Gość: carlo
IP: 212.160.211.*
21.03.02, 13:38
Tyle się mówi o zagrożeniach ze strony tzw. skrajnej prawicy, rzekomego
faszyzmu itp, o tym jak bardzo trzeba z tym walczyć, a także jacy to w sumie w
porządku ludzie ci anarchiści-antyglobaliści-pacyfiści-antyfaszyści. I co ?
Wyszło szydło z worka!!! Lata 60 i 70 to było za mało żeby Europa przejrzała na
oczy i zobaczyła gdzie tkwi korzeń zła i największe zagrożenie dla denmokracji
i praworządności w Europie. Tacy neonaziści to sobie pokrzycza i pójdą sobie. A
lewacy? Ośmieleni pobłażliwością na swoje ekscesy "antyglobalistyczne" idą
dalej, wracają do źródeł, do mordów. Czerwone Brygady ... potem będzie Rotte
Armie Fraction (w sumie to już o niej słychać). STOP!!!!! ZERO TOLERANCJI DLA
LEWACKIEGO EKSTREMIZMU!!! Zwalczajmy czerwony terror - anarchistów,
antyglobalistów, tzw. antyfaszystów, pacyfistów, komunistów !!!!