konrad_dk
14.02.15, 01:04
tzw. mowa ciała.
Nie wiem czy analizowaliście tą wspólną fotkę z Minska:
od lewej: Putin, Merkel, Hollande, Poroszenko.
Co się okazuje, że albo Merkel nie jest taka niska albo Putin i Hollande są niscy.
Poroszenko wygląda przy nich jak Bodyguard- mam wrażenie, że koleś chociaż nie jest najmłodszy, jest top-fit.
Putin prezentuje sią także sportowo
Pani Merkel i Hollande sprawiają wrażenie niewysportowanych- ale pozory nieraz mylą.
Druga sprawa to pewność siebie:
nie pamiętam dokładnie, ale za wyjątkiem Merkel pozostały tercet miał rozcapirzone (mówi się tak?) palce u rąk- trochę dziwne. Dlaczego?
To świadczyłoby, że tylko Merkel jest pewna siebie.
A może za bardzo się czepiam? Może po kilku piwach brnę w ślepą uliczkę?
Macie jakieś spostrzeżenia