to palka.
                                            Taki proceder powinien być wyeksponowany a sąd powinien wysłać prokuratora na długi urlop. Podobnie widzę sprawy z wykrywaniem terrorystów w USA, których wcześniej FBI do terroryzmu zachecało aby później złapać i trabić o sukcesach. Czysty bullshit.
                                            • walter622 Nie ma sprawy 10.02.13, 23:11
                                              Błąd w rozumowaniu polega na tym, że z niego usiłuje się na siłę zrobić "wariata".
                                              Owszem to co on głosi jest wyjątkowo niebezpieczne, lecz sprowadzanie do wymiaru
                                              z zakresu psychiatrii jest całkowicie nie na miejscu.
                                              Podobnie ocenianie jego, jako zagrożenia dla konkretnych osób - on stanowi zagrożenie
                                              dla całego systemu. A tego system, jak widać, nie przebacza.
                                              • walter622 Re: Nie ma sprawy -cd. 10.02.13, 23:14
                                                Z innej perspektywy - na wesoło.

                                                www.youtube.com/watch?v=BKT9DXn1YjY
                                                • felusiak1 Re: Nie ma sprawy -cd. 10.02.13, 23:21
                                                  mój rosyjski jest teraz calkiem do doopy ale wiele, wiele lat temu radziłem sobie całkiem nieźle i pamietam że uśmiałem się po pachy na wystepie Rajkina.
                                                • romrus Re: Nie ma sprawy -cd. 10.02.13, 23:22
                                                  walter622 napisał:
                                                  > Z innej perspektywy - na wesoło.
                                                  >
                                                  > www.youtube.com/watch?v=BKT9DXn1YjY


                                                  "Ja dam wam parabellum":-)))))


                                                  Co do sistemu, Kwaczkow bardziej mu zagraza z wezienia, niz na wole.
                                                  Stworzyli meczennika za ruska idee.
                                                  • walter622 Re: Nie ma sprawy -cd. 10.02.13, 23:31
                                                    romrus napisał:
                                                    > Stworzyli meczennika za ruska idee.

                                                    Szykują początek nowej ery - zdobycie Bastylii, tj. "Matroskoj Tiszyny".
                                          • yurek11111 walter,to czemu taki wysoki wyrok... 11.02.13, 01:28
                                            13 lat za mozliwosci opanowania Kremla,tfu ,budki z piwem?
                                            Albo paranoja pulkownika jest w rozwoju,i wkrotce putinowskie czystki Rosje czekaja...

                                            RE:Żadnych możliwości. Organizacja "Para bellum" ma charakter "tapczanowy" i jej m
                                            > ożliwości wystarczają by opanować co najwyżej jakąś budkę z piwem, ale nie skła
                                            > dy wojskowe.
                                            • walter622 Litości 11.02.13, 09:12
                                              yurek11111 napisał:

                                              > 13 lat za mozliwosci opanowania Kremla,tfu ,budki z piwem?

                                              Yureczku, domyślam się, że czytanie sprawia trudności (w odróżnieniu od pisania).
                                              Przecież napisałem, że jest to jakaś komedia absurdów.
                                              1. Oficerowie wojsk specjalnych dokonują "zamachu" na czubajsa - najbardziej znienawidzoną w Rosji osobę, której kula się należy (za ogólny dorobek i w szczególności za śmierć ludzi w rezultacie katastrofy na S-Sz. GES.) jak psu kość.
                                              2. Ława Przysięgłych nie bacząc na ewidentne dowody, świadczące niezbicie o winie, uniewinnia "zamachowców" i oczyszcza ich z zarzutów.
                                              3. Kwaczkow rozjeżdża po Rosji, głosząc swoje hasła, całkowicie olewając zakaz "nie wyjazdu".
                                              4. Na dodatek publicznie (w tym w radiu Echo Macy - sic!!!) wskazuje "pasożytów" i za tą wypowiedz również nie ponosi żadnej odpowiedzialności.
                                              5. Ostatecznie jemu "kleją" sprawę o spisek, w którym właściwie jedynym z koronnych dowodów są kusze (dobrze, że nie proce).
                                              6. Ostatecznie ( choć jeszcze nie "ostatecznie" - istnieje tryb odwoławczy, z którego chcą
                                              skorzystać jego obrońcy) zapada wyrok - 13 lat. Lecz co najbardziej zaskakujące - Sąd nie orzeka o jego degradacji i pozbawieniu odznaczeń - co w takich przypadkach/przy tego typu oskarżeniach jest automatycznie orzekane.
                                              • herr7 Re: Litości 11.02.13, 10:35
                                                Całkowicie się z Panem zgadzam. Pańskie wpisy wnoszą szereg istotnych szczegółów. Tezy Kwaczkowa stanowią zagrożenie dla całej obecnej elity, zarówno dla Putina, "siłowików", prozachodniej-liberalnej opozycji, jak i tzw. opozycji systemowej. Zagrożenie to wynika przynajmniej z dwóch powodów, po pierwsze, pod jego tezami może się podpisać z 80% Rosjan, którzy nie stali się beneficjentami rosyjskiej transformacji, powód drugi to taki, że głosi to człowiek związany z armią, na dodatek oficer mający za sobą rzeczywiste zasługi w odróżnieniu np. od Putina, dla którego KGB było raczej synekurą. Kwaczkow głosi swój sprzeciw wobec "offszornego" kapitalizmu, który z Rosji robi kraj trzeciego świata.

                                                Michaił Chazin na swoim blogu powtarza tezy o tym, że Putin dokonuje, czy też, że musi dokonać czystki w rosyjskiej elicie, pozbywając się lub osłabiając jej "liberalne" skrzydło. Nie wydaje mi się, żeby Putin chciał oraz żeby nawet był zdolny do bardziej radykalnych działań. Uważam, że Putin to przede wszystkim kunktator - o ile zrobi mały krok do przodu, od razu robi kroczek w tył. To nie jest ani wizjoner, ani tym bardziej rewolucjonista. Chazin ma rację, że taki bezruch będzie działał przeciwko niemu, ale też słabnący Putin jest wielu na rękę. W tym wszystkim najmniej ma do powiedzenie rosyjski naród, który ma wszelkie powody żeby się zbuntować. Ale Rosjanie buntują się rzadko, ale wówczas krew się leje strumieniami...
                                              • romrus Re: Litości 11.02.13, 11:16
                                                walter622 napisał:
                                                > - Sąd nie orzeka o jego degradacji i pozbawieniu odznaczeń - co w takich przypadkach/przy tego typu oskarżeniach jest automatycznie orzekane.

                                                Zgadza sie, ale patrz wyzej.

                                                Z chorego czlowieka, bo jego wypowiedzi nie da sie sluchac i traktowac powaznie, absolutnie niepotrzebne zrobiono meczennika.

                                                Jesli by w dodataku sad pozbawil by go nagrod i stopnia, ktory on bez watpenia zasluzyl, to spowodowalo by wielke oburzenie.

                                                Na dzis jego sprawa jest zainteresowany tylko margines czrewono-nacionalistyczny.
                          • walter622 Re: wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 20:58
                            felusiak1 napisał:
                            > Mówisz, że dałem ciała.........

                            Owszem, dałeś ciała i nadal "dajesz".
                            O tych "kuszach", jak byś nie tylko pisał , ale również czytał, co na tym wątku się pisze,
                            pisałem wczoraj.
                            Kusze nie znaleziono, jak sugerujesz u Kwaczkowa, lecz znaleziono u Galkina i jego przyjaciół.
                            • felusiak1 Re: wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 21:06
                              lubię kabaret.
                              to mówisz, że kuszę u Gałkina znaleziono. Tylko jedną kuszę mieli ci zamachowcy?
                              • walter622 Re: wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 21:36
                                felusiak1 napisał:

                                > lubię kabaret.

                                To niewątpliwie widać po twoich wpisach. Może byś tak zapoznał się wpierw z moimi wpisami w tym wątku - bo robi się coraz zabawniej.

                                > to mówisz, że kuszę u Gałkina znaleziono.

                                Owszem - u Galkina znaleziono, natomiast u Kwaczkowa niczego takiego nie znaleziono.
                                Jak byś zapoznał się z moimi wpisami, to byś dostrzegł, że w całej tej sprawie dość dziwną/wyjątkowo dwuznaczną role pełni Galkin.
                      • romrus Re: Jankiesam wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 20:22
                        felusiak1 napisał:
                        >szczegółowa wiedza nie jest tu do niczego potrzebna.


                        Tyle w temacie, czubaryku.

                        Napisz jeszcze raz ze adwokaci sa zbedny przy rozprawie sadewej w USA, dawno nikt mi tak nie smieszyl.


                        Beton.
                        A ze wzgladu ze amerikanski - to nailepszej jakosci, czyli nie do przebicia.
                        • felusiak1 Re: Jankiesam wiedza nie jest potrzebna 10.02.13, 21:13
                          Kiriakos nie miał rozprawy sadowej. On przyznał się do zarzucanego czynu. Sedzia ogłosił wyrok.
                          Rozprawa ma na celu udowodnienie winy i wtedy oskarzony musi mieć adwokata. W przypadku przyznania sie do winy proces sądowy jes niepotrzebny gdyż nie zachodzi konieczność jej udowodnienia.
                          widzę, że ty masz spory problem z logiką.
                          ps. termin jankes nie jest w usa obraźliwy i odnosi sie do mieszkańców Nowej Anglii.
                          • romrus Re: Wiesz co, felus,.. 10.02.13, 21:35

                            ...mam cie dosyc.

                            To co napisalem o adwokatow nie mialo zadnego zwiazku z Kiriaku, tylko ze stara diskusja, ale to zbyt skomlikowane dla zrozumenia.

                            Co do nego, Kiriaku wyraznie powiedzial, ze chociaz wsadzono go do p@dla formalnie za nazwisko agenta, ktore dziennikarz nigdy nie opublikowal, to tak naprawde za to, ze wprost powiedzial o torturach w CIA.


                            Po za tym, nie widze sensu w diskusji z toba, bo pozwalasz sie klamac w zywy oczy.

                            felusiak1 napisał:
                            > w usa secret service badał setki jeśli nie tysiące przypadków grożenia buszowi ale do tej pory nikt nie poszedł siedzieć.


                            Na co liczysz? Ze nikt nie sprawdzi?

                            Malo tego ze wsadzili, to jeszcze dowodem sluzyla bron, ktora facetowi wcisneli agenci, czyli czysta prowokacja.


                            " Ulugbek Kodirov Sentenced To More Than 15 Years In Prison For Plot To Kill President Obama".
                            www.huffingtonpost.com/2012/07/13/ulugbek-kodirov-sentenced-obama_n_1672337.html

                            I to pierwsza-lepsza sprawa z googla, bo swieza - 07/13/12.
                            • felusiak1 Re: Wiesz co, felus,.. 10.02.13, 21:55
                              wiem. nie radzisz sobie i jesteś zfrustrowany i masz mnie dość.
                              jak to nie opublikował? nazwisko martineza znalazło się w artykule w NYT.
                              Odnoście tego uzbeka to widzę to jako entrapment case. ten człowiek został wrobiony przez FBI podobnie jak wiele innych osób i uważam, że ten proceder smierdzi i mam nadzieję, że któregoś dnia taka sprawa dojdzie wreszcie do sadu najwyższego i zostanie temu położony kres. To jest brudny proceder. Wynajdują człowieka, sterują nim przez rok, skłaniają do wyrażenia checi zastrzelenia prezydenta i dopiero wtedy łapią.
                              Ja pisałem o sprawach setek gróźb pd adresem busha, które secret service musiał zbadać z urzędu i nie było ani jednej sprawy w sadzie bo najpoważniejsza groźba była taka jak tego Kwaczkowa.
                  • yurek11111 Re: Nu to felus. 10.02.13, 19:23
                    Wlasnie typowym przykladem takiego myslenia jest romrus,on ,rosyjski prawnik,nie widzi w tym nic zdroznego ze chce wreczyc lapowke,gdy gdzies na granicy chce ominac kolejke,wqrwia go to ze nie moze znalazc takiej osoby...:-))))

                    RE:"Z drugiej strony podziwu godna jest głębia sovieckiego kształtowania swiadomości.
                    > Rosjanin czyli były sovietskij czeławiek nie ma zadnych watpliwości.
                    • romrus Re: Nu to felus. 10.02.13, 19:37
                      yurek11111 napisał:
                      > Wlasnie typowym przykladem takiego myslenia jest romrus,on ,rosyjski prawnik,nie widzi w tym nic zdroznego ze chce wreczyc lapowke,gdy gdzies na granicy chce ominac kolejke,wqrwia go to ze nie moze znalazc takiej osoby...:-))))


                      Qwa...
                      Masz punkt:-)


                      Moj czas kosztuje drogo, nie mam wyjscia, Yurku.
                      Ale nie udaje swietego, jak mieskancy Zachodu.
                      Zadnej hipokryzji.
                      • yurek11111 Re: Nu to felus. 10.02.13, 19:45
                        romrus,tez masz punkt,"balem" sie otwierac twoja odpowiedz,myslalem ze ze bedziesz mnie mieszal z blotem,a TY zrozumiales niestosownosc zachowania,pozostaje zlozyc gratulacje...

                        romrus napisal:
                        > Qwa...
                        > Masz punkt:-)
                        >
                        >
                        > Moj czas kosztuje drogo, nie mam wyjscia, Yurku.
                        > Ale nie udaje swietego, jak mieskancy Zachodu.
                        > Zadnej hipokryzji.
                      • felusiak1 Re: Nu to felus. 10.02.13, 20:42
                        jeśli romrus jest prawnikiem to rosja jeszcze długo będzie cierpiała.
    • herr7 Re: dziwna historia pułkownika Kwaczkowa... 11.02.13, 08:06
      Mój post wywołał spore zainteresowanie i reakcje ze strony pisujących tu putinistów. Zresztą całkowicie przewidywalne. Nasza niezastąpiona Eva15, jako forumowa "duraczka" wyśmiewa mnie jako znawcę Rosji. Ona uważa się za wielka znawczynię, ale poza inwektywami nie stać jej na żadną sensowną odpowiedź.

      Surowy wyrok na Kwaczkowa budzi jednak komentarze. Wielu piszących na rosyjskich forach zwraca uwagę, że jego surowość wynika ze strachu rządzącej Rosją sitwy, która nie tylko traci poparcie w narodzie, ale jest coraz bardziej izolowana od kraju i jego problemów. Nawet olimpiada w Soczi staje się argumentem przeciwko reżimowi, gdyż zawrotne koszty zaczynają docierać do Rosjan. Putin zachowuje się w sposób typowy. Na oczach dziennikarzy oskarżył jakiegoś drugorzędnego czynownika i zrobił to w otoczeniu Dmitrija Kozaka i Andrieja Żukowa, którzy są odpowiedzialni za olimpiadę, ale którzy należą do jego klanu. Rosjanie mogli się więc przekonać że kowal (Kozak) zawinił, a cygana (zastępcę komitetu olimpijskiego) powieszono.
      Innym przykładem jest sprawa ministra Serdiukowa, którego działalność spowodowała ogromne straty w ministerstwie obrony, a który jak wszystko wskazuje zakończy karierę na emigracji. Na tym tle mamy sprawę Kwaczkowa i surowość wyroku który wskazuje na to, że reżim czuje się zagrożony. Czy wyrok ten powstrzyma innych oficerów, w tym służb specjalnych? Kwaczkow w więzieniu, czy nawet martwy może okazać się dużo groźniejszy, gdyż to co głosi jest po prostu prawdą. Rosję rozkradziono w czasach Jelcyna a ludzie za ten proces odpowiedzialny są na wolności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka