igor-uk15
22.12.14, 22:17
Wlasnie w takiej kolejnosci wypowiedzieli sie, wymienione przez mnie ludzi,odnosnie Ukrainy.
A nie Lukaszenko,a nie Nazyrbajew,nie powiedzieli nic,czego nie powiedzialby Putin.
Malo tego,Nazarbajew od razu po wizycie w Kijowie,polecial do Moskwy zdawac raport ze swojej misji.I jestem pewien tego,ze Lukaszenko rowniez zlozyl raport,ale teleonicznie.
Inteligetni inaczej zakladaja watki,wypowiadaja sie,pluja sie jadem,a nic nie rozumia z tego,co dzieje sie na ich oczach.
A dzieje sie tylko to,ze probuje sie rozpoczac nowe procesy na Ukrainie,ktore w ostatecznosci doprowadza do calkowitej dyskredytacji banderowcow,a Poroszenko,lub kto inny,poprowadzi Ukraine w kierunku Rosji.
I to jest celem Putina,jak i moim.Ukraina ma byc jedyna,oczywiscie bez Krymu i z osobnym statutem regionow,ktore uznaja,ze im to jest niezbedne i przyjazna Rosji.I tak bedzie.Droga nie jest prosta,bo przeszkoda stoja nie tylko banderowcy,a i Stany.Ale Rosja walczy o Ukraine,a Stany walcza Ukraina,to naprawde duza roznica,bo Stany gotowe walczyc do ostatniego Ukrainca,a dla Rosji kazdy Ukrainiec jest bliski,nawet ten,ktory dzis na Rosje pluje.