arkaf
05.10.14, 10:32
Patrzac na mniejszosci rosyjskie w roznych panstwach dochodze do wniosku, ze nie sa to obywatele lojalni wobec kraju w jakim zyja. Zyja wielka tesknota, nostalgia za swoja ojczyzna, a raczej za ojczyzna ich ojcow i dziadow jaka jest Rosja do tego stopnia ze swoja dzialalnoscia, postawa stanowia zagrozenie dla egzystencji ich obecnych ojczyzn, znaczy krajow w jakich zyja.
Do tego dochodzi niechec posiascia zdolnosci w komunikowaniu sie w jezyku danego kraju, czyli powoduje to ich hermetycznosc i wyizolowanie, niemoznosc asymiliacji, a co za tym brakiem idzie niemozliwosc pelnosci zycia i funkcjonowania.
Podobna sytuacja miala miejsce z diasporami zydowskimi na przestrzeni dziesiecioleci, ba stuleci, kiedy zyli w tesknocie za Israelem - ziemia dziadow i pradziadow, zamknieci hermetycznie w swoich diasporach, nigdy nie asymilujac sie z tubylcami, nie poznajac ich jezyka, czesto kolaborujac z najedzcami na kraj ich zamieszkania, marzac o syworzeniu wlasnej panstwowosci np Judeopoloni