misterpee
08.05.13, 12:53
Edukacja w USA jest poprostu zartem. Amerykanie inwestuja w edukacje , poniewaz wierza ze nie beda miec przyszlosci bez niej. W tym celu zadluzaja sie na lata , i staja sie niewolnikami bankow , a swoje mozgi wypelniaja z zupelnym nonsensem, ktory ich wcale nie przygotowuje do rzeczywistosci. Fakty:
1. w1993, przecietny dlug az do graduacji byl 9 320 dolarow. Dzis - 28 720 dol.
2. w 1089, tylko 9 procent rodzin splacaly te dlugi. Dzis 19 procent.
3. Szczegolnie trudne to jest dla mlodych rodzin. Dzis w USA, 40 procent rodzin ponizej 35 lat splaca te dlugi. W 1989 bylo tylko 20 procent.
4. Zgodnie z oficjalna statystyka, ogolne zadluzeznie na edukacje wynosi 1 bilion dolarow ( American Trillion)
5. Wedlug Federal Reserve wzrost zadluzenia od 2003 roku wynosi 275 procent.
6. Okolo 65 procent tych dlugow nalezy do ludzi ponizej 40 lat.
7. Coraz wiecej nie jest w stanie splacic tych dlugow. Obecnie jest az 14 procent niewyplacalnosci, a w coledzach ' dla zysku' - az 23 procent.
8. Po zakonczeniu studiow, mlodzi amerykanie pracuja jako kelnerzy, na stacjach benzynowych itd, wszedzie gdzie mogliby pracowac bez wyksztalcenia.
reszta w linku:
www.activistpost.com/2013/05/29-shocking-facts-that-prove-that.html