Dodaj do ulubionych

Chyba się zakotłowało na Ukrainie.

28.08.14, 12:29
W Rosji zwałka na giełdzie i na rublu, Poroszenko odwołuje wizytę roboczą w Turcji i jednocześnie stwierdza, że na teren Ukrainy wkroczyły rosyjskie wojska (co pośrednio potwierdzają dane o nadspodziewanych sukcesach rebeliantów), "premier" DNR opowiada bez żenady o rosyjskich urlopowiczach na froncie. Wygląda to wszystko na jakąś grubszą sprawę. Chyba jednak Rosja postanowiła już ostatecznie oderwać Donbas od Ukrainy.
Będzie w najbliższych dniach gorąco. Oby nam się rykoszetem nie dostało.
PS. Właśnie myślę nad systemem ogrzewania do nowego domu. Będzie gazowe, ale z alternatywnym zasilaniem ciepłem z kominka z płaszczem wodnym. Chyba, że w ciągu paru dni wyjaśni się, że raczej należy liczyć na węgiel. I wcale to nie jest śmieszne.
Obserwuj wątek
    • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 12:37
      Zakaz lotów ruskich samolotów , zakaz zawijania do portów ruskich statków, zakaz wjazdu do UE rosyjskich samochodów, Nie importowac ropy i jak sie da to i gazu , a inne produkty importowane to w miare mozliwości tez obłożyć imbargiem. Tak powinny wyglądać sankcje.
      • vladexpat Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 12:45
        volupte napisał:

        > Zakaz lotów ruskich samolotów , zakaz zawijania do portów ruskich statków, zaka
        > z wjazdu do UE rosyjskich samochodów, Nie importowac ropy i jak sie da to i gaz
        > u , a inne produkty importowane to w miare mozliwości tez obłożyć imbargiem. Ta
        > k powinny wyglądać sankcje.
        Wg rosyjskich mediów eurokomisarz do spraw energetyki G. Ettinger jest przeciwny obłożeniem sankcjami rosyjskiego sektora gazowego. No comments.
        • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:01
          No bo z gazem jest wiekszy problem niz z ropą. Kilka krajów zaleznych jest od ich gazy prawie calkowicie. Ale rewersy chyba juz są czynne?
          • vladexpat Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:05
            volupte napisał:

            > No bo z gazem jest wiekszy problem niz z ropą. Kilka krajów zaleznych jest od i
            > ch gazy prawie calkowicie. Ale rewersy chyba juz są czynne?

            Rewersy z Niemiec do Polski albo ze Słowacji na Ukrainę? Niby są, ale gaz w nich i tak ruski. Jakbyś się nie obrócił, d i tak z tyłu zostanie.
            • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:09
              Dzis może i ruski , ale nie na zawsze.
              • vladexpat Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:13
                volupte napisał:

                > Dzis może i ruski , ale nie na zawsze.
                Są dwie drogi obrony przed uzależnieniem od rosyjskiego gazu: oszczędność energii i pozyskiwanie energii z innych niż gaz źródeł. Oszczędność jest coraz większa (nowe technologie produkcji i budowlane są pod tym względem coraz lepsze). Poza tym może już czas przestać sobie zawracać głowę bajkami o zielonej energii czy gazie łupkowym i przeprosić się z energią jądrową?
                • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:20
                  Problem z gazem mozliwy do rozwiazania w kilka lat , ale z elektrownia atomową tez nie szybciej.www.bankier.pl/wiadomosc/Czy-Europa-moze-zrezygnowac-z-rosyjskiego-gazu-3086056.html
      • przyjacielameryki Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 12:47
        Totalna izolacja Rosji, min. zabranie im organizacji międzynarodowych imprez sportowych, całkowity zakaz wjazdu obywateli Rosji na teren UE, USA, Kanady, zdecydowane sankcje we wszystkich branżach i na wszystko.
    • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 12:45
      To trudne , ale tu też jest kilka pomyslów forum.gazeta.pl/forum/w,50,153364012,153365403,Re_Jest_jednak_pozytek_z_tej_wojny_Rosji_z_Ukrai.html
    • jabbaryt Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 12:47
      Ja tam ma centralne ogrzewanie gdzie używam węgla w postaci groszku. Trochę to brudne bo w zimie trzeba raz na 3-4 dni wyjmować popiół i dosypać węgla. Ale tańsze.
      • vladexpat Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:03
        jabbaryt napisał:

        > Ja tam ma centralne ogrzewanie gdzie używam węgla w postaci groszku. Trochę to
        > brudne bo w zimie trzeba raz na 3-4 dni wyjmować popiół i dosypać węgla. Ale ta
        > ńsze.

        A dużo miejsca na przechowywanie węgla potrzeba? I co z ciepłą wodą?
        • krzyysioo Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:11
          Pisze ze groszek to i w workach kupi więc miejsca niewiele. Ciepła woda powinna być bez problemu cały rok jak jest podajnik, sam takie coś właśnie zamontowałem w domu który kończę. Znaczy w lecie pójdzie tylko na podtrzymywanie pracy pieca i bojler z woda a w zimie podłogówka, kaloryfery i ciepła woda, tylko na sterowniku przestawić.
        • krzyysioo Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:12
          Ja dodatkowo zafundowałem sobie w piec w którym i drzewo spalę bo tego trochę zawsze mam (wioska).
        • jabbaryt Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:26
          Kupuje węgiel workowany. Skłąduje go w garażu. Można go składować w szopie najlepiej z dachem ale dobrym przewiewem aby wegiel podsuszyć. Węgiel lepiej kupowac w worki z plecionki niż folii.
          Ile zajmuje miesjca? Ja kupuje na cała zimę, ale można kupowac raz na dwa miesiące.
          Do pieca mam podłączony bojler. Piec w lecie pracuje w trybie letnim tylko do ogrzewania wody. Wychodzi wtedy około 80 pln za miesiąc na rodzinę. Chociaż wolałbym piec na lato wyłaczać i zamontować sobie baterie słoneczne ale to pieśn przyszłości.
          • vladexpat Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:31
            jabbaryt napisał:

            > Do pieca mam podłączony bojler. Piec w lecie pracuje w trybie letnim tylko do o
            > grzewania wody. Wychodzi wtedy około 80 pln za miesiąc na rodzinę. Chociaż wola
            > łbym piec na lato wyłaczać i zamontować sobie baterie słoneczne ale to pieśn pr
            > zyszłości.
            A zimą ile kosztuje ogrzewanie na miesiąc?
            • jabbaryt Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:38
              Płącę dość duzo ale to dlatego że mam żle ocieplony dom.
              Węgiel jednak jest tańszym paliwem niż gaz. To oczywiście też zależy od sprawności pieca.
          • krzyysioo Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 15:16
            Z bateriami tez tak różowo nie jest jakby się zdało, te mamy w domu rodzinnym. Masz sporo paneli (jak u nas) to tzreba spoore bojlery by w upalne dni ciepło odebrać a w deszczowe i tak ciepłej wody nie ma więc tzreba dogrzewać, tanie też to nie jest. Ja przygotowałem sobie istalacje pod dodatkową pompę ciepła z powietrza, koszt sporo niższy od słonecznych, niestety jakieś rachunki za prad przyjdą.
            • vladexpat Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 15:34
              Kilka razy przymierzałem się do tych eko-wynalazków i za każdym razem kalkulator pokazywał, że bez sporych dotacje ze strony państwa nie mają większego ekonomicznego ani praktycznego sensu. Podobnie zresztą jak tanie i czyste samochody elektryczne. Jak policzy się koszt okresowej wymiany akumulatorów i "ekologiczny koszt" utylizacji zużytych, to wychodzi, że benzyna jest zdecydowanie tańsza i bardziej praktyczna.
              • krzyysioo Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 17:58
                Dokładnie, tu ekologię kładzie ekonomia. Gdyby państwo funkcjonowało normalnie, znaczy nasi przedstawiciele w naszym imieniu forsują za nasze pieniądze jakieś rozwiązania które długofalowo nam służą to pewnie niektóre ekologiczne numery by przeszły, niestety obawiam się że będzie podobnie jak z wiatrakami, idea fajna ale posłużyły do zwykłych przekrętów.

                Pompy ciepła czy opalanie drzewem (co głównie my w domu robimy) ma sens wtedy jeśli robi to prawie każdy, jeśli co 10 dom będzie ogrzewał śmieciami to efekt żaden.
      • polski_francuz Chyba duzo malych czastek 28.08.14, 15:20
        wegla sie przy tym ulatnia. Trzeba nad filtrami popracowac.

        PF
        • vladexpat Re: Chyba duzo malych czastek 28.08.14, 15:31
          polski_francuz napisał:

          > wegla sie przy tym ulatnia. Trzeba nad filtrami popracowac.
          >
          > PF
          Ale przynajmniej będzie miało się co ulatniać, jak ruskie gaz odetną a nieszczęsny gazoport jeszcze nie będzie gotowy. A mogą to zrobić w środku zimy. Coraz więcej na to wskazuje.
    • brat_ramzesa Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 12:53
      Sukcesy powstancow to dowod na wkroczenie armii rosyjskiej???!
      ty sie naprawd epozmianiales glowa na miejsc z czyms innym :/
      Dziesiatki postow bylo pokazujacych jak powstancy rosna w sile a ten dalej swoje fantasmogorie
      • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:04
        Nie rżnij głupa!!!
      • humbak Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:16
        Rośnie w siłe. Samo z siebie. Bez zewnętrznej pomocy, atakowane przez miejscowe, regularne (byle jakie, ale jednak) wojsko, w terenie niezbyt dobrym do walk partyzanckich (pomijajac obszary zurbanizowane), po długim okresie niepowodzień. Ty wierzysz w to co piszesz?
      • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:23
        Ten hipotetyczny wzrost siły wyhoduje miliony wrogów Rosji. Mówisz - masz.
    • jk2007 Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:41
      vladexpat napisał:
      > że raczej należy liczyć na węgiel.

      na tani rosyjski węgiel?

      • vladexpat Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 13:48
        jk2007 napisał:

        > vladexpat napisał:
        > > że raczej należy liczyć na węgiel.
        >
        > na tani rosyjski węgiel?
        >
        Tani bo jest polska alternatywa. Dla gazu takiej alternatywy nie ma, więc Rosjanie mogą dyktować dowolne ceny albo nawet zakręcić kurek. Ja nie oskarżam, po prostu tak się robi biznes.
      • volupte Re: Chyba się zakotłowało na Ukrainie. 28.08.14, 14:09
        Australijski tańszy.
    • jk2007 sniadanie w Doniecku, fotka 28.08.14, 13:45
      esquire.ru/potd/27082014
    • vladexpat Uspokojenie? 28.08.14, 13:45
      Rosyjski przedstawiciel w OBWE oświadczył, że na Ukrainie nie ma rosyjskich wojsk. Giełdy się uspokoiły, dolar przestał rosnąć a rubel spadać, na świecie zapanował ład i pokój. Cóż za zadziwiającą siłę mają słowa rosyjskiego czynownika!
      • pijatyka Re: Rosyjski przedstawiciel oświadczył 28.08.14, 15:00

        pbs.twimg.com/media/BwIFT19CYAAWh6G.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka