Dodaj do ulubionych

Mafia rosyjska nie tylko w bankach cypryjskich

21.03.13, 20:50
ale i w handlu na terenie Roskji rządzi.
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13607523,Gdzie_jest_taniej__u_nas_czy_w_Kaliningradzie__Sprawdz_.html?as=3
"Podsumowując, za zakupy w Wiktorii zapłaciliśmy po przeliczeniu rubli na złotówki (kurs 0,1040) - 244,51 zł, natomiast w Carrefourze - 106,68 zł. Różnica wynosi więc aż 137,83 zł!"
i
"Także przewodnicząca kaliningradzkiego oddziału służby antymonopolowej Olga Bobrowa wskazuje na politykę cenową dużych sklepów i zarzuca ich zarządcom niegospodarność: ?Skoro nasz konsument woli, mimo kosztów benzyny na dojazd do Polski, mimo kosztów otrzymania wizy, mimo czasu straconego w kolejkach na granicy do Polski i z powrotem, zapełniać lodówkę w polskich sklepach, to chyba trzeba poprosić o wyjaśnienia właścicieli naszych sieci handlowych.?"

Po prostu mafia rosyjska łupi Rosjan gdzie się tylko da i jak się da no a potem lokuje "kapitał" w pralni na Cyprze.

To taki jeszcze jeden głos w dyskusji porównywania Obwodu Kaliningradzkiego i Trójmiasta i Polski i Rosji w ogóle.

Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 popłakałem się 21.03.13, 20:58
      ze śmiechu.

      "Dlaczego cena na takie same parówki jest u nas dwa razy większa niż w Polsce??"
      (cytat z linku)
      • ubiquitousghost88 Re: popłakałem się 21.03.13, 22:00
        Ruska parówka gniotsa nie łamiotsa...
        • przyjacielameryki Re: popłakałem się 22.03.13, 11:17
          ubiquitousghost88 napisał:

          > Ruska parówka gniotsa nie łamiotsa...

          No wreszcie rozsądna opinia! Trzymaj tak ubi!
          • ubiquitousghost88 Re: popłakałem się 22.03.13, 12:55
            Zobacis, jak podlosne, bendom ze mnie jesce ludzie.
            Bendem taki mondli, jak ty, igluska i michnik lazem wzienci...
    • romrus Re: Mafia rosyjska nie tylko w bankach cypryjskic 22.03.13, 13:33
      przyjacielameryki napisał:
      > To taki jeszcze jeden głos w dyskusji porównywania Obwodu Kaliningradzkiego i Trójmiasta i Polski i Rosji w ogóle.


      Porownaj jeszcze cenew Trojmiasta z cenami w bananowych republikach i ze zdiweniem sie dowiesz, ze bananowych republikach jeszcze taniej.

      To ze metr nieruchomosci czy gruntu kosztuje w Polske taniej niz w Moskwie, NY i Tokyo wcale nie jest powodem do dumy.

      To tylko przyklad dzialania zasady popyt-podaz.
      • mara571 Re: Mafia rosyjska nie tylko w bankach cypryjskic 22.03.13, 14:03
        ten mechanizm dziala w obydwie strony: za malo zle, za duzo jeszcze gorzej.
        W ostatnich miesiacach rosna i to szybko ceny nieruchomosci w duzych miastach niemieckich.
        Ale suma kredytow hipotecznych niespecjalnie. Zakupow dokonuja przewaznie cudzoziemcy i bogaci Niemcy, ktory boja sie o euro.
        Ma to niestety niedobre konsekwencje dla najemcow: czynsze rosna i to w tempie zastraszajacym.
        Jesli do tego dodam, ze landy i rzad niemiecki sprzedaly duzo mieszkan tzw inwestorom, to dla mniej zamoznych jest juz dramat.
        A starych lokatrow wyrzuca sie przy okazji modernizacji, szczegolnie w Monachium i Berlinie.
        • romrus Re: A pisalem ze to dobrze? 22.03.13, 14:50
          mara571 napisała:

          > ten mechanizm dziala w obydwie strony: za malo zle, za duzo jeszcze gorzej.


          Dokladnie tak.

          Kiedy Wojtek pisze o cene kartofli - to swiadczy o jednyn - rolnictwo ma przerabane.
          Kiedy Amigo pisze ze tanszy ceny w Biedronce swiadcza o przewage polskiej gospodarki nad rosijka - swiadczy o jednym - ze jest kretinem.

          Porownywac mozna tylko caly kompleks, uwzgliadniajac gdzie wiecej sie zarabia, gdzie sa wiekszy szanse dla biznesu, gdzie jest wiekszy social, gdzie sa mniejszy ceny na nieruchomosci, gdzie sa mniejszy koszty oplat komunalnych, cen na paliwo, etc.

          • przyjacielameryki Re: A pisalem ze to dobrze? 22.03.13, 15:55
            romrus napisał:

            > mara571 napisała:
            >
            > > ten mechanizm dziala w obydwie strony: za malo zle, za duzo jeszcze gorze
            > j.
            >
            >
            > Dokladnie tak.
            >
            > Kiedy Wojtek pisze o cene kartofli - to swiadczy o jednyn - rolnictwo ma przera
            > bane.
            > Kiedy Amigo pisze ze tanszy ceny w Biedronce swiadcza o przewage polskiej gospo
            > darki nad rosijka - swiadczy o jednym - ze jest kretinem.
            >
            > Porownywac mozna tylko caly kompleks, uwzgliadniajac gdzie wiecej sie zarabia,
            > gdzie sa wiekszy szanse dla biznesu, gdzie jest wiekszy social, gdzie sa mniejs
            > zy ceny na nieruchomosci, gdzie sa mniejszy koszty oplat komunalnych, cen na pa


            Ty jednak masz sowiecki mózg a taki zawsze na czarne mówi że to żółte. Potraficie tylko kłamać, kłamać i mataczyć. Człowieku, porównano ceny różnych ale ważnych artykułów spożywczych w porównywalnych marketach w Polsce i w OK i okazało się, że ceny tych artykułów są w OK dwa a czasami trzy razy wyższe, stąd ten exodus zakupowy Rosjan w Polsce. Pytanie - dlaczego te artykuły często gorszej jakości są w OK tak drogie? Bo nieruchomości w Moskwie są drogie? Mówimy o zwykłych mieszkańcach, normalnych ludziach a nie o oligarchach czy innych skorumpowanych i bogatych urzędnikach. I ty jesteś dumny z tego że Putin z kolesiami łupi Rosjan?? To jest w porządku?
            Jesteś dumny, że ceny nieruchomości w Moskwie są drogie? ale co to ma do rzeczy? Przeciętny zarobek mieszkańca OK to około 1800-2000 zł netto(sami Rosjanie ci przyjeżdżający wymieniali takie kwoty) i dla nich niższe ceny w Polsce mają wielkie znaczenie(2,5 raza mniej płacą) a zarobek lekarza czy inżyniera na dalszej rosyjskiej prowincji to kwota netto - 1000 - 1500 zł(wypowiadali się sami lekarze rosyjscy gdzieś na prowincji, zaraz po gospodarskiej(jak zwykle sztucznej i propagandowej wizycie Putina) W Polsce lekarz na prowincji zarabia 10 000 zł( z dyżurami i prywatnym gabinetem), w Warszawie nawet nie chcę mówić bo i tak nie uwierzysz. W klinice mojego szwagra w pełnym komforcie, w Wa-wie rodziła w ubiegłym roku Rosjanka z Moskwy(trzydzieści kilka lat) bo wg. niej w Moskwie kiepsko wykonują podobne usługi i na pewno nie chodziło o cenę, że taniej.
            I co z tego że w Moskwie zarabiają dużo, popatrz na mapę Rosji!


            • romrus Re: A pisalem ze to dobrze? 22.03.13, 16:02
              przyjacielameryki napisał:

              > Ty jednak masz sowiecki mózg a taki zawsze na czarne mówi że to żółte.

              To ty masz mozg PRL-owskiego redaktora, bo nikt noramalny nie bedzie wypisywac taki duzy tekst.

              > tylko kłamać, kłamać i mataczyć.

              Palancie, napisalem - porownaj ceny w Norwegji i Swecii.

              Reszta to tylko biegunka slowna emerytowanego redaktora PZRPR-owskiej gazetki.





              Człowieku, porównano ceny różnych ale ważnych artykułów spożywczych w porównywalnych marketach w Polsce i w OK i okazało się, że ceny tych artykułów są w OK dwa a czasami trzy razy wyższe, stąd ten exodus zakupowy Rosjan w Polsce. Pytanie - dlaczego te artykuły często gorszej ja
              > kości są w OK tak drogie? Bo nieruchomości w Moskwie są drogie? Mówimy o zwykł
              > ych mieszkańcach, normalnych ludziach a nie o oligarchach czy innych skorumpowa
              > nych i bogatych urzędnikach. I ty jesteś dumny z tego że Putin z kolesiami łupi
              > Rosjan?? To jest w porządku?
              > Jesteś dumny, że ceny nieruchomości w Moskwie są drogie? ale co to ma do rzecz
              > y? Przeciętny zarobek mieszkańca OK to około 1800-2000 zł netto(sami Rosjanie c
              > i przyjeżdżający wymieniali takie kwoty) i dla nich niższe ceny w Polsce mają w
              > ielkie znaczenie(2,5 raza mniej płacą) a zarobek lekarza czy inżyniera na dals
              > zej rosyjskiej prowincji to kwota netto - 1000 - 1500 zł(wypowiadali się sami l
              > ekarze rosyjscy gdzieś na prowincji, zaraz po gospodarskiej(jak zwykle sztuczn
              > ej i propagandowej wizycie Putina) W Polsce lekarz na prowincji zarabia 10 000
              > zł( z dyżurami i prywatnym gabinetem), w Warszawie nawet nie chcę mówić bo i ta
              > k nie uwierzysz. W klinice mojego szwagra w pełnym komforcie, w Wa-wie rodziła
              > w ubiegłym roku Rosjanka z Moskwy(trzydzieści kilka lat) bo wg. niej w Moskwie
              > kiepsko wykonują podobne usługi i na pewno nie chodziło o cenę, że taniej.
              > I co z tego że w Moskwie zarabiają dużo, popatrz na mapę Rosji!
              >
              >
              • 5magna Re: A pisalem ze to dobrze? 22.03.13, 16:22
                Za $1 kupie tu sloik kapusty kiszonej firmy Lisc. Tabliczka czekolady Wedel tez $1. Ci murzyni w Polsce musza pracowac "za darmo"....Ci co byli w Polsce to mowia ze to kosztuje w Polsce wiecej jak tu....
                • realcucumber Re: A pisalem ze to dobrze? 22.03.13, 16:46
                  Tu tzn gdzie ????? Gdzie ty kupujesz sloik kapusty za 1$ ??? Tu w californi ja place 3.5 za ten sam sloik Klausena. Chyba jak ktos ukradnie i sprzeda tobie to wtedy kupisz za dolara , albo przeterminowany w Big Lots. Czekolada za doll 1 Czlowieku chyba na swap meet kradziony towar albo podrobki. Kochany dzis za dolara to w stanach mozesz podetrzec sobie tylek.
                  • 5magna Re: A pisalem ze to dobrze? 22.03.13, 17:08
                    Kupilem caly karton kapusty 24 sloiki na przecenie w takim dosyc malym sklepie Medeteranian Market. Czekolada tez na przecenie. Mozliwe ze pozbywaja sie jak im sie zrobi przesloj. Maja duza centrale w Toronto. Inaczej ceny podobne jak w Kalifornii. Musza konkurowac z niemiecka kapusta. Mam tu wlasnie puszke 796 ml. Mildessa Sauerkraut z winem za $2.29.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka