olkaa80 17.12.06, 12:11 czzy lekarz mówił Wam coś na temat podróży, możliwe, niewskazane? ja ide do lekarza dopiero tuż przed świętami. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magda7717 Re: pozdróże świąteczne 17.12.06, 12:47 jestem na bierzaco ale ja jestem osoba z przejsciem pierwszego nieudania;-( mi w pierwszym trymestrze lekarz zabronil latac i jezdzic do Zakopanego( to obszar parotenogenny) dzis po uzyskaniu jego zgody wybieram sie do Krynicy do eris jestem juz w 12 tyg wiec pewnie juz bezpieczniej. a tak to mozna wszystko ;-) jak sie jest w niezagrozonej ciazy jezdze autem codziennie duza liczbe km i wiec podrozuje na co dzien Odpowiedz Link
eli_7 Re: pozdróże świąteczne 17.12.06, 13:08 witam, ja tez sie wybieram na swieta w podroz, pytalam lekarza i powiedziala mi ze w trzecim trymestrze absolutnie nie, a teraz to zalezy ode mnie. Wlasnie nie wiem co zrobic, bo wakacje mamy kupione, mamy na nie straszna ochote a z drugiej strony to tylko 3 godziny samolotem. Czuje sie dobrze, to moja pierwsza ciaza i chyba zdecydujemy sie poleciec. Mam wizyte u lekarza w srode wiec jesli powie ze nie jest to wskazane to niestety zmienimy plany wakacyjno- swiateczne. poinformuje co sie dowiem na ten temat po wizycie. Pozdrowionka eli Odpowiedz Link
azbestowestringi Re: pozdróże świąteczne 17.12.06, 14:54 jak z ciaza wszystko ok i ty sie dobrze czujesz to jezdzij i lataj ile chcesz! w pierwszej ciazy co chwile gdzies jezdzilam a samolotem do 7 miesiaca lecialam z 6-7 razy. o wszystkim informowalam lekarza prowadzacego ciaze i dostawalam na kazda podroz zaswiadczenie w jakim stanie jestem i ze sie "nadaje do samolotu". Odpowiedz Link
badowimo Re: pozdróże świąteczne 17.12.06, 18:10 wcale to do konca nie jest tak jak pisze Azbestowestringi. Nie twierdze, ze ciza jest stanem kiedy trzeba sie polozyc na 9 miesiecy i nie ruszac z miejsca. Ale sa pewne kwestie, ktore sa nie do podwazenia. Oczywiscie LEKARZ a nie rady forumowe graja tu pierwsze skrzypce. Mi np lekarz zabronil lotu samolotem w 1 i 3 trymestrze, zwlaszcza ze jestem po poronieniu. Mialam leciec w grudniu do Polski ze Stanow to dlugi lot, zmiany cisnienia moga wywolac krwawienia, co ostatecznie moze skonczyc sie poronieniem. Dlatego mimo tego, ze ciaza na dzien dzisiejszy przebiega w jak najlepszym porzadku, ja czuje sie dobrze, poza standardowymi mdlosciami, ciaza nie jest zagrozona nie zdecydowalam sie na lot, bo wole chuchac na zimne. Pozdrawiam i zycze spokojnej ciazy:) Odpowiedz Link
mamahani2 Re: pozdróże świąteczne 17.12.06, 19:21 W tym roku akurat się nigdzie nie wybieram, ale w pierwszej ciąży w ogóle nie myślałam, że podróże mogą w jakikolwiek sposób zaszkodzić. Pod koniec trzeciego miesiąca byłam na weselu - 500 km w jedną stronę, bawiłam się do samego rana i czułam się świetnie. Teraz pewnie bym się zastanowiła nad tym, czy pojechać. Myślę, że jak ciąża przebiega normalnie tzn bez komplikacji to nie ma szczególnych przeciwsakzań do podróżowania. Odpowiedz Link
badowimo Re: pozdróże świąteczne 17.12.06, 20:44 hmm, wyczynowe ciezarowy:)) Ja tez w poprzedniej ciazy jechalam na Floryde z New Jersey 19 godzin autem w 5 miesiacu ciazy i wiesz?? Nikomu nie zycze. Taka podroz to zadna przyjemnosc, a zeby bylo ciekawiej w miesiacu 8 bylismy pod namiotami i spalam na glebie ( no niby na materacu) z brzuchem w gorze:) I wcale wyjazd nie byl udany, a dlatego bo WLASNIE bylam w ciazy. Za pierwszym i drugim razem bylo cholernie niewygodnie, dlatego bledow nie powtorze. Nie pisalam o podrozy w ogolnym tego slowa znaczeniu tylko o LATANIU na dlugich dystansach samolotem, a to jest przyznasz roznica?:) pozdrawiam Gabrysia Odpowiedz Link
ab_78 Re: pozdróże świąteczne 18.12.06, 11:40 ja jade w srode 800 km do Polski, nie widze problemu, to juz nie pierwsza taka podroz w ciazy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
magda7717 Re: pozdróże świąteczne 18.12.06, 13:55 no wlasnie tak jak mowie dziewczyny - jezdzic samochodem spokojnie mozna ,ale roznice cisnien w pierwszym trymestrze sa niewskazane! a kwestia wyboru lezy w nas samych Odpowiedz Link