Dodaj do ulubionych

Irak: francuscy dziennikarze będą wolni

IP: *.top.net.pl 03.09.04, 10:44
Ciekawe, jak wygląda tło całej tej sprawy. Finansowe zwłaszcza. Ciekawe, do
czego Francja się zobowiązała.
A, zresztą! Nawet jeśli Francja się zobowiązała, to...
Obserwuj wątek
    • indris Sukces Francji i muzułmanów... 03.09.04, 11:19
      ...a jednocześnie porażka tych wszystkich buszystów, którzy złośliwie zacierali
      ręce.
      Porywacze byli albo obcą agenturą, albo izolowanymi oszołomami. Dowiodła tego
      reakcja właśnie wśród muzułmanów, w szczególności muzulmanów francuskich.
      A teraz się okaże, że polityka Francjiwobec irackiej awantury miała jednak
      sens.
      • Gość: Marco Re: Sukces Francji i muzułmanów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.04, 16:08
        Ma to dokładnie taki sam sens jak zachowanie właściciela restauracji, który
        płaci grzecznie haracz bandziorom i mówi, że to porządni obywatele, a jak kogoś
        pobiją, to na pewno pobity zawinił (np. wtrącał się w nie swoje sprawy - chciał
        sprawiedliwości, poszanowania prawa czy jakiś innych głupot).
        • indris Sukces Francji i muzułmanów... 03.09.04, 16:12
          A jaki jest sens Twojego porównania ? Kto tu był właścicielem restauracji i
          gdzie był haracz ?
        • biedronka24 Sukces Francji ale nie tych ktorzy im pomagali 03.09.04, 16:49
          bo maja problem. Wychodzi na to ze jednak sytuacje wsrod terrorystow da sie
          kontrolowac i ze ci ktorzy pomagali a wsrod nich i duchowni przymykaja oczy na
          inne akty terroru- choc mogliby cos w tej sprawie zrobic.
          Nie watpie ze w sprawe zaangazowano preteksty ´przyjaciol i sympatykow´ i
          konkrety bardzo finansowe.
          Jak na bazarze.
          A przeciez chodzi o zycie ludzkie. Krotko mowiac przyjmujemy metody- nie
          zaplacisz- zawisnie. Sliczne metody. Czy aby na pewno to nasza cywilizacja?
    • Gość: Arek Dobrze się stało IP: 212.244.156.* 03.09.04, 11:25
      Tylko, że teraz z Arabami we Francji nikt już sobie nie da rady.
      Republika będzie musiała być wdzięczna.
      Początek końca.
      A może właśnie o to w tym całym porwaniu chodziło?
      Już niedlugo się przekonamy :((((
      • Gość: maruda Re: Dobrze się stało IP: *.gdynia.mm.pl 03.09.04, 11:30
        Gość portalu: Arek napisał(a):

        > Tylko, że teraz z Arabami we Francji nikt już sobie nie da rady.
        > Republika będzie musiała być wdzięczna.
        > Początek końca.
        > A może właśnie o to w tym całym porwaniu chodziło?
        > Już niedlugo się przekonamy :((((

        **************************

        Widzę, że żałujesz, że we Francji nie palono meczetów i nie linczowano
        mieszkających tam Arabów. O to Ci chodziło?


        • Gość: Arek maruda-mądrala IP: 212.244.156.* 03.09.04, 11:34
          Nie, miły mój, ale wolałbym, żeby odbyło się to tak jak z Jordanowem z C+.
          (wiesz milusiński o kim piszę?)
          • Gość: bigdebet Re: maruda-mądrala IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.04, 11:41
            wprawdze nie wiem o kim piszesz, ale jak mysle o francji to mnie sie niedobrze
            robi, mieszkam akurat niedaleko, staram sie tam nigdy niejezdzic, smrod, brod i
            dziadostwo, a przy tym az tak wysokie mniemanie o sobie, my i caly swiat
      • indris Nie ma tego złego... 03.09.04, 11:43
        ...co by na dobre nie wyszło - mówi dawne polskie przysłowie. Wątpię, żeby o to
        chodziło porywaczom, była to albo izolowana grupka oszołomów (taki islamski
        Macierewicz) albo wręcz nieświadoma swojej roli agentura.
        Ale - niezamierzonym z pewnością - efektem ich akcji stało się zjednoczenie
        wszystkich Francuzów ponad podziałami w sprawie ustawy chustowej. A jeżeli
        sprawa przestanie budzić konflikty, to będzie można po cichu od niej odejść - i
        wszyscy zyskają.
        Już teraz są pewne możliwości. Ustawa chustowa nie ma obowiązywać na niektórych
        terytoriach zamorskich (np wyspie Reunion). Być może można będzie ograniczać
        jej stosowanie również we Francji kontynentalnej - "tam gdzie nie zagrozi to
        laickości szkoły" - oczywiście nie od razu.
        Ustawa chustowa mogła poważnie zantagonizować społeczność muzułmnańską.
        Porwanie ją raczej zintegrowało. Stąd wniosek jak w tytule.
        • Gość: maruda Re: Nie ma tego złego... IP: *.gdynia.mm.pl 03.09.04, 11:53
          indris napisał:

          > ...co by na dobre nie wyszło - mówi dawne polskie przysłowie. Wątpię, żeby o to
          >
          > chodziło porywaczom, była to albo izolowana grupka oszołomów (taki islamski
          > Macierewicz) albo wręcz nieświadoma swojej roli agentura.
          > Ale - niezamierzonym z pewnością - efektem ich akcji stało się zjednoczenie
          > wszystkich Francuzów ponad podziałami w sprawie ustawy chustowej.


          ************************

          I to najbardziej boli co niektórych forumowiczów. Sukces polityki prowadzonej
          inaczej, niż Busha.





          • Gość: Arek uparty jak maruda IP: 212.244.156.* 03.09.04, 11:57
            • Gość: maruda Re: uparty jak maruda IP: *.gdynia.mm.pl 03.09.04, 13:05

              Uderz w stół...
              • Gość: Arek Pomyliłem się; nie uparty, a głupi jak maruda IP: 212.244.156.* 03.09.04, 13:11
                i jeszcze mi nie odpowiedziałeś nt. Jordanowa, ośle
                • Gość: maruda Re: Pomyliłem się; nie uparty, a głupi jak maruda IP: *.gdynia.mm.pl 03.09.04, 14:59
                  Gość portalu: Arek napisał(a):

                  > i jeszcze mi nie odpowiedziałeś nt. Jordanowa, ośle

                  ************************

                  Ja, natomiast, nie pomyliłem się, co do Ciebie. Braki argumentacji nadrabiasz
                  chamstwem i arogancją.

                  • Gość: Arek Jednak ośle, a już myślałem.... IP: 212.244.156.* 03.09.04, 16:08
                    argumentów mój milutki to chyba Tobie zabrakło (spr Jordanowa), a nazwanie
                    kogoś "osłem" wcale nie jest chamskie, ani aroganckie.
                    Arogancją raczej Ty się popisujesz, umieszczając kogoś, kogo nie znasz do sobie
                    samemu wybranej szufladki. Nazywa się to również "oślastwem".
                    Pa, milusiu miły, i pisz jak masz coś naprawdę do napisania.
                    Amen
        • Gość: Arek Daj panie Boże, że się nie mylisz IP: 212.244.156.* 03.09.04, 11:56
          boję sie o dzieci moje, a Arabów tutejszych znam aż za dobrze, ale...
          jak w tytule...
    • Gość: . Re: Irak: francuscy dziennikarze będą wolni IP: *.arcor-ip.net 03.09.04, 11:46
      Gość portalu: ZZ napisał(a):

      > Ciekawe, jak wygląda tło całej tej sprawy. Finansowe zwłaszcza. Ciekawe, do
      > czego Francja się zobowiązała.
      > A, zresztą! Nawet jeśli Francja się zobowiązała, to...

      Poszukaj dziury w calym, tyle ci zostalo.
      Uwolnienie porwanych to absolutny sukces dyplomacji i rozsadnej polityki
      Francji, w tym wypadku, gdy chodzi o ludzkie zycie, cel uswieca srodki.

      A ty sie zastanow, czy wolalbys byc porwanym Francuzem czy Amerykaninem, czy
      wolalbys, zeby twoje zycie zalezalo od decyzji Busha czy Chiraca i badz laskaw
      odpowiedziec.

    • spacerowicz Bush nigdy nie osiagnie takiej efektywnosci 03.09.04, 11:53
      Bush to moze sobie tylko pomarzyc o takim skonsolidowaniu spoleczenstwa,
      o takiej efektywnosci i skutecznosci dzialania.
      Ta cala sprawa to jednoznaczny policzek dla Busha: podczas gdy on postawil na
      gwalt i agresje, ma juz na sumieniu tysiace wlasnych ofiar, zabitych i rannych,
      do tego dziesiatki tysiecy ofiar irackich, nie uzyskujac wlasciwie nic poza
      wzrostem nienawisci wobec Amerykanow i pomnozeniem liczby gotowych do zabijania
      Amerykanow na kazdym kroku, Francuzi czerpia pozytywne owoce swojej wywazonej
      polityki, w tym zdystansowania sie wobec Busha. Bush uwazal, ze dyplomacja sie
      nie da, Chirac pokazal mu, ze sie da.
      • wqrwiony2 To prawda: mit "e pluribus unum" prysł jak bańka 03.09.04, 13:08
        mydlaa w zetknięciu z twardą rzeczywistością, natomiast muzułmanie francuscy
        stanęli na wysokości zadania, stawiając lojalność państwową przed fałszywie
        pojętą etniczną lub religijną...
      • sol4000 Re: osiaganie efektywnosci lizac d..pe 03.09.04, 17:04
        pianie o "zdolnosciach" dyplomatycznych francji jest dla mnie jednoznaczne z
        akceptacja terrorystow i ich zadan. czytajac co poniektore wypowiedzi w tym
        watku, odnosze wrazenie, ze juz nie chodzi o terrorystow lecz o skutecznosc
        podlizania (poddania) sie im.
        inny maladziec proponuje by wybrac, czy mam byc porwanym francuzem czy
        amerykaninem!!! do cholery..., a byc po prostu czlowiekiem, to za malo???
        a nie porywac..., czy tego nie powinienem zadac przede wszystkim??? i walczyc
        ze zbrodniarzami, a nie lizac ich d..y???
        byc moze nabralbym odrobine szacunku do tzw. dyplomacji francuskiej, gdyby oni
        z taka sama gorliwoscja walczyli o zycie wszystkich zakladnikow. w tym samym
        czssie, kiedy dwoch francuzow znalazlo sie w lapach terrorystow, *zamordowano
        na naszych oczach* 12 innych ludzi!!! ale... to przeciez jacys tam kucharze i
        szoferzy, wiec kogo oni obchodza??? czy we francji wogole o tych ludziach
        wspomniano??? rzygac sie chce na moralnosc francuska...
    • wqrwiony2 Negocjacje: "póki życia, póty nadziei"... 03.09.04, 13:06
      szkoda, że Rosjanie w Osetii o tym zapomnieli...
      • biedronka24 Nadziei dla kolejnych terrorystow ze takie metody 03.09.04, 16:51
        skutkuja. Brawo wqrwiony. Targowac sie uczyli cie sami mistrzowie.
        Ciekawe czy masz swiadomosc ile kolejnych istnien ludzkich i ich zdrowie i zycie
        tymczasem narazasz na szwank. Takim lekkomyslnym ´poki puty´.
        Zapewne nie. Ani W ani Q nie ma u ciebie wyobrazni.
        • biedronka24 Ja sie ciesze za tych ludzi, ale martwie o 03.09.04, 16:53
          nastepnych, ktorzy nie beda dziennikarzami ale na przyklad kierowcami ciezarowek
          dostawczych. Ile kosztuje zycie ludzkie- niech no pan wqurwielksi zapoda nam
          aktualne ceny gieldowe.....
          • wqrwiony2 O to zapytaj swoich przyjaciół z Izraela - mają 03.09.04, 16:55
            szczegółowe cenniki...
        • wqrwiony2 Powiedz to matkom dzieci, które w tym cholernym 03.09.04, 16:54
          ataku zginęły! Wtedy docenisz rolę drugoplanowych bohaterów takich sytuacji -
          negocjatorów...
          Ale wszak całe twoje zmartwienie to tylko aby wystrzelać więcej znienawidzonych
          przez ciebie muzułmanów...
          • sol4000 Re: Powiedz to matkom dzieci, które w tym cholern 03.09.04, 17:12
            oprucz tego, ze jestes squrwysynem, to jeszcze zwyklym malenkim kretaczem.

            • biedronka24 Skad moglby wiedziec 03.09.04, 17:28
              ze jesli jest sie naprawde matka to jest sie matka wielu dzieci. Bardzo wielu -
              a nie tylko jednego czy dwoch. :)
              Milego weekendu zycze.
              • sol4000 Re: Skad moglby wiedziec 03.09.04, 17:33
                biedronka24 napisała:

                > ze jesli jest sie naprawde matka to jest sie matka wielu dzieci. Bardzo
                wielu - a nie tylko jednego czy dwoch. :)

                jestem tylko ojcem, ale zgadzam sie z toba w zupelnosci-:)

                > Milego weekendu zycze.

                dziekuje, wzajemnie.

                ps. ja pozostane tu jeszcze, jesli mi naturalnie zona pozwoli i nie zapedzi do
                np. zmywania czegos tam...

                • biedronka24 Uroki temperamentu :) 03.09.04, 17:39
                  trzeba sie z tym liczyc i ...´myslec zawczasu´ to tak jak w tej ostatniej
                  reklamie zabezpieczen roznych :)
              • wqrwiony2 Podobno 150, a nie jednego, czy dwóch, pannico - 03.09.04, 17:33
                Może u was w Niemczech takie ilości pomordowanych nie robią wrażenia, ale my
                jesteśmy przyzwyczajeni do innej perspektywy historycznej...
                • biedronka24 Pisz na forum niemieckie- ciekawe co ci odpowiedza 03.09.04, 17:37
                  Ja u siebie jestem w Polsce. W Niemczech troche mieszkam, pracuje i ucze dzieci,
                  ale na pewno nie na zawsze. A kultura i inne panstwa interesowaly mnie zawsze. I
                  nie tak powierzchownie jak takich jak ty.
                  Czy ´my´ to wqrwieni tego swiata? To chyba jednak na wyrost te twierdzenia.
                  Ja mysle ze czesciej bronisz terrorystow.
                  • wqrwiony2 "myślisz"? To byłby nowy rys w twoim przypadku 03.09.04, 17:56
                    A co ty wiesz na temat mojej wiedzy dotyczącej Niemiec? Także "myślisz", że
                    wiesz...?
                    Blondynka...?
                • sol4000 Re: a co z matkami??? 03.09.04, 17:39
                  wqrwiony2 napisał:

                  > Może u was w Niemczech takie ilości pomordowanych nie robią wrażenia, ale my
                  > jesteśmy przyzwyczajeni do innej perspektywy historycznej...

                  juz o nich zapomniales???
                  powinienem martwic sie o ciebie, kiedy pomysle, ze bog jest sprawiedliwy...,
                  ale...
            • wqrwiony2 Bo w przeciwieństwie do ciebie współczuję im? 03.09.04, 17:32
              Żal mi ciebie...
        • sol4000 Re: Nadziei dla kolejnych terrorystow ze takie me 03.09.04, 17:05
          brawo biedronko.
          uprzedzilas mnie-:)))
    • Gość: U_Bolt Re: Irak: francuscy dziennikarze będą wolni IP: 5.2.* / *.vol.net.mt 03.09.04, 17:51
      Francja jak zwykle chce byc bardzo cwana i rozgrywac indywidualnie swoje
      sprawy. Poza Europa i poza wszystkimi. Nie tak dawno w ONZ ich minister spraw
      zagranicznych rzucal sie niczym Rejtan wrzeszczac glosno przeciw interwencji w
      Iraku. Tylko pozniej wyszlo, ze w 2002 to przypadal termin splat dlugow
      irackich dla Francji w kwocie 9,4 MILIARDA DOLAROW za "wyposazenie specjalne".
      Teraz zapewne tez obiecali jakies ekstra zabawki dla muzulmanow. Wcale nie
      koniecznie do Iraku. Uehhh ta Francja. Byla najwieksza kurtyzana Europy.
      Kjurtyzana z klasa. Dzisiaj juz spadla do roli posredniej kurewki, co na
      St.Denis daje brudnym arabusom. Merde.
    • Gość: U_Bolt Re: Irak: francuscy dziennikarze będą wolni IP: 5.2.* / *.vol.net.mt 04.09.04, 18:45
      Dzisiaj o 14.30 francuski kanal TV5 pokazal reportaz z walk w Nadjafie widziany
      od strony islamskich rebeliantow. Reportaz o nastawieniu anty-amerykanskim i
      (czesciowo) anty-polskim. Wlazenie Arabom w d... i lizanie arabskich d.. przez
      Francuzow jest przerazajace. Wszystko rzekomo w celu pilnego uwolnienia dwoch
      dziennikarzy. Chyba cena bedzie baaaardzo wysoka. Europa musi sie miec na
      bacznosci co do poczynan zabojadow w stosunku do swiata islamskiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka